Dodaj do ulubionych

Pod plandeką do raju

26.07.12, 07:29
Dziwię się tym ludziom. Przecież mogą wjechać do Niemiec, Francji czy Włoch często bez żadnej kontroli paszportowej. Po co się się tak gimnastykować i jechać jak paczka zamiast wziąć pociąg lub autobus? Jeśli się umyjesz, uczeszesz, schowasz browara, jesteś trzeźwy to mała szansa na kontrolę. Ale to dla większości Polaków warunki nie do spełnienia, wolą podróżować w naczepie
Obserwuj wątek
    • tom.gorecki Re: Pod plandeką do raju 26.07.12, 07:59
      ppoplawski napisał:

      > owasz browara, jesteś trzeźwy to mała szansa na kontrolę. Ale to dla większości
      > Polaków warunki nie do spełnienia, wolą podróżować w naczepie

      Po co prowokujesz, psikuta? W artykule nie ma mowy o podróżujących Polakach?
      Ić stont pemaciejować na onet.
      • asperamanka Re: Pod plandeką do raju 27.07.12, 08:37
        Pominąwszy fakt, że twój przedmówca bredzi o Polakach, choc artykuł dotyczy zupełnie czegoś innego, to w samym tekście nie ma podanej jednej informacji, bez której wielu czytelników nie zrozumie o co chodzi.

        Grecja to pułapka na imigrantów. Niby kraj jest w strefie Schengen, ale nie ma granicy lądowej z innym krajem Schengen. Jeśli taki nielegalny imigrant dostanie się do Włoch, może już jeździć po całej Europie bez dalszej kontroli. Jeśli dostanie się do Grecji, bez kontroli na granicy, w porcie lub na lotnisku dalej nie pojedzie.

        O tym się z przyczyn poprawności politycznej nie mówiło, ale Holandia zablokowała, przy cichym poparciu Niemiec, przyjęcie Bułgarii i Rumunii do strefy Schengen, co miało nastąpić 1 stycznia 2012, nie ze względu na oficjalnie podawaną niegotowość tych dwóch krajów do kontroli granicy z b. Jugosławią i b. ZSRR, ale dlatego, że wtedy z Grecji do Niemiec jechałoby się już bez żadnej kontroli, a sama Grecja kompletnie nie panuje nad napływem imigrantów z Bliskiego Wschodu przez Turcję.
        • zapra Re: Pod plandeką do raju 28.07.12, 23:52
          chyba nie widziałeś granicy lądowej grecko-tureckiej. Grecy specjalnie wysuszyli jezioro i postawili wysokie zasieki - wysokie jak mur w Izraelu. To jest najpilniej strzeżona granica w całej UE.
          • jamesonwhiskey Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 00:11
            wiesz , moze dlatego ze sa w ciaglym konflikcie od lat
            i sie zbytnio nie lubia
            • sportif Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 12:10
              no nie lubią się bardzo, ale w dobie kryzysu wielu greków zaczęło się uczyć języka tureckiego (dzieci w szkołach)
          • asperamanka Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 00:32
            zapra napisał:

            > chyba nie widziałeś granicy lądowej grecko-tureckiej. Grecy specjalnie wysuszyl
            > i jezioro i postawili wysokie zasieki - wysokie jak mur w Izraelu. To jest najp
            > ilniej strzeżona granica w całej UE.

            Owszem, lądowa granica tak. Ale na sporą część greckich wysp można z plaży w Turcji niemal na dmuchanym materacu dopłynąć.
    • oenone Pod plandeką do raju 26.07.12, 11:46
      "... skąd otwiera się droga do Niemiec, Holandii, krajów, w których jest szansa na pracę..."

      Na pewno chodzi im o pracę? A może wystarczy zasiłek?
      • wu-e Re: Pod plandeką do raju 27.07.12, 02:43
        > Na pewno chodzi im o pracę? A może wystarczy zasiłek?

        Nie mają szans ani na zasiłek, ani na legalną pracę, ponieważ nie mają żadnych dokumentów, nie są zarejestrowani, prawnie rzecz biorąc - nie istnieją. Większość pewnie skończy pracując na czarno za głodowe stawki, bez opieki medycznej, bez jakiegokolwiek zabezpieczenia w razie wypadku przy pracy, codziennie bojąc się, że zostaną zatrzymani i odesłani.

        Może trochę więcej rozumu, empatii?

        Nie podoba się rozrzutna polityka społeczna państwa? Było inaczej głosować.
        • alkaseltser Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 00:34
          Zyjesz w nierealnym swiecie. W praktyce nielegalni imigranci otoczeni sa genialna opieka, o ktorej moglbys/moglabys tylko pomarzyc. Ze wzgledow "humanitarnych" nalezy sie zasilek, legalizacja w praktyce wyglada tak, ze skladasz tylko wniosek o azyl i jestes na terenie danego kraju legalnie, dostajesz kursy jezykowe, zawodowe, mieszkanie, opieke prawna i socjalna a nawet 100% bezplatna opieke medyczna, darmowe lekarstwa podczas gdy zwykli obywatele placa ok 70% (+podatki). Przy odmowie azylu (jsli w ogole wniosek jest odmowny, trwa to na tyle dlugo ze nie masz sie co martwic) wystarczy ze pojawisz sie w sasiednim kraju i wskoczysz na te sama procedure. A pozniej wszyscy dziwia sie, ze gigantyczne podatki nie wystarczaja na socjal a na ulicach jest niebezpiecznie, policja boi sie wkraczac na niektore tereny, musi najpierw prosic o poparcie lokalnego imama, sa zakazane dzielnicee i calkiem na serio dzialaja grupy ktore probuja wprowadzic szariat. Powodzenia z takim mysleniem... :(
    • mista_onanista straszna jest bezduszność urzędniczo-prawniczej ma 26.07.12, 14:11
      straszna jest bezduszność urzędniczo-prawniczej machiny w stosunku do tych biednych ludzi.....
      • dyfly Re: straszna jest bezduszność urzędniczo-prawnicz 28.07.12, 23:56
        To przygarnij se kilkoro z nich do siebie i utrzymuj na swoj koszt.
    • kotek.filemon Re: Pod plandeką do raju 27.07.12, 10:40
      > Dziwię się tym ludziom. Przecież mogą wjechać do Niemiec, Francji czy Włoch czę
      > sto bez żadnej kontroli paszportowej.

      Tak jakby z Grecji?!

      Poza tym sam byłem świadkiem akcji, jak dwóch panów z Bundespolizei na granicy z Austrią (sic!) zhaltowało w pociągu z Innsbrucka do Monachium kolesia, który nawet z odległości 15 km wyglądałby na Turka i oczywiście trafili - nie miał wizy i jechał sobie na luzie pociągami z Italii. Było to 3 lata temu, gdy Schengen działał już na całego (a i wcześniej przecież łatwo było przeoczyć istnienie jakiejś granicy D z A). Dziwi mnie dość powszechne mniemanie, że układ z Schengen oznacza całkowity luz w kwestii tego, kto, gdzie i jak jeździ, bo często można się przekonać, że jest inaczej.

      Poza tym dziwi mnie brak empatii u niektórych dyskutantów, skoro wąsacze z Kraju Kwitnącego Buraka 30 lat temu jeździli tak nagminnie, w dodatku bezczelnie zgrywając się na azylantów politycznych (choć dla większości ostatnim kontaktem z polityką w PRL-u była składka członkowska na TPPR w podstawówce).
      • alkaseltser Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 00:35
        Nasi wasacze jechali pracowac a nie siedziec na zasilku i pachniec z pieniedzy innych, dodatkowo nie probowali zaprowadzic swoich religijnych porzadkow w innych panstwach.
    • maxymus1 Pod plandeką do raju 28.07.12, 23:42
      Nie mogę zrozumieć tego! Pochowani pod plandeką, a nie mogli po prostu zrobić jak Pan Godson? Wjechać legalnie i Posłem zostać? No jaka to sprawiedliwość jest? On mi teraz moje prawo uchwali, a tamtych zapewne deportują!
      • ptr0 Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 00:12
        Godson nie urodził się w rodzinie biedaków, którzy pletli koszyki, tylko jest synem nauczycieli. Dom w Nigerii miał niezły, skończył tam studia i w ten sposób dostał się do Polski. Wybrał ją od Rosji i chyba Węgier. Studia to jednak niedostępny dla większości mieszkańców Afryki luksus.
        • maxymus1 Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 00:24
          ptr0 napisała:

          > Godson nie urodził się w rodzinie biedaków, którzy pletli koszyki, tylko jest s
          > ynem nauczycieli. Dom w Nigerii miał niezły, skończył tam studia i w ten sposób
          > dostał się do Polski. Wybrał ją od Rosji i chyba Węgier. Studia to jednak nied
          > ostępny dla większości mieszkańców Afryki luksus.
          znaczy jaka konkluzja? Rasizm? Wątpię, pieniądze tak!
    • scibor3 Pod plandeką do raju 29.07.12, 00:03
      Jedno proste prawo. Żaden nielegalny nie moze zalegalizować swojego pobytu i po odsiedzeniu wyroku ciupasem do kraju urodzenia. Od razu 90% ilość nielegalnych zmaleje. Ale dla lewusów to za trudne.
      • asperamanka Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 00:36
        Wiesz, ci nielegalni mają na to prosty patent. "Gubią" dokumenty, i jeśli nie złapie się ich od razu na granicy UE i nie odstawi w ramach readmisji do kraju, z którego przybyli, już nie wiadomo, dokąd ich odesłać. W więzieniu nie da się trzymać w nieskończoność, a po kilku latach uchwała się w końcu dla takich ludzi jakąś amnestię, i zabawa trwa dalej.
        • scibor3 Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 08:23
          Ja wiem jaka jest praktyka. Niestety. W razie braku dokumentów uznać, że są z Somalii i tam odsyłać. Przestaną ginąć im dokumenty i pamięć im się poprawi. Same pozytywy.
    • jamesonwhiskey Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 00:08
      cztery dni. Jak opowiadali później dziennikarzom, mieli tylko butelkę wody i paczkę herbatników. Wydzielali ciastka po kilka na dzień.


      nie bardzo rozumiem ten fragment
      po jakiego grzyba wydzielali sobie ciastka jak siedzieli w tirze pelnym pomaranczy
      • asperamanka Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 00:42
        Też mnie to mocno zdziwiło, jak można być głodnym i spragnionym w ciężarówce pełnej pomarańcz. Pewnie byli uczciwi i nie chcieli pójść siedzieć za kradzież ;-)

        Gdyby w tym TIR-ze z pomarańczami siedzieli nasi rodacy, to przez cztery dni zdążyliby z tych owoców nie tylko upędzić pomarańczówkę, ale nawet ją całą wypić :-D
        • bmc3i Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 01:13
          asperamanka napisał:

          > Też mnie to mocno zdziwiło, jak można być głodnym i spragnionym w ciężarówce pe
          > łnej pomarańcz. Pewnie byli uczciwi i nie chcieli pójść siedzieć za kradzież ;-
          > )
          >
          > Gdyby w tym TIR-ze z pomarańczami siedzieli nasi rodacy, to przez cztery dni zd
          > ążyliby z tych owoców nie tylko upędzić pomarańczówkę, ale nawet ją całą wypić
          > :-D

          Bo to były pomarańcze przeznaczone do hipermarketu, z hipermarketowym smakiem i jadalnością.
    • maxymus1 Pod plandeką do raju 29.07.12, 00:38
      może ktoś z Państwa Szanownych mnie źle zrozumiał, może, chciałbym żeby Pan Godson reprezentował właśnie interwsy imigrantów, i ich rodzin, myślę że po to tu przyjechał, właśnie takakim Ludziom pomagać, bo to biedni ludzie są, szczególnie innego koloru skury w Polsce, a nie zajmować się tym, czy jakaś Polka będzie zapłodniona in vitro.
      • drugi-nie-poprawny Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 00:57
        Chyba żartujesz sobie. Najważniejsze są sprawy narodu Polskiego i tym mają się zajmować politycy. Mnie jakiś Afgan czy murzyn nie interesuje. Po drugie, naucz się pisać.. chyba, że sam jesteś z tych o których jest artykuł?
        • maxymus1 Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 01:25
          czy chodzi o ortografię czy o meritum?
      • alkaseltser Re: Pod plandeką do raju 29.07.12, 01:10
        Panstwa zachodnie juz wprowadzily ten projekt w zycie, reprezentuja glownie interesy imigrantow. To nie skonczy sie dobrze.
    • maxymus1 Pod plandeką do raju 29.07.12, 01:44
      Na podstawie swoich badań, i sondaży wśród lokatorów i rodziny, zapytaniem o popularność wśród polityków i celebrytów, publikuję ten sondaż: Komorowski Bronisław 99.09%, Konio Konak Paweł 89, 00% Tusk Donald 99,99% Kim Dzong Un 100% Kaczyński Jarosław 0,02 Castro Raul 99,08 Zibro Zbigniew 00,1 Castro Fidel 100% Kopacz Ewa 100% Chugo Chawez 100% Grupiński Rafał 99,99% Elektroda Doda 18 % Graś Paweł 100%Skiba Krzysztof 00,01 % Mucha Joanna 100%
    • maxymus1 Pod plandeką do raju 29.07.12, 02:40
      Tak nota bene, do Redaktora Michnika, gdzie ci biedni ludzie na Pańskiej publikacji, teraz są? Dał Pan coś do jedzenia, czy się pastwi widokiem? Jednym słowem jedli coś dzisiaj? Bo jak nie to ,ja dam!
    • mr.knox Propaganda brukselskiego rezimu... 29.07.12, 02:55
      Propaganda brukselskiego rezimu miesza juz w glowach naiwniakom poza granicami Unii. Najdelikatniej moznaby ujac, ze jada z deszczu pod rynne. Europejski kolchoz nie jest zadnym rajem.
      • maxymus1 Re: Propaganda brukselskiego rezimu... 29.07.12, 03:49
        czy naprawdę to mistyfikacja? Zdjęcia tych biednych dzieci? Nie odpuszczę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka