Dodaj do ulubionych

Pisanie recept nie jest nauką łatwą ani małą [l...

24.07.12, 20:04
Zarzucanie niekompetencji Panu misistrowi? A fe... bardzo brzydko ....LINK
Poza tym jeśli Pan minister czegoś nie wie zawsze może zapytać Yabolowego Doradcy: LINK
Obserwuj wątek
    • piko.pl Pisanie recept nie jest nauką łatwą ani małą [l... 24.07.12, 21:16
      od 5 lat choruje nie wiadomo co jest nogi mi straszy bolą a lekarzy tylko recepta zadny skutki pozytywny tylko recepta i wdwtki chyba ma 400 nie kupiony
      • docsnugg Bolą Cię nogi? 24.07.12, 22:03
        Bo nie zrozumiałem?
      • inkwizytorstarszy Re: Pisanie recept nie jest nauką łatwą ani małą 25.07.12, 02:58
        piko.pl napisała:

        > od 5 lat choruje nie wiadomo co jest nogi mi straszy bolą a lekarzy tylko recep
        > ta zadny skutki pozytywny tylko recepta i wdwtki chyba ma 400 nie kupiony

        ???> Proponuję nie chodzić, siedzieć przy komputerze i uczyć się pisać....
        Nóżki nie będą bolały....jeśli już, to głowa.
    • veruna Pisanie recept nie jest nauką łatwą ani małą [l... 24.07.12, 23:56
      Autor listu ma po prostu rację. Ludzie muszą zacząć sami dbać o wlasne zdrowie, a nie zwalać wszystko na lekarzy. Pracuję w aptece w Anglii, i zapewne już zawsze będę pamiętała przypadek pewnej otyłej trzydziestokilkulatki. Weszła do apteki ze swoim mężem, równie grubym i tylko troszkę szczuplejszą koleżanką. Polożyła na stół kilka recept ( w sumie okolo dziesięciu różnych leków) i w czasie, gdy ja przygotowywałam receptę, zaczęła narzekać na "jej beznadziejnego lekarza i równie beznadziejny NHS (odpowiednik NFZ)". Pani starała się udowodnić, że NHS powiniem już dawno był skierować ją na operację chirurgicznego zmniejszenia żolądka, bo tylko by na tym oszczędził, zamiast wypisywać jej tabletki i insulinę na cukrzycę, nadciśnienie, cholesterol i bolące stawy. Nadmieniła coś o diecie, na którą przeszła i która pomogła, ale tylko na krótko, bo jak tylko ją zarzuciła, to waga wróciła do poprzedniej. INACZEJ MÓWIĄC - DIETA JEST TRUDNA I WYMAGA WYRZECZEŃ, WIĘC NIECH NHS ZAPŁACI ZA OPERACJĘ. ONA SIĘ NIE BĘDZIE WYSILAĆ. Żenada.
    • inkwizytorstarszy Pisanie recept nie jest nauką łatwą ani małą [l... 25.07.12, 02:50
      Cytat z artykułu: "Za zdrowie społeczeństwa odpowiedzialne jest społeczeństwo"
      To piękna sentencja i jakże prawdziwa. Popieram !
      Słusznie, niech naród dba o zdrowie. (ale nie jak dotąd dopiero po 60 roku życia)
    • gostek_2 rozumiem 25.07.12, 08:17
      że dostępny jest tylko fragment listu, bo tytuł wskazuje na inne wątki
      obiecująco zabrzmiała wzmianka o reklamach leków, ale ten wątek autor listu potraktował marginalnie, podobnie nie wiemy, co autor sądzi o chałturach lekarskich
      ale to były tylko przecinki
      dominujący ton listu to apel przeciw paleniu, poniekąd słuszny, jak wszystkie inne głosy nt. zdrowego modelu życia
      ale
      w odniesieniu do kłopotów systemowych służby zdrowia, jako reakcja na politykę resortu w ustach profesjonalisty brzmi cokolwiek infantylnie, coś jak myślenie życzeniowe: najlepiej dla lekarzy byłoby, gdyby ludzie nie chorowali, a jak już chorują, to wykazać im, że sami są sobie winni, a to zniechęca lekarzy do leczenia???
      a tymczasem to chyba rola profilaktyki, która nie przynosi dochodów koncernom farmaceutycznym, więc jakby u nas nie ma szans
      lekarze od lat coraz bardziej utożsamiają leczenie z faszerowaniem nas lekami
      apteki to już coraz bardziej sklepiki z jakąś reklamowaną gotowizną w coraz droższym wydaniu
      a do problemu najwyższe wagi urasta niedostępna dla wykształconych lekarzy umiejętność rzetelnego wypisywania recept
      w tej sytuacji pacjenci faktycznie, dla własnego dobra, powinni robić wszystko, żeby nie musieć nigdy trafić w tryby tej machiny
      a że życie to choroba śmiertelna, najlepiej pokornie umrzeć, kiedy już przyjdzie na nas pora, jak sobie na to zasłużyliśmy, bez niepokojenia lekarza
      • he1ku Re: rozumiem 27.07.12, 12:31
        Rozumię,że profilaktyka jest lepsza od leczenia.Amerykanie w pewnym okresie popadli w paranoję samoleczenia profilaktycznego i z byle okazji zajadali masę pigułek np od przeziębienia,kaszlu,n a stawy,homoroidy, prostatę,antykoncepcję ,psychotopowe itd. Ilość spozywana była zadawalająca dla firm farmaceutycznych.Polacy też tak postepowac powinni. ledkarze i aptekarze na wczasy na Hawaje czy Dominikanę w ramach szkolenia.
        Obecnie są jednak choroby cywilizacyjne np alergia. Mam zaszczyt chorować na tę chorobę i co ? Lekarz rodzinny skierował mnie do alergologa,czekanie miesiąc.Lekarz stwierdził,że to skierowanie jest tylko o poradę, której mi nie udzielił.Więc zmuszony byłem do wzięcia następnego skierowania ,już niby to właściwego.ponownie oczekiwanie miesiąc.Zostałem przyjęty,zrobiono mi próbę na ręku i skierowano na badanie spirometryczne.Oczekiwanie miesiąc.Badanie trwało pięć minut .następna wizyta nie wiem kiedy bedzie ponieważ lekarz ten prowadzący mnie jest obecnie na urlopie.Pielęgniarka nie określiła terminu wizyty, napewno oczekiwanie to miesiąc lub dłuzej. Czy takie leczenie to mozna nazwać leczeniem ?A m oze to wspaniała terapia czasem. Wreszcie pacjent sam się wyleczy,lub wykończy się w przypadku powaznej choroby. Były przypadki,ze pacjent wypisany lub nie przyjęty do szpitala umierał pod drzwiami tego szpitala, a zaden lekarz nie poniósł odpowiedzialnosci .
    • zawilec1 Pisanie recept nie jest nauką łatwą ani małą [l... 25.07.12, 09:01
      Za wyniki nauczania i jakość edukacji tez odpowiada społeczenstwo! To skąd ta nagonka na nauczycieli? Rodzice wychowujcie i rozwijacie potrzeby edukacyjne waszych dzieci, a takze dbajcie o ich zdrowie dając dobry przykład własny!
    • professional_scoffer Pisanie recept nie jest nauką łatwą ani małą [l... 25.07.12, 09:12
      Autor listu ma sporo racji.

      O szkodliwości palenia papierosów powiedziano już chyba wszystko, a mimo to kolejne pokolenia młodzieży wpadają w nałóg, bo chcą być 'cool'.

      Przeraża także dostępność oraz powszechność leków na wszelkie dolegliwości. Mam znajomych, którzy nie potrafią rozpocząć dnia bez tabletki na ból głowy, na trawenie, na pobudzenie apetytu, itd.

      Do tego ogrome ilości cukru - w Polsce wszystko musi być słodkie: kawa, herbata (!), napoje, soki, truskawki ,dżemy, ciastka, ciasta, sosy, itd.

      A właściwe odżywianie to podstawa.
    • dr01 Pisanie recept nie jest nauką łatwą ani małą [l... 25.07.12, 10:29
      Bardzo dobrze że minister pali - pewnego pięknego dnia jakiś kardiolog inwazyjny zarobi sobie na procedurze.

      Co do odpowiedzialności - kierowca przyjeżdża do warsztatu na coroczny przegląd swojego samochodu. Dowiaduje się od mechanika, że klocki hamulcowe są do wymiany. Kierowca zauważa, że wymiana klocków kosztuje i to sporo, więc jeszcze pojeździ na starych. Kierowca wyjeżdża z warsztatu, jeździ sobie aż tu nagle hamulce przestają działać i kierowca wraz ze swoim samochodem ląduje na drzewie. Pytanie za 5 punktów - kto ponosi odpowiedzialność za wypadek:
      a) drzewo
      b) kierowca
      c) krasnoludki
      d) mechanik
      e) producent klocków, bo dał za wysoką cenę co odstraszyło nabywcę
      • shoshke Re: Pisanie recept nie jest nauką łatwą ani małą 26.07.12, 08:57
        Odp. : drzewo.
        Bo po jaką cholerę wyrosło na drodze kierowcy?
    • susenka Pisanie recept nie jest nauką łatwą ani małą [l... 25.07.12, 17:33
      Większość pacjentów ma gdzieś starania o swoje zdrowie. Niedawno miałem skomplikowaną operację łokcia w znanym szpitalu podwarszawskim. W sali było 4 innych połamańców. Na drugi dzień po operacji przy każdym z nas zjawiał się młody rehabilitant i każdego z nas krok po kroku uczył zachowania po operacji i wykonywania podstawowych ćwiczeń, które każdy z nas powinien samodzielnie wykonywać. Trudniejsze ćwiczenia prowadził osobiście. Na obowiązek wykonywania ćwiczeń zwracali uwagę lekarze podczas codziennych rutynowych obchodów. Niektórzy z nich przychodzili sami do pacjenta, pokazywali, wyjaśniali, rozmawiali. Byłem zbudowany ich postawą. Jaki był wynik ich wysiłków? Żaden. Byłem jedynym, który stosował do zaleceń i ćwiczył. Pozostali mieli je w głębokim poszanowaniu, narzekali, że na sali nie ma telewizora, spali albo wychodzili na papierosa na balkon.
    • fmanw Pisanie recept nie jest nauką łatwą ani małą [l... 26.07.12, 11:31
      Więcej... wyborcza.pl/1,126764,12184458,Pisanie_recept_nie_jest_nauka_latwa_ani_mala__list_.html#ixzz21iTekxMw
      Niech lekarz jednak swój wysiłek przeznaczy na to, jak pomóc choremu. Tego, czy i jak za leczenie zapłacić, niech dochodzi Fundusz zdrowia. Po to otrzymuje on potężne pieniądza, na które składamy się przez całe dorosłe życie. A jeśli są lekarze, którzy na wystawianiu recept kręcą lody, to niech ich ścigają odpowiednie służby. Choćby wynajęte przez Fundusz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka