aaron_agorenstein
06.07.12, 01:18
Czy wyciąganie generalnych wniosków "Cała reszta to kulturowe stereotypy..." po przeczytaniu jednego artykułu naukowego sprzed 7 lat to nie jest przypadkiem wybieraniem sobie wisienki? Podobnych artykułów ukazują się dziesiątki, z tak dobranymi punktowaniami, parametrami itp. że każdy dla siebie znajdzie artykuł, który udowodni to, co jemu miłe.
Wydaje mi się, że jednak nadal więcej o rzeczywistości mówi banalne przeglądanie tabel arcymistrzów szachowych, laureatów medalu Fieldsa, noblistów z ekonomii czy z fizyki itp. itd. W ciągu ostatnich czterech pokoleń nie nastąpiły tu zauważalne zmiany, choć zarazem w położeniu kobiet w świecie zachodnim zaszła w tym czasie rewolucja. Dzięki niej w wielu krajach w ostatnich latach jest więcej kobiet z wyższym wykształceniem niż mężczyzn. Tyle że w ogóle śladów tej rewolucji nie widać na najwyższym poziomie naukowej kreatywności.