na100procent 13.12.11, 01:09 Gdzie jest ta demokracja, redaktorze? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
minimal Kaaamaaaan :))))) 13.12.11, 01:40 Nie pierwszy to raz weterani plują na groby ludzi, którzy sami obronić się już nie mogą. Robią to z intencją, że znużona tym opinia publiczna w końcu przywyknie i wówczas błoto zacznie się przyklejać. Fakt. Akowcy, ZWZ, Dmowski, Mikołajczyk, Herbert, Kaczmarski, Kaczyński. Skąd jednak taka samokrytyka w GazoWni? Aaaaaa zbrukano ikonę???? No masz ci los :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ahk4iepaiv8u ah so 13.12.11, 02:58 "Być może mowa nienawiści to cena demokracji i wolności, o którą sam Geremek walczył m.in. jako więzień stanu wojennego" Nie znałem Geremka, za młody jestem. Ale jeżeli "mowa nienawiści" jest ceną za "demokrację i wolność" to do dupy, za przeproszeniem, z taką demokracją i wolnością. Weźcie sobie demokratyczną wolność, Geremka i mowę nienawiści, i oddajcie MOJĄ wolność. Nie wiem jak Pańskiej, Panie Redaktorze, ale mojej nie ogranicza to co ktoś mówi albo nie mówi o Geremku. Moją ogranicza ględzenie o demokratycznej wolności i jej cenach w rodzaju czyichś mów nienawiści, w związku z którymi ja mam żyć jak pies na łańcuchu, żebyście mogli mnie bronić przed "mowami nienawiści", i żerować na mnie. O mowach nienawiści, to akurat wiem z historii, to mówił zmartwychwstały politycznie Jerzy Urban, który sam o sobie powiedział że jest głupim ch..m. Fajnie się do jego propagandowych bredni odwołuje, co? Wtedy "mową nienawiści" jak to ogłosił piewca sprawiedliwości, pokoju i prawdy Jerzy Urban, były jakieś przemowy Popiełuszki. Których też zresztą nie czytałem i nie znam, nie wierzę Urbanowi, ani mi się śni. A dziś "mowy nienawiści" to jest ponoć coś co ktoś gdzieś mówi na Geremka - a ja wskazywanie ich kojarzę z Urbanem, i Panu, Panie redaktorze, podobnie jak Urbanowi w tym przypadku NIE WIERZĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: ah so 13.12.11, 06:14 Rzecz w tym, że gdy chce się zbyt na siłę kreowac bohaterów, to skutek jest nieraz odwrotny od zamierzonego. W Polsce nie przeprowadzono kiedyś uczciwej lustracji. Z oczywistych względów częśc ludzi, która doszła do władzy w 1989 roku, zamiatała pewne sprawy pod dywan. Po objęciu w 1990 roku przez K. Kozłowskiego MSW i jego archiwów, pewna grupa ludzi buszowała przez kilka tygodni w teczkach, przeprowadzając jakieś "badania" rzekomo. Bronisław Geremek miał swój udział w strukturach władzy PRL-u, zanim został "opozycjonistą". W szczególności był w latach 1960-tych szefem Stacji Naukowej PAN w Paryżu, która to Stacja była "przykrywką" dla służb PRL do szpiegowania środowisk paryskiej "Kultury". Jeśli ktoś chce wierzyc, że Bronisław Geremek dostał tę posadę i kierował tą placówką za swoją opozycyjnośc, i z PRL i jego agendami nie miał nic wspólnego, to jego prawo. Natomiast jeśli pewne środowiska, które zrobiły swego czasu "przegląd makulatury" na Rakowieckiej, i częśc oddały na przemiał do papierni w Konstancinie, chcą nadal wmawiac ludziom, że członkowie tych środowisk zawsze byli spiżowymi bohaterami bez skazy, to też ich prawo. Tylko nie ma co się wściekac, że nie wszyscy wierzą w tę wersję i nie wszyscy kochają Wujka Bronka, świec Panie nad jego duszą. I nie ma co się dziwic, że wprawdzie makulatura pojechała do Konstancina swojego czasu, ale wcześniej mikrofilmy pojechały do Moskwy, i się nieraz odnajdują. Np. kiedy trzeba rozwiązac sprawę pewnego arcybiskupa który zapragnął zosta metropolitą warszawskim. Rękopisy nie płoną, jak to powiedział jeden z bohaterów pewnego arcydzieła literatury rosyjskiej/radzieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
wmc-33 Same insynuacje, błędna perspektywa 13.12.11, 08:38 Czemu badania były rzekome? O ile pamiętam, ich celem było zorientowanie się, co w archiwach w ogóle jest i co z tym można zrobić. Wniosek, że jest to szambo potwierdził się w 100 procentach. Pewnej grupie ludzi przewodził Michnik, którego akurat trudno podejrzewać o pracę dla SB, ale jak się bardzo chce... Geremek w Paryżu wcale nie musiał mieć czegokolwiek wspólnego ze służbami, a skoro Stacja była przykrywką, to musiała uwiarygodnić się prawdziwymi naukowcami. Działający pod przykrywką funkcjonariusze SB musieli więc stanowić dodatek i działać dyskretnie. Nie słyszałem o żadnym fakcie wskazującym na Geremka jako na inwigilatora rozpracowującego Kulturę, a Ty? Geremek w latach 60-tych nie był jeszcze jawnym opozycjonistą, zresztą ilu takich było? Świat początku lat 90-tych nie był taki sam jak dzisiaj, w Polsce "gościliśmy" jeszcze Armię Czerwoną, a równowaga była bardzo krucha. O Polsce w NATO i UE można było sobie wtedy marzyć, jak o wygranej w totolotka. Archiwa mielili ludzie starego systemu, a nie Geremek. Czy przed paleniem i mieleniem mikrofilmowano archiwa i co robiono z mikrofilmami, można się domyślać, ale skąd pomysł, że Geremek przyłożył do tego rękę? Niedoszłego metropolitę udupiła zupełnie inna część sceny politycznej, przypadkowo ta sama, która Geremka utopiłaby najchętniej w łyżce wody, ale to też wina (zasługa?) Geremka. Zwykle czytam Twoje wpisy z uwagą, bo masz ciekawe rzeczy do powiedzenia. Tym razem uwagę zastąpiło zdziwienie. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Same insynuacje, błędna perspektywa 13.12.11, 10:53 Odpowiem ci wyraźnie drukowanymi literami, skoro delikatne przypomnienia pewnych oczywistych faktów nie przemawiają do twojej wyobraźni. Po pierwsze, niejestem oszołomem, prawicowym fanatykiem, ani nawiedzonym lustratorem Ale drażni mnie maksymalnie robienie z pewnych ludzi na siłę bohaterów bez skazy, i tworzenie atmosfery, że krytykowanie akurat tych osób ociera się wręcz o zdradę narodową. A z taką sytuacją mamy do czynienia w związku z wypowiedzią Brauna, Pospieszalskiego, czy kogoś tam, na temat Geremka i jego rozmowy z Cioskiem. Drażni mnie też zresztą robienie z Kaczyńskiego bohatera walki zbrojnej o wolną Polskę w latach 1980-tych, jak i każde inne fałszowanie historii. Dowcip jest taki, że o ile dobrze pamiętam, to te "rewelacje" o rozmowie Geremka z Cioskiem publikowała już paryska "Kultura", za życia Giedroycia, a więc i za jego wiedzą, bodajże w 1995 roku. Wtedy to żadnej sensacji, ani odruchu obronnego, nie wzbudziło. Co do Bronisława Geremka, to ja nie twierdzę że osobiście inwigilował środowisko paryskiej "Kultury" w latach 1960-tych. Wiadomo natomiast, że był dyrektorem Stacji Naukowej PAN w Paryżu, że Stacja ta była przykrywką dla działalności przeciwko tejże "Kulturze", i że, znając realia PRL, bezpieka by nigdy nie dopuściła, by taką "przykrywką" kierował człowiek, który by nie był co najmniej tej bezpiece życzliwy. Nie bądźmy naiwnymi dziećmi. Afera wokół odmowy składania przez Bronisława Geremka kolejnego oświadczenia lustracyjnego, za rządów Kaczyńskich, gdy został europosłem, jest też co najmniej zastanawiająca. Geremek unosił się oburzeniem, że już uprzednio jako poseł i minister dwa razy takie oświadczenia o braku współpracy składał, i więcej nie będzie, bo mu to ponoć ubliża, tylko ani on wtedy, ani główny nurt prasy się nie zająknął, że wówczas zmieniła się definicja ustawowa współpracy - wcześniej trzeba było ujawnić, czy się było "świadomym i tajnym współpracownikiem", a po 2005, kiedy Geremek odmówił kolejnego oświadczenia, lustracja obejmowała również tzw. "kontakty operacyjne". Coś tam na rzeczy było. I dlatego uważam, że cała ta akcja obrony Bronisława Geremka na siłę jest żałosna. Co do samej lustracji, to uważam że w Polsce zrobiono błąd w 1990 roku, nie otwierając w ogóle archiwów. To się ciągnie za nami do dziś. Nie twierdze nigdzie, że Geremek przykładał rękę do czyszczenia archiwów, ale wiadomo że komisja Michnika je czyściła wedle niejasnych kryteriów. Z drugiej strony teczka Wałęsy też cudownie "schudła" pomiędzy dniem, kiedy mu ją przyniesiono, gdy został prezydentem, a dniem, gdy ją oddał. Co do udupienia Wielgusa, wiadomo że udupiła go inna opcja. Chodzi o to, że ta akurat sprawa wskazała, że samo czyszczenie archiwów w Polsce było nieskuteczne, i nie mogło być inaczej, bo przynajmniej te ważniejsze kwity znajdowały się też na mikrofilmach w stolicy światowego proletariatu, albo wynieśli je byli ubecy, i były współpracownik w Polsce mógł mieć oficjalnie czystą kartę, ale ktoś inny jednak te kwity i instrument szantażu miał. Na tym polegała sama idea lustracji - ujawnić to, co się ma w archiwach, żeby uniemożliwić taki szantaż właśnie. I to nie zostało zrobione, bo na początku lat 1990-tych postanowiono chronić ludzi, którzy jakąś współpracę za sobą mieli, w imię utrzymania kryształowego obrazu "opozycji demokratycznej" w społeczeństwie. Na szczęście sam czas już rozwiązuje problem, i zaraz go w życiu politycznym nie będzie. I to jedyna pociecha. Odpowiedz Link Zgłoś
rpq Re: Same insynuacje, błędna perspektywa 13.12.11, 15:55 Aspermanka, przełoże z twojego na nasz. Twierdzisz, zdaje się, że: 1. Geremek był życzliwy bezpiece. 2. Afera wokół odmowy składania kolejnego oświadczenia lustracyjnego w czasie rządów PiS i jego oburzenie w obliczu żądań, świadczą o agenturalnej przeszłości Geremka. Teraz po prostu to udowodnij. Nie uprawdopodobnij, nie puszczaj oka, nie odwołuj się do dorosłości swoich rozmówców, tylko udowodnij. Zdajesz się być osobą dość kumatą, więc myślę, że szkoły jakieś tam pokończyłaś i miałaś do czynienia z dowodzeniem tez. Więc zrób z tego użytek, bo samo stwierdzenie, że nie jesteś oszołomem w obliczu twoich wywodów, dalekich do prostych, rządzonych zasadą wynikania tez i wniosków wydaje się być mocno wątpliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
asperamanka Re: Same insynuacje, błędna perspektywa 13.12.11, 16:38 Nie mam najmniejszego zamiaru dać ci się brać pod włos, i brnąć w dyskusję. Napisałem jedynie, że są pewne poszlaki, które wskazują, że Bronisław Geremk aż takim herosem, na jakiego usiłują go wykreować środowiska skupione wokół dawnej Unii Demokratycznej, nie był. Dość szeroko opisałem wyżej, dlaczego tak uważam. Gdyby to się dziś dało udowodnić na dokumentach, zapewne dawno by to zrobiono. Skoro się jak widać nie da, można jedynie teoretyzować. Wolno mi, więc to robię. To było po pierwsze. A po drugie, osobiście nigdy nie trawiłem Geremka, jego pouczania i besserwisserstwa, i tego mentorskiego tonu jego głosu, zawsze to na mnie działało jak płachta na byka, i wolno mi mieć moje antypatie. Chyba nie tylko ja tę antypatię - pewnie bezinteresowną - do niego miałem, skoro jego kierowanie Unią Demokratyczną skończyło się i dla niego jako szefa, i dla tej partii, tak, jak się skończyło - dołowaniem w sondażach i wyrzuceniem z funkcji. Dziś ten człowiek już jest dawno po spotkaniu ze swoim stwórcą, i oburzenie "Gazety Wyborczej" na "mądrości" jak zwykle wygadywane przez pp. Brauna i Pospieszalskiego, z zapałem godnym lepszej sprawy, też mnie wkurza. Dlatego piszę te posty, i to też mi wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Same insynuacje, błędna perspektywa 13.12.11, 14:17 wmc-33 napisał: Nie słyszałem o żadnym fakcie wskazującym na Geremka jako na > inwigilatora rozpracowującego Kulturę, a Ty? ja też nie słyszałem, no i co z tego ? A słyszałeś ultradźwięki ? Ja też ich nie słyszałem, a wierz mi, istnieją. Sorry twój argument jest wysoce nieprzekonywujący Odpowiedz Link Zgłoś
rpq Re: Same insynuacje, błędna perspektywa 13.12.11, 15:46 Ja nie słyszałem, że bijesz swoją żonę. Tak tytułem wysoce przekonujących argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Same insynuacje, błędna perspektywa 13.12.11, 21:13 ja nie słyszałem, że ty istniejesz. Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Re: ah so 13.12.11, 07:48 ahk4 itp Nie ma "twojej" wolnosci ale moze byc Twoje warcholstwo. Wszystkich nas, demokratow obowiazuje samoograniczenie a wiec wolnosc ale bez ublizania drugiemu czlowiekowi, dlatego o profesorze Gieremku moga krytycznie pisac historycy, w sposob cywilizowany a nie motloch z piana na ustach. Motloch to nie demokracja, demokracja to swiadomy wyborow obywatel. Do obywatelskiego spoleczenstwa (jak w Skandynawii) daleko jeszcze Polakom - Tobie takze. Na razie mamy motloch skladajacy sie m.in,. z takich Braunow. Odpowiedz Link Zgłoś
rudydon Re: ah so 13.12.11, 07:58 ... jeden historyk niejaki Zyzak sprobowal napisac cos krytycznego o wodzu ..to nawet premier rzucil mu sie do gardla wiec nie pieprz ...ci ludzie nie znosza krytyki a najbardziej prawdy. > ahk4 itp Nie ma "twojej" wolnosci ale moze byc Twoje warcholstwo. Wszystkich na > s, demokratow obowiazuje samoograniczenie a wiec wolnosc ale bez ublizania drug > iemu czlowiekowi, dlatego o profesorze Gieremku moga krytycznie pisac historycy > , w sposob cywilizowany a nie motloch z piana na ustach. Motloch to nie demokra > cja, demokracja to swiadomy wyborow obywatel. Do obywatelskiego spoleczenstwa ( > jak w Skandynawii) daleko jeszcze Polakom - Tobie takze. Na razie mamy motloch > skladajacy sie m.in,. z takich Braunow. Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: Jarek, co ty pierd..lisz! Ciebie tam nie było! 13.12.11, 08:51 Jarek, co ty pierd..lisz! Ciebie tam nie było! Od tego są usłużne Zyzaki ze szkoły fałszerza polskiej historii Nowaka by wykazać, że jedynie braciaszkowie przynieśli nam wolność... Odpowiedz Link Zgłoś
rudydon Re: Jarek, co ty pierd..lisz! Ciebie tam nie było 13.12.11, 09:08 ...co maja do tego braciszkowie , jak ci sie wszystko kojarzy z braciszkami to skontaktuj sie z lekarzem badz farmaceuta. Odpowiedz Link Zgłoś
goral27 Re: Jarek, co ty pierd..lisz! Ciebie tam nie było 13.12.11, 11:25 > Jarek, co ty pierd..lisz! Ciebie tam nie było! Od tego są usłużne Zyzaki ze szk > oły fałszerza polskiej historii Nowaka by wykazać, że jedynie braciaszkowie prz > ynieśli nam wolność... to niesamowite jak bardzo wy jestescie glupi :) Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: To niesamowite jak bardzo ty jesteś głupi 13.12.11, 14:40 To niesamowite jak bardzo ty jesteś głupi :) Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: To niesamowite jak bardzo ty jesteś głupi 14.12.11, 07:39 temu oczadziałemu pis_busted farmaceuta już nie pomoże. Lekarz tak , ale później. Najpierw potrzeba kilku silnych panów sanitariuszy z kaftanikiem. Z pewnością będzie mu w nim do twarzy (przepraszam: do gęby). Odpowiedz Link Zgłoś
grajag Re: ah so 13.12.11, 11:57 Tu nie chodzi o konstruktywną krytykę tylko opluwanie wszystkiego i wszystkich! Czy jest inny naród na świecie , który tak postępuje? Nawet w Rosji Putin nie jest obrzucany inwektywami! Z Wałęsą jednym z niewielu rozpoznawanych Polaków postępowano tak samo...zamiast ten fakt wykorzystać. Polacy kochają plugawić swoich bohaterów ku uciesze całego świata. Nie zdają sobie sprawy z tego, że sami sobie robią krzywdę! Gdyby zapytać obcokrajowca jakich mają bohatrów...to ich nie mają bo sami unurzali ich w błocie Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra "Wolność to uświadomiona konieczność", nie? 13.12.11, 08:10 Konieczność dziejowa owkoz :) Odpowiedz Link Zgłoś
goral27 Re: ah so 13.12.11, 11:25 > ahk4 itp Nie ma "twojej" wolnosci ale moze byc Twoje warcholstwo. Wszystkich na > s, demokratow obowiazuje samoograniczenie a wiec wolnosc ale bez ublizania drug > iemu czlowiekowi, dlatego o profesorze Gieremku moga krytycznie pisac historycy > , w sposob cywilizowany a nie motloch z piana na ustach. Motloch to nie demokra > cja, demokracja to swiadomy wyborow obywatel. Do obywatelskiego spoleczenstwa ( > jak w Skandynawii) daleko jeszcze Polakom - Tobie takze. Na razie mamy motloch > skladajacy sie m.in,. z takich Braunow. do kuchni wracaj, ale juz! Odpowiedz Link Zgłoś
sanmartino granice wolności wypowiedzi 13.12.11, 08:06 Tak, tak, zgnojmy się nawzajem. To właśnie demokracja. Nieprawda, z takiego właśnie pojmowania przez polaczków demokracji korzystali i ci, ze Wschodu i ci z Zachodu. Polacy muszą się nauczyć co znaczy wolność słowa i jakie są jej ograniczenia. Takie postaci jak Braun i Pospieszalski wpisują się w najgorszą polską tradycję, prawdziwie polską, która doprowadziła m.in. do morderstwa Narutowicza (też wyzywano go od zdrajców, masońskich, nie-polskich agentów), utopienia geniuszu wojskowego Piłsudskiego, w bogo-cudo-ojczyźnianym sosie. Towarzystwo około-pospieszalskie, też wyciągnie każdy głupi świstek, niezweryfikowany, nieskonfrontowany, bo dokopać drugiej stronie. Ale to działanie wybiórcze, jakoś nikt publicznie nie lustruje Rajmunda Kaczyńskiego. Czy my się nigdy niczego nie nauczymy, czy zawsze będziemy mieć grupę, która wszystko obrzydzi i opluje, powołując się na patriotyzm, a faktycznie działając w interesie postsowieckich służb. Odpowiedz Link Zgłoś
stefeggg Szkalowanie??? 13.12.11, 03:05 "Solidarność mogłaby powstać na nowo jako rzeczywisty związek zawodowy bez Matki Boskiej w klapie, bez programu gdańskiego, bez politycznego oblicza i ambicji sięgania po władzę." Powyższe słowa, przypisywane Drogiemu Bronisławowi to takie "Więcej Europy!" A WięcejEłropa to przecież Najlepsze Miejsce na Ziemi, w Najlepszej z Galaktyk. Więc gdzie to szkalowanie? Raczej dowód wizjonerstwa i politycznej skuteczności. Więcej Ełropy! Odpowiedz Link Zgłoś
swiniopas6 [...] 13.12.11, 06:51 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
koncha25 Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 06:56 Można to skwitować trafnym aforyzmem M. Załuckiego; "Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz, sami sobie naplujemy" Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Re: Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 07:53 koncha25 slusznie sami sobie plujemy w twarz aczkolwiek czyni to czlowiek o niemieckim nazwisku. Czy to ten typowy patriota heimatowy lubiacy brunatny kolor? No panie braun - wypowiedz sie Pan, taki jest Pan elokwentny jesli idzie o profesora Gieremka - a czlowiek Braun to kto? Odpowiedz Link Zgłoś
rudydon Re: Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 09:14 ...a moze ten Braun to nie niemiec tylko zyd , trzeba koniecznie sprawdzic czy ma napletek . Odpowiedz Link Zgłoś
drmuras Możliwośc komentowania a demokracja 13.12.11, 06:57 Gdyby tym wskaźnikiem - możliwością komentowania artykułów w GW mierzyć demokrację - to 13 grudnia dziś wypadlibyście cieniutko . Jak sejm kontraktowy prawie . Artykuł o Geremku , artykuł o ustawie żłobkowej , artykuł o pracy Polaków, Artykuł o Wałęsie i 13 grudnia, artykuł o Syrii, Artykuł o Czarzastym u Lisa .... Czego się boicie ? Głosu ludzi , czytelników ? Odpowiedz Link Zgłoś
jurek4491 Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 06:59 Prawicowo-kościółkowy motłoch jest w stanie wygrzebać z ziemi każdego nieboszczyka i nie jest to pierwszy przypadek kiedy poniewiera się człowiekiem . Odpowiedz Link Zgłoś
iwano19 Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 07:06 Bardzo dziwi mnie prawicowa moralność.Powołuje się na wartości najwyższe."Bóg,Honor,Ojczyzna"odmieniane są na wszelkie możliwe sposoby,w ich obronie organizowane są marsze i organizacje mające je chronić przed splugawieniem.Te właśnie idee,skądinąd słuszne i pożądane są przyczyną wszczynania,przy byle okazji,nagonek na coraz to inne osoby,będące jakoby"zdrajcami,konfidentami,zbrodniarzami,piewcami nienawiści".Może to i racja ale najczęściej ci "podli zdrajcy,zbrodniarze"to twórcy upadku komuny i co dziwne,to oni walczyli o możliwość bezkarnego wyrażania takich bredni,bo to jest demokracja. Odpowiedz Link Zgłoś
jot10 Tzw. polacy komentują 13.12.11, 07:07 To,co napisali wszarze powyżej,to tylko prymitywny antysemityzm. Gdyby "wujek Bronek" był Polakiem w 158 pokoleniu, wówczas cała ta czereda zachwycała by się jego działaniem. Świnie! Odpowiedz Link Zgłoś
sakral hieny 13.12.11, 07:38 hieny cmentarne już 23 października 2008 roku chciały wykopać z grobu profesora Bronisława Geremka hieny z łopatami (You Tube 3.12min.) w Polsce wśród dużej części elit polityczno-kościelnych jest przyzwolenie na neofaszyzm, rasizm i antysemityzm. i te same gęby w dniu święta narodowego 11.11.2011( You Tube 10 min.) w ostatnich dniach reklamowano nową książkę przewodniczącego Konferencji Episkopatu abp. Józefa Michalika (żydoznawca) Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 07:43 Tacy ludzie jak Braun sa wszedzie i wszedzie takze dzialaja w ten sam sposob - z zawisci i nienawisci niszcza tzw. (wedlug nich) autorytety. Nienawisc tych ludzi a jednoczesnie takze ukryty kompleks nizszosci jest nakierunkowana na ludzi w pewien sposob pieknych - rozumnych, uczciwych, potrafiacych bez uzywania inwektyw ocenic - ale nie potepisc - innych, a przede wszystkim ludzi dbajacych o demokracje i roznorodnosc, wolnosc w mysleniu i krytyczny stosunek do swiata, odrzucanie jednej, totalitarnej opcji, sposobu na zycie. Ci, wedlug mnie "mali duchem" ludzie jak Braun (piekne polskie nazwisko - dlaczego nie np. Wyparlo?) nie chca Polski europejskiej, cywilizowanej i zasobnej - zle zycza naszemu krajowi, wola go przasnym, obskuranckim i biednym. Nie chca sie jednak do tego przyznac. Odpowiedz Link Zgłoś
klarneta8 Nergal was razil TVPowcy, abo nie zaplace, bo 13.12.11, 07:45 nie pozwole niszczyc dobrego imienia p. prof. GEREMKA. Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: Demokracja to nie wolność kłamania i szkalowan 13.12.11, 08:19 Demokracja to nie wolność kłamania i szkalowania capie! Pisuar nie wie co to demokracja i drze mordę, kiedy normalni ludzie oburzają się na ich bezczelne kłamstwa. Przypominam, że w każdym demokratycznym kraju są również więzienia. Dla takich szkodników jak pisuary... Odpowiedz Link Zgłoś
rudydon Re: Demokracja to nie wolność kłamania i szkalowa 13.12.11, 09:02 ...a masz lajzo jakies dowody na te klamstwa czy tylko wrozysz z gila w nosie. Boni calkiem niedawno przyznal sie ze byl kapusiem czy stala mu sie jakas krzywda ? Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: Masz łajzo dowód na twoje kłamstwa: 13.12.11, 09:41 Masz łajzo dowód na twoje kłamstwa: Boni przyznał, że podpisał zgodę na współpracę a nie że BYŁ kapusiem czyli kapował. Odpowiedz Link Zgłoś
rudydon Re: Masz łajzo dowód na twoje kłamstwa: 13.12.11, 10:10 ...podpial ale sie nie zaciagal. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Masz łajzo dowód na twoje kłamstwa: 13.12.11, 14:26 i czego się plujesz, żulu ? Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: I czego się plujesz, żulu ? 13.12.11, 14:42 I czego się plujesz, żulu ? Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Demokracja to nie wolność kłamania i szkalowa 13.12.11, 14:19 ....a dla ciebie chlew, gnoju. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Pisuarowy cham ! 13.12.11, 15:28 wiesz co ? Nawet nie masz pojęcia jak bardzo jesteś inteligentny inaczej... no bo właściwie skąd miałbyś to wiedzieć, biedaku ? Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Pisuarowy cham ! 13.12.11, 21:15 ale z ciebie ciaśniak, ja pi3erdolę ! Ten pisuar to jakaś twoja obsesja, natręctwo, to chore, głąbie ! Odpowiedz Link Zgłoś
tykaczor Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 08:42 Apeluję, do wszystkich NORMALNYCH Polaków ! Nie płaćcie ABONAMENTU TV z którego opłaca się takie szuje jak Pospiedzalski za programy szkalujące PRZECIWNIKÓW Jarusia i jego bandy ! Dosyć tego ! Narodzie - nie pozwól szkalować PRAWDZIWYCH PATRIOTÓW i bohaterów walczących o naszą Ojczyznę ! Gdy ś.p. prof. Geremek siedział w więzieniu, Jaruś " bohater" wylegiwał się w ciepłym łóżeczku , a dzisiaj, chcąc sfałszować historię, udaje, że też przyczynił się do obalenia niesprawiedliwego ustroju. Dobrze powiedział Pan Frasyniuk : "Jarku co ty pier...lisz, ciebie tam nie było" ! Odpowiedz Link Zgłoś
gnom_opluwacz Zdemaskować kłamstwa Brauna 13.12.11, 08:54 No dobrze. Braun to kłamca, oszust, łajdak, pluje na groby, nie szanuje demokracji i co tam jeszcze. Tyle, że ciągle nie wiem - istnieje dokument o którym mówił, czy nie istnieje? Są w nim zawarte jakieś prawdziwe treści, czy nie są? A jeśli są, to jak należałoby je interpretować? Drugi czy trzeci felieton o kłamcy, oszuście, łajdaku etc. Braunie, a w nim ciągle to samo - że pluje na groby, szkaluje, etc. etc. A przecież wystarczyłoby przygwoździć podłe kłamstwa Brauna. I byłby spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
rudydon Re: Zdemaskować kłamstwa Brauna 13.12.11, 09:04 ...sa groby na ktore plucie jest w dobrym tonie ,a sa takie na ktore nielzja. Odpowiedz Link Zgłoś
kociewiak2 Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 09:00 ..tak wlasnie dzialaja ludzie ,,prawicy pisowskiej,, kto popiera pana Pospieszalskiego i pozwala opluwac ludzi ktorzy ryzykowali zyciem w latach komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
kirdan1 Fragmenty Nietoperza 13.12.11, 09:21 Jeśli dobrze rozumiem Autora, to telewizja realizuje misję publiczną tylko wtedy gdy w programach publicystycznych prezentowane są treści jemu miłe? Odpowiedz Link Zgłoś
jaceknadzin Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 09:25 Nie wydaje mi się aby to była demokracja. Zarówno telewizja publiczna, jak i prasa odpowiada za rzetelność informacji. Kłamstwa i pomżwienia nie powinny "przechodzić". Odpowiedz Link Zgłoś
gnom_opluwacz Re: Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 09:53 Dobra, a co konkretnie jest tu kłamstwem? Odpowiedz Link Zgłoś
rudydon Re: Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 10:13 ...to Wybrana musieliby w podziemiu wydawc. Odpowiedz Link Zgłoś
sphinxpinastri 257 13.12.11, 09:30 Najprościej byłoby zmiażdżyć oszusta i opluwacza, udowadniając mu, że nie ma takiego dokumentu. Zresztą, co w tym złego, co powiedział Geremek. Przecież i Michnik, i Kuroń czy chcieli partii "Solidarność" z Matką Boską w klapie? Naprawdę, nie ma niczego złego, że stało się, jak powiedział Geremek. Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: Ależ oszust i kłamca Braun został zmiażdżony j 13.12.11, 09:46 Ależ oszust i kłamca Braun został zmiażdżony już przez Cioska. Dokumenty przedstawione przez Brauna pochodzą z akt STASI i zostały ujawnione 15 lat temu. Fałszywka cioci Stasi została przedstawiona tak, jakby wypowiedź Geremka była prawdą a stary Manipulo Popie...ki nie raczył nawet skonfrontować tej wypowiedzi z Cioskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
rudydon Re: Ależ oszust i kłamca Braun został zmiażdżony 13.12.11, 10:20 ...wynurzenia starego aparatczyka , sa akurat na lemiże mozdzki. Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: Dla PIS bardziej wiarygodne są wynurzenia Stas 13.12.11, 14:44 Dla PIS bardziej wiarygodne są wynurzenia Stasi. W końcu koledzy po fachu... Odpowiedz Link Zgłoś
nakrecany_czolg Re: Dla PIS bardziej wiarygodne są wynurzenia Sta 15.12.11, 07:59 no no, bo wtedy Stasi tworzyła fałszywki na użytek "na za 15 lat, jak się blok rozpadnie" i dziś tow. Ciosek, ulubieniec salonu, mówi prawdę hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
ador43 mendy 13.12.11, 09:33 Na szczesie mendy typu Pospieszalski,Wildsztajn,Ziemkiewicz i kilku innych produkuja sie w mediach nienawisci i tylko tam powinni wystawiac swoje paszkwile.Ktos ,kto zezwolil na emisje programu tej mendy w telewizji publicznej powinien za to beknac. Odpowiedz Link Zgłoś
rudydon Re: mendy 13.12.11, 09:38 .. sekretarza POP TVP trzeba wyrzucic towarzyszu , stracil czujnosc rewolucyjana. Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: Skoro towarzysz sekretarz KC PIS polecił nadać 13.12.11, 09:48 Skoro towarzysz sekretarz KC PIS polecił nadać ten program... Odpowiedz Link Zgłoś
rudydon Re: Skoro towarzysz sekretarz KC PIS polecił nada 13.12.11, 10:38 ...tia zakamuflowany piSSman Juliusz Braun wydal taki rozkaz. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Byly towarzysz I Sekretarz Podstawowej 13.12.11, 12:55 Komorki Partyjnej na Wydziale Historii Uniwersytetu Warszawskiego Geremek broniony sarkazmem współtowarzyszy. Doprawdy zabawne ... Zawsze to lepiej późno niż wcale, ale 18 lat wygodnej profesorskiej kariery opartej na poparciu moskiewskiego namiestnictwa gdy w kraju zapadały wyroki śmierci, gdy w kraju rządził terrorem stalinowski beton to na pewno nie są właściwe referencje na honorowy państwowy pogrzeb, udziałem licznych przedstawicieli watykańskiej hierarchii, agnostyka. Ale czego się nie robi by wejść w laski władzy ? Potem się dziwić Komisji Zwrotu dóbr kościelnych ? A przecież to nie kto inny jak Geremek popierał tych co je w swoim czasie watykańskiej hierarchii zabierali !!! Re: Skoro towarzysz sekretarz KC PIS polecił nada Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Errata: POP Podstawowej Organizacji Partyjnej 13.12.11, 12:57 Nie komórki tylko organizacji Re: Byly towarzysz I Sekretarz Podstawowej Odpowiedz Link Zgłoś
tja22 Re: mendy 13.12.11, 12:02 Oj chyba ożłopałeś się piwska przed napisaniem tych wypocin bo jakoś o bekaniu bredzisz...:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
aisug Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 10:14 GW broni własnego tyłka bo prawda o Geremku to prawda o nieskazitelnych twórcach III RP, z Geremkiem, Michnikiem, Wałęsą, Mazowieckim i resztą familii na czele. Bicie piany, morze słów i p......rzenie. zamiast napisać jasno czy dokument jest prawdziwy czy nie. Rzygać się chce czytają stale te kłamstwa, mataczenia i bluzgi Wyborczej ale w końcu trzeba chronić własną d..... , nie panie Kursk ????i www.youtube.com/watch?v=muq7_3cq3aM&feature=player_embedded Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 11:31 "Nie pierwszy to raz weterani IV RP plują na groby ludzi, którzy sami obronić się już nie mogą. Robią to z intencją, że znużona tym opinia publiczna w końcu przywyknie i wówczas błoto zacznie się przyklejać." ----------------- Na szczęście to ich plucie choć obfite, to jednak o małej sile rażenia. Oblepia tylko ich samych - coraz grubszą warstwą . Dzięki niej lepiej można potem rozpoznać toksyczne glisty ludzkie. Odpowiedz Link Zgłoś
pal666 Re: Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 14:25 aleś się naw.pie...ł prochów ! Jestem pod wrażeniem ! Łyknij proszę jeszcze garść i do klawiaturki ! Odpowiedz Link Zgłoś
radiostacjagliwice Pieniądze z abonamentu na prawdziwą misję! 13.12.11, 11:57 Myślę, że można tę sprawę załatwić tylko w jeden sposób. Otóż dopóki KRRiT nie ogłosi publicznie zakazu wstępu do publicznych mediów dla obrzydliwców pokroju Pospieszalskiego, Brauna, Wildsteina, Ziemkiewicza, Sakiewicza, dopóty nie dostanie grosza abonamentu. Przez ten czas moglibyśmy wpłacać pieniądze na naprawdę misyjny cel np. na rzecz organizacji zajmujących się edukacją lub tworzących stypendia dla młodzieży z ubogich rodzin. To byłaby doskonała akcja misyjnego sprzeciwu społeczeństwa, a KRRiT dość szybko zareaguje gdy zobaczy brak wpływów na konta :) Odpowiedz Link Zgłoś
rudydon Re: Pieniądze z abonamentu na prawdziwą misję! 13.12.11, 12:27 ...ja tam bym tych niegodziwcow rozstrzelal , no bo kto to slyszal miec inne zdanie niz towarzystwo spod czerwonej gwiazdy. Dziadkowie wiedzieli jak postepowac z kontrewolucja i zaplutymi karlami reakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
radiostacjagliwice Re: Pieniądze z abonamentu na prawdziwą misję! 13.12.11, 12:41 rudydon napisał: > ...ja tam bym tych niegodziwcow rozstrzelal , no bo kto to slyszal miec inne zd > anie niz towarzystwo spod czerwonej gwiazdy. Dziadkowie wiedzieli jak postepowa > c z kontrewolucja i zaplutymi karlami reakcji. Twoje wpisy, zapewne według Ciebie ironiczne, są tak naprawdę wyrazem Twojego niezrozumienia sytuacji. Nikt nie mówi o strzelaniu, o zamykaniu w więzieniach, ci panowie mają swoje media, w których mogą mówić i pisać co tylko chcą. I są ludzie, którzy podzielają poglądy tych panów i to jest OK. To właśnie jest wolność wypowiedzi. Natomiast mamy prawo oczekiwać (i domagać się), żeby w mediach publicznych, na które płacimy abonament, podawano wyłącznie informacje zweryfikowane profesjonalnie. Tyko i aż tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
rudydon Re: Pieniądze z abonamentu na prawdziwą misję! 13.12.11, 13:17 ...to mozesz nie dozyc. Odpowiedz Link Zgłoś
radiostacjagliwice Re: Pieniądze z abonamentu na prawdziwą misję! 13.12.11, 13:51 rudydon napisał: > ...to mozesz nie dozyc. Masz rację, może tak się zdażyć, że nie dożyję mediów publicznych w 100% obiektywnych i rzetelnych. Z drugiej strony patrząc, pamiętam czasy (półwiecze już mam za sobą) gdy mówiono, że nie dożyjemy czasów bez komuny i ...... dożyliśmy :) Dlatego warto się upominać, warto mówić o tym czego chcemy, wreszcie warto działać - jestem o tym przekonany. Odpowiedz Link Zgłoś
tja22 Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej 13.12.11, 11:59 Panie redaktorze Jaroslawie Kurski... mową nienawiści jest wszystko co nie pasuje do waszej poprawności politycznej i dupolizania... jeśli zaliczysz pan to co mówię do mowy nienawiści to pański problem... ale powinieneś pan wsadzić pusty łeb do muszli klozetowej i spuścić wodfę..... Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "Spryciarze" cenzorzy żal mi Was 13.12.11, 12:33 "Oskarżenie zaś Bronisława Geremka, dla którego "Solidarność" była sensem jego działalności publicznej o zdradę jej ideałów jest działaniem szczególnie perfidnym. Jego celem jest obrzydzenie jednego z architektów porozumień sierpniowych i polskiej demokracji. W czasie stanu wojennego prof. Geremek był wielokrotnie zniesławiany przez propagandę PRL-u, dziś w taki sam sposób podejmowane są próby Jego zniesławienia przez zwolenników IV RP. Władze PRL internowały i więziły prof. Geremka jako szczególnie groźnego dla systemu komunistycznego." Trzeba umieć zachować umiar "w dwie strony". Tego typu teksty najzwyczajniej prowokują do różnych domysłów jak na przykład kto w latach 60 wyjeżdżał jako przedstawiciel władz do "naszych" ówczesnych "prestiżowych" instytucji na zachodzie ? Co robił Michnik w w archiwach zanim ktokolwiek inny miał do nich dostęp ? "Robicie" bo Wam Michnik płaci tak jak płacił nomenklaturze kiedyś PRL Geremek przez 18 najgorszych pod względem prześladowań powojennych lat w kraju budując wygodnie swoja profesorską karierę służył moskiewskiemu namiestnictwu awansując w hierarchii partyjnej "Polskiej" Zjednoczonej Partii Robotniczej na stanowisko chyba nawet I Sekretarza Podstawowej Komorki Partyjnej na wydziale Historii Uniwersytetu Warszawskiego i korzystając z przywilejów jakie przysługiwały "zasłużonym" działaczom czy oby na pewno tylko partyjnym. forum.gazeta.pl/forum/w,904,131511173,131511173,List_w_obronie_pamieci_prof_Bronislawa_Geremka.html Szkalowanie Profesora w telewizji publicznej Odpowiedz Link Zgłoś
eryk2 Re: "Spryciarze" cenzorzy żal mi Was 15.12.11, 01:00 > Geremek przez 18 najgorszych pod względem prześladowań powojennych lat w kraju Nie, lata 1950-1968 wcale nie były najgorszym okresem - od roku 1956 do 1968 (a więc przez większość z tych 18 lat) zginęło z rąk komunistów mniej opozycjonistów niz w dekadzie Gierka, nie mówiąc o latach 80. Nieprzypadkowo ukuto określenie "mała stabilizacja" - w latach 1956-1968 reżim zelżał i to znacznie, zaczęto wydawać książki, o których w latach stalinowskich można było pomarzyć, zaczęły działać kabarety podszczypujące ówczesną władzę (STS, "Dudek", "Kabaret Starszych Panów"). Nie warto dorabiać sztucznego kombatanctwa do kija i opluwać ludzi, że robili kariery - a co, mieli pójść do lasu? Przestać studiować, uczyć się języków, pisać książek? Ciekawe, jakby wyglądało takie społeczeństwo np. bez lekarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Tak jakby w 1950 roku nie bylo wiadomo o 15.12.11, 13:56 odpowiedzialności partii rządzącej w naszym kraju: "Polskiej" Zjednoczonej Partii Robotniczej" za lata stalinowskich represji w naszym kraju. To zupelnie tak samo jak w latach 1970 bo licznych ofiarach śmiertelnych na wybrzeżu wstępować do cały czas tej samej "Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej". I to pewnie dlatego tak dobrze czuli się razem: Balcerowicz z Geremkiem. Ta sama kariera chociaż nie ten sam potencjał. Partii do której ochoczo, podobnie jak Balcerowicz zaczynając studia na SGPIS-sie, wstępował Geremek zaczynając swoje studia na Wydziale Historii Uniwersytetu Warszawskiego (nie medycyny, czy nawet prawa, nie jakiegokolwiek zawodu który można wykonywać niezaleznie przychylności aktualnych władz) nie mówiąc już "naukowej" o karierze, która była wtenczas głównym celem Geremka i którą w sposób błyskotliwy realizował wspierając swoimi sukcesami jako wzór, ówczesną władzę. Dobrze byłoby wiedzieć ile sprzedajnych szmat wzorowało się na swoim utalentowanym ówczesnym idolu ? W 1968 roku kiedy PRL nie miał już nic Geremkowi do zaoferowania oprócz partyjnych honorów, na okoliczność rodowej solidarności, która okazała się silniejsza perspektywa dalszej PRL-owskiej kariery wystąpił z Partii. Re: "Spryciarze" cenzorzy żal mi Was Odpowiedz Link Zgłoś
eryk2 Re: Tak jakby w 1950 roku nie bylo wiadomo o 15.12.11, 23:57 zaczynając swoje studia na Wydziale Historii Uniwersytetu > Warszawskiego Pod kierunkiem wybitnych, jeszcze przedwojennych specjalistów. nie mówiąc już "na > ukowej" o karierze, która była wtenczas głównym celem Geremka i którą w sposó > b błyskotliwy realizował wspierając swoimi sukcesami jako wzór, ówczesną władzę Nie była to kariera "naukowa", tylko naukowa - znakomicie opanował cztery języki obce, dzięki własnym zdolnościom, a nie dzięki uchwale plenum KC PZPR, znając je do tego stopnia, że przynajmniej w jednym z nich mógł pisać artykuły naukowe i monografie. Zajmując się dziejami "ludzi gościńca" i rzemiosłem w średniowiecznym Paryżu wspierał ówczesną władzę w mniejszym stopniu, niż doktorzy prawa cytujący Lenina w swoich cegłach wydawniczych, których nikt nigdy nie przeczytał (gdy tymczasem jego prace przetłumaczono na 10 języków obcych, w tym japoński). Odpowiedz Link Zgłoś