Dodaj do ulubionych

Proszę księdza, nikogo nie ma w domu

    • tornson Wczoraj wracająć z koszykówki widziałem 29.01.12, 13:11
      jak na schodach mojej klatki siedział jakiś ministrant, biedny dzieciak musiał czekać na schodach i do tego co minutę pstrykać światło by nie siedzieć w ciemnościach, a "dobrodziej" wygrzewał sobie dupę w ciepełku mieszkań zgarniając jeszcze za to szmal!
    • andre121 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 13:41
      Dlaczego o kolędzie piszą tylko portale ateistyczne jak Gazeta,Onet??? i dyskutują o tym niewierzący i ateiści??? A wiecie smarkaci gó...arze wychowani przez internet i michnikowską ekipę, że kutura polityczna zaczyna się od tolerancji??? także religijnej??? A więc jasne jest iż mędrkujący tutaj są tylko durnymi oszołomami!
      • zdybka Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 13:54
        andre121 napisał:

        > Dlaczego o kolędzie piszą tylko portale ateistyczne jak Gazeta,Onet??? i dyskut
        > ują o tym niewierzący i ateiści??? A wiecie smarkaci gó...arze wychowani przez
        > internet i michnikowską ekipę, że kutura polityczna zaczyna się od tolerancji??
        > ? także religijnej??? A więc jasne jest iż mędrkujący tutaj są tylko durnymi os
        > zołomami!

        Uzyles slowa "tolerancja " - wiec zacznij prosze od siebie.
        • twoje.sumienie.1 Słusznie. 29.01.12, 18:49
          Jak wygląda "tolerancja", "pluralizm" i "demokracja" w wykonaniu ateistów, bałwochwalców, pogan i bezbożników to już wiemy. Komuna francuska sowiecka, hiszpańska, kambodżańska czy masoneria meksykańska pokazała nam to wystarczająco dokładnie i przekonująco. Idziemy ostro w tym kierunku pod socjalistycznymi i libertyńskimi sztandarami. Wiemy o tym. Nic mówić nie musicie. Wszystko jasne.
          • kolter Re: Słusznie. 29.01.12, 18:51
            twoje.sumienie.1 napisała:

            > Jak wygląda "tolerancja", "pluralizm" i "demokracja" w wykonaniu ateistów, bałw
            > ochwalców, pogan i bezbożników to już wiemy. Komuna francuska sowiecka, hiszpań
            > ska, kambodżańska czy masoneria meksykańska pokazała nam to wystarczająco dokła
            > dnie i przekonująco. Idziemy ostro w tym kierunku pod socjalistycznymi i libert
            > yńskimi sztandarami. Wiemy o tym. Nic mówić nie musicie. Wszystko jasne.

            No ale do rewolucji francuskiej , sporo pod sztandarem Jezusa wybito ludzi, Jakieś 16 wieków i z pół miliarda ofiar katolicyzmu .
    • zenon444 Wizyta duszpasterska – kolęda czy coś więcej? 29.01.12, 13:45
      Wizyta duszpasterska – kolęda czy coś więcej?

      Kolęda masowa stoi w jaw­nej sprzecz­no­ści ze sło­wami Ewan­ge­lii Św. Łuka­sza (Łk 10, 7) „W tym samym domu zostań­cie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasłu­guje robot­nik na swoją zapłatę. Nie prze­chodź­cie z domu do domu.”

      Więcej na linku powyżej...
      • tomek_456 Re: Wizyta duszpasterska – kolęda czy coś w 29.01.12, 13:51
        Kolejna osoba wmawiające coś KK na podstawie cytatu z Bibli, zresztą nieadekwatengo do celu kolędy.
        • sammler Re: Wizyta duszpasterska – kolęda czy coś w 29.01.12, 15:25
          tomek_456 napisał:

          > Kolejna osoba wmawiające coś KK na podstawie cytatu z Bibli, zresztą nieadekwat
          > engo do celu kolędy.
          >

          A co ty właściwie robisz w niedzielę na forum? Wg wykładni waszych szamanów powinieneś "dzień święty święcić", a resztę tegoż dnia spędzać z rodziną. Na przykład na czytaniu Biblii (nie martw się, już ją zdjęto z Index librorum prohibitorum).
        • kolter Re: Wizyta duszpasterska – kolęda czy coś w 29.01.12, 15:47
          tomek_456 napisał:

          > Kolejna osoba wmawiające coś KK na podstawie cytatu z Bibli, zresztą nieadekwat
          > engo do celu kolędy.

          No a co to takiego ta kolęda ?? apostołowie tak robili ??
          • tomek_456 Re: Wizyta duszpasterska – kolęda czy coś w 29.01.12, 17:05
            kolter napisał:

            > tomek_456 napisał:
            >
            > > Kolejna osoba wmawiające coś KK na podstawie cytatu z Bibli, zresztą niea
            > dekwat
            > > engo do celu kolędy.
            >
            > No a co to takiego ta kolęda ?? apostołowie tak robili ??

            Ateistyczne iterpretacje Bibli jakie prezentujesz na forach są ateistyczne.
            • kolter Re: Wizyta duszpasterska – kolęda czy coś w 29.01.12, 18:52
              tomek_456 napisał:

              > Ateistyczne iterpretacje Bibli jakie prezentujesz na forach są ateistyczne.

              Sugerujesz ze natchniona samym duchem świętym Biblia to dzieło ateistów :)))
              • tomek_456 Re: Wizyta duszpasterska – kolęda czy coś w 29.01.12, 19:05
                kolter napisał:

                > tomek_456 napisał:
                >
                > > Ateistyczne iterpretacje Bibli jakie prezentujesz na forach są ateistyczn
                > e.
                >
                > Sugerujesz ze natchniona samym duchem świętym Biblia to dzieło ateistów :)))

                Sugeruje iz nie umiesz czytać, i w dodatku nie rozumiesz nic, jezeli nie wiesz co znaczy słowo interpretacja.
                • kolter Re: Wizyta duszpasterska – kolęda czy coś w 29.01.12, 19:21
                  tomek_456 napisał:

                  > kolter napisał:
                  >
                  > > tomek_456 napisał:
                  > >
                  > > > Ateistyczne iterpretacje Bibli jakie prezentujesz na forach są atei
                  > styczn
                  > > e.
                  > >
                  > > Sugerujesz ze natchniona samym duchem świętym Biblia to dzieło ateistów :
                  > )))
                  >
                  > Sugeruje iz nie umiesz czytać, i w dodatku nie rozumiesz nic, jezeli nie wiesz
                  > co znaczy słowo interpretacja.

                  No wiesz takiego matoła to dawno nie widziałem :)) poza tym udowodnij mi cokolwiek po prostu cokolwiek :)))Bo jak na razie to mocno ci oczy zasyfiło :)))
                  • tomek_456 Re: Wizyta duszpasterska – kolęda czy coś w 29.01.12, 19:26
                    kolter napisał:

                    > tomek_456 napisał:
                    >
                    > > kolter napisał:
                    > >
                    > > > tomek_456 napisał:
                    > > >
                    > > > > Ateistyczne iterpretacje Bibli jakie prezentujesz na forach s
                    > ą atei
                    > > styczn
                    > > > e.
                    > > >
                    > > > Sugerujesz ze natchniona samym duchem świętym Biblia to dzieło atei
                    > stów :
                    > > )))
                    > >
                    > > Sugeruje iz nie umiesz czytać, i w dodatku nie rozumiesz nic, jezeli nie
                    > wiesz
                    > > co znaczy słowo interpretacja.
                    >
                    > No wiesz takiego matoła to dawno nie widziałem :)) poza tym udowodnij mi cok
                    > olwiek
                    po prostu cokolwiek :)))Bo jak na razie to mocno ci oczy zasy
                    > fiło :)))

                    Zartujesz. Ateiście udowadniać istnienie Boga. Przeciez ateista ma swoją wielką wiarę w swój rozum.
                    Szkoda tylko że nie rozumie słowa interpretacja.
                    • kolter Re: Wizyta duszpasterska – kolęda czy coś w 29.01.12, 19:35
                      tomek_456 napisał:

                      > Zartujesz. Ateiście udowadniać istnienie Boga.

                      Ty sam sobie tego nie potrafiłbyś udowodnić.

                      > Przeciez ateista ma swoją wielką wiarę w swój rozum.

                      Teista mało kiedy ma rozum.

                      > Szkoda tylko że nie rozumie słowa interpretacja.

                      Szkoda ze ty odrzucasz wersety biblijne naiwnie nazywając to złą interpretacją :))
                      • tomek_456 Re: Wizyta duszpasterska – kolęda czy coś w 29.01.12, 19:44
                        kolter napisał:

                        > tomek_456 napisał:
                        >
                        > > Zartujesz. Ateiście udowadniać istnienie Boga.
                        >
                        > Ty sam sobie tego nie potrafiłbyś udowodnić.

                        Nie mam potrzeby udowadniania istnienia Boga.

                        Proponuję abyś zrozumiał słowo WIARA.

                        >
                        > > Przeciez ateista ma swoją wielką wiarę w swój rozum.
                        >
                        > Teista mało kiedy ma rozum.
                        Zawsze ma. Chyba, że Teista nie jest czlowiekiem.

                        >
                        > > Szkoda tylko że nie rozumie słowa interpretacja.
                        >
                        > Szkoda ze ty odrzucasz wersety biblijne naiwnie nazywając to złą interpretacją
                        > :))

                        Wybacz, odrzucam Twoją ich interpretacje. Wiesz już co to słowo "interpretacja" oznacza.
                        • kolter Re: Wizyta duszpasterska – kolęda czy coś w 29.01.12, 19:55
                          tomek_456 napisał:

                          > Nie mam potrzeby udowadniania istnienia Boga.

                          Nie żądam tego od ciebie bo ty sam sobie tego nie udowodnisz , miałeś mi np udowodnić zgodność katolickich dogmatów z biblii .

                          > Proponuję abyś zrozumiał słowo WIARA.

                          Ty mi przecież ty nie masz o tym pojęcia :)))

                          > Zawsze ma. Chyba, że Teista nie jest czlowiekiem.

                          Małpa też ma a do człowieka mu sporo ....

                          Wybacz, odrzucam Twoją ich interpretacje. Wiesz już co to słowo "interpretacja"
                          > oznacza.

                          hheheheh ae Jaja ty odrzucasz nie moją interpretację , ty nie dopuszczasz do siebie tego ze biblia zaprzecza katolicyzmowi stąd te naiwne gadki o mojej interpretacji

                          Przecież to nie moja interpretacja a słowa z Biblii

                          Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! (5) Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. (6) Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań.
    • wieza_babel1 Szechter też nie rozmawia. Błogosławi albo potępia 29.01.12, 13:53
      I inkasuje, co należy. Czy Wybiórcza ma sens?
    • tetradrachma Kolenda, ma sens gdy do domu przychodzi kapłan. 29.01.12, 13:54
      A jak przychodzi....inkasent ?!
    • naprawdetrzezwy A wy cokolwiek rozumiecie? 29.01.12, 13:57
      "Ci, którzy mówią, że kolęda nie ma sensu, bo nie ma czasu na rozmowę - nie rozumieją istoty tego zwyczaju."


      1. ci, którzy mówią, że kolęda jest bez sensu, bo nie ma czasu na rozmowę rozumieją doskonale czym jest kolęda.
      2. (a właściwie punkt zero): a czy którykolwiek ksiądz umówił się na wizytę?
      ;>>>
    • fred_die Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 14:16
      Różnica jest tylko jedna, nie odprowadza od zarobionej kwoty należnego państwu podatku, jest oszustem.
    • m_chimal Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 14:35
      Moja matka w czasie kolędy dala księdzu pięćdziesiąt złotych, ksiądz po sprawdzeniu koperty orzekł, że mało. Nie dostał nic.
    • 6ix Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 14:48
      A Ty, Dziewczynko to się umiesz żegnać? - Tak, do widzenia!
    • rabbinhood najtańsza psychoterapia 29.01.12, 14:49
      To fajny gość, często fajnie można pogadać, podzielić się swoimi spostrzeżeniami, dla ludzi samotnych to jedna z niewielu okazji aby spotkać kogoś życzliwego. Oczywiście czasem trafi się jakiś szwarzcharakter lub ktos znerwicowany, ale w każdej społeczności są ludzie lepsi i gorsi, akurat w środowisku księży przez ostatnie 20 lat wiele się polepszyło.
    • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 14:57
      tomek_456 napisał:

      > Ksiądz zarabia ? Manipulacja.
      > Nie, to ludzie dają ofiary. Drobna różnica, ale istotna.

      Ile ty masz lat jeleniu ?? ludzie dają bo by ich obszczekał z ambony ,albo odbiłby sobie to przy pogrzebie czy ślubie .
      • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 16:06
        kolter napisał:

        > tomek_456 napisał:
        >
        > > Ksiądz zarabia ? Manipulacja.
        > > Nie, to ludzie dają ofiary. Drobna różnica, ale istotna.
        >
        > Ile ty masz lat jeleniu ?? ludzie dają bo by ich obszczekał z ambony ,albo odb
        > iłby sobie to przy pogrzebie czy ślubie .

        Widać ,że odważni to jedynie w gębie na forum.
        • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 18:43
          tomek_456 napisał:

          >Widać ,że odważni to jedynie w gębie na forum.

          Sugerujesz ze mam ci obić ryj ??
          • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 19:23
            kolter napisał:

            > tomek_456 napisał:
            >
            > >Widać ,że odważni to jedynie w gębie na forum.
            >
            > Sugerujesz ze mam ci obić ryj ??

            No tak, to jest pomysł. Ale nie martw się, nadstawię i drugi policzek.
            • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 19:33
              tomek_456 napisał:

              > kolter napisał:
              >
              > > tomek_456 napisał:
              > >
              > > >Widać ,że odważni to jedynie w gębie na forum.
              > >
              > > Sugerujesz ze mam ci obić ryj ??
              >
              > No tak, to jest pomysł. Ale nie martw się, nadstawię i drugi policzek.

              Nie mam zamiaru tłuc cię po gębie , bo i po co ???
    • guru133 Zbiórka kasy, to jeden z powodów dla których 29.01.12, 15:01
      księżą chodzą po kolędzie. Drugi, nie mniej istotny, to uzupełnianie w kartotekach parafialnych "wiedzy" o mieszkańcach parafii i to niekoniecznie o wiernych. Zamiłowanie do plotkowania o innych, to charakterystyczna cecha bigotów i bigotek i bezcenne źródło informacji o mieszkańcach parafii dla zawiadujących nią watykańskich okupantów. Zasoby danych o mieszkańcach Polski, jakie znajdują się w parafialnych kartotekach znacznie przewyższają informacje najtajniejszych służb specjalnych i jakoś nie przeszkadza to walczącym o wolność i zachowanie prywatności aktywistom. Może zainteresował by się tym zjawiskiem urząd ochrony danych osobowych?
      • zdybka Re: Zbiórka kasy, to jeden z powodów dla których 29.01.12, 16:03
        I co ciekawe w pare minut dostana odpowiedz ,na kazde zadane przez
        nich pytanie.
        Ludzie powinni sie przestac bac Kleru i dopiero wtedy mozna cos zmieniac.
    • calkiemmalamyszka Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 15:08
      Stoje na przystanku, podchodzi do mnie czlowiek robi kilka glupich min, cos belkocze, potem potrzasa kubeczkiem na kawe. Czasem jest zimno, czasem goraco, a nawet czesto smierdzi dookola. A on biedaczek ciezko "pracujac", "zarabia". I ten sam znany nam dobrze przymus dania?, zaplacenia?, podarowania?, wsparcia? .....
    • notremak Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 15:13
      Jsne, że kolenda ma sens, tylko nie jest łatwo o jego skonkretyzowanie.
      Czesem jest to 10, czasem 50, ale bywa, że i 500 złotych. A w porywach... Zawsze więc warto próbować.
    • oremus MUSZĄ zbierać, w Watykanie korupcja 29.01.12, 15:14
      musza utrzymać Watykan i jeszcze mafię, która tam rządzi.

      wyborcza.pl/1,75248,11046333,Korupcja_w_Watykanie__Co_mowia_listy_zdymisjonowanego.html
    • hooligan1414 kolęda to pikuś przy budżetowej kasie na kler 29.01.12, 15:23
      katabasa można nie wpuścić po prostu, ew. zatrzasnąć drzwi przed nosem mówiąc "hasta la vista bejbe". Ale co z moją kasą, którą bolszewickie polskie państwo wydziera mi w podatkach i w pokorze przekazuje dla tzw. "men in black"? to jest dopiero qrestvo, nieprawdaż?
    • mediares Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 15:37
      Chodzenie po kolędzie to duszpasterski przeżytek...ludzie nie zawsze chcą, aby ktoś im zaglądał jak żyją...często to ich krępuje...a kto chce to i tak drogę do księdza znajdzie...
      Na przykład z katedralnej parafii greckokatolickiej w Przemyślu wierni spotykają się ze swoim proboszczem na kawie w parafialnej kawiarni...tak bywa też we Francji, że ksiądz po mszy wychodzi z zakrystii i wita się ze swoimi parafianami...u nas tego brakuje...
      • hooligan1414 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 15:43
        Bo widzisz - w tym kartoflanym kraju tak już jest ustanowione, że urzędas, lekarz i ksiądz to nadludzie, których trzeba się bać - bo ten żałosny naród, gdy tylko nie ma knuta nad zgiętym karkiem natychmiast głupieje. Katolicki polski ksiądz na kawie z parafianami? a o czym on będzie rozmawiał z gminem, pospólstwem, plebsem i hołotą. co miał powiedzieć, powiedział na ogłoszeniach - na co idzie nowa zbiórka kasy.
    • jantos51 Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 15:50
      Ksiądz nie bierze ,ksiądz dostaje i od tego dostania powinien zapłacić podatek i nie tylko od tego. Księża w polsce są agendą obcego państwa którzy są również największą mafią nierobów.
      • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 16:00
        jantos51 napisał:

        > Ksiądz nie bierze ,ksiądz dostaje i od tego dostania powinien zapłacić podatek
        > i nie tylko od tego. Księża w polsce są agendą obcego państwa którzy są również
        > największą mafią nierobów.

        Płacisz podaki o prezentów otrzymywanych od znajomych ?
        • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 16:04

          tomek_456 napisał:

          > jantos51 napisał:
          >
          > > Ksiądz nie bierze ,ksiądz dostaje i od tego dostania powinien zapłacić po
          > datek
          > > i nie tylko od tego. Księża w polsce są agendą obcego państwa którzy są r
          > ównież
          > > największą mafią nierobów.
          >
          > Płacisz podaki o prezentów otrzymywanych od znajomych ?

          No a czy klecha zna wszystkich swoich wiernych ?? no a szczególnie nowy ,więc argument troszki do dupy :))
          • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 16:12
            kolter napisał:

            >
            > tomek_456 napisał:
            >
            > > jantos51 napisał:
            > >
            > > > Ksiądz nie bierze ,ksiądz dostaje i od tego dostania powinien zapła
            > cić po
            > > datek
            > > > i nie tylko od tego. Księża w polsce są agendą obcego państwa którz
            > y są r
            > > ównież
            > > > największą mafią nierobów.
            > >
            > > Płacisz podaki o prezentów otrzymywanych od znajomych ?
            >
            > No a czy klecha zna wszystkich swoich wiernych ?? no a szczególnie nowy ,więc
            > argument troszki do dupy :))

            Ksiądz, przy okazji kolędy poznaje parafian.
            • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 18:44
              tomek_456 napisał:

              > Ksiądz, przy okazji kolędy poznaje parafian.

              Aha i od razu po znajomości go sponsorują :)))))))))))))))))
        • twoje.sumienie.1 Nie trzeba nawet takiego argumentu. 29.01.12, 16:04
          Zwyczajowe zbieranie datków przez Kościół jest absolutnie zgodne z prawem. "jantos51" nie ma ten temat ani zielonego ani bladego nawet pojęcia. Ma tylko życzenie ateisty. Ale to stanowczo za mało nawet jak na nasz TOTALITARNY CORAZ BARDZIEJ KRAJ...
          • zdybka Re: Nie trzeba nawet takiego argumentu. 29.01.12, 16:23
            I myslisz ,ze tak bedzie na wieki ?
            Mylisz sie i raczej przekonasz w niedlugim czasie.
            Juz niedlugo !
            • opornik4 Re: Nie trzeba nawet takiego argumentu. 31.01.12, 07:56
              dybka napisała:

              > I myslisz ,ze tak bedzie na wieki ?

              Czy na wieki? Tego nie wiadomo, ale przez najbliższych sto lat na pewno. A gdy się w parafiach nieco przerzedzi, to też dobrze, pozostali wierni bardziej hojni się staną, bo tym już zależeć na posłudze duchowej będzie, poza tym - im mniej parafian, tym więcej czasu ksiądz będzie mógł im poświęcić, wtedy i Kolęda potrwa dłużej, niż ma to miejsce teraz.
    • twoje.sumienie.1 Ależ te kolędy belką w oku gazowni... 29.01.12, 16:01
      Byłby czas już się przyzwyczaić. Judzenie nic tu nie da panowie redaktorzy.
    • lukrad GW: Zamiast Kolędy - Hanuka!!! 29.01.12, 16:48
      Bądźcie konsekwentni!
    • miroo Pod presją nawet kapłani stają się ludzcy? 29.01.12, 16:48
      Bo kilkanaście/kilkadziesiąt lat temu tacy nie byli...
      wiedzieli jaka jest siła ich oddziaływania i gnoili za inność razem z komunistami..
    • k_rej zawsze jak PO nie idzie.. 29.01.12, 16:57
      jak Tusk, Graś , Sikorski codziennie łapani są na kłamstwie, w GW zaraz artykuły ksiądz zły , alb coś podobnego, naprawdę ludzie policzcie ile was kosztuje proboszcz, a ile urzędasy
      • kolter Re: zawsze jak PO nie idzie.. 29.01.12, 18:49
        k_rej napisał:

        > jak Tusk, Graś , Sikorski codziennie łapani są na kłamstwie, w GW zaraz artykuł
        > y ksiądz zły , alb coś podobnego, naprawdę ludzie policzcie ile was kosztuje pr
        > oboszcz, a ile urzędasy

        Urzędas jest czasem potrzeby , klecha nigdy
    • antropoid Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 18:09
      tomek_456 napisał:

      > Ksiądz zarabia ? Manipulacja.

      Twój post jest manipulacją.
      • nerwus0 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 18:29
        Z jego poprzednich wpisów wynika, że to klecha albo jakiś taki.
        • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 18:37
          Musze Cie zmartwić, nie jestem księdzem.
          • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 19:04
            tomek_456 napisał:

            > Musze Cie zmartwić, nie jestem księdzem.

            Uwierz mi to widać .
        • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 19:00
          nerwus0 napisał:

          > Z jego poprzednich wpisów wynika, że to klecha albo jakiś taki.

          Nie, to szeregowy parafianin , nie ma w ogóle pojęcia o teologi katolickiej . Jednak księża posiadają jako taka wiedzę
          • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 19:18
            kolter napisał:

            > nerwus0 napisał:
            >
            > > Z jego poprzednich wpisów wynika, że to klecha albo jakiś taki.
            >
            > Nie, to szeregowy parafianin , nie ma w ogóle pojęcia o teologi katolickiej . J
            > ednak księża posiadają jako taka wiedzę

            Ateista @kolter ma pojęcie o wierze w Boga którego nie ma wg. atesisty @koltera.
            • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 19:32
              tomek_456 napisał:

              >
              > Ateista @kolter ma pojęcie o wierze w Boga którego nie ma wg. atesisty @koltera

              Mam koleś pojecie w temacie w przeciwieństwie do ciebie .
              • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 19:35
                kolter napisał:

                > tomek_456 napisał:
                >
                > >
                > > Ateista @kolter ma pojęcie o wierze w Boga którego nie ma wg. atesisty @k
                > oltera
                >
                > Mam koleś pojecie w temacie w przeciwieństwie do ciebie .
                >
                Jak ateista nie wierzący w istnienie Boga ma pojęcie o wierze w Boga ?
                • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 19:48
                  tomek_456 napisał:

                  Jak ateista nie wierzący w istnienie Boga ma pojęcie o wierze w Boga ?

                  Pisałem już ze nie zawsze byłem ateista , to raz a dwa jak to jest ze teista nie ma pojęcia o biblii ??
                  • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 20:04
                    kolter napisał:

                    > tomek_456 napisał:
                    >
                    > Jak ateista nie wierzący w istnienie Boga ma pojęcie o wierze w Boga ?
                    >
                    > Pisałem już ze nie zawsze byłem ateista , to raz a dwa jak to jest ze teista n
                    > ie ma pojęcia o biblii ??

                    Tesita posługuje się Biblią i Tradycją. A udowadnianie, ze coś tam jest napisane to domena ateistów. Ateista musi sobie ciągle udowadniac, ze nie ma Boga - np poprzez cytaty i wskazywanie iż KK postępuje niezgodnie z tymi cytatami.
                    Daleś już dowód na innym wątku i tam Ci powiedziałem, że skończyłem dyskusje z Tobą - udowodniłeś całemu KK że nie rozumie Bibli. OK
                    • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 20:28

                      tomek_456 napisał:

                      >Tesita posługuje się Biblią i Tradycją.

                      Teista z jakimkolwiek pojęciem w temacie, czyli nie ty !!

                      >A udowadnianie, ze coś tam jest napisane to domena ateistów

                      Skoro teiści to ignoranci :))

                      Ateista musi sobie ciągle udowadniac, ze nie ma Boga - np
                      > poprzez cytaty i wskazywanie iż KK postępuje niezgodnie z tymi cytatami.

                      Dokładnie uwielbiam wasze matactwa i pieprzenie od rzeczy , kiedy wytrącam wam teoretycznie rzecz biorąc waszą broń z ręki ;))

                      > Daleś już dowód na innym wątku i tam Ci powiedziałem, że skończyłem dyskusje z
                      > Tobą - udowodniłeś całemu KK że nie rozumie Bibli. OK

                      Dokładnie tyś dobitnym dowodem ogłupienia katolickiego a jest to wynikiem tego ze wasi teologowie mają wiedzę biblijna na zerowym poziomie !!

                      Tu masz dowód jak jełop po KUL nie zna starego testamentu , a ponoć jest specjalistą od tych ksiąg :))) Ten pan napisał taki bzdet ze aż mało się nie udusiłem ze śmiechu :)))

                      " Roman Zając (ur. 30 sierpnia 1973 w Gostyninie) – biblista i demonolog, absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.(..) W latach 1992–1997 studiował teologię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Pracę magisterską pt. Rozwój koncepcji Szatana w Księgach Starego Testamentu napisał pod kierunkiem ks. prof. Ryszarda Rubinkiewicza SDB. W latach 1997–2001 studiował na Instytucie Nauk Biblijnych KUL, uzyskując tytuł licencjata teologii biblijnej."
                      Obszarem zainteresowań naukowych Romana Zająca jest literatura międzytestamentalna, a zwłaszcza apokryficzna Starego i Nowego Testamentu oraz demonologia biblijna.

                      No a to kawałek z jego artykułu zamieszczonego " Kosciol.pl
                      Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny"


                      Chodzi mi o ten kwiatek "

                      www.kosciol.pl/content/article/20040507110647523.htm
                      Wszystko to są poglady, które zakładają jakąś cielesność aniołów, a skądinad wiemy, ze aniołowie są bezcieleśni, bo są istotami duchowymi (no chba że mamy niezbyt ścisłe informacje :))

                      Ten uśmieszek na końcu to jego dziełko durnia , który jest dla was specjalistą :))
                      No a teraz dlaczego ten tekst który wyszedł spod pióra teologa jest dla mnie komiczny !!
                      Wystarczy otworzyć Biblię w księdze rodzaju widać takie opisy aniołów

                      Rdz 18,1
                      1 Pan ukazał się Abrahamowi pod dębami Mamre, gdy ten siedział u wejścia do namiotu w najgorętszej porze dnia. 2 Abraham spojrzawszy dostrzegł trzech ludzi naprzeciw siebie.

                      Rdz 18, 1 - Urywek malowniczo, w rysach Ludzkich, uwydatniający zażyłość patriarchy Abrahama z Bogiem. Tajemniczy goście to Bóg i dwaj aniołowie (Rdz 19,1). Osnową całego opowiadania (do Rdz 19,29 włącznie) mogła być jakaś opowieść gminna mieszkańców okolic nad Morzem Martwym, odpowiednio dostosowana do pojęć o Bogu jedynym i o patriarsze Abrahamie.

                      Rdz 18, 22 Wtedy to ludzie ci2 odeszli w stronę Sodomy, a Abraham stał dalej przed Panem.

                      Rdz 18, 22 - Tzn. towarzyszący Bogu aniołowie (por. Rdz 19,1).

                      biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=18
                      Rdz 19
                      (1) Owi dwaj aniołowie przybyli do Sodomy wieczorem, kiedy to Lot siedział w bramie Sodomy. Gdy Lot ich ujrzał, wyszedł naprzeciw nich i oddawszy im pokłon do ziemi (2) rzekł: Raczcie, panowie moi, zajść do domu sługi waszego na nocleg; obmyjcie sobie nogi. a rano pójdziecie w dalszą drogę. Ale oni mu rzekli: Nie! Spędzimy noc na dworze. (3) Gdy on usilnie ich prosił, zgodzili się i weszli do jego domu. On zaś przygotował wieczerzę, poleciwszy upiec chleba przaśnego. I posilili się.

                      biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=19

                      Nie dziwi mnie zatem twój katastrofalny stan wiedzy biblijnej skoro wasi specjaliści w tym temacie sa ignorantami !!
                      • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 20:39
                        kolter napisał:

                        > Nie dziwi mnie zatem twój katastrofalny stan wiedzy biblijnej skoro wasi spe
                        > cjaliści w tym temacie sa ignorantami !!


                        Masz swoja iterpretacje Bibli. OK. Twoje prawo.

                        Ale nie masz zadnego prawa oceniania żadnego katolika z jego wiary.
                        Twoje oceny mojej wiary są nic nie warte. I czas zebyc to sobie zrozumiał.
                        • nerwus0 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 20:54
                          Skończ już z tym nawracaniem.
                          Wiesz co powiedział kiedyć pewien Maorys o nawracaniu i religii kat.
                          " Kiedyś oni mieli swoją biblię, a my swoją ziemię.
                          Teraz my mamy ich biblię, a oni naszą ziemię."
                        • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 21:02
                          tomek_456 napisał:

                          > Masz swoja iterpretacje Bibli. OK. Twoje prawo.

                          No jak widać mam większą wiedzę niż wasi bibliści po KUL :)))

                          > Ale nie masz zadnego prawa oceniania żadnego katolika z jego wiary.

                          No a kto mi zabroni ??

                          > Twoje oceny mojej wiary są nic nie warte. I czas zebyc to sobie zrozumiał.

                          Wiem ze jesteś bez kręgosłupa w tym temacie i to mnie cieszy i pobudza do drwin
                          • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 21:29
                            Dobra, koniec tej zabawy - czas iśc do pracy. Ale na koniec, bo @kolter lubi zabawę kilka słów na podsumowanie.

                            kolter napisał:
                            > tomek_456 napisał:
                            >
                            > > Masz swoja iterpretacje Bibli. OK. Twoje prawo.
                            >
                            > No jak widać mam większą wiedzę niż wasi bibliści po KUL :)))

                            W innym wątku odrzuciłeś dogmaty uznając koniec chrześcijaństwa w IV w.
                            Więc pewnie masz większą wiedze na temat Bibli niż papieże, bo oni przecież i dogmaty w temacie Bibli wydają i np encykliki dotyczące kultu maryjnego Albo większą niz uznani chrześcijańscy myśliciele.

                            Ale to nic, bo także negujesz historię Polski, a takze pierwszy jej hymn - Bogurodzicę.
                            O Częstochowie i innych sanktuariach maryjnych nie wspomnę. Bo to przecież kult "obrazków" i "rzeźb".

                            Wniosek
                            Wszyscy się mylą, @kolter wie lepiej.
                            >
                            > > Ale nie masz zadnego prawa oceniania żadnego katolika z jego wiary.
                            >
                            > No a kto mi zabroni ??

                            Wyżej pokazałem Ci jak się ośmieszas oceniając KK. Trudno

                            >
                            > > Twoje oceny mojej wiary są nic nie warte. I czas zebyc to sobie zrozumiał
                            > Wiem ze jesteś bez kręgosłupa w tym temacie i to mnie cieszy i pobudza do drwin

                            To Ci współczuję. Tej pewności swoich poglądów bez najmniejszego cienia wątpliwości.
                            A może te drwiny są Ci potrzebne, aby utwierdzić Twoje przekonania.
                            • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 21:48
                              tomek_456 napisał:

                              W innym wątku odrzuciłeś dogmaty uznając koniec chrześcijaństwa w IV w.
                              > Więc pewnie masz większą wiedze na temat Bibli niż papieże, bo oni przecież i d
                              > ogmaty w temacie Bibli wydają i np encykliki dotyczące kultu maryjnego Albo wię
                              > kszą niz uznani chrześcijańscy myśliciele.

                              To kupa idiotyzmów niczym nie uzasadniona np w dogmacie o wniebowzięciu Marii do nieba baran napisał ze Maria poszła do nieba w ciele ,Całkowicie ignorując to co napisał Paweł o tym jak ma wyglądać wniebowzięcie ;
                              1 Kor 15,50
                              Zapewniam was, bracia, że ciało i krew nie mogą posiąść królestwa Bożego, i że to, co zniszczalne, nie może mieć dziedzictwa w tym, co niezniszczalne.

                              Polecam zresztą cały ten 15 rozdział biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=300
                              tam też się dowiesz ze np wasi święci póki co gniją w ziemi , wbrew waszym kultom .

                              >Ale to nic, bo także negujesz historię Polski, a takze pierwszy jej hymn - Bogu rodzicę.

                              Nie widzę związku .

                              > O Częstochowie i innych sanktuariach maryjnych nie wspomnę. Bo to przecież kult
                              > "obrazków" i "rzeźb".

                              Kult prymitywów .

                              > Wniosek
                              Wszyscy się mylą, @kolter wie lepiej.

                              Wszyscy nie ,miliard protestantów też do bohomazów nie mlaska modłów . Kult obrazów to domena parafian

                              > Wyżej pokazałem Ci jak się ośmieszas oceniając KK. Trudno

                              Gdzie to wyżej i gdzie to moje udowodnione przez ciebie ośmieszenie :))))) Jedyne co udowodniłeś to tylko to ze jesteś kompletnie nieprzygotowany do takich rozmów :)))) .

                              > To Ci współczuję. Tej pewności swoich poglądów bez najmniejszego cienia wątpliwości.

                              No to apeluję do ciebie , podaj mi np ;jakiś werset z biblii popierający kult obrazów ?? no dawaj !!
                              • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 21:58
                                Osmiesza się.

                                Ale to nic, bo negujesz historię Polski, a takze pierwszy jej hymn Bogurodzicę.

                                Poczytaj o związku Bogurodzicy ze średnioweicznym kultem maryjnym.
                                Albo o związku Mieszka I z chrześcijanstwem. To tak na początek.

                                >No to apeluję do ciebie , podaj mi np ;jakiś werset z biblii popierający kult
                                > obrazów ?? no dawaj !!

                                Wybacz, ale po co ? Jak nie uznajesz nauki KK to i tak co napiszę będzie dla Ciebie niewiarygodne.
                                Widać, że potrzebujesz takich dyskusji, aby się utwierdzać w swoich przekonaniach.
                                • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 22:06
                                  tomek_456 napisał:

                                  > Osmiesza się.
                                  >
                                  > Ale to nic, bo negujesz historię Polski, a takze pierwszy jej hymn Bogurodzicę.

                                  No ale czy to ze taka pieśń był hymnem , jest wynikiem dogłębnej analizy Biblii??
                                  No i dlaczego ten kult bogini matki znany tysiące lat przed narodzeniem Marii ośmiesza mnie a nie was czcicieli pogańskich kultów ??

                                  Poczytaj o związku Bogurodzicy ze średnioweicznym kultem maryjnym.
                                  > Albo o związku Mieszka I z chrześcijanstwem. To tak na początek.

                                  No i co ??

                                  Wybacz, ale po co ? Jak nie uznajesz nauki KK to i tak co napiszę będzie dla Ci
                                  > ebie niewiarygodne.
                                  > Widać, że potrzebujesz takich dyskusji, aby się utwierdzać w swoich przekonania
                                  > ch.

                                  Może po to żebyś udowodnił ze cokolwiek wiesz , poza pieprzeniem farmazonów .
                                  • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 22:11
                                    kolter napisał:


                                    > Może po to żebyś udowodnił ze cokolwiek wiesz , poza pieprzeniem farmazonów .
                                    >
                                    Wybacz, jak wg Ciebie papiez nie wie, to co ja mam powiedzieć.
                                    Przecież to tylko @kolter wie.
                                    A jak z dogmatem Trójcy Sw. u Ciebie - chyba też go nieuznajesz. Więć po co odwołujesz się do protestantów.
                                    • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 20:26
                                      tomek_456 napisał:

                                      > kolter napisał:
                                      >
                                      >
                                      > > Może po to żebyś udowodnił ze cokolwiek wiesz , poza pieprzeniem farmazon
                                      > ów .
                                      > >
                                      > Wybacz, jak wg Ciebie papiez nie wie, to co ja mam powiedzieć.

                                      Papieże to w większości teologiczni ciemniacy , obecny jest teologiem, ale w przeszłości bywali tacy papieże którzy np z młodu był piratem, zostawali księdzem, biskupem i kardynałem w jeden dzień ,np Leon X został kardynałem mając 13 lat i tacy ludzie budowali fundamenty waszej wiary :))), no ale oni wam dogmaty tworzyli :))

                                      > Przecież to tylko @kolter wie.
                                      > A jak z dogmatem Trójcy Sw. u Ciebie - chyba też go nieuznajesz. Więć po co odwołujesz się do protestantów.

                                      Sporo z nich jest Arianami
                      • opornik4 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 31.01.12, 08:04
                        > Tu masz dowód jak jełop po KUL nie zna starego testamentu , a ponoć jest specjalistą od tych > ksiąg :)))

                        Argument od czapy. Niejaka prof.Szyszkowska habilitowała się na KUL-u, a do katolicyzmu równie jej blisko, jak kolterowi.
                        • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 31.01.12, 09:39
                          opornik4 napisała:

                          > > Tu masz dowód jak jełop po KUL nie zna starego testamentu , a ponoć jest
                          > specjalistą od tych > ksiąg :)))
                          >
                          > Argument od czapy. Niejaka prof.Szyszkowska habilitowała się na KUL-u, a do kat
                          > olicyzmu równie jej blisko, jak kolterowi.

                          Chcesz mi powiedzieć ze też jako specjalistka od ST pisze takie idotyzmy ?? Jako owy mądrala ??
                      • opornik4 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 31.01.12, 08:19
                        kolter napisał:

                        > Chodzi mi o ten kwiatek "
                        >
                        > rel="nofollow">www.kosciol.pl/content/article/20040507110647523.htm
                        > [i]Wszystko to są poglady, które zakładają jakąś cielesność aniołów, a skądinad
                        > wiemy, ze aniołowie są bezcieleśni, bo są istotami duchowymi

                        I poniżej długi wywód koltera z odwołaniem się do przykładów Starego Testamentu.

                        "bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. "(List do Kolosan)

                        Wobec tego - kim są byty niewidzialne?


                        • opornik4 Re: Anioł 31.01.12, 08:49
                          Sw. Augustyn: "<Anioł> oznacza funkcję, nie naturę. Pytasz jak się nazywa ta natura? - Duch. Pytasz o funkcję? - Anioł. Przez to czym jest, jest duchem, a przez to co wypełnia, jest aniołem" (św. Augustyn, Enarratio in Psalmos, 103,1,15: PL 37, 1348-49;
                          • kolter Re: Anioł 31.01.12, 09:47
                            opornik4 napisała:

                            > Sw. Augustyn: "<Anioł> oznacza funkcję, nie naturę. Pytasz jak się n
                            > azywa ta natura? - Duch. Pytasz o funkcję? - Anioł. Przez to czym jest, jest du
                            > chem, a przez to co wypełnia, jest aniołem
                            " (św. Augustyn, Enarratio in Psa
                            > lmos, 103,1,15: PL 37, 1348-49;

                            No a ten twój święty zaprzeczy ze np Aniołowie ( Biblia)dwiedzili w ludzkiej postaci Abrahama czy Lota ??
                            • opornik4 Re: Anioł 31.01.12, 22:50
                              > No a ten twój święty zaprzeczy ze np Aniołowie ( Biblia)dwiedzili w ludzkiej po
                              > staci Abrahama czy Lota ??

                              Jestem przekonana, że i omawiany teolog nie zaprzeczał możliwości materializowania się Aniołów, i nie kłóci się to z tezą, iż Aniołowie ze swojej natury są Bytami niematerialnymi.
                              • kolter Re: Anioł 01.02.12, 01:10
                                opornik4 napisała:

                                > > No a ten twój święty zaprzeczy ze np Aniołowie ( Biblia)dwiedzili w ludzk
                                > iej po
                                > > staci Abrahama czy Lota ??
                                >
                                > Jestem przekonana, że i omawiany teolog nie zaprzeczał możliwości materializowa
                                > nia się Aniołów, i nie kłóci się to z tezą, iż Aniołowie ze swojej natury są By
                                > tami niematerialnymi.

                                Ta ,a chcesz raz jeszcze zobaczyć co o tym napisał :))

                                Wszystko to są poglady, które zakładają jakąś cielesność aniołów, a skądinad wiemy, ze aniołowie są bezcieleśni, bo są istotami duchowymi (no chba że mamy niezbyt ścisłe informacje :))


                                www.kosciol.pl/content/article/20040507110647523.htm
                                No ale mnie to nie dziwi , przecież cały katolicyzm jest zbudowanych na takich geniuszach teologii
                        • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 31.01.12, 09:45
                          opornik4 napisała:

                          > I poniżej długi wywód koltera z odwołaniem się do przykładów Starego Testamentu
                          > .
                          >
                          > "bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi,
                          > byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchno
                          > ści, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone. "(List do
                          > Kolosan)
                          >
                          > Wobec tego - kim są byty niewidzialne?

                          No a powiedz mi czy ja w zaprzeczyłem ze istnieją niewidzialne duchy czy anioły ?? Nie ,ja po prostu tumanowi czyli inaczej mówiąc waszemu teologowi bez problemu pokaże gdzie w ST występują opisy aniołów które zmaterializowały swoje ciała bo o to w tym tylko chodzi .

                          Poczytaj raz jeszcze o czym tam była mowa , przeproś i poproś o rozgrzeszenie :))

                          kolter ☺ 29.01.12, 20:28Tekst linka

                          " Wszystko to są poglady, które zakładają jakąś cielesność aniołów, a skądinad wiemy, ze aniołowie są bezcieleśni, bo są istotami duchowymi (no chba że mamy niezbyt ścisłe informacje :)) "

                          www.youtube.com/watch?v=jcx3OjNMlu4&feature=related
        • antropoid Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 20:19
          nerwus0 napisał:

          > Z jego poprzednich wpisów wynika, że to klecha albo jakiś taki.
          -------

          Zapiera się, że nie jest nim, ani też Terlikowskim, więc nie będę się kłócił.
      • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 18:36
        Dla człowieka, który wie, co to kolęda takie wpisy:

        Zmęczenie jest naprawdę spore, ale argument finansowy kuszący. W ciągu miesiąca kolędowania zarabia się średnio 5-6 tysięcy. Ludzie wkładają do kopert 10, 20, czasami 50, 100 złotych.
        Są diecezje, w których pieniądze przeznaczone są tylko dla księdza. W innych dzieli się je na pół: dla parafii i dla kapłana, albo na trzy równe części - wtedy gotówka wpada także do kasy diecezji.


        są maniuplacją dot. istoty kolędy i ofiary skladanej podczas kolędy.

        A na deser dwa tytuły: "KSIĄDZ, KTÓRY ZARABIA 6 TYSIĘCY" oraz "Przychodzi ksiądz po kolędzie... Duchowe spotkanie czy zbiórka kopert?"
        • antropoid Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 20:17
          Po pierwsze - co jest nie tak w tych tytułach?

          Po drugie - manipulacją są twoje posty, w których rozpaczliwie usiłujesz wciskać ciemnotę, że księża nie zarabiają, albo udajesz, że nie wiesz, iż wielu z nich ma do swej posługi stosunek czysto merkantylny.

          • 1.staraarmata Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 21:37
            antropoid napisał:

            > Po pierwsze - co jest nie tak w tych tytułach?
            >
            > Po drugie - manipulacją są twoje posty, w których rozpaczliwie usiłujesz wcisk
            > ać ciemnotę, że księża nie zarabiają, albo udajesz, że nie wiesz, iż wielu z ni
            > ch ma do swej posługi stosunek czysto merkantylny.
            >
            A u Tomka 456 występuje prymat wiary nad rozumem.
            • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 21:44
              1.staraarmata napisał:

              > antropoid napisał:
              >
              > > Po pierwsze - co jest nie tak w tych tytułach?
              > >
              > > Po drugie - manipulacją są twoje posty, w których rozpaczliwie usiłujesz
              > wcisk
              > > ać ciemnotę, że księża nie zarabiają, albo udajesz, że nie wiesz, iż wiel
              > u z ni
              > > ch ma do swej posługi stosunek czysto merkantylny.
              > >
              > A u Tomka 456 występuje prymat wiary nad rozumem.

              Polecam "FIDES ET RATIO" Jan Paweł II ogloszona w 1998
              • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 21:50
                tomek_456 napisał:

                > Polecam "FIDES ET RATIO" Jan Paweł II ogloszona w 1998

                No a ja ci polecam , przewietrzenie łba i popatrzenie na świat trzezwym okiem .
          • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 21:41
            antropoid napisał:

            > Po pierwsze - co jest nie tak w tych tytułach?
            >
            > Po drugie - manipulacją są twoje posty, w których rozpaczliwie usiłujesz wcisk
            > ać ciemnotę, że księża nie zarabiają, albo udajesz, że nie wiesz, iż wielu z ni
            > ch ma do swej posługi stosunek czysto merkantylny.
            >

            Widzisz, zawsze manipulację widac po owocach - przeczytaj wpisy pod tym artykułem Ile jest wpisów w temacie kopert, a ile w temacie faktycznych celów wizyty, jakim są:
            otrzymanie Bożego błogosławieństwo na nowy rok,
            wspólna modlitwa i bez­pośredni kontakt duszpasterza z parafianami.
            rozmowa na temat wiary
            ewentualna ofiara na cele Koscioła parafialnego
            (cytat z jednej ze stron parafialnych)

            Nie ma tu nic o żadnym wynagrodzeniu dla kapłana.
            A że bardzo rzadko niektórzy księża mają zapędy do kasy - najlepiej z takim księdzem porozmawiać, a jak nie pomoże porozmawiać z jego przełożonym, zamiast pisać na forum.
            • antropoid Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 22:12
              Rzeczywiście, nie miałbym się czym zajmować, tylko kołataniem do drzwi przełożonych księży, często jeszcze bardziej "mamoniastych", niż ich "bardzo rzadko mający zapędy do kasy" podwładni. Po tym, czego jawnie domaga się E-PiS-kopat wyszedłbym na nielichego frajera...


              > Widzisz, zawsze manipulację widac po owocach - przeczytaj wpisy pod tym artykuł
              > em Ile jest wpisów w temacie kopert, a ile w temacie faktycznych celów wizyty,
              > jakim są:
              > otrzymanie Bożego błogosławieństwo na nowy rok,
              > wspólna modlitwa i bez­pośredni kontakt duszpasterza z parafianami.
              > rozmowa na temat wiary
              > ewentualna ofiara na cele Koscioła parafialnego
              > (cytat z jednej ze stron parafialnych)

              No właśnie w tym cały sęk, twoje wpisy w większości są jak cytaty - jak z jakiegoś podręcznika dla katechety przedszkolaków.
              • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 22:15
                antropoid napisał:

                > Rzeczywiście, nie miałbym się czym zajmować, tylko kołataniem do drzwi przełoż
                > onych księży, często jeszcze bardziej "mamoniastych", niż ich "bardzo rzadko
                > mający zapędy do kasy" podwładni. Po tym, czego jawnie domaga się E-PiS-kopat
                > wyszedłbym na nielichego frajera...

                Fakt łatwiej pisać na forum. Tu nie potrzeba grama odwagi.
                • antropoid Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 22:54
                  tomek_456 napisał:

                  > Fakt łatwiej pisać na forum. Tu nie potrzeba grama odwagi.


                  I znów powtarzasz ten tekst odwadze. W tych okolicznościach bardzo głupi, bo równie dobrze mógłbyś go wygłaszać przed lustrem - sam do siebie.
                  • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 07:23
                    antropoid napisał:

                    > tomek_456 napisał:
                    >
                    > > Fakt łatwiej pisać na forum. Tu nie potrzeba grama odwagi.
                    >
                    >
                    > I znów powtarzasz ten tekst odwadze. W tych okolicznościach bardzo głupi, bo ró
                    > wnie dobrze mógłbyś go wygłaszać przed lustrem - sam do siebie.

                    Widzisz, ja nie mam problemu z wygłaszaniem swoich poglądów w świecei realnym.
                    Nie musze swoich frustracji wyładowywać w sieci i anonimowo pisać bzdur na temat KK.
                    A Ty jak ?
                    • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 20:32
                      tomek_456 napisał:

                      Widzisz, ja nie mam problemu z wygłaszaniem swoich poglądów w świecei realnym.
                      > Nie musze swoich frustracji wyładowywać w sieci i anonimowo pisać bzdur na tema
                      > t KK.
                      > A Ty jak ?

                      Udowodnij ???
                    • antropoid Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 20:40
                      tomek_456 napisał:

                      > Widzisz, ja nie mam problemu z wygłaszaniem swoich poglądów w świecei realnym.
                      > Nie musze swoich frustracji wyładowywać w sieci i anonimowo pisać bzdur na tema
                      > t KK.
                      > A Ty jak ?



                      Ja też z tym problemu nie mam i nie bardzo wiem, na jakiej to "podstawie" sugerujesz, że mam.

                      A bzdury na temat KK w Polsce, to właśnie ty wygłaszasz pod każdym wątkiem. I to też jak najbardziej anonimowo, internetowy "bohaterze".
                      • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 20:50
                        antropoid napisał:


                        >
                        >
                        >
                        > A bzdury na temat KK w Polsce, to właśnie ty wygłaszasz pod każdym wątkiem.

                        To znaczy jakie bzdury, konkrety poproszę ?
                        • antropoid Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 20:56
                          Np. ze KK w Polsce jest gotowy do dyskusji na swoją kondycją, oraz błędami, że nie miesza się w politykę i nie zależy mu na majątku.

                          To był już któryś replay - ty masz jakieś problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu? Ile razy można to pisać?
                          • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 21:01
                            antropoid napisał:

                            > Np. ze KK w Polsce jest gotowy do dyskusji na swoją kondycją, oraz błędami, że
                            > nie miesza się w politykę i nie zależy mu na majątku.

                            Ok. Dyskusji z kim ?
                            Z Tobą jest KK gotów dyskutować. Naprawdę. Idź do probosza, podyskutuj.

                            Błędy tzn. co ?

                            Co do polityki. Kosciół ma prawo zabierać głos w sprawach publicznych i zapewniam Cię ten głos będzie zabierał.

                            Co do majątku, to co Ciebie obchodzi majątek KK.
                            • antropoid Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 21:14
                              tomek_456 napisał:

                              > Co do polityki. Kosciół ma prawo zabierać głos w sprawach publicznych i
                              > zapewniam Cię ten głos będzie zabierał.

                              To jest nie tylko zabieranie głosu. To jest narzucanie swojego zdania, wypowiadanie się w imieniu ogółu i stanowczo za duży wpływ na politykę w tym kraju. K... ile razy można to powtarzać?

                              > Co do majątku, to co Ciebie obchodzi majątek KK.

                              Ponieważ moja cierpliwość i wyrozumiałość dla ociężałych też ma swoje granice, więc powtórzę ostatni raz - przestanie mnie to obchodzić natychmiast, jak przestanie on być pomnażany z budżetu państwa, do którego i ja się dokładam. Chcą go pomnażać - to z datków, a nie z podatków.
                              • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 21:18
                                antropoid napisał:


                                > Ponieważ moja cierpliwość i wyrozumiałość dla ociężałych też ma swoje granice,
                                > więc powtórzę ostatni raz - przestanie mnie to obchodzić natychmiast, jak prze
                                > stanie on być pomnażany z budżetu państwa, do którego i ja się dokładam. Chcą
                                > go pomnażać - to z datków, a nie z podatków.

                                Sądze, ze identycznie nalezy przestać dotować z budżetu Państwa wszystkie organizacje społeczne i kulturalne, ponieważ ja dokładam się do budżetu a z tego nie korzystam.
                                Kto korzysta, niech płaci.
                                • antropoid Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 21:23
                                  tomek_456 napisał:

                                  > Sądze, ze identycznie nalezy przestać dotować z budżetu Państwa wszystkie organ
                                  > izacje społeczne i kulturalne...


                                  To źle sądzisz. Jak tego nie odróżniasz tzn. że nie bardzo mamy o czym gadać.
                                • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 21:30
                                  tomek_456 napisał:

                                  > Sądze, ze identycznie nalezy przestać dotować z budżetu Państwa wszystkie organ
                                  > izacje społeczne i kulturalne, ponieważ ja dokładam się do budżetu a z tego nie
                                  > korzystam.
                                  > Kto korzysta, niech płaci.

                                  Nie widzisz zajebistej różnicy w np bibliotece dzięki której ktoś mniej zamożny może wypożyczyć droga książkę, a z katabasem który dzięki państwowej kasie kupuje co rok nowe auto ???
                                • opornik4 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 31.01.12, 08:57
                                  tomek_456 napisał:

                                  > Sądze, ze identycznie nalezy przestać dotować z budżetu Państwa wszystkie organ
                                  > izacje społeczne i kulturalne, ponieważ ja dokładam się do budżetu a z tego nie
                                  > korzystam.
                                  > Kto korzysta, niech płaci.

                                  Dokładnie.
                                  Dopisałabym jeszcze:
                                  - organizacje feministyczne
                                  - Stowarzyszenie Lambada
                                  - Stowarzyszenie Krytyka Polityczna
                                  - i wiele innych jeszcze lewackich inicjatyw.
                                  • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 31.01.12, 09:54
                                    opornik4 napisała:

                                    Dokładnie.
                                    > Dopisałabym jeszcze:
                                    > - organizacje feministyczne
                                    > - Stowarzyszenie Lambada
                                    > - Stowarzyszenie Krytyka Polityczna
                                    > - i wiele innych jeszcze lewackich inicjatyw.

                                    Ty i tak nie płacisz podatków od tego co sama wypracujesz a od zasiłków chorobowych , a do tego nie płacisz na państwo tylko praktycznie od razu na kler , to czemu drzystasz ??
                                    • opornik4 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 31.01.12, 22:47
                                      > Ty i tak nie płacisz podatków od tego co sama wypracujesz a od zasiłków chorob
                                      > owych , a do tego nie płacisz na państwo tylko praktycznie od razu na kler , t
                                      > o czemu drzystasz ??

                                      Rozmowa jest o realiach polskich.
                                      W kraju podatki do budżetu odprowadzają wszyscy, również renciści i emeryci.
                                      Zdecydowana większość polskiego społeczeństwa nie ma ochoty wspierać:
                                      a) lewackich organizacji,
                                      b) wojsk stacjonujących, w Afganistanie czy na innych misjach,
                                      c) i wielu jeszcze innych rządowych bzdetów.

                                      • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 01.02.12, 01:07
                                        opornik4 napisała:

                                        Rozmowa jest o realiach polskich.
                                        > W kraju podatki do budżetu odprowadzają wszyscy, również renciści i emeryci.

                                        No a popatrz ksiądz płaci mniej niz kasjerka z Biedronki

                                        > Zdecydowana większość polskiego społeczeństwa nie ma ochoty wspierać:
                                        > a) lewackich organizacji,
                                        > b) wojsk stacjonujących, w Afganistanie czy na innych misjach,
                                        > c) i wielu jeszcze innych rządowych bzdetów.

                                        Masz na to jakieś dowody ???
                                      • antropoid Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 01.02.12, 12:38
                                        opornik4 napisała:


                                        > a) lewackich organizacji,

                                        Po 1 -daj dowody, po 2 - dlaczego tylko lewackich?


                                        > b) wojsk stacjonujących, w Afganistanie czy na innych misjach,
                                        > c) i wielu jeszcze innych rządowych bzdetów.

                                        To ma być odnośnie jednej opcji, czy wszystkich? Bo i bzdety wymyślali wszyscy i armię na misjach też trzymali wszyscy - nawet bardziej ci, co teraz udają, że są przeciw, bo nie rządzą.
                            • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 21:27
                              tomek_456 napisał:

                              > Co do majątku, to co Ciebie obchodzi majątek KK.

                              Mnie obchodzi , bo płacę podatki które są przeznaczane na cele mi nieprzyjemne. Skoro twoja sekta jest firmą prywatną to niech jelenie zwani parafianami utrzymują kler ich konkubiny , konkubentów i dzieci .
                          • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 21:24
                            antropoid napisał:
                            > To był już któryś replay - ty masz jakieś problemy ze zrozumieniem czytanego te
                            > kstu? Ile razy można to pisać?

                            Do usranej śmierci , jego tępota poraża .
                        • kolter Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 21:23
                          tomek_456 napisał:

                          > antropoid napisał:
                          >

                          > > A bzdury na temat KK w Polsce, to właśnie ty wygłaszasz pod każdym wątki
                          > em.
                          >
                          > To znaczy jakie bzdury, konkrety poproszę ?

                          Napisałeś na forum z 700 postów ,chcesz wszystkie czy ze 30% wystarczy ??
                • nerwus0 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 23:06
                  Podobno miałeś iść do pracy (zmówić brewiarz). Już od czasu godzinę tu wisisz
                  i nic nowego nie wniosłeś. Same frazesy.
                • babajaga99 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 13:58
                  tomek_456 napisał:
                  > > wyszedłbym na nielichego frajera...
                  > Fakt łatwiej pisać na forum. Tu nie potrzeba grama odwagi
                  Sam teraz przyznałeś, że trzeba odwagi żeby się WAM PRZECIWSTAWIĆ. Nie na rękę wam dyskusja na necie. Marzycie o MONOPOLU informacji - waszej demagogii. Tus się wkopał braciszku.
                  • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 16:08
                    babajaga99 napisała:

                    > tomek_456 napisał:
                    > > > wyszedłbym na nielichego frajera...
                    > > Fakt łatwiej pisać na forum. Tu nie potrzeba grama odwagi
                    > Sam teraz przyznałeś, że trzeba odwagi żeby się WAM PRZECIWSTAWIĆ. Nie na r
                    > ękę wam dyskusja na necie. Marzycie o MONOPOLU informacji - waszej demagogii.
                    > Tus się wkopał braciszku.

                    Następny odwazny na forum. A dyskusja jest ciekawa.
                    • antropoid Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 20:50
                      tomek_456 napisał:

                      > Następny odwazny na forum.

                      Zawyrokował internetowy "odważniak" @tomek_456, który sam bardzo dokładnie się przedstawił, twierdząc, że nie jest: a) księdzem, b) Terlikowskim. Brawo...


                      > A dyskusja jest ciekawa.

                      Skoro więc uważasz ją za ciekawą, to nie odmawiaj komuś prawa do włączania się w nią i wygłaszania swoich poglądów, głupawymi wrzutami o odwadze. Po 1 - od tego fora internetowe są, a po 2 - sam to robisz i wychodzisz w ten sposób na głupka.


                      • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 20:58
                        Widzisz, jak ja mam jakies uwagi do księdza, to ide i z nim porozmawiam
                        Na taka propozycję piszesz:

                        Rzeczywiście, nie miałbym się czym zajmować, tylko kołataniem do drzwi przełoż
                        > onych księży, często jeszcze bardziej "mamoniastych", niż ich "bardzo rzadko
                        > mający zapędy do kasy" podwładni. Po tym, czego jawnie domaga się E-PiS-kopat
                        > wyszedłbym na nielichego frajera...


                        I do tego odnosi sie mój wpis o odwadze. Cały czas zachecam, masz problem z KK porozmawiaj np ze proboszem parafii na której mieszkasz.
                        • antropoid Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 21:20
                          tomek_456 napisał:

                          > Widzisz, jak ja mam jakies uwagi do księdza, to ide i z nim porozmawiam

                          Widzisz, po tym, co wypisujesz na tym forum wyobrażam sobie, jakie to mogą być te twoje "uwagi" do księdza...

                          A swoje mądralo, to już kiedyś wygłosiłem znajomemu księdzu. Gadanie do niego przypominało rzucanie grochem o ścianę - tak samo jak tutaj. Dziękuję, dobranoc.
                          • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 21:27
                            antropoid napisał:

                            > tomek_456 napisał:
                            >
                            > > Widzisz, jak ja mam jakies uwagi do księdza, to ide i z nim porozmawiam
                            >
                            > Widzisz, po tym, co wypisujesz na tym forum wyobrażam sobie, jakie to mogą być
                            > te twoje "uwagi" do księdza...

                            To bys się zdziwił.


                            > A swoje mądralo, to już kiedyś wygłosiłem znajomemu księdzu. Gadanie do niego
                            > przypominało rzucanie grochem o ścianę - tak samo jak tutaj. Dziękuję, dobran
                            > oc.

                            Dzięki za dyskusję, dobranoc
              • yan.nick Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 11:09
                antropoid napisał:


                > No właśnie w tym cały sęk, twoje wpisy w większości są jak cytaty - jak z jaki
                > egoś podręcznika dla katechety przedszkolaków.

                - Don't worry, tomek to członek piramidy finansowej, on ze swoim przełożonym musi się podzielić i na dom swojej posługi dołożyć i ludzi przekonać, by coś więcej dokładali. Zapytaj go jakich argumentów używa, by jego owieczki jednak do kościoła chodziły (tzn. budynek odwiedzały), to tam Bóg bywa? Powinien posłuchać, co ma od Boga do przekazania? By złożył ofiarę?
                • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 16:29
                  Pipeprzysz te głupoty, pieprzysz i nic z tego nie wynika.
    • inkwizytorstarszy Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 29.01.12, 22:32
      tomek_456 napisał:

      > Ksiądz zarabia ? Manipulacja.
      > Nie, to ludzie dają ofiary. Drobna różnica, ale istotna.
      >..
      O nie. To nie ludzie, tylko wierne (wierzące?) owieczki w trakcie strzyżenia..
      • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 07:36
        inkwizytorstarszy napisał:

        > tomek_456 napisał:
        >
        > > Ksiądz zarabia ? Manipulacja.
        > > Nie, to ludzie dają ofiary. Drobna różnica, ale istotna.
        > >..
        > O nie. To nie ludzie, tylko wierne (wierzące?) owieczki w trakcie strzyżenia..

        Udowodnij, inaczej to co piszesz jest klamstem.
        • babajaga99 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 14:01
          ...jak ty udowodnisz, że bóg istnieje i COKOLWIEK przekazuje za twoim posrednictwem.
          • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 16:32
            babajaga99 napisała:

            > ...jak ty udowodnisz, że bóg istnieje i COKOLWIEK przekazuje za twoim posre
            > dnictwem.

            Są duzo mądrzejsi ode mnie i im nie wierzysz, to mi uwierzysz ?
            • nerwus0 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 19:13
              "mi" to trzeci dźwięk w gamie C-dur.
              Jak już to "mnie".
              • tomek_456 Re: Proszę księdza, nikogo nie ma w domu 30.01.12, 20:39
                nerwus0 napisał:

                > "mi" to trzeci dźwięk w gamie C-dur.
                > Jak już to "mnie".

                Polecem książke "Gramatyka Języka Polskiego" P.Bąk wyd. Wiedza Powszechna 1984 strony 306 i następne - Odmiana zaimków.
    • inkwizytorstarszy Do "tomek_456".... 29.01.12, 22:52
      No Tomuś, jesteś pracowity, więc Twój "opiekun duchowy" który stoi za Twoimi plecami, pogłaska Cię po mądrej główce, a może nawet coś więcej... Staraj się, a nagroda Cię nie minie...
      • tomek_456 Re: Do "tomek_456".... 30.01.12, 07:35
        inkwizytorstarszy napisał:

        > No Tomuś, jesteś pracowity, więc Twój "opiekun duchowy" który stoi za Twoimi pl
        > ecami, pogłaska Cię po mądrej główce, a może nawet coś więcej... Staraj się, a
        > nagroda Cię nie minie...

        Podoba mi się, jak kolejny forumowicz wie lepiej.
        Nie można wyrażac swoich poglądów. Musi byc jakiś ktoś kierujący. Ciekawe myślenie.
        • ubiquitousghost88 Czyżbyś przeczył wmieszaniu się Ducha Świętego? 30.01.12, 10:02
          ...a może spadłeś na to forum naszej Przenajświętszej GW jak zgniła gruszka z wierzby?

          tomek_456 napisał:

          > inkwizytorstarszy napisał:
          >
          > > No Tomuś, jesteś pracowity, więc Twój "opiekun duchowy" który stoi za Two
          > imi pl
          > > ecami, pogłaska Cię po mądrej główce, a może nawet coś więcej... Staraj s
          > ię, a
          > > nagroda Cię nie minie...
          >
          > Podoba mi się, jak kolejny forumowicz wie lepiej.
          > Nie można wyrażac swoich poglądów. Musi byc jakiś ktoś kierujący. Ciekawe myśle
          > nie.
          >
        • nerwus0 Re: Do "tomek_456".... 30.01.12, 11:13
          Za ty masz monopol na wiedzę. Samochwała.
          • tomek_456 Re: Do "tomek_456".... 30.01.12, 11:16
            nerwus0 napisał:

            > Za ty masz monopol na wiedzę. Samochwała.

            Absolutnie nie mam.
            Natomiast niektórym forumowiczom wydaje się, ze mają na tyle dużą wiedze, że mogą pouczać innych.
            • yan.nick Re: Do "tomek_456".... 30.01.12, 11:30
              tomek_456 napisał:

              > nerwus0 napisał:
              >
              > > Za ty masz monopol na wiedzę. Samochwała.
              >
              > Absolutnie nie mam.
              > Natomiast niektórym forumowiczom wydaje się, ze mają na tyle dużą wiedze, że mo
              > gą pouczać innych.
              >
              - Ale jaja. Wszystkowiedzący się odezwał. Księża (wszystko jakiego stopnia, nawet zaraz po seminarium) tak już mają, uważają, że wszystkich mają prawo pouczać. Nawet gdyby największym trepem był.
            • kolter Re: Do "tomek_456".... 30.01.12, 21:08
              tomek_456 napisał:

              > nerwus0 napisał:
              >
              > > Za ty masz monopol na wiedzę. Samochwała.
              >
              > Absolutnie nie mam.
              > Natomiast niektórym forumowiczom wydaje się, ze mają na tyle dużą wiedze, że mo
              > gą pouczać innych.

              Przy twojej wiedzy moja wydaje mi się alfą i omegą :))
        • yan.nick Re: Do "tomek_456".... 30.01.12, 11:21
          tomek_456 napisał:

          > inkwizytorstarszy napisał:
          >
          > > No Tomuś, jesteś pracowity, więc Twój "opiekun duchowy" który stoi za Two
          > imi pl
          > > ecami, pogłaska Cię po mądrej główce, a może nawet coś więcej... Staraj s
          > ię, a
          > > nagroda Cię nie minie...
          >
          > Podoba mi się, jak kolejny forumowicz wie lepiej.
          > Nie można wyrażac swoich poglądów. Musi byc jakiś ktoś kierujący. Ciekawe myśle
          > nie.
          >
          - Nie martwcie się tomuś-wikary wie najlepiej. Chyba rzeczywiście proboszcz stoi mu za plecami i podpowiada, bo kto inny mógłby w ten sposób nadawać?
          A poza tym to on wie najlepiej, bo mówi nie tylko w imieniu proboszcza, czy biskupa, ale samego Boga nawet. Już z takimi się spotkałem. "Bóg przemawia moimi ustami", jak trzeba być zarozumiałym, by tak przemawiać.
          • tomek_456 Re: Do "tomek_456".... 30.01.12, 16:04
            @yan.nick - od początku do końca insynuujesz - nic nie są warte Twoje wypowiedzi.
            • yan.nick Re: Do "tomek_456".... 28.02.12, 15:35
              tomek_456 napisał:

              > @yan.nick - od początku do końca insynuujesz - nic nie są warte Twoje wypowied
              > zi.

              - Takie same insynuacje jak twoje podczas kazania. Niczym się więc nie różnimy, z tym że ty wypowiadasz swoje z wywyższenia ambony i "autorytetu".
      • kolter Re: Do "tomek_456".... 30.01.12, 20:31
        inkwizytorstarszy napisał:

        > No Tomuś, jesteś pracowity, więc Twój "opiekun duchowy" który stoi za Twoimi pl
        > ecami, pogłaska Cię po mądrej główce, a może nawet coś więcej... Staraj się, a
        > nagroda Cię nie minie...

        Małej czy Mądrej ??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka