Dodaj do ulubionych

Mormoni zawłaszczają Żydom dusze

16.02.12, 21:45
Ponownie biegne do lazienki , aby ochrzcic Michnika !!!!
Obserwuj wątek
    • sedaluk Mormoni zawłaszczają dusze 16.02.12, 22:35
      Nie na darmo maja najlepiej rozwiniete badania genealogii.
      Moge sie zalozyc, ze cala masa wiecznie spoczywajacych Polakow tez zostala posmiertnie
      ochrzczona w Salt Lake City. I co? Ano nic, nikt sie nie poskarzyl........
    • tomaszkalota Po raz drugi napiszę, że Żydom odbija na całego 16.02.12, 23:18
      bo gdzieś poznikały poprzednie komentarze.
      • zomozadwa Re: Po raz drugi napiszę, że Żydom odbija na całe 16.02.12, 23:27
        ostateczne rozwiązanie?
        każdy Polak, do końca roku
        chrzci jednego Żyda! ;-)
        • tomaszkalota Po co taki detal? Ochrzcić zbiorowo - i już 17.02.12, 00:35
          Nawet w Biblii są przykłady takich zbiorówek.

          Teraz można poza tym nowocześniej: wysyłasz Żydowi SMS-a "czuj się ochrzczony" - i po sprawie.
      • koloratura1 Napewno Żydom? 17.02.12, 07:23
        tomaszkalota napisał:

        > Żydom odbija na całego

        Nie mormonom?
        • tomaszkalota Na pewno Żydom 17.02.12, 13:10
          W samych praktykach religijnych mormonów i Żydów jest remis. Jedne nie są bardziej odlotowe niż drugie.

          Natomiast mormoni nie robią wrzasku na cały świat o to, że Żydzi się kiwają pod Ścianą Płaczu czy o jakieś ich inne praktyki religijne.

          Tak więc odpaliło Żydom.
          • kolter Re: Na pewno Żydom 17.02.12, 13:21
            tomaszkalota napisał:

            > W samych praktykach religijnych mormonów i Żydów jest remis. Jedne nie są bardz
            > iej odlotowe niż drugie.
            >
            > Natomiast mormoni nie robią wrzasku na cały świat o to, że Żydzi się kiwają pod
            > Ścianą Płaczu czy o jakieś ich inne praktyki religijne.
            >
            > Tak więc odpaliło Żydom.

            Ty chyba nie bardzo rozumiesz o czym, piszesz !! Mormoni po to chrzczą żydów żeby kiedy zmartwychwstaną nie kiwali się koło tej ściany właśnie !!
            • jszania Kolter, nie jestes ateista 17.02.12, 13:30
              kolter napisał:

              > Ty chyba nie bardzo rozumiesz o czym, piszesz !! Mormoni po to chrzczą żydów że
              > by kiedy zmartwychwstaną nie kiwali się koło tej ściany właśnie !!

              jakie "zmartwychwstana"? boga nie ma . jesli ci to trzeba tlumaczyc, to jetes udawanym ateista.
              • kolter Re: Kolter, nie jestes ateista 17.02.12, 13:34
                jszania napisał:

                > kolter napisał:
                >
                > > Ty chyba nie bardzo rozumiesz o czym, piszesz !! Mormoni po to chrzczą ży
                > dów że
                > > by kiedy zmartwychwstaną nie kiwali się koło tej ściany właśnie !!
                >
                > jakie "zmartwychwstana"? boga nie ma . jesli ci to trzeba tlumaczyc, to jetes u
                > dawanym ateista

                Daruj sobie , nie będę za każdy razem pisał ze to kit czy coś w tym stylu .
                Przecież i żydzi i mormoni wierzą w zmartwychwstanie !!
                • jszania Re: Kolter, nie jestes ateista 17.02.12, 18:30
                  kolter napisał:

                  > jszania napisał:
                  >
                  > > kolter napisał:
                  > >
                  > > > Ty chyba nie bardzo rozumiesz o czym, piszesz !! Mormoni po to chrz
                  > czą ży
                  > > dów że
                  > > > by kiedy zmartwychwstaną nie kiwali się koło tej ściany właśnie !!
                  > >
                  > > jakie "zmartwychwstana"? boga nie ma . jesli ci to trzeba tlumaczyc, to j
                  > etes u
                  > > dawanym ateista
                  >
                  > Daruj sobie , nie będę za każdy razem pisał ze to kit czy coś w tym stylu .
                  > Przecież i żydzi i mormoni wierzą w zmartwychwstanie !!

                  nie o to mi chodzilo. napisales wczesniej tak, jakbys uwazal, ze pokropienie woda moze wywolac zycie po smierci.
                  • kolter Re: Kolter, nie jestes ateista 17.02.12, 23:33
                    jszania napisał:

                    nie o to mi chodzilo. napisales wczesniej tak, jakbys uwazal, ze pokropienie wo
                    > da moze wywolac zycie po smierci.

                    No i ?? Za każdy razem kopiąc się z koniem mam mu wyłuszczać to ze nie wierzę w to co on ?? Mało widać wiesz o rozmowach z religiantami .
                    • tomek_456 Re: Kolter, nie jestes ateista 18.02.12, 00:00
                      kolter napisał:

                      > Mało widać wiesz o rozmowach z religiantami .

                      Doświadczony @kolter, co jak brakuje argumentów obraża i rzuca pomówienia.
                      • kolter Re: Kolter, nie jestes ateista 18.02.12, 00:01
                        tomek_456 napisał:

                        > kolter napisał:
                        >
                        > > Mało widać wiesz o rozmowach z religiantami .
                        >
                        > Doświadczony @kolter, co jak brakuje argumentów obraża i rzuca pomówienia.

                        Kłamiesz , a jak nie to udowodnij !!
                        • tomek_456 Re: Kolter, nie jestes ateista 18.02.12, 00:05
                          kolter napisał:

                          > tomek_456 napisał:
                          >
                          > > kolter napisał:
                          > >
                          > > > Mało widać wiesz o rozmowach z religiantami .
                          > >
                          > > Doświadczony @kolter, co jak brakuje argumentów obraża i rzuca pomówienia
                          > .
                          >
                          > Kłamiesz , a jak nie to udowodnij !!

                          Sam kłamiesz, obrażasz i pomawiasz, jak ktoś szuka informacji polecam przeglądarke forum - tam jest pełno @koltera (np z hasłem Tomuś :) )
                          • kolter Re: Kolter, nie jestes ateista 18.02.12, 00:08
                            tomek_456 napisał:

                            > Sam kłamiesz, obrażasz i pomawiasz, jak ktoś szuka informacji polecam przeglądarke forum - tam jest pełno @koltera (np z hasłem Tomuś :) )

                            Ponownie apeluje o dowody a nie o konfabulacje !! Tomuś to obraza ?? i to ma być to pomawianie ?? Ty mi nie każ swoich postów szukać ty mi je konkretnie wskaż !!
                            • tomek_456 Re: Kolter, nie jestes ateista 18.02.12, 00:13
                              kolter napisał:

                              > tomek_456 napisał:
                              >
                              > > Sam kłamiesz, obrażasz i pomawiasz, jak ktoś szuka informacji polecam prz
                              > eglądarke forum - tam jest pełno @koltera (np z hasłem Tomuś :) )
                              >
                              > Ponownie apeluje o dowody a nie o konfabulacje !! Tomuś to obraza ?? i to ma by
                              > ć to pomawianie ?? Ty mi nie każ swoich postów szukać ty mi je konkretnie wskaż
                              > !!

                              Szukaj, szukaj, nie udawj głupiego.
                              A w szczegolności debilne posty łaczące moja osobe z innymi na tym forum. Jakies chore insnuacje.
                              • kolter Re: Kolter, nie jestes ateista 18.02.12, 00:30
                                tomek_456 napisał:


                                > Szukaj, szukaj, nie udawj głupiego.

                                Ja ?? to ty kłamiesz to ty udowodnij kłamliwy katoliku

                                > A w szczegolności debilne posty łaczące moja osobe z innymi na tym forum. Jakies chore insnuacje.

                                No to skoro wiesz gdzie szukać to pokaż !!
                                • tomek_456 Re: Kolter, nie jestes ateista 18.02.12, 07:09
                                  kolter napisał:

                                  > tomek_456 napisał:
                                  >
                                  >
                                  > > Szukaj, szukaj, nie udawj głupiego.
                                  >
                                  > Ja ?? to ty kłamiesz to ty udowodnij kłamliwy katoliku

                                  I po co wyzywasz. Boisz się prawdy ?


                                  >
                                  > > A w szczegolności debilne posty łaczące moja osobe z innymi na tym forum.
                                  > Jakies chore insnuacje.
                                  >
                                  > No to skoro wiesz gdzie szukać to pokaż !!

                                  Ale po co, jak sam nie wiesz co piszesz, to i tak nie zrozumiesz, co napisałeś. Bo nie rozumiesz słowa pisanego.
                                  • kolter Re: Kolter, nie jestes ateista 18.02.12, 10:36
                                    tomek_456 napisał:

                                    > I po co wyzywasz. Boisz się prawdy ?

                                    Nazwałem cię zgodnie z moją wiedzą w sposób prawdziwy , udowodnij mi to ze gdzieś skłamałem to cie przeproszę .

                                    Ale po co, jak sam nie wiesz co piszesz, to i tak nie zrozumiesz, co napisałeś.
                                    > Bo nie rozumiesz słowa pisanego.

                                    Czyli nadal brniesz w kłamstwa , kłamliwy katolicki obłudniku .
                                    • tomek_456 Re: Kolter, nie jestes ateista 18.02.12, 11:11
                                      kolter napisał:

                                      > tomek_456 napisał:
                                      >
                                      > > I po co wyzywasz. Boisz się prawdy ?
                                      >
                                      > Nazwałem cię zgodnie z moją wiedzą w sposób prawdziwy , udowodnij mi to ze gdzi
                                      > eś skłamałem to cie przeproszę .

                                      Jasne, udowodni i udowdnij, tobie - za mały pikus jestes aby cos mail tobie udowadniac.

                                      • kolter Re: Kolter, nie jestes ateista 18.02.12, 11:48
                                        tomek_456 napisał:

                                        > kolter napisał:
                                        >
                                        > > tomek_456 napisał:
                                        > >
                                        > > > I po co wyzywasz. Boisz się prawdy ?
                                        > >
                                        > > Nazwałem cię zgodnie z moją wiedzą w sposób prawdziwy , udowodnij mi to z
                                        > e gdzi
                                        > > eś skłamałem to cie przeproszę .
                                        >
                                        > Jasne, udowodni i udowdnij, tobie - za mały pikus jestes aby cos mail tobie udowadniac.

                                        No dokładnie jesteś takim małym ujadającym gno.... , który pomawia a wezwany do udowodnienia lawiruje .
                                        • tomek_456 Re: Kolter, nie jestes ateista 18.02.12, 12:27
                                          kolter napisał:

                                          > tomek_456 napisał:
                                          >
                                          > > kolter napisał:
                                          > >
                                          > > > tomek_456 napisał:
                                          > > >
                                          > > > > I po co wyzywasz. Boisz się prawdy ?
                                          > > >
                                          > > > Nazwałem cię zgodnie z moją wiedzą w sposób prawdziwy , udowodnij m
                                          > i to z
                                          > > e gdzi
                                          > > > eś skłamałem to cie przeproszę .
                                          > >
                                          > > Jasne, udowodni i udowdnij, tobie - za mały pikus jestes aby cos mail tob
                                          > ie udowadniac.
                                          >
                                          > No dokładnie jesteś takim małym ujadającym gno.... , który pomawia a wezwany d
                                          > o udowodnienia lawiruje .

                                          Znowu probujesz obrażań @kolterusiu. Sam pomawiasz, piszesz inwektywy i pozniej jeszcze od innych rządasz, aby udowodnili ci, że to robisz.
                                          Debilne pomysły.

                                          • kolter Re: Kolter, nie jestes ateista 18.02.12, 13:03
                                            tomek_456 napisał:

                                            Znowu probujesz obrażań @kolterusiu. Sam pomawiasz, piszesz inwektywy i pozniej
                                            > jeszcze od innych rządasz, aby udowodnili ci, że to robisz.
                                            > Debilne pomysły.

                                            Jesteś i byłeś marnym katolickim kłamcą Tomusiu
          • koloratura1 Pożyjemy, zobaczymy... 19.02.12, 08:10
            tomaszkalota napisał:

            > Natomiast mormoni nie robią wrzasku na cały świat o to, że Żydzi się kiwają pod
            > Ścianą Płaczu czy o jakieś ich inne praktyki religijne.

            A co im do tego?

            PS.: I tak pół biedy, że mormonom nie przyszło do głowy ochrzcić hurtem wszystkich zmarłych, za życia nieochrzczonych...
    • anesta79-zibi Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 00:28
      W sprawach religii to naprawdę jest ważne .Nawet nie wyobrażacie sobie jak nisko są oceniani Mormoni w przedziale historycznym Europy. Dla nas wydają się jako niereformowalne dzikusy,
      nie przyjmujący dokonań i wynalazków nowych czasów, są jak Beduini raz zapamiętaną sytuację przez przodków będą powtarzać w nieskończoność. Będą walczyć z sąsiadami, z ich religią i ich dokonaniami. Niech nasi przodkowie i współcześnie z tą sprawą związani oleją mormonów niech Oni sobie robią co chcą , ich poczynania nikomu nie zaszkodzą. A ten ich pierwszy ma cel i chce zostać prezydentem USA, szaleniec!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Jak widzicie w każdym kraju jest najpierw wywołać skandal a potem na tym skandalu iść do władzy. Czy po to gineli nasi przodkowie aby zajmować się takimi duperelami?
      • nowotka1 Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 08:44
        A w gruncie rzeczy chodzi tu o jedno – more money.
    • erte2 Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 00:50
      rockville
      Masz potworny kompleks pana Adama. Ale żebyś nie wiem co robił - i tak nawet do pięt nie doskoczysz.
      To jest widocznie taka jednostka chorobowa - zespół Ziemkiewicza.
      • rockville Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 02:38
        Dlatego po raz drugi biegne do kuchni (poprzedni post cenzor sksowal) , aby usmazyc Michnikowi schabowego !!!
        • koloratura1 Wystygnie! 17.02.12, 07:27
          rockville napisał:

          > biegne do kuchni ... aby usmazyc Michnikowi schabowego !!!

          O drugiej nad ranem???!!!
    • inkwizytorstarszy Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 00:59
      Jednak "religie" to najgorsza rzecz jaką wymyślili żli ludzie do tresowania naiwnych....
      (podobno dla ich dobra)
    • youngcontrarian Pośmiertnychrzest-religia ostatnie tabu psychitrii 17.02.12, 02:09
      Czy mozna powaznie traktowac w 21 w. niby doroslych ludzi “studiujacych” bezpodmiotowa, kompletnie oderwana od rzeczywistosci pseudo-nauke pretensjonalnie nazwana “teologią”, ktora wyrosla z religijnego folkloru o duchach, ciezarnych dziewicach, zmartwychwstancach, wodochodziarzach, rogatych i skrzydlatych facetach(?), piekle, gadąjących wężach i (mojej jedynej ulubionej przypowiesci biblijnej) o zamianie wody w wino. “Teologia” jest eufemizmem, ktory wydaje sie brzmiec wzniosle, prawie szacownie ale dla kazdej nawet srednio wyksztalconej osoby termin ten zawiera w sobie tyle “naukowosci” ile mozna jej znalezc w astrologii, alchemii, numerologii czy scjentologii. Nie jest to dziedzina, od ktorej mozna sie spodziewac wielu istotnych dla rozwoju naszej cywilizacji rozwiazan i odkryc. Czy rzeczywiscie nasi duszpasterze z "tytulami naukowymi" licza na to, ze Komitet Noblowski wyrozni ich za "osiagniecia" w tej dziedzinie"? Panowie w sutannach (i w turbanach) nie ujawniajcie waszego “zawodu” zwlaszcza w kregu ludzi swiatlych, korzystajacych z dobrodziejstw wspolczesnej rewolucji naukowo-technicznej i informacyjnej. Oszczedzicie sobie wiele wstydu i niepotrzebnych pytan, na ktore nie bedziecie w stanie odpowiedziec. Nawet przecietny 5-klasista z dostepem do internetu z latwoscia moze obnazyc wasz obskurantyzm i dyletantyzm (o ile wy go nie obnazycie wczesniej). "Wyjasnianie" wszystkich niezrozumialych zjawisk "tajemnica" albo "niezbadana wola" antropomorficznego boga rezydujacego “na wysokosci” jest przejawem kompromitujacego was infantylizmu. Przywoluje pamiecia nieformalna rozmowe z ksiadzem sprzed paru lat, ktory przyznal mi sie, ze akceptuje teorie ewolucji kwestionujaca 6-dniowa “teorie” stworzenie swiata i wiele innych aspektow biblijnej narracji. Bronil on utylitaryzmu religii. Kazde wyznanie ze swoimi obrzadkami i uproszczonym jezykiem i kodem moralnym -w jego pojeciu- utrzymuje spojnosc spoleczna szczegolnie wsrod ludzi prostych, ubogich i slabo wyksztalconych. Religia godzi ich z rzeczywistoscia bez wzgledu na to jaka ona jest sprzyjajac tym samym utrzymaniu publicznego porzadku. Dla niego Biblia to nie pozbawiona urokow metafora literacka, ktora towarzyszyla mu od urodzenia, do ktorej jest przywiazany raczej na poziomie emocjonalnym niz intelektualnym. Oczywiscie -podobnie jak slynna pani Agnes Gonxha Bojaxhiu - i on czasami ma watpliwosci w istnienie jakiegokolwiek boga ale wyswieconemu ksiedzu trudno jest sie do tego przyznac przed samym soba i zwlaszcza przed innymi. Ujela mnie odwaga i szczerosc tego czlowieka.
      “Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodzie”. Skoro o pragmatyzmie mowa. Czy nalezy sie temu dziwic, ze ci mezczyzni zainwestowali caly swoj potencjal intelektualny w religijny przemysl uslugowy? Badz co badz jest to "kariera zawodowa", ktora oferuje latwe, nie opodatkowane dochody, bezplatny dach nad glowa, opierunek, samochod, pomoc domowa (oczywiscie zenska) calodobowo zaspakajaca ich wszelkie potrzeby, nieograniczony dostep do dzieci no i najwazniejsze stosunkowo monotonna ale nieskomplikowana i nie wymagajace szczegolnych, konkretnych kwalifikacji zawodowych zajecie. Przyjrzyjmy sie blizej na jakich zasadach komercyjnych operuje przemysl religijny. Tajemnica jego sukcesu jest idealny, wymarzony przez kazdego produkt: NIESMIERTELNOSC. Nie wiadomo kto wpadl na ten genialny pomysl na robienie pieniedzy i sprawowania nieograniczonej wladzy nad ludzmi. Ta przyslowiowa "zlotodajna zyla", ktora religijni “dilerzy” sprzedaja na slowo nie dajac nam ani pokwitowania ani gwarancji, ta JEDNORAZOWA oferta "handlowa" oparta na sprzedazy biletow do nieba (oczywiscie w JEDNA STRONE) cieszy sie nieslabnaca popularnoscia mimo niemoznosci zweryfikowania jej ze szczesliwymi klientami. (Innym towarem jest tzw. “rozgrzeszenie” rowniez cieszace sie duzym wzieciem ale KK musi konkurowac w tej dziedzinie z ziemskimi organami scigania i sadownictwem.) Na prozno mozemy szukac listow dziekczynnych od “szczesliwych klientow” na witrynach i forach internetowych reklamujacych rozne korporacje religijne. A szkoda bowiem ta powszechnie stosowana w swiecie biznesu praktyka podniosloby ich reputacje nie mowiac juz o potwierdzeniu jakosci i wiarygodnosci udzielanych uslug. System taki upraszcza relacje miedzy petentem i uslugodawca na korzysc tego ostatniego gdyz z zasady wyklucza mozliwosc skladania reklamacji, zazalen I PRAWA DO REFUNDACJI. Po prostu genialne! Praca przecietnego przedsiebiorcy religijnego sprowadza sie do nudnego i rutynowego klepania, nie zmienionych od prawie 2000 lat (1500 lat w przypadku Islamu) tekstow bedacych w istocie plagiatem innych przed-chrzescijanskich mitologii. Jedyna trudnosc polega na dobraniu mniej lub bardzie pasujacych fragmentow z tzw. swietego pisma w zaleznosci od wymagan klienta a dokladniej tego co klient (a wlasciwie jego najblizsi) chcialby uslyszec. Zazwyczaj doswiadczony przedsiebiorca religijny znajdzie cytat uzasadniajacy kazda okolicznosc: od modlow do “wszechwiedzacego i wszechmocnego boga” o sprzyjajace warunki meteorologiczne do modlow w intencji ofiar katastrofy lotniczej spowodowanej przez te same warunki pogodowe, o ktore sie poprzednio modlil. Nasz klient-nasz pan. Potentaci tego biznesu podzielili swiat na sfery komercjalnych wplywow. Ich glowne “biura podrozy” (w JEDNA STRONE) znajduja sie w Teharanie/Mecce, Watykanie i Jerozolime. Do dzis jestesmy swiadkami walki o zmonopolizowanie swiatowego rynku religijnego: W Irlandii Pln., na Balkanach, na Bliskim Wschodzie, Afganistanie , Kaszmirze, gdzie zainteresowane strony w jednym reku trzymaja swoje jedynie sluszne i podyktowane przez tego "prawdziwego" boga “swieta ksiege” a w drugiej kalasznikowa lub bombe (czasami jadrowa). No coz my, ktorzy nie doznalismy blogoslawienstwa religijnej schizofrenii -w imie tzw. politycznej poprawnosci-musimy sie temu przygladac z powaga i szacunkiem. A juz ci, ktorzy nie potrafia powstrzymac sie od smiechu musza byc przygotowani na podzielenie losu autora slynnych dunskich karykatur, ktory do dzisiaj korzysta z 24-godzinnej ochrony policyjnej.
      Prosze mnie zle nie zrozumiec. Krytykujac religijna oblude bede jednak bronil prawa religijnych entuzjastow do dobrowolnego zrzeszania sie w kolkach zainteresowan, w ktorych w swoim gronie, bez ograniczen beda oni mogli uprawiac swoje zgodne z prawem rytualy. W panstwie demokratycznym zasluguja oni na te same prawa i obowiazki jak pozostale apolityczne organizacje bezdochodowe jak np: zwiazek milosnikow UFO, hodowcy krolikow ozdobnych, towarzystwo milosników gry w warcaby stupolowe. Wyniki wyborow potwierdzaja, ze nadszedl czas i potrzeba podniesienia swiadomosci spolecznej o wadze i roli nauki i oswiaty we wspolczesnym swiecie.
      Niech ten artykul bedzie ostrzezeniem dla rodzicow o niebezpieczenstwach religijnej indoktrynacji najmlodszych, ktora jest niczym innym jak forma psychicznego znecania sie nad dziecmi.
      -
      “ Dajcie mi dziecko zanim ukończy ono 7 lat a ja uczynię zeń człowieka" - Francis Xavier, uczen Loyoli, wspolzalozyciel Zakonu Jezuitow, inkwizytor ogloszony swietym (sic!) w 1622 roku.

      • nowotka1 Re: Pośmiertnychrzest-religia ostatnie tabu psych 17.02.12, 08:56
        Pięknie napisane!
      • tamiko Re: Pośmiertnychrzest-religia ostatnie tabu psych 17.02.12, 09:19
        Ożenisz się ze mną?
        • joseph.007 Re: Pośmiertnychrzest-religia ostatnie tabu psych 17.02.12, 09:22
          tamiko napisała:

          > Ożenisz się ze mną?

          Jeszcze niedawno występował na forach jako "tow. Rydzyk", więc może być przeszkoda natury kanonicznej ;)
          • tamiko Re: Pośmiertnychrzest-religia ostatnie tabu psych 17.02.12, 09:26
            Mnie wystarczy cywilny.
        • youngcontrarian Wlasnie rozwiodlem sie z tow-rydzyk :-) 17.02.12, 12:40
          tamiko napisała:

          > Ożenisz się ze mną?


          Tamiko (jakie piekne imie), jestem wzruszony.
          Jestes pierwsza osoba w internecie, ktora zaoferowala mi malzenstwo.

    • joseph.007 Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 07:20
      Trochę to dziwaczne. Przecież religia żydowska nie uznaje chrztu, a już tym bardziej wykonanego wbrew woli chrzczonych - więc co właściwie im przeszkadza, że ktoś tam sobie jakiś magiczny rytuał odprawia bez ich zgody? Czy jakby Elie Wiesel dowiedział się, że jakiś szaman na wyspach Tonga obłożył go klątwą Bohutu-Wahutu bo go nie lubi, to wysłałby żądanie natychmiastowego urzędowego zdjęcia klątwy pod karą administracyjną, czy też raczej olałby to jako gest bez znaczenia? Szopka; całkiem jak w przypadku tych zawodowych ateistów, którzy żeby nie wierzyć w Boga potrzebują koniecznie zaświadczenia na piśmie z parafii :D
      • koloratura1 Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 07:42
        ...fałszowania statystyk przez Kościół w Polsce.

        joseph.007 napisał:

        > jak w przypadku tych zawodowych ateistów, którzy żeby nie wierzyć w Boga
        > potrzebują koniecznie zaświadczenia na piśmie z parafii :D

        Zawodowym(?) ateistom chodzi o to, żeby KK zaprzestał kłamliwie wliczać ich do wiernych - tylko dlatego, że ich ktoś kiedyś ochrzcił...
        • youngcontrarian Koloratura, wlasnie narazilas sie 90-ciu % Polakow 17.02.12, 08:13
          koloratura1 napisała:

          > ...fałszowania statystyk przez Kościół w Polsce.
          >
          > joseph.007 napisał:
          >
          > > jak w przypadku tych zawodowych ateistów, którzy żeby nie wierzyć w Boga
          > > potrzebują koniecznie zaświadczenia na piśmie z parafii :D
          >
          > Zawodowym(?) ateistom chodzi o to, żeby KK zaprzestał kłamliwie wliczać
          > ich do wiernych - tylko dlatego, że ich ktoś kiedyś ochrzcił...

          .....martwie sie o Ciebie....pomysl o poproszeniu azylu religijnego/swiatopogladowego (?)...moze w ktoryms z krajow Skandynawskich...

          • koloratura1 Re: Koloratura, wlasnie narazilas sie 90-ciu % Po 17.02.12, 08:28
            youngcontrarian napisał:

            > .....martwie sie o Ciebie....pomysl o poproszeniu azylu religijnego/swiatopogla
            > dowego (?)...moze w ktoryms z krajow Skandynawskich...

            Eee tam!
            Komuna nie dała mi rady, to i owe 90% Polaków mi niegroźne...
          • joseph.007 Re: Koloratura, wlasnie narazilas sie 90-ciu % Po 17.02.12, 09:05
            youngcontrarian napisał:

            > .....martwie sie o Ciebie....pomysl o poproszeniu azylu religijnego/swiatopogla
            > dowego (?)...moze w ktoryms z krajow Skandynawskich...

            A co jej wg ciebie konkretnie grozi w Polsce?
            • youngcontrarian Koloratura wlasnie narazila sie 90-ciu % Polakow 17.02.12, 12:35
              joseph.007 napisał:

              > youngcontrarian napisał:
              > > .....martwie sie o Ciebie....pomysl o poproszeniu azylu religijnego/swiat
              > opogla
              > > dowego (?)...moze w ktoryms z krajow Skandynawskich...



              A co jej wg ciebie konkretnie grozi w Polsce?


              Np.....Choroba psychiczna....z rozpaczy....

              Problem polega m. in. na tym, ze z tych 90% zdecydowana wiekszosc to katolicy NIE Z WYBORU...kulturowo-rekreacyjni entuzjasci religijni , czesto hipokryci, ktorzy mysla jedno, mowia drugie a robia jeszcze cos innego.
              Wiekszosc Polakow w karju wchodzi w takie czy inne uklady z Kosciolem bowiem...tak wypada...wg zasady "no bo co ludzie powiedza".
              • joseph.007 Re: Koloratura wlasnie narazila sie 90-ciu % Pola 17.02.12, 12:50
                youngcontrarian napisał:

                > Np.....Choroba psychiczna....z rozpaczy....

                No, ale na to - obawiam się - żadna emigracja ani azyl nie pomogą; w każdym razie osobie uczciwej intelektualnie...
              • jszania religia to folklor. dla prostych ludzi 17.02.12, 12:51
                youngcontrarian napisał:

                > Problem polega m. in. na tym, ze z tych 90% zdecydowana wiekszosc to katolicy
                > NIE Z WYBORU...

                TAK. z wyboru

                > kulturowo-rekreacyjni entuzjasci religijni , czesto hipokryci, k
                > torzy mysla jedno, mowia drugie a robia jeszcze cos innego.

                czyli katolicy z wyboru (ale kretyni z natury).

                to ze sie rano spowiadaja, a wieczorem bija zone, to polski folklor.

                > Wiekszosc Polakow w karju wchodzi w takie czy inne uklady z Kosciolem bowiem...
                > tak wypada...wg zasady "no bo co ludzie powiedza".

                wlasnie, folklor. jak pasiaki lowickie.
                • kolter Re: religia to folklor. dla prostych ludzi 17.02.12, 12:55
                  jszania napisał:

                  > youngcontrarian napisał:
                  >
                  > > Problem polega m. in. na tym, ze z tych 90% zdecydowana wiekszosc to kat
                  > olicy
                  > > NIE Z WYBORU...
                  >
                  > TAK. z wyboru

                  Nie każdy w spod rzeszowskiej wsi potrafi pójść pod wiatr .
                • youngcontrarian Czy niemowlak ma jakikolwiek wybor w tej sprawie? 17.02.12, 13:44
                  jszania napisał:

                  > youngcontrarian napisał:
                  >
                  > > Problem polega m. in. na tym, ze z tych 90% zdecydowana wiekszosc to kat
                  > olicy
                  > > NIE Z WYBORU...
                  >
                  > TAK. z wyboru
                  >
                  > > kulturowo-rekreacyjni entuzjasci religijni , czesto hipokryci, k
                  > > torzy mysla jedno, mowia drugie a robia jeszcze cos innego.
                  >
                  > czyli katolicy z wyboru (ale kretyni z natury).
                  >
                  > to ze sie rano spowiadaja, a wieczorem bija zone, to polski folklor.
                  >
                  > > Wiekszosc Polakow w karju wchodzi w takie czy inne uklady z Kosciolem bow
                  > iem...
                  > > tak wypada...wg zasady "no bo co ludzie powiedza".
                  >
                  > wlasnie, folklor. jak pasiaki lowickie.


                  Niestety chrzczenie niemowlat pompuje koscielne statystyki.

                  “ Dajcie mi dziecko zanim ukończy ono 7 lat a ja uczynię zeń człowieka" - Francis Xavier, uczen Loyoli, wspolzalozyciel Zakonu Jezuitow, inkwizytor ogloszony swietym (sic!) w 1622 roku.

                  • joseph.007 Re: Czy niemowlak ma jakikolwiek wybor w tej spra 17.02.12, 16:44
                    youngcontrarian napisał:

                    > “ Dajcie mi dziecko zanim ukończy ono 7 lat a ja uczynię zeń człowieka
                    > " - Francis Xavier, uczen Loyoli, wspolzalozyciel Zakonu Jezuitow, inkwizytor o
                    > gloszony swietym (sic!) w 1622 roku.


                    Coś ci się strasznie pomieszało. Franciszek Ksawery (imiona świętych tradycyjnie tłumaczy się na polski) nigdy w życiu nie był inkwizytorem, a świętym został za działalność misyjną w Indiach i w Japonii, gdzie spędził większość życia. Wątpliwe też nader, żeby ów cytat był jego autorstwa, gdyż nigdy nie zajmował się on pedagogiką (może ci się z Aquawiwą pomylił lub z kimś podobnym?).
                    • kolter Re: Czy niemowlak ma jakikolwiek wybor w tej spra 17.02.12, 16:56
                      joseph.007 napisał:

                      a świętym został
                      > za działalność misyjną w Indiach i w Japonii, gdzie spędził większość życia. Wą
                      > tpliwe też nader, żeby ów cytat był jego autorstwa, gdyż nigdy nie zajmował się
                      > on pedagogiką (może ci się z Aquawiwą pomylił lub z kimś podobnym?).

                      Działalność misyjną ,czyli edukował .
                      • joseph.007 Re: Czy niemowlak ma jakikolwiek wybor w tej spra 17.02.12, 18:23
                        Owszem, acz o ile wiadomo raczej dorosłych. Ale oczywiście mogę się mylić; po prostu jakoś mi takie zdanie akurat do niego nie pasuje.
        • nowotka1 Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 08:58
          …wbrew ich woli!
          • joseph.007 Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 09:13
            Ja to nawet rozumiem (bo niewątpliwie takie rządzenie się cudzymi zmarłymi uprzejme nie jest), ale za cholerę nie rozumiem ostrości formalnej reakcji. Przecież mormonom nie da się zabronić myślenia tego co myślą ani posiadania jakichś tam swoich poglądów. A sama czynność chrztu osób dawno zmarłych, jakkolwiek nie byłaby absurdalna z niemormońskiego punktu widzenia, nie rodzi przecież żadnych skutków prawnych ani - jeśli ktoś nie jest mormonem - religijnych. Trochę to tak, jakby się przechodzień obraził, że dzieciaki bawiące się na podwórku w Harry'ego Pottera rzuciły na niego zaklęcie i w związku z tym podał do sądu ich rodziców, żeby zdjęli z niego urok...
            • kolter Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 09:21
              joseph.007 napisał:

              > Ja to nawet rozumiem (bo niewątpliwie takie rządzenie się cudzymi zmarłymi uprz
              > ejme nie jest), ale za cholerę nie rozumiem ostrości formalnej reakcji. Przecie
              > ż mormonom nie da się zabronić myślenia tego co myślą ani posiadania jakichś ta
              > m swoich poglądów

              No to nie znaczy ze ma ktoś na to z boku patrzeć i uważać ; a niech sobie pier,dolą co chcą.

              A sama czynność chrztu osób dawno zmarłych, jakkolwiek nie byłaby absurdalna z niemormońskiego punktu widzenia, nie rodzi przecież żadnych
              > skutków prawnych ani - jeśli ktoś nie jest mormonem - religijnych.

              Daruj sobie te głupie gadki .To twoje zdanie religianta ,czyli np mi obce całkowicie .

              Trochę to ta k, jakby się przechodzień obraził, że dzieciaki bawiące się na podwórku w Harry
              > 'ego Pottera rzuciły na niego zaklęcie i w związku z tym podał do sądu ich rodz
              > iców, żeby zdjęli z niego urok...

              No ale wy oczywiście na Harrego nie macie alergii :))
              • joseph.007 Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 09:26
                kolter napisał:

                > No to nie znaczy ze ma ktoś na to z boku patrzeć i uważać ; a niech sobie pier,
                > dolą co chcą.

                Nie krytykuję krytyki, ale dziwię się próbom formalnego przeciwdziałania czyimś rytuałom magicznym, co wydaje się z gruntu absurdalne.

                > Daruj sobie te głupie gadki .To twoje zdanie religianta ,czyli np mi obce całko
                > wicie .

                A co mnie to obchodzi?

                > No ale wy oczywiście na Harrego nie macie alergii :))

                Jak w każdym razie nie mam. A jeśli już ktoś ma, to czy uważasz to za sensowne?
                • kolter Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 09:33
                  joseph.007 napisał:

                  Nie krytykuję krytyki, ale dziwię się próbom formalnego przeciwdziałania czyimś
                  > rytuałom magicznym, co wydaje się z gruntu absurdalne.

                  Absurdem byłoby milczenie , czyli w to graj wszelkiej maści religiantom .

                  > A co mnie to obchodzi?

                  Mlaskasz w temacie , czyli obchodzi .

                  > Jak w każdym razie nie mam. A jeśli już ktoś ma, to czy uważasz to za sensowne?

                  Watykan grzmiał na bajeczkę,a komuś nie wolno na mormonów za ich durne praktyki ??
                  • joseph.007 Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 10:31
                    kolter napisał:
                    > Absurdem byłoby milczenie , czyli w to graj wszelkiej maści religiantom .

                    Przecież ten spór jest właśnie między dwoma grupami "religiantów", tyle że różnego wyznania :)

                    > Mlaskasz w temacie , czyli obchodzi .

                    Ot i mania grandiosa w czystej postaci :D Zaręczam ci, że twoje poglądy na mój temat i na temat twojej oceny moich wypowiedzi są mi zupełnie obojętne - odnoszę się tylko do merytorycznych argumentów.

                    > Watykan grzmiał na bajeczkę,a komuś nie wolno na mormonów za ich durne praktyki
                    > ??

                    Przecież napisałem, że wolno - dokładnie tak samo jak mnie wolno to oceniać.
                    • kolter Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 10:39
                      joseph.007 napisał:

                      > Przecież ten spór jest właśnie między dwoma grupami "religiantów", tyle że różn
                      > ego wyznania :)

                      Problem dotyczy wszystkich którzy nie chcą istnieć w spisach ewidencji wszelakich sekt np moje dane w Krk .

                      > Ot i mania grandiosa w czystej postaci :D Zaręczam ci, że twoje poglądy
                      > na mój temat i na temat twojej oceny moich wypowiedzi są mi zupełnie obojętne -
                      > odnoszę się tylko do merytorycznych argumentów.

                      Ahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.
                      • joseph.007 Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 10:43
                        kolter napisał:

                        > Problem dotyczy wszystkich którzy nie chcą istnieć w spisach ewidencji wszelaki
                        > ch sekt np moje dane w Krk .

                        Obawiam się, że możesz mieć spory kłopot z uzyskaniem sądowego zakazu zapisywania twojego nazwiska i adresu na kartce oraz odprawiania nad nią rytuałów magicznych bez twojego zezwolenia :D
                        • jszania Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 10:55
                          joseph.007 napisał:

                          > Obawiam się, że możesz mieć spory kłopot z uzyskaniem sądowego zakazu zapisywan
                          > ia twojego nazwiska i adresu na kartce oraz odprawiania nad nią rytuałów magicz
                          > nych bez twojego zezwolenia :D

                          rece opadaja, ze to Ty musisz tlumaczyc takie sprawy ludziom z mojego obozu.

                          z drugiej strony rozsadek argumentacji i uzyta terminologia budza we mnie watpliwosci, czy Ty jestes naprawde osoba wierzaca. no zalam mnie i napisz, ze tak. ze rozsadny w tej dyskusji jest wierzcy, a durniem jest atista.
                          • joseph.007 Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 11:29
                            Niestety, ku mojemu zasmuceniu, muszę potwierdzić twoje najgorsze obawy ;) Jeśli jednak w czymś cię to pocieszy, to potwierdzam również, że mam świadomość, iż wśród katolików, idiotów i fanatyków niestety rzeczywiście takoż nie brakuje.
                        • kolter Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 12:45
                          joseph.007 napisał:

                          > kolter napisał:
                          >
                          > > Problem dotyczy wszystkich którzy nie chcą istnieć w spisach ewidencji ws
                          > zelaki
                          > > ch sekt np moje dane w Krk .
                          >
                          > Obawiam się, że możesz mieć spory kłopot z uzyskaniem sądowego zakazu zapisywan
                          > ia twojego nazwiska i adresu na kartce oraz odprawiania nad nią rytuałów magicz
                          > nych bez twojego zezwolenia :D

                          No i dlatego należy z tym walczyć jak z AIDS czy inną dżumą
              • jszania Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 09:29
                kolter napisał:

                > joseph.007 napisał:
                >
                > > Ja to nawet rozumiem (bo niewątpliwie takie rządzenie się cudzymi zmarłym
                > i uprz
                > > ejme nie jest), ale za cholerę nie rozumiem ostrości formalnej reakcji. P
                > rzecie
                > > ż mormonom nie da się zabronić myślenia tego co myślą ani posiadania jaki
                > chś ta
                > > m swoich poglądów
                >
                > No to nie znaczy ze ma ktoś na to z boku patrzeć i uważać ; a niech sobie pier,
                > dolą co chcą.

                wlasnie to znaczy.

                to Ty jestes ateista? myslalem ze ten typ glupoty wyroznia wierzacych. jesli Cie Napoleon, mieszkaniec lokalnego szpitala psychiatrycznego zapisze do swojej armii, to bedziesz sie domagac wykreslenia?
                • kolter Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 09:38
                  jszania napisał:

                  to Ty jestes ateista?

                  Co to ma do tematu ??

                  myslalem ze ten typ glupoty wyroznia wierzacych. jesli Ci
                  > e Napoleon, mieszkaniec lokalnego szpitala psychiatrycznego zapisze do swojej a
                  > rmii, to bedziesz sie domagac wykreslenia?

                  Problem jest tutaj to ze Żydzi byli przez wieki represjonowani przez tzw chrześcijan choćby poprzez zmuszanie ich do tzw chrztu , widać mają już tego dość i słusznie.
                  • jszania Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 10:18
                    kolter napisał:

                    > jszania napisał:
                    >
                    > to Ty jestes ateista?

                    tak. jestesmy w jednej grupie. troche sie pocieszam, ze Ty jestes pseudoateista.

                    > Co to ma do tematu ??

                    czlowieku - udajesz, czy naprawde tak wolno myslisz?

                    > myslalem ze ten typ glupoty wyroznia wierzacych. jesli Ci
                    > > e Napoleon, mieszkaniec lokalnego szpitala psychiatrycznego zapisze do sw
                    > ojej a
                    > > rmii, to bedziesz sie domagac wykreslenia?
                    >
                    > Problem jest tutaj to ze Żydzi byli przez wieki represjonowani przez tzw chrześ
                    > cijan choćby poprzez zmuszanie ich do tzw chrztu , widać mają już tego dość i s
                    > łusznie.

                    jakie zmuszanie do chrztu? jakies swiry zapisaly ich na jakas liste. chcesz im urzedowo tego zabronic? moze sady powinny wspolczesnie skazywac czarownice za rzucanie urokow na krowe sasiada, zeby przestala dawac mleko. BTW, kazda religia to bzdura, Żydowska tez. jesli uwazasz inaczej to nie jestes ateista.

                    ja Ciebie tesz zapisalem na swoja liste. przeslij mi 100zl to Cie wypisze.
                    • kolter Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 10:26
                      jszania napisał:

                      > jakie zmuszanie do chrztu? jakies swiry zapisaly ich na jakas liste. chcesz im
                      > urzedowo tego zabronic?

                      Nie ,ale mam prawo o tym mówić ze mi się to nie podoba.

                      > moze sady powinny wspolczesnie skazywac czarownice za rzucanie urokow na krowe sasiada, zeby przestala dawac mleko.

                      No i tak robią .

                      wiadomosci.wp.pl/kat,8311,title,Kobieta-skazana-za-czary-zostala-stracona,wid,14075878,wiadomosc.html
                      BTW, kazda religia
                      > to bzdura, Żydowska tez. jesli uwazasz inaczej to nie jestes ateista.

                      Ty mi nie stawiaj definicji ateizmu bo mi to zwisa .

                      > ja Ciebie tesz zapisalem na swoja liste. przeslij mi 100zl to Cie wypisze.

                      Olewam ciebie i twoją listę .
                      • joseph.007 Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 10:41
                        kolter napisał:
                        > Nie ,ale mam prawo o tym mówić ze mi się to nie podoba.

                        A ktoś ci go tu odmawia?

                        > > moze sady powinny wspolczesnie skazywac czarownice za rzucanie urokow na
                        > krowe sasiada, zeby przestala dawac mleko.
                        > No i tak robią .

                        Strach pomyśleć, do czego to doprowadziło wielowiekowe panowanie fundamentalizmu katolickiego w Arabii Saudyjskiej ;P
                        • kolter Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 12:43
                          joseph.007 napisał:

                          > Strach pomyśleć, do czego to doprowadziło wielowiekowe panowanie fundamentalizm
                          > u katolickiego w Arabii Saudyjskiej ;P

                          Ta, mają doskonały wzór z katolicyzmu :))
                      • jszania Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 10:42
                        kolter napisał:

                        > jszania napisał:
                        >
                        > > jakie zmuszanie do chrztu? jakies swiry zapisaly ich na jakas liste. chce
                        > >sz im urzedowo tego zabronic?
                        >
                        > Nie ,ale mam prawo o tym mówić ze mi się to nie podoba.

                        mi tez. ale tylko troche. za to skok czarnych na panstwowa kase - bardzo.

                        > > moze sady powinny wspolczesnie skazywac czarownice za rzucanie urokow na
                        > krowe sasiada, zeby przestala dawac mleko.
                        >
                        > No i tak robią .
                        >
                        > wiadomosci.wp.pl/kat,8311,title,Kobieta-skazana-za-czary-zostala-stracona,wid,14075878,wiadomosc.html

                        no niedobrze. pocieszyc sie mozna (troche) ze to jednak nie nad wisla. ze to nie katolicy, to co za roznica dla ateisty, ciemnota to ciemnota.

                        > > BTW, kazda religia
                        > > to bzdura, Żydowska tez. jesli uwazasz inaczej to nie jestes ateista.
                        > Ty mi nie stawiaj definicji ateizmu bo mi to zwisa .

                        zwisa mi to, ze Ci zwisa

                        > > ja Ciebie tesz zapisalem na swoja liste. przeslij mi 100zl to Cie wypisze
                        > Olewam ciebie i twoją listę .

                        brawo! dobra reakcja
                        • kolter Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 12:58
                          jszania napisał:

                          > mi tez. ale tylko troche. za to skok czarnych na panstwowa kase - bardzo.

                          Dla mnie to co robią Mormoni jest dokładnie tym samym co robi nasz kler , bezprawnie otrzymując nasze teczki personalne w swoich parafiach .
                          • jszania Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 18:40
                            kolter napisał:

                            > Dla mnie to co robią Mormoni jest dokładnie tym samym co robi nasz kler , bezpr
                            > awnie otrzymując nasze teczki personalne w swoich parafiach .

                            jakie "bezprawnie otrzymujac"? od kogo? czy to ludnosc sama sie tam nie rejestruje?
                            • kolter Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 23:34
                              jszania napisał:

                              > kolter napisał:
                              >
                              > > Dla mnie to co robią Mormoni jest dokładnie tym samym co robi nasz kler ,
                              > bezpr
                              > > awnie otrzymując nasze teczki personalne w swoich parafiach .
                              >
                              > jakie "bezprawnie otrzymujac"? od kogo? czy to ludnosc sama sie tam nie rejestruje?

                              Nie wiem , mnie nikt nie pytał .
                              • jszania przestan robic wrazenie oszoloma 18.02.12, 13:19
                                kolter napisał:

                                > jszania napisał:
                                >
                                > > kolter napisał:
                                > >
                                > > > Dla mnie to co robią Mormoni jest dokładnie tym samym co robi nasz
                                > kler ,
                                > > bezpr
                                > > > awnie otrzymując nasze teczki personalne w swoich parafiach .
                                > >
                                > > jakie "bezprawnie otrzymujac"? od kogo? czy to ludnosc sama sie tam nie r
                                > ejestruje?
                                >
                                > Nie wiem , mnie nikt nie pytał.

                                a pretensja do kogo?

                                czlowieku, jesli chcesz propagowac ateizm, to najpierw przestan robic wrazenie oszoloma.
                                • kolter Re: przestan robic wrazenie oszoloma 18.02.12, 13:39
                                  jszania napisał:

                                  czlowieku, jesli chcesz propagowac ateizm, to najpierw przestan robic wrazenie
                                  > oszoloma.

                                  Dzidziu od lat jestem na rożnych forach ,napisałem na nich ze 100 tys postów , jednego się nauczyłem nie słuchać nawiedzonych dupków takich jak np ty .
                                  Nie pouczaj mnie jak rozmawiać z religiantami!! bo twoje zaprzeczanie ze boga nie ma ,trafia do nich jak do ciebie ,ze ich ze bóg istnieje . Naucz się kilku wersetów biblijnych i tak z nimi walcz ! uwierz mi nic ich tak nie wkurza ja proste wykazanie np sprzeczności ewangelii z ich kościelnymi naukami . No a jak na razie to się zrywaj , i jak ci się nie podoba to nie czytaj moich postów .
                                  • jszania Re: przestan robic wrazenie oszoloma 18.02.12, 13:55
                                    wahalem sie, ale po raz ostatni ci tu odpisze.

                                    kolter napisał:

                                    > jszania napisał:
                                    >
                                    > czlowieku, jesli chcesz propagowac ateizm, to najpierw przestan robic wrazenie
                                    > > oszoloma.
                                    >
                                    > Dzidziu od lat jestem na rożnych forach ,napisałem na nich ze 100 tys postów ,
                                    > jednego się nauczyłem nie słuchać nawiedzonych dupków takich jak np ty .

                                    mam wrazenie jakbys sluchanie mial wylaczone na stale

                                    > Nie pouczaj mnie jak rozmawiać z religiantami!! bo twoje zaprzeczanie ze boga
                                    > nie ma ,trafia do nich jak do ciebie ,ze ich ze bóg istnieje .

                                    no brawo! twoje gadanie do nich nie dotrze. generalnie - gdyby do nich docieraly racjonalne argumenty to nie byliby wierzacy. wiec "nawracanie na ateizm" jest troche bez sensu, kazdy samodzielnie (mniej-wiecej, ale raczej wiecej) musi do tego dojsc. a jesli ktos robi wrazenie oszoloma to sie jego argumenty z gory odrzuca.

                                    > Naucz się kilku wersetów biblijnych i tak z nimi walcz ! uwierz mi nic ich tak

                                    i to jest wlasnie bez sensu - wdawanie sie w szczegolowe rozwazania religijne, tak jakby te np. wersety biblijne glosily jakas prawde albo przynajmniej fakty. prawdziwy ateista ma na temat boga do powiedzenia tylko jedno - boga nie ma. dlatego dyskusje teologiczne z ateistami sa nudne. inna sprawa jest religia - ona jest, dlatego ze istnieja ludzie religijni. takze kosciol jako organizacja ludzi wierzacych - ten tez istnieje.

                                    > nie wkurza ja proste wykazanie np sprzeczności ewangelii z ich kościelnymi nau
                                    > kami

                                    i wtedy ci odpowiadaja, ze niezbadane sa wyroki boskie.

                                    > No a jak na razie to się zrywaj , i jak ci się nie podoba to nie czytaj
                                    > moich postów .

                                    troche zasmiecasz to forum i robisz ateistom zla robote.
                                    • kolter Re: przestan robic wrazenie oszoloma 18.02.12, 14:05
                                      jszania napisał:
                                      > no brawo! twoje gadanie do nich nie dotrze. generalnie - gdyby do nich docieral
                                      > y racjonalne argumenty to nie byliby wierzacy. wiec "nawracanie na ateizm" jest
                                      > troche bez sensu, kazdy samodzielnie (mniej-wiecej, ale raczej wiecej) musi do
                                      > tego dojsc. a jesli ktos robi wrazenie oszoloma to sie jego argumenty z gory o
                                      > drzuca.

                                      > i wtedy ci odpowiadaja, ze niezbadane sa wyroki boskie.

                                      Nie, wiją się szukając w średniowieczyznach tzw ojcach kościoła pomocy .

                                      Pokaż mi religianta który uwierzył ci i został ateistą ??

                                      > i to jest wlasnie bez sensu - wdawanie sie w szczegolowe rozwazania religijne,
                                      > tak jakby te np. wersety biblijne glosily jakas prawde albo przynajmniej fakty.
                                      > prawdziwy ateista ma na temat boga do powiedzenia tylko jedno - boga nie ma. d
                                      > latego dyskusje teologiczne z ateistami sa nudne. inna sprawa jest religia - on
                                      > a jest, dlatego ze istnieja ludzie religijni. takze kosciol jako organizacja lu
                                      > dzi wierzacych - ten tez istnieje.

                                      Jest w tym tylko jedno małe ale ; nie bierz nikogo swoją miarą i tym co ciebie interesuje

                                      > troche zasmiecasz to forum i robisz ateistom zla robote.

                                      Jesteś w mojej ocenie fanatykiem ateizmu jak tu niektórzy religianci są fanatykami swojej sekty
        • joseph.007 Re: Nie chcą być przedmiotem... 17.02.12, 09:05
          koloratura1 napisała:

          > Zawodowym(?) ateistom chodzi o to, żeby KK zaprzestał kłamliwie wliczać
          > ich do wiernych - tylko dlatego, że ich ktoś kiedyś ochrzcił...

          A w jaki konkretnie sposób Kościół "kłamliwie zalicza do wiernych" ateistów?
        • tomaszkalota Właśnie cię ochrzciłem w obrządku 17.02.12, 13:15
          korespondencyjnym Jedynego Prawdziwego Kościoła Boga nad Bogami i zarejestrowałem jako bardzo wierzącego wiernego. Możesz się wyrejestrować po uiszczeniu zwykłej opłaty manipulacyjnej w wysokości 110 zł 25 gr plus VAT. Podać numer rachunku?
      • kolter Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 08:46
        joseph.007 napisał:

        > Trochę to dziwaczne. Przecież religia żydowska nie uznaje chrztu, a już tym bar
        > dziej wykonanego wbrew woli chrzczonych - więc co właściwie im przeszkadza, że
        > ktoś tam sobie jakiś magiczny rytuał odprawia bez ich zgody?

        No tak , ty lubisz jak ktoś ci w twoim imieniu tyłkiem kieruje.

        cy jakby Elie Wiesel dowiedział się, że jakiś szaman na wyspach Tonga obłożył go klątwą Bohutu-W
        > ahutu bo go nie lubi, to wysłałby żądanie natychmiastowego urzędowego zdjęcia k
        > lątwy pod karą administracyjną, czy też raczej olałby to jako gest bez znaczeni
        > a? Szopka; całkiem jak w przypadku tych zawodowych ateistów, którzy żeby nie wi
        > erzyć w Boga potrzebują koniecznie zaświadczenia na piśmie z parafii :D

        Ile ty masz lat ??
        • joseph.007 Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 09:15
          kolter napisał:
          > No tak , ty lubisz jak ktoś ci w twoim imieniu tyłkiem kieruje.

          A w jaki też sposób magiczna czynność nie mająca formalnego ani religijnego znaczenia dla zmarłych ochrzczonych przerodziła ci się w "kierowanie tyłkiem"???

          > Ile ty masz lat ??

          A jakie to ma znaczenie dla meritum rozmowy?
          • kolter Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 09:22
            joseph.007 napisał:

            > kolter napisał:
            > > No tak , ty lubisz jak ktoś ci w twoim imieniu tyłkiem kieruje.
            >
            > A w jaki też sposób magiczna czynność nie mająca formalnego ani religijnego zna
            > czenia dla zmarłych ochrzczonych przerodziła ci się w "kierowanie tyłkiem"???

            Ano widocznie jest skoro ktoś ostro protestuje .

            > > Ile ty masz lat ??
            >
            > A jakie to ma znaczenie dla meritum rozmowy?

            Ma ogromny gadasz jak infantylny 12 latek
            • joseph.007 Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 09:29
              kolter napisał:

              > Ano widocznie jest skoro ktoś ostro protestuje .

              No i na zdrowie - każdy ma takie samo protestować, jak ja oceniać sensowność takiego protestowania.

              > Ma ogromny gadasz jak infantylny 12 latek

              Ponawiam pytanie - a jakie to ma znaczenie dla meritum rozmowy, czy mam lat 6 czy 96 i czy podobają ci się osobiście moje wypowiedzi?
              • kolter Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 09:36
                joseph.007 napisał:

                > kolter napisał:
                >
                > > Ano widocznie jest skoro ktoś ostro protestuje .
                >
                > No i na zdrowie - każdy ma takie samo protestować, jak ja oceniać sensowność ta
                > kiego protestowania

                Czyli ośmieszasz się !! tak samo jak choćby w tym ze wierzysz ze kawałek wafelka w rekach klechy to żywy bóg, Jak widać mormoński debilizm nie rani twoich uczuć bo masz równie absurdalny w swojej parafii.

                Ponawiam pytanie - a jakie to ma znaczenie dla meritum rozmowy, czy mam lat 6 c
                > zy 96 i czy podobają ci się osobiście moje wypowiedzi?

                Widocznie już nie zrozumiesz.
                • joseph.007 Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 10:34
                  Zasadniczo nie łudziłem się nadzieją na argumentację merytoryczną; ale może to i lepiej, bo w końcu trzeba też trochę dziś popracować zawodowo ;P
                  • kolter Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 10:40
                    joseph.007 napisał:

                    > Zasadniczo nie łudziłem się nadzieją na argumentację merytoryczną;

                    Wiem ze z braku takowych nie raz już unikasz rozmowy .
                    • joseph.007 Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 10:48
                      kolter napisał:

                      > joseph.007 napisał:
                      > > Zasadniczo nie łudziłem się nadzieją na argumentację merytoryczną;
                      > Wiem ze z braku takowych nie raz już unikasz rozmowy .

                      :DDD
                      Wiesz, że czasem nawet mnie kusi, żeby w odpowiedzi na któryś twój post użyć tzw. argumentacyjnego dżokera w twoim stylu: "A ty się nie odzywaj, bo wszyscy ateiści to złodzieje i sypiają z własnym siostrami!" To musi być fajne uczucie...
                      • kolter Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 12:47
                        joseph.007 napisał:

                        > Wiesz, że czasem nawet mnie kusi, żeby w odpowiedzi na któryś twój post użyć tz
                        > w. argumentacyjnego dżokera w twoim stylu: "A ty się nie odzywaj, bo wszyscy at
                        > eiści to złodzieje i sypiają z własnym siostrami!" To musi być fajne uczucie..

                        Józio, pieprzysz , uciekasz np od dyskusji na temat biblii . Deklarowałeś swoją wiedzę w temacie która okazała się marną !!
                        • joseph.007 Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 12:54
                          Trzeba trafu, że moja ocena twojej wiedzy merytorycznej na omawiane tematy jest zbliżona - a zatem przynajmniej w jednym się w pewnym sensie zgadzamy ;P
                          • kolter Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 12:56
                            joseph.007 napisał:

                            > Trzeba trafu, że moja ocena twojej wiedzy merytorycznej na omawiane tematy jest
                            > zbliżona - a zatem przynajmniej w jednym się w pewnym sensie zgadzamy ;P

                            Fakt , Józiu to chwalipięta a w rzeczywistości to cienias :)) w temacie który dla religianta powinien być fundamentem .
            • jszania Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 09:32
              kolter napisał:

              > joseph.007 napisał:

              > > > Ile ty masz lat ??
              > >
              > > A jakie to ma znaczenie dla meritum rozmowy?
              >
              > Ma ogromny gadasz jak infantylny 12 latek

              a mi sie wydaje, ze ktos inny gada tu jakby mial 12 lat
              • kolter Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 09:39
                jszania napisał:

                > kolter napisał:
                >
                > > joseph.007 napisał:
                >
                > > > > Ile ty masz lat ??
                > > >
                > > > A jakie to ma znaczenie dla meritum rozmowy?
                > >
                > > Ma ogromny gadasz jak infantylny 12 latek
                >
                > a mi sie wydaje, ze ktos inny gada tu jakby mial 12 lat

                Ty ??
                • jszania Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 10:07
                  kolter napisał:

                  > jszania napisał:
                  >
                  > > kolter napisał:
                  > >
                  > > > joseph.007 napisał:
                  > >
                  > > > > > Ile ty masz lat ??
                  > > > >
                  > > > > A jakie to ma znaczenie dla meritum rozmowy?
                  > > >
                  > > > Ma ogromny gadasz jak infantylny 12 latek
                  > >
                  > > a mi sie wydaje, ze ktos inny gada tu jakby mial 12 lat
                  >
                  > Ty ??

                  wiedzialem, ze w lot zalapiesz
      • jszania wlasnie dales sie wkrecic 17.02.12, 09:12
        joseph.007 napisał:

        > Trochę to dziwaczne. Przecież religia żydowska nie uznaje chrztu, a już tym bar
        > dziej wykonanego wbrew woli chrzczonych - więc co właściwie im przeszkadza, że
        > ktoś tam sobie jakiś magiczny rytuał odprawia bez ich zgody?

        najglupsze co ateista moze zrobic to wdac sie w rozwazania typu "religia żydowska nie uznaje chrztu". religia to brednia, jesli ateista da sie zapedzic w rozwazania szczegolowe to jest na z gory przegranej pozycji. religia to bzdury.

        >Czy jakby Elie Wie
        > sel dowiedział się, że jakiś szaman na wyspach Tonga obłożył go klątwą Bohutu-W
        > ahutu bo go nie lubi, to wysłałby żądanie natychmiastowego urzędowego zdjęcia k
        > lątwy pod karą administracyjną, czy też raczej olałby to jako gest bez znaczeni
        > a? Szopka; całkiem jak w przypadku tych zawodowych ateistów, którzy żeby nie wi
        > erzyć w Boga potrzebują koniecznie zaświadczenia na piśmie z parafii :D

        wlasnie, tak trzeba bylo od poczatku
        • joseph.007 Re: wlasnie dales sie wkrecic 17.02.12, 09:16
          Akurat ateistą nie jestem, ale co do tego, że nie ma się czym przejmować, zgadzam się z tobą w stu procentach :)
    • jszania i kto mowi ze religia to nie opium dla religijnych 17.02.12, 08:43
      niezle sie usmialem czytajac jaki problem wygenerowala wiara w moce nadprzyrodzone.
    • tamiko Zbieram punkty do cv 17.02.12, 10:54
      jako korektor w GW (wiem, że nie ma takiego stanowiska, ale jak wygram w totka, to ufunduję i będzie). "Zawłaszczają dusze Żydów" powinno być. Zawłaszczanie komuś czegoś zakłada zawłaszczanie tego na jego korzyść. Wprawdzie nasuwa się skojarzenie z "kradną Żydom dusze", ale to pułapka.
    • pn-ski dla równowagi obrzezać wszystkich Mormonów... 17.02.12, 12:07
      ...i mormonki.
      Òw symboliczny obrządek symbolizuje przymierze z Bogiem, zawarte przez Mojżesza, i dzięki temu wszyscy Mormoni dostąpią zbawienia duszy.
    • kukorax Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 12:44
      Jak to - mormon będzie prezydentem USA???????????????????????

      Wszyscy mamy prze...bane. Trzeba jakąś intifadę ogłosić albo coś w tym stylu! Stawiam browara, sami wiecie za co, hehehe.

      Najbardziej się załamałem, jak sie okazalo, że Orson Scott Card jest pieprzonym sekciarzem. W sumie ostatniej książki o Enderze już się nie dawało czytać (jakieś platońskie filoty i inne knoty), ale ciągle próbowałem nadążyć za jego tokiem myślenia. Straszny sk...wiel. Wciąga i wciąga, a na końcu z uśmiechem zaprasza do zboru. Pieprzony programista mózgów. Ale - zawsze można podrzucić trojana...

      Tak samo jak moja stara, zawzięta katoliczka, prowadziła ze mną jakąś strasznie nużącą dyskusję, by na końcu z tryumfem mi oznajmić, że ewangelia jest nielogiczna. I to właśnie jest ta tajemnica. Do dzisiaj myśli, ze mi zabiła ćwieka i wygrała jakąś wojnę. KTO JEJ TAK POWIEDZIAŁ???

      Szczerze powiedziawszy, to dobrze, że mormońcy wk...wili właśnie żydów, bo oni im już nie darują. Reszta po prostu by się wysrała na to.
      • maaac Re: Mormoni zawłaszczają Żydom dusze 17.02.12, 14:45
        Określenie OSC jedynie jako mormońskiego sekciarza to dość spore uproszczenie. Zwłaszcza jak się zauważy jego zafascynowanie katolicyzmem.
        Czytałeś Chłopca z Polski?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka