mistral75 21.12.11, 18:53 Daj Ci Boze jak najlepiej. MERRY CHRISTMAS...:))) Shalom:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
erte2 Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 18:53 Twoja sprawa Jerzy. Tylko kogo to obchodzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
ojci a porządna przedświąteczna Awantura ? 21.12.11, 19:33 co musi być to musi być ! Odpowiedz Link Zgłoś
ko-gut Re: a porządna przedświąteczna Awantura ? 21.12.11, 23:04 www.youtube.com/watch?v=QA_ph7xyQWo Odpowiedz Link Zgłoś
psychiatra.nergala ::: Panie Sawka, jest pan durniem ::: 22.12.11, 10:17 Przez całe lata przeżywał pan święta jak skończony burak, bez głębszej refleksji nad ich sensem, a teraz demonstracyjnie pan zrywa... z czym właściwie? Z rytuałem własnej bezmyślności i kompletnym brakiem refleksji. Czy urodziny własnej żony albo matki lub rocznicę ślubu też pan obchodzi zupełnie innego dnia, niż wypadają, byleby robić inaczej niż wszyscy? Odpowiedz Link Zgłoś
szuwarek75 Re: ::: Panie Sawka, jest pan durniem ::: 22.12.11, 15:09 Walczył Sawka przez całe życie z systemem, a kiedy wywalczył, okazało się że nowy to takie samo gó.... Kapitalizm skomercjalizował święta, które nie mają już ducha dla redaktora, bo i nie mogą mieć, skoro na zebraniu redakcyjnym GW od lat naczelnym punktem jest bicie w katolicyzm. No to skoro z jednej strony komercja a z drugiej zabobon, to najlepiej obrazić się na obydwie strony i próbować stworzyć własną utopię. Ja w ramach buntu antyklerykalno-komercyjnego polecam Sawce nie brać urlopu w święta, ponieważ sam fakt urlopu jest świętowaniem, a tym samym jednek ugięciem się przed tradycją (czytaj: kołtuństwem), której tak bardzo Sawka nienawidzi. Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: ::: Panie Sawka, jest pan durniem ::: 22.12.11, 17:29 Skad sie bierze u duzej czesci Polakow pewnosc siebie, pewnosc ze to co Oni robia, jest jedynie sluszne? Dlaczego psychiatra nergala uwaza ze swieta sa puste jesli sie nie kontempluje istoty Jezusa i objawionych prawd ewangelii? Wielu z nas nie wierzy w nic co jest napisane w biblii i nie ma zadnego powodu zeby te tresci kontemplowac. Robimy to jawnie mowiac wszem i wobec ze nie wierzymy i ze swieta dla czesci z nas sa swietami rodzinnymi a nie religijnymi. Dlaczego ktos kto bezpodstawnie wierzy w doktryne kk moze opluwac Sawke za bezmyslnosc i brak refleksji? Ktos kto jak praktycznie my wszyscy zostal wychowany w rodzinie katolickiej i odrzucil religie na podstawie wlasnych przemyslen nie zasluguje na miano bezmyslnego. Podobno swieta dla katolikow sa szczegolnym okresem w roku, czasem pojednania. Ladne mi pojednanie. Odpowiedz Link Zgłoś
szuwarek75 Re: ::: Panie Sawka, jest pan durniem ::: 22.12.11, 18:02 To ciekawe co piszesz, bowiem artykuł Sawki jak i Twoją wypowiedź można potraktować właśnie Twoim zdaniem: "Skad sie bierze u duzej czesci Polakow pewnosc siebie, pewnosc ze to co Oni robia, jest jedynie sluszne?" a propos: " swieta sa puste jesli sie nie kontempluje istoty Jezusa i objawionych prawd ewangelii?" Bo są. bez tego święta są faktycznie tylko szopką a mikołaj tym cudakiem z reklam prezentujących ciężarówki Coli. Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: ::: Panie Sawka, jest pan durniem ::: 22.12.11, 19:54 Ja jestem pewien na moj wlasny uzytek a Ty na swoj wlasny. Jesli chcesz spedzic swieta kontemplujac istote Jezusa to nie nazwe Cie bezmyslnym. Bede uwazal ze jestes w bledzie ale i z tym wyjade tylko tedy jesli bedziesz przekonywal innych o prawdziwosci swoich przekonan. Odpowiedz Link Zgłoś
posca Re: ::: Panie Sawka, jest pan durniem ::: 23.12.11, 18:42 Tworzysz wyższy poziom ideologii tam, gdzie jej nie ma. P. Sawka jest dziennikarzem gazety lewicowo- liberalnej i pisze to, co każą mu przełożeni. Za to dostaje pieniądze. Zawsze przed świętami lub ważniejszymi wydarzeniami religijnymi Wyborcza musi "machnąć" antyklerykalny artykuł. I masz genezę powstania tekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: ::: Panie Sawka, jest pan durniem ::: 23.12.11, 19:51 Gazeta Wyborcza to nie moja bajka, ale chrzanisz bzdury przypisując jej antyklerykalizm. Ta sama Wyborcza drukuje również natchnione religijnie komentarze Jana Turnaua, a z powodu JP2 dostawała zawsze religijnej biegunki. I jeśli nawet wydrukuje czasami coś odbiegającego od tej linii, to w ramach "alibi" dla rzekomej neutralności światopoglądowej. Odpowiedz Link Zgłoś
posca Re: ::: Panie Sawka, jest pan durniem ::: 23.12.11, 20:59 Jest antyreligijna. Jest nawet jakaś baba, która specjalizuje się w tego typu artykułach. Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: ::: Panie Sawka, jest pan durniem ::: 24.12.11, 06:02 posca napisał: > Jest antyreligijna. Jest nawet jakaś baba, która specjalizuje się w tego typu a > rtykułach. Kiedys do rabina przeszedl kupiec skrazac sie ze hurtownik sprzedal mu mydlo ktore sie nie mydlilo. rabi zapytal czy kupiec sprzedal mydlo, sprzedal, i i powiedzial: nie masz sie co skarzyc. Mydlo nie jest po to zeby sie mydlilo, mydlo jest po to zeby sie sprzedawalo. Gazety tez sa po to. Jak jest rynek na Radio Maryja to redemptoprysci sprzedadza ten towar. Jak jest elektorat antyklerykalny, to Palikot wszedl do sejmu. Odpowiedz Link Zgłoś
mol_chemiczny Re: ::: Panie Sawka, jest pan durniem ::: 24.12.11, 10:35 > Jest antyreligijna. Jest nawet jakaś baba, która specjalizuje się w tego typu a > rtykułach. I jest Turnau - i kilka autorów tekstów o pośredniej wymowie plus mnóstwo gościnnych z prawa i lewa, łącznie z hierarchami kościelnymi. Najwyraźniej nikt nikomu niczego nie każe, oczywiście w pewnych granicach, np. nikt nie puści tekstu antysemickiego ani teorii spiskowych o bombie helowej rodem z gabinetu psychiatrycznego, wiadomo. To, że Pośpieszalskiego by nie przyjęli, nie znaczy, że rozsądni ludzie o poglądach mniej więcej zgodnych z tradycją (zresztą pewnie nikt inny tam nie kandyduje) pisma piszą pod dyktando. Odpowiedz Link Zgłoś
renifer_lopez Zwierzęta Świąt nie obchodzą 24.12.11, 01:54 "Czy urodziny własnej żony albo matki lub rocznicę ślubu też pan obchodzi zupełnie innego dnia, niż wypadają, byleby robić inaczej niż wszyscy"? Z żoną się rozstał, matkę trzyma w zakładzie opiekuńczym, dzieci znać go nie chcą. Na tym polega cywilizacja według Sawki. Odpowiedz Link Zgłoś
klara551 Re: ::: Panie Sawka, jest pan durniem ::: 25.12.11, 20:59 A czy święta Bożego Narodzenia są obchodzone tego dnia w którym się urodził Jezus? Urodziny ,imieniny i wszelkie uroczystości rodzinne obchodzimy w soboty,bo wtedy możemy posiedzieć,coś wypić bez myślenia,że rano musimy być w pracy. My mamy w rezerwie jeszcze wolną niedzielę. Refleksje i przeżywanie to pasterka a reszta to przyzwyczajenie. Z wielu tradycji zostało szaleństwo zakupowe i kuchenne i nawet wspólne śpiewanie kolęd już zanika. Nie lubi pani inaczej myślących? Nie szkodzi,ale szkoda,że nie umie pani dać sobie spokoju z ubliżaniem w te ponoć święta co mają łączyć uczyć miłości ,wybaczenia.Radzę jutro na mszy wyspowiadać się z uczucia nienawiści,złości i braku empatii. Odpowiedz Link Zgłoś
marek1846 Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 19:34 Mnie obchodzi. Też mam dość. Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 20:37 Niestety, z tym obłędnym tempem spieszenia się, aby jak najszybciej umrzeć to prawda. Mnie też bardzo brakuje atmosfery świąt jako święta rodzinnego, teraz już na długo przed samymi świętami stają się one kolejnym obowiązkiem do odfajkowania. Kiedy choinka pojawiła się w mojej firmie dwa tygodnie temu, miałem szczerą ochotę wyrzucić ją przez okno. To straszne, że święta zaczynają wyzwalać we mnie takie odruchy. Więc mnie też obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Czy bać się takich oświadczeń... 25.12.11, 11:56 Czy bać się takich oświadczeń - red. Sawki/ {Rs_Gazety_Foruma} - bo one mogłyby przerodzić się w rozruchy tych, co zabronią rozpoczynania świąt wokół nas, kiedy jeszcze Ten Termin nie nastąpił? Oto jest pytanie. Rozpocząć się to może zrywaniem czerwonych czapek tym opasłym krasnalom, udającym Świętego Mikołaja - z wręczaniem im zamiast tych kapturów tiar biskupich, stosownych Mikołajowo-religijnej tradycji sprzed wieków? Ostatecznie może skończyć się procesem o udowodnienie, czy-kiedy-a może w ogóle Ów biskup został/ nie został obrany na świętego, co zagrozić może niedawaniem prezentów... Rety! Zgroza... {rs_gazeta_forum} rozmyśla: ...Kiedy choinka pojawiła się w mojej firmie dwa tygodnie temu, miałem szczerą ochotę wyrzucić ją przez okno... Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 23:26 erte2 napisał: > Twoja sprawa Jerzy. Tylko kogo to obchodzi ? Mnie obchodzi, bo sam mam podobne poglądy jak autor i z zadowoleniem stwierdziłem, że nie jestem w tym odosobniony. Odpowiedz Link Zgłoś
a1234-5678 Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 25.12.11, 19:43 erte2 napisał: > Twoja sprawa Jerzy. Tylko kogo to obchodzi ? Idiotyczne pytanie, skoro czytasz, to widocznie ciebie :D Ja mam w dupie religię, ale święta obchodzę, nie wysilam się zbytnio, nie kupuję, nie przystrajam zbytnio, chociaż choinkę mam, ładnie pachnie i tworzy sympatyczny nastrój. Taki bonus czasu wolnego i odpoczynku bardzo mi się przydaje w codziennej idiotycznej gonitwie. Odpowiedz Link Zgłoś
blust to takie "osobiste" wyznanie... 21.12.11, 18:57 ze az autor musial je wyslac do wydrukowana w wysokonakladowej gazecie. Sam pomysl popieram: niech kazdy robi to co chce, tylko po co sie z tym obnosic? Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: to takie "osobiste" wyznanie... 21.12.11, 19:45 Niech zgadnę: po to, żeby inni, podobnie myślący dowiedzieli się o tym z tej wysokonakładowej gazety? Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: to takie "osobiste" wyznanie... 21.12.11, 23:29 blust napisał: > Sam pomysl popieram: niech kazdy robi to co chce, tylko po co sie z tym obnosic? To po co w ogóle wydawać gazety i precentować w nich różne poglądy? Odpowiedz Link Zgłoś
gazo-ropo-mozgi [...] 22.12.11, 00:55 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
rudydon Re: to takie "osobiste" wyznanie... 22.12.11, 07:05 ...skonsultuj sie z lekarzem od glowy a pozniej z farmaceuta . Odpowiedz Link Zgłoś
psychiatra.nergala ::: W bramie gwałcą niewierzący ::: 22.12.11, 10:22 Zapewniam Cię, że w bramie nie gwałcą ci, co byli na pasterce, ale właśnie ci, co nie byli. Nigdy nie widziałem na pasterce nikogo nawalonego. Odpowiedz Link Zgłoś
trajkotek ::: W bramie gwałcą niewierzący ::: 22.12.11, 11:12 w mojej wsi jest sklep monopolowy 24h, część ludzi idzie na pasterkę (mohery), a część (czytelnicy wyborczej nazwijmy ich) ustawia się w kolejce po alkohol, a potem imprezuje pod gwiazdami ... jak pasterka się kończy, wszyscy wracają do domów. Odpowiedz Link Zgłoś
aussie1inc Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 18:58 Jak tu nie swietowac takiego waznego faktu iz dawno, dawno temu nieletnia , bo zaledwie 13-letnia Zydowka imieniem Miriam urodzila nieslubnego synka? Najciekawsze jest to, ze dokladna data urodzin tego - podobno - jedynego syna Boga - nie jest znana. Czy to znaczy ze Bog - tworca calego Wszechswiata - nie znal daty urodzin swego jedynego syna? Czy tez po prostu nie chce tego powiedziec ludziom, nawet tym wierzacym? Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 19:09 A skad wiesz ze Miriam miala 13 lat? To sa i tak legendy-byla ich masa ale w koncu ujeto to dla owieczek w taka , na tamte warunki, logiczna calosc. Zauwazylem, ze motorem tego domowego swiatecznego terroru sa kobiety-ktore strasznie sie boja, ze nie stana na wysokosci zadania. Juz dawno z tym walcze- tak powoli, powoli stajemy sie wolniejsi! Odpowiedz Link Zgłoś
aussie1inc Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 19:35 Skad wiem ze Miriam miala 13 lat kiedy urodzila syna? Ano w tych czasach wsrod tych Zydow byl taki zwyczaj ze 12 letnia dziewczynka wychodzila za maz, po czym po przyjeciu weselnym wracala na rok do domu, gdzie matka przygotowywala ja do roli zony i matki. W 13 roku zycia ta poslubiona rok wczesniej szla do domu meza i juz za rok rodzila pierwsze dziecko, czyli w wieku 14 lat. Miriam urodzila Jezusa w czasie gdy przygotowywala sie w domu matki do malzenstwa, wiec miala zaledwie 13 lat. Proste? Warto tez dodac ze jej maz, czyli Jozef nie byl starcem - mial - zgodnie z tamtejszymi zwyczajami okolo 20 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
tomaszkalota Nie wierz w te antysemickie brednie 21.12.11, 19:52 Nie czytaj broszurek Leszka Bubla! Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: Nie wierz w te antysemickie brednie 21.12.11, 23:33 tomaszkalota napisał: > Nie wierz w te antysemickie brednie W te przeciwne też nie ma sensu wierzyć, bo to tylko legendy nieobecne w żadnych wiarygodnych źródłach historycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 19:04 Podpisuję się oburącz pod "PS." autora, bo te polskie "opłatkowe" po urzędach i różnych dziurach to czysta (od czystej) ohyda. Ale pozostaje ten seks sprzątaniowo-kuchenny, na kilka dni w roku w polskiej tradycji zagnieżdżony, któremu dźwięki kolęd tylko sprzyjają. Tego seksu żadna restauracja na stół nie poda. Oczywiście, można żyć bez miłości... Wesołych Świąt, szczególnie wszystkim moim zagorzałym wrogom! Odpowiedz Link Zgłoś
ko-gut Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 23:07 www.youtube.com/watch?v=nuOXHb9GLus&feature=BFa&list=FLqLR6i06f98ISOLp_BwNnLQ&lf=mh_lolz polecam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Super! Merry Christmas! 22.12.11, 18:54 ko-gut napisał: > www.youtube.com/watch?v=nuOXHb9GLus&feature=BFa&list=FLqLR6i06f98ISOLp_BwNnLQ&lf=mh_lolz > polecam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
paulhandyman Cywilizowani ludzie wlasnie tak postepuja ! 21.12.11, 19:07 Od lat nie robie wigili, tylko chodze do dobrej restauracji na dobry kilkudaniowy posilek z rodzina. Czesto takze wyjezdzamy na kilka lub kilkanascie dni w miejsca, gdzie swieci slonce i jest cieplo. Zarezerwowanie stolika w dobrej restauracji w Londynie na 24 lub 25 grudnia jest wlasciwie niemozliwe w drugiej polowie grudnia. Swieta to idealny czas by sie cieszyc i odpoczywac, a nie katowac sie na sile przy karpiu, by nastepnie pojsc do kosciela, gdzie xionc proboszcz dokonczy dziela zdolowania czlowieka swym smetnym ryczeniem do mikrofonu. Niestety ludzi, ktorzy w tym okresie roku katuja i oszukuja siebie i bliskich jest miliony w Polsce. Szkoda.. Odpowiedz Link Zgłoś
rasklaat Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 19:07 Bardzo slusznie. Te wszystkie zwyczaje ktore kiedys cos znaczyly ale teraz sa juz pustymi symbolami. Na przyklad choinka. Moze wstawianie malego swierka do domu w srodku zimy mialo sens dla alzackich wiesniakow w szesnastym wieku - roslin doniczkowych, rybek czy telewizora w domu nikt wtedy nie mial wiec ktos wpadl na pomysl ze fajnie by bylo miec w domu cos zywego i zielonego w srodku zimy, chociaz przez pare dni. Tak dla ozywienia wnetrza. Ale dlaczego my w XIX wieku mamy to kopiowac ustawiajac w salonie plastikowa kopie malego iglaka z lampkami? To nie ma sensu, swiat poszedl naprzod i mamy teraz lepsze pomysly. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 22.12.11, 10:34 rasklaat napisał: > zwyczaje ktore kiedys cos znaczyly ale teraz sa juz pustymi symbolami. dla kogo pustymi, dla tego pustymi. > swiat poszedl naprzod i mamy teraz lepsze pomysly. to się podzielcie choć jednym! Odpowiedz Link Zgłoś
crazyrabbit Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 19:13 O zrywaniu z bożonarodzeniowym wariactwem powstała już nawet książka: "Ominąć Święta" Johna Grishama. Co prawda, zakończenie mało "optymistyczne"... Odpowiedz Link Zgłoś
old_lodzer niestety nie potrafię zerwać z tradycją czyta.... 21.12.11, 19:18 czytania GW, mimo głupot, które się w niej ukazują ... żal mi pana, panie Sawka .... Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszelwood Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 19:25 Wszechobecna propaganda świąteczna, marketing wielkich sieci sklepowych i producentów wszystkiego, co człowiekowi mało do życia potrzebne, tę spiralę dodatkowo nakręca. Jeszcze przed kilkudziesięcioma latami, kiedy świat był normalniejszy, święta miały swój refleksyjny charakter. Teraz, gdy zwariował, nie. ============================ Zła diagnoza. Można przeżyć święta bez j.w. Zgodnie z tradycją / obojętnie co to znaczy dla każdego z nas / lub nie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rpq Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 19:39 dla mnie to wyglada na to, ze wylal pan dziecko z kapiela. Odpowiedzia na za szybkie tempo jest obnizenie tempa, a nie przeszkod w jego utrzymaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
hooliveira Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 19:41 ja te święta obchodzę łukiem od 20-tu lat. przez pierwsze 10 lat kłamałem jednym, że idę na wigilię do drugich, tym drugim , że jeszcze ci "trzeci" mnie zaprosili. Była wtedy duża presja otoczenia na celebrowanie, a ostracyzm "nieświętujących" odczuwalny. Teraz wreszcie można nie czuć się z tego powodu wykluczonym, wreszcie zmierza to do normalności - każdy niech świętuje, kiedy chce. Bardziej odczuwam fakt przesilenia zimowego, na którym chrześcijańskie święto bożego narodzenia "na sztywno" osadzono niecałe 2 tys. lat. Tylko chrześcijanie nie wiedzieli, że przesilenie się powolutku, stopniowo cofa :) Odpowiedz Link Zgłoś
xsysiu Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 19:44 A mi Pana zwyczajnie żal. Jakie to przykre, że się Pan tyle czasu z tymi świętami męczył... Całe szczęście, że się Pan z tego wyrwał... Odpowiedz Link Zgłoś
maldario zgadzam się z autorem 21.12.11, 19:49 w naszym kraju wszystko można zamienić w karykaturę, i święta są tu najlepszym przykładem; dla mnie samego święta to przede wszystkim czas odpoczynku, który podobnie jak autor, wolę spędzić np. na lekturze lub obejrzeniu z dziewczyną 'zaległego' filmu; dla tego nie tracę czasu na bieganie po sklepach i przygotowania tzw. kolacji wigilijnej; przygotowuję taki sam obiad jak zwykle z tą różnicą, ze jest ryba; choć od razu dodam, ze nie jest to wigilijny karp, który do specjalnie smacznych nie należy, ale łosoś; nie zgadzam się natomiast z autorem, ze taki a nie inny przebieg świąt to winna handlowców; wydaje mi się, ze to raczej kwestia źle pojmowanej tradycji, która nakazuje choćby nażreć się przez święta; cały czas zachodzę w głowie, jak to jest, ze mnie na zrobienie zakupów wystarcza mały koszyk a i tak po świętach jedzenia jeszcze nam (dwóm osobom) zostaje, inni zaś wyjeżdżają ze sklepów wyładowanymi do granic wózkami?! Odpowiedz Link Zgłoś
tomaszkalota Ło matko! Jaka odwaga! Przerwał "zaklęty krąg" 21.12.11, 19:49 Czekamy teraz na opowieści muzułmanów, którzy postanowili obżerać się w Ramadan oraz opowieści żydów, którzy chnaukowy świecznik trzymają tylko na wypadek awarii elektryczności a w szabas biorą nadgodziny, żeby mieć na szynkę dla swoich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Ło matko! Jaka odwaga! Przerwał "zaklęty krąg 21.12.11, 19:54 a skąd przypuszczenie, że autor to chrześcijanin? Odpowiedz Link Zgłoś
valana Re: Ło matko! Jaka odwaga! Przerwał "zaklęty krąg 22.12.11, 12:48 tymon99 napisał: > a skąd przypuszczenie, że autor to chrześcijanin? No pewnie stąd, że dla niechrześcijanina świętowanie Bożego Narodzenia byłoby raczej nonsensowną praktyką i nie istniałby powód, by kogokolwiek o tym informować. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Ło matko! Jaka odwaga! Przerwał "zaklęty krąg 22.12.11, 13:47 otóż to. praktyka równie nonsensowna, jak gdybym np. ja pościł w ramadanie, albo na sukot szałas budował, albo czcił urodziny prezesa jarosława. a jednak, autor oddawał się tej praktyce przez wiele lat! poczytaj ten wątek - mnóstwo tu takich, co - choć w chrześcijańskiego boga nie wierzą - jednak świętują, choć sami nie bardzo wiedzą co. stąd ich frustracja. Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: Ło matko! Jaka odwaga! Przerwał "zaklęty krąg 22.12.11, 18:27 tymon99 napisał: > (...) mnóstwo tu takich, co - choć w chrześcijańskiego boga nie > wierzą - jednak świętują, choć sami nie bardzo wiedzą co. stąd ich frustracja. Zważywszy na fakt, że katolicy również świętują cudze święto (25 grudnia, to - jak dość powszechnie wiadomo - starożytne Święto Mitry, przywłaszczone przez kościół katolicki w IV w. n.e. jako rzekomy dzień urodzin Jezusa), nie powinno to Cię obruszać, że ktoś świętuje sobie ten dzień jako uroczystość czysto rodzinną, bez aspektu religijnego. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Ło matko! Jaka odwaga! Przerwał "zaklęty krąg 22.12.11, 18:33 nie obrusza mnie, nie moja sprawa. podnoszę tylko fakt, że "święto" pozbawione wszelkiej treści nie ma sensu, więc "świętowanie" go musi prowadzić do frustracji, czego p. sawka jest żywym przykładem. Odpowiedz Link Zgłoś
starblast Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 19:52 W tym roku będą drugie święta bez świąt. Traktuje je jak zwykły dzień powszedni. Nie ma latania, przygotowywania, wielkich zakupów itd. Codziennie zjem co lubię i nie są to żadne dania świąteczne. Nigdy nie lubiłem świąt (bożonarodzeniowych, wielkanocnych), ale brałem w nich udział bo musiałem. Teraz mam raj, bez prezentów, choinki, życzeń. "Skąd bierze się taki stan ducha? Ze zmęczenia. Świat w którym żyjemy ma tempo dla normalnego człowieka nie do wytrzymania, ale codziennie ów normalny człowiek musi się do tego tempa dostosować. To wielki wysiłek." Ja sobie tak tego nie muszę tłumaczyć. Po prostu nie mam ochoty kultywować tradycji, której nie czuje, nie lubię. Nie trzeba iść ślepo za tłumem, można wybrać inną ścieżkę. Odpowiedz Link Zgłoś
sewa1 Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 19:54 Ja lubię święta i nie wyobrażam ich sobie bez choinki i prezentów. Karpia nie lubię ale filety z łososia owszem. Do tego barszcz (kupiony) pierogi (robię sam) i butelka wina. Prezenty kupuję na amazonie. Zero stresu. Odpowiedz Link Zgłoś
saint_just Uffffffff.... nareszcie ludzki głos w tym 21.12.11, 19:56 katolskim bantustanie z ckliwym opłatkowaniem akcentowanym zdeformowaną od chrzecijańskiej miłości gębą.... Odpowiedz Link Zgłoś
nowotka1 Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 20:00 Z ust mi Pan to wyjął, Panie Jerzy. Ja też od dawna, od kiedy przestałem wierzyć w świętego Mikołaja, nie znoszę tego „obowiązku” świąt, tych mikołajów, dzwonków, choinek. Całej tej wszechogarniającej tandety. Najchętniej wyniosę się z domu na całe te dni na rower. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 22.12.11, 13:48 a co święty mikołaj ma wspólnego ze świętami bożego narodzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
tyberium11 światło w środku ciemności 21.12.11, 20:08 dla mnie te święta są światłem w samym środku ciemności jakie ogarniają ten kraj na parę miesięcy w roku. Łatwiej żyć w takich ciemnościach i w tym zimnie gdy robi się choć na moment trochę jaśniej i trochę cieplej (mówię też o wnętrzu ludzi) Odpowiedz Link Zgłoś
henryabor Osobiście odtruwam organa! 21.12.11, 20:09 Od dawna tradycyjnie w katolickie świątka odtruwam organizm. Czyli od gwiazdki b. 2 dni o wodzie. A jeszcze i w średnim wieku, niczym skończony idiota w 2 dni pożerałem tygodniową rację kulinarnego badziewia! Którego z większości na co dzień w ogóle nie ma w moim menu! Choć w dzieciństwie chrztem sprofanowany, ze znanych mi tradycji uprawiam od dawna jedynie tradycję trzymania się rozumu! Bowiem ludzkość traci rozum stadnie! Odzyskuje powoli i nielicznie! Odpowiedz Link Zgłoś
henryabor Re: Osobiście odtruwam organa! 21.12.11, 21:38 Mogę jedynie dodać, że jam zbyt starym na chrześcijańskie pseudo-nowości i kościelne nakazy. I dlatego, jeśli tradycja, to z rodowodem! I z mądrości znacznie dawniejszych moich przodków. Bowiem najważniejszym dla mnie dniem tego okresu jest dzień Triumfu i Odrodzenia Słońca – Sol Invictus. Czyli wprost - Dzień Przesilenia Zimowego! Z wielkim utęsknieniem oczekuję tego dnia od początku każdego kolejnego grudnia. I lampką wina czczę. A prezenty ... nikt inny nie sprawi mi bardziej wartościowych, niż ja sam. Rozliczając sumiennie każdy kolejny zestaw swoich osobistych noworocznych postanowień sprzed niespełna 12 miesięcy. Stary rok tradycyjnie kończę sylwestrowym biegiem, nowy zaczynam morsem. Polecam i wyrażam wyrazy głębokiego współczucia wszystkim tradycyjnym świątkowcom spod krzyża. Którzy po swoich świątkowo-kulinarnych orgiach nie mogą się pozbierać długo w każdy kolejny Nowy Rok! O obowiązkowych każdorazowo 2, 3 kg dodatkowego tłuszczywa na grzbiecie i okolicach nie wspominając. Pozdroofka i na ile możliwe … Zdroofka. Do Siego! Odpowiedz Link Zgłoś
leszekk_k w tym roku jest jakos tak mniej Swiatecznie 21.12.11, 20:27 w tym roku jezdzac po zakamarkach Dolnego Slaska i Wielkopolski dochodze do wniosku, je w tym roku bardzo bardzo malo jest dekoracji swiatecznych na domach, czasami w calej miejscowosci można jedynie jeden dom zauwazyc, albo nawet ani jednego widać, ze duch swiat zamiera, i to bardzo szybko dekoracje swiateczne na domach, w oknach, na drzewach jakoś tak dawaly koloru tej, szarej polskiej rzeczywistosci Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Szarzyzna przetrwa, a barwy spłowieją... 21.12.11, 22:05 leszekk_k napisał: > > w tym roku jezdzac po zakamarkach Dolnego Slaska i Wielkopolski dochodze do wni > osku, je w tym roku bardzo bardzo malo jest dekoracji swiatecznych na domach, > czasami w calej miejscowosci można jedynie jeden dom zauwazyc, albo nawet ani j > ednego > > widać, ze duch swiat zamiera, i to bardzo szybko > > dekoracje swiateczne na domach, w oknach, na drzewach jakoś tak dawaly koloru t > ej, > szarej polskiej rzeczywistosci > > > Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: w tym roku jest jakos tak mniej Swiatecznie 22.12.11, 19:30 Zapytajcie kobiety, co myślą o swiętach. Zaganiane, pracujące, usiłujące uciułać trochę grosza i nie mające , kiedy odpocząc. A świata to dla nich katastrofa - na rzesach przygotować kilka dań dla całej rodziny i kiedy siada się przy stole, to ostatnie na co ma się ochotę to jeść. Przygotowywałm święta w zasadzie sama przez ostatnie 3 lata i mam dość. To chyba nie o to chodzi - jak nie bedzie własnoręcznie zrobionych pierogów, uszek, ciast i ryb, to przynajmniej matka bedzie stała na nogach, a nie na rzesach. Może ktoś to wreszcie zauwazy, hallo? Odpowiedz Link Zgłoś
gahan512 Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 20:27 Popieram!!! Ten pan ma rację! Większość tak powinna zrobić, przenieść świętowanie " nie wiadomo czego" na czerwiec,maj ,lipiec - jak komu pasuje i wygodnie. Bez kolejek, tłumów, manii kupowania, składania życzeń z okazji " Bożego Narodzenia" i śpiewania kolęd. Jakiego "Bożego Narodzenia"?- dla większości Bóg nie istnieje, więc nie rozumiem co świętują? Narodzenie jakiegoś Jezusa? Przecież to wymysł katoli i ciemnego ludu. Boże Narodzenie niech świętują ci, dla których Bóg jest KImś ważnym , którzy wierzą i dla których świętowanie, biesiadowanie przy stole z bliskimi, strojenie choinki i prezenty to dodatek do prawdziwego przeżywania Narodzenia Pańskiego. Cała reszta po prostu ma gdzieś Boga i tak naprawdę wcale w NIEGO nie wierzy, więc po cholerę cały ten zamęt świąteczny. Brać przykład z tego pana. Odpowiedz Link Zgłoś
szuwarek75 Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 22.12.11, 15:18 "Narodzenie jakiegoś Jezusa? Przecież to wymysł katoli i ciemnego ludu. " O jaśnie oświecony! Aż raźniej się robi, że na świecie masa "tolerancyjnych" ludzi, którzy oderwali sie od chrześcijańskich korzeni. Jak dobrze że nie mają żadnych wahań i monopol na jedyną prawdę. Pewnie niebawem będą ją krzewić niczym katoliccy krzyżowcy... Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 22.12.11, 18:34 Nie odwracaj kota ogonem. Jak do tej pory, to właśnie katolicy roszczą sobie monopol na posiadanie jedynej prawdy i przez dwa tysiąclecia krzewią ją na modłę krzyżowców. Jak byś się nie oburzał, narodziny Jezusa są wielce hipotetyczne, bowiem żadne wiarygodne źródła historyczne postaci takiej nie odnotowują, a samą datę rzekomych urodzin - 25 grudnia "ustalono" w IV wieku przysposobiwszy do tego celu dzień urodzin starożytnego boga Mirty. Odpowiedz Link Zgłoś
kirdan1 Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 20:34 Oczywiście "GW" nie byłaby sobą, gdyby nie opublikowała czegoś takiego tuż przed Bożym Narodzeniem. Przesłanie tekstu jest łatwe do rozszyfrowania - niby to intymne wyznanie (taka "osobistość" wypada naturalniej) ma na celu wywołanie u odbiorcy skojarzenia: Boże Narodzenie=stres, gonitwa, sprzątanie, zgiełk itp. Zatem drogi czytelniku - zrezygnuj z tego całego tumultu, nie ubieraj choinki, daj spokój kolędom, po prostu potraktuj te dni jak darowany urlop, poczytaj sobie na kanapie... Oczywiście - nie jest to powiedziane wprost, ale czai się w tekście - daruj sobie przy okazji te wszystkie bajeczki o Jezusie Chrystusie. Po prostu sobie odpocznij! Grubymi nićmi szyta prowokacja. Bujać to my, panowie szlachta! Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 23:57 kirdan1 napisał: > Oczywiście - nie jest to powiedziane wprost, ale czai się w tekście - daruj sobie przy okazji te > wszystkie bajeczki o Jezusie Chrystusie. A co to innego niż archaiczne bliskowschodnie legendy? Są jakieś wiarygodne źródła hostoryczne, które by potwierdzały życie i działalność tgeo domniemanego Jezusa? Dlaczego w ówczesnych kronikach występują takie postacie jak Piłat czy Herod, a o żadnym Jezusie z Nazaretu nie ma ani słówka, choć uważa się go za autora przewrotu świadomościowego na całe tysiąclecia? Nie istnieją nawet wiarygodne odpisy czterech kanonicznych ewangelii (pisanych ponoć po hebrajsku, a ostatnia po grecku), a jedynie ich łacińska kompilacja, która powstała prawie 400 lat później niż rzekome pierwowzory. Odpowiedz Link Zgłoś
sobenna Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 22.12.11, 02:34 Rozumiem, że można nie wierzyć - ale po co wypisywać przy tym takie bzdury? Odpowiedz Link Zgłoś
6burakow Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 22.12.11, 07:11 jakie bzdury? Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 22.12.11, 10:27 6burakow napisał: > jakie bzdury? Nie spodziewaj się żadnej merytorycznej odpowiedzi ze strony osobnika sobenna. Cała argumentacja, jaką dysponuje, została już przezeń użyta. Odpowiedz Link Zgłoś
o_retyy Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 21.12.11, 20:35 Tak, tak, zrywajcie z tradycją, zrywajcie z tożsamością, zrywajcie z kulturą, tylko co wam zostanie? Hedonizm i greenpeace... Odpowiedz Link Zgłoś
mrrrwrrr Re: Osobiście zrywam ze świąteczną tradycją 22.12.11, 13:55 to samo mówili prasłowianie swoim bachorom, które przechodziły na chrześcijaństwo :) Odpowiedz Link Zgłoś