wojtek-gdansk
03.07.12, 16:24
Ja, członek drużyny narodowej, jestem dumny z Euro 2012. Gdyby było tak miło na trybunach i poza nimi na naszych krajowych rozgrywkach piłkarskich to chyba bym został nawet kibicem polskiego futbolu na stałe. Oczywiście byłaby to Lechia Gdańsk, ale tylko wtedy gdyby po meczach kibice Lechii z kibicami Arki urządzali takie sympatyczne fiesty jak Hiszpanie z Włochami i Irlandczycy, i gdyby kibice Lechi śpiewali policjantkom i policjantom, we love you, tak jak to robili Irlandczycy.