Dodaj do ulubionych

Zmieńmy Święto Pracy w Święto Emancypacji

02.05.12, 03:37
Święto 3 maja rzeczywiście nie ma żadnego sensu. 11 listopada zresztą też nie. Więc kiedy zrobić święto państwowe? 4 czerwca, w rocznicę pierwszych wyborów, też jakoś słabo pasuje, bo wybory były tylko częściowo wolne.

Może więc w ogóle zrezygnować ze świąt państwowych, tak jak to jest np. w Anglii? Mają tam 3 dni wolne (2 w maju i 1 w sierpniu) ale bez żadnych rocznicowo-państwowych konotacji. I zawsze są to poniedziałki, co jest wygodne i nie dezorganizuje tygodnia pracy.
Obserwuj wątek
    • 111111l Zmieńmy Święto Pracy w Święto Emancypacji 02.05.12, 06:26
      Nie ma czegos takiego jak KLASA ROBOTNICZA , jezeli juz ,to KLASA PRACUJACA....
    • maczimo Re: Zmieńmy Święto Pracy w Święto Emancypacji 02.05.12, 06:29
      I zlikwidować środy; będzie normalnie.
    • 2berber Zmieńmy Święto Pracy - po co? 02.05.12, 06:58
      Jest bardzo dużo prawdy w powiedzeniu
      że lewica z przeciwnikami politycznymi
      łatwo sobie daje radę a jest bezsilna
      wobec przyjaciół.
      Pani Środa uważa że zmiana nazwy stworzy
      nową, przez nią pożądaną jakość.
      Jest w błędzie - zdeprecjonuje to co już jest.
    • aqmika Zmieńmy Święto Pracy w Święto Emancypacji 02.05.12, 08:17
      Nie zgadzam się z tym pomysłem, Święto Pracy ma wystarczająco długą, krwawo opłaconą historię, żeby zostawić je w spokoju. Nawet kościołowi nie udało się go zawłaszczyć.
      Jeśli wprowadzać święto emancypacji - można wybrać np. 2 maja, dzień między dwoma świętami, odwołującymi się do postępu i praw człowieka.
    • anna12-3 Zmieńmy Święto Pracy w Święto Emancypacji 02.05.12, 08:40
      1 maja jest i będzie Świętem Pracy,czy to się Środzie podoba, czy nie. Cały czas jest święcone na całym świecie. Szczególnie w dzisiejszej Polsce powinno być ważne. Dlaczego? Ano dlatego,że w budowie nowego systemu jesteśmy na początku tej drogi i znajdujemy się w fazie XIX wiecznego kapitalizmu. Tak jak wtedy,w dzisiejszej Polsce pracownicy nie są pewni swojego jutra i mogą z dnia na dzień znależć się na bruku,bez żadnych osłon,tylko ułamek bezrobotnych dostaje zasiłek i pozostaje bez środków na życie,tak jak wtedy zmusza się ludzi do przekraczania wywalczonego 8-godz. dnia pracy/często bez dodatkowego wynagrodzenia/. Wielu pracujących na umowach śmieciowych nie ma odprowadzanych składek emerytalnych,wielu,żeby utrzymać rodzinę musi pracować "na czarno". Wszystko to dzieje się za jawną,albo cichą aprobatą liberalnego rządu. Taka jest obecna sytuacja klasy pracującej w Polsce,a "profesorka" domaga się likwidacji dnia Święta Pracy! Teraz,kiedy jest ono szczególnie potrzebne. Wszystkie wymienione przez nią grupy,też są polskimi pracownikami. Niech walczą o swoje prawa jako pracownicy,bo ich też dotyka XIX wieczny kapitalizm. Ci ewentualni dyskryminowani na pewno nie najedzą się "wolnością i równością",ani nie nakarmią tymi wartościami swoich dzieci.
    • sakral Zmieńmy Święto Pracy w Święto Emancypacji 02.05.12, 08:47

      ładna jest pierwsza rocznica beatyfikacji Jana Pawła 2
      papież lubił się biczowań,sam lub w większym gronie
      świadkowie milczą.

      Praktyki biczowania potwierdziła zakonnica Sobótka i
      biskup Konga.

      daty beatyfikacji Jana Pawła II może stać się
      międzynarodowym świętem masochistów

    • oszolom-z-radia-maryja to juz zostało zmienione! 02.05.12, 09:43
      1 maja będzie się od ub r na zawsze kojarzyć z beatyfikacja papieża Jana Pawła II
      • sauron6660 Re: to juz zostało zmienione! 02.05.12, 11:04
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > 1 maja będzie się od ub r na zawsze kojarzyć z beatyfikacja papieża Jana Pawła
        > II
        Tylko dla wymierającej grupy moherów.
        A tak wogóle kto to taki Jan Paweł II? Czy to ten papież co chronił pedofilów i dał jakiś medal Pinochetowi? Za co mamy go kochać i podziwiać?
        • baalsaack Re: to juz zostało zmienione! 02.05.12, 12:30
          Ładnie się wyrażał o Polakach.
    • kapitan.kirk Zmieńmy Święto Pracy w Święto Emancypacji 02.05.12, 10:03
      Dziwaczny tekst :-O

      1.) Autorka zdaje się zaprzeczać sama sobie, pisząc w nagłówku: Uchwalenie konstytucji [3 maja – KK] ustanawiało równość praw, a poniżej pouczając, że owa konstytucja owej równości jednakowoż nie przyznawała, i to (…) ogromnej rzeszy ludzi. Nie to jest jednak najbardziej dziwaczne.

      2.) Dziwaczne jest przede wszystkim samo zdziwienie, iż akt prawny wydany w XVIII wieku nie przyznawał pełni praw kobietom, chłopom etc. i sugerowanie w związku z tym, że rocznica jego wydania nie jest okazją godną świętowania. To jest jakiś teatr absurdu – toć „rówieśna” konstytucja USA takoż nie tylko nie przyznawała praw kobietom, ale wręcz zatwierdzała panujący ustrój niewolniczy, a z grona obywateli wyłączała członków wszelkich mniejszości rasowych. Czy to znaczy, że Amerykanie podczas Constitution Day powinni się rytualnie wstydzić, zamiast urządzać parady i strzelać fajerwerki? Jednocześnie z naszą konstytucją, we Francji ustanawiała swoje prawa skrajnie świecka i egalitarna (w sensie prawnym) Republika, do której dziedzictwa ideowego odwołują się do dziś najchętniej lewicowcy całego świata – a tu skucha, bo i jej prawa pozbawiały kobiety jakichkolwiek praw politycznych (a i większości majątkowych), wymieniając je w jednym zdaniu ze zbrodniarzami, chorymi umysłowo etc. Czy doczekam się listu prof. Środy, która w kolejną rocznicę 4 lipca pouczać będzie Francuzów, że właściwszym dniem na świętowanie winna być np. rocznica śmierci Joanny d’Arc, bądź co bądź spalonej z wyroku sądu kościelnego (acz nieprawomocnego) i m.in. z powodu płci…? Rozczulające jest właśnie owo anachroniczne podejście do historii, w wyniku którego całkiem skądinąd poważni ludzie skłonni są postrzegać np. Marka Aureliusza jako zwolennika demokracji i zniesienia niewolnictwa, a np. Janosika jako bojownika o socjalistyczną sprawiedliwość społeczną. Co jednak nie dziwi u młodocianego miłośnika komiksów czy u scenarzysty kina rozrywkowego, jakoś zaskakuje u osoby z tytułem bądź co bądź profesorskim (choćby i uczelnianym).

      3.) A co szczególnie zabawne, postulując zamianę 1 maja w święto solidarności feministycznych gejów z wyzyskiwanymi afrykańskimi chłopami, Autorka najwyraźniej nie zdaje sobie sprawy z tego, że ponownie zaprzecza sama sobie. W wydarzeniach na Haymarket Riot (które nb. miały miejsce nie 1, ale 4 maja 1886; później Międzynarodówka, z różnych aktualnych względów, zatwierdziła jako święto wcześniejszą datę), zarówno role sprawcze (w 100%) jak i wykonawcze (w ponad 90%) ze strony demonstrantów przypadły białym mężczyznom pochodzenia europejskiego, którzy walczyli po prostu o utrzymanie swoich miejsc pracy zagrożonych przez łamistrajków i byliby szczerze zdumieni dowiedziawszy się, że rocznica ich protestu wykorzystywana jest do walki o prawa „czarnuchów”, „bab”, „zboczeńców” etc. Warto wiedzieć, że ówczesna Amerykańska Socjalistyczna Partia Pracy w żadnym wypadku nie przyjmowała w swoje szeregi np. Murzynów czy Indian, a najbardziej wpływowa socjalistyczna organizacja związkowa Rycerze Pracy była wręcz inspiratorką krwawych pogromów robotników murzyńskich czy chińskich, zabierających pracę „prawdziwym ludziom”, zaś w 1882 i 1885 odegrała decydującą rolę w ustanowieniu praw federalnych nakładających obowiązkowe restrykcje rasowe przy zatrudnianiu. I nie ma co się nad tym wytrząsać, bo po prostu takie były czasy (w ówczesnej PPS – jak zresztą i w innych socjalistycznych partiach europejskich – istniał np. numerus clausus dla Żydów) – bawi jedynie dostrzeganie „wstecznych” korzeni święta nielubianego, przy jednoczesnej programowej ślepocie na identyczne elementy genezy święta lubianego :-D

      Pozdrawiam
      • kapitan.kirk Re: Zmieńmy Święto Pracy w Święto Emancypacji 02.05.12, 10:15
        Miało być oczywiście "wydarzeniach podczas Haymarket Riot" albo "na Haymarket" - mści się pisanie trzech rzeczy na raz ;-)
        Pzdr
    • ex.czytelnik.wyborczej A to durny sklepikarz! 02.05.12, 10:18
      Toż jemu najwyraźniej świadomości klasowej brakuje. Zaczadzony oparami jakiegoś tam patriotyzmu, opium religii katolickiej, nie rozumie gdzie jego klasowe interesy. I co z takim typem zrobić można? Kiedyś było łatwiej, przekuwało się narody gorącym młotem rewolucji na miazgę. A teraz, cóż... można go co najwyżej poprawnie politycznie wyemancypować.
      Do emancypacji w dwuszeregu stań!
    • trajkotek jak świętować, to ... świętować! 02.05.12, 10:27
      polecam Pani DNI CIPKI - może i znajomy sklepikarz da się namówić?
    • paw73 Seksistka Środa,wie,że najwięcej klerykałów w RP 02.05.12, 12:03
      Przypomnę Środzie,że z równym oddaniem służą ludzie Palikota ja PiS-owcy i PSL i 90% PO. Palikot i jego ludzie w większości podczas ślubowania "tak mi dopomóż Bóg".
      Palikot mówił że od 16 roku życia jest ateistą- KŁAMSTWO!!!
      a)Janusz Palikot student Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
      b)Janusz Palikot wziął z pierwszą żoną ślub kościelny.
      c)Janusz Palikot ochrzcił wszystkie swoje dzieci( jednego z synów trzymała do chrztu Rita Gombrowicz. Dlatego zatrudnił na ten czas tłumacza języka francuskiego, gdyż nikt z obecnych nie mówił po francusku.Na chrzcinach w/w syna byli min. Donald Tusk i Bronisław Komorowski) w obrządku katolickim. Wszyscy synowie wszyscy synowie uczęszczają na lekcje religii.
      d) Janusz Palikot utworzył na polecenie dominikanina Macieja Zięby, tygodnik Ozon
      najbardziej prawicowym homofobicznym pismem ze wszystkich w kraju.
      Palikot tym pismem przebiła nawet Leszka Bubla. Dziś Palikot ze swym znakiem
      "Zakaz Pedałowania" stał się prekursorem działań faszystów z NOP.
      www.nop.org.pl/old_www/?artykul_id=304
      e) Palikot JEST ZA ZMNIEJSZENIEM NAJNIŻSZEJ KRAJOWEJ PŁACY DLA PRACOWNIKÓW.
      Podczas debaty z Jeremim Mordasewiczem z PKPP Lewiatan,gdzie wypowiedzieli
      haniebne słowa,że w biednych rejonach jak Warmia i Mazury , Podkarpacie najniższa
      krajowa może wynosić nawet 50% tego co w centrum. Dodano jeszcze,że skoro nie ma
      pracy to niech się cieszy,że dostanie 500zł. Palikot jest za kapitalizmem z XIX wieku.
      Palikot chce wyzysku, jakiego sam się dopuszczał w swym biznesie.
      f) Palikot udający lewicowca, jest za podniesieniem wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn
      do 67 lat.
    • golsa11 Zmieńmy Święto Pracy w Święto Emancypacji 02.05.12, 12:04
      Pani Profesor chce koniecznie być na fali i puszcza od czasu do czasu aniolka z trąbką.A pomyśleć należy.Otóż klasa robotnicza nie maleje a wzrasta.Pani mysli o klasie robotniczej jako tych od sierpa i młota.Dla mnie klasa robotnicza to i ci wymienieni ale też profesorowie i ci od komputerów .Dlatego ,że baza wyprzedziła nadbudowę aby się z nią zrównać gdy ta nowa klasa rewolucyjna wznieci bezkrwawą rewolucję.
    • wmc-33 Nie ma sprawy 02.05.12, 12:19
      Jak dla mnie 1 maja może być świętem kobiet, gejów i transwestytów,a szykujących się do pochodu robotników należy w tym dniu przepędzać armatkami wodnymi, by uniknąć żenady podobnej do tegorocznej homilii Lesia Millera.
    • baalsaack Nazywajmy rzeczy po imieniu 02.05.12, 12:32
      Środa chciałaby, żebyśmy szli z duchem czasu i zamienili anarchroniczne święto jakiejś tam pracy i robotników (komu to potrzebne), na święto tego, co teraz jest "trendy" i czym Środa się zajmuje, czyli feminizmu.
    • trajkotek rozporządzenie nr 3/05/2012 03.05.12, 01:00
      zarządzam niniejszym zdjęcie materiału ze str. głównej.
      KONIEC DYSKUSJI!







      .
      .
      .
      .
      .
      ___________________________________________
      Logika na cały tydzień, nie tylko na ŚRODĘ

    • kzb37 Bank Holiday 03.05.12, 11:17
      I nazywają to Bank Holiday - i to jest rzeczywiście fajne - bo wiadomo, że o pomyślności narodu świadczy sprawność systemu ekonomicznego, który bez sprawnych banków obyć się nie może a nie wymachiwanie sztandarami i stawianie zniczy na grobach bohaterów klęsk narodowych.
      Ale to ci przebrzydli angole, co to są wszak kupcy.......... Gdzie im tam do naszych haseł "Bóg mi powierzył honor Polaków" i chlup do Elstry .....

      A co do Madame "Pomyłki Belki" to proponuję marsze pod Jej portretem lub z Jej portretami.... jako obrończyni jedynie słusznej ideologii feminizmu ....
    • kzb37 Bank Holiday 03.05.12, 11:23

      Zamiast państwowych może lepiej, jak to proponują internauci, wzorem tych przebrzydłych Angoli - "pomyślności".
      I nazywają to Bank Holiday - i to jest rzeczywiście fajne - bo wiadomo, że o pomyślności narodu świadczy sprawność systemu ekonomicznego, który bez sprawnych banków obyć się nie może a nie wymachiwanie sztandarami i stawianie zniczy na grobach bohaterów klęsk narodowych.
      Ale to ci przebrzydli angole, co to są wszak kupcy.......... Gdzie im tam do naszych haseł "Bóg mi powierzył honor Polaków" i chlup do Elstry .....
      Może zostawmy 3 maja - nie tylko dlatego, że była jedyną nadzieją przez lata niewoli ale przede wszystkim, że była pierwszą konstytucją w tej zarozumiałej Europie.

      A co do Madame "Pomyłki Belki" to proponuję marsze pod Jej portretem lub z Jej portretami.... jako obrończyni jedynie słusznej ideologii feminizmu ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka