sineguanon polskie absurdy 27.07.12, 08:51 z jednej strony bezpieczenstwo z drugie komfort podróżowia. Gdyby głównym celem wprowadzenia ograniczeń było bezpieczeństwo prędkość w obszarze zabudowanym powinna być ograniczona do 30 km na godzinę a poza nim do 50 km/h, na autostradach do 70 km/h. Tylko po co wtedy utrzymywać całą sieć dróg. I tak wypadamy najgorzej w Europie pod względem czasu przejazdu. Okazuje się, że czas przejazdu na tych samych odcinka od wielu lat się wydłuża. Ograniczenia wielokroć nie służą bezpieczeństwu, a łupieniu kierowców. Sam spotkałem wiele niebezpiecznych miejsc oznaczonych jedynie reklamami pomocy drogowej. Po co oznaczać skoro miejscowi żyją ze ściągania uszkodzonych pojazdów. Z drugiej strony takie ograniczenia jak w Biały Borze służą wyłącznie pobieraniu myta, nie za błąd kierowców, ale za to że nie wytrzymują bezsensowego toczenia samochodu przez parę kilometrów. Odpowiedz Link Zgłoś
klawo-egon-jak-cholera Przesadzasz Wojtuś 27.07.12, 08:52 Gdybyś patrzył na znaki (A po co? zapytasz), gdybyś myślał na drodze (A po co? zapytasz) gdybyś jeździł zgodnie z przepisami (A po co? zapytasz), to pewnie nie zapłaciłbyś tego mandatu. Mamy niestety drogi jaki mamy. Nie chodzi o ich stan, ale brak dróg ekspresowych które nie ciągną się przez wioski i miasteczka. W takiej sytuacji nikt nie karze tobie gnać bez opamiętania z urażoną "godnością warszafki". Zapewne wszystkich wkó.....wia, że muszą przejeżdżać przez takie wioski i uważać na czyhających "zbójców", ale takie życie (póki co). Gdybyś myślał to byś nie zapłacił. Bo to jest kara za brak mózgu, nie za szybką jazdę. Odpowiedz Link Zgłoś
cics Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 08:55 Jeśli zgadzacie się, że ograniczenie do 40 jest poprawne na osiedlowej uliczce , ale nie jest poprawne na przelotówce , to przyjmijcie do wiadomości , że dla mieszkańców Białego Boru to nie jest tylko przelotówka. To jest ich osiedlowa uliczka , która nieszczęśliwie jest używana również jako droga krajowa. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 11:17 cics napisał: > Jeśli zgadzacie się, że ograniczenie do 40 jest poprawne na osiedlowej uliczce > , ale nie jest poprawne na przelotówce , to przyjmijcie do wiadomości , że dla > mieszkańców Białego Boru to nie jest tylko przelotówka. To jest ich osiedlowa u > liczka , która nieszczęśliwie jest używana również jako droga krajowa. Dla upowców z Białego to prosta droga, której co najwyżej po pijaku nie umiecie przejść... Odpowiedz Link Zgłoś
czarny_kwadrat Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 13:10 Burmistrz zmobiolizował urzędników w obronie dojenia kierowców. Zarabiajcie na premie, niebożeta:))) Fakt pozostaje faktem. Radary w tej wsi nie służą poprawie bezpieczeństwa drogowego. Czy tak trudno przyznać sie do tego. urzędniczyno? Odpowiedz Link Zgłoś
bnch Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 08:58 Panie, prawa trzeba przestrzegać i tyle. Co to są za żale w ogóle? Odpowiedz Link Zgłoś
a.ba Zabić redaktora i skonfiskować majątek 27.07.12, 09:00 Przecież złamał gminne prawo! Mocno sfrustrowani zwolennicy czterdziestki powiedzcie mi jedno: jeżeli Cwany Bór robi to w celu polepszenia bezpieczeństwa i ma z tego 5 baniek rocznie - - to dlaczego nie zbuduje za te nieliche pieniądze obwodnicy (z 5 km przez pastwiska to nie majątek) - dlaczego nie zbuduje chodników i nie odgrodzi ich od jezdni barierą - na przejściach dla pieszych nie postawi sygnalizacji włączanej na guzik Ale jakby nie było już powodu do kasowania to by już 5 baniek nie wpadało do kieszeni gminy - a połowa tej kwoty zapewne pośrednio wpływa do kieszenie władz gminy. p.s. W jednej z takich gmin kierowcy przestali przekraczać prędkość i wpływy z mandatów przestały pokrywać 'koszty' interesu - gmina radar ZLIKWIDOWAŁA -przestało im zależeć na bezpieczeństwie ????? Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Re: Zabić redaktora i skonfiskować majątek 27.07.12, 10:48 Cóż, za te 5 baniek mozna pewnie kilka (kilkanaście) metrów obwodnicy wybudować... Ale, jeśli to droga krajowa, to gmina nie ma prawa tam nawet dziury w jezdni załatać, o innych zmianach nie mówiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
a.ba Re: Zabić redaktora i skonfiskować majątek 30.07.12, 12:20 > Cóż, za te 5 baniek mozna pewnie kilka (kilkanaście) metrów obwodnicy wybudować > ... > Ale, jeśli to droga krajowa, to gmina nie ma prawa tam nawet dziury w jezdni za > łatać, o innych zmianach nie mówiąc. Tak drogowcy byliby oburzeni gdyby gmina chciała współfinansować załatanie choć jednej dziury. Życzę gminie by 100% kierowców jechało tam 40 km/h - by gmina już nie musiała męczyć się z obsługa tego urządzenia. p.s. I wtedy może realnie zaczną myśleć o jakiejś obwodnicy i poprawie bezpieczeństwa - teraz mają to w 'portfelu' i czy rozjadą tam rocznie dwie czy trzy osoby to - portfel jest najważniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
friedmar Miałem 51 za skrzyżowaniem. Złodzieje. 27.07.12, 09:18 Ten nowoczesny radar na ulicy Żymierskiego stoi tam de facto za skrzyżowaniem. Czyli jest 40 skrzyżowanie i za skrzyżowaniem jest radar. Jak mi błysnęło to auto zatrzymałem po kilometrze bo wszędzie jest zakaz zatrzymywania i nie ma gdzie stanąć. Zrobiłem zdjęcia żeby się odwołać bo wiadomo że Biały Bór to złodzieje i wymuszacze. Sęk w tym że twierdzą że to jest droga dojazdowa i nie jest to skrzyżowanie w rozumieniu zniesienia ograniczenia prędkości. I ta droga główna i ta droga boczna nazywa się tak samo jako żymierskiego, chociaż dalej przechodzi w Polną. Oczywiście polbruk i asfalt więc jako kierowca uczulony na faule w Gminie Człuchów i okolicznych wichach jechałem bardzo ostrożnie. Nie da się. PYTANIE za 100 zł - tyle zapłaciłem: Skoro na tym odcinku nie ma skrzyżowania i jest zakaz zatrzymywania to dlaczego w ogóle zrobili 40? i dlaczego fotoradar jest ustawiony za skrzyżowaniem, którego nie ma? Nie po to by na granicy oszustwa pobierać opłaty przejazdowe? Mandat zapłaciłem odpowiedzi nie otrzymałem. Odpowiedz Link Zgłoś
nowotka1 Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 09:23 Takie radary powinny być we wszystkich polskich miejscowościach obowiązkowe! Brak poszanowania prawa jest największą winą kierowców na polskich drogach. Ograniczenie prędkości oznacza, że NIE WOLNO jest jechać szybciej nawet o 1 km//godz. Wolno jechać z mniejszą prędkościa, ale z większą - nie. Tej najprostszej prawdy nie są w stanie zrozumieć ani przeciętni kierowcy, ani posłowie i senatorowie. Wprowadzenie tolerancji 10 km/godz. w górę doprowadziło do tego, że 99,9% kierowców przekracza dozwoloną prędkość o ponad 10 km/godz., traktując to jako normę. A przecież ograniczenia prędkości nie są podyktowane czyimś widzimisię, lecz warunkami zbadanymi przez specjalistów, określającymi ryzyko śmierci przy określonej prędkości zderzenia. Trzeba do tego dodać warunki życia mieszkańców miejscowści, przez które prowadzi droga – większa prędkość powodowuje zwiększony poziom hałasu, wstrząsy i wibrację gruntu, wzbijanie kurzu i ochlapywanieludzi i otoczenia drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
nietakmabyc Zabójcy na drodze 27.07.12, 09:24 I znowu dziennikarz uważa, że wie lepiej. Nie zastanawia się, że jego artykuł jest zachętą do łamania prawa, które i tak jest w naszym kraju łamane nagminnie. Było dozwolone 40 km, Pan jechał 59 km, czyli o 50% przekroczył Pan szybkość. Znając polskiego kierowcę, śmiem twierdzić, że gdyby było 50 km, jechałby Pan 80 km/h. Może tu kryje się odpowiedź na pytanie, dlaczego Biały Dwór dodatkowo ograniczył dozwoloną szybkość. Popieram!!! To, co dzieje się na polskich drogach jest skandalem i każda próba poprawy sytuacji powinna być przez nas przyjmowana z ulgą. Giną dzieci, rowerzyści, co chwile czytamy, że samochód wpadł na chodnik lub przystanek, zabijając ludzi. Nawet z pozoru niesprawiedliwe rozwiązania są lepsze od tego, co w tej chwili się dzieje. Ja boję się bardzo polskiego kierowcy i jako piesza, i jako kierowca. Kierowca polski uważa się bowiem za pana i władcę, ignoruje wszystko i wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
bd-75 Podatek za chamstwo 27.07.12, 09:28 Prawie każdemu zdarza się przekroczyć prędkość, w porządku. Ale udawać skrzywdzoną ofiarę, bo się na tym zostało złapanym? Następnym razem proponuję zdjąć nogę z gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
goodwater Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 09:54 A dlaczego cwaniaki z Bialego Boru nie zbuduja obwodnicy, bo nie oplaca sie prawda? Nie mowimy tu o piratach ale o ludziach ktorzy dostali mandat za zdjecie z tylu i przekraczajacych predkosc o kilka km/h. Mnie zlapali w jednej wsi z przekroczeniem o 6km/h! Tak kuzwa jestem piratem. Odpowiedz Link Zgłoś
sportif Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 13:51 powiedzmy, że jesteś piracikiem Odpowiedz Link Zgłoś
jele Jak płacić za mandaty 27.07.12, 10:05 JAK PŁACIĆ ZA MANDATY? Co się dzieje w przypadku gdy np. „nie rozpoznajemy” siebie na zdjęciu z fotoradaru, lub np. uważamy, że nie powinniśmy płacić za mandat wystawiony w ten sposób? Otóż w takim przypadku straż miejska/gminna przesyła sprawę do sądu – i sąd zaocznie orzeka o karze, która jest równa kwocie z mandatu + koszty sądowe (nieduże). Przechodząc do sedna sprawy. NAJWAŻNIEJSZE JEST W TYM TO, ŻE KARY NAŁOŻEONE PRZEZ SĄD IDĄ DO BUDŻETU PAŃSTWA, A NIE GMINY. Ja wolę płacić państwu. Odpowiedz Link Zgłoś
majek-1348 Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 10:15 „Zbójcy na drogach „ w okolicach Białego Boru? może potrzebni może nie, tak „trojako” to jest dobre,bo wymuszone przez nieodpowiedzialnych kierowców za przekraczanie dozwolonej szybkości jazdy, to jest byle jako jeśli nie zgodnie z ogólnie przyjętymi prawidłami ruchu. Jeśli pieniądze od ukaranych kierowców trafiają na poprawę bezpieczeństwa na drogach to jest dobre. Ale jeśli znak drogowy ograniczający szybkość jazdy jest bezzasadny,tym samym utrudniający jazdę to konsekwencje za dezorganizacje ruchu powinien ponieść Minister Komunikacji i zwrócić równowartość zapłaconych mandatów. Zbójeckie poczynania terenowych władz co podstępnie wymuszają haracz na kierowcach by dzielić się „łupem” są niedopuszczalne i nie wymagają komentarza Inaczej będziemy dezorganizować ruch drogowy, zbójectwo drogowe, już jesteśmy mistrzami świata w ilości wypadków śmiertelnych na drogach. majek Odpowiedz Link Zgłoś
bartek8987 Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 10:20 Tak jak w Białym Borze, powinno być wszędzie, także w Warszawie. Wtedy byłoby normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rychuslmc Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 10:24 rado.ultime.pl/tag/list-do-strazy-miejskiej/ zabawny list do komendanta strazy miejskiej Odpowiedz Link Zgłoś
rychuslmc Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 10:26 Wysłany: 2010-11-16, 10:06 List do komendanta strazy miejskiej dostalem dzis taki tekst w pliku doc wiec przeklejam ;) Poznań, 29. października 2010 roku Pan Komendant Strazy Miejskiej W Karlinie Szanowny Panie Komendancie Korespondencja z Karlina zawsze napełnia me serce radością, bo mam tu wielu Przyjaciół i nie zdarzyło się jeszcze, aby jakakolwiek przesyłka była niemiła. Pozwolę sobie potraktować Wasze pismo, jako sympatyczny żart, bowiem nikt poważny nie ustawiałby fotoradaru na pustej i bezpiecznej drodze za miastem, fotografując samochody od tyłu i jeszcze oczekując za to pieniędzy. Zdaję sobie sprawę, że w społeczeństwie zanikają rozmaite zawody – kapelusznika, połykacza ognia, kołodzieja … i tym bardziej godną dostrzeżenia jest Wasza dbałość o tradycję. Przywrócenie społeczeństwu dawno zapomnianej postaci zbója przydrożnego, który za miastem, pod lasem grabił podróżnych jest ze wszech miar godne uznania. Podkreślenia wymaga Wasz takt i delikatność – przecież moglibyście dodatkowo gwałcić i wyrywać ludziom złote zęby, a Wy zaledwie robicie zdjęcia fotoradarem „od tyłu” - domyślam się, a nie wiem, czy słusznie, że inspiracją była tu orientacja seksualna pomysłodawcy. To też godny podkreślenia przykład tolerancji w Waszej Instytucji. Ciekaw jestem, czy Wasza działalność będzie historycznie konsekwentna – historia uczy bowiem, że za zbójowanie czeka zbója kara. Janosika na przykład powieszono za poślednie ziobro, czego Wam oczywiście nie życzę, ale sprawiedliwość niestety rządzi się swoimi prawami i moje życzenia niewiele tu mogą zmienić! Odpowiadając na Waszą sympatyczną prośbę o podanie danych kierowcy, muszę z żalem odpowiedzieć, że nie wiem. Za kierownicą naszego samochodu siada (oczywiście nie jednocześnie) kilka osób, które zmieniają się podczas jazdy. Nie prowadzimy ewidencji, kto kiedy się przesiadł. Możliwym jest nawet, że za kierownicą zasiadł nasz gość (wizytówka w załączeniu), bo „chciał się przejechać kawałek po polskiej drodze”, ale nie jestem w stanie tego teraz ustalić, bowiem nie znam języka koreańskiego, a tłumaczka odmówiła współpracy (takie babskie fochy). Reasumując – z przykrością muszę odmówić Waszej prośbie, bardzo dziękuję za pamięć i z niecierpliwością oczekuję kolejnych przesyłek od Państwa. Z wyrazami należnego uszanowania Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 10:30 "Kolejną przesyłką" będzie wyrok nakazowy :-)))) Jak zazwyczaj w takich sprawach. Skutecznie ścierający cwaniacki uśmieszek z gęby żartownisia. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 11:29 mn7 napisała: > "Kolejną przesyłką" będzie wyrok nakazowy :-)))) Jak zazwyczaj w takich sprawa > ch. Skutecznie ścierający cwaniacki uśmieszek z gęby żartownisia. > Nie będzie. Wystarczy, że rzeczywiście mieli takiego gościa. Pemacieje oczywiście przegrają w 2 instancji, bo nikomu nie zechce się choćby spróbować kontaktu z panem (tu krzaczki chińskie, bo taką wizytówkę najlepiej załączyć). Wszystkie zdjęcia z foto robione od tyłu, o ile delikwent się nie przyzna, powinny iść do kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 12:10 Oczwiscie nikt nieczego nie 'przegra' - w zadnej instancji. Bedzie wyrok za odmowe podania danych i tyle :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 14:06 mn7 napisała: > Oczwiscie nikt nieczego nie 'przegra' - w zadnej instancji. Bedzie wyrok za odm > owe podania danych i tyle :-)))) Nikt nie odmawia. Podał dane. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 15:03 Nie, nie podal. Widac, ze swoiste poczucie humoru cie nie opuszcza, na szczescie sady nie lubia takich zartow. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 11:27 rychuslmc napisał: > > > Wysłany: 2010-11-16, 10:06 List do komendanta strazy miejskiej > dostalem dzis taki tekst w pliku doc wiec przeklejam ;) To fake. Tylko miasta się zmieniają. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 10:27 Nie będzie mu tak do śmiechu, gdy z sądu dostanie wyrok nakazowy :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zomozadwa Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 10:50 mn7 napisała: > Nie będzie mu tak do śmiechu, gdy z sądu dostanie wyrok nakazowy :-))))) "żartowniś" zapłaci ew. 100 złotych za "niepodanie" a czarne, wiejskie kołki obliżą się tylko smakiem, bo nie dostaną złamanego grosza. i tak trzymać! :-D Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 10:52 Sto albo pięćset. Plus koszty. I tak trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
zomozadwa Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 11:06 mn7 napisała: > Sto albo pięćset. Plus koszty. I tak trzymać. tjaaa, tysioncpincet! :-D))))) koszty, to 30 zł. a czarne wieśniactwo/strażactwo tylko przełknie ślinę! Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 11:30 mn7 napisała: > Sto albo pięćset. Plus koszty. I tak trzymać. Ej, pemaciej. Kogo chcesz zrobić w konia? Nie będzietak, jak mówisz. Wskazał? Wskazał. Wyjście - nie strzelać fotek od tyłu. Polska się zmieniła od czasów konwejera stosowanego przez tatę... Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 12:11 Sa SETKI takich spraw. Zartownisiom odechciewa sie glupawych zartow Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 14:05 mn7 napisała: > Oczwiscie nikt nieczego nie 'przegra' - w zadnej instancji. Bedzie wyrok za odm > owe podania danych i tyle :-)))) Nie będzie. Wszak podałem dane pana BumPękTynka z Phenianu. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler O co ta mowa? 27.07.12, 10:33 Było ograniczenie prędkości? Było! Zasadne czy nie, było. I to jest fakt, reszta to jedynie domysły pana redaktora. Co do Warszawy, jej władze olewają sobie wiele innych spraw z zakresu ruchu drogowego. Choćby niezgodne z prawem parkowanie. Ja bym się bardzo cieszył, gdyby Wa-wa była choć w połowie tak skuteczna jak Biały Bór w egzekwowaniu łamania przepisów ruchu drogowego... Źle parkujące samochody - na hol i na plac na Białołękę, przekraczającym prędkość na drogach nieekspresowych mandat i ściągnąć w trybie egzekucji administracyjnej... Itd. S. Odpowiedz Link Zgłoś
jim19 Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 10:49 Fotoradary same w sobie jako urządzenia umożliwiające sankcjonowanie łamiących prawo nie są złe. Problem w tym kto, gdzie i w jakich okolicznościach je używa. Przytoczony w artykule Biały Bór może i jest przykładem ekstremalnym ale te zbójeckie praktyki są stosowane przez wiele gmin woj koszalińskiego i słupskiego. W znakomitej większości przypadków fotoradary sa stawiane nie tam gdzie jest szczególnie niebezpiecznie a ograniczenie prędkości ma racjonalne przesłanki tylko tam gdzie właśnie na nieracjonalność takiego ograniczenia łatwo jest złapać kierowce na przekroczeniu 40 czy tez 50. Jakby na to nie patrzec jest to rozbójnictwo szczególne bo dopuszczone przez prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 10:53 Dawnego koszalińskiego i słupskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
mefissto Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 10:51 Szanowny Panie Jezdze raz w miesiacu ta droga i nigdy nie dostalem tam mandatu, a dlaczego bo znak 40 km/h widac z daleka podobnie jak owy fotoradar. Akurat ten region to istne zaglebie fotoradarowe i moze i dobrze bo ludzie nauczyli sie tam jezdzic spokojnie. Inna sprawa czy fotoradary powinny zasilac kase gmin, moim zdaniem nie, choc uwazam ze sa potrzebne. Za Bialym Borem sa drogi przez las gdzie mozna lamac i naginac przepisy ale w terenie zabudowanym trzeba jezdzic przepisowo. W Berlinie coraz czesciej pojawia sie na ulicach ograniczenie do 30 km/h i jakos nikt nie mowi ze to bez sensu tylko wszyscy grzecznie jada. W moim aucie mam taki guzik magiczny wciskam i auto nie przekroczy ustawionego limitu predkosci swietna sprawa nie trzeba patrzec na licznik. Przepisy nie sa po to zeby je lamac Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Na radary jest jeden dobry sposób 27.07.12, 11:03 ale trochę upierdliwy: jechać zgodnie z przepisami. Co z tego, że średnia na dużej trasie z koniecznymi przerwami to siakieś 60 km/h (na zachodzie: 100 jak nie więcej). Są inne legalne: bycie policjantem, strażakiem i innym mundurowym: wicie, rozumicie, koledzy... Inny sposób to bycie sędzią, prokuratorem czy innym ordynatorem. Wszak i milicja to ludzie i pomocy potrzebują. Ma się kolegów, oni mają kolegów. Nie, pemaciej? ;-) Inny sposób to jakieś anty/ostrzeżenia. Nie zawsze działają. Można też liczyć na pomyłki: wykadrowane zdjęcie pokazujące TYLKO nasz samochód i zero asfaltu to nic innego, ale 2 auta w kadrze. Jak widzicie wykadrowane zdjęcie olać, pismo do sądu, że zdjęcie wykadrowane więc uważacie, że manipulowano (wcxeśniej to samo w liście do SM/Policji). Na odczepnego zaproponować 5 dych za fatygę. Zwykle przechodzi. Cóż: chcecie jechać szybko = macie kasę na paliwo/zarabiacie szybką jazdą = musicie się ze złodziejaszkami podzielić. Tak to jest w Bolandzie. Odpowiedz Link Zgłoś
zomozadwa Re: Na radary jest jeden dobry sposób 27.07.12, 11:15 panie gorecki, żeby uzyskać średnią 60 "na długiej trasie z postojami" w naszym pięknym kraju, to trzeba zdrowo za.ierdalać, zapominając o jakichkolwiek ograniczeniach. więcej praktyki a mniej teorii, gdzie uzyskanie średniej 60/kmh jest łatwe i proste jak obiecywanie "budowy dróg zamiast stawiania radarów"... Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: Na radary jest jeden dobry sposób 27.07.12, 11:33 zomozadwa napisał: > panie gorecki, > żeby uzyskać średnią 60 > "na długiej trasie z postojami" w naszym pięknym Nie przesadzaj. Właśnie 60 się da o ile nie stoisz pół godziny co 2 godziny. Trochę praktyki. Pewnie jedziesz ciężarówą albo mało, bo się boisz. :-D Odpowiedz Link Zgłoś
2kotunia1 Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 11:11 Wbrew pozorom "łupienie" jak już zauważył autor artykułu, nie ma najmniejszego wpływu na wzrost bezpieczeństwa, uważam że jest wprost przeciwnie: tamowanie ruchu poprzez gwałtowne zmiany prędkości, nieprawidłowe wyprzedzanie i inne dyrdymały Odpowiedz Link Zgłoś
ssnowak Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 11:12 mieszkam w Holandii. Tutaj po miescie wszyscy jezdza 50 km/h. Nie 60 lub 70, ale 50. W osiedlach: 30. Mniej wiecej raz w roku dostaje mandat ok. 30-50 Euro za przekroczenie gdzies predkosci o ok. 10 km/h. Wzdycham i place tak jak wszyscy. Nie pisze z tego powodu glupich artykulow do gazety. NIkt by tu zreszta takiego artykulu nie wydrukowal, nawet gdybym byl zawodowym dziennikarzem. Ilosc zgonow w wypadkach drogowych? Ok 30/100 tys. mieszkancow. W Polsce 130/100 tys. Kilka procent produktu narodowego brutto Polski idzie na szeroko rozumiane straty i koszty z tym zwiazane. Bo nie chodzi tylko o samochod i pogrzeb, ale renty dla wdowy i sieroty, rehabilitacji powypadkowej, utraty pracy, kosztow sadowych itp. Albo zeby uzyc innego przykladu: te 4000 - 5000 ludzi rocznie to jak podwojny atak terrorystyczny Al Kaidy z 11/09. Panie redaktorze i reszto rodakow: noga z gazu! Odpowiedz Link Zgłoś
bartek8987 Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 13:14 Jakby ktoś szukał bliższego miejsca niż Holandia, gdzie można zobaczyć jak to powinno funkcjonować: proponuję przejażdżkę na Litwę, np. trasą z Kowna do Wilna. Wszyscy jadą 100-105 km/h. Gdy ktoś się wyrwie i pojedzie 120 km/h - w jednym przypadku na dwa zostanie zatrzymany. Odpowiedz Link Zgłoś
tom.gorecki Re: Radarowi zbójcy na drodze 07.08.12, 08:10 ssnowak napisał: > mieszkam w Holandii. Tutaj po miescie wszyscy jezdza 50 km/h. Nie 60 lub 70, al Nieprawda. Jadą tyle, co wszędzie: +10 / +20 w zależności od drogi. Chyba, że u siebie na osiedlu... Odpowiedz Link Zgłoś
pbe64 Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 11:24 Autor nie kwestionuje mandatu, tylko postawienie ograniczenia do 40km/h. Niedługo wszystkie drogi główne poza autostradami będą w całości stały w terenie zabudowanym i jakakolwiek sensowna podróż po Polsce stanie się niemożliwa. Ostatnio jechałem ze Śląska w stronę Sandomierza. Najpierw do Krakowa przez Olkusz i mimo, że do Olkusza jest to droga dwupasmowa, w dodatku w całości poza terenem zabudowanym, to średnio co 1000-1200m stało ograniczenie prędkości i oczywiści na jednym z nich panowie z radarem. Między Olkuszem, a Krakowem praktycznie wszędzie gdzie nie ma terenu zabudowanego są postawione ograniczenia prędkości. Ciekawe ile z tych ograniczeń jest naprawdę potrzebnych, a ile służy TYLKO do zarabiania na mandatach. Potem za Krakowem pierwsze 60 km to prawie w całości teren zabudowany lub ograniczenie prędkości. Na tych 60 km z trudem by się znalazło w sumie 5 km, kiedy można jechać 90km/h. Dlatego powinien być bezwzględny zakaz budowania czegokolwiek w odległości 100 m od dróg krajowych, a wtedy nie byłoby problemu ze stawianiem ciągle nowych znaków teren zabudowany i ograniczenie prędkości. Zresztą ostatnio był też w Wyborczej artykuł o przejeździe Wrocław-Warszawa zgodnie ze znakami i zajęło to ponad 7 godzin, czyli w tempie XIX-wiecznego dyliżansu. I znowu postawię pytanie ile z ograniczeń prędkości na tej trasie naprawdę jest potrzebnych. Jedynym sensownym rozwiązaniem byłoby przeznaczenie w całości wszystkich kwot z mandatów na remonty dróg i budowę obwodnic. Wtedy może nie byłoby pokusy dla panów i pań z suszarkami, żeby stawiać znaki tam gdzie nie są potrzebne Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 14:14 autor niech sobie kwestionuje tam, gdzie jest u siebie. w białym borze jest gościem i ma się dostosować do reguł nałożonych przez gospodarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 15:05 tymon99 napisał: > autor niech sobie kwestionuje tam, gdzie jest u siebie. Moze jednak lepiej nie? Chcesz zeby w Warszawie byl jeszcze gorszy syf i bezholowie? > Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 17:54 nic mi do tego. nie tam płacę podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
pbe64 Re: Radarowi zbójcy na drodze 30.07.12, 18:50 Mylisz się. Autor jest tam gospodarzem, a nie gościem. Akurat drogi krajowe są budowane i remontowane z budżetu, czyli każdy jest tam gospodarzem. A patologią jest to, że miejscowe władze mogą dowolnie regulować zasady obowiązujące na drodze, której nie są właścicielem i dodatkowo traktować je jako źródło dochodu. Jeszcze raz powtarzam, że zlikwidować tę patologię może tylko i wyłącznie odcięcie gmin od pieniędzy z mandatów - pieniądze te powinny być w całości przeznaczone na poprawę infrastruktury drogowej. Jestem prawie pewien, że jeżeli gminy nie mogłyby korzystać z pieniędzy z mandatów, to w cudowny sposób drogi się stałyby się bezpieczne i 99% gmin nie widziałoby potrzeby stawiania dodatkowych ograniczeń prędkości i wysyłania strażników z radarem. Nie czarujmy się, te gminy bezpieczeństwo swoich obywateli mają w d... Im chodzi tylko i wyłącznie o pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
spokojny.zenek Re: Radarowi zbójcy na drodze 30.07.12, 19:13 pbe64 napisał: > Mylisz się. Autor jest tam gospodarzem, a nie gościem. Akurat drogi krajowe są > budowane i remontowane z budżetu, czyli każdy jest tam gospodarzem. O stawianiu znaków na drogach decyduje ich zarządca. To on jest ich gospodarzem. To w zasadzie kończy tę gałąź dyskusji. A patologią > jest to, że miejscowe władze mogą dowolnie regulować zasady obowiązujące na dr > odze, której nie są właścicielem Stąd właśnie nieporozumieniem jest przypisywanie im takiej mocy. Odpowiedz Link Zgłoś
avida Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 11:30 Widzę jak połowa komentarzy na forum ze zjadliwą radością przyjmuje fakt, że redaktorek z warsiawki dostał mandat. Szkoda, że nie pięć razy tyle, pewnie i tak za dużo zarabia. Jak chce na wywczas nad naszym pięknym morzem, niech płaci. No więc posłuchajcie moi kochani rodacy chrześcijanie, zionący miłością do bliźniego. Koniec będzie prosty. Każdy normalny kto raz się przejechał z Warszawy (Krakowa, Katowic itp.) nad morze i spędził w podróży 8h, a po powrocie do domu opłacił taki mandat albo kilka, drugi raz dwa razy się zastanowi przed wyjazdem nad polskie wybrzeże i finansowanie popegeerowskich wsi gdzie od 50 lat nic innego się nie robi tylko pije wódę i jeździ na jumę na zachód. z pozdrowieniami Warszawiak cham, prostak i dorobkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 14:15 wiesz, niektórzy ludzie już słyszeli o wynalazkach typu samolot, pociąg, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
emilly_davisson Re: Radarowi zbójcy na drodze 28.07.12, 22:08 Z ust mi to wyrwałeś ! Po co męczyć się 8 godz. , skoro pociąg dojeżdża w 7 :). A pan redaktor i popierający go piraci (szczególnie ci od " przecież nie ma obowiązku przepuszczania pieszych na przejściach" zasługują na honorowy tytuł "warsafki". Bo nie na tytuł warszawiaka. To tacy jak oni rozjeżdżają nam każdy nieogrodzony trawnik, zastawiają każdy nieopalikowany chodnik, wymuszają regularnie pierwszeństwo na rowerzystach i powodują korki totalne wożąc wszędzie swoje pojedyncze "ja" w wielkich samochodach. Odpowiedz Link Zgłoś
progus Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 11:39 No to p. Maziarski nieźle ma wyjechane na przepisy, znaki, mieszkańców Białego Boru i pewnie innych miejscowości również: olał teren zabudowany, olał ograniczenie prędkości, olał informację o fotoradarze, olał rozsądek, a teraz płacze. Wystarczyło myśleć, patrzeć na znaki, dostosować się, i nie było by problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
adaml78 Nie płaćmy na Biały Bór 27.07.12, 11:56 Jeśli dostaniecie propozycję mandatu od Straży Miejskiej/Gminnej nie przyjmujcie mandatu! Wtedy sprawa kierowana jest do sąd. Sąd zasądzi grzywne w trybie nakazowym czyli bez waszej obecności i wiedzy. Nie trzeba nigdzie jechać ani nic pisać. Jeśli nie zgadzacie się z tym wyrokiem można go zaskarżyć. Jeśli się z nim zgadzacie płacicie mandat i po sprawie. Dlaczego trzeba tak robić?? Bo w przypadku wyroku sądu kasa idzie do budżetu państwa a nie gminy i Biały Bór nic nie zarobi. Jedyna wada to dodatkowe koszty postępowania sądowego. Jednak należy pamiętać, że sąd może też obniżyć grzywnę, gdyż straże gminne zawsze dają najwyższe mandaty z widełek. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Re: Nie płaćmy na Biały Bór 27.07.12, 12:14 Sad predzej podwyzszy niz obnizy ale to detal. Poza tym jest tak, jak piszesz - wyrok nakazowy, mozna wniesc sprzeciw ale po co? Typowo roznica jest w kosztach. Odpowiedz Link Zgłoś
konkatenator Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 12:23 Moim zdaniem jeśli te fotoradary maja pełnić funkcje prewencyjną to wystarczy je dobrze i w widoczny sposób oznaczyć. I nikt się już nie przyczepi że go zaatakowano "zza węgła". Proste? Proste. Odpowiedz Link Zgłoś