Dodaj do ulubionych

Histerycznie o historii - list

18.04.12, 03:56
Polskie szkolnictwo - jak powszechnie wiadomo - znane z nadzwyczaj wysokiego poziomu nauczania, wychowuje tabuny idiotow i cwiercinteligentow. Jak sie trafi jakis pilny, to nauczy sie , jaki kraj ma jaka stolice, ale gdy trzeba bedzie skojarzyc fakty, to taki orzel bedzie zupelnie bezradny. Polskie szkolnictwo nie umie nauczyc myslenia. Programy sa do de..., nauczyciele -polglowki , bo to tez ofiary polskiego nauczania.
Popatrzcie na pana Kaczynskiego - podobno doktor prawa, ktory uznaje tylko wyroki po jego mysli. Wystarczy?
Obserwuj wątek
    • norbertrabarbar Re: Histerycznie o historii - list 18.04.12, 10:20
      Nauczanie historii jest pierwszym krokiem w budowaniu dyktatury i niewolniczego społeczeństwa. Historii nie da się nauczać bez jej interpretacji i bez wyboru faktów, które są dla uczących wygodne.

      Matematyka uczy myślenia, a to czyni człowieka wolnym.
    • grba Histerycznie o historii - list 18.04.12, 10:30
      Podobno jesteśmy krajem, w którym obsesja historyczna jest powszechna i zaraźliwa; kiedy jednak zimnym okiem spojrzymy jak jest naprawdę, jakie są twarde fakty...

      Jesteś w Niemczech zaglądasz do księgarni i widzisz... na temat tylko Honeckera... masz kilka biografii genosse Ericha; Norbert F. Pötzl napisał "Erich Honecker. Eine deutsche Biographie, Ulrich Völklein machnął "Honecker. (Gebundene Ausgabe)", Jan N. Lorenzen kropnął "Erich Honecker. Eine Biographie"... możecie sobie kupić je w twardej okładce lub w
      jako Taschenbuch... U nas...

      Oglądam ruską TV i widzę reklamę serialu o Dostojewskim. My mamy ponad 20 lat demokracji i można wreszcie przestać lakierować naszych wielkich. Widział ktoś film zatytułowany Mickiewicz, albo Gombrowicz lub na przykład coś na temat Miłosza?

      Historia w Polsce to jedno z wielu narzędzi, a właściwie broni używanych w naszej polsko-polskiej napyerdalance, oczywiście w mediach, bo tanio...
    • grba Geremek człowiek bez biografii 18.04.12, 10:31
      Ważna, czołowa, wpływowa persona naszego życia politycznego kilku ostatnich dekad. Od śmierci upłynęło zaledwie kilka lat, ale biografia takiej postaci już dawno powinna trafić do księgarń i to niejedna, niejednego autora. Tymczasem mamy jakies przyczyneczki, artykuły wspomnieniowe, zbiory esejów na temat ww. Może nasi historyce są leniwi? Albo "cóś" ich paraliżuje, że dostają zadyszki, odpadają przed szczytem, rezygnują w przedbiegach...
    • grba Aleksander Kwaśniewski 18.04.12, 10:33
      2x prezydent jest człowiekiem bez biografii. Sam też nie pofatygował się i nie uraczył nas swoją wersją wydarzeń...
    • rock73 Histerycznie o historii - list 18.04.12, 12:28
      Nikt nie wystąpił w obronie matematyki, bo po ch. politykom tabuny inżynierów i innych wykształciuchów, którzy pewnie i tak przy pierwszej okazji wyjadą na Zachód, a nawet jeśli nie, to i tak zajmą się zarabianiem (tu wykrzywić mordę w obleśnym grymasie) pinieeendzy. Co innego historia: ona jest potrzebna do kształcenia polityków, propagandzistów, agentów IPN i oddanych żołnierzy. I tu politykom, przynajmniej niektórym, nadepnięto na odcisk.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka