anna12-3
17.01.12, 07:37
Jestem ateistką od zawsze,wyznaję wartości lewicowe,ale jestem też matką.... i ogromną przeciwniczką aborcji na życzenie. W dzisiejszych czasach,oprócz sytuacji w obowiązującej ustawie,nie ma powodów do zabijania płodu. Życie poszło do przodu:
-zmieniła się mentalność Polaków,dzisiaj panna z dzieckiem,nie jest żadną sensacją
-bardzo ułatwiony jest dostęp do środków antykoncepcyjnych
-jest świadomość seksualna poprzez edukację,dostęp do internetu,media,szkołę itp...
-zawsze można łatwo oddać dziecko do adopcji
ABORCJA NA ŻYCZENIE,CZYLI ZABICIE PŁODU,NIE MOŻE BYĆ ŚRODKIEM ANTYKONCEPCYJNYM.
Jedyną konsekwencją nieodpowiedzialnego seksu,jest niedogodność kobiety w okresie ciąży,a to wg.mnie za mało,żeby zabijać. Decyzja o aborcji na życzenie,jest decyzją nieodwracalną,podjętą w okolicznościach w danym,określonym momencie,który jutro może się zmienić,a trauma po takim kroku u każdej normalnej kobiety-pozostaje do końca życia. Zresztą nie wyobrażam sobie życia po zabiegu. Życia ze świadomością,że się zabiło własne dziecko. Kobietą,którą dotknęło "nieszczęście" bycia w niechcianej ciąży,powinno się otoczyć szczególną opieką psychologiczną w każdym takim przypadku zgłoszonym u lekarza. To powinno być standardem,wartym jednak ludzkiego życia.
W dalszych propozycjach jestem za ustawą.