anna12-3
30.04.12, 05:17
Wybór Leszka Millera,wcale nie był taki oczywisty,bo odważnie poddał się demokratycznemu ,powszechnemu wyborowi. Zagłosowało nieco ponad 60%,a z tych co zagłosowali,92% poparło Millera. A przecież mogło być inaczej. Gdyby słuchać komentarzy, szczególnie ze strony Gazety,o nieszczęściu jakim dla SLD jest Miller - mógł być bojkot wyboru i wcale Miller nie musiał wygrać. Prawda jest taka,że Miller jest politykiem wielkiego formatu i dobrze dla SLD,że ma takiego przewodniczącego. Poparcie dla SLD cały czas ma tendencję wzrostową i wcale nie taką małą,bo z 4% do 13% to jest już coś. Przy takiej nagonce jaka jest w Gazecie ,TVN,Polsacie itp. to i to zakrawa na cud. Nienawiść Kublikowej znalazła się już w stadium choroby,skoro w swoim tytule biednemu Millerowi życzy skręcenia karku, dla wielbionego przez nią Palikota-Miller sadysta,co torturował tych biednych terrorystów-ma krew na rękach. Cud,że cokolwiek SLD z takim Przewodniczącym cokolwiek rośnie. Kwaśniewski będący poza SLD,chce bez pytania zwykłych członków SLD, przepisać ich do Palikota itp. W którą stronę człowiek nie oglądnie,to wokół są sami dobrze życzący "przyjaciele". Czyli Miller ma rację mówiąc "róbmy swoje" i do przodu,a co z tego wyniknie przyszłość pokaże.