Dodaj do ulubionych

Tęsknota prezesa

09.02.12, 01:46
Przecie wuc PiSu nic złego o SB powiedzieć nie może, bo przecie potraktowali go uprzejmie i nawet lojalkę mu musieli fałszować, żeby na herosa wyrósł.
Aż dziw, że go nie aresztowano, internowano i nie zamykano na 48 na dołku. Nikt nie podsłuchiwał i nie inwigilował, jak choćby Urbana[:)]. Żył sobie bojowiec KOR-owski Jarek Kaczyński w spokoju ducha i nawet pospać mu 13 grudnia 81 SB dała w czasie kiedy innych kolbami wczesnym świtem ze snu budzono.
To czemu miałby nie chciec metod SB-eckich odświeżyć i przeszczepu do współczesności dokonać? Przecie Lepera zreperował w klasyczny SBecki sposób. Garlickiego i kilka innych osób też. Kryże w jego rządzie też staż miał kombatancki więc kadra operująca sb-cka klasyka jest, macierewicz do dyspozycji. Jest się więc czego nie bać:):)
Obserwuj wątek
    • wojtekd38 Tęsknota prezesa 09.02.12, 05:14
      Dlaczego Bracia Kaczynscy NIGDY nie byli aresztowani i szykanowani przez KOMUNE ? Ojciec Akowiec dostal pietro w segmencie a synowie miejsce na Wydziale Prawa UW gdzy innych AKowcow wywpzpnp w kierunku wschodnim bez biletow powrotnych?
      • ssierota Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 05:58
        > Dlaczego Bracia Kaczynscy NIGDY nie byli aresztowani i szykanowani przez
        > KOMUNE?
        Możesz Kaczyńskich nienawidzić ale trzymaj się faktów!
        Lech Kaczyński przesiedział blisko rok internowany w czasie stanu wojennego 81/82.
        • dorzbi Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 06:41
          ssierota napisał:

          > > Dlaczego Bracia Kaczynscy NIGDY nie byli aresztowani i szykanowani przez
          > > KOMUNE?
          > Możesz Kaczyńskich nienawidzić ale trzymaj się faktów!
          > Lech Kaczyński przesiedział blisko rok internowany w czasie stanu wojennego 81/
          > 82.
          Trzymając się faktów wtedy internowanymi byli również I sekretarze KW
          • ssierota Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 06:52
            > > Możesz Kaczyńskich nienawidzić ale trzymaj się faktów!
            > > Lech Kaczyński przesiedział blisko rok internowany w czasie
            > > stanu wojennego 81/82.
            > Trzymając się faktów wtedy internowanymi byli również I sekretarze KW
            Ale co to zmienia? wojtekd38 napisał bzdurę i tyle.
            • dorzbi Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 08:13
              Nie spieramy się o to czy siedział,lecz jakie to miało znaczenie-ani liderem, ani bohaterem nie był.
              • antropoid Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 13:33
                Za to braciszek nigdy nie był ani internowany, ani nie miał teczki w SB co - zważywszy na to, że pozuje na lidera antykomunistycznej opozycji - zakrawa na ponurą kpinę. Nie mówiąc już o tym, że po prostu mocno cuchnie...
        • 123jna Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 07:11
          ssierota z tym Lechem Kaczynskim to sie mylisz, czytalam, ze siedzial jedynie 3 miesiace i to w wieziennym szpitalu (lepsze warunki) poniewaz mial (sic!) miazdzyce. Zwroc uwage czlowieku, ze Kaczynscy caly swoj zyciorys zafalszowali poczawszy od matki "powstanca" warszawskiego, podczas Powstania mieszkala u rodzicow w Starachowicach, byla nieletnia i warszawianka stala sie dopiero po wojnie. Dzieci byc moze takze urodzila na wsi - bo metryki w Warszawie nie mozna bylo znalezc. W tamtych czasach latwo bylo zmienic miejsce urodzenia blizniakow na Warszawe. Mozna w tym pogrzebac ale po co? Wiemy juz, ze nawet matura jest falszywa, do tego sam sie Jaroslaw przyznal, moze i reszte przed nami odsloni - falszerstw?
          • ssierota Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 07:27
            > ssierota z tym Lechem Kaczynskim to sie mylisz, czytalam, ze siedzial jedynie 3
            > miesiace i to w wieziennym szpitalu (lepsze warunki) poniewaz mial (sic!)
            > miazdzyce

            Podaj źródło!

            Oto moje:
            www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Lech_Kaczy%C5%84ski
            "13 XII 1981 internowany w Ośr. Odosobnienia w Strzebielinku, zwolniony 15 X 1982."

            Czy fakt, że ma(ją?) "fałszywą" maturę, matka nie brała udziału w Powstaniu, a ojciec miał dziwne fory w powojennej Polsce, pozwala mówić, że "Bracia Kaczynscy NIGDY nie byli aresztowani i szykanowani przez KOMUNE"!?

            Stosując taką logikę opluwaj Tuska za to co robił jego dziadek! O paru innych politykach i osobach ze świecznika, którzy mają inne nazwiska niż ich ojcowie, grzecznie nie wspomnę.

            Szkoda, że w dyskusji nie stosuje się Faktów i Logiki...
            • sverir Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 07:59
              > Czy fakt, że ma(ją?) "fałszywą" maturę, matka nie brała udziału w Powstaniu, a
              > ojciec miał dziwne fory w powojennej Polsce, pozwala mówić, że "Bracia Kaczynscy NIGDY nie
              > byli aresztowani i szykanowani przez KOMUNE"!?

              Ile razy kłamca musi skłamać, żeby stracił Twoje zaufanie? To pytanie off topic. Generalnie zgadzam się, że fałszywa matura i fory ojca w powojennej Polsce to jeszcze nie dowód, że bracia Kaczyńscy nie byli szykanowani przez komunę. Ja jednak zapytam: czy internowanie jednego z braci (i to w ośrodku internowania o relatywnie wysokim standardzie) pozwala mówić, że obaj bracia byli szykanowani przez komunę? Stosowne byłoby powiedzieć, że tylko jeden z nich dostał od komuny po dupie.
            • 123jna Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 14:11
              sserota juz Ci odpowiadam: w Encyklopedie Solidarnosci wydawana przez pisowy IPN NIE wierze, to klamliwe agitki pisowych mlodych historykow. Opluwaja najwiekszych bohaterow tej prawdziwej Solidarnosci - Walese i innych. Daruj sobie czlowieku i nie powoluj sie na jakiegos Cenckiewicza (podejrzana figura) czy jakiegos Zakale - jakies podobne nazwisko. Ktorys ze starszych solidarnosciowcow podal te fakty na internecie gdy bracia sie przechwalali jak zwykle. Poniewaz najczesciej klamia wiec dlaczego mamy im - a wlasciwie ich pisowym hunwejbinom wierzyc? Wczoraj zreszta jaroslaw przyznal sie do swego podziwu dla SBekow. Wystarczy.
            • anna22290 Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 14:48
              dziadek Tuska byl w Wermachcie bo byly to ziemie niemieckie powolany tak jak kazdy dawniej mezczyzna do wojska i nikt ich sie nie pytal czy chca isc czy nie jestem CZYSTEJ RASY POLKA ale historje ludzi z tej drugiej strony poznalam dopiero mieszkajac w Niemczech a jezeli chodzi o Kaczynskich i ich zycie w powojennej Polsce na takich warunkach jest dziwne, owczesna wladza bardzo mocno domagala sie wspolpracy albo ludzi przesladowala .Moja mama jak byla dzieckiem tez sie z babcia ukrywala w Starachowicach duzo rodowiatych Warszawiakow uciekalo ale po wojnie to rodzina Kaczynskich robila interesy z SB
              • rota56 Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 20:26
                Cudna jesteś plotkaro ~~Anno numer .... Gdzie fakty? Jakie interesy robili Kaczyńscy z UB?
                Penie Ci opowiedział swe fantazje RASOWY NIEMIEC(piszę tak,bo nazywasz siebie RASOWĄ POLKĄ), a ci RASOWI NIEMCY bardzo ale to bardzo "kochają" Kaczyńskich i z przyjemnością obrzucają ich pomówieniami...
        • janek-2007 sierota trzymajmy się faktów !!! 09.02.12, 11:43
          Tak prawie rok był w internacie Lech Kaczyński ale:
          16 września 1988 brał udział w rozmowach "Solidarności" z przedstawicielami władz w Magdalence pod Warszawą.
          I to go dyskfalifikuje i nie ja to wymyśliłem tylko opcja polityczna którą reprezentował Lech i jego brat Jarosław a ten ostatni ma za złe tym "negocjatorom z Magdalenki" do dzisiaj (czyżby był w opozycji do swojego brata którego tak ponoć kochał)
          Faktem też jest że Jarosław brat Lecha po przesłuchaniu przez SB został zwolniony do domu bez jakichkolwiek konsekfencji dla niego Czyżby Lech siedział w iternacie za siebie i za brata Jarosława ?
          I na koniec. Dziwna sprawa z jego lojalką ponoc podrobioną przez SB. Czy mam wierzyc że SB tak kochała Kaczyńskich że jednemu z nich Jarosławowi za czasów komuny już robili alibi, przygotowywali pole do "wywrotowej działaności" Jarosława przeciw komunie po 89 roku. Albo tak go nienawidzieli że ze złości za to że nie mogli go internować to podrobili mu lojalkę ? MAM W TO WIERZYĆ ŻE SB BYŁA TAK ŁASKAWA ?
          • ssierota Re: sierota trzymajmy się faktów !!! 09.02.12, 12:03
            > sierota trzymajmy się faktów !!!

            > Tak prawie rok był w internacie Lech Kaczyński ale: [...]

            A ja GDZIEKOLWIEK pisałem cokolwiek, co przeczyłoby Twoim słowom!?
            Po prostu odniosłem się do wypowiedzi wojtekd38 która jest nieprawdziwa - i tyle. Po co krzyk o Magdalence, Jarosławie i lojalce? Nie rozumiem.
            • janek-2007 sierota przepraszam nie wiedziałem co czynię 09.02.12, 13:01
              Bardzo przepraszam że nie zrozumiałem twojej intencji PRZEPRASZAM !!!
      • anna22290 Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 14:38
        bo rodzinie sie pomylily literki ojciec nie byl w AK tylko w SB
      • e.wal Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 19:49
        Nie chcę, drodzy Państwo, wdawać się w polemikę z Wami na temat Kaczyńskich. Siedzieli w pudle czy nie, dostali dom w Warszawie czy nie. Są fakty, które o tym mówią. Ja powiem tylko jedno. Mój ojciec za działalność w AK przesiedział w więzieniu ponad 5 lat. Nigdy już nie otrząsnął się z tego przeżycia. Wrócił wyniszczony fizycznie i psychicznie. Szybko zmarł. Ja, że byłem synem tego człowieka, przez wiele lat miałem utrudnione życie. Nie dane mi było w tamtym czasie skończyć szkoły i aby przeżyć, aby móc kupić bochenek chleba, musiałem ciężko pracować u rolników. Kiedy dziś czytam informacje na temat Kaczyńskich i ich fałszowanych życiorysów, zwyczajnie dostaję mdłości. Nigdy nie życzę ludziom źle, ale nie mam powodów by niektórym życzyć dobrze. Pozdrawiam wszystkich i życzę aby nigdy tamte czasy się nie powtórzyły, aby nigdy nie doszli do władzy ludzie tęskniący za SB.
        • rota56 Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 20:32
          Drogi Panie ~~e.wal. Enty raz czytuję pańskie wypowiedzi o strasznym losie pańskiego ojca AK-owca i o nieczystych interesach Kaczyńskich. Jest Pan człowiekiem inteligentnym ,więc modyfikuje Pan swą opowieść zgodnie z wymogami sytuacji. Jednak źródło owych opowieści jest wciąż to samo- pańska nienawiść do Kaczyńskich,chęć zaszkodzenia im,a może nawet wykonuje Pan pracę na zamówienie?
    • brzmski nic dwa razy się nie zdarza?! 09.02.12, 06:15
      przywoływać goebbelsowskie metody w okolicznościach tfurczych szackiego - niezasłużonem wyróżnieniem gazettobskuranta;
      • 0721x Re: nic dwa razy się nie zdarza?! 09.02.12, 07:03
        należy przyjąć że gdyby PIS był jak PZPR to miałby SB i w kraju przywrócono by w końcu prawo i sprawiedliwość
    • dorzbi Tęsknota prezesa 09.02.12, 06:38
      Taki zimny,wyrachowany a jednak się odkrywa.Nie potrafi ukryć tęsknoty za potęgą władzy.
    • jurek4491 Tęsknota prezesa 09.02.12, 06:49
      Zaraz Hofmany i Błaszczaki będą organizować konferencje prasowe i pier.olić w koło wojtek że PREZES nie powiedział tego co powiedział.
    • 123jna Tęsknota prezesa 09.02.12, 07:05
      Nie rozumiem, skad to zdziwienie. Jaroslaw Kaczynski zawsze "brzydko pachnial" zamordyzmem, jego praca magisterska wielbi Lenina a Stalina to on sam szanuje i "zzyna" z niego jak moze.
      Jaroslaw od zawsze podziwial "mocnych" ludzi a wiec okrutnych, przebieglych i bezpardonowych. Takie tez rzady probowal wprowadzic juz raz w Polsce - wlasciwie mowi o tym wyraznie. Skad to zadziwienie jego wypowiedzia? Od poczatku nasladuje ubekow czy esbekow (wsia rawno) a jego prawa raczka niejaki Kaminski nawet wyglada po ubecku, jak ci z kawiarni Europejska szpiegujacych "bananowa mlodziez" i jej kontakt z cudzoziemcami. Jaroslaw jest mentalnym esbekiem dla mnie i takim juz pozostanie. Pierwszy komuch IV RP:
    • wlekawa Tęsknota prezesa 09.02.12, 07:08
      Kaczyńskiemu należą się jednak podziękowania za szczerość. Mało który polityk mówi, co myśli, niezależnie od tej myśli jakości i skutków.

      Wnioski wyciągam diametralnie inne niż Pan Redaktor. Politycy powinni właśnie mówić to, co myślą na prawdę. Bój powinien się toczyć o prawdę a nie o poprawność.

      • 123jna Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 07:16
        wlekawa naprawde uwazasz, ze powinni mowic prawde? A kultura, cywilizowane zachowanie to "mowienie prawdy", prawda moze zabic moja droga, nalezy jednak NIE KLAMAC jak to czyni Jaroslaw a prawda mu sie jedynie "wymsknie" z glupoty. Wedlug mnie ten czlowiek ma ograniczona inteligencje a jedynie jemu podobne przecietniaki gloryfikuja go. Ma wiele cwanosci (uboczny produkt inteligencji) i po prostu szczescia. Inni go popychaja do przodu - tacy sami glupcy. Kto byl pierwszy? Niestety, Lech Walesa, ktory bedac prostym czlowiekiem uwierzyl w uczciwosc i "geniusz" Jaroslawa - taki cwany, prostacki, wiejski geniusz.
      • dorzbi Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 07:20
        wlekawa napisał:

        > Kaczyńskiemu należą się jednak podziękowania za szczerość. Mało który polity
        > k mówi, co myśli, niezależnie od tej myśli jakości i skutków.

        >
        > Wnioski wyciągam diametralnie inne niż Pan Redaktor. Politycy powinni właśnie m
        > ówić to, co myślą na prawdę. Bój powinien się toczyć o prawdę a nie o poprawnoś
        > ć.
        > Wzór bierzmy z Kaczyńskiego.Prawdę mówi jak nie potrafi nad sobą zapanować-a taki zimny i wyrachowany.A jaki prawdomówny gdy źle mówi o innych.
      • janek-2007 Wlekawa dziękuj dziękuj 09.02.12, 12:00
        Kaczyńskiemu należą się jednak podziękowania za szczerość. Mało który polity
        > k mówi, co myśli, niezależnie od tej myśli jakości i skutków.

        >
        > Wnioski wyciągam diametralnie inne niż Pan Redaktor. Politycy powinni właśnie m
        > ówić to, co myślą na prawdę. Bój powinien się toczyć o prawdę a nie o poprawnoś
        I o to chodzi powiedział co wiedział i co naprawdę myśli i dlatego że dokładnie wiemy to musimy wszelkimi sposobami postarać się aby tan naśladowca, wychwalacz SBeków nigdy już do władzy nie doszedł bo dał nam przykład jaki los potrafi zgotowac A GDYBY U KORYTA BYŁ TYLE CO TUSK ??? COBY NAM ZGOTOWAŁ ??? Pewnie odkupiłby od ruskich stare gułagi aby tam zssyłać swoich wrogów faktycznych i wymyślonych ??? BRRRRRR !!!!!
      • antropoid Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 13:55
        wlekawa napisał:

        > Kaczyńskiemu należą się jednak podziękowania za szczerość. Mało który polityk
        > mówi, co myśli, niezależnie od tej myśli jakości i skutków.

        To jest akurat desperacka szczerość psychola, któremu nerwy puszczają, od zbyt długiego oczekiwania na powrót do władzy.
    • dorzbi Tęsknota prezesa 09.02.12, 07:15
      Prezes jest krok od oświadczenia:byłbym lepszy od Dzierżyńskiego.Prezesie te czasy już nie wrócą ale pomarzyć można.Lenin,Stalin,Dzierżyński wodzili zdrowe siły narodu przeciwko złym-zadziwiające podobieństwo.Klasę robotniczą można zastąpić prawdziwymi patriotami.
      • totapis500 Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 11:18


        Stalin do pewnego czasu tolerował swoich współpracowników chrzczonych scyzorykiem potem zmienił zdanie.Po przejrzeniu sagi rodu Kaczyńskich odnosi się wrażenie że ten jedyny katolik i patriota również był chrzczony przy pomocy scyzoryka.
        • 123jna Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 14:17
          totapis500 jasne, ze tak. Dzis, jak juz scial sobie czarne loki (i osiwial) to moze udawac kazdego a byl taki sliczny w swej roli zlodzieja ksiezyca - tylko loczki mial ufarbowane na blond Slowianina.
          • ducks_arse Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 14:30
            123jna napisał:

            > totapis500 jasne, ze tak. Dzis, jak juz scial sobie czarne loki (i osiwial) to
            > moze udawac kazdego a byl taki sliczny w swej roli zlodzieja ksiezyca - tylko l
            > oczki mial ufarbowane na blond Slowianina.
            Być może masz rację, ale opieranie się na opiniach z sieci nie jest do końca właściwe. Czytałem sprostowania Kalksteinów (starej szlachty inflanckiej), odcinaja się zdecydowanie od pokrewiństwa z Kaczyńskimi.
    • kluska11 Bo kaczor czerpie z rodzinnych wzorcow 09.02.12, 07:32
      Jego stary byl zdaje sie ubolem.
      Czy jakos tak?
    • michalzzkrakowa Trzeba się bać tęsknot prezesa 09.02.12, 07:55
      wychowanka epoki stalinizmu trzeba się nam, normalnym mieszkańcom Polski, obawiać.
      • apodemik Re: Trzeba się bać tęsknot prezesa 09.02.12, 08:02
        dlaczego, nienawistny PiS-iorze, obrażasz Adama Michnika za jego piękny życiorys?
        • wiedmak3 Pijanys z rana? 09.02.12, 09:07
          Mowil o twoim ukochanym SBeku TW "Balnbinie" Jaroslawie Kaczysnkim.
          • sverir Re: Pijanys z rana? 09.02.12, 11:02
            On o tym dobrze wie. Zaprezentował tylko zwyczajny relatywizm moralny pisiora. Syn nie odpowiada za grzechy ojca, jeżeli nazywa się Kaczyński lub Kryże (w tym drugim przypadku nie odpowiada nawet za własne grzechy, jeżeli podda się ekspiacji). Natomiast brat odpowiada za grzechy brata - jeżeli nazywa się Michnik - a wnuk za grzechy dziadka - jeżeli nazywa się Tusk. Proste, prawda?
            • 123jna Re: Pijanys z rana? 09.02.12, 14:20
              sverir - co za madre slowa, tak wlasnie wyglada swiat pisowcow. No i zawsze sa chytrzy na kase jak Blaszczak, "juz byl w ogrodku" no i teraz moze nareszcie wyladuje w wiezieniu, ale obawiam sie, ze niezalezny Seremet mu pomoze i uwolni od podejrzen. Swoj chlop.
    • medrek_forumowy Wreszcie komplement pod adresem prezesa... 09.02.12, 08:18
      ...i to prawdziwy.
      Jest szczery.
    • wojtek-gdansk Marchołt na salonach 09.02.12, 08:42
      Podsumowuje Redaktor: "Wczoraj raz jeszcze Kaczyński wykazał, jak groźny jest dla siebie i własnej partii".
      Jakoś mi nie żal ani Jego ani Ich. Przecież Oni wierzą w Niego jak wyznawcy w swego boga.
      Jak ktoś jest groźny dla innych, to się go izoluje w szpitalu psychiatrycznym a gdy popełni przestępstwo to w więzieniu. Kaczyński jest groźny, może się jeszcze do szpitalnej izolacji nie kwalifikuje, ale jest odpowiedzialny, mniej lub bardziej bezpośrednio, za czyny karalne i nieprzyzwoite swoich niedawnych popleczników, takich jak Ziobro. Natomiast z pospolitymi kretynami ludzie na poziomie się po prostu nie zadają
      ---
      "Jako katolik i człowiek wierzący mam w tej sprawie inne zdanie" J. Kaczyński (tu: od Benedykta XVI w sprawie kary śmierci)

      • totapis500 Re: Marchołt na salonach 09.02.12, 11:13

        Ten mały gnom jest zły na całe społeczeństwo,które przerwało mu budowę IV RP,razem z ministrem ZERO wytłukli by nas połowę.
      • robert6_666666 Re: Marchołt na salonach 09.02.12, 12:47
        Natomiast z pospolitymi kretynami ludzie na poziomie się po prostu nie zadają

        Tylko, ze to niestety nie jest zadne wyjscie. Nie zadajac sie z kretynami ryzykujesz, ze pewnego dnia kretyni zadadza sie z Toba, ze tak sparafrazuje Tockeville'a i to co powiedzial o polityce...
        • wojtek-gdansk Pełna zgoda, nie to miałem na myśli. 09.02.12, 13:00
          Miałem na myśli członków i sympatyków, fanów i fanatyków, obrońców, popleczników, akolitów, pretorian, nadwornych pajaców, panegirystów, pochlebców, heroldów jedynej mądrości, kapłanów kultu, ministrantów przy obrzędach tego kultu, gorliwych wyznawców, dewotek tego kultu, prezesologów i najzwyklejszych wazeliniarzy.
          -
          • antropoid Re: Pełna zgoda, nie to miałem na myśli. 09.02.12, 13:35
            wojtek-gdansk napisał:

            > Miałem na myśli członków i sympatyków, fanów i fanatyków, obrońców, poplecznikó
            > w, akolitów, pretorian, nadwornych pajaców, panegirystów, pochlebców, heroldów
            > jedynej mądrości, kapłanów kultu, ministrantów przy obrzędach tego kultu, gorli
            > wych wyznawców, dewotek tego kultu, prezesologów i najzwyklejszych wazeliniarzy
            --------------

            Może po prostu podzielają jego fascynacje.
            • wojtek-gdansk Myślisz, że tak poprostu ...? 09.02.12, 14:10
              Myślisz, że tak poprostu ...? Może, choć trudno mi to sobie jakoś wyobrazić :). Muszę przetrenować wyobraźnię, bo skoro to Ty tak twierdzisz, to może być coś na rzeczy .
              • antropoid Re: W każdym razie biorę to dość serio pod uwagę 09.02.12, 20:16
                Może dlatego, że znam niejednego wyborcę PiS z rozrzewnieniem wspominającego PRL.
          • robert6_666666 Re: Pełna zgoda, nie to miałem na myśli. 09.02.12, 14:35
            Mnie tez o nich chodzilo...(no moze oprocz zwyklych wazeliniarzy bo na to sie nic nie da poradzic). Tutaj potrzebna jest praca pozytywna, praca organiczna i praca u podstaw jak za Judymow i Silaczek :-) :-)
            To daje efekty ale zajmuje troche czasu... :-) :-) :-)
    • wing2009 Tęsknota prezesa 09.02.12, 08:44
      Widać lemingi, jak bardzo jesteście zaczadzeni GW, skoro nie rozumiecie prostego zdania.
      • levy Re: Tęsknota prezesa 09.02.12, 08:56
        O i proszę, parę postów wyżej jurek4491 wykrakał.
        Już mamy pierwszego lizodupa, towarzysza Płaszczaka lub Hofmana, który stara się tłumaczyć brednie szefa.
        • czyzyk331 Dziś nie podsłuchują 09.02.12, 09:11
          Dzisiejsze służby nie podsłuchują, nie inwigilują!!!
          Dlaczego wiec dziennikarze skarżą się, ze są podsłuchiwani?
          Czyżby SB działało w podziemiu i nadal wykonywało swoją wredną robotę wobec niewiniątek z Grupy Trzymającej Media?
          • 123jna Re: Dziś nie podsłuchują 09.02.12, 14:25
            czyzyk331 masz na mysli tych pseudo z Rzepy? Bronislaw W., ktory nawet nie skonczyl polonistyki ma jako pierwszy pisowy grafoman doksztalcac nas w malopolskiej polszczyznie, np. BaraG Obama, byliZmy, jZdeZmy itp. Piekna, polska fonetyka - tylko dlaczego brzmi tak po germansku? Z milosci do Franza Josefa? Patrioto pisowy - moj szacunek!
            • czyzyk331 Re: Dziś nie podsłuchują 09.02.12, 15:53
              nie ttylko, chodzi mi o tych z Grupy Trzymającej Media...
              jakoby CBA i ABW zaglądało im do sypialni?
      • wojtek-gdansk Jest tak proste,że trudno go nie zrozumieć. 09.02.12, 09:09
        Jest tak proste,że trudno go nie zrozumieć.
        Ale poczekamy na jego egzegezę, z którą niewątpliwie pospieszą Hoffman i Kuchciński, bo ty nam na pewno nie wytłumaczysz, co Mały Rycerz miał na myśli, kiedy mówił to co mówił i co naprawdę mówił kiedy mówił oraz co myślał gdy myślał, jeżeli w ogóle myślał.
        Ty, udajesz takiego, który mógłby zrobić wykład o lemingach, no ale lemingi chyba najwięcej wiedza o lemingach, więc nie możesz.
        Taka gombrowiczowska niemoc jak na lekcji o Słowackim w "Ferdydurke", tyle, że u Ciebie permanentna.
        • czyzyk331 Re: Jest tak proste,że trudno go nie zrozumieć. 09.02.12, 09:13
          Wielka szkoda, z nie ma odniesień do "językowych" sformułowań Mag Donalda i jego przybocznego dozorcy Grasia.
          • wojtek-gdansk Jak będą to będą, na razie niema bo nie ma. 09.02.12, 09:20
            zyzyk331 napisał:
            > Wielka szkoda, z nie ma odniesień do "językowych" sformułowań Mag Donalda i jeg
            > o przybocznego dozorcy Grasia.
            Jak będą to będą, na razie niema bo nie ma.
            • czyzyk331 Re: Jak będą to będą, na razie niema bo nie ma. 09.02.12, 09:30
              Były i są ...przypominam jeden z wielu...
              Ja pamiętam jak premier Mag Donald nawoływał do niepłacenia i likwidacji abonamentu RTV, nazywając go wprost "haraczem ściąganym z ludzi". Niestety, do tych osób, które posłuchały szefa rządu, może już niedługo zawitać komornik!
              Bowiem wystarczyło, że PO przejęło Krajową Radę Radiofonii i Telewizji i co? Abonament jest już OK i jest kasa na telewizyjne reklamy wzywające do płacenia haraczu na TVPO.
              • jwasz1952 Re: Jak będą to będą, na razie niema bo nie ma. 09.02.12, 09:44
                czyzyk331,a skąd wiesz że zanim do takiego delikwenta zawita komornik ,delikwent wyzionie ducha.
              • wojtek-gdansk Owszem, pamiętam, komentowałem to wtedy, zresztą.. 09.02.12, 12:46
                Owszem, pamiętam, komentowałem to wtedy, zresztą w tamtym czasie miałem pełną klawiaturę roboty, bo Mały Rycerz - wówczas nie miał jeszcze tego zaszczytnego tytułu, oraz jego dwór - będący liczniejszy niż dzisiaj i bardziej wymowny, dostarczali takie mnóstwo ciekawego materiału, że urabiałem się po łokcie, a i tak musiałem Dorna sobie odpuścić jako "banalnego bałamuta".
              • 123jna Re: Jak będą to będą, na razie niema bo nie ma. 09.02.12, 14:28
                czyzyk331 Ty takze z Rzepy i Malopolski? MaG Donalda - pieknie udzwiecznias spolgloski, mieliZmy racje wyzej.
            • czyzyk331 Re: Jak będą to będą, na razie niema bo nie ma. 09.02.12, 09:40
              Cuda Mag Donalda..
              -Na krótko przed wyborami unijny komisarz UE ds. budżetu Janusz Lewandowski, wspólnie z ówczesnym przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Jerzym Buzkiem, obiecywał Polakom 300 mld zł z unijnego budżetu. Po wyborach sytuacja nie wyglądała już tak optymistycznie. "Nasz" przewodniczący PE pożegnał się ze swoim stanowiskiem, zaś "nasz" komisarz bezceremonialnie wycofał się ze swych zobowiązań. - Brałem udział w tych nieco durnych klipach, ale to była kampania - odpowiadał komisarz Lewandowski pytany o przedwyborcze obietnice. Gdy wydawało się, że nadzieje na eldorado nad Wisłą umarły, do akcji wkroczył premier Mag Donald.
              -"Pamiętacie państwo nasze zobowiązania o 300 mld zł w tej perspektywie. Te negocjacje, pod auspicjami prezydencji duńskiej, właśnie ruszają. Wiemy, że nie będą łatwe, ale po spotkaniu z komisarzem Lewandowskim i jego zespołem mogę powiedzieć, że Polska będzie miała w tych negocjacjach dość poważne argumenty" - zapewnił optymistycznie polski premier. Zawiódł unijny komisarz, poddał się były szef PE... Realizację "nieco durnych" obietnic złupienia unijnego skarbca może nam zapewnić już tylko polityk cudotwórca.
              • dorzbi Re: Jak będą to będą, na razie niema bo nie ma. 09.02.12, 10:08
                Co ma ten długi wywód do obnażającej wypowiedzi Kaczyńskiego?Może mieć gdy kierują nami obsesje.Prezes jest mniej chory,groźny,szalony,bo inni też nie są bez skazy.Pomniejszyć innych to prezes urośnie.
                • sverir Re: Jak będą to będą, na razie niema bo nie ma. 09.02.12, 11:04
                  > Co ma ten długi wywód do obnażającej wypowiedzi Kaczyńskiego?

                  Nie ma nic. Ale pisiorski elektorat nie dostał jeszcze jasnych wytycznych jak należy tłumaczyć prezesa, więc kieruje uwagę na inne tory. Coś na zasadzie "Gdzie masz ch...u czapkę?" Kropiwnickiego.
                  • czyzyk331 Re: Jak będą to będą, na razie niema bo nie ma. 09.02.12, 15:59
                    Zaraz pisowski....warto czytać i myśleć!
                    Czy nikt, nie zrozumiał, ze u sułtana Jaro I. odezwała się nutka nostalgii za dawnymi czasami młodości, miłości i walki. Przejrzał na oczy i zrozumiał jak wiele stracił!
                • czyzyk331 Re: Jak będą to będą, na razie niema bo nie ma. 09.02.12, 15:56
                  Widać, ze nikt nie zrozumiał sułtana Jaro I.
                  Pokazał językowy lwi pazur, a Grupa Trzymająca Media dała głos pełen oburzenia.
                  Bowiem każdy pretekst aby dowalić sułtanowi jest dobry!
    • demetria11 Tęsknota prezesa 09.02.12, 10:58
      Rzadki moment szczerości dopadł prezesa. Tak chciał zostać dyktatorem, ale naród go przejrzał i pogonił mu kota. Strach pomyśleć, gdzie byśmy teraz stali, gdyby prezes kontynuował budowę IV RP. Możliwe, że zazdrościlibyśmy północnym Koreańczykom...
      • wojtek-gdansk Jeśli byśmy jeszcze stali, to wiadomo gdzie i pr.. 09.02.12, 13:07
        Jak to gdzie? Tu gdzie teraz, atam gdzie Oni stali kiedyś stało by zamiast nich jakieś nowe ZOMO.
    • totapis500 Tęsknota prezesa 09.02.12, 11:07


      Naszego umiłowanego prezesa zwykli członkowie SB mogli bodnąć, jego tatuś w szeregach tej instytucji zajmował poczesne miejsce jako kapuś.
    • prawdziwy-moher Tęsknota czlowieka honoru........... 09.02.12, 11:13
      Zadziwia mnie Wasza bezczelnosc.
      Kiszczak byl czlowiekiem honoru wedlug Michnika.Kiszczak przeszedl i SB i inne (wlasciwie wszystkie sluzby PRL).I zostal czlowiekiem honoru.Gdy Kaczynski stwierdzil ze nawet SB pracowala operacyjnie lepiej niz dzisiejsza Policja -oburzenie.
      Ja takze znam dzialania sluzb z autopsji.Wiec porownanie do niekompetencji dzisiejszej Policji jest zasadne.I dodajmy.Kaczynski nie pochwala dzialan SB, gani wspolczesne sluzby, gdzie dochodzi do absurdow.Moze babcie klozetowe beda policjantami?.W sumie bez roznicy.Jestes Pan chyba nawet dla siebie niezrozumialy.Popierajac Michnika ktory uznal jedna osobe z SB za czlowieka honoru, krytykujesz Pan prace ludzi dla tego czlowieka honoru.Duzo wykonywalo prace uczciwie.Dzis nie da rady.Kasa,kasa.I jako ciekawostka.Linia waszej gazety jest jakby przedluzeniem egzystencji SB.Znacie wasze stanowiska w sprawie SB, konkretnie broniacych wlasna piersia esbekow.Kaczynski stwierdzil ze nawet w rezimie(ktorego honorowo bronicie) lepiej pracowaly sluzby.Powinniscie byc wiec Kaczynskiemu wdzieczni.
      • ducks_arse Re: Tęsknota czlowieka honoru........... 09.02.12, 15:02
        prawdziwy-moher napisał:

        > Zadziwia mnie Wasza bezczelnosc.
        > Kiszczak byl czlowiekiem honoru wedlug Michnika.Kiszczak przeszedl i SB i inne
        > (wlasciwie wszystkie sluzby PRL).I zostal czlowiekiem honoru.Gdy Kaczynski stwi
        > erdzil ze nawet SB pracowala operacyjnie lepiej niz dzisiejsza Policja -oburzen
        > ie.
        > Ja takze znam dzialania sluzb z autopsji.Wiec porownanie do niekompetencji dzis
        > iejszej Policji jest zasadne.I dodajmy.Kaczynski nie pochwala dzialan SB, gani
        > wspolczesne sluzby, gdzie dochodzi do absurdow.Moze babcie klozetowe beda polic
        > jantami?.W sumie bez roznicy.Jestes Pan chyba nawet dla siebie niezrozumialy.Po
        > pierajac Michnika ktory uznal jedna osobe z SB za czlowieka honoru, krytykujesz
        > Pan prace ludzi dla tego czlowieka honoru.Duzo wykonywalo prace uczciwie.Dzis
        > nie da rady.Kasa,kasa.I jako ciekawostka.Linia waszej gazety jest jakby przedlu
        > zeniem egzystencji SB.Znacie wasze stanowiska w sprawie SB, konkretnie broniacy
        > ch wlasna piersia esbekow.Kaczynski stwierdzil ze nawet w rezimie(ktorego honor
        > owo bronicie) lepiej pracowaly sluzby.Powinniscie byc wiec Kaczynskiemu wdziecz
        > ni.
        Wajdzik!! Ty też tęsknisz za swoja instytucja czyli SB??? Znudziło ci sie mycie arabskich kibli na Lazurowym Wybrzeżu???
    • jakub-11111 Tęsknota prezesa 09.02.12, 11:34
      Całkowicie rozumiem tęsknotę prezesa. On już w 2005 roku był w kurniku, już witał się z gąską, posiadał wtedy wszystkie umiejętności przejęte od SB. Skutecznie zaczął wprowadzać je w życie. Aż tu nagle i niesprawiedliwie za ucho wyprowadzili go z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Jaruś do tej pory nie może pogodzić się z tą podłością przypadkowego narodu. Ech łza się w oku kręci, gdzie te czasy Bermana, Brystgierowej. Tatuś mu to wszystko opowiadał.
    • rudydon ..wszyscy wiedza ze SB zajmowala sie glownie 09.02.12, 12:20
      falszowaniem akt i werbunkiem lewych konfidentow bez ich wiedzy i zgody. Widocznie ten glupi Kaczor nie czyta Wybranej i majczy cos o fachowosci esbekow.
      • czyzyk331 Re: ..wszyscy wiedza ze SB zajmowala sie glownie 09.02.12, 16:10
        pracowali aby każdy mógł spokojnie pracować, uczyć się oraz bez szwanku wrócić po nocnej imprezie do domu....
        Już teraz sułtan Jaro I. oddaje chwałę tym działaniom SB.
        • rudydon Re: ..wszyscy wiedza ze SB zajmowala sie glownie 09.02.12, 19:05
          ..swiete slowa panie kapitanie , paru wrogow ludu nie przezylo ale sami sobie winni bo uczyc i pracowac im sie nie chcialo.
      • antobojar .wszyscy wiedza ze SB nie zajmowala sie rudydonem 09.02.12, 18:36
        .. od rozmowy kwalifikacyjnej, którą oblał.. nie było potrzeby...
        .. ePiSkopat jest bardziej wyrozumiały... i ma lepsze serce...





        "WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.."

        "Relativity applies to physics, not ethics"
        Albert Einstein
        • rudydon Re: .wszyscy wiedza ze SB nie zajmowala sie rudyd 09.02.12, 19:17
          ...co ty piszesz ajnsztajnie , episkopat ma lepsze serce od SB ? Jak ktos z twoich towarzyszy to przeczyta to nici z kariery u Palikita , dalej bedziesz parkingu pilnowal.
          • antobojar Z ost.chwili: Palikot 17%!! Poradzą sobie bezemnie 09.02.12, 21:16
            .. tak że mogę zostać na forum i pilnować żeby obrzygane gnidy z ePiSkopatu nie rozsiewały kłamstw, potwarzy i.. własnej, tragicznej głupoty...


            Tralalala.. bum cyk cyk..
            hi hi..




            "WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.."

            "Relativity applies to physics, not ethics"
            Albert Einstein
    • robert6_666666 Tęsknota prezesa 09.02.12, 12:41
      przeciez Kaczynski nigdy nie walczyl z komunizmem... on tylko walczyl z komunistami bo zajmowali nalezny mu stolek...
    • kociewiak2 Tęsknota prezesa 09.02.12, 13:14
      ..pan prezes J.Kaczynski chcial powiedziec ze kiedy PIS dojdzie do wladzy to przywroci skutecznosc dawnej SB a moze i beda dzialali lepiej.( ten to kocha niszczyc ludzi )
    • antropoid Upływ czasu i związana z nim pogłębiająca się... 09.02.12, 13:30
      frustracja z powodu utraty i niemożności odzyskania władzy powodują u kurdupla coraz większe zniecierpliwienie i ujawnianie swych dyktatorskich fascynacji i tęsknot. Choć i bez tego obserwując jego zachowania i wypowiedzi z ostatniego 20-lecia nie można mieć co do nich wątpliwości.
      Mają je chyba tylko poważnie upośledzeni.
      • czyzyk331 Re: Upływ czasu i związana z nim pogłębiająca się 09.02.12, 16:04
        Dla przypomnienia słowa dozorcy Grasia....
        -"Trudno mówić o ataku hakerów. Żadne z zablokowanych stron nie zostały naruszone. Nie było próby włamania się na serwery, zmiany treści stron. To zjawisko wynika z ogromnego zainteresowania stronami. Mieliśmy kilka milionów wejść"
        Chwilę potem padła jego strona www. /2012-01-22
        To tylko tak z uwagi na upływ czasu i pogłębiającą się sklerozę rządzących!!
    • rm429 Tęsknota prezesa 09.02.12, 14:11
      Kaczynski powinien sie zdecydować gdzie stoi czy tam gdzie ZOMO lub podobne formacje czy gdzie indziej. Chyba to już uwiąd starczy. Zreszta niech dalej plecie i tak uchodzi mu to bezkarnie w swojej partii nadal jest nieomylnym idolem.
    • anna22290 Tęsknota prezesa 09.02.12, 14:36
      wreszcie rodzina Kaczynskich z tradycjami SB ckimi tatus zasluzony a dziadek wniosl chyba pewne patryjotyczne przeslanki Hitlera bo tyle lat po wojnie Kaczynski w Polsce wprowadzil CZYSTOSC RASY POLSKIEJ NIE KAZDY SZCZESLIWIE MOZE SIE TAKA RODZINA POCHWALIC
      • czyzyk331 Słowa prawdy Tuska... 09.02.12, 16:08
        Warto przypomnieć i pamiętać!!! Tusk expose z 23.11.2007
        -"Naczelną zasadą polityki finansowej mojego rządu będzie stopniowe obniżanie podatków i innych danin publicznych. Dotyczy to i musi dotyczyć wszystkich. I tych mniej zamożnych i tych bogatszych. Wszyscy mają prawo do tego, aby państwo przyjęło wreszcie kierunek na obniżanie podatków i danin publicznych. Będziemy prowadzili tę politykę rozważnie, to musi być rozważny marsz. Ale chcę, aby to był marsz zawsze w jednym kierunku, zawsze w kierunku niższych podatków i zawsze w kierunku rezygnacji z nadmiernych, często zbędnych danin publicznych, jakie obywatel płaci na rzecz administracji." - Tusk expose z 23.11.2007
        "Przysięgam Polakom, że ten kto zaproponuje w moim rządzie podwyżkę podatków, zostanie osobiście przeze mnie wyrzucony" - D.Tusk

        JAK jest to każdy widzi. Ale przecież lepiej zajmować się wypowiedziami sułtana Jaro I.
        • antropoid Re: Słowa prawdy... 09.02.12, 20:24
          Inne były priorytety czasach przedkryzysowych, inne są obecnie. Kto tego nie rozumie nie powinien się wypowiadać.

          W kontekście tego lepsze są obietnice Kaczyńskiego, że zmniejszy zadłużenie i ruszy z inwestycjami. Zastanawiałeś się kiedyś w jaki sposób miałby to zrobić teraz, skoro rządząc przed kryzysem inwestycje miał głęboko poniżej pleców?

    • jajecznicazpomidorami Tęsknota prezesa 09.02.12, 17:25
      WAŻNE: O co na prawdę chodzi w ACTA? KONIECZNIE PRZECZYTAJ i nie słuchaj PROPAGANDY z artykułu! Wypowiedz się, poleć ten post znajomym!

      W ACTA jest napisane m.in.:
      - Do podjęcia "działań korygujących/prewencyjnych" można przystąpić na podstawie samego PODEJRZENIA naruszenia prawa
      - Można podjąć ww. działania "bez wysłuchania drugiej strony"
      - "Działania korygujące" i "Naruszenie praw" nie są zdefiniowane i są dowolnie interpretowane przez urzędnika (któryś departament USA, pod naciskiem ich wywiadu i korporacji)
      - Co bardzo ważne: wg. Konstytucji Polski, Umowy Międzynarodowe mają moc "nad" Polskim Prawem i je zastępują jeżeli byłyby sprzeczne
      - Kompetencje sądzenia własnego Polskiego Obywatela za jego przestępstwa na terytorium Polski zostały dobrowolnie oddane na rzecz USA, które może zażądać ekstradycji a my nie możemy odmówić (przypomnę - na podstawie samego PODEJRZENIA, BEZ WYSŁUCHANIA DRUGIEJ STRONY)

      Tak więc, jeżeli któryś departament/agent/korporacja USA rzuci PODEJRZENIE na kogokolwiek że może być "piratem", może go ZAMKNĄĆ na tak długo jak uważa i NIE SŁUCHAĆ jego obrony i podejmować działania korygujące jakie uważa za stosowne (cela 2x2, pozbawienie ubrania, wbijanie igły pod paznokieć, uśmiercenie, itp., vide: Guantanamo). Bez względu na to czy ktoś jest winny, czy nie - wystarczy PODEJRZENIE.

      A do momentu podpisania ACTA (bo nasz dobrotliwy Premier podpisze nawet rozbiory za poklepanie po ramieniu), wg. polskiego prawa, można było kogoś aresztować na bodajże 24/48h i w tym czasie należało postawić zarzuty, a każdy miał prawo do OBRONY I SPRAWIEDLIWEGO PROCESU. A więc powstał kolejny element totalitarystycznej globalnej układanki USA, w którym odebrano podstawowe prawo do wolności i sprawiedliwego procesu obywatelom republik bananowych z upośledzonymi reprezentantami, np. takiej Polski (a Niemcy czy Szwajcaria NIE PODPISAŁY).

      Przypomnę że p. Branning który wyniósł Wikileaks na krążku "Lady Gaga", siedział w celi "2x2" na podstawie samego PODEJRZENIA popełnienia przestępstwa przez 18 MIESIĘCY. Miał na sobie same kalesony, a jak zażartował że "po co mu brali spodnie i pasek, mógłby się przecież powiesić na kalesonach", to od tego momentu go przetrzymują NAGO. USA nie podpisało Konwencji Genewskiej, więc może torturować więźniów (jak w de facto obozie koncentracyjnym USA w Guantanamo), a potęga militarna daje im prawo silniejszego do prowokowania dowolnych wojen i zabijania milionów ludzi w dowolnej części świata. Teraz także do wyłapywania "niewygodnych" pod dowolnym pretekstem, którego nie muszą motywować i za który mogą zrobić cokolwiek.

      W ACTA nie chodzi o prawa autorskie, ale o przestrzeganie elementarnych praw obywatelskich - do odpowiadania przez WŁASNYM PAŃSTWEM, do SPRAWIEDLIWEGO PROCESU, do domniemania NIEWINNOŚCI, do poszanowania OSOBISTEJ PRYWATNOŚCI i wolności do WYRAŻANIA POGLĄDÓW - oczywiście pod warunkiem poszanowania praw innych osób, bo np. łamanie praw autorskich jest złem i nikt temu nie przeczy. W ACTA nie chodzi o piratów i muzykę, ale o trzymanie za gębę obywatela swojego obywatela i obywatela republik bananowych, żeby go wywiad USA mógł wrzucić do pierdla kiedykolwiek i za cokolwiek.

      Od tego momentu, na każdego z Was USA może rzucić "podejrzenie" o bycie "piratem" (co przypominam w żaden sposób nie jest w ACTA zdefiniowane - więc piratem może być "po uważaniu" ktoś noszący okulary, lub każdy Murzyn, albo każdy mieszkaniec Wodzisławia, albo - wreszcie - każdy kto skrytykuje władze USA), a następnie zażądać ekstradycji do USA czego Rząd Polski nie może odmówić, po czym nie stawiając Wam zarzutów przez 10 lat i bez konieczności udowodnienia Wam winy, nie dając Wam nawet prawa wytłumaczenia się, może podjąć dowolne działania korygujące, włącznie z torturami, śmiercią, okaleczeniem.

      USA po ataku na World Trade Center wyprała mediami swoim obywatelom mózgi i wprowadziła Patriot ACT (zrzeczenie się praw do procesu, prywatności w ochronie przed "terroryzmem", co ludzie kupili), teraz tylnymi drzwiami rozszerzyli Patriot ACT na znaczną część obywateli innych państw świata - Internautów. Patriot ACT to totalitaryzm w USA offline. ACTA to legalny totalitaryzm na całym świecie online.

      Jesteśmy już raczeni informacjami w mediach że "to przecież nie takie złe", że tylko chodzi o "prawa autorskie", że żeby "nie kraść", itp. Klasyczna kampania, by utrzymać państwo w ryzach i nie dopuścić do buntu jak ruchy antyglobalistyczne w USA. W najbliższym czasie będziemy raczeni przez media newsami, że na którymś opozycyjnym portalu znaleziono linki do linków prowadzących do linków które prowadzą do linków do nielegalnych filmów (czyli dowolnej strony, strzelam że cała sieć linkuje do siebie do 10-tego "pokolenia"), a jego redaktor został poddany ekstradycji i trafił do zagranicznego pierdla. To wszystko po to, żeby nauczyć Was gdzie Wasze miejsce i że władzy nie należy podskakiwać.

      Wybraliśmy Premiera i musimy z nim żyć przez najbliższe 4 lata, choćby podpisał nawet i rozbiory. Mam jednak nadzieję, że będziecie o tym co zrobił pamiętać przy kolejnych wyborach i nie dacie się znów zmamić kolorowymi reklamówkami jak to będzie cudownie, jaka będzie druga Irlandia i jak wszystko się dookoła samo zbuduje. Apeluję do Was o to.

      Druga sprawa, w ACTA chodzi też o BIZNES, np. PATENTY do LEKÓW, czy NASION, których właścicielami są największe korporacje świata. To biznes gigantyczny i możliwość zmonopolizowania rynku przez producentów, którzy mogą dyktować ceny (kosztem braku dostępności leku wśród ludzi - ale co tam, niech "bydło zdycha" jak go nie stać na nasze produkty, tzn. leki czy żywność). Tego tematu jednak nie chcę roztrząsać, bo uważam że jeszcze cięższym problemem jest to o czym do Was pisze, czyli formalne zakończenie resztek wolności jakie nam zostały. I tutaj, każdy kto dopuścił się domniemanego, nieudowodnionego "naruszenia praw autorskich" producenta leku czy nasion, poniesie za to konsekwencje. Nasze miejsce jest w kamieniołomach i przy kasie w skarbówce, mamy tylko żreć, mnożyć się, harować i płacić podatki, które są dystrybuowane do 1% bogatej części świata.

      I Pan się na to wszystko zgodził - Brawo Panie Premierze. :-)

      Żeby była jasność - PIRACTWO=KRADZIEŻ, PRAW AUTORSKICH TRZEBA W 100% PRZESTRZEGAĆ, ale NIE KOSZTEM POWROTU DO KOMUNY, Nie kosztem pozbawienia prawa do sprawiedliwego procesu, nie kosztem oddania obcemu mocarstwu prawa do dowolnego potraktowania Polskiego Obywatela na podstawie widzimisie. A tak niestety już jest.

      NA KONIEC - jedno w tym wszystkim jest tylko pocieszające.

      Starsi moi Czytelnicy pamiętają "Solidarność" i o co wtedy ludzie walczyli - o wolność, brak cenzury, prawa człowieka, obalenie ustroju totalitarnego. Wszyscy wierzyli że wykluje się wtedy coś lepszego, a tu, niespodzianka, historia zatacza koło. Jednak żadne imperium w historii ludzkości nie trwa wiecznie. Wszystko ma swój początek i koniec. W Polsce w latach 50-tych były strajki, kolejne w 70-tych, a w 80-tych wszystko d**nęło z wielkim hukiem. Obserwujemy pierwszą (drugą?) falę strajków w Polsce (np. 10 tys. osób w Krakowie, prężnych, 20-30, wykształconych, dobrze ubranych, innymi słowy władze mają się czego bać, bo zapewniam Was że nie był to pospolity durny motłoch i gimnazjaliści, jak piszą media). Są strajki w zw. z sypiącą się UE - Hiszpania, Portugalia, Grecja, Włochy - kompletna blokada medialna, żebyśmy nie wiedzieli i się nie przyłączali. Są olbrzymie strajki w USA, ruchy antyglobalistyczne we wszystkich miastach. Patrząc na historię, można to porównać do rozruchów w Polsce w 56, czy latach 70-tych. Globalny system wytrzyma jeszcze kolejne 2-3 fale niezadowolenia, ale nie będzie to trwało wiecznie.

      Pamiętajcie że to My Wszyscy jesteśmy 99% świata - więc widać światełko w tunelu. Wierzę, wiem, że kiedyś znowu będziemy wolni. A jeżeli nawet nie my, to nasze dzieci lub wnuki. :-)

      P.S. Zrzekam się praw autorskich majątkowych do tej wypowiedzi (osobistych się nie da zrzec). Wyrażam zgodę na pow
    • aekielski Tęsknota prezesa 09.02.12, 19:12
      Nie ma takiej dziedziny życia w którą świnia by się nie wkręciła. Tak było za komuny, tak jest i dzisiaj. Świnia, bez względu na zapatrywania polityczne zawsze świnią będzie. Licytowanie się, która z nich jest większa jest bezsensem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka