Dodaj do ulubionych

Jeden skręt to dużo czy niedużo

30.08.12, 13:35
to o jeden za dużo!!
Obserwuj wątek
    • oszolom-z-radia-maryja dosyć już tej nachalnej promocji narkotyków gazeto 30.08.12, 13:37
      jesli nie zaprzestaniecie publikować atrykułow gloryfikujących narkotyki to skieruje sprawę do prokuratury z oskarżeniem o lansowanie zachowań sprzecznych z prawem!
      • ksylamit Głupców ci u nas dostatek 30.08.12, 13:45
        Przodują politycy, aparat ścigania i wymiar sprawiedliwości.
        Oszołomy są głupcami z definicji.
        • oszolom-z-radia-maryja Re: Głupców ci u nas dostatek 31.08.12, 12:33
          jestes własnie jednym z nich
      • araya Re: dosyć już tej nachalnej promocji narkotyków g 30.08.12, 14:32
        "Sprawę" to ty sobie możesz skierować - do muszli klozetowej.
      • mieszkaniec_wszechswiatow oszołom z radia z ryjem to gigantyczny oszołom !!! 30.08.12, 15:20
      • nerwus0 Re: dosyć już tej nachalnej promocji narkotyków g 30.08.12, 16:06
        Oszołom, ty tylko spojrzysz na liść i już bredzisz. Tobie
        nie wolno palić trawy. Najwyżej możesz zjeść snopek
        trawy, wiesz czemu? Boś osioł.
      • zdybka Re: dosyć już tej nachalnej promocji narkotyków g 30.08.12, 16:50
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > jesli nie zaprzestaniecie publikować atrykułow gloryfikujących narkotyki to ski
        > eruje sprawę do prokuratury z oskarżeniem o lansowanie zachowań sprzecznych z p
        > rawem!

        Sztachnij sie jeszcze raz i odplyn daleko ......
      • kolter-xl Re: dosyć już tej nachalnej promocji narkotyków g 02.09.12, 21:22
        oszolom-z-radia-maryja napisał:

        > jesli nie zaprzestaniecie publikować atrykułow gloryfikujących narkotyki to ski
        > eruje sprawę do prokuratury z oskarżeniem o lansowanie zachowań sprzecznych z p
        > rawem!

        No a my w sądzie zeznamy ze masz problemy z głowa , oględnie mówiąc jesteś ograniczony umysłowo .
    • amethystos1966 Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 14:19
      I tak sa marnowane nasze, podatnikow pieniadze. Obcialbym budzet policji, wtedy nie zajmowalaby sie glupotami. Bandziory na wolnosci a oni robia lapanki w lesie. Dosc prawicowej dyktatury w Polsce. PO jesli nic z tym nie zrobi, tez duzo straci w kolejnych wyborach.
      • professional_scoffer Re: Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 16:18
        W jakim sensie marnowane? Marnotrastwem ma być to, że policja wyknouje swoje obowiązki i zatrzymuje osoby posiadające substancje niedozwolone?

        A dlaczego w lesie? Bo często w takich miejscach, ukrytych polanach lub w uprawach rolniczych młodzież ma swoje 'poletka' konopii.
        • zdybka Re: Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 17:06
          professional_scoffer napisał:

          > A dlaczego w lesie? Bo często w takich miejscach, ukrytych polanach lub w upraw
          > ach rolniczych młodzież ma swoje 'poletka' konopii.

          I przynajmniej wiedza co sobie zapala .
          Mlodzi juz od dawna sobie popalali ,tego raczej nie da sie zatrzymac ,ale jak juz
          to niech pala cos czystego .
    • lux-ex-silesia Wyborcza promuje używanie narkotyków. 30.08.12, 14:34
      Gazeta Wyborcza skundliła się na maxa.
      Robi reklamę gangsterom wciskającym dzieciakom marihuanę.
      Zaś "Wolne Konopie" reklamują sklep internetowy z ofertą, której sam Pablo Escobar by się nie powstydził, zob. www.hemp.pl

      • 1zorro-bis A papierosy? 30.08.12, 14:39
        szodliwosc tego gowna jest znacznie wieksza....
      • wisibeben idiots everywhere 30.08.12, 16:50
        Gangsterzy to się boją legalizacji bardziej niż ty używać mózgu zamiast tego styropianu, Gdyby pozwolić dorosłym ludziom uprawiać zioło na własny użytek grupy przestępcze straciłyby podstawowe źródło dochodu i cały proceder mógłby stać się nieopłacalny, dlatego PiS i Solidarna Polska są tak bardzo przeciw bo ich kumple kibole by zbankrutowali.
    • woytek1976 Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 15:22
      Powinni nie tylko zdepenalizowac ale rowniez uwolnic rynek , jest popyt jest sprzedaz i wplywy do budzetu . Lepiej sie w Polsce tradycyjnie schlac wodeczka i wytepic sluszna ilosc szarych komorek
      Ale jak ktos skreci jointa to sie takiego puszkuje i straszy . Marnowanie pieniedzy podatnikow to duza frajda dla wiejskich kowboi ktorzy pojecia nie maja z czym walcza i po co . Legalizacja stworzy miejsca pracy , usunie gangsterow ( ktorzy cholera wie co robia zeby towar byl ciezszy ) napedzi budzet panstwa pieniedzmi ktore mozna spozytkowac na walke z kokaina , heroina , LSD itd. Zadajmy sobie tylko pytanie po co , przeciez jest dobrze chlopcy na komisariacie sa zajeci i moga sie wykazac zastraszajac studentow, artystow , wolnosciowcow , lewakow , hipisow , filozofow i cholera wie kogo jeszcze , sedziowie maja wiecej pracy , prokuratorzy , adwokaci rowniez , kasa leje sie z budzetu strumieniami na wojne ktorej jeszcze nikt nie wygral w calej historii jointow i palaczy !
      • johnkrolicki Re: Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 16:59
        Popieram.
        Ja mieszkam w Californi i legalnie hoduje 3 krzaki w przydomowym ogrodku.
        To niby w celach leczniczych ale ja jestem zdrowy jak byk.
        Po ziolach lepszy se,,,,x,
      • borsuk112 Re: Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 20:27
        święta racja. tylko z LSD przesadziłeś:) jest mniej szkodliwe niż zioło
    • jagger2009 Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 15:56
      jezeli tak bardzo sie zastanawiaja jaka ilosc jest OK, niech zrobia wywiad w Netherlands, gdzie sa kafejki i wszystko jest legalne z wyjatkiem ze wstep do kafejek maja tylko obywatele, jest to maly kraj o populacji 16,7 Milionow, a dochod na jednego obywatela $49.050/rocznie a w Polsce??? $12,440/rocznie z populacja 38,3 millionow. a ciekawe czy tak sie zastanawiaja nad alkoholikami ktorzy maltretuja rodziny i jak karza tych co pija w publicznych miejscach a moze to nie jest zabronione w Polsce i jaka ilosc alkoholu jest OK ajak nie OK. Zenada czepiacie sie glupot tracac czas ktory mozna wykorzystac na cele jak edukacja sluzba zdrowia itd itd
    • professional_scoffer Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 16:24
      "Większe szanse na umorzenie kary jest teraz przed sądem. Pomagamy pisać wnioski, skuteczność jest prawie stuprocentowa - mówi Agnieszka Sieniawska z Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej."

      Więc po co coś zmieniać skoro jest tak wysoka skuteczność umorzeń?

      "Wolne Konopie, które organizują wielotysięczne marsze za legalizacją marihuany, postulują, by nie karano za 30 gramów i trzyi krzaki. "

      30 gramów to są już dealerskie ilości - to jest materiał dla przeciętnego palacza na cały rok. A co do krzaków: mam 30 krzaków w piwnicy, ale tylko 3 są moje, dalasze 3 są babci Henryki, 3 wujka Stefana,3 kolegi co teraz do roboty wyjechał, itd. Hoduję hurtowo czy nie?


      • zdybka Re: Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 16:56
        professional_scoffer napisał:

        > 30 gramów to są już dealerskie ilości - to jest materiał dla przeciętnego palac
        > za na cały rok

        Gramy pomyliles z kilogramami .Ale tak to jest jak chce sie na forum zaswiecic madroscia .
      • eeela Re: Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 18:52
        > 30 gramów to są już dealerskie ilości - to jest materiał dla przeciętnego palac
        > za na cały rok.

        Chyba dla takiego, co pali jednego skręta raz na tydzień w niedzielę.

        Ludzie palą różne ilości, są tacy, co palą trzy gramy dziennie i żyją, chociaż ja uważam, że to już dużo za dużo, i widzę w tym sens tylko wtedy, kiedy rzeczywiście potrzebne jest coś silnie relaksującego i przeciwbólowego. W tych stanach, w których medyczna marihuana jest dostępna, lekarze zalecają, aby nie przekraczać właśnie trzech gramów dziennie.
        • professional_scoffer Re: Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 21:01
          To zapalenie jednego skręta na tydzień czy dwóch raz na dwa tygodnie to za mało?


          A jeżeli ktoś mus palić 3g dziennie bądź zażywać inną substancję w znacznych ilościach to ma zwyczajnie problem z uzeleżnieniem i to trzeba leczyć, a nie przechodzić obojętnie.

          Nie mieszajmy zastowań leczniczych marihuany w poważnych chorobach z nastolatkiem szukającego legalnego sposobu na odurzanie się.
          • eeela Re: Jeden skręt to dużo czy niedużo 31.08.12, 01:09

            > To zapalenie jednego skręta na tydzień czy dwóch raz na dwa tygodnie to za mało
            > ?

            Zależy dla kogo, każdy zresztą ma swoje nawyki. Jedni się upalają na głupiego raz w tygodniu, inni palą lżej i tylko dla relaksu, ale codziennie. Są też tacy, co się upalają na głupiego codziennie, oraz tacy, którym jeden joint w niedzielę dla relaksu wystarczy. Nie chcę nic mieszać, to jest używka, niestety nie samo zdrowie, i tak jak z każdą używką, jedni potrafią stosować umiarkowanie, a inni nie. Chciałam jedynie podkreślić, że 30 gramów to nie jest jakaś straszna hurtowa ilość, tylko po prostu duży zapas. Jeśli ktoś chce uprawiać własne konopie, to mniej niż 30 gramów po prostu nie da rady zebrać, bo tyle się zbiera z jednej rośliny.
    • wisibeben Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 16:42
      3 krzaki to rozsądna liczba, w Hiszpanii wolno mieć 8 w Wielkiej Brytanii 9 w Czechach 5, Z jednego krzaka wyrośnie z 30 gram tyle to można wrzucić w masło i upiec jedno ciasto dla 4 osób. Konopie rośną 3 miesiące od sadzonki do ścięcia rocznie to daje 360 gram mniej niż jeden dziennie. Rozsądne.
      • eeela Re: Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 18:53

        > 3 krzaki to rozsądna liczba, w Hiszpanii wolno mieć 8 w Wielkiej Brytanii 9

        W Wielkiej Brytanii nie można mieć żadnego.
    • papyr Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 17:32
      np. w Czechach nieznaczna ilosc to mniej niz 15 g suszu albo 5 i mniej krzakow.
    • bartekjamajka Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 17:39
      5 gram to minimum !! powinno być 30 gram i 5 krzaków !!
    • magisterzmywak Jot Pe! 30.08.12, 18:35
      JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%! JP 100%!





      manifest_pkwn napisał:

      > HWDP! HWDP! HWDP! HWDP! HWDP! HWDP! HWDP! HWDP! HWDP! HWDP! HWDP! HWDP!
      > HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP!
      > HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP!
      > HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP
      > !HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP
      > ! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP
      > ! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWD
      > P!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWD
      > P! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWD
      > P! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HW
      > DP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HW
      > DP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HW
      > DP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! H
      > WDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! H
      > WDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!H
      > WDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP!
      > HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP!
      > HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!
      > HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP!
      > HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP!
      > HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP
      > !HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP
      > ! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP
      > ! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWD
      > P!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWD
      > P! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWD
      > P! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HW
      > DP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HW
      > DP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HW
      > DP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! H
      > WDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! H
      > WDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!H
      > WDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP!
      > HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP!
      > HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!
      > HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP!
      > HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP!
      > HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP
      > !HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP
      > ! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP
      > ! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWD
      > P!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWD
      > P! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWD
      > P! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HW
      > DP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HW
      > DP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HW
      > DP! HWDP! HWDP!HWDP! HWDP! HWDP!HWDP!
    • magisterzmywak Re: Jeden skręt to dużo czy niedużo 30.08.12, 18:41
      Bardzo dobrze, niech psiaki scigaja gowniarzy z 0.84g w kiermanie. Beda wtedy mieli mniej czasu na zajecie sie dilerami i producentami. Well done!

      A ziolo powinno pozostac nielegalne. Przez to jest dla zbuntowanych mlodziakow bardziej atrakcyjne. Zakazany owoc bardziej kusi wszakze. Kiedy je zalegalizujecie, gowniarze przerzuca sie na inne, nielegalne dragi a producenci marihuany straca na tym.

      Tak wiec dziekuje wam bardzo, polscy legislatorzy. Tak trzymac!
    • unseenski Jeden skręt to dużo czy niedużo 31.08.12, 13:23
      Ile by nie było to i tak jest za mało!!!! ;)
    • maaac Podstawowe głupoty. 31.08.12, 13:54
      Widze ciągle powtarzające się te same głupoty:

      1. Fakt, że coś nie jest karalne nigdy nie oznaczało ani tego, że to warto robić ani tego, że to należy robić. Jeżeli ktoś walczy by coś nie było karalne NIE musi oznaczać, że chce by to ludzie robili. Jest wiele spraw które różne osoby oceniają jako "zło" ale walkę z tymi sprawami przy pomocy kar sądowych TEŻ widzą jako zło.

      Taką sprawą jest np zażywanie narkotyków. Dla mnie np JEST to zło. Narkotyki niszczą ludzi. Potrafie wskazać parę przypadków gdy są tzw. "mniejszym złem" ale dalej dla mnie SĄ złem. Jednak zawsze będę PRZECIWKO karaniu samego posiadania narkotyków.


      2. Jeżeli ktos o czymś pisze NIE znaczy, że to reklamuje (w sensie, że poleca takie zachowanie). Może chcieć reklamować ale NIE musi. To jest TYLKO przedstawienie tego typu zjawiska. Niestety wiele osób to miesza.
      • professional_scoffer Re: Podstawowe głupoty. 31.08.12, 16:25
        Proszę również zwrócić uwagę, że polskie prawo odnośnie marihuany wcale nie jest szczególnie restrykcyjne w porównaniu do państw europejskich, w porównaniu do świata jest łagodne, bo są kraje gdzie za takie wykroczenia grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

        W Polsce karane jest posiadanie, natomiast nie jest karane spożywanie samego narkotyku jak to jest np. w Norwegii czy Szwecji. Sztandarowy przykład Holandii to również mit, bo w Holandii cannabis oficjalnie jest zakazany, tylko małe ilości są tolerowane, jednak i tutaj są naciski na dalsze restrykcje.
        • michal1401 Re: Podstawowe głupoty. 01.09.12, 15:27
          professional_scoffer napisał:

          > Proszę również zwrócić uwagę, że polskie prawo odnośnie marihuany wcale nie jes
          > t szczególnie restrykcyjne w porównaniu do państw europejskich,

          No tak, Rosja, Białoruś, Ukraina to wzorce do naśladowania

          w porównaniu do
          > świata jest łagodne, bo są kraje gdzie za takie wykroczenia grozi kara dożywot
          > niego pozbawienia wolności.

          Dożywocie?? Gdzie?? Wieloletnie więzienie owszem, ale dożywocie za znikome ilości??
          >
          > W Polsce karane jest posiadanie, natomiast nie jest karane spożywanie samego na
          > rkotyku jak to jest np. w Norwegii czy Szwecji.

          Doprawdy?? Pierwsze słyszę

          Sztandarowy przykład Holandii t
          > o również mit, bo w Holandii cannabis oficjalnie jest zakazany, tylko małe iloś
          > ci są tolerowane, jednak i tutaj są naciski na dalsze restrykcje.

          To nazywa się dekryminalizacja i ten model jest rozsądny. Nie ma nacisków na restrykcje, tylko ograniczenie sprzedaży dla obywateli innych krajów, ze względu na narkoturystykę a głównie z tym związane ekscesy obyczajowe przy coffeshopach.
          Każdy obywatel Niderlandów może legalnie uprawiać w ogródku kilka krzaków i nikt mu tego nie zabrania.

          Bardzo ciekawy jest model Portugalski, można określić go jako wzorcowy w minimalizacji szkód.

          Jako pierwsze państwo na świecie legalizację wprowadza Urugwaj- powstaje tam państwowy monopol konopny z akcyzą z której dochód ma być przeznaczony na profilaktykę, leczenie uzależnień etc
          • professional_scoffer Re: Podstawowe głupoty. 02.09.12, 20:46
            Piszę o państwach europejskich, a nie o Rosji czy Białorusi. Porównań proszę szukać np. w Niemczech, UK czy Skandynawii i okaże się, że polskie prawo wcale nie jest tak surowe. Co do wysokich kar za posiadanie to proponuję zapoznać się np. z Tajlandią, Singapurem, RPA. Podstawowe informacje np. legislacji można znaleźć chociażby na wikipedii.
            • michal1401 Re: Podstawowe głupoty. 07.09.12, 09:16
              professional_scoffer napisał:

              > Piszę o państwach europejskich, a nie o Rosji czy Białorusi.

              Białoruś jest państwem europejskim, zachodnia granica tego państwa przebiega blisko geograficznego środka kontynentu. Nie należy do Unii Europejskiej, ale Szwajcaria też nie należy i nikt nie neguje europejskości tego państwa.

              Porównań proszę sz
              > ukać np. w Niemczech, UK czy Skandynawii i okaże się, że polskie prawo wcale ni
              > e jest tak surowe.

              W Niemczech dopuszczone jest posiadanie niewielkiej ilości na własny użytek którego wielkość ustala prawo danego Landu. W Berlinie np to 30g tak jak w Niderlandach czy Czechach.
              Skandynawia to nie tylko Szwecja, ale i Dania, Norwegia czy Finladnia gdzie prawo jest znacznie bardziej liberalne, podobne do Brytyjskiego (za uprawę kilku krzaków grzywna, konfiskata sprzętu)

              w Polsce już powyżej grama może zostać uznane za znaczne ilości dla celów handlowych co zagrożone jest kilkuletnim więzieniem... Prawo w Polsce jest surowe zaś jego realizacja jest bezmyślna i generuje więcej szkód społecznych niż samo palenie marijuany. Porównywalne z sytuacją w Rosji czy Białorusi.

              Nie ma profilaktyki, nie ma terapii, tylko policja, sądy i prokuratura gdzie każdy tłumaczy się jak naziści na procesie w Norynberdze- ja tylko wykonywałem rozkazy, takie mamy prawo muszę się do niego stosować...
        • maaac Re: Podstawowe głupoty. 03.09.12, 09:45
          No fajnie - wypowiedziałeś się. Częściowo mądrze, częściowo głupio (czytałeś wiki na którą się później powołujesz - podaje "ciut" inne informacje w zakresie Holandii). Jednak CO to ma wspólnego z moją wypowiedzią? Neguje gdzieś ją? Popiera? W jakimś najmniejszym stopniu się do niej odwołuje?
    • kolter-xl Re: Jeden skręt to dużo czy niedużo 02.09.12, 21:20
      No a co nie stać cię na normalne fajki , musisz tytoń kupować ??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka