mozart
10.03.12, 07:31
Po prostu zachodnie korporacje i banki wyszly z zalozenia, ze lepiej jest przeniesc cala produkcje do krajow, gdzie nie ma potrzeby respektowania praw pracowniczych i ochrony srodowiska. Deindustrializacja zaczela sie po 1989 r i dalsze dzialania sa tylko kontynuacja dawnych procesow. Zamiarem EU jest zniszczenie przemyslu w krajach nalezacych do uni, lecz bedacych konkurencja wobec panstw azjatyckich, gdzie zachodnie koncerny zainwestowaly biliony euro.
Obawiam sie, ze wydobycie polskiego wegla przestanie byc oplacalne, gdy tylko zaczna obwiazywac horendalne stawki za emisje CO2. Rzad polski usiluje jeszcze cos wywalczyc, bo wie, ze w razie poddania sie EU zwiazki zawodowe gornikow zrobia tu powstanie. I tego obawia sie Tusk. Jesli rzad sie ugnie, czeka nas import rosyjskiego gazu (Rosja jest poza protokolem z Kyoto) i rosyjskiej energii elektrycznej z atomowych elektrowni z obwodu Kaliningradzkiego. Gazu lupkowego nie bedzie, bo Francja i Niemcy tego zabronia...