wtcz5 telefon zaufania dla księży ateistów już czynny .. 20.06.12, 22:15 laickie.pl/telefon-zaufania-dla-ksiezy-ateistow-polskie-stowarzyszenie-racjonalistow/ . Odpowiedz Link Zgłoś
rockawy Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł za... 20.06.12, 23:27 Od dawna twierdze ,ze katabasy w Boga nie wierza bo sie go nie boja. Kradna,judza ,szczuja i oszukuja a za to co glosza ,za falsz i oblude dawno juz jezory kolkiem by im stanely. Uwierzcie ludziska . Jedna jaskolka wiosny nie czyni.Tak wiem,zdarza sie ,ze czasami trafiamy na dobrego ,madrego czlowieka i pasterza ktory trafil do tej sekty manipulatorow ale nie ulegl zepsuciu jak reszta chciwcow i darmozjadow. Taka osoba bardzo czesto jest zwalczana przez pastuchow bo im interes i ocene psuje . Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba O co te żale? 20.06.12, 23:31 Ale o co te żale? Ktoś im sprzeda samochód taniej, bo bezrobotni? Nie ma przymusu korzystania z pomocy czarownika w sutannie przy pogrzebie. Jak chcą sobie kupić usługę odprawiania jezusikowego vodoo, niech bulą. Głupota bywa kosztowna. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: O co te żale? 21.06.12, 09:40 babaqba napisała: > Ale o co te żale? Ktoś im sprzeda samochód taniej, bo bezrobotni? Nie ma przymu > su korzystania z pomocy czarownika w sutannie przy pogrzebie. Jak chcą sobie ku > pić usługę odprawiania jezusikowego vodoo, niech bulą. Głupota bywa kosztowna. Jednak mowa o księdzu czyli kimś kto z założenia powinien mieć sporo empatii do takiego człowieka. Tutaj jak widać ten stłamszony śmiercią ojca człowiek trafił na twardego bezwzględnego egzekutora nastawionego tylko na zysk finansowy . Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Ja bym to ujął inaczej. 21.06.12, 10:54 Wygląda na to, że osoby krytykujace Kościół o brak reakcji na takie zachowania przejawiają większą empatię wobec osób, które stały się ofiarami takich negatywnych zachowań poszczególnych księży oraz wykazuja większą troskę o Kościół niż ci co go tu bronią. I to bez względu czy deklarują się jako wierzący czy jako ateiści. Oczywiście jest grupa "zwierzęcych" antyklerykałów (tak jak są zwierzęcy antykomuniści). Ci będą nienawidzieć Kościół cokolwiek on zrobi. Utożsamianie jednak wszystkich krytykującuych z tą grupą jest kłamstwem i próbą obrony poprzez zaprzeczenie istnienia problemu. Większość jednak chciała by by Kościół dalej w Polsce istniał tylko był bardziej hmmmmm chrześcijański? humanistyczny? bliższy człowiekowi? Oczywiście pytanie na ile oznaczało by to rezygnację z pewnych pryncypiów wiary. Tyle, że w tym momencie pojawia się następne pytanie - CO naprawdę jest tym trwałym, stałym i niezmiennym fundamentem Kościoła katolickiego a co tylko się nam wmawia jko taki. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: O co te żale? 21.06.12, 16:19 kolter-xl napisał: > Jednak mowa o księdzu czyli kimś kto z założenia powinien mieć sporo empatii d > o takiego człowieka. Tutaj jak widać ten stłamszony śmiercią ojca człowiek traf > ił na twardego bezwzględnego egzekutora nastawionego tylko na zysk finansowy . Znasz tego ksiedza ? Jak nie, to piszesz swój kolejny wniosek bez zadnego dowodu, napisany wyłącznie w oparciu o tendencyjnie napisany artykuł. > Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: O co te żale? 21.06.12, 17:13 A ty go znasz? Tak? Chyba nie. Więc swoją krytykę opierasz na kłamliwym przekonaniu jakoby wszystko w GW i innych mediach pisane negatywnie o księżach było kłamstwem. Czy wiesz że nie należy mówić fałszywego świadectwa o swych bliźnich? Czy wiesz, że grzeszysz zarzucając komuś bez najmniejszego dowodu manipulację? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: O co te żale? 21.06.12, 17:36 Masz problem ze zrozumieniem stwierdzenia "tendencyjnie napisany artykuł" , że dla ciebie to to samo, co kłamstwo. Ok. można i tak. A przy okazji może mi wyjaśnisz, jaki jest cel takich artykułów ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: O co te żale? 21.06.12, 18:51 tomasz_456 napisał: > Masz problem ze zrozumieniem stwierdzenia "tendencyjnie napisany artykuł" , że > dla ciebie to to samo, co kłamstwo. To w waszym nocniku od tego się roi . > Ok. można i tak. A przy okazji może mi wyjaśnisz, jaki jest cel takich artykułów ? No a czemu nie? skoro to samo życie , mamy udawać hipokryto katolicki ze nie ma tematu kościół jest święty ale bywa ze się myli .Nie te czasy juz nic pod kołdrą nie ukryjecie , prędzej czy później wszystko wyjdzie . Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 07:07 > Masz problem ze zrozumieniem stwierdzenia "tendencyjnie napisany artykuł" , że > dla ciebie to to samo, co kłamstwo. Tak to jest kłamstwo. Tendencyjność to przedstawienie świata w swojej wypowiedzi nie takim jaki jest ale takim jaki chciał autor by go odbierali czytelnicy - kłamstwo jak nic. Nie wiedziałeś? To i z tym masz problemy? W sumie nie dziwie się. Nie potrafisz odróżnić dobra od zła, kłamstwa od prawdy. > Ok. można i tak. A przy okazji może mi wyjaśnisz, jaki jest cel takich artykułów ? Rżniesz głupa? Czy to głupota wrodzona? Jak się piętnuje/przestawia jakieś negatywne zjawisko to po co jak nie po to by doprowadzić do jego zniknięcia? Kościół powinien pilnować, by księża nie zapominali o tym co jest celem ich posługi - a nie jest nim na pewno zbieranie pieniędzy kosztem zrozpaczonych, przypartych do muru biedaków. Każdy inny/kolejny artykuł w GW o Kościele, który cię tak bulwersuje przestawia kolejne negatywne zjawisko. dzięki piętnowaniu ich może częstotliwość ich występowania zmaleje. Tak samo jak piętnowanie negatywnych zjawisk wśród lekarzy, policjantów, prokuratorów.... itd. ciągnąc aż do działaczy gejowskich (ostatnio dostał Biedroń za swój wyskok ze zdjęciem jakiegoś dziecka) ma ich liczbę zmniejszyć. Jedyną bronią gazety są słowa jej dziennikarzy. Tylko tak może próbować sprawiać by świat był lepszy - chwaląc to co dobre i krytykując to co złe. Też o tym nie wiedziałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 09:27 tendencyjny : 1. «nieobiektywny, stronniczy» 2. «o twórczości literackiej lub o twórcy: podporządkowany określonej idei» Przy okazji jeszcze raz zadam Ci pytanie, jaki jest cel GW pisania w tym stylu o KK ? I czy wierzysz, że ktoś na podstawie tych artykułów zmieni swoje postępowanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 09:39 tomasz_456 napisał: > tendencyjny : > 1. «nieobiektywny, stronniczy» > 2. «o twórczości literackiej lub o twórcy: podporządkowany określonej idei» > No to jeszcze tylko udowodnij ze akurat ten artykuł jest tendencyjny ?? > Przy okazji jeszcze raz zadam Ci pytanie, jaki jest cel GW pisania w tym styluo KK ? Nie podoba się ze nie na kolanach ?? > I czy wierzysz, że ktoś na podstawie tych artykułów zmieni swoje postępowanie ? Nie ma szans , katolicki kler to wyjątkowo odporne na empatię, bydło . Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 10:26 A nie mówiłem, że Tomuś bedzie pierdzielił przez pięć dni? Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 10:33 Tomuś, ty nie potrafisz zrozumieć, że my nie krytykujemy Kościoła czyli wiary. Każdy może wierzyć w co chce. Nawet w zielonego goryla. My krytykujemy urzędników Kościoła, którzy co innego mówią a co innego czynią. Tu jest sęk pogrzebany. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 10:34 To ty bronisz złodziei za pomocą religii. Czyli nic nie rozumiesz z Ewangelii. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 13:47 nerwus0 napisał: > To ty bronisz złodziei za pomocą religii. Czyli nic nie > rozumiesz z Ewangelii. Tomuś musnął ewangelii tylko podczas czytań mszalnych , czyli jakieś 3-5 % . On ich po prostu nie zna !! Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 11:38 tomasz_456 napisał: > tendencyjny : > 1. «nieobiektywny, stronniczy» > 2. «o twórczości literackiej lub o twórcy: podporządkowany określonej idei» Jakkolwiek byś nie nazwał poetycko celowe fałszowanie obrazu świata to dalej to będzie kłamstwo. Tyle, że szczególny przypadek kłamstwa. Jeżeli coś jest celowe i celem tego jest wprowadzenie kogoś w błąd to to jest kłamstwo. Koniec i nie ma o czym dalej dyskutować. > Przy okazji jeszcze raz zadam Ci pytanie, jaki jest cel GW pisania w tym stylu o KK ? Nie nie o KK o wszystkim!!!! Jak trzeba to GW i Biedronia napiętnuje mimo, że podobno wg. takich jak ty propaguje homoseksualizm. Pojedzie i po Tusku mimo, że podobno wspiera ten rząd. Skrytykuje i SLD mimo, że rzekomo jest gazetą "lewicową". Jaki cel? Ile razy mam ci pisać? Ukrywanie negatywnych działań powoduje ich rozprzestrzenianie się. Piętnowanie ich powoduje zmniejszenie się ich ilości. Przy okazji zauważ, że w artykule zostali skonfrontowani ze sobą różni księża i taki co jest pazerny i tacy, co rozumieją jaka jest ich rola. Ty zaś widzisz tylko tego, którego się krytykuje. > I czy wierzysz, że ktoś na podstawie tych artykułów zmieni swoje postępowanie ? W przeciwieństwie do ciebie jestem człowiekiem wierzącym. ;) Tak wierzę. I wierzę w Boga i w skuteczność napominania grzeszników. Może nie wszyscy i nie zawsze, ale fakt, że udaje się to tylko w części przypadku nigdy nie powinien być powodem do rezygnacji z takich działań. To jest ta sprawa, której nie rozumiesz - "próbowanie". Działanie mimo świadomości, że NIGDY nie będzie to w 100% skuteczne, ale jednak działanie. Tak właśnie chrześcijanie walczą z grzechem czy próbują podążąć drogą wskazaną przez Jezusa. Wiedzą, że ideał jest niosiągalny ale MIMO tej wiedzy nią dążą. Tak więc GW MIMO świadomości, że jej się niekoniecznie uda coś osiagnąć będzie piętnować tych księży, którzy są w kościele czarnymi owcami. AMEN, HOGHW czyli KONIEC Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 11:52 Wiesz, maaac. Tomuś jest typem szczególnie zbałwanionym przez urzędników Kościoła. Jemu już nie ma co tłumaczyć. Przypadek beznadziejny. W sumie szkoda gościa bo tak sobie dał nas....ć do głowy, że nie ma szans. On się zachowałby w średniowieczu. Ten gość żyje w jakimś nierealnym świecie. Dla niego nie Bóg jest ważny tylko księża, i broni ich tym co się naumiał od swego proboszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 12:53 Takich osobników miały każde epoki. Spośród nich rekrutowali się najzagorzalsi wyznawcy Hitlera, Stalina czy "bojownicy" PRLu. Zero refleksji "o co tu w tym wszystkim chodzi" tylko ślepa wiara w słuszność prawd głoszonych przez wybraną przez siebie organizację. Nawet jak okazywało się, że te prawdy stawały w sprzeczności z prawami nadrzędnymi które ta organizacja rzekomo wyznawała. Ilu spośród PZPRowców stać było na refleksję, że w ich ustroju szczęśliwości robotniczej robotnikowi gorzej się żyło niż tam gdzie miał być on prześladowany? Nawet i hitleryzm prócz tych "złych" ieii miał i te dobre.... których bynajmniej nie miał zamiaru dochowywać jak np podniesienie jakości życia Niemców czy walka z ich traumą po przegranej wojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 13:13 Czyli, mamy to samo zdanie. Jest dla mnie dziwne, że ludzie, typu Tomuś, mają tylko we łbie, nadrzędność przesądów a nie dobro swych współziomków. Przecież takie brednie, które głosi Tomuś, są przeciwko zasadom współżycia narodu. To jakaś paranoja. Pytając o finanse urzędników Kościoła, zawsze dostajemy tą samą odpowiedź: finansujemy biednych. Jak ten zahaczony ksiądz. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 15:40 No właśnie, o co w tym wszyskim chodzi ? O piękny, świety kościół zbudowany przez zwolenników rzetelnego dziennikarstwa GW ? O wiare w cudowne uzdrowienie grzesznika za pomocą pięnującego jego zachowanie artykułu ? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 18:16 tomasz_456 napisał: > No właśnie, o co w tym wszyskim chodzi ? Ile razy mam ci tłumaczyć? > O piękny, świety kościół zbudowany przez zwolenników rzetelnego dziennikarstwa > GW ? Z głową coś ten tego nie bardzo? Jaki kościół? > O wiare w cudowne uzdrowienie grzesznika za pomocą pięnującego jego zachowanie > artykułu ? Nie wierzysz? A w sprawczą moc takiego samego piętnowania grzeszników przez księży "z ambony" (cholewa gdzie się podziały ambony? mogły zniknąć - a Kościół niby tak się nie zmienia) wierzysz? A piętnowanie grzeszników przez media katolickie? Paranoiczność twojej obrony przestępczości w łonie Kościołą już jest grubą przesadą. Tylko się ośmieszasz. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 21:10 tomasz_456 napisał: > No właśnie, o co w tym wszyskim chodzi ? No o to ze GW porusza rożne tematy ?? > O piękny, świety kościół zbudowany przez zwolenników rzetelnego dziennikarstwa > GW ? Jak z gówna ulepić Brylant ? > O wiare w cudowne uzdrowienie grzesznika za pomocą pięnującego jego zachowanie > artykułu ? Wiara to wasz domena jeleni , my wiemy ze patologiczny łgarz ma to w dupie, ten artykuł do dobry pokaz jakie bydło wami rządzi Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 15:48 >Tak więc GW MIMO świadomości, że jej się niekoniecznie uda coś osiagnąć będzie > piętnować tych księży, którzy są w kościele czarnymi owcami. Jestes pracownikiem GW, ze sie w jej imieniu wypowiadasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 16:12 Tomuś, ty naprawdę jesteś niespełna rozumu. Spotkać ciebie na drodze to horror. Zarzucasz komuś, że wypowiada się np. w imieniu GW. A ty, w czyim imieniu ty się wypowiadasz? Czarne owce należy tępić, by naprawić Kościół. Czyż nie? To tęp wszelkimi siłami. Szmatławców religii. Zachowujesz się jak fałszywy świadek. Przed Piłatem, zabić go. Tak wygląda twoja wiara? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 18:18 > Jestes pracownikiem GW, ze sie w jej imieniu wypowiadasz ? Hmmmm projeeeekcjaaaaaaaaa. To, ze ty jesteś pracownikiem kadrowym Kościoła NIE oznacza, że ten kto broni przeciwników ukrywania przestępczości w Kościele jest pracownikiem tych przeciwników. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 16:03 No tak @maaac, sobie przyznajesz prawo próbowanie walczenia z grzechem. Ale czemu nie przyznajesz takiego prawa ksiedzu. Od niego wymagasz, aby był bezgrzeszny, Ciekawe, czemu nie wymagasz tego samego od siebie ? Warto by, aby takze Twoje zachowanie piętnowano publicznie, aby w gazecie jakiś redaktor poznęcał sie na twoimi czynami. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 16:35 Tomek, czemu nie jesteś takim, który walczy z grzechem pychy? Czemu nioe walczysz z grzechem życia ponad stan. Czemu, wreszcie nie walczysz z brakiem miłosierdzia? Gdyby taki kapłan zachował minimum przyzwoitości byłby księdzem jak się patrzy. Byłem ostatnio w San Giovanni Rotondo. Dotknąłem sarkofagu O.Pio. I wiesz co usłyszałem w głowie? Tęp wrednych przyjaciół Jezusa. To koledzy szatana. Udający, którzy w Jezusa wierzą. Możesz nie wierzyć, że to usłyszałem ale w takim razie to ty nie wierzysz. W drodze do celi O.Pio pewna Włoszka straciła przytomność. Miała jakieś 70 lat i padła. Kto mi podpowiedział idź i pomóż? Podszedłem i powiedziałem, nie wiem czemu, Pio jest tu i widzi, nie pozwolę ci córko odejść u mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 17:42 A ja myslalam ,ze piec dni walkowanie tematu przez Tomusia to byl zart ,zgroza nie czlowiek...... Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 18:40 tomasz_456 napisał: > No tak @maaac, sobie przyznajesz prawo próbowanie walczenia z grzechem. > Ale czemu nie przyznajesz takiego prawa ksiedzu. > Od niego wymagasz, aby był bezgrzeszny, > Ciekawe, czemu nie wymagasz tego samego od siebie ? A skąd niby taki pomysł? Gdzieś to wyczytał? Znów jakaś odchyłka? Czy kolejne kłamstewko? Jeszcze pytanie tylko czy chodzi ci o własny grzech czy cudzy? Walczyć i nigdy nie ustawać w tej walce powinniśmy zawsze w pierwszym rzędzie z własnym grzechem. Potem dopiero z grzechami bliźnich. I obowiązek ten spoczywa na każdym czy jest księdzem czy nie. Ba - ze względu na to, że ksiądz jest osobą publiczną i staje jako wzór do naśladowania jego własna walka z własnym grzechem powinna być tym silniejsza niż u innych. Oczywiście, że ksiądz jak i każdy innych człowiek jest osobą grzeszną i nie zawsze mu się będzie to udawało - jednak póki ustawicznie będzie próbował pokonać swoje słabości i wszyscy będą widzieli autentyczność tych prób i jego pełne zaangażowanie by się mu to udało nikt nie będzie miał do niego pretensji. No oczywiście o ile te grzechy nie będą zbyt grubą przesadą - obżarstwo, nałogi jeszcze ujdą - morderstwa, pedofilia już nie. Problem w tym, ze ty mnie nakazujesz by mi się zawsze udawało wykluczając słowo "próbowanie", za to wobec księży stosujesz daleko idącą taryfę ulgową - w dodatku negując wszelkie informacje o grzechach księży - dla ciebie zawsze to tylko kłamstwa i propaganda jakby oni z definicji byli niewinni. No a jak są winni to trzeba to głęboko, głęboko ukrywać. > Warto by, aby takze Twoje zachowanie piętnowano publicznie, aby w gazecie jakiś > redaktor poznęcał sie na twoimi czynami. Jeśli będę osobą tzw "zaufania publicznego" a moje grzechy będą popełniane publicznie to czemu nie? Dotyczy to KAŻDEGO człowieka tej kategorii i każdego grzechu popełnianego przez niego publicznie. Zrozumiałeś? Czy dalej będziesz rżnął głupa? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 22.06.12, 23:11 @maaac walczysz publicznie ze swoimi grzechami ? Pewnie nie, wiec czemu nakazujesz to robic księdzu. Wg Twojego wpisu "wszyscy będą widzieli autentyczność tych prób " oznacza, iz ksiadz co niedziela na Mszy będzie skladał publiczna relacje ze swoich "prób". Dołączysz do niego i tez publicznie opowiesz jak walczysz ? I zdecyduj się czy piszesz o próbach, czy też uważasz, ze nalezy "Walczyć i nigdy nie ustawać w tej walce " (dop. z grzechami). Wiec jak walczysz, czy próbujesz walczyć ? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Głupi czy rżniesz głupa? Ustawicznie.... 23.06.12, 10:36 > @maaac walczysz publicznie ze swoimi grzechami ? Nie jestem osobą publiczną. Moje działania nie są publiczne więc i siłą rzeczy zaliczające się do działań - działania grzeszne nie są publiczne. Nie można więc też zobaczyć czy coś z moimi grzechami robię czy raczej nic z nimi nie robię. Naprawdę tego nie rozumiesz? > Pewnie nie, wiec czemu nakazujesz to robic księdzu. Ja NIE nakazuję upubliczniania swojej walki z grzechami u księdza ja WIEM, że ponieważ jest osobą publiczną i popełnia publicznie grzechy to i walka z nimi siłą rzeczy będzie publiczna. To wynika z logiki, nie da się walczyć z czymś o czym wiedzą wszyscy tak by nie zauważyli, że się z tym walczy. > Wg Twojego wpisu "wszyscy będą widzieli autentyczność tych prób " oznacza, iz ksiadz co > niedziela na Mszy będzie skladał publiczna relacje ze swoich "prób". A według ciebie na tym polega walka z grzechem? Masz specyficzne pojęcie tego jak i co powinien człowiek robić. > Dołączysz do niego i tez publicznie opowiesz jak walczysz ? Jakby moja opowieść byłą dla kogoś interesująca i miała by działać "ku pożytkowi ogólnemu" to czemu nie? A ty byś nie chciał innym pomóc swoim przykładem? Uważasz to za coś dziwnego? Niezrozumiałego? > I zdecyduj się czy piszesz o próbach, czy też uważasz, ze nalezy "Walczyć i nigdy > nie ustawać w tej walce " (dop. z grzechami). Wiec jak walczysz, czy próbujesz > walczyć ? Ależ to jest TO SAMO. Stwierdzenie o "próbowaniu" zawiera w sobie świadomość, że nie mam pewności zwycięstwa. Nie rozumiesz tego? Będę PRÓBOWAŁ wygrać w totka GRAJĄC cały czas (nie nie będę bo to marnowanie pieniędzy). Będę PRÓBOWAŁ zdać egzamin UCZĄC się cały czas. Będę PRÓBOWAŁ kupić domek ZBIERAJĄC na niego pieniądze cały czas. I w końcu będę PRÓBOWAŁ wygrać z grzechem WALCZĄC z nim cały czas. Przy tym w wypadku innych spraw mam szansę na osiągnięcie sukcesu (różną w zależności od sprawy), a wypadku walki z grzechem NIGDY nie osiągnę całkowitego sukcesu. Nie rozumiesz? Wiem, że szansa jest mała lub większa - SZANSA ale nigdy nie PEWNOŚĆ stąd tylko PRÓBA osiągnięcia sukcesu choćby częściowego. Różnica pomiędzy SZANSĄ, a PEWNOŚCIĄ (a raczej z sytuacją na tyle bliską pewności, że ją się za taką uważa) powoduje, że się mówi, o PRÓBOWANIU zdobycia Mt. Everestu ale o tym, że się WEJDZIE na Babią Górę (jak nie masz 70 lat czy innych problemów ze zdrowiem to wejdziesz tam bez problemu przy dobrej pogodzie). Rany to podstawy logiki na poziomie szkoły podstawowej... a to ty mnie do niej wysyłasz. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Głupi czy rżniesz głupa? Ustawicznie.... 24.06.12, 08:57 @maaac Nie próbuj walczyć z grzechami, tylko stań jak mężczyzna i walcz. Nie kalkuluj że się nie uda, bo się uda jak będziesz chciał. Masz wszystko co potrzebne do tej walki. Tylko najpierw walcz ze swoimi grzechami, a jak już będziesz od nich wolny uzdrawiaj innych, a nie odwrotnie. Taka postawa jak twoja jest przyczyną iż Kościół jest kościołem ludzi grzesznych. Bo wiarę i dziecią ufność zastępuje fałszywa kalkulacje że się i tak nie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? Ustawicznie.... 24.06.12, 11:23 tomasz_456 napisał: > Taka postawa jak twoja jest przyczyną iż Kościół jest kościołem ludzi grzesznyc > h. Bo wiarę i dziecią ufność zastępuje fałszywa kalkulacje że się i tak nie uda Ty Tomuś jak widać nadal nie zrozumiałeś tego zestawienia z dobrym owocem , nadal pieprzysz jaki to Krk jest dobry a zarazem pełen grzesznych . Wiec raz jeszcze ;Dobre drzewo nie wyda złego owocu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Bierze mnie obrzydzenie. 24.06.12, 13:45 > Nie próbuj walczyć z grzechami, tylko stań jak mężczyzna i walcz. > Nie kalkuluj że się nie uda, bo się uda jak będziesz chciał. Masz wszystko co p > otrzebne do tej walki. Czy ty w ogóle zrozumiałeś co do Ciebie napisałem? Twoja głupota jest aż tak przeogromna, że tego nie rozumiesz co piszę? Czy to twój charakter jest aż tak czarny, że mimo, że doskonale rozumiesz moją wypowiedź rżniesz durnia na potęgę? > Tylko najpierw walcz ze swoimi grzechami, a jak już będziesz od nich wolny uzdrawiaj > innych, a nie odwrotnie. Aha. Czyli póki sam nie stanę się bezgrzeszny słowa nie mogę powiedzieć o innych? Tylko szkoda, że inni tak nie czynią w tym.... ty i księża, których tak pracowicie bronisz (ich grzechy i fakt, że nie mają zamiaru z nimi walczyć). Zwłaszcza ty i twoi konfratrzy. Bo to nie ja zostałem powołany w szczególny sposób do walki z grzechem ale ty i twoi koledzy. To nie mój prywatny grzech gorszy innych ale wasz. > Taka postawa jak twoja jest przyczyną iż Kościół jest kościołem ludzi grzesznych. Nie człowieku to nasz natura. Tacy już jesteśmy o czym jakbyś NAPRAWDĘ był wierzącym doskonale byś wiedział. > Bo wiarę i dziecią ufność zastępuje fałszywa kalkulacje że się i tak nie uda Pierdu, pierdu. Jaka fałszywa kalkulacja. To pochodząca z Biblii, z nauki Chrystusa świadomość własnego grzechu. Własnej skłonności do zła. No i twoje kłamanie jakobym twierdził, że z świadomości faktu, że NIGDY człowiek nie będzie mógł całkowicie być bez grzechu bo jedynym naprawdę bezgrzesznym mógł być Jezus, wynika rezygnacja z tej walki. Nie wiem jak możesz tak kłamać mimo tego, że ci napisałem, że świadomość nierealności całkowitego zwycięstwa NIGDY nie będzie powodowało u prawdziwych chrześcijan rezygnacji z walki. Za to to TY szerzysz tego typu propagandę twierdząc, że ze świadomości ograniczonych możliwości wpływania dziennikarzy w tym dziennikarzy GW na ludzi przy pomocy swojego pióra ma wynikać rezygnacja z tego typu działań. Nie NIGDY nie należy rezygnować. Tak jak nie należy rezygnować z walki z taką postawą jak twoja. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Swietosc 24.06.12, 21:46 @maaac - nie ma takiego pojecia jak skłonność do zła. Jest tylko wolna wola. Wybór. Nic wiecej. I tylko od ciebie zależy co wybierzesz. I nie jest prawdą, ze z grzechem i grzesznoscią sie przegrywa - patrz zastępy świetych, którzy dzieki łasce Boga i swojej bezkompromisowej odpowiedzi na nią sobie poradzili. Nie wierzysz że możesz zostać świetym ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc 24.06.12, 22:37 tomasz_456 napisał: > @maaac - nie ma takiego pojecia jak skłonność do zła. > Jest tylko wolna wola. Wybór. Nic wiecej. Rdz 8,21; Gdy Pan poczuł miłą woń, rzekł do siebie: Nie będę już więcej złorzeczył ziemi ze względu na ludzi, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości. Przeto już nigdy nie zgładzę wszystkiego, co żyje, jak to uczyniłem. I tylko od ciebie zależy co wybierzesz. I nie jest prawdą, ze z grzechem i grzesznoscią sie przegrywa - patrz zastępy świetych, którzy dzieki łasce Boga i swojej bezkompromisowej odpowiedzi na nią sobie poradzili. To czy oni są faktycznie sa świętymi nie oceniać wam a samej bozi :)) połowa waszych świętych to z widzenia dzisiejszej medycyny ludzi chorzy , często umysłowo . > Nie wierzysz że możesz zostać świetym ? Ile to kosztuje ?? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Swietosc 24.06.12, 22:47 kolter-xl napisał: > tomasz_456 napisał: > > > Nie wierzysz że możesz zostać świetym ? > > Ile to kosztuje ?? :)) Watykan za kanonizowanie każdego osobnika bierze od 150.000 do 250.000 dolarów. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc 24.06.12, 22:57 marina0321 napisał(a): > kolter-xl napisał: > > > tomasz_456 napisał: > > > > Nie wierzysz że możesz zostać świetym ? > > > > Ile to kosztuje ?? :)) > > Watykan za kanonizowanie każdego osobnika bierze od 150.000 do 250.000 dolarów. Coś ci się pomyliło dodaj przynajmniej po jednym zerze . Święty to kopalnia złota , cudaki spragnione cudu miliony pozostawiają w miejscu spoczynku cudownych gnatów :)) Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Swietosc 24.06.12, 23:07 > > kolter-xl napisał: > > Watykan za kanonizowanie każdego osobnika bierze od 150.000 do 250.000 do > larów. > > Coś ci się pomyliło dodaj przynajmniej po jednym zerze . Święty to kopalnia zło > ta , cudaki spragnione cudu miliony pozostawiają w miejscu spoczynku cudownych > gnatów :)) 250.000,- dolarów to mało? JPII kanonizował 468 osobników x (średnio)200.000 = 93.600.000,- dolarów. Dodajmy teraz od każdego relikwie. Dziwisz rozprowadził (jak się sam pochwalił) 1000 relikwii JPII. Jeśli chodzi o kasę za relikwie, nie mam informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc 24.06.12, 23:12 marina0321 napisał(a): > 250.000,- dolarów to mało? Gdyby brali takie ochłapy to pozdychaliby z głodu w tym watykanie . JPII kanonizował 468 osobników x (średnio)200.000 = > 93.600.000,- dolarów. 200 tys to sanktuarium w 2-3 miesiące zarabia ,a ma istnieć wieki . Dodajmy teraz od każdego relikwie. Dziwisz rozprowadził ( > jak się sam pochwalił) 1000 relikwii JPII. Jeśli chodzi o kasę za relikwie, nie > mam informacji. Dziwisz to kardynał za drobne nie pracuje . Odpowiedz Link Zgłoś
bezabela Re: Swietosc 06.07.12, 18:54 o dziwiszu tutaj:www.onionas.pl/spoleczenstwo/njcom-dziwisz-z-wizyta-w-usa Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Swietosc 25.06.12, 15:04 Kolter_xl dziękuję. Jestem pod wrażeniem twojej znajomości Biblii. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc 25.06.12, 19:26 maaac napisał: > Kolter_xl dziękuję. Jestem pod wrażeniem twojej znajomości Biblii. Nic to , ale dałbym sporo żeby zobaczyć głupi wyraz twarzy Tomusia kiedy czytał ten werset :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Swietosc 25.06.12, 19:32 kolter-xl napisał: > > Nic to , ale dałbym sporo żeby zobaczyć głupi wyraz twarzy Tomusia kiedy czytał > ten werset :))) Istnieje szansa, że kiedyś @kolter-xl zrozumeisz BIblię. Bo na razie tego nie widać w żaden sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Swietosc 25.06.12, 19:42 tomasz_456 napisał: > Istnieje szansa, że kiedyś @kolter-xl zrozumeisz BIblię. Bo na razie tego nie widać > w żaden sposób. Już wiem - na pewno chodzi o jakąś biblię Tomusia, jego prywatnej interpretacji i wydania. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc 25.06.12, 20:17 marina0321 napisał(a): > tomasz_456 napisał: > > > Istnieje szansa, że kiedyś @kolter-xl zrozumeisz BIblię. Bo na razie tego > nie widać > > w żaden sposób. > > Już wiem - na pewno chodzi o jakąś biblię Tomusia, jego prywatnej interpretacji > i wydania. Tomuś pewno nie wie nawet że jego sekta budowała się na swoich tradycjach zawsze niezgodnych z tym czego nauczała biblia , no ale oczęta zarośnięte sukienką duchowną niczego nie widzą . Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc 25.06.12, 20:08 tomasz_456 napisał: > kolter-xl napisał: > > > > > > Nic to , ale dałbym sporo żeby zobaczyć głupi wyraz twarzy Tomusia kiedy > czytał > > ten werset :))) > > Istnieje szansa, że kiedyś @kolter-xl zrozumeisz BIblię. Bo na razie tego nie w > idać w żaden sposób. Trochę pokory nieuku , zastanów się nad tym co piszesz , bo jak na razie udowadniasz tylko to ze nic nie masz w temacie do powiedzenia poza banałami Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Swietosc 26.06.12, 15:13 Jak na razie to Tomasz nie potrafi sobie potradzić nie tylko z Biblią ale i ze zwykłym tekstem na forum. Ile razy go łapalismy na tym, że albo nie rozumiał co ktoś do niego napisał, albo zrozumiał i celowo przekręcał. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 26.06.12, 17:24 @maaac – masz racje, wykorzystałem Twoje wpisy, aby zweryfikować pewną podstawową wiedzę zarówno u zwolenników szukania winy w innych , jak również u tzw. ateistów - znawców tematu. Z góry przepraszam za dokonaną prowokację. Oczywiście dobrze pisałeś że jest coś takiego jak skłonność do grzechu, ale wybacz, nie jest ona naturalna cechą ludzi ale jasno zdefiniowanym wynikiem pierwszego nieposłuszeństwa czyli grzechu pierworodnego. Jest to o tyle istotne, iż człowiek sam nie może sobie poradzić z grzechem. Specjalnie napisałem, o własnym poradzeniu sobie z grzechem, co jest oczywiście bzdurą, ale nikt nie zareagował podając dlaczego. Nie jest prawdą, że musimy zawsze przegrywać z grzechami, ale wygrywamy jedynie jak bezwarunkowo zawierzymy Bogu. To są podstawy wiary, tu nie trzeba sie silić na żadne dodatkowe wyjaśnienia. Więc na koniec chciałby przypomnieć kerygmat : 1. Bóg jest naszym Stwórcą i kocha nas miłością Ojca. 2. Bóg chce nas uczynić podobnymi do siebie i dlatego daje nam swojego Syna, Jezusa Chrystusa. 3. Człowiek u samego początku swych dziejów oddzielił się od Boga przez grzech i nie jest w stanie przyjąć daru usynowienia w Chrystusie. Aby być ponownie do tego zdolnym, musi najpierw wyrzec się zarówno grzechu jak i głównego sprawcy grzechu – szatana. 4. Sami nie jesteśmy w stanie wyzwolić się z niewoli grzechu. Wykupuje nas z niej Jezus Chrystus poprzez swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie. Chrzest zanurza nas w chrystusowym misterium paschalnym i czyni z nas nowe stworzenia. 5. Dany nam na chrzcie i bierzmowaniu Duch Święty czyni z nas członki Ciała Chrystusa, którym jest Kościół. Aby otworzyć się na Jego stwórcze działanie musimy bezwarunkowo zawierzyć Bogu na wzór Maryi, Matki Jezusa. 6. Źródłem i szczytem życia Kościoła oraz każdego chrześcijanina jest Najświętsza Eucharystia. 7. Kresem dzieła stworzenia będzie dzień chwalebnego Powtórnego Przyjścia Jezusa Chrystusa. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 26.06.12, 18:07 tomasz-456 ...wiesz co? Ceremonie kościelne człowieka nie zbawią, tylko godne postępowanie w/g nauk Jezusa Chrystusa, a są nimi: 1) 10 Przykazań Bożych 2) Przykazanie miłości 3) Kazanie na Górze 4) Zyć i postępować w/g zasad: "nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe; a jeżeli chcesz, żeby ktoś dla ciebie coś uczynił, uczyń to dla niego pierwszy. 5) Modlitwa wystarczy tylko ta, którą nauczał Jezus Chrystus - "Ojcze nasz..." To wszystko. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 26.06.12, 18:19 @Marina0321 czytałem kilka Twoich wpisów, tworzysz sobie jakąś nowa religię. jak masz taką potrzebę to trudno, ale pamiętaj przeważnie przez takie podejście kończy się jako nieszczęśliwy wyznawca ateizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 26.06.12, 18:38 tomasz_456 napisał: > @Marina0321 czytałem kilka Twoich wpisów, tworzysz sobie jakąś nowa religię. > jak masz taką potrzebę to trudno, ale pamiętaj przeważnie przez takie podejście > kończy się jako nieszczęśliwy wyznawca ateizmu. Nie wiedziałam, że nauki Jezusa Chrystusa są nową religią. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 26.06.12, 22:24 marina0321 napisał(a): > tomasz_456 napisał: > > > @Marina0321 czytałem kilka Twoich wpisów, tworzysz sobie jakąś nowa reli > gię. > > jak masz taką potrzebę to trudno, ale pamiętaj przeważnie przez takie pod > ejście > > kończy się jako nieszczęśliwy wyznawca ateizmu. > > Nie wiedziałam, że nauki Jezusa Chrystusa są nową religią. Dla katolika to i owszem , przecież oni tylko słyszeli o Jezusie ale nic wiecej . Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 26.06.12, 22:04 tomasz_456 napisał: > @Marina0321 czytałem kilka Twoich wpisów, tworzysz sobie jakąś nowa religię. > jak masz taką potrzebę to trudno, ale pamiętaj przeważnie przez takie podejście > kończy się jako nieszczęśliwy wyznawca ateizmu. ta a pokaż mi choć jednego szczęśliwego w niebie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 26.06.12, 22:39 kolter-xl napisał: > ta a pokaż mi choć jednego szczęśliwego w niebie :)) Mimo, że jestem wierząca, muszę stwierdzić, że ta odpowiedź jest dobra i z humorem. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 26.06.12, 22:43 marina0321 napisał(a): > kolter-xl napisał: > > > ta a pokaż mi choć jednego szczęśliwego w niebie :)) > > Mimo, że jestem wierząca, muszę stwierdzić, że ta odpowiedź jest dobra i z humorem. Paweł napisał o tym jak ma wyglądać zmartwychwstanie , z tego jasno wynika ze póki co owi święci gniją w grobach . Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 26.06.12, 22:56 kolter-xl napisał: > Paweł napisał o tym jak ma wyglądać zmartwychwstanie , z tego jasno wynika ze póki > co owi święci gniją w grobach . ...an KK się do nich modli - następne samozaprzeczenie z tysiąca; a spróbuj z jakimś księdzem katolickim na taki temat podyskutować, to zaraz się wk....i i powie, że atakujesz koćciół(słyszę już wirtualnie odpowiedźTomusia). Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 26.06.12, 23:07 marina0321 napisał(a): > kolter-xl napisał: > > Paweł napisał o tym jak ma wyglądać zmartwychwstanie , z tego jasno wynik > a ze póki > > co owi święci gniją w grobach . > > ...an KK się do nich modli - następne samozaprzeczenie z tysiąca; a spróbuj z j > akimś księdzem katolickim na taki temat podyskutować, to zaraz się wk....i i > powie, że atakujesz koćciół(słyszę już wirtualnie odpowiedźTomusia). Tylko kretyn nie zrozumie tego prostego teksu , no dobra jeszcze katolik:)) "Tymczasem jednak Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy spośród tych, co pomarli. (21) Ponieważ bowiem przez człowieka [przyszła] śmierć, przez człowieka też [dokona się] zmartwychwstanie. (22) I jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy będą ożywieni, (23) lecz każdy według własnej kolejności. Chrystus jako pierwszy, potem ci, co należą do Chrystusa, w czasie Jego przyjścia. (24) Wreszcie nastąpi koniec, gdy przekaże królowanie Bogu i Ojcu i gdy pokona wszelką Zwierzchność, Władzę i Moc. (25) Trzeba bowiem, ażeby królował, aż położy wszystkich nieprzyjaciół pod swoje stopy. (26) Jako ostatni wróg, zostanie pokonana śmierć. (27) Wszystko bowiem rzucił pod stopy Jego. Kiedy się mówi, że wszystko jest poddane, znaczy to, że z wyjątkiem Tego, który mu wszystko poddał." Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 26.06.12, 22:23 tomasz_456 napisał: > @maaac – masz racje, wykorzystałem Twoje wpisy, aby zweryfikować pewną p > odstawową wiedzę zarówno u zwolenników szukania winy w innych , jak również u t > zw. ateistów - znawców tematu. Z góry przepraszam za dokonaną prowokację. Wybacz Tomuś ale nie byłbyś w stanie przeprowadzić tego typu udanej manipulacji , nie ten poziom inteligencji . Oczywiście dobrze pisałeś że jest coś takiego jak skłonność do grzechu, ale wyb > acz, nie jest ona naturalna cechą ludzi ale jasno zdefiniowanym wynikiem pierws > zego nieposłuszeństwa czyli grzechu pierworodnego. To nie ma znaczenia , człowiek jest od dziecka skłonny do złych zachowań i basta . > Więc na koniec chciałby przypomnieć kerygmat : > 1. Bóg jest naszym Stwórcą i kocha nas miłością Ojca. Stworzył nas czy tylko dał nam duszę tak jak naucza pius XII ? > 2. Bóg chce nas uczynić podobnymi do siebie i dlatego daje nam swojego Syna, Jezusa Chrystusa. Ta, bóg to duch tez nim jesteś ?? > 3. Człowiek u samego początku swych dziejów oddzielił się od Boga przez grzech > i nie jest w stanie przyjąć daru usynowienia w Chrystusie. Aby być ponownie do > tego zdolnym, musi najpierw wyrzec się zarówno grzechu jak i głównego sprawcy g > rzechu – szatana. Czyli krok nr odejść od fałszywych religii w tym z katolicyzmu :)) > 4. Sami nie jesteśmy w stanie wyzwolić się z niewoli grzechu. Wykupuje nas z ni > ej Jezus Chrystus poprzez swoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie. Chrzest zanurz > a nas w chrystusowym misterium paschalnym i czyni z nas nowe stworzenia. Nie moge tych bzdetow czytać :))) > 5. Dany nam na chrzcie i bierzmowaniu Duch Święty czyni z nas członki Ciała Chr > ystusa, którym jest Kościół. Aby otworzyć się na Jego stwórcze działanie musimy > bezwarunkowo zawierzyć Bogu na wzór Maryi, Matki Jezusa. Ta :))) > 6. Źródłem i szczytem życia Kościoła oraz każdego chrześcijanina jest Najświęts > za Eucharystia. No tak wiara w cudowną moc wafelka . > 7. Kresem dzieła stworzenia będzie dzień chwalebnego Powtórnego Przyjścia Jezus > a Chrystusa. Powtórne Poowtórne ? a co nie bywa miliony razy na katolickich ołtarzach co dzień ?? Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 26.06.12, 22:51 kolter-xl napisał: > tomasz_456 napisał: > > 7. Kresem dzieła stworzenia będzie dzień chwalebnego Powtórnego Przyjścia > Jezusa Chrystusa .[/i] > Powtórne Poowtórne ? a co nie bywa miliony razy na katolickich ołtarzach co dzień? Dobre. KK zaprzecza sam sobie w każdym prawie zdaniu - dziwię się, że jeszcze tylu ma wyznawców , ilu ich ma (wodogłowus-tempolus-baranus-mocherus). Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 26.06.12, 23:03 marina0321 napisał(a): > kolter-xl napisał: > > > tomasz_456 napisał: > > > > 7. Kresem dzieła stworzenia będzie dzień chwalebnego Powtórnego Prz > yjścia > > Jezusa Chrystusa > > .[/i] > > Powtórne Poowtórne ? a co nie bywa miliony razy na katolickich ołtarzach > co dzień? > > Dobre. KK zaprzecza sam sobie w każdym prawie zdaniu - dziwię się, że jeszcze t > ylu ma wyznawców , ilu ich ma (wodogłowus-tempolus-baranus-mocherus). 2 tys lat temu pewien syn biednego cieśli z Nazaretu potrafił czytać , i wcale nie dla tego ze był ponoć synem boga .Po prostu faryzeusze tak kiepsko przedstawiani w ewangeliach zmuszali dzieci do nauki. No a jak to wyglądało do np XIX wieku w tzw chrześcijańskiej Europie ? 90% populacji żyło w analfabetyzmie . Po prostu nie było w interesie kleru mieć do czynienia z kims kto myśli :)) Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 27.06.12, 20:48 Nie zgodzę się na "pozytywną" weryfikację Faryzeuszy. Zbyt bardzo mi ich opisy w Biblii przypominają naszych współczesnych "tomaszy". Tak celny opis określonych religijnych "zwyrodnień" musiał być oparty na rzeczywistych obserwacjach. Nie jestem również pewny czy poziom wykształcenia akurat mieszkańców Izraela w czymś przodował. Źródło przemyśleń dość "głupawe" ale..... Zaintrygował mnie kawał z komiksu Tytus, Romek i A'Tomek - "Dlaczego mury średniowiecznych zamków nie były pokryte graffiti? Bo ludzie niekulturalni byli wtedy analfabetami" No a na ścianach starożytnego Rzymu znaleziono napisy niczym nie różniące się od współczesnej "poezji klozetowej". Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 27.06.12, 20:59 maaac napisał: > Nie zgodzę się na "pozytywną" weryfikację Faryzeuszy. Zbyt bardzo mi ich opisy > w Biblii przypominają naszych współczesnych "tomaszy". Tak celny opis określony > ch religijnych "zwyrodnień" musiał być oparty na rzeczywistych obserwacjach. Nie przesadzaj przecież faryzeusze bywali u Jezusa np Nikodem , Paweł był faryzeuszem . Wieć nie wszyscy byli do cna zepsuci jak nie przymierzając nasz episkopat :)) Faryzeusze postawili na edukację dzieci i za to im chwała , kler watykański raczej na odwrót dbał o brak tej edukacji . > > ie były pokryte graffiti? Bo ludzie niekulturalni byli wtedy analfabetami" No a > na ścianach starożytnego Rzymu znaleziono napisy niczym nie różniące się od ws > półczesnej "poezji klozetowej". No ale Rzym starożytny też stawiał na edukację :)) Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Swietosc - podsumowanie prowokacji 28.06.12, 07:07 :) Jak zwykle w społeczeństwie - są łobuzy i są porządni. Tyle, że w jednych grupach raczej będziesz się łobuzów spodziewał - porządni będą wyjątkami. W innym szybciej porządnego niż łobuza. Oczywiście jak zawsze większość będzie "milczącym tłumem". Dlatego coś mi zbyt bardzo Faryzusze przypominają współczesnych księży katolickich. No może faktycznie masz w jednym rację - oni wyróżniali się wtedy na tle społeczeństwa wykształceniem. Dzisiejsi księża "jako zbiorowość" (bo oczywiście są chlubne wyjątki) raczej nie błyszczą wiedzą ogólną na tle innych zawodów. No i raczej bym powiedział ogólnie, że "starożytność" bardziej stawiała na edukację niż "wieki średnie" bez wyróżniania tego czy innego kraju. Inna sprawa że to dość dziwne, że jednocześnie wygląda na to, że to Kościół był głównym "hamulcowym" edukacji w średniowieczu, a zarazem to kościoły i klasztory wtedy stanowiły główne centra edukacji i nauki. Wiedza wyłącznie dla wybranych? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Prowokacja czy otrzeźwienie? 27.06.12, 20:56 Tomasz. Bujać to sobie możesz. Nie wierzę za grosz w twoją "prowokację". Szybciej uwierzę, że jednak doczytałeś albo ktoś komuś ufasz/jest dla ciebie autorytetem mocno cię kopnął i wyprostował ci poglądy. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Swietosc 25.06.12, 11:56 tomasz_456 napisał: > Jest tylko wolna wola. Wybór. Nic wiecej. > > I tylko od ciebie zależy co wybierzesz. No to co byś np. powiedział o księdzu, który wybrał dobieranie się do dzieciaków, albo o również ślubującym ubóstwo zakonniku, którego wybór to wyłudzanie kasy od naiwnych emerytów? A tak, zapomniałbym... "Kościół ludzi grzesznych" - dla takich obłudnych oszołomów jak ty to przecież wszystko usprawiedliwia, można hulać i używać sobie do woli. Byle raj mieć już na ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Swietosc 25.06.12, 15:20 > @maaac - nie ma takiego pojecia jak skłonność do zła. Jest. Kolter_xl ci to udowdnił, jak również po raz kolejny twój brak wiedzy religijnej. > Jest tylko wolna wola. Wybór. Nic wiecej. Wolna wola, która umożliwia NIE skorzystanie z skłonności do złego. Skłonność zaś istnieje - patrz wyżej. > I tylko od ciebie zależy co wybierzesz. Ależ tak. Tylko prawdą jest, że jak się tylko na chwilę "zapomnisz" w tym wybieraniu - zapomnisz co dobre, a co złe, nagle odkrywasz jak głęboko ugrzęzłęś w grzechu. > I nie jest prawdą, ze z grzechem i grzesznoscią sie przegrywa - patrz zastępy świetych, > którzy dzieki łasce Boga i swojej bezkompromisowej odpowiedzi na nią sobie poradzili. Mylisz się NIE poradzili sobie - bo bez grzechu był tylko Jezus. Poradzili sobie (o ile ich świętość nie jest hmmmm podejrzana jak np świętość św. Jerzego, co do którego pewność, że w ogóle istniał jest poddawana w wątpliwość) tylko lepiej w jakiś szczególnych sytuacjach. Czasem dla tego, że byli ofiarą jakiejś zbrodni jak np. póki co tylko błogosławiona Karolina Kózka. Jednak byli takimi samymi grzesznikami jak i inni ludzie. > Nie wierzysz że możesz zostać świetym ? Watpię. Chyba, że w innym ujęciu niż najczęściej używa się tego pojęcia w Polsce. Bo jest też i inne pojęcie świętości NIE obejmujące wyłącznie świętych "oficjalnych" Kościołą katolickiego i kościołów wschodnich. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Swietosc 25.06.12, 17:17 @maaac - a czym wg Ciebie jest zło ? Czy okreslenie zło nie oznacza braku dobra ? Więc jak piszesz iż człowiek ma skłonność do nieczynienia dobra to jest to wg ciebie prawda ? A co do grzeszności: Człowiek jest stworzony przez Boga na obraz i podobieństwo, został skażony grzechem pierworodnym (tego ten cytata z K.Rodz zreszta dotyczy), ale poprzez chrzest jest narodzony od nowa do życia w Kościele. Człowek ma wolna wolę i sam świadomie i na swoja odpowiedzialnosc wybiera lub odrzuca dobro. Nic więcej, żadnych skłonności, żadnych koniecznosci. Nic. Sam decydujesz, tylko jest jedno ale, nawet najmniejszy, grzech rodzi kolejne. I grzech to nie jest jakieś zapomnienie, to jest z zasady celowe działanie na nie robieniu dobra. Pan Jezus nie miał grzchu pierorodnego, al efałszywy jest pogład, iz nie był kusozny. Tylko ze nie uległ i pokazal jak nalezy walczyc z pokusami. Stad śmiesz mnie podejscie iż trzeba próbować w obliczu tak czytelnej nauki walki z pokusami przedstawionymi w Ewangeliach. I na koniec- kazdy człowiek jest powołąny do swiętości. Z racji samego stworzenie masz juz takie powołanie. Ale musisz jasno odpowiedzieć, iz chesz być świetym. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Swietosc 25.06.12, 18:49 tomasz_456 napisał: > Pan Jezus nie miał grzchu pierorodnego... KK to tej pory zawsze twierdził, że Matka Boska, pardon, Matka Jezusa była jedyną na świecie, która nie miała grzechu pierworodnego. Czy KK ostatnio coś zmienił? > Pan Jezus nie miał grzchu pierorodnego, al efałszywy jest pogład, iz nie był kuszony. Nigdy nie słyszałam takiego poglądu, że Pan Jezus nie był kuszony. >Tylko ze nie uległ i pokazal jak nalezy walczyc z pokusami. Czy to do KK dotarło? Sam mówisz, że kościół jest grzeszny. > I na koniec- kazdy człowiek jest powołąny do swiętości. Z racji samego stworzenie > i masz juz takie powołanie. Ale musisz jasno odpowiedzieć, iz chesz być świetym. Tak jest, dlatego muszę unikać KK, jeżeli chcę dążyć do świętości, bo sam powiedziałeś: "nawet najmniejszy grzech rodzi kolejne." > I grzech to nie jest jakieś zapomnienie, to jest z zasady celowe działanie na nie > robieniu dobra. Czyli ten grzeszny kościół, jak sam go nazwałeś, grzeszy celowo? Dziękuję za informacje. No, Tomuś, tym razem sam już się pogubiłeś - tyle samozaprzeczeń...Odprężyj się i przemyśl wszystko jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Swietosc 25.06.12, 19:28 Kościół jest Kościołem ludzi grzesznych, bo szanuje prawo każdego do jego wolnej woli . Kościół swoim nauczaniem wskazuje ludziom drogę dobra, aczkolwiek pozostawia prawo do wyboru jak również prawo do nawrócenia. Grzech to z zasady świadome i dobrowolne nieczynienie dobra. To co pisałem o najmniejszym grzechu dotyczy konkretnej osoby, z zasady najmniejszy grzech może spowodować kolejny, stąd konieczność pracy nad każdą, nawet najmniejszą pokusą. Bo inaczej później człowiek sam nie wie, skąd nagle tak bardzo grzeszy i wypisuje iż ma jakaś wrodzoną skłonność do grzeszenia. Kuszenie Jezusa uzmysławia z jak wielka determinacją i wielką siłą należy walczyć z pokusami, to nie są żadne przelewki ani droga dla słabeuszy, ale można wygrać. Wystarczy chcieć. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Swietosc 25.06.12, 19:39 tomasz_456 napisał: > Kościół jest Kościołem ludzi grzesznych...itd.. Bla...bla...bla... czemu lejesz wciąż tą samą święconą wodę i kadzisz, a nie potrafisz dać konkretnych odpowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc 25.06.12, 19:58 tomasz_456 napisał: > Kościół jest Kościołem ludzi grzesznych, bo szanuje prawo każdego do jego wolne > j woli . Kościół swoim nauczaniem wskazuje ludziom drogę dobra, aczkolwiek pozo > stawia prawo do wyboru jak również prawo do nawrócenia. Tomuś znowu ten banał usłyszany na kazaniu powtarzasz , gó... prawda . To tylko taka gadka która idiotom ma wmówić ze ksiądz to też człowiek i może grzeszyć , albo klecha jest powołany przez boga a bo go pisiorek prowadzi przez życie ??Przecież szczycicie się tym jak to Jezus zrobił z Piotra papieża i obiecał ze bramy piekieł nie przemogą kościoła, jak to się ma w fakcie ze wasz kler to taka kloaka ?? > Grzech to z zasady świadome i dobrowolne nieczynienie dobra. > Kuszenie Jezusa uzmysławia z jak wielka determinacją i wielką siłą należy walcz > yć z pokusami, to nie są żadne przelewki ani droga dla słabeuszy, ale można wyg > rać. Wystarczy chcieć. Ta udowadnia też ze Jezus nie był bogiem skoro diabeł obiecał mu to co do boga należało :)) Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych (9) i rzekł do Niego: Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Swietosc 25.06.12, 20:40 kolter-xl napisał: > Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa > świata oraz ich przepych (9) i rzekł do Niego: Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz > i oddasz mi pokłon. [/i] To miało inny sens. KK nie potrafi tego wytłumaczyć. Słyszałam z innych źródeł, że głównym celem przyjścia Chrystusa nie była jego męka i krwawa ofiara, bo jaki byłby tego sens i logikę; zaprzeczałoby to miłości Boga do swojego Syna, którego zesłał. (Tomuś, "posłuchaj" też.) Ludzkość stała nad przepaścią , pogrążona grzechem,już prawie w całości w szponach szatana. Jezus Chrystus musiał w tym czasie przyjść, żeby ją uratować; dał PRZYKAZANIE MILOSCI .W tym przypadku kuszenie szatana miałoby sens, chociaż Twoje rozumowanie też jest logiczne. Gdyby Jezus mu uległ, bylibyśmy straceni na zawsze. Smierć Chrystusa nie musiała w tym czasie nastąpić; miał wolny wybór - albo ulec przeciwnikowi (szatanowi) , albo zginąć. Szatan może być w biblii figurą symboliczną. Chodziło o to, gdyby uległ złu, tzn., zgrzeszyłby, nie zostalibyśmy zbawieni. U Chrystusa zwyciężyła miłość - dlatego został ukrzyżowany (zamordowany) ,jak i wielu innych proroków po Nim, np. św. Szczepan, który był wysłańcem Boga i jako prorok przez Kościół nie uznany i ukamieniowany. Taką słyszałam interpretację, ale dalej jestem na drodze poszukiwania prawdy. Tomuś, jak to przeczyta, to wyjdzie z siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc 25.06.12, 20:53 marina0321 napisał(a): > > To miało inny sens. KK nie potrafi tego wytłumaczyć. Słyszałam z innych źródeł, > że głównym celem przyjścia Chrystusa nie była jego męka i krwawa ofiara, bo ja > ki byłby tego sens i logikę; zaprzeczałoby to miłości Boga do swojego Syna, któ > rego zesłał. Bóg zesłał Jezusa jako odkupiciela , prawo mówiło o tzw równowartości okupu doskonały Adam zgrzeszył a odkupił doskonały Jezus.Tu nie ma innej możliwości to wynika z ewangelii i listów apostolskich o ST nawet słowem nie wspomnę :)). Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Swietosc 25.06.12, 21:10 kolter-xl napisał: > Bóg zesłał Jezusa jako odkupiciela , prawo mówiło o tzw równowartości okupu dos > konały Adam zgrzeszył a odkupił doskonały Jezus.Tu nie ma innej możliwości to w > ynika z ewangelii i listów apostolskich o ST nawet słowem nie wspomnę :)). Zgoda - mi chodzi o co innego; gdyby nauki Chrystusa zostały przyjęte i nikt by go nie ukrzyżował - to wtedy nie odkupiłby świata? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc 25.06.12, 21:29 marina0321 napisał(a): > > Zgoda - mi chodzi o co innego; gdyby nauki Chrystusa zostały przyjęte i nikt by > go nie ukrzyżował - to wtedy nie odkupiłby świata? No a ci co umarli przed Jezusem ?? " (12) Dlatego też jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli... (13) Bo i przed Prawem grzech był na świecie, grzechu się jednak nie poczytuje, gdy nie ma Prawa. (14) A przecież śmierć rozpanoszyła się od Adama do Mojżesza nawet nad tymi, którzy nie zgrzeszyli przestępstwem na wzór Adama. On to jest typem Tego, który miał przyjść. (15) Ale nie tak samo ma się rzecz z przestępstwem jak z darem łaski. Jeżeli bowiem przestępstwo jednego sprowadziło na wszystkich śmierć, to o ileż obficiej spłynęła na nich wszystkich łaska i dar Boży, łaskawie udzielony przez jednego Człowieka, Jezusa Chrystusa. (16) I nie tak samo ma się rzecz z tym darem jak i ze [skutkiem grzechu, spowodowanym przez] jednego grzeszącego. Gdy bowiem jeden tylko grzech przynosi wyrok potępiający, to łaska przynosi usprawiedliwienie ze wszystkich grzechów. (17) Jeżeli bowiem przez przestępstwo jednego śmierć zakrólowała z powodu jego jednego, o ileż bardziej ci, którzy otrzymują obfitość łaski i daru sprawiedliwości, królować będą w życiu z powodu Jednego - Jezusa Chrystusa. Cokolwiek to znaczy :))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Swietosc 25.06.12, 22:21 kolter-xl napisał: >................. Cokolwiek to znaczy :))))))))))))))) Dla mnie to nic nie znaczy; ani nie wierzę w żaden grzech pierworodny, który z jednego człowieka miałby przejść na całą ludzkość. To są bzdurne interpretacje KK. Jezus też korygował stary testament, ale wiele pism jest jeszcze pod zamknięciem Watykanu, niedostępnych dla nas, dlatego, że kościół stworzył swoje dogmaty w które mamy wierzyć. Jeśli chodzi o mnie, od roku zmieniłam "linię tramwajową". Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc 25.06.12, 22:34 marina0321 napisał(a): > > Dla mnie to nic nie znaczy; ani nie wierzę w żaden grzech pierworodny, który z > jednego człowieka miałby przejść na całą ludzkość. To są bzdurne interpretacje > KK. Nie , to są interpretacje Żydów Krk jako sekta tylko przejął to od nich :) > Jezus też korygował stary testament, Nie bardzo on po prostu go np faryzeuszom przypominał . >ale wiele pism jest jeszcze pod zamknięciem Watykanu, niedostępnych dla nas, dlatego, że kościół stworzył swoje dogmaty w które mamy wierzyć. Zgodziłbym się z tobą 100 lat temu ,ale Watykan ujawnił swoje kopie np biblii bo zdawał siebie sprawę ze nie ma co już ich dłużej ukrywać ; " Kodeks stał się znany dzięki korespondencji Erazma z prefektami Biblioteki Watykańskiej, jednak jego tekst długo nie był dostępny. Wyciągi tekstu rękopisu wykonywano niedokładnie, z licznymi błędami i było to powodem wielu nieporozumień. Dopiero w końcu XIX wieku tekst rękopisu stał się w pełni dostępny dla badań. Jest jednym z najstarszych i najlepszych rękopisów greckiej Biblii, do chwili odkrycia Kodeksu Synajskiego nie miał rywala na świecie. Krytycy tekstu wysoko oceniają tekst rękopisu, jest on jednym z najczęściej wydawanych manuskryptów. Kodeks zachował się do dziś w bardzo dobrym stanie, ponieważ nie był zbyt często używany." pl.wikipedia.org/wiki/Kodeks_Watyka%C5%84ski > Jeśli chodzi o mnie, od roku zmieniłam "linię tramwajową". Ja ma za to fajny holenderski rower :)) nie wierzę w reinkarnacje i takie tam . Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Swietosc 25.06.12, 22:50 Dzięki za ten link. Poczytam. Słyszałam , że istnieje rozdział pisma "Jezus i zwierzęta", czy "Jezus wśród zwierząt", jeżeli nie znajdę tu, to znaczy, że część mimo tego jest jeszcze w Watykanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc 25.06.12, 22:58 marina0321 napisał(a): > Dzięki za ten link. Poczytam. > Słyszałam , że istnieje rozdział pisma "Jezus i zwierzęta", czy "Jezus wśród zw > ierząt", jeżeli nie znajdę tu, to znaczy, że część mimo tego jest jeszcze w Watykanie. Nie wiem , odniosłem się tylko do jednego z najlepiej zachowanych kodeksów biblijnych , o innych dokumentach nic mi nie wiadomo . Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc 25.06.12, 19:51 tomasz_456 napisał: > > A co do grzeszności: > Człowiek jest stworzony przez Boga na obraz i podobieństwo, został skażony grze > chem pierworodnym (tego ten cytata z K.Rodz zreszta dotyczy), ale poprzez chrze > st jest narodzony od nowa do życia w Kościele. Chrzest nie zmywa z ciebie grzechu pierworodnego , bo gdyby tak było byłbyś nieśmiertelny !! Chrzest to świadomy akt zmycia z siebie starej osobowości , jest to jakby wybór życia zgodnie w wola bozi . Dlatego nie chrzci się dzieci bo to bzdura i świętokradztwo :))Jezus wyraźnie mowił o świadomym chrzcie i tak samo jego apostołowie. > Człowek ma wolna wolę i sam świadomie i na swoja odpowiedzialnosc wybiera lub o > drzuca dobro. Nie ma ,Jeremiasz jako tzw prorok wyraźnie o tym pisał . > Pan Jezus nie miał grzchu pierorodnego, al efałszywy jest pogład, iz nie był kusozny. To chyba tylko tacy ja ty nie słyszeli o kuszeniu Jezusa na pustyni :)) >Tylko ze nie uległ i pokazal jak nalezy walczyc z pokusami. Ta powiedz to swoim kolegom w kieckach . tad śmieszmnie podejscie iż trzeba próbować w obliczu tak czytelnej nauki walki z pokusam > i przedstawionymi w Ewangeliach. Nie porównuj siebie z Jezusem ,zresztą on tez w pewnym momencie zwątpił .Przecież ponoc Jezus wiedział ze musi umrzeć żeby odkupić za grzech a jednak miał ochotę życ . tymi słowami: Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich! Jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie! > I na koniec- kazdy człowiek jest powołąny do swiętości. Z racji samego stworzen > ie masz juz takie powołanie. Ale musisz jasno odpowiedzieć, iz chesz być świetym. Człowiek jest powołany(biblia ) do życia po prostu . Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Swietosc 25.06.12, 19:38 maaac napisał: > > @maaac - nie ma takiego pojecia jak skłonność do zła. > Jest. Kolter_xl ci to udowdnił, jak również po raz kolejny twój brak wiedzy rel > igijnej. > > > Jest tylko wolna wola. Wybór. Nic wiecej. > Wolna wola, która umożliwia NIE skorzystanie z skłonności do złego. Skłonność z > aś istnieje - patrz wyżej. Wolna wola to też mit , na to też jest odpowiedzi werset biblijny Jer 10,23 Wiem, Panie, że nie człowiek wyznacza swą drogę,i nie w jego mocy leży kierować swoimi krokami, gdy idzie. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Uwaga porządkowa. 23.06.12, 10:42 Małpkę @ przed czyimś nickiem pisze się, gdy musisz jakoś zaznaczyć na czyją wypowiedź masz zamiar odpowiadać. W wypadku struktury drzewkowej forum jest to idiotyczne - bo z definicji wiemy komu odpowiadasz - osobie pod czyją wypowiedzią piszesz. Gorzej jak próbujesz odpowiadać kilku osobom naraz - wtedy miało by to sens. Tyle, że w przypadku "drzewka" osoba, pod której stwierdzeniem NIE zamieszczasz swojej odpowiedzi, a dajesz ją gdzie indziej ma pełne prawo jej nie zauważyć. . . . Nawet i to ci trzeba tłumaczyć.... normalnie "załamka". PS. Widziałem długą dyskusję na temat tej maniery z @ - jedni byli za by tak pisać inni przeciw. Mnie to odpowiada bo jest to szybka i jednoznaczna metoda zwracania się do konkretnej osoby w sytuacji gdy nie jest to jednoznaczne. No ale gdy ma to sens - gdy nie ma udowadnia się w ten sposób tylko swoją bezmyślność. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Uwaga porządkowa. 24.06.12, 08:44 @maaac - czemu starasz sie ograniczać formę moich wpisów. Nie kazdy korzysta z wątkowania forum. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Pomieszanie bezczelności,tupetu,ze skrajną głupotą 24.06.12, 14:02 Ograniczać? Hmmm jak "ograniczam"? Zabraniam ci coś robić? Możesz robić co chcesz. Ja też mogę robić co chcę (o ile jest to zgodne z prawem). Więc mogę też i nazwać coś głupotą czy błędem. Czy nazwanie głupoty głupotą jest ograniczeniem kogoś? Nazwanie błędu błędem? Ograniczeniem bo chciałby swobodnie robić co mu się żywnie podoba, nawet głupoty, błędy czy wręcz grzechy, a ja nazywając sprawę po imieniu psuję mu tą zabawę? W ten sposób go "ograniczam" bo psuję mu jego samozadowolenie o swojej doskonałości? > Nie kazdy korzysta z wątkowania forum. Buhahahahahahahahahaha. Aleś mnie rozbawił. Co jeszcze wymyślisz by usprawiedliwić swoje błędy, głupoty, grzechy, kłamstwa? :P Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 23.06.12, 11:56 Ha, teraz się zdradziłeś. Leć. Chłopcy ( ministranci) czekają. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 23.06.12, 23:22 Problem jest w tym, że ci przewielebni w ogóle nie próbują walczyć ze swoimi grzechami i słabościami. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 23.06.12, 23:25 ---tomasz-456- powiedz mi, jaki jest sens uczęszczania do tej kościelnej instytucki? Jakie owoce przynosi ona "wiernym"? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 23.06.12, 23:42 marina0321 napisał(a): > ---tomasz-456- powiedz mi, jaki jest sens uczęszczania do tej kościelnej insty > tucki? Jakie owoce przynosi ona "wiernym"? On głęboko przeżywa fakt ze kapłan jest mocarzem który potrafi sprowadzić z nieba Jezusa i zamknąć go w wafelku ,ale jako osobnik niezbyt rozgarnięty nie jest w wstanie zrozumieć ze Jezus obiecał ze wróci (ponoć ) , No wiec jak to jest ze ma powrócić raz w chwale na sąd ,a nie miliony razy dziennie w ciszy murów kościoła ?? Oto nadchodzi z obłokami, i ujrzy Go wszelkie oko i wszyscy, którzy Go przebili. I będą Go opłakiwać wszystkie pokolenia ziemi. Tak: Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 07:57 marina0321 napisał(a): > Problem jest w tym, że ci przewielebni w ogóle nie próbują walczyć ze swoimi g > rzechami i słabościami. Bzdura. Widać, zę nie wiesz o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 10:46 tomasz_456 napisał: > marina0321 napisał(a): > > > Problem jest w tym, że ci przewielebni w ogóle nie próbują walczyć ze swo > imi grzechami i słabościami. > > Bzdura. Widać, zę nie wiesz o czym piszesz. Fakt Tomuś znowu pieprzysz jak naiwny 12 latek . Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 11:58 tomasz_456 napisał: > marina0321 napisał(a): > > > Problem jest w tym, że ci przewielebni w ogóle nie próbują walczyć ze swo > imi g > > rzechami i słabościami. > > Bzdura. Widać, zę nie wiesz o czym piszesz. --------------------------- To jesteś klechą, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 00:28 tomasz_456 napisał: > @maaac walczysz publicznie ze swoimi grzechami ? > Pewnie nie, wiec czemu nakazujesz to robic księdzu. Różnica jest taka, że jeżeli Ty grzeszysz, to musisz to powiedzieć księdzu (spowiedź). Jeżeli księża grzeszą, dlaczego na ambonie nie przyznają się do tego bądź nie przepraszają? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 07:56 marina0321 napisał(a): > Jeżeli księża grzeszą, dlaczego na ambonie nie przyznają się do tego bądź nie p > rzepraszają? Postępuja dokładnie tak samo, jak inni katolicy - spowiadaja sie. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 08:22 tomasz_456 napisał: > marina0321 napisał(a): > > Jeżeli księża grzeszą, dlaczego na ambonie nie przyznają się do tego bądź > nie p > > rzepraszają? > > Postępuja dokładnie tak samo, jak inni katolicy - spowiadaja sie. Jeżeli pokłócisz się np. z żoną - co powinieneś zrobić w/g nauk Jezusa; powiedzieć to księdzu, który z tym nic wspólnego nie ma, czy pojednać się z żoną? Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 08:51 Według nauk Jezusa nie powinieneś się kłócić z żoną, jeżeli zaś postępujesz niezgodnie z naukami Chrystusa możesz skorzystać z sakramentu pokuty, którego efektem musi być pojednanie. Jeżeli pojednasz się bez sakramentu, a żona Ci wybaczyła, to Bóg pewnie Ci też wybaczy, ale przy spowiedzi otrzymujesz rozgrzeszenie i dodatkowo Bogu obiecujesz poprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 11:07 bool_a napisała: > Jeżeli pojednasz się bez sakramentu, a żona Ci wybaczyła, to Bóg pewnie Ci też > wybaczy, ale przy spowiedzi otrzymujesz rozgrzeszenie i dodatkowo Bogu obiecujesz poprawę. No to skoro mam sprawę z bogiem to po co mi pośrednik w sukience duchownej ?? Przecież to wręcz a biblijne . Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 11:11 kolter-xl napisał: > No to skoro mam sprawę z bogiem to po co mi pośrednik w sukience duchownej ?? P > rzecież to wręcz a biblijne . Sens spowiedzi neguja z zasady ci, co mają wiele grzechów śmiertelnych. Człowiek żyjacy w wierze nei ma ze spowiedzią zadnych problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 11:17 tomasz_456 napisał: > kolter-xl napisał: > > > No to skoro mam sprawę z bogiem to po co mi pośrednik w sukience duchownej ?? P > > rzecież to wręcz a biblijne . > > Sens spowiedzi neguja z zasady ci, co mają wiele grzechów śmiertelnych. > Człowiek żyjacy w wierze nei ma ze spowiedzią zadnych problemów. Koleś nie tak ma wyglądać tzw spowiedź kłania się list Jakuba , rodzonego brata Jezusa on tam wyraźnie napisał jak ma wyglądać wyznanie grzechu i jest to w 100% zaprzeczeniem waszej spowiedzi.Człowiek żyjący w wierze katolickiej to typowy tuman biblijny bezmyślnie za klerem chodzący jak piesek na łańcuchu. Dał wam radę Łukasz w dziejach apostolskich jak rozmawiać z ludźmi o wierze ale wy nawet nie wiecie o czym mowa. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 11:45 Zyjący w grzechu śmiertelnym znajdzie zapewne miliony uzasadnień, aby tylko nie pójśc do spowiedzi. I warto nie słuchać fałszywych proroków jakim jest np @kolter-xl. Bo mieni sie ateistą, a ma czelnosc pouczać katolików jak mają zyć. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 13:18 tomasz_456 napisał: > Zyjący w grzechu śmiertelnym znajdzie zapewne miliony uzasadnień, aby tylko nie > pójśc do spowiedzi. ta ja opowiem klesze ze nasrałem w krzakch w miejscu publicznym ,a on mi opowie jak baraszkuje z ministrantem , i kto komu ma grzechy wyznawać :)) > I warto nie słuchać fałszywych proroków jakim jest np @kolter-xl. Bardzo chętnie Tomuś przeczytam coś na dowód tych słów :)) > Bo mieni sie ateistą, a ma czelnosc pouczać katolików jak mają zyć. Nie , ja was nie pouczam ja z was nieuki kpię :))) Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 11:23 kolter-xl napisał: > No to skoro mam sprawę z bogiem to po co mi pośrednik w sukience duchownej ?? P > rzecież to wręcz a biblijne . Jak myślisz skąd się wzięło chrześcijaństwo? Kto, kiedy i dlaczego ustanowił sakrament pokuty, czyli tych pośredników? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 11:29 bool_a napisała: > kolter-xl napisał: > > No to skoro mam sprawę z bogiem to po co mi pośrednik w sukience duchowne > j ?? P > > rzecież to wręcz a biblijne . > Jak myślisz skąd się wzięło chrześcijaństwo? Od Pawła który wyraźnie napisał kto jest pośrednikiem . > Kto, kiedy i dlaczego ustanowił sakrament pokuty, Wieki przed Jezusem istniała . > czyli tych pośredników? Tych akurat wymyśli ci o których Jezus i inni mówili;odstępcy Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 11:57 Sakrament pokuty i pojednania został ustanowiony przez Chrystusa, który ukazał się swoim Apostołom wieczorem w dniu Paschy i skierował do nich słowa (J 20,19). Jezus ustanowił ten sakrament dla nas – swojego Nowego Ludu – Kościoła, abyśmy mogli do niego powracać, kiedy oddalimy się przez popełnienie grzechów. kolter-xl napisał: > > Jak myślisz skąd się wzięło chrześcijaństwo? > > Od Pawła który wyraźnie napisał kto jest pośrednikiem . > > > Kto, kiedy i dlaczego ustanowił sakrament pokuty, > > Wieki przed Jezusem istniała . > > > czyli tych pośredników? > > Tych akurat wymyśli ci o których Jezus i inni mówili;odstępcy kto powiedział: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” do szkoły miałeś pod górkę, czy wybrałeś etykę? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 13:33 bool_a napisała: > > > > > Sakrament pokuty i pojednania został ustanowiony przez Chrystusa, który ukazał > się swoim Apostołom wieczorem w dniu Paschy i skierował do nich słowa (J 20,19) > . Jezus ustanowił ten sakrament dla nas – swojego Nowego Ludu – Koś > cioła, abyśmy mogli do niego powracać, kiedy oddalimy się przez popełnienie grz > echów. Pokuta czyli też i wyznanie grzechu znany był Żydom wieki przed Jezusem ,ale tej wiedzy nie uświadczysz w sekcie . Ps 32,1-5 (1) Dawidowy. Pieśń pouczająca. Szczęśliwy ten, komu została odpuszczona nieprawość, którego grzech został puszczony w niepamięć. (2) Szczęśliwy człowiek, któremu Pan nie poczytuje winy, w którego duszy nie kryje się podstęp. (3) Póki milczałem, schnęły kości moje, wśród codziennych mych jęków. (4) Bo dniem i nocą ciążyła nade mną Twa ręka, język mój ustawał jak w letnich upałach. (5) Grzech mój wyznałem Tobie i nie ukryłem mej winy. Rzekłem: Wyznaję nieprawość moją wobec Pana, a Tyś darował winę mego grzechu. Prz 28,13 Kto ukrywa występki, nie ma powodzenia, lecz kto je wyznaje i porzuca, dostępuje miłosierdzia. To są wersety ze ST. > kto powiedział: > „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, > a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” > do szkoły miałeś pod górkę, czy wybrałeś etykę? Słuchaj no a gdzie tu mowa ze to dotyczy waszych kapłanów ?? Udowodnij mi ze zboczeniec gwałcący dziecko ma taka moc ??? Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 14:51 kolter-xl napisał: > Słuchaj no a gdzie tu mowa ze to dotyczy waszych kapłanów ?? Udowodnij mi ze zb > oczeniec gwałcący dziecko ma taka moc ??? Sadzę, że wynika to z sakramentu kapłaństwa, który jest niezmywalny. Dlatego najbardziej zażarci przeciwnicy kościoła to byli księża. Zboczeniec gwałcący dziecko jest zboczeńcem gwałcącym dziecko. Jeżeli tym zboczeńcem jest ksiądz to tym gorzej dla niego. Istotny jest fakt, ze jeżeli taki ksiądz udziela sakramentów to są one ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 16:57 bool_a napisała: > Sadzę, że wynika to z sakramentu kapłaństwa, który jest niezmywalny. Kompletna bzdura Jezus nie ustanawiał nowego kapłaństwa wszyscy są przecież braćmi ale nie dla kleru !! >Dlatego najbardziej zażarci przeciwnicy kościoła to byli księża. Bo w końcu oczy im się otwarły a przedtem tyłki przed zboczonymi którzy decydowali o ich karierze :)) > Zboczeniec gwałcący dziecko jest zboczeńcem gwałcącym dziecko. Jeżeli tym zbocz > eńcem jest ksiądz to tym gorzej dla niego. Istotny jest fakt, ze jeżeli taki ksiądz udziela sakramentów to są one ważne. Ta a bozia w niebie uważasz ze nie widzi jak zboczeniec w sutannie resztki spermy ociera w komeżkę zgwałconego ministranta i wychodzi do ludzi np spowiadać ?? Jacy wy jesteś w tym swoim uporze prymitywni :( Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 18:12 kolter-xl napisał: > Kompletna bzdura Jezus nie ustanawiał nowego kapłaństwa wszyscy są przecież bra > ćmi ale nie dla kleru !! Jesteś pewien? Eucharystii też nie? „Wielki Czwartek w Kościele katolickim jest obchodzony jako pamiątka ustanowienia przez Chrystusa sakramentów kapłaństwa i Eucharystii podczas Ostatniej Wieczerzy”[Wiki] > Bo w końcu oczy im się otwarły a przedtem tyłki przed zboczonymi którzy decydow > ali o ich karierze :)) więc o karierę tu chodzi? Biedni bezrobotni to tylko przykrywka? > Ta a bozia w niebie uważasz ze nie widzi jak zboczeniec w sutannie resztki sper > my ociera w komeżkę zgwałconego ministranta i wychodzi do ludzi np spowiadać > ?? Jacy wy jesteś w tym swoim uporze prymitywni :( Bozia w niebie widzi też Ciebie i mnie. „wy jesteś” – przejęzyczenie freudowskie! – bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 19:30 bool_a napisała: > Jesteś pewien? Eucharystii też nie? Dokładnie tak a skoro tak to czemu w czasie mszy winka nie pijecie , ofiara spełniona w połowie :)) > „Wielki Czwartek w Kościele katolickim jest obchodzony jako pamiątka usta > nowienia przez Chrystusa sakramentów kapłaństwa i Eucharystii podczas Ostatniej > Wieczerzy”[Wiki] No a jak to napisano w ewangeliach ?? bo zabij ja nic tam takiego nie widzę :)) > więc o karierę tu chodzi? Niektórzy idą bo mamusia kazali :)) > Biedni bezrobotni to tylko przykrywka? ???? > Bozia w niebie widzi też Ciebie i mnie. Mnie nie widzi , bo dla mnie jej niema ciebie widzi bo w nia wierzysz. > „wy jesteś” – przejęzyczenie freudowskie! – bez komentarza. Wy tak wy bo nadal ufacie tej patologi , mimo od lat trwania wszelkich skandali związanych z klerem Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 19:46 kolter-xl napisał: > Dokładnie tak a skoro tak to czemu w czasie mszy winka nie pijecie , ofiara spe > łniona w połowie :)) Bywają takie msze na których się pije to jak mówisz „winko” zdarzyło mi się kilkakrotnie w takich uczestniczyć. > No a jak to napisano w ewangeliach ?? bo zabij ja nic tam takiego nie widzę :)) Musisz zapytać jakiegoś księdza ja nie znam ewangelii na wyrywki. > Niektórzy idą bo mamusia kazali :)) Tak to już jest, że rodzice odpowiadają za swoje dzieci, a dzieci cierpią za grzechy rodziców. > Mnie nie widzi , bo dla mnie jej niema ciebie widzi bo w nia wierzysz. Takie tłumaczenie jest może dla ciebie wygodne, ale moim skromnym zdaniem nieprawdziwe > Wy tak wy bo nadal ufacie tej patologi , mimo od lat trwania wszelkich skandali > związanych z klerem Patologia to chyba nie Bóg? Kler to ludzie, którym dano wolną wolę, stąd i prawo do popełniania błędów. Błądzić jest rzeczą ludzką, tak samo jak rzeczą ludzką jest niechęć do naprawiania błędów. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 20:49 bool_a napisała: > Bywają takie msze na których się pije to jak mówisz „winko” zdarzył > o mi się kilkakrotnie w takich uczestniczyć. No popatrz a mi sie wydawało ze Jezus mówił ze chleb i wino a nie opłatek . > Musisz zapytać jakiegoś księdza ja nie znam ewangelii na wyrywki. Gdybym ufał w tym temacie księdzu to miałbym dokładnie taką samą jak i ty wiedzę czyli zerową .Nic tam nie napisano o ustanawianiu jakiegoś kapłaństwa i o tym ze należy dosłownie brać to ze Jezus jest w wafelku . >Tak to już jest, że rodzice odpowiadają za swoje dzieci, a dzieci cierpią za grzechy rodziców. No a czemu dzieci cierpią ? > Takie tłumaczenie jest może dla ciebie wygodne, ale moim skromnym zdaniem nieprawdziwe No i vice versa . > Patologia to chyba nie Bóg? Nie może być bo jak już pisałem jego nie ma . > Kler to ludzie, którym dano wolną wolę, stąd i prawo do popełniania błędów. Tak ,ale mało który popełnia tylko jeden błąd , oni to robią nieustanie w 50% to ateiści. > Błądzić jest rzeczą ludzką, tak samo jak rzeczą ludzką jest niechęć do naprawia > nia błędów. Problem w tym ze wasz kler ma ponoć powołanie od samego boga :)) widać mylił sie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 20:52 kolter-xl napisał: > Gdybym ufał w tym temacie księdzu to miałbym dokładnie taką samą jak i ty wied > zę czyli zerową .Nic tam nie napisano o ustanawianiu jakiegoś kapłaństwa i o ty > m ze należy dosłownie brać to ze Jezus jest w wafelku . Jezus w wafelku jest dopiero po „czary mary” (jak mówią dzieci). Podstawowe produkty chleba i wafelka są takie same. > No a czemu dzieci cierpią ? Najczęściej przez grzech zaniedbania, albo błędy wychowawcze rodziców. > Tak ,ale mało który popełnia tylko jeden błąd , oni to robią nieustanie w 50% t > o ateiści. Znasz ich chyba lepiej skoro tak mówisz. Z mojego rozeznania wynika, że max 10%. Taki maksymalny margines zakładam w stosunku do wszystkich grup społecznych. > Problem w tym ze wasz kler ma ponoć powołanie od samego boga :)) widać m > ylił sie :)) Wszyscy ludzie mają jakieś powołanie, kler nie jest wyjątkiem. Powołanie przydaje się w prawie każdym zawodzie. Natomiast bez powołania nie można być dobrym księdzem, nauczycielem, lekarzem sędzią...., Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 20:59 bool_a napisała: > Jezus w wafelku jest dopiero po „czary mary” (jak mówią dzieci). Po > dstawowe produkty chleba i wafelka są takie same. Ta ,a jak w takim razie wytłumaczysz to ze Jezus jasno swój powrót opowiedział i nie mówił o wizytach na ziemi ot tak w wafelku ?? > Najczęściej przez grzech zaniedbania, albo błędy wychowawcze rodziców. Bzdura . Znasz ich chyba lepiej skoro tak mówisz. Z mojego rozeznania wynika, że max 10% > . Taki maksymalny margines zakładam w stosunku do wszystkich grup społecznych. Nie mówimy o najcięższych zbrodniach , to może i mieści się w tych 10 % > Wszyscy ludzie mają jakieś powołanie, kler nie jest wyjątkiem. Powołanie przyda > je się w prawie każdym zawodzie. Natomiast bez powołania nie można być dobrym > księdzem, nauczycielem, lekarzem sędzią...., Nie zbaczaj z tematu mnie do pisania na forum bóg nie powołał a księdza ponoć do bycia księdzem tak :)) To jest zdecydowanie co innego niz zostać murarzem na ten przykład :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 21:52 kolter-xl napisał: > Ta ,a jak w takim razie wytłumaczysz to ze Jezus jasno swój powrót opowiedział > i nie mówił o wizytach na ziemi ot tak w wafelku ?? Rozumiem, że kwestionujesz Eucharystię. Może wizytuje tylko tych, którzy wierzą że to robi. > > Najczęściej przez grzech zaniedbania, albo błędy wychowawcze rodziców. > Bzdura . W przestrzeni wielowymiarowej nie bzdura. Możesz w takim razie uzasadnić sens cierpienia (zwłaszcza dzieci), oprócz sloganu: „że kogo Pan Bóg bardziej umiłował, temu więcej cierpień zsyła”. > Nie zbaczaj z tematu mnie do pisania na forum bóg nie powołał a księdza ponoć d > o bycia księdzem tak :)) To jest zdecydowanie co innego niz zostać murarzem na > ten przykład :)) Nie zrozumiałeś mnie. Gołym okiem rozpoznasz księdza, nauczyciela czy lekarza (ale też murarza czy piekarza), dla których praca jest powołaniem, od tych którzy pracę traktują jedynie jako środek do wygodnej egzystencji. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 22:06 bool_a napisała: > Rozumiem, że kwestionujesz Eucharystię. Może wizytuje tylko tych, którzy wierzą że to robi. Paweł prawie 2 tys lat temu wyraźnie napisał o tzw ofiarach , jednak kler watykański musi wiernym udowadniać nieustanie ze jest niezbędny. Tutaj gołym okiem widać bezsens katolickiej ofiary mszy świętej ,w świetle nauk biblii oczywiście "Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. (11) Wprawdzie każdy kapłan staje codziennie do wykonywania swej służby, wiele razy te same składając ofiary, które żadną miarą nie mogą zgładzić grzechów. (12) Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, zasiadł po prawicy Boga" > > Bzdura . > W przestrzeni wielowymiarowej nie bzdura. Możesz w takim razie uzasadnić sens c > ierpienia (zwłaszcza dzieci), oprócz sloganu: > „że kogo Pan Bóg bardziej umiłował, temu więcej cierpień zsyła”. To slogan , tak kler tłumaczy swoim jeleniom to ze się modlą płacą za msze a wszystko im nie wychodzi :)) Jak się udało bóg dał jak nie to bóg nie dał idealne na każdą sytuację :)) > Nie zrozumiałeś mnie. Gołym okiem rozpoznasz księdza, nauczyciela czy lekarza ( > ale też murarza czy piekarza), dla których praca jest powołaniem, od tych którz > y pracę traktują jedynie jako środek do wygodnej egzystencji. Aha :)) Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 22:26 kolter-xl napisał: > Ta a bozia w niebie uważasz ze nie widzi jak zboczeniec w sutannie resztki sper > my ociera w komeżkę zgwałconego ministranta i wychodzi do ludzi np spowiadać > ?? Jacy wy jesteś w tym swoim uporze prymitywni :( Ciekawa jestem, ile razy trafiło mi się z takich rąk przyjąc komunię - brrrrrrrrr.... Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 22:40 marina0321 napisał(a): > kolter-xl napisał: > > > Ta a bozia w niebie uważasz ze nie widzi jak zboczeniec w sutannie resztk > i spermy ociera w komeżkę zgwałconego ministranta i wychodzi do ludzi np spowiadać?? Jacy wy jesteś w tym swoim uporze prymitywni :( > > Ciekawa jestem, ile razy trafiło mi się z takich rąk przyjąc komunię - brrrrrr rr.... Statystycznie rzecz biorąc miałaś taką szanse :))) Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 22:22 bool_a napisała: > kolter-xl napisał: > > > Słuchaj no a gdzie tu mowa ze to dotyczy waszych kapłanów ?? Udowodnij mi > ze zb > > oczeniec gwałcący dziecko ma taka moc ??? > Sadzę, że wynika to z sakramentu kapłaństwa, który jest niezmywalny. Dlatego na > jbardziej zażarci przeciwnicy kościoła to byli księża. > Zboczeniec gwałcący dziecko jest zboczeńcem gwałcącym dziecko. Jeżeli tym zbocz > eńcem jest ksiądz to tym gorzej dla niego. Istotny jest fakt, ze jeżeli taki ks > iądz udziela sakramentów to są one ważne. Największą mocą księży katolickich jest MOC PRANIA MOZGOW . Pod tym względem są oni bezkonkurencyjni. Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 21:08 marina0321 napisał(a): > Największą mocą księży katolickich jest MOC PRANIA MOZGOW . Pod tym względe > m są oni bezkonkurencyjni. Twojego mózgu chyba nie wyprali, bo proces prania jest nieodwracalny. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 21:15 bool_a napisała: > marina0321 napisał(a): > > Największą mocą księży katolickich jest MOC PRANIA MOZGOW . Pod tym w > zględe > > m są oni bezkonkurencyjni. > Twojego mózgu chyba nie wyprali, bo proces prania jest nieodwracalny. Całe szczęście !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 21:19 bool_a napisała: > marina0321 napisał(a): > > Największą mocą księży katolickich jest MOC PRANIA MOZGOW . Pod tym w > zględe > > m są oni bezkonkurencyjni. > Twojego mózgu chyba nie wyprali, bo proces prania jest nieodwracalny. Mozg wyprać można osobnikowi ze skrzywianą osobowością, kogoś mniej nazwijmy to bystrego np Tomuś . Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 21:59 kolter-xl napisał: > Mozg wyprać można osobnikowi ze skrzywianą osobowością, kogoś mniej nazwijmy to > bystrego np Tomuś . Wiem, że niektóre "złośliwości" bywają miernikiem inteligencji, ale .... przesada w kazdą stronę szkodzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 22:10 bool_a napisała: > kolter-xl napisał: > > > Mozg wyprać można osobnikowi ze skrzywianą osobowością, kogoś mniej nazwi > jmy to > > bystrego np Tomuś . > > Wiem, że niektóre "złośliwości" bywają miernikiem inteligencji, ale .... przesa > da w kazdą stronę szkodzi.. Bezkrytyczne podawanie się komuś nie świadczy o czyimś szczególnie bystrym rozumie , mowa o tych którzy robią to dobrowolnie . Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 22:17 bool_a napisała: > > kto powiedział: > > „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszc > zone, > > a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” > > do szkoły miałeś pod górkę, czy wybrałeś etykę? Taki tekst zawarty jest tylko w Ewangelii św. Jana. Mógł być łatwo przekręcony przez tłumaczów. Ogólnie mówił Jezus do Apostołów, jeżeli odpuszczą oni grzechy swoim winowajcom, będą i im odpuszczone - to mieli głosić wszystkim narodom; o wzajemnym przebaczaniu. Przebacz swojemu winowajcy, będzie i tobie przebaczone. Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 21:10 marina0321 napisał(a): > bool_a napisała: > Taki tekst zawarty jest tylko w Ewangelii św. Jana. Mógł być łatwo przekręcon > y przez tłumaczów. Ogólnie mówił Jezus do Apostołów, jeżeli odpuszczą oni grzec > hy swoim winowajcom, będą i im odpuszczone - to mieli głosić wszystkim narodom; > o wzajemnym przebaczaniu. Przebacz swojemu winowajcy, będzie i tobie przebaczo > ne. Twoja interpretacja też nie sięga oryginału, więc też może być dowolna. Przy tej interpretacji zdanie: „Przebacz swojemu winowajcy, będzie i tobie przebaczone.” świadczyłoby o nierówności podmiotów: Ja przebaczam swojemu winowajcy i niezależnie od wybaczenia uzyskanego od moich ofiar mam odpuszczone winy? Jaki sens ma wtedy modlitwa: „odpuść nam nasze winy jako i my..... Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 21:21 bool_a napisała: > Ja przebaczam swojemu winowajcy i niezależnie od wybaczenia uzyskanego od moich > ofiar mam odpuszczone winy? > Jaki sens ma wtedy modlitwa: „odpuść nam nasze winy jako i my..... Nie zaskoczyłam, z czym masz problem. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 21:31 marina0321 napisał(a): > bool_a napisała: > > > Ja przebaczam swojemu winowajcy i niezależnie od wybaczenia uzyskanego od > moich > > ofiar mam odpuszczone winy? > > Jaki sens ma wtedy modlitwa: „odpuść nam nasze winy jako i my..... > > Nie zaskoczyłam, z czym masz problem. Ta, ja tyż :) Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 22:32 No to jeszcze raz. „Ogólnie mówił Jezus do Apostołów, jeżeli odpuszczą oni grzechy swoim winowajcom, będą i im odpuszczone - to mieli głosić wszystkim narodom; o wzajemnym przebaczaniu. Przebacz swojemu winowajcy, będzie i tobie przebaczone” Z tego wynika że odpuszczenie grzechów A (moim winowajcom) implikuje odpuszczenie moich win względem C, czy może C i D . Nie zgadzam się z tym, że wybaczając, mamy swoje grzechy odpuszczone niejako z urzędu (nie musimy już starać się o ich wybaczenie) bo wystarczy modlitwa: „odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy”. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 22:47 bool_a napisała: > No to jeszcze raz. > „Ogólnie mówił Jezus do Apostołów, jeżeli odpuszczą oni grzechy swoim winowajcom, będą i im odpuszczone - to mieli głosić wszystkim narodom; o wzajemnym > przebaczaniu. Ok mowa o wybaczeniu przewinienia jaki spotkał indywidualnie człowieka z ręki drugiego człowieka . Jezus mówił to do swoich uczniów ucząc ich w ten sposób wybaczenia . Nie dał apostołom prawa odpuszczania grzechów ludziom którzy nie znali i na oczy nie widzieli np tak jak w katolickiej spowiedzi . > Przebacz swojemu winowajcy, będzie i tobie przebaczone” Nauka pokory :) > Z tego wynika że odpuszczenie grzechów A (moim winowajcom) implikuje odpuszczenie moich win względem C, czy może C i D . Nie koniecznie ,albo wręcz niemożliwe. > Nie zgadzam się z tym, że wybaczając, mamy swoje grzechy odpuszczone niejako z > urzędu (nie musimy już starać się o ich wybaczenie) bo wystarczy modlitwa: > „odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy”. Modlitwa to nie wszystko ; Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. (22) A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: Bezbożniku, podlega karze piekła ognistego. (23) Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, (24) zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj! (25) Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 23:02 bool_a napisała: > „odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy”. Chyba teraz wiem, co masz na myśli. Oznacza to, że Bóg musi nam bez żadnej łaski odłpuścić grzechy, bo myśmy innym odpuścili...czy odwrotnie...jakoś gubię się w tym. W każdym razie o tych słowach też słyszałam, że nieprawidłowo są przetłumaczone. Nową wersję słyszałam w języku niemieckim: ...Du vergibst uns unsere Schuld, wie auch wir vergeben unseren Schuldigern... ...Ty odpuszczasz nam nasze winy i my też odpuszczamy je naszym winowajcom... Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 09:10 marina0321 napisał(a): > Jeżeli pokłócisz się np. z żoną - co powinieneś zrobić w/g nauk Jezusa; powiedz > ieć to księdzu, który z tym nic wspólnego nie ma, czy pojednać się z żoną? Wyznanie grzechów (spowiedź), nawet tylko z ludzkiego punktu widzenia, wyzwala nas i ułatwia nasze pojednanie z innymi. Przez spowiedź człowiek patrzy w prawdzie na popełnione grzechy, bierze za nie odpowiedzialność, a przez to na nowo otwiera się na Boga i na komunię Kościoła, by umożliwić nową przyszłość. Zgodnie z przykazaniem kościelnym: "Każdy wierny, po osiągnięciu wieku rozeznania, obowiązany jest przynajmniej raz w roku wyznać wiernie wszystkie swoje grzechy ciężkie" . Ten, kto ma świadomość popełnienia grzechu śmiertelnego, nie powinien przyjmować Komunii świętej, nawet jeśli przeżywa wielką skruchę, bez uzyskania wcześniej rozgrzeszenia sakramentalnego, .... Wyznawanie codziennych win (grzechów powszednich) nie jest ściśle konieczne, niemniej jest przez Kościół gorąco zalecane. Istotnie, regularne spowiadanie się z grzechów powszednich pomaga nam kształtować sumienie, walczyć ze złymi skłonnościami, poddawać się leczącej mocy Chrystusa i postępować w życiu Ducha. Częściej otrzymując przez sakrament pokuty dar miłosierdzia Ojca, jesteśmy przynaglani, by być - jak On - miłosierni Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 22:36 tomasz_456 napisał: > marina0321 napisał(a): > > > Jeżeli pokłócisz się np. z żoną - co powinieneś zrobić w/g nauk Jezusa; p > owiedz > > ieć to księdzu, który z tym nic wspólnego nie ma, czy pojednać się z żoną >..... Zgodnie z przykazaniem kościelnym...itd. ... No jasne, to Ty wierzysz w kościół, tam masz swoich bogów. Więc rozmijamy się zupełnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 10:43 tomasz_456 napisał: > marina0321 napisał(a): > > > > Jeżeli księża grzeszą, dlaczego na ambonie nie przyznają się do tego bądź > nie p > > rzepraszają? > > Postępuja dokładnie tak samo, jak inni katolicy - spowiadaja sie. Czyli zachowują sie jak inni katoliccy w sposób urągający swojemu bogu . Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 10:50 kolter-xl napisał: > Czyli zachowują sie jak inni katoliccy w sposób urągający swojemu bogu . Są tylko dwie możliwości, albo nie wiesz o czym mówisz, albo sadzisz według siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 10:54 bool_a napisała: > kolter-xl napisał: > > > > Czyli zachowują sie jak inni katoliccy w sposób urągający swojemu bogu . > > Są tylko dwie możliwości, albo nie wiesz o czym mówisz, Akurat czym jest wasz spowiedź wiem doskonale . > albo sadzisz według siebie. Nie , nie mogę urągać czemuś czego nie ma !! Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 11:04 > Akurat czym jest wasz spowiedź wiem doskonale . Z opowiadań, z zeznań świadków? Jako ateista chyba się nigdy nie spowiadałeś, więc nie wiesz tego z autopsji. > Nie , nie mogę urągać czemuś czego nie ma !! Sądzisz, że Boga nie ma, bo pewności mieć nie możesz! Wolną wolę masz na pewno, a jeśli robisz właściwy pożytek z rozumu, to pewnie na swój użytek masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 11:11 bool_a napisała: > > Akurat czym jest wasz spowiedź wiem doskonale . > Z opowiadań, z zeznań świadków? Jako ateista chyba się nigdy nie spowiadałeś, w > ięc nie wiesz tego z autopsji. No a czemu od kogoś skoro sam ze 10--20 razy skorzystać musiałem ?? Pomijając już to ze umiem czytać i wiec czym jest wyznawanie grzechów > Sądzisz, że Boga nie ma, bo pewności mieć nie możesz! Mam i wiem ze go nie ma wy katolicy jesteście tego najdobitniejszym dowodem . Wolną wolę masz na pewno, > a jeśli robisz właściwy pożytek z rozumu, to pewnie na swój użytek masz rację. Tobie tez proponuje skorzystać z wolnej woli i na początku opuścić sektę pełna pychy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 11:39 kolter-xl napisał: > No a czemu od kogoś skoro sam ze 10--20 razy skorzystać musiałem ?? Pomijając j > uż to ze umiem czytać i wiec czym jest wyznawanie grzechów Jeżeli masz ok 30 lat i spowiadałeś się w okresie Wielkanocy to może jesteś dobrym katolikiem.., Spowiedź to nie tylko wyznanie grzechów, ale też żal za grzechy, zadośćuczynienie, pokuta i obietnica poprawy... > Mam i wiem ze go nie ma wy katolicy jesteście tego najdobitniejszym dowodem . Musiał Cię los wyjątkowo doświadczyć, jeżeli zetknąłeś się tylko z „farbowanymi” katolikami! Wiem, że różni bywają. Ja jednak uważam, że tych „farbowanych” jest mniejszość. Może jesteś w niewłaściwym środowisku? Może nie potrafisz rozróżnić dobra od zła? > Tobie tez proponuje skorzystać z wolnej woli i na początku opuścić sektę pełna > pychy :)) Pychą to chyba Ty jednak grzeszysz, sądząc, ze Cię posłucham. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 13:15 bool_a napisała: > Jeżeli masz ok 30 lat i spowiadałeś się w okresie Wielkanocy to może jesteś dob > rym katolikiem.., Nie ma 30 lat i nie spowiadam się bo to nie ma sensu. > Spowiedź to nie tylko wyznanie grzechów, ale też żal za grzechy, zadośćuczynien > ie, pokuta i obietnica poprawy... To wymysł kleru dla trzymania wiernych za pysk . > Musiał Cię los wyjątkowo doświadczyć, Tak doświadczył mnie rozumem ,czyli czymś czego powszechnemu wiercy nie dano . jeżeli zetknąłeś się tylko z „farbowanymi” katolikami! Wiem, że różni bywają. Ja jednak uważam, że tych R > 22;farbowanych” jest mniejszość. Może jesteś w niewłaściwym środowisku? > Może nie potrafisz rozróżnić dobra od zła? Jaja robisz?katolicyzm ze swoich nauk to kloaka zaprzeczenie w 100% ewangeliom , jakie tam jest rozpoznanie dobra czy zła tam jest słowo plebana > Pychą to chyba Ty jednak grzeszysz, sądząc, ze Cię posłucham. Nawet nie liczyłem ze ci się oczy otworzą indoktrynacja w twoim wypadku jest perfekcyjnie przeprowadzona Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 14:17 kolter-xl napisał: > Nie ma 30 lat i nie spowiadam się bo to nie ma sensu. Spowiedź ma nam pomóc w wyborach i doborze postawy życiowej. Jeżeli bez tego jesteś dobrym człowiekiem to się nie spowiadaj. > Tak doświadczył mnie rozumem ,czyli czymś czego powszechnemu wiercy nie dano . Masz rację ”komu więcej dano od tego więcej wymagać będą”. Coś za coś. Skoro jesteś tak uprzywilejowany to spoczywa na Tobie duża odpowiedzialność. Może jednak nie doceniasz innych. > jakie tam jest rozpoznanie dobra czy zła tam jest słowo plebana Pleban po to jest, żeby nam pomóc to rozróżnić. Czasem nie jest to łatwe, bo „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”. > Nawet nie liczyłem ze ci się oczy otworzą indoktrynacja w twoim wypadku jest pe > rfekcyjnie przeprowadzona. Dziękuję. Rozumiem, że z sarkazmem oceniłeś pracę moich katechetów. Myślisz, że tylko Ciebie Pan Bóg doświadczył rozumem? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 16:47 bool_a napisała: > Spowiedź ma nam pomóc w wyborach i doborze postawy życiowej. Jeżeli bez tego je > steś dobrym człowiekiem to się nie spowiadaj. Ma pomóc wierzącemu w te bzdury katolikowi i tylko jemu . > Masz rację ”komu więcej dano od tego więcej wymagać będą”. Coś za > coś. Skoro jesteś tak uprzywilejowany to spoczywa na Tobie duża odpowiedzialność. Nie bajdurz mi tu tych smętnych kawałków oi odpowiedzialności przed nieistniejącym duchem . > Może jednak nie doceniasz innych. Nie cenie ludzi którzy chełpią sie swoim wykształceniem a w kościele padaj a na twarz przed bohomazem , bo w niczym w takiej chwili nie różnią sie od prymitywnego Buszmena . > Pleban po to jest, żeby nam pomóc to rozróżnić. Czasem nie jest to łatwe, bo > 8222;punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”. No a kto plebana tej sztuki nauczył , bo jak życie pokazuje sporo z nich ma braki w tej dziennie. > Dziękuję. Rozumiem, że z sarkazmem oceniłeś pracę moich katechetów. Twoi katecheci doskonale postarali się jak to pisał Paweł o to ; aby nie olśnił ich blask Ewnagelii > Myślisz, że tylko Ciebie Pan Bóg doświadczył rozumem? Nie myślę ze coś mitycznego mogło mi cokolwiek dać . Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 18:30 kolter-xl napisał: > Ma pomóc wierzącemu w te bzdury katolikowi i tylko jemu . Nie jesteś katolikiem. To po co się spowiadałeś? Chciałeś wypróbować w ramach eksperymentu badawczego? > Nie bajdurz mi tu tych smętnych kawałków oi odpowiedzialności przed nieistnieją > cym duchem . Nieistniejącym, albo istniejącym. Tego nie wiesz na pewno. > Nie cenie ludzi którzy chełpią sie swoim wykształceniem ja też nie. Niektórzy profesorowie ze ŚMP mocno deprecjonują ten tytuł. > a w kościele padaj a na > twarz przed bohomazem , bo w niczym w takiej chwili nie różnią sie od prymityw > nego Buszmena . W kościele nie pada się na Twarz już od dawna! > No a kto plebana tej sztuki nauczył , bo jak życie pokazuje sporo z nich ma bra > ki w tej dziennie. dobrze, że reszta ma. > Twoi katecheci doskonale postarali się jak to pisał Paweł o to ; aby nie olś > nił ich blask Ewnagelii Nie dopuszczasz myśli, że się mylisz. > Nie myślę ze coś mitycznego mogło mi cokolwiek dać . Nic straconego. o tym możesz się jeszcze przekonać! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 19:36 bool_a napisała: > Nie jesteś katolikiem. Już nie jestem . >To po co się spowiadałeś? Byłem naiwnym dzieckiem ,ale szybko mi przeszło . >Chciałeś wypróbować w ramach eksperymentu badawczego? Ta :))) > Nieistniejącym, albo istniejącym. Tego nie wiesz na pewno. Ja wiem ze go nie ma , ty możesz mieć wątpliwości . > W kościele nie pada się na Twarz już od dawna! Co za różnica chodzi o klękanie . > Nie dopuszczasz myśli, że się mylisz. Ty wytresowana od dziecka niewyrażanej też :)) > > Nie myślę ze coś mitycznego mogło mi cokolwiek dać . > Nic straconego. o tym możesz się jeszcze przekonać! Nie mam ochoty na eksperymenty . Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 19:57 kolter-xl napisał: > bool_a napisała: > > Już nie jestem . No to jesteś jedynie niepraktykującym katolikiem. > Ja wiem ze go nie ma , ty możesz mieć wątpliwości . albo odwrotnie, ja wiem, że jest – Ty możesz mieć wątpliwości. > Ty wytresowana od dziecka niewyrażanej też :)) Tresura jest tutaj niewłaściwym słowem. Moim zdaniem lepszym słowem jest tutaj doświadczenie. Kształtują nas doświadczenia, najbardziej własne, a najskuteczniej bolesne. > Nie mam ochoty na eksperymenty . To tak jakbyś powiedział, że nie masz ochoty na życie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 20:53 bool_a napisała: > > > > Już nie jestem . > No to jesteś jedynie niepraktykującym katolikiem. Nie jestem katolikiem , bo olałem sektę , czyli nie korzystam z oferty sekty !! > albo odwrotnie, ja wiem, że jest – Ty możesz mieć wątpliwości. Ja nie mam wątpliwości , boga nie ma !! > Tresura jest tutaj niewłaściwym słowem. Moim zdaniem lepszym słowem jest tutaj > doświadczenie. Nie , to tresura metodycznie i umiejętnie przeprowadzana na katolickich dzieciach od kiedy tylko potrafią ustać na nogach . > Kształtują nas doświadczenia, najbardziej własne, a najskuteczniej bolesne. Przestań !! > To tak jakbyś powiedział, że nie masz ochoty na życie. Ja żyje pełnią życia nie potrzebuje do tego mitów Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 20:55 kolter-xl napisał: > Nie jestem katolikiem , bo olałem sektę , czyli nie korzystam z oferty sekty !! korzystasz z wolnej woli – wolno Ci. > Ja nie mam wątpliwości , boga nie ma !! Wątpliwość nie jest przyjemnym stanem umysłu, ale pewność często bywa stanem śmiesznym. > Ja żyje pełnią życia nie potrzebuje do tego mitów Gratuluję i życzę powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 21:02 bool_a napisała: > korzystasz z wolnej woli – wolno Ci. Wiem. > Wątpliwość nie jest przyjemnym stanem umysłu, ale pewność często bywa stanem śmiesznym. Śmieszne jest wierzenie w coś czego nie ma a do tego w takim a nie innym kościele.Który solidnie sobie zasłużył na opinie największego wroga , boga opisanego w NT . > Gratuluję i życzę powodzenia! Bóg zapłać :)) Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Głupi czy rżniesz głupa? 25.06.12, 12:17 kolter-xl napisał: > bool_a napisała: > > Spowiedź to nie tylko wyznanie grzechów, ale też żal za grzechy, zadośćuc > zynien > > ie, pokuta i obietnica poprawy... > > To wymysł kleru dla trzymania wiernych za pysk. -------------------------- Dokładnie, a wiadomo, że najlepiej służą do tego informacje - najintymniejsze - o owieczkach. Jest przecież spowiedź powszechna na każdej mszy, jest uczenie od małego dziecka na katechezach, że Bóg jest wszędzie, widzi i wie wszystko, ale mimo to wiernych dalej trzeba traktować jak średniowieczną hołotę i szantażować ich, że bez wywnętrzenia się przed śledczym w sukience odpuszczenia grzechów i opłatka nie będzie i basta!... :) Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 11:06 kolter-xl napisał: > Akurat czym jest wasz spowiedź wiem doskonale . To kiedy ostatnio u niej byłeś ? Ta cała twoja wiedza wygląda tak samo - tobie sie tylko coś wydaje nic więcej. Ufam jednak, ze kiedyś sie jednak nawrócisz, opadną łuski twoje pychy i zrozumiesz min. czym jest spowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 11:36 tomasz_456 napisał: > kolter-xl napisał: > > > Akurat czym jest wasz spowiedź wiem doskonale . > > To kiedy ostatnio u niej byłeś ? Jakie to ma znaczenie ?? > Ta cała twoja wiedza wygląda tak samo - tobie sie tylko coś wydaje nic więcej. Tobie wydaje sie ze jak stoisz jak kołek w płocie na mszy to doskonale rozumiesz jej sens ::) ?? Naiwniaku ty nic nie rozumiesz . > Ufam jednak, ze kiedyś sie jednak nawrócisz, Nawrócę się ? o ile już by mine tak popie...ło to na pewno nie byłbym w twoim kościele ,wiec spowiedzi bym nadal nie musiał do ucha klechy czynić :)) >opadną łuski twoje pychy i zrozumiesz min. czym jest spowiedź. Zrozumiałem czym jest wasza spowiedź choćby po tym wersecie ; Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego. Twój spowiednik też ci opowiada co nabroił :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 11:59 kolter-xl napisał: > Tobie wydaje sie ze jak stoisz jak kołek w płocie na mszy to doskonale rozumies > z jej sens ::) ?? Naiwniaku ty nic nie rozumiesz . Napisał rozumiejący wszystko ateista, który rzekomo nie wierzy w Boga. Musisz zdecydowac kim ty jesteś. Wiec podejim jakąś meską decyzje, jesteś ateistą, to co cię obchodzi KK. Jesteś wierzący, wróć do KK. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Głupi czy rżniesz głupa? 24.06.12, 13:37 tomasz_456 napisał: > > Napisał rozumiejący wszystko ateista, który rzekomo nie wierzy w Boga. Nie rzekomo a nie wierzę matole !!już ci pisałem idioto nie bierz mnie swoja prymitywną miarą . > Musisz zdecydowac kim ty jesteś. Nie muszę,ja to doskonale , wsiowych psychoanalityku wiem . >Wiec podejim jakąś meską decyzje, jesteś ateistą, to co cię obchodzi KK. Nie licz ze w tak głupawy i naiwny sposób zmusisz mnie do tego ze bym przestał się z was jełopy nabijać :)) >Jesteś wierzący, wróć do KK. Masz do szamba wrócić i takich kretynów oglądać :)) Udawać ci brata :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: O co te żale? 21.06.12, 17:17 tomasz_456 napisał: > kolter-xl napisał: > > > > Jednak mowa o księdzu czyli kimś kto z założenia powinien mieć sporo emp > atii d > > o takiego człowieka. Tutaj jak widać ten stłamszony śmiercią ojca człowie > k trafił na twardego bezwzględnego egzekutora nastawionego tylko na zysk finans > owy . > > Znasz tego ksiedza ? Znam , kawał pazernego na kasę chu... taki w miarę standardowy klecha. > Jak nie, to piszesz swój kolejny wniosek bez zadnego dowodu, napisany wyłącznie > w oparciu o tendencyjnie napisany artykuł. Dowód masz w artykule , jeżeli masz mózg to sobie zestaw 700 zł za 30 minut paplaniny , kontra bezrobotny bez grosza przy duszy . Inne dowody potrzebne ?? Odpowiedz Link Zgłoś
kontest_two Pazerność GW 21.06.12, 00:05 GW bardzo lubi zaglądać do cudzej kieszeni. A sama nie jest święta. Przypomnę taki epizod z 2006 roku, świadczący o pazerności Agory. Do maja 2006 gw praktycznie nie maiał konkurencji w swoim segmencie rynku prasy codziennej. Dlatego cena gw była do tego czasu nieprzyzwoicie wysoka: 2,5 zł. W maju 2006 roku na rynku pojawiła się realna konkurencja : "Dziennik". "Dziennik" kosztował 1,5 zł. Co zrobiła Agora ? Z dnia na dzień obniżyła cenę. Na 1,5 zł. Wtedy przestałem kupować gw. Wali mnie, czy ile kasy księża biorą i za co bo im nie płacę. Natomiast po tej obniżce policzyłem sobie na ile Agora skroiła mnie przez te lata. No comments. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Pazerność GW 21.06.12, 00:30 kontest_two napisał: .......Z dnia na dzień obniżyła cenę. Na 1,5 zł. Wtedy przestałem kup > ować gw. Wali mnie, czy ile kasy księża biorą i za co bo im nie płacę. Natomias > t po tej obniżce policzyłem sobie na ile Agora skroiła mnie przez te lata. No c > omments. To znaczy, gdyby GW nie obniżyła ceny, nadal byś ją kupował? Odpowiedz Link Zgłoś
kontest_two Re: Pazerność GW 21.06.12, 08:10 Rozczula mnie Twoja troska o moją kieszeń, ale nie trzeba. Zajmij się swoją . A tak a propos, wracając do głównej myśli mojego postu: czy uważasz, ze był to przykład ilustrujący pazerność gw a jej obecne oburzenie na pazerność kk jest ilustracją przysłowia "wytykał kocioł garnkowi" ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Pazerność GW 21.06.12, 09:53 kontest_two napisał: > Rozczula mnie Twoja troska o moją kieszeń, ale nie trzeba. Zajmij się swoją . > > A tak a propos, wracając do głównej myśli mojego postu: czy uważasz, ze był to > przykład ilustrujący pazerność gw No popatrz a ten cały springer czy jak mu tam wchodząc na rynek z gazeta za 1,5 zł nie miał na celu zniszczenia konkurencji ? a jej obecne oburzenie na pazerność kk jest > ilustracją przysłowia "wytykał kocioł garnkowi" ? No a widzisz komentarz oburzonego tym co sie stało dziennikarza GW czy po prostu wywiad z stłamszonym człowiekiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
kontest_two Re: Pazerność GW 21.06.12, 13:21 Ależ oczywiście, że miał zamiar dokopać konkurencji, czy to ci się nie podoba, konkurencja ci się nie podoba ? Kim Ty jesteś, jakimś komunistą (mam na myśli stosunek do gospodarki). A niech się wyrzynają, niech konkurują, przecież to istota gospodarki rynkowej ! Czyżbyś temu zaprzeczał ? To wyjedź sobie do Korei Płn., tam tego nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Pazerność GW 21.06.12, 13:43 kontest_two napisał: > Ależ oczywiście, że miał zamiar dokopać konkurencji, czy to ci się nie podoba, > konkurencja ci się nie podoba ? Dokopać , czyli zniszczyć wykorzystując pozycje większego na rynku , to jest be zachowanie :) > Kim Ty jesteś, jakimś komunistą (mam na myśli stosunek do gospodarki). A niech się wyrzynają, niech konkurują, przecież to istota gospodarki rynkowej ! Czyżbyś temu zaprzeczał ? Ano takie myślenie jest bzdetne , wykończmy konkurencję a potem rynek nasz i nasze ceny !! No ale przecież nie musimy czytać prasy. >To wyjedź sobie do Korei Płn., tam tego nie ma. Byłeś tam ?? Odpowiedz Link Zgłoś
kontest_two Re: Pazerność GW 21.06.12, 14:12 Nie nie byłem w Korei Płn., co za naiwne pytanie ? Czy Twój pogląd na świat ogranicza się tylko do osobistych doświadczeń i doznań ? Na Madagaskarze też nie byłem, czy to znaczy, że go nie ma ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Pazerność GW 21.06.12, 14:17 kontest_two napisał: > Nie nie byłem w Korei Płn., co za naiwne pytanie ? Czemu naiwne ? znam gościa który tam był , a miałem nadzieje ze poznam drugiego :)) > Czy Twój pogląd na świat ogranicza się tylko do osobistych doświadczeń i doznań ? No w sporej części tak. > Na Madagaskarze też nie byłem, czy to znaczy, że go nie ma ? No nie wiem nie byłem :)) Odpowiedz Link Zgłoś
kontest_two Re: Pazerność GW 21.06.12, 17:56 Fajnie, ale zaraz, ja Cię przecież nigdy nie widziałem !!! Tak ! wiem, Ciebie nie ma !!! Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Pazerność GW 21.06.12, 00:40 Co chciałeś tym wpisem udowodnić? Jak mięso stanieje, to przestaniesz je kupować? Jak wóda stanieje, to przysięgasz nie kupić żadnej flachy więcej? Z twojego wpisu wynika, że wczoraj musiałeś kupić kilka butelek po starej cenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kontest_two Re: Pazerność GW 21.06.12, 08:05 Do wycieczek osobistych z oczywistych względów nie odniosę się. Niczego nie chciałem udowodnić. ta opowieść była ilustracją przysłowia "wytykał kocio garnkowi". Każdy biznes: medialny, kościelny ciągnie z klientów ile się da, więc nie rozumiem tego oburzenia gw na pazerność firmy KK. Poz tym twój przykład z tym mięsem i wódą jest do d....y. Pokazuje, że masz kłopot z wyciąganiem prostych wniosków albo rozumieniem podstawowych kategorii rynkowych. Czy to przyrodzone czy przez wódę ? A może przez zioło ? Ja nie napisałem, że przestałem w ogóle kupować prasę. Po prostu zacząłem kupować lepszy i tańszy produkt. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Pazerność GW 21.06.12, 09:50 kontest_two napisał: > Do wycieczek osobistych z oczywistych względów nie odniosę się. Niczego nie chc > iałem udowodnić. ta opowieść była ilustracją przysłowia "wytykał kocio garnkowi > ". Każdy biznes: medialny, kościelny ciągnie z klientów ile się da, więc nie ro > zumiem tego oburzenia gw na pazerność firmy KK. Kompletnie mieszasz dwie odrębne sprawy, to nie GW usłyszało; idźcie i nauczajcie narody , darmo dostaliście darmo dawajcie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kontest_two Re: Pazerność GW 21.06.12, 13:25 To Ty, cytując te słowa mieszasz PR KK z jego działaniem. Jeżeli jesteś naiwny i w nie wierzysz, to Twoja sprawa. Przecież to biznes ! Więc dlaczego przedstawiciele innego biznesu, nastawieni na krojenie twojej kieszeni - bez skrupułów - oburzają się na innych, nie lepszych od siebie ! Gazeta Wyborcza też kiedyś powstała jako nasze dobro wspólne, a nie przedsięwzięcie komercyjne. A jednak etos przegrał z komercją ! Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Cynizm i projekcja. 21.06.12, 14:34 Widzę że z ciebie skrajny cynik i w ten sam sposób starsz się oglądać innych. Mylisz się. Kościół katolicki to nie przedsiębiorstwo. Przynajmniej nie powinien nim być. I właśnie to, że niektórzy księża chcą go w prywatny biznes zamieniać się im wytyka. Zwłaszcza, gdy grają w tym "biznesie" nie uczciwie tak jak np o. Rydzyk. Biznesy robi ale już płacić podatków tak jak inne firmy i przedstawiac rozliczenia finansowe się im nie chce. Więć pretensje do nich są w dwie strony - o to, że z Kościoła robią jarmark - polecam J 2,13-22 13 Blisko już była Pascha u Judejczyków, więc Jezus udał się do Jerozolimy. 14 Na terenie świątyni zastał sprzedających woły, owce i gołębie, a także tych, co siedząc tam, wymieniali pieniądze. 15 Zrobił więc sobie bicz z postronków i wyrzucił wszystkich z terenu świątyni, także owce i woły; pieniądze wymieniających rozsypał, a ich stoły poprzewracał. 16 Do sprzedawców natomiast gołębi powiedział: "Usuńcie to stąd i nie róbcie targowiska z domu mojego Ojca". i o to, że jak go już robią to nie chcą płacić podatków czym okradają uczciwych biznesmenów. > Gazeta Wyborcza też kiedyś powstała jako nasze dobro wspólne, a nie przedsięwzięcie > komercyjne. A jednak etos przegrał z komercją ! Och - "wspólne dobro" ale pieniądze, czas i praca tylko wybranych. Lubię takich co się podczepiają pod zasługi innych. Poza tym chciałbym przypomnieć, że to nie Michnik zrezygnował z Solidarności a Solidarność z Michnika bo okaząło się, że "wspólne dobro" rozumieją ciut inaczej. Polecam też przypomnieć sobie jak za darmo rozdawano różnym organizacjom i partiom mienie RSW Prasa-Książka-Ruch. Tyle, że oni te podarowane "talenty" zmarnowali - czyli gorzej postąpili niż ten z przypowieści biblijnej co go zakopał. Jakoś im się tego, że za friko dysponowali "wspólnym dobrem" nie wytyka? A co Powiesz o Tygodniku Solidarność? Jest młodszy tylko o bodajże miesiąc od GW. Także miał identyczną szansę. Szansę tak ale pecha w postaci "prawicowej" redakcji, która jakoś takoś ręki do biznesów nie miała. Nawet tych szemranych - przypomne "Fundację Solidarność". Podsumowując IMHO twoje posty znacznie wiecej mówią o tobie i twoich wartościach życiowych niż o tych o których piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Cynizm i projekcja. 21.06.12, 14:52 maaac napisał: ......Poza tym chciałbym przypomnieć, że to nie > Michnik zrezygnował z Solidarności a Solidarność z Michnika bo okaząło się, > że "wspólne dobro" rozumieją ciut inaczej..... Dzisiejsza "Solidarność" nie rozumie sama siebie. Do prawdziwej "Solidarności" z lat 80-tych tak mają, jak Rydzyk do nauk Jezusa Chrystusa. Odpowiedz Link Zgłoś
kontest_two Re: Cynizm i projekcja. 21.06.12, 18:05 Naucz się myśleć logicznie i wyciągać wnioski. To, co napisałem o KK to tylko obserwacja tego, jak ta instytucja działa. Sam zresztą o tym piszesz ("niektórzy księża"). Byłbym cynikiem, gdybym pochwalał ten stan rzeczy. Ja go nie pochwalam, lecz kijem Wisły nie zawrócę. I nie cytuj mi tu Biblii, bo to zły adres, zacytuj go tym księżom, którym zawdzięczamy takie oblicze KK jak obecnie. Co do GW: nie o znaczek S mi chodzi ale o to, w jaki sposób grupa ludzi zawłaszczyła dobro ogólnospołeczne, jakim była GW. Podsumowując : IMHO masz kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem. I dużą, niczym nieuzasadnioną lekkość formułowania kategorycznych osądów. Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytorstarszy Czy ksiądz może.....? 21.06.12, 00:37 Ten pracownik firmy P.T.Kościół Katolicki , może mi skoczyć.... (on wie na co...) Odpowiedz Link Zgłoś
polakonly Ksiądz wszystko może, bo bliższy jest Bogu, niż 21.06.12, 18:06 pospolity parafianin. Ot co! I "zapamiętnijta to sobie raz na jutro". Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_49 Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł za... 21.06.12, 13:36 Co masz kochać? pytasz dziecię, Co dla serca jest drogiego? Kochaj Boga, bo na świecie, Nic nie stało się bez niego. Wł. Bełza Odpowiedz Link Zgłoś
hate-war Cymbał miesiąca!!! 21.06.12, 18:14 Jedyne znane mi metody naprawy Kościola post i modlitwa. Zgadnijcie kto wygrał to miano??;) Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Tomuś 456 22.06.12, 13:46 Opowiem ci historyjkę z naszego kościoła w PMK Kolonia. Otoż, budynek kościła posiada trzy wejścia głowne z arkadami, przeważnie zamknięte. Wierni muszą korzystać z wejścia bocznego. Tam się (pod arkadami) chronią się bezdomni. Coż wymyślił ksiądz proboszcz? Zgłosił na policję, że bazdomni siedzą pod przybytkiem pańskim. Policja stwierdziła: powinien ksiądz to tolerować, nie robią nic złego. Chronią się przed deszczem czy zimnem. Co zrobił proboszczyna? Otwarł główne drzwi po paru latach. Teraz miał atut. Ludzie nie mogą przejść. A ludzie dawali tym ludziom grosz. Księdzu(140 kg), znowi nie było w nos. Ludzie dają bezdomnym a nie na parafię? Drążył, grzebał aż w końcu ludzie ci odeszli. A zbiera na ubogich i przechwala się, że wydaje 3 posiłki na tydzień dla nich, zbierając kolektę na bezdomnych. Niszczy ludzi, którzy mają inne zdania od niego. Całe szczęście, że wreszcie go wywalą bo jest piąty rok w Misji. I bardzo dziwna rzecz. Mamy dwóch księży w Misji. Mają do posługi cztery kościoły na zmianę. Wyobraź sobie, że pytają, który ksiądz ma mszę. Proboszcz? Nie, jedziemy do niemieckiego kościoła. I nagle pusto w kościele. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Tomuś 456 22.06.12, 15:18 nerwus0 napisał: > Opowiem ci historyjkę..... Tzn., że rozchodzi się o polskiego księdza? Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 22.06.12, 15:55 Oczywiście! To polski ksiądz, który rozwalił Misję w Holandii. Dam prosty przykład. Na pielgrzymkę zorganizowaną przez proboszcza zgłosiło się 10 % na 40 miejsc. W sumie nie drogo. 700 Eu. To już druga z kolei, która padła w tym roku. Na pielgrzymkę bez pierd.....nia, zorganizowaną przez myślącego kapłana zgłosił się nadmiar wiernych. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 22.06.12, 16:42 Zaskoczę cię. Byłem ostatnio w Manopello, u św.Rity , na Mont Saint Angelo, u głowy św. Katarzyny, nawet nasz ksiądz odprawił mszę w grocie Archanioła Michała, w San Giovanni Rotonde dotykałem srkofagu O. Pio. Wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 22.06.12, 16:52 A znasz ty pielgrzymowanie? wg. hasła Homo, Angelo, Deo? Nawet nie nie wiesz co to znaczy. Homo - Santiago de Compostella - byłem. Angelo - Monte Saint Angelo - byłem. Deo - Ziemia święta - jeszcze nie byłem i pojadę. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 22.06.12, 17:12 A czy chodzenie do kościoła jest równoznaczne z wiarą? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Tomuś 456 22.06.12, 21:58 :) zapewne z Tomusiową wiarą. Bo on wierzy w księdza, którego można spotkać tylko w kościele, a nie w Boga, który jest wszędzie. Dla Tomusia wiara bez oglądania obiektu swojego kultu nie istnieje. Tomuś oczywiście będzie nam w stanie walnąć cytatem jak to chodzenie do kościoła jest obowiązkiem katolika. Jednak już do głębszej refleksji skąd się bierze taki nakaz, czy zawsze go należy stosować i kiedy jest lepiej by go NIE stosować nie będzie już w stanie. Bo do tego potrzeba głębszego zrozumienia "o co w tym wszystkim chodzi", a nie jedynie wykucia regułek. Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Tomuś 456 22.06.12, 22:18 Odnosze wrazenie jakby on tam byl (jak na dzien dzisiejszy ) tylko oddzwiernym u nich. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 22.06.12, 22:19 Jeżeli tak, jak napisałeś a napisałeś prawdę napewno, wygląda wiara Tomusia to mu szczerze współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 23.06.12, 09:28 A czy ja cię pytałem? Przecież napisałem. Co cię to obchodzi? Dobra, zaspokoję twoją ciekawość. Jestem wyznawcą niebieskiego goryla. Wystarczy? Człowieku! Nie widzisz, że ośmieszasz KK swoim kretyństwem? Opanuj się i pomyśl!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 23.06.12, 11:46 tomasz_456 napisał: > Jestem katolikiem, a Ty ? Ty nim jesteś to widać i czuć . Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Tomuś 456 to ateista/poganin. 23.06.12, 12:20 Też mu to cały czas powtarzam. Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 24.06.12, 08:58 maaac napisał: > Też mu to cały czas powtarzam. To dokładnie tak samo jak Ty! (1 Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. 2 Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą ...) Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 24.06.12, 11:25 bool_a napisała: > maaac napisał: > > > Też mu to cały czas powtarzam. > > To dokładnie tak samo jak Ty! > > (1 Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. 2 Bo takim sądem, jakim sądzicie, i w > as osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą ...) Spójrz na historię swojej sekty a zobaczysz ogromny słup w swoim(katolicyzmie ) oku Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 24.06.12, 12:03 kolter-xl napisał: > Spójrz na historię swojej sekty a zobaczysz ogromny słup w swoim(katolicyzmie ) > oku Spójrz na historię ludzi, którzy nie maja "Boga w sercu" a zrozumiesz ile oni wyrządzili (i wyrządzają) zła. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 24.06.12, 13:39 bool_a napisała: > kolter-xl napisał: > > > Spójrz na historię swojej sekty a zobaczysz ogromny słup w swoim(katolicy > zmie ) > > oku > > Spójrz na historię ludzi, którzy nie maja "Boga w sercu" a zrozumiesz ile oni w > yrządzili (i wyrządzają) zła. Wszyscy najwięksi zbrodniarze byli wychowani w religijnych wręcz bigoteryjnych rodzinach katolik hitler , prawosławny stalin. buddysta pol pot . Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 24.06.12, 14:57 kolter-xl napisał: > Wszyscy najwięksi zbrodniarze byli wychowani w religijnych wręcz bigoteryjnych > rodzinach katolik hitler , prawosławny stalin. buddysta pol pot . Nie wystarczy wychowywać, należy wychować. Nie powiesz mi, że poprzez to religijne wychowanie mieli „Boga w sercu”? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 24.06.12, 17:00 bool_a napisała: > kolter-xl napisał: > > > Wszyscy najwięksi zbrodniarze byli wychowani w religijnych wręcz bigotery > jnych > > rodzinach katolik hitler , prawosławny stalin. buddysta pol pot . > Nie wystarczy wychowywać, należy wychować. Nie powiesz mi, że poprzez to religi > jne wychowanie mieli „Boga w sercu”? No a jaki przykład dawał im kler choćby hitlerowi uczestnikowi wojny ? on nie widział armat błogosławionych prze niemiecki kler ?? Przecież to nikt inny a wasi duchowni swoimi prośbami do boga o zwycięstwo nad wrogiem upewniali go ze dobrze robi !! Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 24.06.12, 18:58 kolter-xl napisał: > No a jaki przykład dawał im kler choćby hitlerowi uczestnikowi wojny ? on nie w > idział armat błogosławionych prze niemiecki kler ?? Przecież to nikt inny a was > i duchowni swoimi prośbami do boga o zwycięstwo nad wrogiem upewniali go ze dob > rze robi !! Potęgę władzy uzyskuje się najłatwiej poprzez oddziaływanie na słabości ludzkie. Tak zrobił Hitler wmawiając Niemcom, że są „rasą panów”. Niektórzy wierzą w to do dzisiaj. Wiesz czym w hitlerowskich Niemczech skutkował brak akceptacji, czy opór. O tym, że Hitler robi źle wiedzieli wszyscy (w tym Niemcy i niemiecki kler). Tak to już jest, że dla zwycięstwa zła wystarcza, aby ludzie dobrzy nic nie robili. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 24.06.12, 19:43 bool_a napisała: > Potęgę władzy uzyskuje się najłatwiej poprzez oddziaływanie na słabości ludzkie > . Tak zrobił Hitler wmawiając Niemcom, że są „rasą panów”. Nie musiał,Niemcy zawsze czuli się lepsi od innych , on ich tylko zjednoczył . >Niektórzy wierzą w to do dzisiaj. Mają powody , np niesamowita i prężna gospodarka , powod do dumy. >Wiesz czym w hitlerowskich Niemczech skutkował brak kceptacji, czy opór. O tym, że Hitler robi źle wiedzieli wszyscy (w tym Niemcy > i niemiecki kler). Jednak wszyscy wołali mu heil wodzu . www.alamoministries.com/content/english/Antichrist/nazigallery/photogallery.html Tak to już jest, że dla zwycięstwa zła wystarcza, aby ludzie > dobrzy nic nie robili. No robili np episkopat Niemiec poparł adolfa a watykan błyskawicznie podpisał z nim konkordat :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 24.06.12, 20:41 kolter-xl napisał: > Nie musiał,Niemcy zawsze czuli się lepsi od innych , on ich tylko zjednoczył . znam kilkunastu Niemców i nie mogę tego powiedzieć o żadnym z nich. To pewnie wynika z tego, ze każdy sobie dobiera towarzystwo odpowiednie dla siebie. > Mają powody , np niesamowita i prężna gospodarka , powod do dumy. Fakt, mają głowę do interesów – pojęcie „oszwabić” w końcu skądś się wzięło. Przykład. Robię zakupy w Internecie. Świat Książki został kupiony przez niemiecką firmę Weltbild. Na czym polega polityka tej firmy możesz się sam przekonać. Cytat z odpowiedzi na reklamację: „Przesyłka została zrealizowana zgodnie ze złożonym zamówieniem. Wybrany przez Panią produkt jest pozyskiwany do naszej oferty od dystrybutora, dlatego ustalana przez naszą firmę cena nie może być identyczna z ceną proponowaną bezpośrednio przez dystrubutora wskanego artykułu.” Przesłano mi chińską podróbkę towaru, który u tegoż dystrybutora można kupić z 50% wartości. Ty to pewnie nazwiesz przedsiębiorczością i prężnością gospodarki niemieckiej. Ja to nazywam po prostu oszustwem i nieuczciwością. > Jednak wszyscy wołali mu heil wodzu . dzięki za linka - ciekawy > No robili np episkopat Niemiec poparł adolfa a watykan błyskawicznie podpisał z > nim konkordat :)) każdy medal ma dwie strony www.szczecin.kuria.pl/index.php?strona=galeria_full&art_id=736 Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 24.06.12, 21:07 bool_a napisała: > znam kilkunastu Niemców i nie mogę tego powiedzieć o żadnym z nich. Ja ich znam kilkuset ,wiem co mówie . > To pewnie wynika z tego, ze każdy sobie dobiera towarzystwo odpowiednie dla siebie. Nie, to wynika ze specyfiki wykonywania pracy . > Fakt, mają głowę do interesów – pojęcie „oszwabić” w końcu skądś się wzięło. To powiedzenie odnosi sie do czasów zaborów . > Przykład. Robię zakupy w Internecie. Świat Książki został kupiony przez niemiec > ką firmę Weltbild. > Na czym polega polityka tej firmy możesz się sam przekonać. > Cytat z odpowiedzi na reklamację: > „Przesyłka została zrealizowana zgodnie ze złożonym zamówieniem. Wybrany > przez Panią produkt jest pozyskiwany do naszej oferty od dystrybutora, dlatego > ustalana przez naszą firmę cena nie może być identyczna z ceną proponowaną bez > pośrednio przez dystrubutora wskanego artykułu.” > Przesłano mi chińską podróbkę towaru, który u tegoż dystrybutora można kupić > z 50% wartości. > Ty to pewnie nazwiesz przedsiębiorczością i prężnością gospodarki niemieckiej. Nie , nazwę to Handlem , a ten nie produkuje najlepszych aut na świecie . > Ja to nazywam po prostu oszustwem i nieuczciwością. Ja też i co to ma do ich prężnej gospodarki ?? > dzięki za linka - ciekawy > każdy medal ma dwie strony Ta a co na to Jezus ?? Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 25.06.12, 20:59 kolter-xl napisał: > To powiedzenie odnosi sie do czasów zaborów . Stosowane jest do dzisiaj, ale teraz znaczy zostać oszukanym, już niekoniecznie przez Niemca, tak jak żeby ocyganić nie trzeba być Cyganem. > Ja też i co to ma do ich prężnej gospodarki ?? Handel i finanse są u nas i w UE jest działem gospodarki. Śmieszne jest to, że jak ludzie biorą kredyty (bo to niby też produkt) to gospodarka się rozwija. pl.wikipedia.org/wiki/Gospodarka_narodowa > Ta a co na to Jezus ?? Zapytaj Go. Nie chce z Tobą rozmawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 25.06.12, 21:05 bool_a napisała: > > Ta a co na to Jezus ?? > Zapytaj Go. Nie chce z Tobą rozmawiać? Jak zacznę z nim rozmawiać to na drugi dzień skoczę z wieżowca to lepsze niz wariatkowo :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 25.06.12, 22:41 kolter-xl napisał: > Jak zacznę z nim rozmawiać to na drugi dzień skoczę z wieżowca to lepsze niz wa > riatkowo :)) Myślisz, że modlitwa jest oznaką szaleństwa (a wiara pewnie ciemnotą lub opium dla maluczkich)? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 25.06.12, 22:56 bool_a napisała: > kolter-xl napisał: > > > Jak zacznę z nim rozmawiać to na drugi dzień skoczę z wieżowca to lepsze > niz wa > > riatkowo :)) > > Myślisz, że modlitwa jest oznaką szaleństwa (a wiara pewnie ciemnotą lub opium > dla maluczkich)? Myślę ze gadanie sam ze sobą to oznaka samotności i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 25.06.12, 23:24 kolter-xl napisał: > Myślę ze gadanie sam ze sobą to oznaka samotności i tyle Pewnie nie próbowałeś, bo to niedokładnie "sam z sobą". Chociaż rozmowa z sobą (oczywiście nie głośno - bo to faktycznie klasyfikuje się jako odchylenie) też ma sens. Rezultatem może być natchnienie, pomysły itd.. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 25.06.12, 23:36 bool_a napisała: > Pewnie nie próbowałeś, bo to niedokładnie "sam z sobą". Ano próbowałem i to sporo razy . Fakt dawno temu ale było . > Chociaż rozmowa z sobą (oczywiście nie głośno - bo to faktycznie klasyfikuje si > ę jako odchylenie) też ma sens. Rezultatem może być natchnienie, pomysły itd.. Nie potrzebuje wsparcia nieistniejącego ducha :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 25.06.12, 23:46 kolter-xl napisał: > Nie potrzebuje wsparcia nieistniejącego ducha :)) jak nie istnieje to Cię przecież nie wesprze!. Coś mi się wydaje, że boisz się duchów. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 25.06.12, 23:52 bool_a napisała: > kolter-xl napisał: > > > Nie potrzebuje wsparcia nieistniejącego ducha :)) > > jak nie istnieje to Cię przecież nie wesprze!. To tym bardziej po co otwierać twarz :)) >Coś mi się wydaje, że boisz się > duchów. Ta, :)) Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 24.06.12, 13:47 Ze względu na twą płeć i na fakt, że nawet jak cię obrażam nie jesteś w stanie i tego zrozumieć. EOT. Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 24.06.12, 15:19 maaac napisał: > Ze względu na twą płeć i na fakt, że nawet jak cię obrażam nie jesteś w stanie > i tego zrozumieć. > EOT. To fakt, ze brak kultury jest Twoja mocną stroną. Dla niektórych wyrozumiałość jest cnotą, dla Ciebie oznaką głupoty. Obrażanie zaś kogokolwiek (a Tobie zdarza się to niezwykle często) w celu wzmocnienia swoich argumentów w dyskusji jest dodatkowo oznaką SK. Cóż, byłeś i pozostaniesz „Malutki” – po prostu jesteś niereformowalny! Żegnam ozięble z domieszką ironii. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 01.07.12, 14:03 :) Nie ma to jak mentalna "blondynka" z mnóstwem samouwielbienia dla własnej kultury, elokwencji i wiedzy. Nawet jej się obrażać takiej przy pomocy aluzji nie chce, bo to jak kopanie leżącego - i tak nie zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 01.07.12, 19:28 maaac napisał: > Nie ma to jak mentalna "blondynka" z mnóstwem samouwielbienia dla własnej kultu > ry, elokwencji i wiedzy. Nawet jej się obrażać takiej przy pomocy aluzji nie ch > ce, bo to jak kopanie leżącego - i tak nie zrozumie. Faktycznie strata niesłychana, zmarnował Ci się cały „wysiłek” intelektualny. Towarzystwa ubezpieczeniowe ubezpieczają teraz prawie wszystko, ubezpiecz się na tę okoliczność. Może łatwiej zniesiesz zerowy efekt swoich poczynań. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 06.07.12, 19:15 :) Hi hi. Twoja "ironia" tylko bawi. Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 to ateista/poganin. 06.07.12, 21:19 maaac napisał: > :) > Hi hi. Twoja "ironia" tylko bawi. Masz specyficzne "poczucie humoru' Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Tomuś 456 22.06.12, 23:03 @maaac napisz w końcu o co chodzi w tej twojej religii. Bo jak widać nie jest nią katolicyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Tomuś 456 23.06.12, 08:02 tomasz_456 napisał: > @maaac napisz w końcu o co chodzi w tej twojej religii. > Bo jak widać nie jest nią katolicyzm. Jeżeli to jak i w co ty wierzysz to jest według ciebie "katolicyzm" to na pewno nie. My (ty i ja) mamy zupełnie inne wyznawane wartości. Tak samo sądzę, że jest i z nerwusem0 - ty i on to zupełnie inne wyznania wiary. Czy to co ty prezentujesz to naprawdę katolicyzm? Niestety w Polsce u wielu osób on tak wygląda. Formalizm przynależności do grupy, skupienie się na realizowaniu nakazów formalnych typu określony udział w mszach, bronienie swojej grupy przed "obcymi" i zero refleksji nad ideą wiary. No a co za tym idzie i zero tzw. "owoców wiary" typu specyficzny dla naprawdę wierzącego człowieka stosunek do bliźnich, do świata. Więc skrupulatne łażenie do kościoła, ale nikt z tych "katolików" nie pójdzie do hospicjum, nikt człowieka, który leży na drodze nie podniesie (pamiętasz pewnego mieszkańca Samarii?). Pełen cynizm - brak wiary w jakieś wyższe idee. Taki "katolik" nigdy nie pojmie, że ktoś może chcieć transcendentalnego "dobra". Tomuś dlatego nie rozumie GW próbującej swoimi artykułami "zmieniać świat". Dla Tomusia, chętnego "zadeptać innych" jest bardziej zrozumiała idea GW walczącej z Kościołem. Bo Tomuś sam tak czyni z swoimi "wrogami". Jeszcze gorsza wersja "katolików' to tacy co nawet do kościoła nie pójdą (bo wtedy by była szansa by się jednak czegoś nauczyli) ale będą bronić "jak Kuba socjalizmu" tego co uważają za "katolicki styl życia". Im więcej mają sami na sumieniu poprzez to, że olewają to co sami uważają za obowiązki religijne, tym gorliwiej będą oczyszczali swoje sumienie poprzez "walkę" z "wrogami". Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Tomuś 456 23.06.12, 08:41 @maaac - mozesz napisać, jak ty widzisz swoją religię zamiast potepiać rzeczy, ktorych nie rozumiesz. Począwszy od totalnego niezrozumienia pojęcia Mszy Sw.. Myślę, że spora cześc katolików nie chodzi na Msze z obowiazku, ale dlatego że pragnie pójśc. Ale aby być i w pełni uczestniczyć we Mszy trzeba być wierzącym, a nie próbawać być wierzącym. Trzeba uwierzyć w Przeistoczenie, bo jak w to nie wierzysz, to Msza nie ma zadnego sensu. Ot tylko rytuał. Spora cześć katolików realizuje swoej powołanie do bycia katolikiem nie w celu publicznego uznania, ale z potrzeby serca. Stąd nawet nie wiesz, co ludzie robią, a już ocenisz ich postawę jako pasywną. I oczywiscie jest pełno ludzi mówiących, ze sa katolikami, a ich postawa życiowa temu przeczy. Ale warto mieć świadomosc, ze każdy ma do tego prawo. Trzeba bratersko upomnieć, ale nie można zmusić kogoś do zmiany swojego życia. Możesz się tylko modlić o nawrócenie. Natomiast wiara, w boksą, cudowną i ozdrowieńczą moc artykułów w GW poprostu śmieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 23.06.12, 09:22 Tomuś, czy my cię zmuszamy byś przeszedł na Islam, judaizm czy zielonego goryla? Nie. Ty natomiast z uporem przekupki reklamujesz swój (swój?) towar na zasadzie "ja mam najtaniej". Gdzie tu tolerancja? Urzędnicy KK pokazali swoją tolerancję paląc na stosach tysiące kobiet w czasie tzw. św. inkwizycji. A i w Polsce były próby "czarownic". Wrzucić do wody z kamieniem 50 kilowym. Jeżeli wypłynie to czarownica, jeżeli nie to niewinna. Tylko kto zwróci życie tej niby czarownicy? Jak to było, piąte przykazanie "nie zabijaj!". Mylę się. A wszystko było w imię najwyższego. Jeżeli urzędnicy KK przeproszą za krzywdy, wyrządzone tym Bogu ducha winnym kobietom, za zabijanie niewinnych ludzi bo wierzyli w np. Baobab czyli święte dla nich drzewo, wtedy być może zmienimy nasze podejście do tego, o czym nie masz zielonego pojęcia. Zauważ, że jesteś w tym momencie sam ze swoimi dogmatami. 99% ma dość twego bajdurzenia. Czasem, ktoś z przekory wejdzie na ten wątek popatrzeć i sprawdzić jak daleko zabrnąłeś w swoim idiotyźmie. Glück auf! Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Tomuś 456 23.06.12, 09:38 Tolerancja na idiotyczne, pełne jadu plucie na KK ? Jak nie jestś katolikiem co cie obchodzi KK. Idź swoja drogą.... Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Tomuś 456 23.06.12, 09:52 No Tomus w tym momencie utwierdziles mnie w moim przekonaniu ,ze KK nalezy omijac szerokim kolem ,bede innych takze do tego namawiac . Jak nic bede przytaczac twoje wypowiedzi i wierz mi znajdzie sie dobrych paru co przejrza na oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Tomuś 456 23.06.12, 10:03 To jeszce prosze cię powiedz znajomym, iż nie nalezy bezpodstawnie rzucać oskarżeń, osoadzać na podstawie wyłącznei faktów medialnych, uogólniać złe zachownaie na wszystkich. Dodaj też iż przed oceną innych warto coś zrobić z własną "belką w oku". I na koneic przypomnij, iż zdrobnienia w dyskusji używane sa w celu umniejszania rozmócy w wypadku braku rzeczowych argumnetów. Pozdrawiam Tomasz Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 23.06.12, 10:24 Hi, hi, hi. A ty widzisz tą sekwoję w swoim oku? Kto ci dał prawo osądzać innych? To taka katolicka tolerancja? Chłopie (babo), zaczynasz się gubić w swoich argumentach. Jak poprzednio napisałem. Uciekasz w pierdoły. Nie umiesz odpowiedzieć na proste pytania. I ty gadasz o rzeczowych argumentach. Było ich tu wiele a ty z uporem amoniaka to samo. Atak na KK. Tłumaczę ci jeszcze raz! Tu nie chodzi o KK-Religię. Tu chodzi o urzędników kościoła. Zrozum to. Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Tomuś 456 23.06.12, 10:31 Lista twoich zyczen robi sie coraz dluzsza i pozwolisz ,ze to ja bede decydowac jakimi argumentami bede przekonywac ludzi do omijania kolem KK. Nie wiem i nie chce wiedziec jaki masz cel tu na forum ,ale jedno ci przyznam teraz to juz za zadna sile nawet slowem nie dam sie na to namowic ,dzieciaka mojego takze i on powinien dalej to przekazywac ,ludziom otwierac oczy . Ilu jest takich co po przeczytaniu twoich wywodow a po przeczytaniu kolegow internautow zaczynaja przemyslac kto ma racje ? Sam fakt ,ze nazywasz sie wierzacym ,to jest za malo ,nie masz sily przebicia , zero faktow i tu moge ci jeszcze raz podziekowac za utwierdzenie mnie w przekonaniu ,ze koledzy internauci maja racje im nalezy sie podziekowanie . Pisz wiecej a znajda sie zapewno nastepni co uznaja ,ze KK to jeden wielki przekret. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac NIE nalezy omijać. 23.06.12, 12:19 Wręcz przeciwnie. Należy do niego chodzić tak by wydrzeć Kościół z rąk takich pogan/ateistów jakim jest Tomasz. Nie należy się poddawać i oddawać im władzy nad Kościołem. Jak się udało (może nie do końca skutecznie) wyrwać Polskę z łap komuny to dla czego Bóg nie powinien pomóc w wyrwaniu polskiej części Kościoła z łap "komunistów" "wewnątrzkościelnych"? Tylko trzeba chcieć i wierzyć, że dzięki kolejnym próbom kiedyś to się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: NIE nalezy omijać. 24.06.12, 08:02 maaac napisał: > Wręcz przeciwnie. Należy do niego chodzić tak by wydrzeć Kościół z rąk takich p > ogan/ateistów jakim jest Tomasz. Nie należy się poddawać i oddawać im władzy n > ad Kościołem. > Jak się udało (może nie do końca skutecznie) wyrwać Polskę z łap komuny to dla > czego Bóg nie powinien pomóc w wyrwaniu polskiej części Kościoła z łap "komunis > tów" "wewnątrzkościelnych"? Tylko trzeba chcieć i wierzyć, że dzięki kolejnym p > róbom kiedyś to się uda. COś ciagle mylisz pojecia. Walczyłeś choć z komuną, ze wiesz o czym piszesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: NIE nalezy omijać. 24.06.12, 13:50 > COś ciagle mylisz pojecia. Walczyłeś choć z komuną, ze wiesz o czym piszesz ? Nie Tomaszu to TY mylisz pojęcia i to TY osądzasz ludzi bez powodu np teraz twierdząc, że się mylę. Wykazałem ci to nie raz. Ty zaś potrafisz tylko rzucać na wszystkich oskarżenia nawet nie próbując czegokolwiek dowodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 23.06.12, 11:59 tomasz_456 napisał: > To jeszce prosze cię powiedz znajomym, iż nie nalezy bezpodstawnie rzucać oskar > żeń, osoadzać na podstawie wyłącznei faktów medialnych, uogólniać złe zachownaie na wszystkich. Ty Kolo ale my nie mamy po 10 lat , dlatego nie pieprz nam tu bzdur !! my nie raz tu czy w realnym świecie słyszymy o sku...elach którzy dla kasy dupy by nadstawili . > Dodaj też iż przed oceną innych warto coś zrobić z własną "belką w oku". Sugerujesz ze my z Jezusem na ustach łupimy bezrobotnych z ostatnie złotówki ? > I na koneic przypomnij, iż zdrobnienia w dyskusji używane sa w celu umniejszania rozmócy w wypadku braku rzeczowych argumnetów. Tomuś niemoto , ty permanentnie uciekasz od dyskusji ,Jak mantrę pieprząc w kółko ze my nic nie rozumiemy , a skoro tak to w końcu nam wytłumacz niemoto . Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Tomuś 456 23.06.12, 12:13 Nawet najlepszym klamstwem nie da sie wytlumaczyc przekretow KK. Fakty same mowia za siebie ,popierajac kler mam popierac takze ich swinstwa ? To jest chore ........ Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Tomuś 456 24.06.12, 00:04 - tomast-456 - powiedz mi; 1) dlaczego KK całkowiecie zignorował kazanie Jezusa Chrystusa na górze? 2)dlaczego KK do dnia dzisiejszego krzyżuje Jezusa Chrystusa (martwe ciało na krzyżu)? Nad krzyżem zaś do dnia dzisiejszego widnieje napis INRI, czyli król żydowski? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Tomuś 456 24.06.12, 07:57 marina0321 napisał(a): > - tomast-456 - powiedz mi; > > 1) dlaczego KK całkowiecie zignorował kazanie Jezusa Chrystusa na górze? Bzdura wymyslana przez tworców własnych pseudo religii. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Tomuś 456 24.06.12, 08:55 tomasz_456 napisał: > marina0321 napisał(a): > > > - tomast-456 - powiedz mi; > > > > 1) dlaczego KK całkowiecie zignorował kazanie Jezusa Chrystusa na górze? > > Bzdura wymyslana przez tworców własnych pseudo religii. Jak często w kościele mówią księża o "kazaniu na górze", a jak często o polityce? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 24.06.12, 10:44 tomasz_456 napisał: > marina0321 napisał(a): > > > - tomast-456 - powiedz mi; > > > > 1) dlaczego KK całkowiecie zignorował kazanie Jezusa Chrystusa na górze? > > Bzdura wymyslana przez tworców własnych pseudo religii. Nie , Tomuś to fakt historyczny !! Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 23.06.12, 10:02 Wiesz co. Myślałem, że jesteś mądrzejszy. Używasz argumentów poniżej pasa. Co ma piernik do wiatraka? Jak moje i innych, argumenty przerastają twoje pojęcie to uciekasz w jakiś jad do KK. POSŁUCHAJ JESZCZE RAZ!!!!!! Nikt, myślę, na tym forum nie ma nic przeciwko wierze. Powiem za wszystkich. Jesteśmy przeciw urzędnikom KK którzy, wiarę ludzi wykorzystują jak mogą i zdzierają z nich ostatni grosz. A to podłe. Zawirowałeś temat a doszliśmy do sedna czyli tematu. Ile zarabiasz na miesiąc? Ile płacisz za mieszkanie? Ile płacisz za jedzenie? A zasiłek dla bezrobotnego to ile? A taki bezrobotny musi utrzymać rodzinę, zapłacić leki, za mieszkanie, za książki do szkoły dla dzieci itd. A taki cymbał, proboszcz żąda 7 stówek za godzinę czarów. Ty sobie zdajesz sprawę, ile to grosza dla takiej rodziny? Nie musisz się silić na durną odpowiedź. Zostało ci trzy dni do wypisania swoich cymbalstw. Ostatnio pisałeś przez pięć dni. Nie pobijesz rekordu. Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 24.06.12, 10:47 nerwus0 napisał: > Nikt, myślę, na tym forum nie ma nic przeciwko wierze. Dobrze, że to napisałeś (i tego się trzymajmy) bo czytając można mieć duże wątpliwości > Powiem za wszystkich. Jesteśmy przeciw urzędnikom KK > którzy, wiarę ludzi wykorzystują jak mogą i zdzierają z nich > ostatni grosz. A to podłe. Masz rację, że „zdzieranie” ostatniego grosza jest podłością, ale ważne jest to, że „jesteście” tylko przeciwko tym urzędnikom KK, którzy tak robią. Są też tacy urzędnicy KK, którzy wspierają w różnych formach osoby chore, stare, biedne i bezrobotne. Śmiem twierdzić, że takich jest znakomita większość, ale żeby o tym wiedzieć to trzeba jednak czasem bywać w Kościele. Jak wiesz Kościół wspierał w ciężkich czasach PRL osoby biedne, szykanowane, bezrobotne..... Myślisz, że nagle przestał się nimi zajmować. > Zawirowałeś temat a doszliśmy do sedna czyli tematu. Ile zarabiasz na miesiąc? > Ile płacisz za mieszkanie? Ile płacisz za jedzenie? > A zasiłek dla bezrobotnego to ile? A taki bezrobotny > musi utrzymać rodzinę, zapłacić leki, za mieszkanie, > za książki do szkoły dla dzieci itd. > A taki cymbał, proboszcz żąda 7 stówek za godzinę > czarów. Ty sobie zdajesz sprawę, ile to grosza dla > takiej rodziny? Myślę, że nie chodzisz do Kościoła, bo tam można się dowiedzieć na co przeznaczone jest to 7 stówek – różnie w zależności od parafii, a dla wierzących nie o godzinę czarów tu chodzi. Koszty pochówku to już teraz 16 tysięcy zł (ubezpieczenia MoiBliscy), więc to 7 stówek to dokładnie 4,3% kosztów. Zasiłek pogrzebowy został obniżony do 4 000 zł, wcześniej był wysokości 200% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia obowiązującego w dniu śmierci osoby (ZUS). To byłoby dzisiaj ok. 8 000 zł. Zauważ, że nie byłoby problemu z opłatą (nawet dla bezrobotnego), gdyby nie oszczędności Tuska i Rostowskiego, którzy swoją wielkość na chorych, „umarlakach” i emerytach budują. Jakoś nie przyszło Ci do głowy, żeby czepiać się pozostałych beneficjentów procesu „ostatniego pożegnania”. Niektórzy mają już we krwi uniżoność w stosunku do władzy i instytucji z nią powiązanych. 95% - belka pominięta, 5% źdźbło piętnowane! Może faktycznie jesteś wierzący, ale na pewno nie jesteś w swych osądach „sprawiedliwy”. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 24.06.12, 10:52 bool_a napisała: > Masz rację, że „zdzieranie” ostatniego grosza jest podłością, ale ważne jest to, że „jesteście” tylko przeciwko tym urzędnikom KK, którzy tak robią. Śmieci należy napiętnować . Są też tacy urzędnicy KK, którzy wspierają w różnych formach osoby chore, stare > , biedne i bezrobotne. Śmiem twierdzić, że takich jest znakomita większość, ale > żeby o tym wiedzieć to trzeba jednak czasem bywać w Kościele. Jak wiesz Kośció > ł wspierał w ciężkich czasach PRL osoby biedne, szykanowane, bezrobotne..... My > ślisz, że nagle przestał się nimi zajmować. Ta i pewno księża robią to za swoje pieniądze :)))))))))))))) taka dobroczynność na pokaz odprawiają mi.n bracia Alberciki trzy dni i won jak nie masz stałego dochodu np renty. Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 24.06.12, 11:16 kolter-xl napisał: > Śmieci należy napiętnować . Bóg jest nieograniczenie miłosierny i nawet największego grzesznika nie traktuje jako „śmiecia”, na ale trudno od Ciebie (ateisty) wymagać takiej postawy. > Ta i pewno księża robią to za swoje pieniądze :)))))))))))))) taka dobroczynnoś > ć na pokaz odprawiają mi.n bracia Alberciki trzy dni i won jak nie masz stałego > dochodu np renty. Jeśli chodzi Ci o Św. Brata Alberta, to kpina jest nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 24.06.12, 11:20 bool_a napisała: > Bóg jest nieograniczenie miłosierny i nawet największego grzesznika nie traktuj > e jako „śmiecia”, na ale trudno od Ciebie (ateisty) wymagać takiej > postawy. No to tym siew myśleniu różnimy bo ja mogę go tylko palcem wskazać a wasz bóg na miliardy lat w kotle ze smołą zamknąć , taka jest jego miłosierna postawa :)) > Jeśli chodzi Ci o Św. Brata Alberta, to kpina jest nie na miejscu. Akurat jest , bo coś wiem o tej złodziejskiej organizacji . Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 24.06.12, 12:13 kolter-xl napisał: > bool_a napisała: > > > > Bóg jest nieograniczenie miłosierny i nawet największego grzesznika nie t > raktuj > > e jako „śmiecia”, na ale trudno od Ciebie (ateisty) wymagać t > akiej > > postawy. > > No to tym siew myśleniu różnimy bo ja mogę go tylko palcem wskazać a wasz bóg n > a miliardy lat w kotle ze smołą zamknąć , taka jest jego miłosierna postawa :)) > > > Jeśli chodzi Ci o Św. Brata Alberta, to kpina jest nie na miejscu. > > Akurat jest , bo coś wiem o tej złodziejskiej organizacji . Szkoda, ze nic nie wiesz o Bożym Miłosierdziu i Św. Bracie Albercie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 24.06.12, 13:40 bool_a napisała: <Szkoda, ze nic nie wiesz o Bożym Miłosierdziu Tak jak i ty :) > i Św. Bracie Albercie. Wiem doskonale co to za banda Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 24.06.12, 15:30 kolter-xl napisał: > Wiem doskonale co to za banda Bandą to chyba nazywasz ludzi, którzy wykorzystują Brata Alberta do swoich „niecnych” celów, bo chyba nie masz nic do zarzucenia samemu Adamowi Chmielowskiemu? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 24.06.12, 17:07 bool_a napisała: > kolter-xl napisał: > > > Wiem doskonale co to za banda > Bandą to chyba nazywasz ludzi, którzy wykorzystują Brata Alberta do swoich R > 22;niecnych” celów, bo chyba nie masz nic do zarzucenia samemu Adamowi Ch > mielowskiemu? Typa nie znam ,ale wiem jak obecnie tam kradną i wykorzystują ludzi , wiem bo budowałem kilka lat temu dom niedaleko schroniska i wiem co opowiadali mi pensjonariusze . Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 24.06.12, 19:33 kolter-xl napisał: > Typa nie znam ,ale wiem jak obecnie tam kradną i wykorzystują ludzi , wiem bo b > udowałem kilka lat temu dom niedaleko schroniska i wiem co opowiadali mi pensjo > nariusze . Ten jak mówisz Typ, żył od połowy XIX wieku, był arystokratą, artystą malarzem. Później Franciszkaninem (stąd Brat Albert) i założycielem zakonów Albertynów i Albertynek. W roku 1884 osiadł w Krakowie, przy ulicy Basztowej 4, gdzie dalej malował, ale zaangażował się coraz bardziej w opiekę nad nędzarzami i bezdomnymi. Po pewnym czasie porzucił całkowicie malarstwo, poświęcając się pomocy ubogim. Mieszkał w ogrzewalni miejskiej przy ul. Skawińskiej na Kazimierzu razem z bezdomnymi, alkoholikami i nędzarzami. Sprzeciwiał się jałmużnie, której nie uznawał za prawdziwą pomoc, ale nierozwiązującym problemu biedy doraźnym zabiegiem uspokajającym sumienie bogatszych. Motto Adama Chmielowskiego to bądź „dobry jak chleb”. Wiem, że odkąd został ogłoszony świętym i wprowadzono możliwość odpisu 1% podatku na OPP powstało wiele stowarzyszeń i organizacji podszywających się pod ideę Brata Alberta. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 24.06.12, 19:45 bool_a napisała: > > Ten jak mówisz Typ, żył od połowy XIX wieku, był arystokratą, artystą malarzem. > Później Franciszkaninem (stąd Brat Albert) i założycielem zakonów Albertynów i > Albertynek. Wiem czytałem coś tam . > W roku 1884 osiadł w Krakowie, przy ulicy Basztowej 4, gdzie dalej malował, ale > zaangażował się coraz bardziej w opiekę nad nędzarzami i bezdomnymi. Po pewnym > czasie porzucił całkowicie malarstwo, poświęcając się pomocy ubogim. Mieszkał > w ogrzewalni miejskiej przy ul. Skawińskiej na Kazimierzu razem z bezdomnymi, a > lkoholikami i nędzarzami. Sprzeciwiał się jałmużnie, której nie uznawał za praw > dziwą pomoc, ale nierozwiązującym problemu biedy doraźnym zabiegiem uspokajając > ym sumienie bogatszych. > Motto Adama Chmielowskiego to bądź „dobry jak chleb”. > Wiem, że odkąd został ogłoszony świętym i wprowadzono możliwość odpisu 1% podat > ku na OPP powstało wiele stowarzyszeń i organizacji podszywających się pod ideę > Brata Alberta. No i dlatego za kilka hektarów ziemi odebranej zakonowi przez komuna , demokratyczne państwo Polskie musiało tym oszustom oddać równowartość 2,5 miliarda złotych ?? Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 24.06.12, 20:46 kolter-xl napisał: > No i dlatego za kilka hektarów ziemi odebranej zakonowi przez komuna , demokra > tyczne państwo Polskie musiało tym oszustom oddać równowartość 2,5 miliarda zło > tych ?? Zwrot zagarniętego przez komunę mienia nazywasz oszustwem. A już na pewno nie można o to winić Św. Brata Alberta Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 24.06.12, 21:10 bool_a napisała: > Zwrot zagarniętego przez komunę mienia nazywasz oszustwem. Nie ,oszustwem i złodziejstwem nazywam to ze za równowartość 300 milionów oddali im 2,5 miliarda . >A już na pewno nie można o to winić Św. Brata Alberta Typa olewam mowa o jego następcach . Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Tomuś 456 25.06.12, 21:02 kolter-xl napisał: > Nie ,oszustwem i złodziejstwem nazywam to ze za równowartość 300 milionów odda > li im 2,5 miliarda . To dziennikarze "Teraz My" oszacowali, że rynkowa wartość odzyskanego majątku to... około 2,5 mld (!) zł. Wiem, że sprawa była badana przez prokuraturę, nie znam szczegółów. Wolę jednak poczekać na wyniki.... > Typa olewam Wolna wola!. > mowa o jego następcach . Masz dowody na „przekręty” tych następców? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 25.06.12, 21:08 bool_a napisała: > To dziennikarze "Teraz My" oszacowali, że rynkowa wartość odzyskanego majątku t > o... około 2,5 mld (!) zł. > Wiem, że sprawa była badana przez prokuraturę, nie znam szczegółów. Wolę jednak > poczekać na wyniki.... Nie doczekasz do precedensu ze Krk cokolwiek odda , najpierw musiałby się episkopat zmienić. > Wolna wola!. Dzięki . > Masz dowody na „przekręty” tych następców? No choćby te 2,5 miliarda, o zmuszaniu do niewolniczej pracy na roli , o zmuszaniu do uczestnictwa we mszy to nawet nie wspomnę . Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 23.06.12, 11:52 tomasz_456 napisał: > Tolerancja na idiotyczne, pełne jadu plucie na KK ? Nie lżyj kobrze jak w oczy pluniesz nic jej nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Tomuś 456 23.06.12, 23:35 tomasz_456 napisał: > Tolerancja na idiotyczne, pełne jadu plucie na KK ? Czym jest plucie w porównaniu z morderstwami(stosy) i molestowaniami? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 23.06.12, 23:44 marina0321 napisał(a): > tomasz_456 napisał: > > > Tolerancja na idiotyczne, pełne jadu plucie na KK ? > > Czym jest plucie w porównaniu z morderstwami(stosy) i molestowaniami? Jeżeli uważasz ze plujesz to szkoda ze ............... Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Tomuś 456 23.06.12, 23:51 kolter-xl napisał: > Jeżeli uważasz ze plujesz to szkoda ze ............... Ja nie pluję na nic, ani na nikogo. Tomuś, kiedy nie ma odpowiedzi, to nam to zarzuca. Więc, chciałam mu to wytłumaczyć na tzw. chłopski rozum, że nawet gdyby, to - czym jest plucie w porównaniu z przestępstwami... Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 23.06.12, 23:59 marina0321 napisał(a): > kolter-xl napisał: > > > Jeżeli uważasz ze plujesz to szkoda ze ............... > > Ja nie pluję na nic, ani na nikogo. Tomuś, kiedy nie ma odpowiedzi, to nam to > zarzuca. Więc, chciałam mu to wytłumaczyć na tzw. chłopski rozum, że nawet gdy > by, to - czym jest plucie w porównaniu z przestępstwami... > Ja na podstawie twoich słów uznałem ze plujesz ale to pikuś przy zbrodniach ich sekty :)) " Czym jest plucie w porównaniu z morderstwami(stosy) i molestowaniami? " Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Tomuś 456 23.06.12, 09:46 I wlasnie ,weszlam z ciekawosci czy aby Tomus przynajmniej cokolwiek zrozumial ale widze, ze u niego " Drzewa sa nadal kwadratowe ". Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 23.06.12, 10:28 Tłumaczę cymbałowi od rana, a ten ani w ząb nic nie rozumie. Trzeba będzie takich ignorować. Niech sam się zadławi swoją głupotą i zajadłością. On nawet nie wie, ile zaszkodził KK. Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Tomuś 456 23.06.12, 10:39 KK zapewne zaszkodzil ale mnie to wyleczylo na zawsze z naiwnosci. Plusem forum jest to ,ze mozna pozbierac mase informacji ,Tomek zostal juz dawno przebity jezeli uwaza ,ze slowo wierzacy zabrzmi jakos celujaco to tu strzelil sobie w leb. Czasami poszlam do kosciola teraz to juz nawet na kolometr sie nie zblize ,bo jak sobie jego przypomne ....... Fajnie co ? I tu mozna Tomusiowi podziekowac - dobra robota !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 23.06.12, 11:05 Ja już dawno napisałem, że Tomuś szkodzi KK. Jemu się wydaje, że jest misjonarzem. Misjonarzy zjadły plemiona nawracane. Nie będę powtarzał oceny Maorysa o misjonarzach. To już to znasz, on chyba też. Trochę mi żal tak zbaraniałych ludzi. Za chwilę usłyszymy, że to szatan nam podpowiada nasze wpisy. A kto go widział? Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Tomuś 456 23.06.12, 11:15 Ja zawsze zachowywalam dystans do tego co jest niewytlumaczalne ale na KK jakos przymykalam oko ,teraz to je otworzylam ale szeroko. Nie kazdy rodzi sie politykiem ,Tomus na bank z nawracaniem innych przeliczyl sie i nawet nie wie jak, ale chwala mu za to ,bo jak zacytowalam paru znajomym jego wpisy to jak widze przyszli po rozum do glowy. Ciag dalszy zapewne nastapi ,bo jego misja zapewne sie nie skonczyla ale moja sie wlasnie zaczyna ,bede ludziom cytowac Tomcia ,ja efekty mam a Tomcio ? Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 23.06.12, 11:41 Nie mogę zrozumieć, dlaczego takie bałwany bronią czegoś w imię swoich przekonań. Toż JP II poszedł do synagogi, by pokazać. że Bóg jest jeden. Sam sobie zaprzecza w swoim zapamiętaniu. Powiem tyle. Broń mnie Boże, od takich wierzących. To zwykłe świnie (nie obrażając tego zwierzęcia). Jezus takich wywalił z świątyni. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 23.06.12, 11:23 Tu Tomuś przegiął. On cały czas myśli, że my atakujemy Kościół. Nic bardziej mylnego. Cały czas bijemy w urzędników tego Kościoła, którzy nie wiedzą co to wiara. Masz coś przeciw religii? Nie. Jesteś przeciwko tym, którzy wykorzystują ciemnotę. Kiedyś, byłem w Korbielowie na urlopie zimowym. Hotelik cienko prządł ale zarezerwowane noclegi więc musieli nas przyjąć. Akurat babcia właścicielki zażyczyła sobie, by na kolędzie byli wszyscy mieszkańcy hotelu i dali po 5000 zł na księdza, jako że my z zachodu mamy pieniądze i zbieramy je z ziemi. Obok stał dom wczasowy księży. Takiej chałupy nie ma w całym Korbielowie. Man in black przechadzali się na balkonach a w tle były jakieś, podobno zakonnice w stroju z raju. Powiedziałem tej babuni, że nie będę płacił za dziwki klechów. Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Tomuś 456 23.06.12, 11:54 To ja Ci tez cos opowiem ,otoz pare lat temu spedzalam Sylwka na Stogu Izerskim i byl tam gosciu co z dwiema kobietami sie bawil. Nie tylko na parkiecie i jak sie okazalo to byl ksiadz ,co ten tam wyprawial.... Mdlilo mnie na jego widok bo takiego zboka dawno nie widzialam. Sylwek w du....ie choc bylo paru co chcieli go na ryj wywalic ,no ale jak sie ma zaszczepione we krwi ,ze ksiadz to cos lepszego to mamy za swoje. Dzisiaj z pewnoscia sama takiego ksiedza cudaka strzele w pysk ,tyle co do szacunku do nich . Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 23.06.12, 11:40 tomasz_456 napisał: > @maaac - mozesz napisać, jak ty widzisz swoją religię zamiast potepiać rzeczy, > ktorych nie rozumiesz. Opisał ciebie jakby znal ciebie od dziecka a ty mu ze on nie rozumie :))) > Począwszy od totalnego niezrozumienia pojęcia Mszy Sw.. No a ty mi wytłumacz jak to jest ze Jezus bywa na ziemi odzienie miliony razy a przecież nikt go jeszcze na chmurze podczas powrotu nie zauważył :)). Czyli mamy dylemat pomieszania sekciarskiej nauki ,z nauką ewangelii :)) > Myślę, że spora cześc katolików nie chodzi na Msze z obowiazku, ale dlatego że > pragnie pójśc. Bo tak im od dziecka w mózgu namieszali . > Ale aby być i w pełni uczestniczyć we Mszy trzeba być wierzącym, a nie próbawać > być wierzącym. Co to znaczy w pełni ?? Trzeba uwierzyć w Przeistoczenie, bo jak w to nie wierzysz, to > Msza nie ma zadnego sensu. Ot tylko rytuał. Przeistoczenie to jeden z elementów tego co Jezus nazywał ;fałszywi prorocy :)) > I oczywiscie jest pełno ludzi mówiących, ze sa katolikami, a ich postawa życiow > a temu przeczy. Tak jak ten klecha co bez skrupułów wyrwał od biedaka ostatni grosz . > Możesz się tylko modlić o nawrócenie. nawrócenie na co ?? > Natomiast wiara, w boksą, cudowną i ozdrowieńczą moc artykułów w GW poprostu śmieszy. No i twoja naiwna wiara ,z e można wszystko jeszcze pod dywan pozamiatać , bo co ludzie powiedzą :)) Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 23.06.12, 11:47 Wiedziałem, że wrócisz. Witam cię. Tomuś znowu zabawił się w zergarmistrza. Poleciał po wskazówki. Pytania zdybki i nerwusa były zbyt trudne jak na Tomusiowy łeb. Miłego dnia. J. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 23.06.12, 11:51 nerwus0 napisał: > Wiedziałem, że wrócisz. Witam cię. > Tomuś znowu zabawił się w zergarmistrza. > Poleciał po wskazówki. Pytania zdybki i nerwusa > były zbyt trudne jak na Tomusiowy łeb. > Miłego dnia. J. Tomuś ma jazdę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Tomuś 456 23.06.12, 12:04 Bije rekordy..............głupoty. Zamknął dziób, bo za trudne dla niego. Fajnie, że zjawiłeś się. Cała zabawa trwa dalej. Tylko, że wodziryj, Tomuś, gdzieś uciekł. www.youtube.com/watch?v=srwEFsoKBm8 Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Tomuś 456 23.06.12, 12:07 nerwus0 napisał: > Cała zabawa trwa dalej. Tylko, że wodziryj, Tomuś, > gdzieś uciekł. Wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Dalej rżniesz głupa? 23.06.12, 12:12 tomasz_456 napisał: > @maaac - mozesz napisać, jak ty widzisz swoją religię zamiast potepiać rzeczy, > ktorych nie rozumiesz. Zacznijmy może od czegoś innego. Od tego byś nauczył się czytać ze zrozumieniem czyjeś wypowiedzi albo przestał udawać, że je nie rozumiesz. Wtedy będzie można dyskutować naprawdę, a nie tracić czasu na walkę z twoimi kłamstwami. > Począwszy od totalnego niezrozumienia pojęcia Mszy Sw.. Którego bynajmniej mi nie udowodniłeś. > Myślę, że spora cześc katolików nie chodzi na Msze z obowiazku, ale dlatego że > pragnie pójśc. Jak tak nie tylko "myślę" ja o tym wiem. Potrafię ich doskonale odróżnić od tych co chodzą tylko z obowiązku. Pisałem ci już o tym, że nie da się być naprawdę wierzącym człowiekiem by otoczenie nie potrafiło tego zauważyć. Powiem też więcej. Tak powinni robić wszyscy katolicy - tzn. powinni chodzić na msze nie z obowiązku, a z potrzeby serca. Pisałem o tych, którzy tak NIE robią - chodzą WYŁĄCZNIE z obowiązku, a nie z potrzeby serca. Chodzą tak bo NIE są osobami wierzącymi w rozumieniu chrześcijaństwa - są wyznawcami tego samego "Kościoła katolickiego", którego TY jesteś wyznawcą co da się rozróżnić po TWOICH słowach i czynach, tak jak tych co naprawdę wierzą w Boga można rozróżnić po ich słowach i czynach. > Ale aby być i w pełni uczestniczyć we Mszy trzeba być wierzącym, a nie próbawać > być wierzącym. Trzeba uwierzyć w Przeistoczenie, bo jak w to nie wierzysz, to > Msza nie ma zadnego sensu. Ot tylko rytuał. O właśnie. Tak jak dla ciebie. > Spora cześć katolików realizuje swoej powołanie do bycia katolikiem nie w celu > publicznego uznania, ale z potrzeby serca. Znam ich. Ty do nich NIE należysz. Jeszcze raz ci powtórzę - można ich bez problemu odróżnić od takich "katolików" jak ty. > Stąd nawet nie wiesz, co ludzie robią, a już ocenisz ich postawę jako pasywną. Wiem. Nie da się być wierzącym tak by ta wiara nie wypływała z człowieka na zewnątrz. Jak wypływa to trzeba być ślepym by tego nie zauważyć. I nie da się też "symulować" wiary - doskonale widać dla kogo określone działania wynikają z potrzeby serca, a u koga jest to wyraz wyrachowania. Naprawdę - uwierz. To WIDAĆ. Tak samo jak widać, że ty wierzysz w "organizację" nie w Boga. Bronisz interesów organizacji, a nie interesów Boga. > I oczywiscie jest pełno ludzi mówiących, ze sa katolikami, a ich postawa życiowa temu > przeczy. Tak - między innymi ty i sporo twoich kolegów na "stanowiskach" duchownych (bo trudno powiedzieć by byli naprawdę księżmi w rozumieniu sakramentu). Właśnie omawiamy na podstawie artykułu przypadek jednego z takich księży wyłącznie nominalnych katolików. > Ale warto mieć świadomosc, ze każdy ma do tego prawo. A czy kiedykolwiek twierdziłem co innego? Chociaż nie. Jeżeli chodzi o zwykłych wiernych to faktycznie "mają do tego prawo". Tzn. nikt im fizycznie ani administracyjnie nie może zrobić. Można ich tylko napominać... póki się nam nie każą odczepić się. Co innego sprawa duchownych - jego "nominalność katolicyzmu" godzi również w parafian - gorszą swoją postawą innych. Ich przełożony powinien ich zwolnić z posługi kapłańskiej do momentu nawrócenia się. Oczywiście tak zrobi tylko przełożony, który sam wierzy, bo będzie się przejmował wpływem księdza "ateisty" na parafian. Jeżeli sam będzie równie jak jego podwładny tylko "nominalnie" katolikiem wtedy nie ma co liczyć na jego interwencję. > Trzeba bratersko upomnieć, ale nie można zmusić kogoś do zmiany swojego życia. Możesz > się tylko modlić o nawrócenie. Och raz piszesz że należy "bratersko upomnieć", a potem piszesz, że możesz "wyłącznie się modlić". Zdecyduj się więc - istnieje sens napominania? Czy jednak nie należy napominać i jedynym skuteczną metodą jest modlitwa? Jeżeli jednak napominanie ma sens to dlaczego nie wolno "napominać" dziennikarzom z łamów jakiejkolwiek gazety czy to Gościa Niedzielnego czy Gazety Wyborczej? Zwłaszcza, co cały czas udajesz, że nie zauważasz GW skonfrontowała naganne działania jednego księdza z pozytywnymi działaniami innych księży. Co jest dowodem, że pazerność NIE jest cechą Kościoła jako takiego ale wyłącznie niektórych "czarnych owiec" spośród jego kapłanów. Tych osobników, których wszystkimi siłami tu bronisz. > Natomiast wiara, w boksą, cudowną i ozdrowieńczą moc artykułów w GW poprostu śmieszy. Wiara, którą sobie ubzdurałeś by ją wykpiwać. Ona nie jest jakaś boska i cudowna. To jest ta sama "moc" z której korzystasz gdy posługujesz się "braterskim upomnieniem". To jest ta sama "moc" z której korzystają rodzice wychowując dzieci, nauczyciele nauczając uczniów, policjanci z drogówki napominając tych co popełnili wykroczenie drogowe. Z tej samej "mocy" korzysta się apelując do ludzi by nie śmiecili, by nie podpalali trawy, by nie płoszyli zwierząt, by wspierali akcje dobroczynne. No i wyobraź sobie ta "moc" DZIAŁA!!!!!!! Może nie wszyscy, ale wielu potrafi się opamiętać. Na wielu może nie wpływają takie apele bezpośrednio, ale dzięki nim inni odkrywają że można i należy piętnować naganne zachowania. A jeszcze jedno - co się takiego pozytywnego w sposób wyraźny i jednoznaczny zmieniło w Polsce od 1989 dzięki aktywnej działalności Kościoła? Bo widzisz - GW MA się czym pochwalić mimo twoich kpin. Akcja "Rodzić po ludzku" całkowicie zmieniła wygląd naszych szpitali położniczych, zmieniła sposób podejścia lekarzy i pielęgniarek do kobiet w nich. I NIE osiągnięto tego inaczej niż pisząc, pisząc i jeszcze raz pisząc. Oczywiście, nie wszędzie, nie na każdego, ale na tyle szeroko, że każda kobieta, każda matka ci to powie.... No tak zapomniałem. Trzeba mieć rodzinę - żonę, córki, rodzeństwo. Żyć z ludźmi by o czymś takim rozmawiać. Osobnicy wyalienowani ze społeczeństwa - jakimi jest niestety zbyt wielu księży nie ma takiej wiedzy, bo z nimi się NIE rozmawia o takich sprawach. Ty po prostu tego nie wiesz.... To kolejny dowód, na to, ze prawdą jest o co niektórzy cię "podejrzewają", że sam jesteś księdzem. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Dalej rżniesz głupa? 23.06.12, 12:35 Maaac, Ty to rozpisałeś na szczegóły. Mam takie samo zdanie. Można wierzyć noe będąc cymbałem. Tomuś nie wie i próbuje nam wciskać ciemnotę ze średnowiecza. Pzdr. J. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 08:29 maaac napisał: ... Dużo napisałeś, ale nie napisałeś prostej deklaracji, jak ma wg ciebie wyglądać taki "prawdziwy" katolik. Katolik którego wiara wypływa na zewnątrz. I każdy tę wiarę może podziwiać. Na razie wiem tylko, że wg ciebie każdego , kto grzeszy nalezy potępiać. Dajesz sobie prawo do osądzania innych, w tym prawo do publicznej chłosty dla niepoprawnych, źle czyniących księży. A i nie ma chodzi na Mszę wyłącznie z potrzeby serca. Co prawda nie wiem po co, bo tego już nie napisałeś. O "próbach" walki z grzechem nie wspominajac, bo tej kalkulacji, iż na początku walki już wiesz ze przegrasz doprawdy nie rozumiem. To jest twoje credo ? Bo moja wizja wiary to jednak wiara w Boga realizowana w głębokiej cichości, bez konieczność jakiegokolwiek uznania przez ludzi, upominanie braterskie nie poprzez media, ale bezpośrednie. Uznanie iż Kościół zawsze będzie Kościołem ludzi grzesznych, więc zamiast gorszenia się złym postępowanie księży żarliwa , z wiara modlitwa o nawrócenia. Nie taplanie się w cudzej nędzy grzechu, ale walka ze swoimi z wiarą iż z każdym grzechem się wygra bez względu na porażki w poszczególnych bitwach. Chodzenie na Mszę Św, aby przyjąć do serca Pana Jezusa obecnego pod postacią chleba. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 09:10 tomasz_456 napisał: >........ Chodzenie na Mszę Św, aby przyjąć do serca Pana Jezusa obecnego pod postacią chleba... W tym sęk - kościół przyjął to dosłownie i piecze w piekarni ciało Jezusa i każe je konsumować. Nie pojął znaczenia słów Jezusa Chrystusa przy ostatniej wieczerzy. Kościół może nazywać się katolicki, ale nie powinien zazywać się chrześcijański, bo z naukami Jezusa Chrystusa nic nie ma wspólnego, Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 09:12 marina0321 napisał(a): > W tym sęk - kościół przyjął to dosłownie i piecze w piekarni ciało Jezusa i każ > e je konsumować. Nie pojął znaczenia słów Jezusa Chrystusa przy ostatniej wiecz > erzy. > Kościół może nazywać się katolicki, ale nie powinien zazywać się chrześcijański > , bo z naukami Jezusa Chrystusa nic nie ma wspólnego, Dodaj przed wypowiedzia " W mojej opinii..." Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 11:31 tomasz_456 napisał: > marina0321 napisał(a): > > > W tym sęk - kościół przyjął to dosłownie i piecze w piekarni ciało Jezusa > i każ > > e je konsumować. Nie pojął znaczenia słów Jezusa Chrystusa przy ostatniej > wiecz > > erzy. > > > Kościół może nazywać się katolicki, ale nie powinien zazywać się chrześci > jański > > , bo z naukami Jezusa Chrystusa nic nie ma wspólnego, > > Dodaj przed wypowiedzia " W mojej opinii..." Oraz setek milionów innych ludi znających biblie . Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 11:35 kolter-xl napisał: > Oraz setek milionów innych ludi znających biblie . @kolter-xl, czyli ateisci do kórych sam sie zaliczasz znają i przestrzegją wg ciebie zasad Biblii. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 11:38 tomasz_456 napisał: > kolter-xl napisał: > > > > Oraz setek milionów innych ludi znających biblie . > > @kolter-xl, czyli ateisci do kórych sam sie zaliczasz znają i przestrzegją wg c > iebie zasad Biblii. No a ja pisałem o ateistach ? czy tak ogólnie o ludziach ?? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 14:41 :) Jeżeli nie są to nakazy i zakazy dotyczące ściśle kultu religijnego to przestrzeganie zasad Biblii zależy od tego czy człowiek jest "porządny" lub taki nie jest. Jeżeli ateizm jest świadomą decyzją, a nie po prostu wyrazem "lenistwa intelektualnego" lub koniunkturalności ("ateiści" czasów PRLu) to wydaje mi się, że nawet taki ateista szybciej będzie przestrzegał tych zasad Biblii, które opisują wzajemne stosunki międzyludzkie niż człowiek "wierzący", którego wiara nie wypływa z wewnętrznego przekonania tylko z tegoż wyżej wspominanego "lenistwa intelektualnego". Dokładniej ludzie wybierający świadomie religię lub jej brak będą tak samo "porządni", jak "mało porządni" będą ci co są religijni lub ateistyczni z "lenistwa intelektualnego". Tak samo ludzie którzy deklarują swoją wiarę lub jej brak (uwaga deklarują, bo wątpię w tym wypadku w realną wiarę) posługując się cynizmem będą równie wręcz epatować brakiem tejże "porządności". I jakoś mam takie "głupie" przekonanie, że prędzej dostąpi zbawienia człowiek, który świadomie zwątpił w istnienie Boga i żyje (prócz działań czysto religijnych) tak jakby Bóg naprawdę istniał, niżby ten co "oficjalnie" twierdzi, że wierzy w istnienie Boga, a na co dzień postępuje tak jakby wręcz kpił z Jego istnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 16:52 maaac napisał: > I jakoś mam takie "głupie" przekonanie, że prędzej dostąpi zbawienia człowiek, > który świadomie zwątpił w istnienie Boga i żyje (prócz działań czysto religijny > ch) tak jakby Bóg naprawdę istniał, niżby ten co "oficjalnie" twierdzi, że wier > zy w istnienie Boga, a na co dzień postępuje tak jakby wręcz kpił z Jego istnienia. Podobnie sprawę widział Jan opisał to w Objawieniu , letni to Tomuś religiant tak naprawdę nie wierzący w boga ,a system , gorący , jest sporo prawdziwych wierzących no i zimni tacy którzy boga nie znali lub z rożnych powodów odeszli od niego ; (14) Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego: (15) Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący! (16) A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust. (17) Ty bowiem mówisz: Jestem bogaty, i wzbogaciłem się, i niczego mi nie potrzeba, a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości, i biedny i ślepy, i nagi. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 23:31 maaac napisał: > I jakoś mam takie "głupie" przekonanie, że prędzej dostąpi zbawienia człowiek, > który świadomie zwątpił w istnienie Boga i żyje (prócz działań czysto religijny > ch) tak jakby Bóg naprawdę istniał, niżby ten co "oficjalnie" twierdzi, że wier > zy w istnienie Boga, a na co dzień postępuje tak jakby wręcz kpił z Jego istnie > nia. Też tak uważam. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 11:00 tomasz_456 napisał: > Bo moja wizja wiary to jednak wiara w Boga realizowana w głębokiej cichości, be > z konieczność jakiegokolwiek uznania przez ludzi, upominanie braterskie nie pop > rzez media, ale bezpośrednie. Tomuś u ciebie to wyniki tresury i typowego dla organizacji przestępczych zamordyzmu , jesteś typem ofiary którą można w ramach organizacji krzywdzić bezkarnie . > Uznanie iż Kościół zawsze będzie Kościołem ludzi grzesznych, więc zamiast gorsz > enia się złym postępowanie księży żarliwa , z wiara modlitwa o nawrócenia. Modlicie się do tego waszego boga od wieków i dalej po uszy w kleszym kale stoicie jak ciołki . > Nie taplanie się w cudzej nędzy grzechu, ale walka ze swoimi z wiarą iż z każdy > m grzechem się wygra bez względu na porażki w poszczególnych bitwach. Naiwne paplanie 12 latka :)) > Chodzenie na Mszę Św, aby przyjąć do serca Pana Jezusa obecnego pod postacią chleba. Jezus jest synem boga (ponoc ) a nie skórką nieosolonego razowca . Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 11:08 kolter-xl napisał: > Naiwne paplanie 12 latka :)) Lepsza prosta wiara 12 latka, niz takie twoje pseudointelektualne wymądrzenie w tematach, których absolutnie nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 11:12 tomasz_456 napisał: > kolter-xl napisał: > > > Naiwne paplanie 12 latka :)) > > Lepsza prosta wiara 12 latka, niz takie twoje pseudointelektualne wymądrzenie w > tematach, których absolutnie nie rozumiesz. Tomuś w każdy praktycznie moim poście ujawniam twoja kompletna niewiedzę biblijną. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 08:43 Wiara, którą sobie ubzdurałeś by ją wykpiwać. Ona nie jest jakaś boska i cudowna. To jest ta sama "moc" z której korzystasz gdy posługujesz się "braterskim upomnieniem". To jest ta sama "moc" z której korzystają rodzice wychowując dzieci, nauczyciele nauczając uczniów, policjanci z drogówki napominając tych co popełnili wykroczenie drogowe. Mieszasz upomnienie bezpośrednie z publiczną chłosta w mediach. A co do wiary w GW - wierzysz, że dokonuje sprawiedliwego osądu, że za dobre wynagradza dobrym artykułem, a za złe karze artykułem potępiającym. No i wyobraź sobie ta "moc" DZIAŁA!!!!!!! Może nie wszyscy, ale wielu potrafi się opamiętać. Na wielu może nie wpływają takie apele bezpośrednio, ale dzięki nim inni odkrywają że można i należy piętnować naganne zachowania. Grunt to wyznanie wiary w moc GW. A jeszcze jedno - co się takiego pozytywnego w sposób wyraźny i jednoznaczny zmieniło w Polsce od 1989 dzięki aktywnej działalności Kościoła? A wierzysz w dzialanie Ducha Świetego ? Bo zapewne nie byłoby roku 1989 bez 1979. Bo widzisz - GW MA się czym pochwalić mimo twoich kpin. Akcja "Rodzić po ludzku" całkowicie zmieniła wygląd naszych szpitali położniczych, zmieniła sposób podejścia lekarzy i pielęgniarek do kobiet w nich. I NIE osiągnięto tego inaczej niż pisząc, pisząc i jeszcze raz pisząc. Oczywiście, nie wszędzie, nie na każdego, ale na tyle szeroko, że każda kobieta, każda matka ci to powie.... Ciekawe, ze przed akcją GW tez można było rodzić po ludzku. No tak zapomniałem. Trzeba mieć rodzinę - żonę, córki, rodzeństwo. Żyć z ludźmi by o czymś takim rozmawiać. Osobnicy wyalienowani ze społeczeństwa - jakimi jest niestety zbyt wielu księży nie ma takiej wiedzy, bo z nimi się NIE rozmawia o takich sprawach. Ty po prostu tego nie wiesz.... To kolejny dowód, na to, ze prawdą jest o co niektórzy cię "podejrzewają", że sam jesteś księdzem. Rozumiem, iż te wnioski wysnułeś ponieważ jawnie kontestuję religię GW ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 11:03 tomasz_456 napisał: >A wierzysz w dzialanie Ducha Świetego ? Bo zapewne nie byłoby roku 1989 bez 1979. Chcesz przez to powiedzieć ze ten patologiczny drań wojtyła miał ducha świętego ?? :)) Ten przyjaciel i miłośnik pedofilii . Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 12:32 kolter-xl napisał: > Chcesz przez to powiedzieć ze ten patologiczny drań wojtyła miał ducha świętego > ?? :)) > Ten przyjaciel i miłośnik pedofilii . Pierwszy sukces! Nie przeczysz istnieniu Ducha Świętego. JP II wybaczył Mehmetowi Ali Ağca, mam nadzieję, że i Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 16:33 bool_a napisała: > kolter-xl napisał: > > > Chcesz przez to powiedzieć ze ten patologiczny drań wojtyła miał ducha św > iętego > > ?? :)) > > Ten przyjaciel i miłośnik pedofilii . > Pierwszy sukces! Nie przeczysz istnieniu Ducha Świętego. Sukces ? dostosowałem się tylko do twojej naiwnej retoryki :)) > JP II wybaczył Mehmetowi Ali Ağca, mam nadzieję, że i Tobie. No a jak ma to zrobić jako nieboszczyk , który nie ma żadnych odczuć ?? Co do Agcy sie nie wypowiadam , wojtyła był politykiem mógł to zrobić pod publiczkę a w sercu nadal go nienawidził . Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 20:52 kolter-xl napisał: > bool_a napisała: > No a jak ma to zrobić jako nieboszczyk , który nie ma żadnych odczuć ?? Fakt, przecież nie wierzysz w życie pozagrobowe. No to umrzesz bez przebaczenia. > Co do Agcy sie nie wypowiadam , wojtyła był politykiem mógł to zrobić pod publiczkę a > w sercu nadal go nienawidził . Pod publiczkę? Chyba nie bardzo znasz JP II. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 24.06.12, 21:13 bool_a napisała: > kolter-xl napisał: > > Fakt, przecież nie wierzysz w życie pozagrobowe. No to umrzesz bez przebaczenia Ty tez nie powinnaś w nie wierzyć . po lekturze np biblii.Aha mowa o natychmiastowym zmartwychwstaniu po śmierci . > Pod publiczkę? Chyba nie bardzo znasz JP II. Wiem tylko tyle ze robił co mógł żeby tysiące pedofilii uchronić od kryminału ,czyli wiem o nim wszystko !! Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 21:06 kolter-xl napisał: > Ty tez nie powinnaś w nie wierzyć . po lekturze np biblii.Aha mowa o natychmias > towym zmartwychwstaniu po śmierci . W to, że dusza opuszcza ciało, w to nie muszę wierzyć, bo to wiem. Problem z tym co dalej? Ja powoli skłaniam się ku reinkarnacji w sensie ponownego życia, aż do uzyskania doskonałości. KK ma/miał na ten temat różne zdania, jednak powiedziane jest żeby nie wierzyć „uczonym w piśmie”. Świat jest wielowymiarowy, to dlaczego, życie ludzkie ma być jednowymiarowe? > Wiem tylko tyle ze robił co mógł żeby tysiące pedofilii uchronić od kryminału , > czyli wiem o nim wszystko !! Tysiące? „Opublikowany w 2002 roku raport opracowany przez amerykański instytut US Family Research Council ukazuje dobitnie związek pomiędzy homoseksualizmem i pedofilią. Statystyki pokazują, że homoseksualiści, którzy stanowią zaledwie 1-3 procent populacji, odpowiedzialni są za co najmniej jedną-trzecią wszystkich przypadków pedofilii.” Wiadomo, że „Papieża Jana Pawła II skrytykowano za brak interwencji w sprawach księży-pedofili, o których miał informacje” [Wiki]. Nie wiadomo ani czy miał, ani czy nie interweniował, a tym bardziej nie uprawnione jest twierdzenie, że „robił co mógł” aby ich uchronić... Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 21:17 bool_a napisała: > W to, że dusza opuszcza ciało, w to nie muszę wierzyć, bo to wiem. Problem z ty > m co dalej? Przecież z prochu w proch . > Ja powoli skłaniam się ku reinkarnacji w sensie ponownego życia, aż do uzyskani > a doskonałości. Twój wybór ,problem w tym jak obudzisz się jako mucha :)) > KK ma/miał na ten temat różne zdania, jednak powiedziane jest żeby nie wierzyć > „uczonym w piśmie”. > Świat jest wielowymiarowy, to dlaczego, życie ludzkie ma być jednowymiarowe? Nie wchodzę w filozoficzne tematy bo nie mam ochoty filozofować . > Tysiące? Tak np w USA wiadomo oficjalnie o 4400 sztukach w Irlandii około 1000. ITP > „Opublikowany w 2002 roku raport opracowany przez amerykański instytut US > Family Research Council ukazuje dobitnie związek pomiędzy homoseksualizmem i p > edofilią. Statystyki pokazują, że homoseksualiści, którzy stanowią zaledwie 1-3 > procent populacji, odpowiedzialni są za co najmniej jedną-trzecią wszystkich p > rzypadków pedofilii.” 14500 ofiar i 4400 sprawców tylko w USA. > Wiadomo, że „Papieża Jana Pawła II skrytykowano za brak interwencji w spr > awach księży-pedofili, o których miał informacje” [Wiki]. > Nie wiadomo ani czy miał, ani czy nie interweniował, a tym bardziej nie uprawn > ione jest twierdzenie, że „robił co mógł” aby ich uchronić... G ówno robił był konserwą kościelną bał się skandalu i nic go nie obchodziło poza tym. Ile lat po wybuchu skandalu w USA z 2002 roku w końcu w watykanie się w temacie pedofilii zebrali ?? potrzebowali aż 10 lat .Mieli nadzieję ze ucichnie albo duch święty uciszy buzie ofiarom ?? Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 22:37 kolter-xl napisał: > bool_a napisała: > > W to, że dusza opuszcza ciało, w to nie muszę wierzyć, bo to wiem. Problem z tym co dalej? > Przecież z prochu w proch . > > Ja powoli skłaniam się ku reinkarnacji w sensie ponownego życia, aż do uzyskania > > doskonałości. > Twój wybór ,problem w tym jak obudzisz się jako mucha :)) Haha, fajnie, ale nie musisz się obawiać. Jeżeli reinkarnacja jest procesem ewolucji, doświadczeń i doskonalenia się, nie możesz w ponownym życiu wejść z powrotem w istotę niższą. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 22:49 marina0321 napisał(a): > Haha, fajnie, ale nie musisz się obawiać. Jeżeli reinkarnacja jest procesem ewo > lucji, doświadczeń i doskonalenia się, nie możesz w ponownym życiu wejść z powr > otem w istotę niższą. Ta to skąd w Azji tyle much ? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 23:14 kolter-xl napisał: > marina0321 napisał(a): > > > Haha, fajnie, ale nie musisz się obawiać. Jeżeli reinkarnacja jest proces > em ewo > > lucji, doświadczeń i doskonalenia się, nie możesz w ponownym życiu wejść > z powr > > otem w istotę niższą. > > Ta to skąd w Azji tyle much ? :)) Może to reinkarnowane komary? Nie wiem. Na temat reinkarnacji insektów nie mam jeszcze żadnej wiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 22:55 marina0321 napisał(a): > Haha, fajnie, ale nie musisz się obawiać. Jeżeli reinkarnacja jest procesem ewo > lucji, doświadczeń i doskonalenia się, nie możesz w ponownym życiu wejść z powr > otem w istotę niższą. Mam swój własny pomysł reinkarnacji, ale na gruncie chrześcijaństwa. Czytałam kiedyś, że fragmenty sugerujące reinkarnację zostały przez tych „uczonych w piśmie” usunięte z biblii. Mam zamiar zgłębić temat, bo wtedy mi się wszystko układa. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 23:07 bool_a napisała: > marina0321 napisał(a): > > > Haha, fajnie, ale nie musisz się obawiać. Jeżeli reinkarnacja jest proces > em ewo > > lucji, doświadczeń i doskonalenia się, nie możesz w ponownym życiu wejść > z powr > > otem w istotę niższą. > > Mam swój własny pomysł reinkarnacji, ale na gruncie chrześcijaństwa. > Czytałam kiedyś, że fragmenty sugerujące reinkarnację zostały przez tych „ > ;uczonych w piśmie” usunięte z biblii. Mam zamiar zgłębić temat, bo wtedy > mi się wszystko układa. Kiedyś na Religi ktoś chciał dorobić do reinkarnacji biblie ,ale coś jej nie wyszło . marina0321 wiesz coś o tym ?? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 23:24 kolter-xl napisał: > bool_a napisała: > Kiedyś na Religi ktoś chciał dorobić do reinkarnacji biblie ,ale coś jej nie wy > szło . > marina0321 wiesz coś o tym ?? :)) Odp.: pl.wikipedia.org/wiki/Reinkarnacja Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 23:32 marina0321 napisał(a): > kolter-xl napisał: > > > bool_a napisała: > Kiedyś na Religi ktoś chciał dorobić do reinkarnacji biblie ,ale coś jej > nie wyszło . > > marina0321 wiesz coś o tym ?? :)) > > Odp.: > > pl.wikipedia.org/wiki/Reinkarnacja Każdy może napisać tam co mu pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 23:42 kolter-xl napisał: > > Każdy może napisać tam co mu pasuje. To prawda. Informacje z Wiki trzeba weryfikować. Zresztą nie tylko z Wiki, bo łatwo można się "wpuścić w maliny". Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 23:45 kolter-xl napisał: > > kolter-xl napisał: > > pl.wikipedia.org/wiki/Reinkarnacja > Każdy może napisać tam co mu pasuje. No, nie wiem, czy można o, tak sobie, rzucać historycznymi datami bez żadnego podparcia. Wszystko można dzisiaj sprawdzić. Szczególnie, jeżeli byłoby coś wbrew KK - od razu byliby w sądzie, jak to KK uczynił z K-H.Deschnerem .Próbowali 2 razy, a on udowodnił, że napisał tylko prawdę historyczną KK i - wygrał. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 23:49 marina0321 napisał(a): > kolter-xl napisał: > > > > kolter-xl napisał: > > > > pl.wikipedia.org/wiki/Reinkarnacja > > > Każdy może napisać tam co mu pasuje. > > No, nie wiem, czy można o, tak sobie, rzucać historycznymi datami bez żadnego p > odparcia. Można tak ,czasem jest w Wikipedii encyklopedii redagowanej często przez amatorów . Wszystko można dzisiaj sprawdzić. Szczególnie, jeżeli byłoby coś wbrew KK - od razu byliby w sądzie, jak to KK uczynił z K-H.Deschnerem . Nie przesadzaj Deschner nimi pozamiatał i to solidnie , nikogo mała wstawka w Wikipedii nie zapędzi do sądu :)) Próbowali 2 > razy, a on udowodnił, że napisał tylko prawdę historyczną KK i - wygrał. Faktem jest e też trochę nabzdecił . Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Dalej rżniesz głupa? 26.06.12, 00:12 kolter-xl - coraz bardziej mnie zaskakujesz. Jak się okazuje, to Ty wszystko wiesz, na każdy temat. W który kąt spojrzę, masz już pozamiatane. Od Pism i Bilii do Deschnera, (bo ja znam tylko kilka jego tekstów) a efekt jest taki, że nie wierzysz w Boga? Ja jestem dopiero w trakcie poszukiwania prawdy. Jak już "pozjadam wszystkie rozumy," też mogę stać się ateistką? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 26.06.12, 08:50 marina0321 napisał(a): > kolter-xl - > coraz bardziej mnie zaskakujesz. Jak się okazuje, to Ty wszystko wiesz, na każd > y temat. W który kąt spojrzę, masz już pozamiatane. Chciałbym żeby tak było :(( > Od Pism i Bilii do Deschnera, (bo ja znam tylko kilka jego tekstów) Znam jego kilka książek. >a efekt jest taki, że nie wierzysz w Boga? Im bardziej w tym siedzisz masz coraz więcej słusznych wątpliwości co do istnienia tej drugiej strony . > Ja jestem dopiero w trakcie poszukiwania prawdy. Prawda jest jedna ; boga nie ma. > Jak już "pozjadam wszystkie rozumy," też mogę stać się ateistką? Jak zjesz do tego z kilo waty cukrowej :)) Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 23:19 bool_a napisała: > Mam swój własny pomysł reinkarnacji, ale na gruncie chrześcijaństwa. > Czytałam kiedyś, że fragmenty sugerujące reinkarnację zostały przez tych „ > ;uczonych w piśmie” usunięte z biblii. Mam zamiar zgłębić temat, bo wtedy > mi się wszystko układa. Jak chcesz, mogę Ci podać linka. Mam trzy. 1) na gruncie chrześcijaństwa, które nie identyfikuje się z katolicyzmem 2) na gruncie kosmologii 3) na gruncie ...nie wiem...chrześcijaństwo i nauki wschodnie razem wzięte. O tym można posłuchać ja youtube - bardzo ciekawie opowiada P. Listkiewicz, Polak, żyjący w Australii. Przedstawia naukę chrześcijańską w wielu 15-minutowych odcinkach. Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 23:37 bardzo proszę o te linki. Właśnie ściągnęłam sobie Biblię Tysiąclecia - zacznę od chrześcijaństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 23:45 bool_a napisała: > bardzo proszę o te linki. Właśnie ściągnęłam sobie Biblię Tysiąclecia - zacznę > od chrześcijaństwa. Wywal tysiąclatkę weź warszawską Im bliżej do chrześcijaństwa :)) Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Dalej rżniesz głupa? 26.06.12, 00:04 bool_a napisała: > bardzo proszę o te linki. Właśnie ściągnęłam sobie Biblię Tysiąclecia - zacznę > od chrześcijaństwa. To na wstęp: rakpap.wordpress.com/2010/06/23/jak-usuwano-reinkarnacje-z-kosciola/ 1)www.youtube.com/watch?v=Beom5bZO7lQ ten Pan z Australii 2)kosmologia.info/o-reinkarnacji/ 3)ZYCIE UNIWERSALNE - Darmowa energia - Google Jest to ruch chrześcijański(prachrześcijański) - trzymają się ściśle biblii, ale i wskazują wszystkie w niej popełnione błędy. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 22:03 bool_a napisała: > Ja powoli skłaniam się ku reinkarnacji w sensie ponownego życia, aż do uzyskani > a doskonałości. > KK ma/miał na ten temat różne zdania, jednak powiedziane jest żeby nie wierzyć > „uczonym w piśmie”...itd. Do tej pory miałyśmy odmienne zdania. Jeśli chodzi o reinkarnację, też się do niej skłaniam, a ściślej mówiąc, od 2 lat wierzę w nią. Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Dalej rżniesz głupa? 25.06.12, 23:03 marina0321 napisał(a): > Do tej pory miałyśmy odmienne zdania. Jeśli chodzi o reinkarnację, też się do n > iej skłaniam, a ściślej mówiąc, od 2 lat wierzę w nią. Widzisz, ja sobie ją wymysliłam jako dziecko nie mając jeszcze zielonego pojęcia o religiach. We wszystkich dyskusjach z przedstawiceilami/uczonymi KK życzyłam sobie, żeby mi wykazano, że nie mam racji - rezultaty byłwały różne. No, ale przecież tu nie o to chodzi kto zwycięża w dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
tuwpisznick Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł za... 22.06.12, 14:16 Jasne, że może. Pytanie tylko czy mu się należy i za co? Pozdrawiam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
katia_2 Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł za... 23.06.12, 00:08 Za moich młodych czasów ludzie byli biedni i proboszcz nie liczył na opłaty w takiej wysokości, aby mu przyniosły dostatnie życie. Każda parafia miała gospodarstwo i po odprawieniu nabożeństwa ksiądz zakasał rękawy, i pracował na równi ze swoimi parobkami. To było główne żródło dochodu księdza. A dzisiaj? Dajcie co łaska, a ta łaska wynosi 1000zł. Tak jest w parafiach diecezji sandomierskiej. Nie mogę dalej wierzyć i ufać słowom duchownych, którzy sakramenty święte sprzedają za grubą mamonę (chrzest, małżeństwo). To ja pytam, jakie one święte? Kto wobec tego je ustanowił i w jakim celu? Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Czy lekarz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 23.06.12, 01:31 Tak sie zastanawiam czy lekarz powinien brac wynagrodzenie za leczenie bezrobotnego? Czy policjant powinien dac mandat bezrobotnemu za jazde po pijaku na rowerze? Sam nie wiem. Bo za kopanie dolu na cmentarzu to oczywiscie kazda suma sie nalezy. Wyglada na to,ze fizyczni powinni byc oplacani w kazdym wypadku a umyslowi nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Czy lekarz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 23.06.12, 08:36 maksimum napisał: > Tak sie zastanawiam czy lekarz powinien brac wynagrodzenie za leczenie bezrobot > nego? > Czy policjant powinien dac mandat bezrobotnemu za jazde po pijaku na rowerze? > Sam nie wiem. > Bo za kopanie dolu na cmentarzu to oczywiscie kazda suma sie nalezy. > Wyglada na to,ze fizyczni powinni byc oplacani w kazdym wypadku a umyslowi nie. Ta, a czy Lekarz czy Policjant dostał od samego bozi z nieba powołanie do posługi samemu bogu przy ołtarzu ?? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Bzdury piszesz. 23.06.12, 12:52 1. Mandat nie jest sposobem zarobkowania Policji ale karą za łamanie prawa. IMHO kara powinna być równie dotkliwie odczuwalna dla każdego obywatela więc powinna być określona jako udział procentowy jego dochodów. 2. Lekarz musi pobierać pieniądze by sam mieć z czego żyć i opłacić swój gabinet, sprzęt i lekarstwa jeżeli z nich korzystał. Ktoś MUSI za to zapłacić inaczej działania szybko się skończą. Może oczywiście zrezygnować z części czy całości wynagrodzenia ale wtedy będzie sam musiał to pokryć z innych dochodów. 3. Parafia musi się z czegoś utrzymywać. Trzeba utrzymywać księży, organistę, kościelnego, opłacać bieżące utrzymanie budynków parafii (kościoła, plebanii i co tam dana parafia jeszcze ma) oraz ich remonty. Tak samo utrzymanie cmentarza kosztuje - ogrodzenie, sprzątanie, naprawianie uszkodzeń dróg, woda, wywóz śmieci. Pieniądze na to powinny iść z dobrowolnych datków parafian - chcą mieć księdza, chcą mieć cmentarz muszą płacić bo nikt inny za nich nie może tego zrobić (łapy precz od pieniędzy społecznych - no może na remonty zabytków ale w zamian np. obowiązek oprowadzania bezpłatnie wycieczek). Przy tym księża o ile traktują poważnie swoją misję kapłańską powinni mieć tyle pieniędzy by "żyć" ale nie "opływać w dostatki". Te pieniądze powinny od parafian spływać według zasady - "od każdego według jego możliwości". Jak kto bogaty i mu się w życiu powodzi będzie mógł dać więcej pieniędzy. Jak ktoś jest biedny będzie mógł za wspólne dobro jakim jest parafia mniej płacić. 4. Ludzie płacą tyle za wykonanie pracy ile chcą i mogą. Niestety tak może być tylko dopóki jest wolna konkurencja. Horrendalna cena za usługę kopania dołu wynika zapewne z monopolu tych kopaczy i/lub haraczy jakie muszą płacić za to, że tam kopać będą (czyli "a kuku" znów księdzu/parafii). Gdyby nie te czynniki zawsze by się znalazł ktoś kto to by zrobił "za pół litra". Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Bzdury piszesz. 23.06.12, 18:40 Napisałeś o bezpłatnym oprowadzaniu po miejscach kultu. Zaskoczę cię. Kilika dni temu byłem w kościele we Włoszech, gdzie pochowana jest św. Rita. Byłem akurat za pięć szósta wieczorem. Panie zakonnice nie chciały nas wpuścić bo do 18.00j można oglądać truchło. Wściekłem się i powiedziałem tym katoliczkom, że to nie są ich prywatne szczątki i skoro ludzie jadą tysiące km, by tą niby świętą zobaczyć to powinny całą dobę udostępnić ludziom. Wiesz co te świętojebliwe panie odpowiedziały? One pracują od 7 rana i nic ich nie obchodzi czy pielgrzymka jest z Polsk, Niemiec czy Australii. Sklepy z pamiątkami były czynne do 17.30. Za szybko myślę, ale wiesz o co mi chodzi. INTERES zwany KK musi się kręcić. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Bzdury piszesz. 24.06.12, 14:25 :) jestem człowiekiem "wierzącym". Moja wiara nie ogranicza się wyłącznie do spraw religii ale również do zmieniania tego Świata by był lepszy. Staram się jak mogę stosując te środki, które uważam za godne - swoją pracę i publiczne bez strachu wygłaszanie przez siebie opinii. No niestety tak to już jest. Trzeba uznać, że ludzie powinni mieć prawo do odpoczynku. Gdyby się tłumaczyły, że już niestety "padają na nosy" i naprawdę dłużej nie mogą (miałem kiedyś taką rozmowę z kasjerką PKP, ja ja błagałem by mi jednak sprzedała bilet - ostatni pociąg, odjazd za 5 minut, trasa daleka, potrzebna miejscówka, a ona, że ledwo zipie bo już jest "na kasie" 10 czy 12h, okazałą mi jednak empatię, bilet sprzedała, ale jakby tego nie zrobił słowa bym nie powiedział, tez ją rozumiałem) to można było by im wybaczyć. Jak mówią jednak, że one "pracują" "od do" i g*** je obchodzi los innych osób z jak dalekiej by nie przyszedł odległości, to szlag człowieka trafia. Wraz z moimi znajomymi (niektórzy z nich naprawdę są w tym szaleni) dużo zwiedzam. Staramy się zobaczyć bardzo nietypowe miejsca (jak chcesz stronę www ze zdjęciami naszych wizyt to na adres e-mail napisz). Z doświadczenia wiemy, że bez względu na wyznanie, narodowość, ideologię wszędzie można znaleźć ludzi, którzy doceniają ciekawość.... i nagle okazuje się, że można więcej zobaczyć, wpuszczą ciebie tam gdzie innych nie wpuszczają, będą opowiadać, pokazywać..... i będą szczęśliwi, że jest ktoś kto chce to widzieć i ich opowieści słuchać. Księży też jest wielu takich. Słowa złego na księży tak by ich wszystkich "zbiorowo" oskarżać nie powiem. Jednak będę piętnować tych co zachowują się niestosownie. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Czy lekarz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 23.06.12, 18:45 A czy ksiądz kopał dołek? Jeśli nie, to powinien dopłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 23.06.12, 10:31 Ha, tu jest sęk pogrzebany. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 23.06.12, 12:07 a orientujesz się, jak to się stało, że parafie nie mają już gospodarstw? Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 23.06.12, 22:12 Klasyczny przekręt. Jak u p-osłów. Kurski też nie ma auta. Małżonka i owszem, ale pozwala mu korzystać. Leśniczówka za dwie dychy też figuruje w księgach wieczystych jako własność jego żony. Księża też mogą przepisać na swoje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł za... 24.06.12, 09:31 ...a teraz spadam stąd, bo życie, to nie tylko forum. Zajrzę tu może wieczorem. Zyczę wszystkim Forumowiczom przyjemnej niedzieli, Tobie Tomuś też! Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Fałsz 24.06.12, 11:54 Strzeżcie się fałszywych "proroków" co grasują na forach i ciągle bezczelnie pouczają katolików jak ma nasza wiara wyglądać. Sami byli katolikami i stchórzyli przed własnymi grzechami, a teraz ukrywają się za szyderstwami z Kościoła. W dodatku większość z nich nie ma zadnego pojęcia o kulturze osobistej. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Fałsz 24.06.12, 13:24 tomasz_456 napisał: > Strzeżcie się fałszywych "proroków" co grasują na forach i ciągle bezczelnie po > uczają katolików jak ma nasza wiara wyglądać. Nie nazywajcie się chrześcijanami i nie nazywajcie sie uczniami Jezusa , to wtedy laskę na was położę :)) O ile to robicie to liczcie się z tym ze wam z biblia w ręku wszystko wytknę > Sami byli katolikami Ale zmądrzeli i już nie dają si e ogłupiać :)) >stchórzyli przed własnymi grzechami, Okazali ogromna odwagę odrzucają sektę licząc się ze społecznym brakiem akceptacji w swoim środowisku . >a teraz ukrywają si za szyderstwami z Kościoła. Mają odwagę zbrodnicza sektę i ich kundelki krytykować. > W dodatku większość z nich nie ma zadnego pojęcia o kulturze osobistej. To im pozostało po kontakcie z klerem :(( Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Tomasz ostrzega sam przed sobą. 24.06.12, 14:54 :) Jak to mówią - "jak Bóg kogoś chce ukarać wpierw mu odbiera rozum". Właśnie odebrał Tomaszowi, tak że zaczął sam przed sobą ludzi ostrzegać. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Fałsz 25.06.12, 00:55 tomasz_456 napisał: > Strzeżcie się fałszywych "proroków" co grasują na forach i ciągle bezczelnie po > uczają katolików jak ma nasza wiara wyglądać...itd. Była sobie zakochana para. Juz się mieli pobierać, gdy w przeddzień ślubu zginęli w wypadku. Trafili do nieba i po kilku tygodniach stwierdzili, że nie są do końca szczęśliwi. Narzeczony poszedł więc do św. Piotra: - Piotrze, fajnie nam się tu u was mieszka, ale przykro nam, że przed śmiercią nie zdążyliśmy wziąć ślubu. Możemy pobrać się w niebie? Piotr na to: - Sorry, ale nie wiem, nikt tu się nie żenił. Idź z tym do Boga, umówię cię. Stanął więc narzeczony przed Bogiem i pyta o ślub, a Bóg na to: - Przyjdź za pieć lat, zobaczymy. Minęło pieć lat. Chłopak znowu prosi Boga, a Najwyższy rzecze: - Jeszcze raz dokładnie przemyśl całą sprawę. Masz na to pięć dodatkowych lat. Biedak zmartwił się, ale z Bogiem nie ma dyskusji. Przychodzi po pięciu latach. Bóg od razu go poznał: - Tak, możecie wziąć ślub: sobota, godzina 14, w kaplicy głównej. Minęły dwa tygodnie i pan młody znów puka do Boga: - Boże, chcemy rozwodu, nie możemy ze sobą juz wytrzymać. Kiedy Bóg to usłyszał, złapał się za głowę i mówi: - Słuchaj, bracie! Dziesięć lat zajęło nam znalezienie w niebie księdza. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Fałsz 25.06.12, 12:25 tomasz_456 napisał: > Strzeżcie się fałszywych "proroków" co grasują na forach i ciągle bezczelnie po > uczają katolików jak ma nasza wiara wyglądać. Zabawne, że do tych pseudokazań wybrałeś sobie to forum :) > Sami byli katolikami i stchórzyli przed własnymi grzechami, a teraz ukrywają się > za szyderstwami z Kościoła. Nie ma to jak rzeczywiste bohaterstwo np. dręczycieli dzieci, którzy ze swoim hobby wolą się ukrywać za biskupim "autorytetem", lub wręcz w jego szatkach... Odpowiedz Link Zgłoś
dzi1a ustawa z 1959 24.06.12, 12:28 ustawa " o cmentarzach i chowaniu zmarłych" z 1959 czyli z czasów wczesnego Gomułki w art. 4 mówi że jeden cmentarz komunalny może był założony dla ...kliku gmin. proboszczowie mają w takim przypadku raj na ziemi i walą po kilka tysięcy za pogrzeb na cmentarzu parafialanym w każdej gminie obowiązkowo powinien być cmentarz komunalny i to zalożony w ciągu 2-3 lat od nowelizacji ustawy a w każdym USC powinien być urzędnik sprawujący funkcję świeckiego mistrza ceremonii pogrzebowej. Palikocie ! do dzieła ! Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł za... 24.06.12, 12:30 Napiszcie jakiś dowcip, bo tego cymbała Tomusia już nie da się czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 24.06.12, 12:45 nerwus0 napisał: > Napiszcie jakiś dowcip, bo tego cymbała Tomusia już nie da się czytać. Masz do odrobienia pokutę - czytanie "tego cymbała Tomusia"? żeby Ci ułatwić zadanie - proszę: "Jak mamy być grzeczni, skoro jak byliśmy mali, to oglądaliśmy Tarzana, który chodził półnago. Kopciuszek wracał o 12.00 w nocy. Pinokio kłamał. Alladyn był złodziejem. Batman jeździł 320km/h. Królewna Śnieżka mieszkała z 7 chłopakami. Papaj palił fajki i miał pełno tatuaży. Pacman biegał po ciemnej sali i jadł kolorowe pigułki od których dostawał energii. Bolek i Lolek oraz Tola, żyli w trójkącie. Żwirek i Muchomorek byli parą. Pan Kleks czytał poradniki Młodego Zielarza, Kaczor Donald chodził bez majtek, a Smerfetka była tylko jedna na wioskę:" Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 24.06.12, 16:19 nerwus0 napisał: > Napiszcie jakiś dowcip, bo tego cymbała Tomusia już nie da się czytać. Racja , przy niedzieli kapke usmiechu nam sie nalezy. Ksiądz jedzie do chorego. Zatrzymuje go policjant: -Bez świateł? Mandat 50 złotych! -Synu, jadę do chorego z Panem Bogiem... -Co?! We dwóch na rowerze?! 100 złotych! Ksiądz płaci, odjeżdża i myśli: Jakie to szczęście, że nie wiedział, że Bóg jest w trzech osobach Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 24.06.12, 23:52 nerwus0 napisał: > Napiszcie jakiś dowcip, bo tego cymbała Tomusia już nie da się czytać. Dowcip: W małej wsi ksiądz rozmawia z parafianką: - Doszly mnie sluchy, córko, ze wczoraj wieczorem ktoś u was straszliwie przeklinał. Tak nie można, dzieci sie gorszą, a jaki zły przykład dla sąsiadów. - Bardzo przepraszam, ale właśnie wybieralismy się do kościola i mój stary nie mógł znaleźć książeczki do nabożeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 24.06.12, 23:56 nerwus0 napisał: > Napiszcie jakiś dowcip, bo tego cymbała Tomusia już nie da się czytać. Dowcip: Do spowiedzi przychodzi kobieta: - Prosze ksiedza uprawialam milosc francuska, wiem, ze zgrzeszylam i bardzo tego zaluje... - No tak, pierwszy raz spotykam sie z tym grzechem. Czy moze pani przyjsc jutro po pokute? - Tak moge. Spotkal sie ksiadz wieczorem z ksiedzem proboszczem i pyta: - Ksieze proboszczu, ile ksiadz daje za milosc francuska? - Przewaznie 50 dolarów, ale Ty mozesz sie targowac... Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 24.06.12, 23:57 nerwus0 napisał: > Napiszcie jakiś dowcip, bo tego cymbała Tomusia już nie da się czytać. Dowcip dla Tomusia: -Idzie misjonarz przez pustynie i spotyka lwa. Przerazony modli sie: - Boze spraw aby w to zwierze wstapily chrzescijanskie uczucia. I stal sie cud i lew przemówil ludzkim glosem: - Boze racz poblogoslawic ten posilek, który za chwile spozywal bede. Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 25.06.12, 00:09 nerwus0 napisał: > Napiszcie jakiś dowcip, bo tego cymbała Tomusia już nie da się czytać. Dowcipy: - Co moze zrobic ateista poproszony o odmówienie modlitwy? - Odmówic i nie odmówic albo nie odmówic i odmówic. ----------------------------------------------------------------------------- Kiedy bylem dzieckiem, co wieczór modlilem sie o rower. Potem uswiadomilem sobie, ze Bóg nie dziala w ten sposób, wiec ukradlem rower i modlilem sie o przebaczenie. ------------------------------------------------------------------------------ .....i Pan widzial, ze faryzeusze gnebia ludzi w imie balwana i ulitowal sie i zeslal palikota i widzial, ze to bylo dobre. ------------------------------------------------------------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 25.06.12, 19:01 Dobre :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 25.06.12, 00:37 nerwus0 napisał: > Napiszcie jakiś dowcip, bo tego cymbała Tomusia już nie da się czytać. Dowcip o ateiście i katolikach: Ateista po śmierci trafił do piekła. Puka do bram, otwiera diabeł w gajerze od Armaniego, woń Hugo Bossa... - Dzień dobry, zapraszam pana, oprowadzę po naszym piekle. Tutaj są sypialnie, tu natryski, sauna, solarium, jackuzzi, można korzystać do woli. Ateista zdziwiony, nie wie, o co chodzi. Wchodzą do następnego pomieszczenia. Długi stół, najlepsze alkohole, fura żarcia, chętne dziwki się kręcą, ludzie balują... ateista czuje, że musi być jakiś hak. Następne pomieszczenie - biblioteka ze wszystkimi książkami, jakie na świecie wydano, diabły pilnują ciszy, ludzie w skupieniu czytają. Ateista nie wie, o co chodzi. Kolejny lokal - kotły, ludzie w smole się prażą, nieludzkie wycie, diabły widłami popychają tych, którzy chcą uciec. Ateista nie wytrzymał: - Panie Diable, ale o co chodzi, tu impreza, tu czytelnia, a tu kotły, smoła... - A nie, na tych niech pan nie zwraca uwagi, to katolicy, jak wymyślili, tak mają. Odpowiedz Link Zgłoś
stenia312 Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł za... 24.06.12, 18:35 Dla mnie ksiądz to jest krwiopijca którego nie obchodzi czy ludzie maja czy nie on chce co łaska ale nie mniej niz 700zł tym bardziej że człowiek nie ma na prawde tych pieniędzy i klecha o tym wie jest świństwo i on jest dobrym księdzem on jest gorszy od fiskusa bo tam można jeszcze płacic na raty a u klechy nie.Już on od mojej rodziny nie otrzyma ani złotówki na pogrzebie ziemia jest wszystka święcona to prochy będą złożone bez niego w grobie.Zachłanność klechów nie ma granic,ale ludzie przejrzą na oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Braterskie upomnienie 24.06.12, 20:30 Co zrobić, jak widzimy, ze nasz brat w wierze np. ksiądz czyni źle. Zdobyć się trzeba na odwagę i pójść w wielkiej pokorze mu to powiedzieć. najlepiej w dwie, trzy osoby. Jak nie posłucha trzeba zawiadomić np. Biskupa. I oczywiście trzeba koniecznie się modlić w intencji nawrócenia grzesznika. Ale braterskim upomnieniem nie będzie szemranie po katach czy pyskowanie na forach. Bo aby komuś coś zarzucić trzeba zarówno odwagi, jak również należy to czynić w trosce o dobro grzesznika. Napomnieniem braterskim nie jest też potępianie, krytykowaniem publiczne danej osoby. A już wyjątkowo perfidne jest przypisywaniem prawa do takiego napomnienia mediom, czy dziennikarzom, którzy z krytycznych artykułów i piętnowania w swoich artykułach zrobili sobie źródło dochodu. Przy okazji, aby było jasne. Nie akceptuję grzechów, są one dla mnie dowodem na słabość ludzi i brak wiary w Boga, ale szanuje wolność ludzi do własnych wyborów i odpowiedzialności za ich dokonanie. Prawo do błędu i prawo do nawrócenia. Nie akceptuję natomiast publicznego linczu i prawa do publicznego osądzania. Bo to jest złem a dowody na to są w Biblii podane jak na tacy. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Braterskie upomnienie 24.06.12, 20:59 tomasz_456 napisał: > Co zrobić, jak widzimy, ze nasz brat w wierze np. ksiądz czyni źle. Zdobyć się > trzeba na odwagę i pójść w wielkiej pokorze mu to powiedzieć. najlepiej w dwie, > trzy osoby. Jak nie posłucha trzeba zawiadomić np. Biskupa. I oczywiście trze > ba koniecznie się modlić w intencji nawrócenia grzesznika. Tomuś im wyzej w hierarchii tym pewniej ze to ateista , olali ciebie i twoje modły :))) Pójdziesz do klechy na plebanie go pouczać to cie psem poszczuje i naśle na ciebie jakieś moherowe komando nawiedzonych bab :)) > Ale braterskim upomnieniem nie będzie szemranie po katach czy pyskowanie na for > ach. Bo aby komuś coś zarzucić trzeba zarówno odwagi, jak również należy to czy > nić w trosce o dobro grzesznika. Oj ty naiwny jeleniu , klecha drugiego klecha ignoruje a co dopiero nawiedzonego oszołoma twojego pokroju :)) > Napomnieniem braterskim nie jest też potępianie, krytykowaniem publiczne danej > osoby. No a jak sto razy chama napominasz a on dalej sr... na ciebie i twoje gadki ??? > A już wyjątkowo perfidne jest przypisywaniem prawa do takiego napomnienia medio > m, czy dziennikarzom, którzy z krytycznych artykułów i piętnowania w swoich art > ykułach zrobili sobie źródło dochodu. Piętnować śmiecia to jak widac dobry zarobek :)) > Nie akceptuję natomiast publicznego linczu i prawa do publicznego osądzania. Wiemy to wszystko pod dywan w imię dobrego samopoczucia kleru. > Bo to jest złem a dowody na to są w Biblii podane jak na tacy. Podaj je , poczytam chętnie ?? Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: Braterskie upomnienie 25.06.12, 00:16 > tomasz_456 napisał: > > A już wyjątkowo perfidne jest przypisywaniem prawa do takiego napomnienia > mediom, > > czy dziennikarzom, którzy z krytycznych artykułów i piętnowania w swoich > >artykułach zrobili sobie źródło dochodu. ...jak np. "Nasz Dziennik". Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Wycieczki osobiste 24.06.12, 20:33 Jak nie ma co powiedzieć w danym temacie, to trzeba uciekać się do prymitywnych wycieczek osobistych. Brak argumentówm brak wychowania. Ps. @maaac – piszesz, ze oceniasz czyny, a nie ludzi, to powiedz co robią w twoich wpisach tak idiotyczne oceny moje osoby. Znasz mnie, żeby cokolwiek o mnie móc napisać. Ocenisz moje wypowiedzi i stwierdzasz, ze jestem agentem szatana, kłamcą. A jest to jednoznaczna ocena moje osoby a nie czynów. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Wycieczki osobiste 24.06.12, 21:00 tomasz_456 napisał: > Ps. > @maaac – piszesz, ze oceniasz czyny, a nie ludzi, to powiedz co robią w t > woich wpisach tak idiotyczne oceny moje osoby. Znasz mnie, żeby cokolwiek o mni > e móc napisać. Ocenisz moje wypowiedzi i stwierdzasz, ze jestem agentem szatana > , kłamcą. A jest to jednoznaczna ocena moje osoby a nie czynów. Tomuś nie schlebiaj sobie , nie jesteś skomplikowaną osobowością , wręcz widać ze nie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Wycieczki osobiste 25.06.12, 12:20 tomasz_456 napisał: > Jak nie ma co powiedzieć w danym temacie, to trzeba uciekać się do prymitywnych > wycieczek osobistych. Brak argumentówm brak wychowania. Nie pogrążaj się jeszcze bardziej Tomuś. Odkąd zstąpiłeś na to forum serwujesz tylko ubaw, argumentu jeszcze nie wypociłeś - choćby jednego. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Wycieczki osobiste 26.06.12, 14:31 :) Czyżbyś tak samo chciał oceniać mnie zamiast moich czynów? Och ten "brak wychowania" czymż jak nie oceną osoby, a nie konkretnego działania? Tak Tomaszu. Wiem, ze oceniając ciebie a nie tylko twoje czyny źle robię. Nie musisz mnie do tego przekonywać. To, że "wychodzę z nerw" czasami w przypadku takich osób jak ty to też jest złe. Powinienem nawet przy najgorszym s**ynie starać się zachowywać miłość chrzescijańską i obiektywność. Wybaczysz mi, że to nie zawsze robię? :) Wybaczysz, że jestem tylko człowiekiem i nie wytrzymuję takiego steku kłamstw i złej woli jaki płynie z twojej strony? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz_456 Ateista ? 24.06.12, 21:34 Jeden z forumowiczów napisał swoje credo: Nie nazywajcie się chrześcijanami i nie nazywajcie sie uczniami Jezusa , to wtedy laskę na was położę :)) O ile to robicie to liczcie się z tym ze wam z biblia w ręku wszystko wytknę Ciekawe, co go to intersuje, skoro jednocześnie uwazą sie za ateistę ? A moze to nowe powołanie ateistów ? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Ateista ? 24.06.12, 21:43 tomasz_456 napisał: > Jeden z forumowiczów napisał swoje credo: > Nie nazywajcie się chrześcijanami i nie nazywajcie sie uczniami Jezusa , to > wtedy laskę na was położę :)) O ile to robicie to liczcie się z tym ze wam z bi > blia w ręku wszystko wytknę > > Ciekawe, co go to intersuje, skoro jednocześnie uwazą sie za ateistę ? Jako osobnik niezbyt inteligentny nie zauważyłeś ze piętnuję tu obłudę kleru , a nazywanie przez was samych siebie chrześcijanami to obłuda !! > A moze to nowe powołanie ateistów ? Obśmiać wiercę to fajna frajda. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł za... 26.06.12, 06:47 ...pogrzeb? A kto mu zabroni? Niech się cała rodzina złoży, nich wezmą pożyczki... A co?! Uwaga: Dla inteligentnych inaczej - właściwy znaczek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 26.06.12, 08:19 Ana wlasnie www.youtube.com/watch?v=j7AaKrN9ZeA&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
ewalongoria Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł za... 26.06.12, 09:33 Analogiczny wątek: Rabin bierze 1700 zl od bezrobotnego trafił na oślą ławkę. Wniosek prosty - Polaków, katolików i księży można bezkarnie obrażać. Naszych braci starszych w wierze -nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 26.06.12, 09:42 ewalongoria napisała: > Analogiczny wątek: Rabin bierze 1700 zl od bezrobotnego trafił na oślą ł > awkę. Wniosek prosty - Polaków, katolików i księży można bezkarnie obrażać. Nas > zych braci starszych w wierze -nie. Znowu łżesz , chora łupo . Odpowiedz Link Zgłoś
marina0321 Re: kolter -xl 26.06.12, 18:16 .....wiem, że masz wiele książek przerobionych. Dla ciekawości pytam - przeczytałeś też książkę pt.: Rozmowy z Bogiem - Neale Donald Walsch (polski) Gespräche mit Gott - Neale Donald Walsch (niemiecki) ??? Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: kolter -xl 26.06.12, 22:02 marina0321 napisał(a): > .....wiem, że masz wiele książek przerobionych. Dla ciekawości pytam - przeczyt > ałeś też książkę pt.: > Rozmowy z Bogiem - Neale Donald Walsch (polski) > > Gespräche mit Gott - Neale Donald Walsch (niemiecki) ??? Nie , ja staram się w zasadzie czytać naukowe opracowania , filozofowanie i gdybanie mnie nie interesuje . Odpowiedz Link Zgłoś
elf46 Re: Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł 29.06.12, 09:24 Oczywiście, że tak!. Ja usłyszałam od księdza załatwiając pogrzeb teściowej. "PRZECIEŻ ZUS I TAK WAM ZWRÓCI". Ca miałam robić? Płakać i płacić. To ich miłosierdzie i "kochaj bliźniego swego, jak siebie samego", to pic na wodę! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
wyciety Czy ksiądz może wziąć od bezrobotnego 700 zł za... 01.07.12, 15:24 Rabina krew zalewa,ze nie dostaje procentu? I bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś