skronet Samsonowicz pod Sąd! 27.08.12, 19:50 Samsonowicz: "...Ja nie przywróciłem religii do szkół, tylko umożliwiłem - zgodnie z wolą większości rodziców i nauczycieli - wprowadzenie religii jako przedmiotu dodatkowego." Samsonowicz łże, jak każdy klecha. Samsonowicz wprowadził religię do szkół na polecenie K. Wojtyły (pseudonim JP2) oraz kardynałów i biskupów. ------------ Samsonowicz: "...uważałem i uważam nadal, że religia niesie ze sobą wartości potrzebne do ukształtowania przyszłego obywatela." Dzięki takim tępakom z naukowymi tytułami przed nazwiskiem dzisiejsza Polska to religijny grajdoł w środku Europy. ---------- Samsonowicz: "...Nauka religii rozumiana jako nauka o prawdzie, dobru, jest potrzebna." Dla Samsonowicza największa bzdura i zło wszechczasów - religia, to nauka o prawdzie i dobru. Taka wypowiedź to kolejne potwierdzenie faktu, że wykształcenie i posiadane tytuły nie mają nic wspólnego z inteligencją i racjonalizmem. ------ prof. Henryk Samsonowicz - historyk, były rektor Uniwersytetu Warszawskiego i były minister oświaty w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, który wprowadził religię i watykański kler do państwowych szkół polskich powinien razem z wszystkimi prezydentami, premierami i ministrami, którzy sprawowali władzę po 1989 roku, być postawiony przed Trybunałem Stanu z zarzutem zdrady Ojczyzny i Narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
janbg Samsonowicz: Religia nie powinna być uczona w s... 27.08.12, 19:52 Pan Profesor powiedział, iż wierzy, że religia pomaga być etycznym. Tutaj też sobie strzelił gola. Wmawia się nam, że kościół jest strażnikiem moralności, bo ma za sobą dekalog. Tymczasem nawet biblia pokazuje, że Izraelici przeżyli wieki bez dekalogu i nic złego się nie działo, a po jego otrzymaniu na górze Synaj rozpoczęły się rzezie (np. na Filistynach), a ludzie wcale nie przestali kraść, kłamać itp itd. Czasami ludy bez dekalogu okazywały się lepsze (przypowieść o Samarytaninie). Kościół + religia = moralność to gebelsowskie kłamstwo. Przez wieki już powtórzone nie tysiące, ale miliony razy, wobec tego wiele osób uznało to za prawdę, nawet gdy nie są wychowani w katolicyzmie (vide Adam Michnik). Zabrać religię ze szkół i to jak najszybciej! Odpowiedz Link Zgłoś
sufjan Wszystko ok panie Samsonowicz! 27.08.12, 20:10 Jeszcze parę lat religii w szkołach, a kościoły będziemy przerabiać na magazyny. Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Wszystko ok panie Samsonowicz! 27.08.12, 20:28 Nóż się otwiera w kieszeni jak się czyta te wypociny. Religia została wprowadzona do szkół szybcikiem, bez konsultacji społecznych, kuchennymi drzwiami. Katecheci mieli nie dostawać złotówki za jej nauczanie, religia miała być albo na początku albo na końcu lekcji. Jak się to zmieniło w przeciągu lat to chyba wszyscy widzą.Doszło do tego, że jest wliczana do średniej ( czy to zgodne z konstytucją w ogóle?) W szkołach uczą religii, a salki katechetyczne są wynajmowane....nieźle co. Mam nadziej, że z czasem te "lekcje" stracą racje bytu bo nikt nie będzie na nie chodził. Odpowiedz Link Zgłoś
argument777 Re: Wszystko ok panie Samsonowicz! 28.08.12, 12:10 Masz rację, mam podobne wspomnienia. Pamiętam doskonale twarz Glempa w "dzienniku tv" zapewniającą, że nauka religii będzie bezpłatna, po czym tę samą twarz po jakimś czasie perorującą ze zjadliwym uśmiechem, że "w biblii jest napisane, że za pracę należy się zapłata". I ta banda oszustów uważa się za przewodników duchowych durnego laikatu. Przeprowadzili takie same konsultacje społeczne, jak w sprawie aborcji. Blisko 2 mln. podpisów "przeciw", a efekt żaden. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Edukacja religijna - rodzice Madzi i szef Amber G. 27.08.12, 20:39 "W dodatku uważałem i uważam nadal, że religia niesie ze sobą wartości potrzebne do ukształtowania przyszłego obywatela". Dwie bardzo głośne ostatnio sprawy: śmierć Madzi z Sosnowca i Amber Gold. Rodzice Madzi i państwo P. pobierali nauki w czasach, gdy religia była już w szkole. Jakoś 12 lat pobierania tych nauk nie uratowało tego dziecka, nie powstrzymało też pana P. od okradania ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: Religia w szkole: grzechy główne 27.08.12, 20:42 Szkoła ma nauczać pewnej wizji świata, wychowywać na przyzwoitego człowieka i obywatela. Szkoła ma nauczać, że nie każdy zysk jest przyzwoity. Szkoła ma socjalizować. Stąd szkoła JEST indoktrynacją i imprintigiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ilirian Polska powinna być państwem wyznaniowym tak jak 27.08.12, 20:56 Dania, Norwegia, Wielka Brytania, Arabia Saudyjska i do niedawna Szwecja. I wszyscy będą szczęśliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
ovo_sapiens Spieprzyli wszystko a nie tylko to 28.08.12, 00:18 Cała reforma edukacji zaprowadzona przez solidaruchów to totalna porażka. Rozwalili szkolnictwo podstawowe i zawodowe, a ze studiów (dawniej na kierunkach technicznych kształciliśmy jednych z najlepszych na świecie fachowców) zrobili fabryki debili z dyplomami - tylko po to żeby zamaskować bezrobocie i żeby rodziny miały ciepłe posadki na uczelniach. Dlaczego praktycznie zlikwidowano w szkołach nauki przyrodnicze? Żeby przypadkiem absolwenci myśleć nie potrafili samodzielnie? Religia od przedszkola do końca szkoły średniej, za to fizykę, chemię, biologię - kasujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
skilt dzisiaj kiedy zapaść edukacji w RP jest rzecz 28.08.12, 01:14 wiadomą wszystkim takie roztrząsanie Samsonowicza jest kompletnie nietwórcze! A to że prof. Turski, prof. Heller, prezes Pruski to mówią. To mówią a karawana jedzie dalej i Szumilas dziś a Hall, Giertych wcześniej, Kudrycka (nawet nie pamiętam kto był przed nią) robią NIC mając patronat swoich premierów. Tusiowi się kłopt zdarzył bo to już druga kadencja.To, że Samsonowicz nie sam podejmował decyzję tylko Mazowiecki, Wałęsa spłacający "dług" wobec KK - wiadomo od zawsze. To, że ta decyzja to de facto prywatyzacja szkolnictwa - to dowód wpływu Balcerowicza. Dlaczego nie jesteśmy w stanie "wyjść" poza pisanie postów. No bo to jest właśnie "bogactwo idei". A gdzie normalne WKURWIENIE, ANALIZA jak jest, ZAPLANOWANIE (co zrobić) I DZIAŁANIE? Za komuny było ważne powiedzenie: z młodych gniewnych wyrośli starzy wkur....ni jako usprawiedliwienie niemożności zrobienia za komuny. Ale dzisiaj nie ma młodych gniewnych. KATASTROFA się zbliża i jak ktoś się łudzi,że to ktoś za nas załatwi, to się grubo myli. A jedyne remedium z pewnością nie mogą być ortodoksyjne, konserwatyne. Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytorstarszy Religia nie powinna być uczona w ogóle... 28.08.12, 01:23 Ta organizacja cwanych nierobów na "lekcjach religii" tresuje sobie przyszłych płatników. Kapłani ręce przecz od dzieci ! Odpowiedz Link Zgłoś
inkluz7 Re: Religia w szkole: grzechy główne 28.08.12, 02:11 Panie profesorze. Jak to teraz odkręcić? Odpowiedz Link Zgłoś
entres Samsonowicz: stary a głupi 28.08.12, 05:52 "W moim przekonaniu nauka religii nie musi być indoktrynacją w żadnym wymiarze." Stary, a głupi i mądrzejszy nie będzie. Dziś nie jest ważne przy tym, czy ma tak z natury, czy ze szkodliwego wychowania. Odpowiedz Link Zgłoś
dio62 patrząc na takiego Samsonowicz nie dziwię się, l 28.08.12, 09:00 że polskie uczelnie wloką się w ogonie światowych rankingów Odpowiedz Link Zgłoś
krebs06 Samsonowicz: Religia nie powinna być uczona w s... 28.08.12, 09:38 Wyjątkowy hipokryta strojący się w piórka mędrca. Opinia, że wprowadzenie religii opierało się na woli większości to kłamstwo, i wiedziano o tym już w momencie podejmowania decyzji. Sama decyzja to była nagroda dla kościoła za poparcie polityczne. Cała sprawa jest żenująca i pokazuje całe zakłamanie tego środowiska. Ale nie ma złego co by na dobre nie wyszło. Przymusowa katecheza to najlepsza droga do wychowania zaciekłych antyklerykałów, cała peerlowska indoktrynacja przez prawie 50 lat nie dała takiego efektu. Odpowiedz Link Zgłoś
serwolatka5 Samsonowicz: Religia nie powinna być uczona w s... 28.08.12, 10:24 mośkowi już się wszystko popier-oliło w prawie pustym łbie. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Samsonowicz: Religia nie powinna być uczona w s... 28.08.12, 10:40 Działali pod presją czasu ?A więc co by tu dało się szybko spieprzyć :(:( Czesi jakoś zaczęli od dbałości o obywatela a nie o kolejną indoktrynację ,a czasu mieli tyle samo ,tylko rozsądniejszych przywódców .Czekam na kolejne wyznania ,kolejnych solidarnościowych partaczy . Odpowiedz Link Zgłoś
yan.nick Samsonowicz: Religia nie powinna być uczona w s... 28.08.12, 11:14 Czytałem ten wywiad wcześniej na papierze i muszę stwierdzić jedno: profesor mówi rzeczy żenujące, żenujące dla tytułu profesora, aż się niedobrze robi, w jednym zdaniu mówi jedno, w innym temu zaprzecza, jakby nie znał podstawowych zasad logiki. Gdyby choćby powiedział, że zrobił tak, bo mu kazano, miałem rozkaz, jak naziści, ale on próbuje tłumaczyć głupie decyzje. Jeszcze raz: to żenujące. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Samsonowicz: Religia nie powinna być uczona w 28.08.12, 18:09 Jeżeli ktoś zajmuje stanowisko ,na którym podejmuje decyzje dotyczącą milionów ludzi ,po latach mówi ,że nie miał czasu się zastanawiać nad skutkami ,ani nie miał czasu na dogłębne przemyślenia i konsultacje ,to sam sobie wystawia świadectwo :(:( Odpowiedz Link Zgłoś
yan.nick Re: Samsonowicz: Religia nie powinna być uczona w 04.09.12, 09:06 puzonik48 napisała: > Jeżeli ktoś zajmuje stanowisko ,na którym podejmuje decyzje dotyczącą milionów > ludzi ,po latach mówi ,że nie miał czasu się zastanawiać nad skutkami ,ani nie > miał czasu na dogłębne przemyślenia i konsultacje ,to sam sobie wystawia świad > ectwo :(:( . . . a on jeszcze podczas golenia patrzy na swoją twarz. To człowiek żałosny. Pewnie każdą podłość potrafiłby wytłumaczyć. Chociaż - jak wynika z tekstu - jakieś tam skrupuły ma. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Samsonowicz: Religia nie powinna być uczona w 04.09.12, 10:27 Warto zapoznać się z opinią Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie religii w szkołach .Polecam www.racjonalista.pl/kk.php/s,7543 Tylko czy Polaków traktuje się jak ludzi czy może jesteśmy bezkształtną masą? Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Otóż w PRL-u była też religia w szkołach i 28.08.12, 14:50 Otóż w PRL-u była też religia w szkołach i była też religia w salkach przykościelnych. Wybór powinien zależeć także od społeczności lokalnych z czysto praktycznych powodów (dziecko idzie do jednego budynku i wraca, czy też musi dotrzeć do różnych miejsc w różnym czasie). Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Otóż w PRL-u była też religia w szkołach i 29.08.12, 09:42 A niby dla czego? Dzieci chodzą prócz religii jeszcze na inne zajęcia - dodatkową naukę języka, różne sekcje sportowe, zajęcia artystyczne - śpiew, gra na instrumentach. Jakoś nikt przy zdrowych zmysłach nie uważa, że szkoły państwowe/samorządowe i państwo powinny odpowiadać za organizowanie tych zajęć na zasadzie obowiązku. Ok oczywiście - zapłącą to jak po obowiązkowych zajęciach sale są wolne to czemu nie? Lepiej by "zarabiały na siebie" niż stały puste. Nawet to "zarabianie" może być czysto symboliczne jeśli dodatkowe zajęcia prowadzą organizacje non profit. Jednak to wszystko PO zajęciach i jako "działalność gospodarcza". O ile się nie myle to faktycznie do pewnego czasu religia w szkołach za wczesnego PRLu była. Tyle, że dokładnie na tych samych zasadach co dziś jako "pozostałość" po czasach IIRP w której rozdział Kościoła od pańśtwa był równie dyskusyjny co obecnie w III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 W Niemczech jest religia w szkołach aż do matury 31.08.12, 16:33 W Niemczech jest religia w szkołach aż do matury i nie ma z tym problemu. Wiem na pewno, bo raz podczas mojego tam pobytu załapałem się nawet na rozpoczęcie roku szkolnego od uroczystego nabożeństwa w kościele z udziałem nauczycieli i uczniów co jest tam też normalne (msza była ekumeniczna ewangelicko-katolicka). Czyli pożądana niezależność państwa i religii to jedno a pożądana możliwość współdziałania tych wymiarów to drugie. Też traktujmy te kwestie w Polsce spokojnie i bez skrajności, skoro inni potrafią. Konkretnie: na pytanie czy religia w szkołach odpowiadam - wybór powinien zależeć także od społeczności lokalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: W Niemczech jest religia w szkołach aż do mat 04.09.12, 09:28 Oczywiście "nie ma problemu" bo nie rozmawiałeś z ludźmi wyznań niechrześcijańskich czy z ateistami. Pewnie dla ciebie "nie było by problemu" jakby ktoś w twoim zakładzie pracy wymyślił by, że zaczynać będziecie pracę od krótkiej modlitwy.... muzułmańskiej, a co! Bo szef okazał się być neofitą muzułmaninem. Wtedy zaczęło by pewnie to ciut przeszkadzać bo nagle znalzł byś się w mniejszości zmuszanej do nieakceptowanych zachowań zamiast być w większości zmuszających do takich zachowań. Oczywiście mogą być "nabożeństwa szkolne" z udziałem nauczycieli i uczniów. Mogą być ekumeniczne - co sympatyczniejsze. Tyle, że mają być organizowane przez Kościoły, a NIE szkoły. W szkołach mogą być tylko informacje o nich. > Też traktujmy te kwestie w Polsce spokojnie i bez skrajności, skoro inni potrafią. > Konkretnie: na pytanie czy religia w szkołach odpowiadam - wybór powinien zależeć także > od społeczności lokalnych. I lokalna większość ma zmuszać lokalną mniejszość do nichcianych działań? Mam mnożyć przykłądy działań do których lokalna większość w której byś się przypadkiem znalazł mogła by cię zmuszać? Czy raczej w końcu przyjmiesz do wiadomości, że są takie sprawy, do których należy religia gdzie większość NIE powinna narzucać mniejszości swoich zachowań? Odpowiedz Link Zgłoś
hazibula Samsonowicz: Religia nie powinna być uczona w s... 28.08.12, 21:14 Panie profesorze Samsonowicz! czuje zlosc, czuje absmak po przeczytaniu tego wywiadu z panem. Czy dziennikarze powkladali w panskie usta te lgarstwa, te sztuczki intelektualne dla malo kumajacego czytelnika, te sliskie i pokretne odpowiedzi, czy to panskie slowa? Czy standardy myslenia naukowego, logiki, spojnosci wywodu, przejrzystosci i uczciwosci wypowiedzi nie obowiazuja w wywiadzie dla szerokiego grona czytelnikow? Co pan pierniczy do cholery jasnej??? Religia byla nauczana za tzw "komuny", zwlaszcza w latach 70 i 80 w kosciolach i salach katechetycznych bez ograniczen i z dowolnymi tresciami , takimi na jakie mial ochote Kosciol. Zadne chetne dziecko nie bylo odciete od mozliwosci nauki religii. Niech pan nie opowiada andronow ze spoleczenstwo bylo tak bardzo glodne nauczana religii koniecznie w szkole panstwowej i ze Kosciol nie nastawal na to. Niech pan nie chrzani, ze uczenie w szkole o Kancie to jest porownywalny nieobiektywizm jak nauczanie religii katolickiej. Nigdzie w Polsce nie uczy sie w szkole wylacznie o Kancie, nie ma takiego zatwierdzonego przez MEN przedmiotu. kant to wielkie nazwisko ale jedno z dziesiatek uznanych filozofow i w szkolach - jesli ucza w ogole filozofii to ucza o dzisiatkach filozofow. i na zadnej maturze nie ma restrykcji ze obowiazuje wszystkich myslenie wylacznie kategoriami Kanta. A religia jest w szkole, jest jak czyrak, jak rak - Kosciol i koscielne dupki rozwalili myslenie inne niz koscielne. Pan do tego przylozyl reke i panski haniebny podpis jest na papierze. To pan nie zadbal by weryfikowac poziom dydaktyczny i pedagogiczny tych co ucza w szkolach, odcinajac nauczanie religii w PANSTWOWEJ SZKOLE od kontroli PANSTWA. Jak sie ktos obawial, ze panstwo moze sie wtracac w tresci religijne, to trzeba bylo zostawic nauke religii w kosciolach. W obecnej sytuacji nie ma pan prawa zglaszac jakichkolwiek obaw o ewentualne ingerencje panstwa, ktorych zreszta nie ma. Bo panstwo drzy jak myszka w kosciele pod miotla. Czym sie niby mialo skonczyc uczenie religii w szkole naj nie stopniami? Taki pan byl niedomyslny? Taka naiwnosc? U profesora belwederskiego, panstwowego? Czy moze cynizm?! Co sie dzieje w glowach dzieci kiedy koncza lekcje biologii, geografii, geologii podczas ktorych ucza sie o ewlolucji i ida za 10 minut na religie, nawet moze w tej samej sali uczonej i slysza, ze ewolucja to bzdura, bo naprawde to Bog stworzyl czlowieka dokladnie tak jak w Biblii? To sie dzieje w PANSTWOWEJ SZKOLE do jasnej cholery ! Spodziewa sie pan, ze uczen bedzie szanowal szkole, nauczycieli w takie sytuacji? ze ze zlosci i desperacji, jak wiezien (szkola to obowiazek i przymus - przypominam panu profesorowi) kiedy ucza go sprzeczych tresci i stawiaja jedynki kiedy mu sie te sprzecznosci pochrzania w glowie, nie wezmie kibla i w odruchu buntu nie wlozy na leb nauczycielowi albo wyzwie ksiedza katechete od pedalow? Chcialby pan, zeby religii uczyli nastepcy ks. Tischnera, Zycinskiego? Dowcipnis z pana. Dobrze pan wie, ze Tischner byl - i jest jeden. I wie pan, ze nie mial sily przebicia w Kosciele, ze byl na marginesie, jako swoisty dziwak i bajarz. I pan sie spodziewal, ze tysiace Tischneow zaludnia polskie szkoly? Hipokryta jest z pana panie profesorze. Lepsze bylo zwiazanie dzieci z parafia i lokalna spolecznoscia kiedy byly uczone religii w kosciele. a kiedy maja ja w szkole to ja olewaja, bo panstwo nie kontroluje czy ksiadz lub jakakolwiek inna osoba uczaca religii ma chocby podstawowe umiejetnosci kontaktu z dziecmi i zna techniki komunikacji. Tego wymaga sie od kazdego innego nauczyciela, ale nie tego od religii. Kosciol moze wsadzac do nauki religii najniekompetentniejsze osoby pod sloncem - i robi to nagminnie - a polskie panstwo nie ma prawa nic pisnac. Dzieci to widza, slysza i czuja. I olewaja taki przedmiot. I jak najsluszniej. Tyle ze cierpi na tym powaga szkoly panstwowej i polskiego panstwa. A to juz wina takze panska panie profesorze Samsonowicz. Pan jest wspolwinny w wielkiej mierze tego zgorszenia. Pan zlamal zasade rozdzialu Kosciola i panstwa. Chrzani pan, ze "nie bylo czasu" na dluzsze przygotowanie przepisow w tej sprawie. To zbyt powazna sprawa by ja wprowadzac instrukcja, nieoczekiwanie - jak zlodziej - w pospiechu. Chodzilo o to, by nie dac czasu na pojawienie sie opinii krytycznej, by nie bylo czasu na otwarta i uczciwa dyskusje. Pan jest za to winien! Zalatwil pan interesy Kosciola, kpiac z demokracji, fachowosci i rzetelnosci jako minister, jako urzednik reprezentujacy panstwo polskie. Uwazam pana w tej mierze za osobe skompromitowana i zhanbiona. Ale jest w tym wszystkim dobry wniosek. Ponura przysluga pana profesora, wykonana na rzecz ponurej opresyjnej organizacji prowadzi do publicznej kompromitacji i ujawnienia pustki duchowej kleru i falszu religii. Polacy znormalnieja, odzyskaja wewnetrzna wolnosc. I beda zglaszac wiecej wnioskow patentowych . Bo dzis jestesmy w kompromitujacym ogonie rozwinietego swiata - jak panu profesorowi dobrze wiadomo. Bo dzis patentem w koscielnej polsce jest "centrum mysli JP II". Zhanbil pan siebie, lecz niechcacy pomaga pan ujawnic hanbe Kosciola. za to drugie naleza sie panu podziekowania. Odpowiedz Link Zgłoś
lebrostesab Samsonowicz: Religia nie powinna być uczona w s... 28.08.12, 21:15 Nie da sie "zmodernizowac" kosciola, czy nauki religii. Wiare w Boga stworzyli ludzie przed tysiacami lat, kiedy nie mogli zrozumiec otaczajacego ich swiata w inny sposob niz w ten, ze ktos to "wszystko" musi robic. Kto? Bog, i inne odmiany tego pojecia. Dzisiaj szkolnictwo musi zdecydowac kto ma racje? Kopernik twierdzc, ze ziemia nie stoi w centrum swiata, czy katecheta, ktory twierdzi, ze Bog stworzyl swiat i umiescil ziemie w jego centrum. Uczen, ktory chce miec 5-tke z tych przedmiotow musi w jednym z nich klamac. Uczniowie postawieni przed tym dylematem traca zaufanie do przedmiotu, spoleczenstwa i panstwa. To rzad, ministerstwo oswiaty, rodzice innymi slowy dorosli maja podjac decyzje, a nie dzieci. Albo Kopernik i fakty, albo katecheta i czary. Odpowiedz Link Zgłoś
njuser Samsonowicz: Religia nie powinna być uczona w s... 29.08.12, 00:26 jakim prawem wprowadza się nakazy zachowań i myślenia, etyki i wiary? na podstawie czego jakiś pan profesor, bez doświadczenia zawodowego, z panem premierem ustawicznym posłem już od PRL nakładają kajdany na myślących nie_zbiorowo? Odpowiedz Link Zgłoś
neostrada72 Samsonowicz: Religia nie powinna być uczona w s... 31.08.12, 13:20 Prof.Samsonowicz trochę za póżno zrozumial,co niedobrego zrobił.1)o jakich konsultacjach i z kim mówi 2)religia nie powinna byc nauczana w szkołach,bo państwo jest świeckie 3)neutralne światopoglądowo 4)katecheci powinni podlegać dyrektorowi,nie biskupowi itd. itp.Nauka religii katolickiej jest takąże indoktrynacją religijną,która nie wpływa na sposób myślenia ucznia,a właściwie zakazuje myślenia jak każda religia(poza buddyzmem).Religia nie powinna byc wogóle ujęta w spisie przedmiotów nauczania,więc nie byłoby kłopotów w przyszłości w chwilach,kiedy trzeba np. pracodawcy przedstawic świadectwo szkolne,a ten np.bardzo religijny człowiek zobaczy kreskę,która mu powie,że przzyszły pracownik jest niewierrzący,albo innego wyznania jest skazaany na bezrobocie,chociaż konstytucja gwarantuje równość pod tym i innymiwzględami.Pracodawca może,ale nie musi takiego delikwenta przyjąć do pracy.I w tej materii prof.Samsonowicz nie ma racji. Odpowiedz Link Zgłoś
neostrada72 Samsonowicz: Religia nie powinna być uczona w s... 31.08.12, 13:40 prof.Samsonowicz mówi,że religia uczy prawdy i dobra.Nie zgadzam się z tym,bo każda religia jest indoktrynacją i jej prawda jest prawdą tylko dla niej.Czy Biblia jest dowodem na jakąś prawdę?Nie.Jest zbiorem opowieści ustnych-ktoś może w to wierzyc alb nie-i widocznie panu prof to odpowiadało,kiedy podpisywał szybko,bo nie bylo czasu na rozmowy o celowosci jego rozporządzenia,bo bardziej śpieszyło się biskupom.Jak religia czyni i uczy dobra widać na ulicach(zachowanie młodzieży szkolnej)i sądach,gdzie ,co prawda w Polsce rzadkie,ale są sprawy o molestowanie dzieci przez duchownych m.in.katechetów w sutannach.Tych ludzi trzeba odseparować od dzieci,a wprowadzenie religii do szkół im to umożliwia,ale o tym ani red.Wisniewska,ani pan prof. nie wspomnieli.Moim zdaniem Pan Samsonowicz jest gorliwym katolikiem-czego nikt mu nie zabrania-ale jako urzędnik państwowy zachował się delikatnie mówiąc nieładnie.Swoje poglądy powinien zostawić w domu obejmując tekę ministra oświaty, z czym religia nie ma nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
od-or Samsonowicz: Religia nie powinna być uczona w s... 31.08.12, 17:00 jak można w szkole świeckiej gdzie chodzą wyznawcy innych wiar i niewierzący uczyć jakieś jednej religii. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Cha, cha, cha 31.08.12, 17:40 "Ja nie przywróciłem religii do szkół, tylko umożliwiłem - zgodnie z wolą większości rodziców i nauczycieli - wprowadzenie religii jako przedmiotu dodatkowego." Niech pan nie kłamie, co? Nikt się nauczycieli i rodziców o zdanie nie pytał! Odpowiedz Link Zgłoś