Dodaj do ulubionych

Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę

10.02.12, 08:13
Przecież skompromitowana na co dzień, niedouczona, zdemoralizowana różnymi nieoficjalnymi sponsoringami, brać dziennikarska, a w szczególności ta o specjalizacji sportowej.. wykorzysta każdą szansę żeby pokazać że są gorsi od nich..
Na szczęście Mucha jest lepsza.. i panowie dziennikarze nie będą już jeździć na turnusy do COS-ów.. chyba że zabulą 100% opłaty.. Kiedy te tumanki przekonają się dobry manager to skarb..?



"WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.."

"Relativity applies to physics, not ethics"
Albert Einstein
Obserwuj wątek
    • zb.bukowski Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 08:20
      Moja dorosła córka pracuje zawodowo i też cały czas się uczy mimo dyplomu magistra, tyle że musi za tą naukę płacić z własnej i mojej kieszeni. Dlaczego mam jeszcze płacić za Pani naukę. Trzeba było się choć trochę nauczyć zanim zaczęła pobierać Pan pensję ministra.
      • makoshika Czego nie nauczyli Muchy na KUL-u? Przyzwoitości. 10.02.12, 09:50
        Ta pani to typowa POwska "załatwiara" w jakich obrodziła ta polityczna mafia.
        • rydzyk_fizyk Re: Czego nie nauczyli Muchy na KUL-u? Przyzwoito 10.02.12, 10:22
          "Mucha od początku podkreślała, że Wieczorek ma kompetencje w zarządzaniu firmami, dlatego go wybrała na to stanowisko (nie było konkursu)."

          A nie mogła wyjaśnić przy okazji dlaczego nie było konkursu? :P
          • burlasino Re: Czego nie nauczyli Muchy na KUL-u? Przyzwoito 10.02.12, 12:56
            Może to i dobrze, że nie było konkursu, bo przecież i tak wygrałby go znajomy fryzjer pani minister, a tylko koszty byłyby większe.
            • du_pa_ry Mucha - za późno na naukę!!!!! Teraz czas na pracę 10.02.12, 15:40
              Było się uczyć wcześniej, a nie pchać się na ministra.
              • lechujarek_wolski Miss Polski Nastolatek? 11.02.12, 11:27
                Zayebiste! A kiedy "Miss Mokrego Podkoszulka" albo "Mister Zmysłowego Napletka"?
                Słuchając tej niewiasty coraz bardziej się upewniam, że stwierdzenie o miejscu kobiet w sypialni i kuchni jest wyjątkowo słuszne - czemu ta pani ośmiesza firmę, w której jest zatrudniona? Sabotaż? Kret? Kretka ... krety ... niaaa :)

      • mer-llink No biduśka, lelijka polna i Nelly Rokita Platformy 10.02.12, 10:36
        zb.bukowski ma racje pisząc o Pani Minister:
        "Trzeba było się choć trochę nauczyć zanim zaczęła pobierać Pani pensję ministra".
        Pani Minister Mucha odgrywa biedną przesladowaną, napadniętą, zgwałconą w zaułku...
        Sama chciała...
        Przyjęła nominację..
        To niech pracuje , a nie użala się nad sobą.
        Ze Jej nie lubią, że czepiają się, a Jej nominata mają za hetkę-pętelkę, podczas kiedy jest COOOlll i CuUUUDNY....
        A jak Pani źle - jak tej stokrotce polnej z pioseneczki - to zawsze moze Pani złożyć dymisję u Pana Premiera...
        ALbo niechaj się Pani bierze do roboty.

        P.S> P. Minister Mucha całkiem szparko wyrasta na Nelly Rokitę Platformy.
        • bat_na_pisuary Co za kretynka... I do tego łże... 10.02.12, 22:54
          I jak ten Tusk ma walczyć z sektą pisowską... Powinien pozbyć się jej jak najszybciej...
    • barcelona_ltd Łatwo uderzyć w uzurpatora, 10.02.12, 08:21
      bo tak sie nazywa ktoś, kto nie znając się na jakiejś dzidzinie ani w ząb, zgadza się zostać ministrem. To już było, czasy gdy każdy mógł być każdym, dzisiaj robotnikiem, a jutro krytycznym krytykiem. Lenin tak to ujął albo jakoś podobnie.
      • flat-ower Re: Łatwo uderzyć w uzurpatora, 10.02.12, 08:34
        No, ona jest zdecydowanie za ładna by robić za dojarkę, która została deputowaną. Swoją drogą dała ciała (kolokwialnie niestety) gdyż na takie fuchy to się konkurs rozpisuje. Wiadomo, że jej prasa fryzjera wyciągnie - zresztą drugiego już chyba, bo pierwszy to siedzi !
      • kamyk_wj Re: Łatwo uderzyć w uzurpatora, 10.02.12, 09:13
        Ty to masz ciekawe poglądy. Czy według Ciebie, aby być ministrem sportu trzeba się znać na systemie rozgrywek piłki nożnej? Z co z brydżem sportowym, szermierką i piłką wodną? Też trzeba?
        Przecież ministrowanie to przede wszystkim zarządzanie: ludźmi i pieniędzmi. I to niezależnie od rodzaju ministerstwa. Jeżeli któryś minister ma zawzięcie na konkretną dziedzinę (sport, kulturę czy cyryzację) będzie się lepiej sprawdzał w kierowaniu takim ministerstwem, ale kluczowe są kompetencje zarządcze.
        • asperamanka Re: Łatwo uderzyć w uzurpatora, 10.02.12, 09:26
          Wybacz, ale pewnych rzeczy trudno nie wiedzieć, nawet jeśli ktoś sie w ogóle tym nie interesuje. Piłka nozna w Polsce to nie brydż sportowy.

          Jeśli ona rzeczywiście pytała, kto zdecydował, że akurat Legia z Wisłą mają grać o Superpuchar, to nie dziwi mnie, że zatrudniła fryzjera na wysokim stanowisku. Pewnie jej powiedzieli, że o wyniku rozgrywek o mistrzostwo i puchar zdecydował fryzjer, tylko jej nie powiedzieli, że to nie ten Fryzjer.
          • rydzyk_fizyk Re: Łatwo uderzyć w uzurpatora, 10.02.12, 10:25
            Minister przede wszystkim powinien dobrać sobie ludzi, którzy będą potrafili mu wytłumaczyć żeby publicznie nie zadawać głupich pytań.

            Nawet fryzjer wiedziałby jak wyłoniono uczestników meczu o Superpuchar.
            • lechujarek_wolski Re: Łatwo uderzyć w uzurpatora, 11.02.12, 11:37
              No i proszę - okazuje się, że fryzjerzy w tym groteskowym kraju wreszcie zasłużyli na swoje 5 minut nie tylko w rubrykach sądowych, ale też i we władzach sportowych. Jednego posadzili, ale drugi solidarnie będzie kontynuować tradycje wpływania na losy sportu ... ciekawe czy Grzesiek Lato też ma swojego fryzjera na liście płac PZPN-u?

        • esada Re: Łatwo uderzyć w uzurpatora, 10.02.12, 09:46
          Nie zgadzam się z Tobą - każda dziedzina ma swoją specyfikę chociażby w zakresie prawa. Ja np. wogóle nie znam się na sporcie, mozna powiedzieć że prezentuję poziom Pani Minister - nie mam pojęcia co to ten Superpuchar, Super Liga itd. Ale mam świadomość, że gdybym sprawowała funkcję ministra, a miała do obsadzenia jakieś stanowisko, to nie obsadziłabym na nim osoby znajomej, chociażby miała super kompetnecje - bo wiedziałabym, że zaistnieje taka sytuacja jak w przypadku p.Muchy i fryzjera. Poza tym jak widać, nie można chcieć sprawować funkcji ministra i nie posiadać w danej dziedzinie żadnej wiedzy, bo zwyczajnie traci się czas, a każdy z twoich podwładnych jest większym ekspertem od ciebie - trudno wtedy zarządzać ludźmi, gdy rządzisz nimi wyłącznie z pozycji siły, a bez jakiegokolwiek szacunku z ich strony....takie coś nie działa....
          • mrrrwrrr Re: Łatwo uderzyć w uzurpatora, 10.02.12, 09:49
            No to wygląda na to, że mamy Fotygę-bis.
        • old_lodzer a Mucha takowe kompetencje posiada ? 10.02.12, 10:35
          "ależ Marysiu, mój mąż ma zawód " dyrektor " - to tak z pamięci ...
          • kalebasa Re: a Mucha takowe kompetencje posiada ? 10.02.12, 12:48
            Z pamięci to było tak: "Mój maż jest z zawodu ..... dyrektorem!"
        • old_dog Re: Kamyk! ten model zarządzania już był w PRL 10.02.12, 15:07
          Panie Kamyk to tylko częściowa racja. Jak by nie patrzeć to szef resortu MUSI mieć wiedzę z dziedziny, którą zarządza. Tak rozumując można przyjąć, że nauczyciel podstawówki, który ukończył kurs zarządzania i świetnie organizuje literackie konkursy w szkole może zostać ministrem oświaty. Czy absolwent szkoły ze specjalnością zarządzania może zostać, np. komendantem policji, prezesem sądu - w końcu to stanowiska gdzie trzeba tylko zarządzać. Najpierw trzeba mieć wiedzę w jakiejś dziedzinie a do tego umieć zarządzać.
          • lechujarek_wolski Podobno Tusk zna się na piłce? 11.02.12, 11:42
            Może powinni zamienić się z Muchą fotelami ... chociaż do czasu zakończenia Euro :)

      • asperamanka Re: Łatwo uderzyć w uzurpatora, 10.02.12, 09:29
        barcelona_ltd napisał:

        > To już było, czasy gdy każdy mógł być każdym, dzisiaj
        > robotnikiem, a jutro krytycznym krytykiem. Lenin tak to ujął albo jakoś podob
        > nie.

        Lenin to akurat powiedział, że nawet kucharka może rządzić państwem. Ale ona, jak widać, chyba nawet na kucharkę nie ma kwalifikacji, skoro się przyznała, że to mąż, którego zresztą zostawiła razem z dziećmi, się tymi dziećmi zajmował.
    • leuciscus Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 08:37
      Doceniam pęd do nauki pani minister, ale wolałbym, aby ministrem zostawał ktoś już nauczony.
    • krakarak Jak w PZPR - partia postawiła na odcinku 10.02.12, 08:38
      sportu wiernego towarzysza bez kompetencji. W obsadzaniu stanowiskami nic się nie zmieniło - system komunistyczny trwa w najlepsze.
      • bazzyll Re: Jak w PZPR - partia postawiła na odcinku 10.02.12, 08:43
        Jak widać, tobie wszystko, co złe, kojarzy się z komunizmem i na tę obsesję pewnie nie ma lekarstwa.
        Preferowanie znajomych czy rodziny to po prostu protekcjonalizm i nepotyzm, które występują w kazdym systemie politycznym.
        • krakarak Re: Jak w PZPR - partia postawiła na odcinku 10.02.12, 12:50
          Nie interesuje mnie co zrobiłeś ze swoją czerwoną książeczką. Interesujące jest to, że pomimo negacji przez obecne partie pasożytniczego sposobu działania PZPR sami kontynuują ich styl obsadzania stanowisk. Wg ciebie nazywa się to teraz nepotyzm. Pies drapał nazewnictwo, była czapa nieuków i nierobów do utrzymania i nadal ma się w najlepsze. Dlaczego nie obsadzają "swoimi wiernymi" takie stanowiska jak - elektryk, kierowca, saper, chirurg, stomatolog, pilot ? By zostać ministrem wystarczy przynależność partyjna i obrotny język, by zostać jednym z wymienionych powyżej potrzebne są umiejętności. Paradoks.
          • burlasino Re: Jak w PZPR - partia postawiła na odcinku 10.02.12, 13:04
            krakarak napisał:
            > Nie interesuje mnie co zrobiłeś ze swoją czerwoną książeczką. Interesujące jest
            > to, że pomimo negacji przez obecne partie pasożytniczego sposobu działania PZP
            > R sami kontynuują ich styl obsadzania stanowisk

            Widzę, że moja diagnoza była jednak trafna. Ponownie radzę udać się z tą obsesją do lekarza. Może jeszcze nie wszystko stracone.
            • lechujarek_wolski To nie nepotyzm - to dyskryminacja manikiurzystek 11.02.12, 12:01
              Oczywiście, masz rację - to nepotyzm. Nawiasem mówiąc, to się nazywało nepotyzmem już znacznie wcześniej zanim w Polsce nastała "dyktatura proletariatu". W systemach takich jaki panował poprzednio, w zasadzie głównie chodzi o masową wymianę klas uprzywilejowanych, na nowych ludzi z dostępem do konfitur. W krajach demoludu niemalże całkowicie zlikwidowano klasę średnią i skutki tego widać dzisiaj aż nazbyt jaskrawo :)

              Nie zmienia to bynajmniej faktu, że Mucha jest groteskowo niekompetentna i na dodatek się kompromituje na ochotnika. Tusk przez dobór swojego gabinetu na obecną kadencję praktycznie zniszczył w oczach społeczeństwa partię, którą kiedyś współtworzył - kuriozalne!

    • bazzyll Nonszalancki Tusk 10.02.12, 08:40
      Rząd to nie szkółka niedzielna, gdzie można uczyć się do woli, bo za składkowe pieniądze. Nauka w rządzie odbywa się na kkoszt podatników i dlatego nie ma tam miejsca na eksperymenty.
      Przede wszystkim powienien o tym wiedzieć pan Tusk, który niefrasobliwie zaproponował niekopmpetentnej osobie tekę ministra, czym dal wyraz swojej nonszalancji i arogancji wobec społeczeństwa.
    • ben-oni Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 08:42
      No kulwa mać. Ta tufta się uczy za 12 tys. miesięcznej pensji z kieszeni podatników. Wypas. Ja kiedy chciałem zrobić kurs na ratownika to musiałem za niego zapłacić.
    • romp66 Joanna Mucha show głupoty 10.02.12, 08:42

      Zapytana pani minister sportu Joanna Mucha(PO), "co teraz będzie , gdyż mecz podwyższonego ryzyka o Super Pucha Polski .Na Stadionie Narodowym pomiędzy Wisłą Kraków a Legia Warszawa nie odbędzie się".
      Uczesana minister sortu Joanna Mucha(PO) wyrzekała" KTO WYBIERAŁ TE DRUŻYNY?"
      Jaki rząd taki Minister sportu, czy się śmiać czy płakać, nie wiem?
      Minister Mucha zatrudniając wcześniej na dyrektora COS swego fryzjera , zaszalała jak pijany zając na polu kapusty.
    • rudydon Re: Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 08:46
      ..no wlasnie ,marnujesz sie pilnowaniem parkingu.Skrob posty to moze cie dostrzega milicyjny ajnsztajnie i dostaniesz do pilnowania parking na Czerskiej, albo zrobia cie menadżerem toalet.
    • rudydon ..fryzjer Wieczorek powiedzial w tvn24 ze zarzuty 10.02.12, 08:50
      w stosunku do jego osoby sa {uwaga!} "calkowicie nieelokwentne" gdyz nie jest fryzjerem.
      • burlasino Re: ..fryzjer Wieczorek powiedzial w tvn24 ze zar 10.02.12, 13:02
        Umieramy wprost z ciekawości jakie uwagi w stosunku do pana Wieczorka są - według niego - elokwentne?
    • old_lodzer dobrze, że ministrem np. zdrowia ... 10.02.12, 08:51
      nie została . Mucha to klasyczny przykład parcia do władzy. Dyletantka podejmuje się działalności w dziedzinie, o której nie ma zielonego pojęcia, bo nie zaproponowali jej nic innego ... Teraz będzie się uczyć , niestey, na własnych błędach za nasze pieniądze ...
    • lesio_111 Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 09:01
      Słodka, naiwna, miła, ....
    • bleku666 Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 09:11
      Ależ nikt nie uderzył w tę Panią. Ona sama w siebie uderza,co chwila sie kompromitując i pokazując całkowity brak kompetencji do kierownia jakimkolwiek resortem jak i absolutny brak wiedzy w dziedzinie, którą ma zarządzać. Przy tym zatrudnia według koleżeńskiego klucza, jest arogancka i zadufana w sobie (vide choćby traktowanie dziennikarzy, którzy chieli zrobic jej sylwetkę niedawno w GW). A teraz jeszcze bezczelnie oświadcza, ze dopiero sie uczy!? Może więc zrezygnuje na okres nauki z części sowitego wynagrodzenia? Wypadałoby chyba najpierw sie nauczyć a potem dopiero brac sie za rządzenie.
      • burlasino Re: Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 13:06
        bleku666 napisał:
        > Ależ nikt nie uderzył w tę Panią. Ona sama w siebie uderza,co chwila sie kompro
        > mitując i pokazując całkowity brak kompetencji do kierownia jakimkolwiek resort
        > em jak i absolutny brak wiedzy w dziedzinie, którą ma zarządzać. Przy tym zatru
        > dnia według koleżeńskiego klucza, jest arogancka i zadufana w sobie (vide choćb
        > y traktowanie dziennikarzy, którzy chieli zrobic jej sylwetkę niedawno w GW). A
        > teraz jeszcze bezczelnie oświadcza, ze dopiero sie uczy!? Może więc zrezygnuje
        > na okres nauki z części sowitego wynagrodzenia? Wypadałoby chyba najpierw sie
        > nauczyć a potem dopiero brac sie za rządzenie.

        Nie wiem kto jest bardziej bezczelny - ona czy Tusk, który zaproponował jej stanowisko ministra kierując się własnym widzimisię i lekceważąc całkowicie opinię publiczną.
    • jsd1952 Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 09:15
      I po co nam ministerstwo sportu? I po co nam statdiony? itd.itp. A w Starożytnym Rzymie przy widowiskach najwyższego ryzyka nie było problemów. Co najwyżej Cezar był "przymuszony" do ponidesienia palca w górę, zamiast skierować go w dół!
      • asperamanka Re: Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 09:39
        Wiesz, w starożytnym Rzymie Amfiteatr Flawiuszy na 50 tysięcy widzów budowano niecałe 8 lat. A i technologia była trochę gorsza, i pracy było trochę więcej, niż przy Bublu Narodowym, bo jeszcze trzeba było jeziorko osuszyć, i wymyslic system odprowadzania wody deszczowej i go zbudować, jako ze Koloseum stoi w zagłębieniu terenu.

        Ale kiedy Imperator powiedział, że ma być gotowe w terminie, to było. I Superpuchar tez by sie dało na nim rozegrać, bo tam były oddzielne i odgrodzone wejścia i sektory dla różnych kategorii widzów, żeby sie plebs z patrycjatem nie mieszał, a dach się otwierał i zamykał bez problemów ;-)
        • rydzyk_fizyk Re: Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 10:28
          > Ale kiedy Imperator powiedział, że ma być gotowe w terminie, to było.

          Nie wiem dlaczego ale wyobraziłem sobie Kaplera rzuconego lwom :P
          • lechujarek_wolski Re: Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 11.02.12, 12:10
            Jesteś antysemitą?

    • bogdan331 Polacy nie zasługuja na niedouczonych czy uczących 10.02.12, 09:26
      sie ministrów tylko na profesjonalistów.Na partyjniaków służalczych zdecydowane nie!Kolejny błąd Tuska.
      demotywatory.pl/3687658/--Mucha-znasz-jakies-sporty
    • tadkalwp Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 09:32
      Uprzejmie proszę o zatrudnienie mnie na podobnym stanowisku co Pani Mucha. W przeciwieństwie do przemiłej pani minister , parę meczy oglądałem w TV i na żywo,nie tylko skórokopów ale i innych dyscyplin. Jednocześnie deklaruję,że za te pieniądze jakie otrzymuje pani Mucha będę się pilnie uczył a nawet pilniej niż przemiła pani minister z Lublina.
    • esada Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 09:33
      Ja pitolę. Jak ja słyszę od osoby stojącej na czele ministerstwa, że się uczy - to mam wrażenie, że premier chyba nie rozumie o co chodzi z obsadzaniem ministerstw. Na naukę to był czas Pani Minister - a jak Premier proponował Pani nominację, to trzeba było uczciwie spojrzeć w lustro i powiedzieć Panu Premierowi w twarz: nie znam się na tym, a uczciwość, profesjonalizm i odpowiedzialność nakauzje, żeby na czele ministerstwa stanęła osoba, która nie będzie traciła czasu na zorientowanie się, jaka jest różnica między hokejem, a grą w polo. Krew mnie zalewa - za okres nauki Pani Minister nie powinna pensji pobierać. Jak ma działać ministerstwo, jak szef ministerstwa nie wie o co chodzi w dziedzinie którą ma nadzorować?!!!!!????!!!!!
      • burlasino Re: Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 13:14
        Skoro pan księgowy Deskur - wiceminister w MSW może nadzorować policję, to - przez analogię - pani Mucha, takze księgowa, może równie dobrze zarządzać poslkim sportem. Nie trzeba sarkać, tylko chcąc być "na czasie" trzeba wysyłać dzieci (albo wnuki) na ekonomię. :-)))
    • andrzejgas Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 09:46
      Pani Minister wprawdzie strzyc nie umiem ale w dyskotece już byłem.Może jest jeszcze jakaś fucha bez konkursu bo przecież szybko się uczę.Z samochodow służbowych najbardziej lubię w benzynie z dużym silnikiem.
    • pumpernik Mam doktorat 10.02.12, 09:50
      Nie muszę być mądra bo mam doktorat.
      • rydzyk_fizyk Re: Mam doktorat 10.02.12, 10:30
        Obawiam się, że przykład pani minister Muchy może być wykorzystany dla obrony instytucji habilitacji - na pierwszy rzut oka widać, że nie jest samodzielnym pracownikiem naukowym.
    • frajtak Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 10:00
      Ta pani jest niekompetentna. No ratunku no!
    • robokopo Mnie skomlenie Muchy nie przekonuje. 10.02.12, 10:02
      Tak jakby nie wiedziała, co to jest nepotyzm. Niech mnie weźmie do tej pracy, też mam, jak to się raczyła wyrazić, "gruntowne wykształcenie". Dlaczego nie wzięła kogoś innego z "gruntownym wykształceniem". Myśli, że zatrzepocze swoimi rzęskami, wszyscy jej wybaczą, a ta dalej będzie kręcić swoje lody, bo ona tak strasznie Polskę kocha, że poszła do polityki. Jak tak strasznie Polskę kochasz, to pracuj dla niej za darmo!
    • sir_fred I bardzo dobrze, że uderzono 10.02.12, 10:13
      Na pewno byli ludzie przygotowani do pełnienia stanowiska ministra sportu. Ale skoro nie możecie się opanować i wszystko obsadzać politycznymi amatorami...
      A na stanowiska miały być konkursy. Obsadzanie ich znajomymi, to jak publiczne robienie kupy, pani Mucho. Was w tej sekcie wzajemnej adoracji i chapania szmalu publicznego, to oczywiście nie rusza.
    • elemoretal Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 10:13
      Jestem rozczarowany tą Muchą. Wyglądała na normalną i sympatyczną. Nie spodziewałem się że też będzie zatrudniać po znajomości jak np. PSL-owcy robią to od lat i się tego nie wstydzą. Czemu nie było konkursu na to stanowisko? Zamiast fachowców zatrudnia się znajomych a potem się dziwą że ustawa o refundacji jest spieprzona, ACTA się prześlizgnęło, zdrowe policyjne byki idą na emerytury w wieku 40 lat z pokaźnymi pensjami bo o emeryturze decyduje ostania pensja i dostają podwyżki na odchodne(kto to wymyślił?). Te wszystkie błędy i inne skutkują tym że normalni ludzie pracują za grosze i bez umów, bo państwo polskie żeby na to wszystko mieć pieniądze musi łupić firmy. A firmy co robią? Nawet potrzebując ludzi firmy, daję im pracę po 12 godzin, bez umów i za grosze. Żeby policjanci, wojskowi, górnicy itd. meli dobrze to wielu innych polaków pracujących w handlu, budowlance itd. musi mieć źle.
    • gajane4 Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 10:16
      Na nauke jest czas w szkole ! Ładna buzia i niezła figura predystynuą na wybieg w pokazach mody, a nie na ministrowanie. Jesli się nie ma specjalistycznych kwalifikacji, to trzeba nie tylko korzystać z fachowców ale jeszcze w dodatku UMIWEĆ TO ROBIĆ.
    • krzychs4 Re: Mucha: Uderzono we mnie. Cały czas się uczę 10.02.12, 10:29
      Osoba która załatwia pracę po znajomości jest jak najbardziej godna polecenia i czysta moralnie? Mam inne zdanie na ten temat. Dobrego zarządce wybiera się w drodze konkursu, tak aby dać szansę temu najlepszemu. A może Pani minister będzie rozdawać złote medale znajomym sportowcom bo będzie uważać, że są najlepsi? Od tego są konkursy aby ten najlepszy pokonując rywali mógł udowodnić, że rzeczywiście jest tym pierwszym. Pani minister mimo młodego wieku działa już jak stary aparadczyk minionego systemu. Kłania się kultowy film " Miś"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka