Dodaj do ulubionych

Roboty nad nepotyzmem ani drgnęły

23.08.12, 07:11
Walka rozpoczęta - od syna premiera- Michal Tusk nie schodzi z pierwszych stron gazet...
inni synowie mogą spać spokojnie:-)
Obserwuj wątek
    • lechu733 Re: Roboty nad nepotyzmem ani drgnęły 23.08.12, 08:05
      I walka z nepotyzmem wygrana! Michał Tusk zostaje na swoim stanowisku. Więc GW powinno być zadowolone.
    • mignik Roboty nad nepotyzmem ani drgnęły 23.08.12, 08:08
      Ten człowiek, Tusk: inteligent z jasnogrodu, miał 5 lat, aby zrobić coś, w czym wykaże się swą inteligencją. A tymczasem zrobił g... takie samo, jak ci z ciemnogrodu. Trudno się jednak dziwić: koryto degeneruje, a dla jego utrzymania jest się gotów do p...
    • prawdziwy-bankrut Roboty nad nepotyzmem ani drgnęły 23.08.12, 08:44
      Co się szanownej Redaktorce marzy, przecież to nie jest Anglia, Francja, czy inny poważny europejski kraj, to tylko Polska. Tu od zawsze politycy co innego mówią co innego robią. I tak już będzie aż do następnego rozbioru.
      • pn-ski Chodzi zapewne o patrona nepotyzmu, J Kaczyńskiego 23.08.12, 12:30
        <to tylko Polska. Tu od zawsze politycy co innego mówią co innego robią. >

        Święte słowa.
        Chodzi zapewne o patrona nepotyzmu, Jarosława Kaczyńskiego. Wsadził swojego brata na urząd prezydenta Najjaśniejszej, solennie obiecując, ze nigdy premierem nie zostanie. Brat, w chwilach wolnych od odkurzania żyrandoli, zajmował się ułaskawianiem kolesiów zięcia.
        • kapitan_siekacz Re: Chodzi zapewne o patrona nepotyzmu, J Kaczyńs 23.08.12, 14:41
          pn-ski napisał:

          > <to tylko Polska. Tu od zawsze politycy co innego mówią co innego robią. &#
          > 62;
          >
          > Święte słowa.
          > Chodzi zapewne o patrona nepotyzmu, Jarosława Kaczyńskiego. Wsadził swojego bra
          > ta na urząd prezydenta Najjaśniejszej, solennie obiecując, ze nigdy premierem

          hello, ziemia do kosmonauty! Lech nie został wstawiony na urząd, tylko wybrany w wyborach powszechnych.

          ---
          Smętny los leminga:
          youtu.be/VWuiGWkd7mM
          • pn-ski Re: Chodzi zapewne o patrona nepotyzmu, J Kaczyńs 23.08.12, 19:03
            Tzw. "nastroje społeczne" były takie, ze naród wybrałby każdego wskazanego przez Jarosława i Kościół. Prezes wybrał brata, bo mógł być na 100% pewien jego lojalności. Rodzina to rodzina.

            Ale chodziło mi raczej o dotrzymywanie, albo raczej, niedotrzymywanie obietnic przez Jarosława Kaczyńskiego.
            Tej, ze nie zostanie premierem.
            Albo tej, ze po kolejnej klęsce wyborczej odejdzie i zrobi miejsce młodszym. Jak wiemy, nie zrobił tego, i teraz schizma na "prawicy" w pełni.
            • leming.nr1 Re: Chodzi zapewne o patrona nepotyzmu, J Kaczyńs 23.08.12, 19:07
              pn-ski napisał:

              > Prezes wybrał brata, bo mógł być na 100% pewien jego lojalności.

              Chyba chciałeś napisać uległości.
              • pn-ski Re: Chodzi zapewne o patrona nepotyzmu, J Kaczyńs 23.08.12, 19:21
                Lojalnej uległości albo uległej lojalności, jak zwał tak zwał.
                Lech to jedyna osoba na świecie, do której Jarosław miał pełne zaufanie. Bo to nie był polityk - on nie kalkulował, co mu się opłaci. Z duma przedszkolaka meldował potem bratu wykonanie zadania, jakby on był w stanie cokolwiek samodzielnie wykonać. Naiwny gość był, aż go szkoda. On wierzył w brednie głoszone przez brata. Na swoje nieszczęście.
    • grisza14 Drgnely, ale w kierunku jego rozwoju 23.08.12, 09:00
      Miedzy innymi dzieki tworczej pracy Gazwybu poprzez wieloletnie wspieranie ukladu politycznego. Teraz boicie sie, ze PSL moze pociagnac PO w niebyt i zaczynacie dowalac PSL.
    • asr1 błąd w myśleniu !! 23.08.12, 09:32
      Podstawowy błąd jaki Pani popełnia to założenie, że premier jest osobiście przyzwoitym człowiekiem. Człowiek przyzwoity po tym wszystkim wyrzuciłby pawlaka&company na zbity pysk nawet ryzykując wybory. Człowiek przyzwoity pewnych rzeczy po prostu nie toleruje i polityka nie ma nic do rzeczy. Gdyby to trafiło Merkel to przerobiłaby takiego pawlaka i jego sitwę na papier toaletowy !!! no ale ona jest córką pastora i jak sądzę nie leciała po ślub kościelny przed startowaniem w wyborach.
      • pn-ski Re: błąd w myśleniu !! 23.08.12, 12:38
        <Człowiek przyzwoity po tym wszystkim wyrzuciłby pawlaka&company na zbity pysk nawet ryzykując wybory. >

        U ciebie przyzwoity znaczy głupi.
        Prezes wyrzucił z koalicji samoobronę, ryzykując wybory (znaczy się był bardzo przyzwoity), i od tamtego czasu pęta się po obrzeżach polityki ponosząc same klęski - i polityczne (siedem razy przegrał wybory), i osobiste (Smoleńsk).
        • eryn_7 Re: błąd w myśleniu !! 23.08.12, 19:28
          "U ciebie przyzwoity znaczy głupi."
          U ciebie niegłupi, znaczy skuteczny przy utrzymywaniu się przy władzy?
          • pn-ski Re: błąd w myśleniu !! 23.08.12, 19:44
            Nie mam złudzeń, ze człowiek przyzwoity ma duże szanse w polityce. Nie ma polityka, który by mówił wyłącznie prawdę. Szybko zostanie wykończony. Polityk przede wszystkim musi być skuteczny, inaczej nie ma czego szukac w polityce. Polityka to kompromisy - czasami niestety nawet z własnym sumieniem - i osiągania maksimum korzyści z każdej sytuacji. To przykre, ale uważam, ze taka jest prawda o tym zawodzie. Nie ma polityka, któremu można zaufać w pełni. Mogę tylko stopniować, którym ufam więcej, którym mniej.
            • eryn_7 Re: błąd w myśleniu !! 23.08.12, 19:59
              Kompromisy kompromisami, to samo da się powiedzieć o dyplomatach, tym niemniej nikt nie ma wątpliwości, że celem tych kompromisów jest dla dyplomaty działanie na rzecz ochrony i rozszerzania, w ramach istniejących uwarunkowań, interesów państwa, które reprezentuje. Gdy ten podstawowy cel znika z horyzontu dyplomaty, to przestaje być on dyplomatą, a staje się...? (Unikam mocnych słów)
              Podobnie z politykiem, zawiera on rozmaite kompromisy, ale powinna byc jakaś nieprzekraczalna linia, której w swoim działaniu broni i która stanowi granicę kompromisu. Co stanowić powinno taką linię dla liberała, promującego rozwój gospodarczy matodami wolnego rynku? Wydawać by się mogło, że to właśnie wolny rynek, który może rozwijać się tylko w warunkach przestrzegania prawa, uczciwości uczestników i umożliwiania by jedynym kryterium sukcesów była najwyższa efektywność, w warunkach swobodnej konkurencji. Tolerowanie nepotyzmu tym zasadniczym celom jawnie przeczy. Co więc zostaje, oprócz "selfserving" zdolności do utrzymania się na stołku?
              • pn-ski Re: błąd w myśleniu !! 23.08.12, 20:09
                <Tolerowanie nepotyzmu tym zasadniczym celom jawnie przeczy.>

                Zgadzam sie, ale jeszcze mam nadzieje, ze będzie jakaś akcja przeciw nepotyzmowi. Może Palikot? Wysuwa jakieś propozycje działania, chce zastąpić PSL w koalicji.

                Niestety, do tzw. "prawicy" mam totalne obrzydzenie po ekscesach ostatnich dwóch lat. Zero (!) zaufania.
                • eryn_7 Re: błąd w myśleniu !! 23.08.12, 22:04
                  Palikot, to polityk, któremu brak jakichkolwiek obciążeń zasadami programowymi i celami strategicznymi. Jedynym celem strategicznym wydaje się być, właśnie, utrzymanie się przy władzy i zdobycie poparcia metodami kabaretowo reklamowymi. W tym sensie wpisuje się on w tradycje ostatniego dwudziestolecia z Rewińskim i jego Partią Przyjaciół Piwa (Podzieloną na dwie frakcje: Duże Piwo i Małe Piwo) a jego sukcesy dowodzą ciągłej niedojrzałości demokracji w Polsce. (Bo polityka to pieniądze, a kto rozsądny jest gotów powierzać swoje pieniądze trefnisiom?)
                  Jedyną pozytywną stroną jego działalności może będzie zwiększenie świadomości w społeczeństwie w sprawie dyskryminacji osób o orientacji homoseksualnej, ale i tu sukcesy są wątpliwe. Homoseksualiści zyskaliby więcej organizując się najpierw poza parlamentem, pokazując się społeczeństwu na odpowiedzialnych stanowiskach, które wielu z nich pełni i poprzez "wyjście z szafy" tych osób na stanowiskach. Tu jednak kolejny problem: słabość zorganizowania społeczeństwa polskiego, brak organizacji pozarządowych i spontanicznej zdolności do tworzenia stowarzyszeń, jak również brak odwagi cywilnej u zainteresowanych, która zawsze jest podstawą dla uzyskania wszelkich praw. (Wiem, wiem, że agresja wobec inności seksualnej może być wielka, ale właśnie poprzez "wychodzenie z szafy" i stawianie czoła tej agresji publicznie zyskały prawa osoby homoseksualne na zachodzie)
        • pn-ski Re: błąd w myśleniu !! 23.08.12, 19:32
          A pardon, jeden sukces:
          Wawel dla brata.

          Misja, na którą go wysłał, przerosła go.
    • kotek.filemon Re: Roboty nad nepotyzmem ani drgnęły 23.08.12, 10:26
      Po pierwsze - ruszenie pslowskiego szamba spowodowałoby rozpad z takim trudem podobno zmontowanej koalicji. Po drugie - u pokemonów obowiązują takie same standardy, tylko lepiej się kryją niż gumiaki. Po trzecie - jak już ktoś wcześniej zauważył uważanie, że płemieł to jedyny uczciwy w tym gronie to mieszanka naiwności i głupoty.
    • entres Roboty nad nepotyzmem ani drgnęły 23.08.12, 10:47
      Autorka kręci się, hm, za własnym ogonem:
      "Oczywiście można powiedzieć, że przepisy niewiele dadzą, gdy brakuje ludzkiej przyzwoitości. Ale wśród ludzi trudno o anioły. Zanim to się nie zmieni, państwo powinno stworzyć takie mechanizmy, żeby odsunąć jak najdalej pokusy od ludzi władzy."

      A co to jest państwo? mam wrażenie, że dla Autorki to jakaś cudowna siła, a to zwykła organizacja właśnie tych nieaniołów. Zaś sposób, w jaki ta organizacja jest zbudowana i sposób, w jaki działa, jest lepszą, czy gorszą miarą tej nieaniołowatości.
      Przypomnę Autorce, że w chwili obecnej na czele tego państwa stoi człowiek, który po 20 latach znieważył własne małżeństwo koniunkturalnym, zawartym dla władzy, ślubem kościelnym.
      • pn-ski Re: Roboty nad nepotyzmem ani drgnęły 23.08.12, 12:42
        <na czele tego państwa stoi człowiek, który po 20 latach znieważył własne małżeństwo koniunkturalnym, zawartym dla władzy, ślubem kościelnym.>

        Większość ślubów kościelnych jest koniunkturalna.
        • entres Re: Roboty nad nepotyzmem ani drgnęły 23.08.12, 15:51
          pn-ski napisał:
          > Większość ślubów kościelnych jest koniunkturalna.

          Może nawet wszystkie, ale ten był wyjątkowo obrzydliwy.
      • eryn_7 Re: Roboty nad nepotyzmem ani drgnęły 23.08.12, 19:44
        "A co to jest państwo? mam wrażenie, że dla Autorki to jakaś cudowna siła, a to zwykła organizacja właśnie tych nieaniołów. Zaś sposób, w jaki ta organizacja jest zbudowana i sposób, w jaki działa, jest lepszą, czy gorszą miarą tej nieaniołowatości."
        Dobrze działające państwo swoją siłę czerpie właśnie z nieaniołowatości swoich obywateli - z ich egoistycznego dążenia do ochrony własnych interesów oraz z silnego i niezależnego od innych władz w państwie wymiaru spawiedliwości. W interesie obywateli - podatników jest by ich pieniądze były wydawane nierozrzutnie i w ich interesie. Nepotyzm w państwowych spółkach tym interesom się sprzeciwia. Amerykanin by doradził polskim podatnikom: " Sue their asses off!" - dosłownie: "Odpieniaczcie im tyłki!", a w wolnym tłumaczeniu:"Podajcie ich do sądu i puśćcie z torbami!".
        • entres Re: Roboty nad nepotyzmem ani drgnęły 24.08.12, 13:44
          eryn_7, sorry, ale rady takie Amerykanina są na nic w Polsce. Jakakolwiek miara dotycząca identyfikowania się obywateli z państwem ma dla SZA i Polski różne wskaźniki póki co. Zwróć zresztą uwagę, że kiedy Polska się rozpadała, zniszczona głównie przez brak ochoty obywateli na jej trwanie, właśnie wtedy powstały SZA, powołane do życia przez obywateli właśnie.
          • eryn_7 Re: Roboty nad nepotyzmem ani drgnęły 24.08.12, 17:36
            Eee, ja raczej myślę, że polscy prawnicy jeszcze nie wpadli na to jak dobrze zarobić, a i praktyka sądowa odstaje, ale to nic, wszystko jest do nadrobienia...
    • milorex10 Roboty nad nepotyzmem ani drgnęły 23.08.12, 10:50
      PO niczym kiedyś komunistyczna PZPR poobsadzała swymi ludźmi wszelkie podległe im instytucje państwowe i samorządowe. Czerpią z tego tytułu kolosalne korzyści, mimo że ich kompetencje są niczym ze słynnego komunistycznego sloganu "nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera". Obecnie zamiast oficera działacz lub radny PO staje się specjalistą, kierownikiem, dyrektorem, członkiem zarządu i rad nadzorczych. Tworzą sitwy, którym nikt nie podskoczy. Opanowali w ten sposób tysiące stanowisk, ciągnąc niczym pijawki publiczne pieniądze do własnych kieszeni. To istny rak. PORAK.
    • leming.nr1 Roboty nad nepotyzmem ani drgnęły 23.08.12, 11:28
      Roboty trzeba włączyć żeby drgnęły.
      Do wszystkich "przedmówców", a PiS to takie święte: Radom, Głogów. Zapewne ci wszyscy z dobrą pamięcią pamiętają niechlubne czasy rządu PiS.

      Rodzina posła PO w zarządach: kolesiostwo, synekury.
      Rodzina posła PSL w zarządach: nepotyzm, dojenie państwa.
      Rodzina posła PiS w zarządach: kultywowanie patriotyczno-katolickich tradycji.
    • ksylamit Po prostu bez nepotyzmu polskie partie posypią się 23.08.12, 12:04
      Możliwość 'ustawienia' siebie, rodziny i znajomych jest w Polsce motorem działalności politycznej na niższych szczeblach, bez których partie padną. Poradzi sobie pewnie tylko Palikot.
    • ale_thru Roboty nad nepotyzmem ani drgnęły 23.08.12, 14:33
      a dziennikarze są od czego? od tego, żeby patrzec władzy na ręce, a nie dawać takie artykuły na ostatnią stronę zamiast na główną , premier się przyzwyczaił , że od GW nic mu się nie stanie więc niech pani nie będzie hipokrytką.
    • gnom_opluwacz Pismaki się zorientowały, że Donald ma ich gdzieś. 23.08.12, 18:33
      Paradne. Tyle napinania, że wolne media, że czwarta władza, że, panie, jak będziemy chcieli, to obalimy rządy. A tu proszę - Donald zrobił jeden, symboliczny, nieistotny gest i się skończyło.

      Se możecie teraz łkać, bo każdy, a Donald najbardziej, wie, że nic mu zrobić nie możecie. Nawet gdybyście jakimś cudem chcieli.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka