paul_kemp
01.03.12, 20:28
Pamięć o żołnierzach wyklętych w czasach, kiedy wszystko co polskie jest dezawuowane musi trwać.
Niektórzy lubią w ramach happeningu podpalać stodoły. Polacy wolą organizować happeningi, jak choćby ten na dworcu w Warszawie.
No i dobrze, że Bronkowi przygotowali jakieś w miarę rozsądne przemówienie tym razem i że nie zaczął znowu przepraszać za jakieś urojone przewiny.