ahk4iepaiv8u 21.04.12, 12:44 W "dzisiejszych czasach" przede wszystkim "większość" to to samo co "wszyscy". Dlatego wychodzi że "internauci". Komu odpowiada forsowanie poglądu że "większość" i "wszyscy" to to samo, i co z tego wynika - wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
baalsaack Nareszcie 21.04.12, 12:47 Nareszcie w polskich mediach zaczyna się o tym mówić, bo to jest najważniejszy problem cywilizacyjny naszych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
balajanek Re: Nareszcie 21.04.12, 13:17 Problemem to będzie jeśli wprowadzą obowiązek używania FB i innych tym podobnych portali.Na razie po okresie entuzjazmu nadejdzie moment refleksji i człowiek zapragnie powrotu do prywatności. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Nareszcie 23.04.12, 01:30 no właśnie. Sam usunąłem właśnie z FB wszystkie informacje, które nie są niezbędne do kontaktu z innymi. Imię i nazwisko wystarczy - to i tak dużo. I namawiam do tego samego. Odpowiedz Link Zgłoś
jedyny-podejrzliwy Re: Nareszcie 23.04.12, 13:57 W czasach FaceBigBrother zorganizowanie podziemia czy ruchu oporu w razie wojny lub stanu wojennego graniczyłoby z cudem. Miałeś kiedykolwiek konto na popularnym profilu społecznościowym? Nie będziesz miał gdzie się ukryć. A to nie jest niewyobrażalna przyszłość, wojna czy kryzys, a nawet głód zawsze mogą się zdarzyć. Ktoś pisze, że usunął dane z FaceBigBrothera - ale czy FaceBigBrother również te dane usunął? Wątpliwe. Niemniej idę pousuwać, co się da Odpowiedz Link Zgłoś
jedyny-podejrzliwy Re: Nareszcie 23.04.12, 16:13 W czasach FaceBigBrother zorganizowanie podziemia czy ruchu oporu w razie wojny lub stanu wojennego graniczyłoby z cudem. Miałeś kiedykolwiek konto na popularnym profilu społecznościowym? Nie będziesz miał gdzie się ukryć. A to nie jest niewyobrażalna przyszłość, wojna czy kryzys, a nawet głód zawsze mogą się zdarzyć. Ktoś pisze, że usunął dane z FaceBigBrothera - ale czy FaceBigBrother również te dane usunął? Wątpliwe. Niemniej idę pousuwać, co się da Odpowiedz Link Zgłoś
kolejnasprawa Ile? 21.04.12, 13:47 Jaki procent populacji świata ma dostęp do internetu? Odpowiedz Link Zgłoś
quant34 Prywatności już nie będzie 21.04.12, 14:28 Wszystko jest pięknie dopóki służby poszczególnych państw wykorzystują dobrowolną rezygnację z prywatności do walki z przestępczością czy terroryzmem. Gdyby tak miało pozostać to normalny, uczciwy człowiek nie miałby się czego obawiać. Niestety tak nie pozostanie, bo możliwość totalnej kontroli społeczeństwa to zbyt duża pokusa dla każdego rządu. Zanim się obejrzymy, rządy i służby zaczną kontrolować ludzi już nie tylko pod kątem łamania przez nich prawa, a wtedy zatęsknimy za prywatnością. Tyle, że będzie już za późno aby ją odzyskać, bo państwo będzie w stanie zablokować każą inicjatywę oddolną w społeczeństwie mają do dyspozycji mechanizmu inwigilacji i kontroli. Chciałbym się mylić, ale obawiam się, że powstanie państwa orwellowskiego jest tylko kwestią czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
potykacz Re: Prywatności już nie będzie 21.04.12, 16:37 Wczoraj telewizja przypomniała " W - jak wendetta".I nie chodzi o fabułę ale myśl przewodnią, że na całym świecie w każdym kraju i systemie znajdą się ludzie gotowi na każde świństwo aby uzyskać władzę.A brak wyobraźni u ludzi im to umożliwia. Nikt się już nie pyta czemu pies nosi obrożę i kaganiec i czy smycz jest nie za krótka. Masz rację, to jest niestety problem. I zbyt dużo jest zainteresowanych aby pozostał. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Prywatności już nie będzie 23.04.12, 01:26 wiesz co mnie tylko cieszy? że jest nas coraz mniej. Coraz więcej ludzi decyduje się na bezdzietność. Bez następnych pokoleń KAŻDY system się załamie, czy to demokratyczny, czy autorytarny, czy totalitarny, czy jakikolwiek inny. Po prostu nie będzie kim rządzić... Żeby nie być gołosłownym: ja również NIE CHCĘ mieć dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
o.666 Prywatności już nie ma 23.04.12, 03:30 panstwo orwellowskie juz istnieje, mam na to dowody ale wole nie podawac szczegolow... Odpowiedz Link Zgłoś
jot9 a PayPass? Inwigilacja bez żadnej ochrony prawnej 21.04.12, 22:51 Wszystko fajnie, ale czemu ani słowa o kartach płatności bezdotykowych PayPass, które bez problemu można odczytywać zdalnie? Rzeczywiście terminale płatnicze ograniczają odległość płatności do kilku centymetrów, ale sam odczyt i identyfikacja karty jest możliwy z większej odległości, wystarczy przejść koło czujnika. Wystarczy zainstalować odpowiednio dużo niedrogich bramek (w hipermarketach już są, zresztą także tuż obok kas, rejestrujących co kto kupił) żeby wiedzieć nie tylko kto i gdzie, ale także z kim był, jest i co robi... oraz gdzie tego kogoś nie ma! I potem tylko te dane zebrać... Informacja dostępna bez żadnych ograniczeń prawnych, w czasie rzeczywistym, dla sieci handlowych, do analiz marketingowych i na sprzedaż zainteresowanym podmiotom bardziej lub mniej legalnym. Dlaczego wybrano opcję bezprzewodową? Trudniejszą przecież do zabezpieczenia płatności? No dlaczego??? Odpowiedz Link Zgłoś
cin1977 Prywatności już nie będzie 22.04.12, 13:55 "Wie o tym także Microsoft, bo ma przeglądarkę Google i szereg usług z nią związanych, dzięki czemu śledzi ruch w praktycznie każdego użytkownika na Ziemi." WTF?...:o( Od kiedy Google jest własnością M$? Siem chyba ktoś zagalopował... Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadztezczlowiek Wysmiali mnie! 22.04.12, 22:42 Jak podobnie napisalem pare tygodni temu to paru forumowiczow mnie wysmialo. A napisalem jak to jest na facebooku: Otwierajac konto na FACEBOOKu zgadzasz sie: "W przypadku treści objętych prawem własności intelektualnej (IP, ang. intellectual property), takich jak zdjęcia i filmy, użytkownik przyznaje nam poniższe zezwolenie, zgodnie z wprowadzonymi przez siebie ustawieniami prywatności i ustawieniami aplikacji: użytkownik przyznaje nam niewyłączną, zbywalną, obejmującą prawo do udzielania sublicencji, bezpłatną, światową licencję zezwalającą na wykorzystanie wszelkich publikowanych przez siebie treści objętych prawem do własności intelektualnej w ramach serwisu Facebook lub w związku z korzystaniem z nim (Licencja IP). Licencja IP wygasa wraz z usunięciem przez użytkownika zawartości objętej prawami do własności intelektualnej lub swojego konta, o ile nie została ona udostępniona innym osobom, które jej nie usunęły." Nie chce mi sie wszystkiego komentowac, bo ksiazke musialbym napisac ale... "niewylaczne i zbywalne" prawo ( zgadazasz sie automatycznie na sprzedaz wlasnej wlasnosci intelektualnej tzn. wszystkiego co zamieszczasz na FB przez FB i inne firmy). Licencja IP wygasa wraz z usunieciem. Aha super, jak usune to juz wszysko OK. Gowno prawda niestety. "O ile nie zostala udostepniona innym osobom". A co nie zostalo udostepione innym osobom? Wszystko zostalo, bo inaczej nie mialoby sie konta bo po co, dla samego siebie nie zamieszczasz czegos na FB. Teoretycznie udostepniasz Zuckerbergowi, a on moze nie chciec kiedykolwiek zmazac. Poza tym twoje prawo intelektualne w Polskim prawie masz w takim przypadku tylko do smierci. Potem moga robic i zarabiac bez jakiejkolwiek zgody. Twoja rodzina nie ma nic do gadania. I dalej w wyjasnieniach pisze: "Przyznanie nam takiego uprawnienia umożliwia nam obsługę serwisu Facebook w aktualnej formie oraz pozwoli oferować Ci nowatorskie funkcje i usługi, które stworzymy w przyszłości, a które będą wykorzystywać uzyskane przez nas informacje na Twój temat na nowe sposoby." "Wykorzystywac w przyszlosci" - na to sie zgodziles, obojetne czy zmienisz nagle zdanie w przyszlosci czy nie. I beda wykorzystywane na nowe sposoby. Zgodziles sie na "nowe sposoby" - nawet sobie nie mozesz wyobrazic jakie to moga byc. To nie jest tylko moje zdanie, ale np. zdanie wielu niezaleznych prawnikow amerykanskich i niemieckich. Zamieszczajac informacje o sobie sprzedajesz bezpowrotnie za darmo wszystko FB, ktory zarabia na tobie i bedzie zarabial przez nastepna wiecznosc. I ty nie masz nic wiecej do powiedzienia. Jak bedzie chcial moze sprzedac informacje o tobie twojemu sasiadowi. Albo twoje dane GPS z ostatniego miesiaca, jak korzystasz ze smartphonu twojemu szefowi. A moze twojemu wrogowi. A tak na marginesie. Wszystkie firmy amerykanskie: takze Google, Apple, FB i inne musza zawsze udostepic wszelkie informacje zebrane kiedykolwiek instytucjom federalnym Stanow Zjednoczonych i to niezaleznie, gdzie sie te informacje znajduja (w tej chwili i tak znajduja sie wszystkie w USA). Takie prawo USA. Takze jak przyszly polski premier (majacy teraz 20 lat) bedzie wpisywal w wyszukiwarke jakies niecenzuralne wyrazy, i bedzie ogladal niecenzuralne strony, albo zamiesci na FACEBOOKu jakies wstydliwe informacje, albo, albo ... to jak bedzie chcial zostac premierem, a USA nie bedzie odpowiadal, to beda miec na niego haczyka, albo moga go szantazowac. Wydaje mi sie, ze jestem chyba jednym z niewielu, ktory moze sobie cos WYOBRAZIC: BO MAM WRAZENIE, ze w polskim RZADZIE TACY LUDZIE JAK BONI NIGDY NIE DOROSNA I NIE ZROZUMIEJA O CO CHODZI, az sie obudza w swiecie, gdy bedzie juz wszystko zapozno. I tu nie chodzi tylko o ACTA. Polskie prawo dla interesow Panstwa Polskiego i Polakow winno zabraniac takich klauzur pod kara wiezienia! Odpowiedz Link Zgłoś
baalsaack Re: Wysmiali mnie! 22.04.12, 23:22 Kiedyś przestaną się śmiać, tylko wtedy internet będzie już bardzo innym miejscem. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiadztezczlowiek Prywatności już nie będzie 22.04.12, 22:48 Ewo Siedlecka za to, ze napisalas ten artykul pojdziesz siedziec. A ja z toba, bo go sobie bardzo chwale. Bardzo dobry artykul. Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
wyborowo71 Prywatności już nie będzie 22.04.12, 23:29 Co za głupoty. W końcu sami się na to zgadzamy i nam to nie przeszkadza - a jeżeli komuś przeszkadza, niech nie korzysta z choćby przytoczonych Facebooka i Google. Dalej: Autorkę boli bardziej fakt, że dane będą mogły zostać przesłane instytucjom międzynarodowego bezpieczeństwa publicznego, czy tym, że owe mieszczą się w Stanach? Przy okazji, Gazeto: szeregu usług, a nie szeregu usługom; a "Mięsny jeż" jak widać to nie jest głupi filmik, jaki zamieściła osoba prywatna by zaistnieć w internecie, a fragment serialu, za grę, w którym osoba otrzymała wynagrodzenie. Propaganda. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Prywatności już nie będzie 23.04.12, 01:19 ale właśnie o to chodzi, aby ZACZĘŁO PRZESZKADZAĆ. Skoro FB działa na zasadzie mody, to tak samo można pozbawić go popularności na zasadzie mody. Przede wszysktim - można korzystać z FB, ale podawać tam absolutne minimum danych: ŻADNYCH informacji o wyznaniu, poglądach politycznych, miejscu pracy, szkole, wykształceniu, itd. Można również nie podawać żadnych zdjęć albo wkleić obrazki zamiast fotografii, czy np. fotkę drzewa albo psa zamiast twarzy. I o to właśnie chodzi - aby uczulać ludzi na te zagrożenia. Poza tym te tzw. organizacje bezpieczeństwa publicznego nie ograniczają się tylko do walki z terroryzmem, porwaniami i pedofilią (co jest słusznym celem), ale także np. walczą z piractwem komputerowym i multimedialnym, a to już jest stanowcze nadużycie. A jeśli chodzi o bycie aktywistą, np. przeciwko wojnom w Iraku i Afganistanie, to jest to coś, z czego można być dumnym i nie ma po co się ukrywać. Ja np. jestem dumny z tego, że sprzeciwiam się ewentualnej wojnie z Iranem i z Syrią, a także z tego, że popieram podejście izolacjonistów - czyjeś wewnętrzne sprawy, to nie nasza sprawa, niech każdy pilnuje własnego kraju i nosa. Ave! Odpowiedz Link Zgłoś
otwieracz_1912 Czy znajdzie się Prometeusz? 23.04.12, 01:15 Albo armia prometeuszy, którzy nauczą nas jak nie dać się Wielkiemu Bratu? Każdą technikę można oszukać lub obejść dlatego mimo wszystko jestem optymistą. Nie rozumiem tylko dlaczego większość z nas to bezrefleksyjne matoły, które w życiu dbają tylko o to by zabłysnąć przed znajomymi . Obchodzi ich tylko to by poprawić swój status społeczny kosztem swojej wolności, kosztem innego człowieka czy kosztem środowiska naturalnego. Banda egoistycznych krótkowzrocznych zyebów żyjących pod niewidzialną presją konwenansu. Napędzani kofeiną, alkoholem (i nie tylko) i marzący o życiu z reklamy proszku do prania z kredytem na 30 lat na karku. Zaczął bym od tego by wprowadzić technologię maskującą adres ip (jeśli to możliwe bo informatykiem nie jestem). Słyszałem o TORze, ale służby bezproblemu sobie z nim radzą. Zbieranie treści z maili czy z wpisów na forch jest jak łamanie tajemnicy korespondencji. Przecierz jak podczas satnu wojennego czytano cudze listy to było oburzenie... Martwią mnie też rosnące przywileje prywatnych firm. Niedługo bez nakazu prywatna firma ochroniarska będzie mogła zrobić nalot np. aktywiście antykorporacyjnemu, który nawoływał do bojkotu danej firmy bo ta np. zatrówa środowisko i wyzyskuje pracowników. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Czy znajdzie się Prometeusz? 23.04.12, 01:35 przede wszystkim zacznijmy od tego, aby albo NIE KORZYSTAĆ z portali społecznościowych typu FB, albo po prostu NIE PODAWAĆ tam żadnych szczegółowych danych o sobie - nie wypełniać rubryk o wyznaniu, wykształceniu, miejscu pracy, związkach, preferencjach seksualnych. Można też nie zamieszczać zdjęć (nawet profilowego), choć to akurat utrudnia korzystanie. Poza tym najlepiej korzystać z portali, które umożliwiają posługiwanie się nickiem, jak np. MySpace. FB jest portalem który powstał jako "sztambuch klasowy", więc wymóg podawania imienia i nazwiska jest tu zrozumiały (normalne, że szukając znajomych z klasy, będziesz szukał Jana Kowalskiego z III a z 9. LO w Żorach, a nie "Wielkiego_Terminatora_666". Sami podajemy dane o sobie i jeszcze udostępniamy je każdemu (ja ograniczyłem dostęp do grona znajomych). Ave!! Odpowiedz Link Zgłoś
zaiste_nieciekawe Re: Czy znajdzie się Prometeusz? 23.04.12, 10:28 Kto mówił że z TORem sobie służby radzą? Jakieś źródło? Odpowiedz Link Zgłoś
o.666 Prywatności już nie ma 23.04.12, 03:41 orwell byl optymista, nie bedzie zadnego ruchu oporu Odpowiedz Link Zgłoś
cillian1 Prywatności już nie będzie 23.04.12, 07:46 Problem to będzie - jak terroryści rozwalą elektrownie - i g...no z baz danych SS (służby specjalne) się dowiedzą. Ech... świat coraz śmieszniejszy się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
dradlis Prywatności już nie będzie 23.04.12, 09:58 Pocieszam się czasem, gdy widzę jak służby nieudolnie wykorzystują zupełnie prymitywne informacje i wpadają np. do mieszkań bogu ducha winnych ludzi, w przekonaniu, że znajdą tam przestępcę poszukiwanego przez siebie. Gdy informacji będą miały znacznie więcej - a do tego informacje te będą niezweryfikowane - to pomyłki staną się znacznie bardziej spektakularne niż dotychczasowe. Mam nadzieję, że po kilku wpadkach-gigantach z udziałem VIP-ów zacznie się proces profesjonalizacji i ograniczania nadużyć. Każda akcja wywołuje reakcję... Odpowiedz Link Zgłoś
pravomysl.posluszny Prywatności już nie będzie 23.04.12, 10:53 To jest nienormalne! NIKT w mediach nie stara się skupić na konkretach, potrafią tylko pisać ogolniki bez poznania szczegółów. TERAZ pisze się, że Amerykanie moją swoje bazy danych i przetwarzaja dane o pasażerach. Ale to trwa od 2003 roku! I nie tylko tam, ale także w Australii, Kanadzie, kilku krajach unijnych. I to nie są żadne tajne informacje, ale to, co daje się podczas rezerwacji lotu. Budowanie atmoasfery napięcia bez wczytania się w szczegóły jest nieodpowiedzialne. Nie miałbym problemu z lekturą dobrej analizy stanu faktycznego, oceną tego, czy przepisy w USA są dobre, czy złe, i dlaczego. Tymczasem ponownie pojawia się news medialny. Panie i Panowie dziennikarze - do dzieła, do meritum! Orwell przecież powiedział: But if thought corrupts language, language can also corrupt thought. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_999 Prywatności już nie będzie 24.04.12, 21:40 Na stronach typu FB mam umieszczone nic więcej ponad te dane, które i tak są już publicznie dostępne w różnych rejestrach. A całkowita prywatnośc jest dziś niestety utopią, robiąc w życiu cokolwiek więcej niż bycie szarakiem zasuwającym przy taśmie, musimy się pogodzić z tym że część informacji o nas staje się dostępna dla wszystkich. Prowadząc własną działalność, wykonując wolny zawód, pełniąc jakąkolwiek funkcję samorządową itd. nieuchronnie udostępniamy część informacji o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś