bronek12 06.02.05, 20:09 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zbigniew.babinski Abp Życiński: Dystans wobec listy Wildsteina 06.02.05, 20:13 Roma locuta, causa finita. Warto przeczytać i oprzytomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: Abp Życiński: Dystans wobec listy Wildsteina 07.02.05, 01:13 Apel pełen chrześcijańskiego miłosierdzia. I bardzo dobrze. są jednak pewne ale. 1. Ks. spodziewa się chyba b.wielu "cierpiących", jezeli przygotowuje całą armię księży. W ten sposób - chce, czy nie - podkreca histerię antylustracyjną. Ciekawe, czy dowiemy się, ilu osobom nalezało udzielić "wsparcia". Mam tez nadzieję, że poinstruuje księży, żeby pomagali takim osobom w dotarciu do swoich teczek w IPn /co w małych miejscowościach może być trudne/. To najlepszy sposób na uciszenie bólu. Czyli chciałbym mieć pewność, że nie chodzi tu o to, aby gonić króliczka /podgrzewać atmosferę/, tylko żeby złapać go... 2. Skad księża mają wiedzieć, czy "cierpiący" nie robi ich w balona? Przykład Oleksego, janika pokazuje, jak aktorsko potrafią się tacy ludzie żalić na krzywdę i niesprawiedliwość. 3. Jak na znaną postawę ks. arcbpa, trzymającego zawsze stronę GW, to podejrzanie łagodnie potraktował listę W. /jeśli nie jest tym ukrytym biczem to podkrecanie atmosfery krzywdy i strzachu/. Czekam więc na dalsze wypowiedzi ks. Odpowiedz Link Zgłoś
desspo7 Re:czy tego Życińskiego nie nalezy odchudzic? 07.02.05, 04:50 proponuje miesiac ubeckiego zarcia i ubeckiej opieki w jakims lochu to przejdzie milosierdzie dla bylych i obecnych kolezkow z zydokomunistycznej ubecji czy ten glab nie pamieta przypowiesci o sodomie i gomorze nie wspomne o monachomachii moze tak wiecej potepienia dla ubeckiej awantury w iraku Odpowiedz Link Zgłoś
hiob102 Jaki dystans, manipulatorze? 07.02.05, 09:21 Życiński nie dystasuje się, lecz nawołuje do spokjnej waryfikacji listy. Ot co. Tymczasem Wyborcza wkłada mu w usta rzekomy "dystans". Co raz mniej osób daje się łapać na takie manipulacje. Świadczy o tym powszechne popracie dla lustracji. Prorokuję zmierzch medialnego imperium grubej kreski. Z wytęsknieniem czekam na upadek naszych rodzimych monopolistów, w tym na upadek Wyborczej, która przypsywała sobie monopol na rację. Odpowiedz Link Zgłoś
jb232 nie mogę juz znieść wolnych "interpretacji" Gazety 07.02.05, 15:13 Przeciez to jest klasyczna manipulacja. Czytając teksty Gazety ostatnio czuję się tak jakbym oglądała Wiadomości za czasów Kwiatkowskiego. Wszyscy widzą jak jest a tu mówią, że wszyscy widzą dokładnie co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Abp Życiński: Dystans wobec listy Wildsteina 07.02.05, 07:16 Prof. Paczkowski mowil kiedys w TVP o ponad polowie osob niewinnych na liscie (ok. 100 tys.). Dzis w "Kawie czy herbacie" slucham red. Lukasza Warzeche, przegladajacego prase. W najbardziej popierajacym Wildsteina "Wprost" (naczelny Marek Krol na liscie, sponsor Kulczyk) dziennikarka pyta aktorow, ktorych personalia zanjduja sie na liscie. Odpowiadaja roznie, Krzysztof Majchrzak brzydko ja opieprza, radzi zeby sp... Warzecha komentuje to: Krzysztof Majchrzak zanany jest z wysokiej kultury wypowiedzi. Jak widac i dziennikarka z "Eprost" i Warzecha w nalezyty sposob zrozumieli zasade domniemania niewinnosci. A bez ironii: w USA, gdyby Majchrzak rzeczywiscie okazal sie niewinny, to "Wprost", TVP i oboje dziennikarze poszliby z torbami Odpowiedz Link Zgłoś
dor3 Re: Abp Życiński: Dystans wobec listy Wildsteina 07.02.05, 13:26 Życiński błogosławi "Front Obrony Kapusiów" a co z tymi na których donoszono??? Przez 15-lat żaden kapuśnie powiedział nawet przepraszam ,chyba czas żeby odpowiedzieli za swoje uczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
haga1 Re: Abp Życiński: Dystans wobec listy Wildsteina 06.02.05, 20:20 winno być: dystans wobec Abp Życińskiego Odpowiedz Link Zgłoś
janek007 To co Abp Życiński mowi robi... 06.02.05, 22:17 to jest mieszaniem sie Kosciola w sprawy Panstwa i nie powinno byc tolerowane. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek CZY ZYCINSKI NIE JEST OBYWATELEM POLSKIM? 07.02.05, 10:44 Jesli nie jest, to nie ma prawa zabierac glos. Jesli zas jest, to ma dokladnie takie prawo wypowiadac sie jak i Ty, "dmeokrato" od siedmiu bolesci Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: Abp Życiński: Dystans wobec listy Wildsteina 06.02.05, 20:31 Bardzo mądre i potrzebne słowa księdza Arcybiskupa. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Re: Abp Życiński: Dystans wobec listy Wildsteina 07.02.05, 01:49 tez tak mysle Odpowiedz Link Zgłoś
andgad Re: Abp Życiński: Dystans wobec listy Wildsteina 06.02.05, 20:33 Strzał w dziesiątkę. Nic dodać nic ująć. Święte słowa Wielkiego mędrca. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.polak Swiecone nie gnije..., ups... 06.02.05, 20:34 Kosciól z zalozenia odgrywa role "stazackiej pompy" - tam gdzie sie zaaognia - swieci - aby ugasic "piekielny ogien". Podobnie w sprawie "listy Wildsteina" - "odruchowo" szuka "kompromisu". To troche w stylu "Komisji Mieszanej Episkopatu i Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej". Kosciól ma swoje sciezki wydeptane wczesniej do towarzyszy i nie bardzo wie dokad mialby pójsc, gdyby nagle sciezka prowadzila do ... nikad... Gdyby doszlo do lustracji wówczas nie byloby "partnera do rozmów" a nawet "wroga"... Kosciól zawsze wygrywal gdy mial "wroga" (slabego komunistycznego diabla). Jest wtedy zawsze czym postraszyc "zblakane owieczki" i przygarnac do "owczarni". To przypomina troche komedie "Sami swoi", gdzie "lepszy swój wróg"... To prawda, ze jak zostana odsunieci/przejda lustracje "stare wladze", to takze zmieni sie uklad sil na polskiej scenie. Nie dziwie sie Kosciolowi - po prostu boi sie zmian - jak kazdy: dlatego broni "starego diabla", którego dobrze zna - i sprzeciwia sie nowemu, bowiem nie wie jaki "on" bedzie - "ten nowy", na dodatek moze sie okazac, ze to nie "diabel" i to co jest w tym wszystkim najgorsze - to nowe przywróci "owieczkom" wolna wola. Sami beda mogli wybrac co w zyciu dla nich wazne... i rozumiem obawy Kosciola, ze kazdy wybierze to, co mu odpowiada a nie to czym go strasza... Nie potrafie doradzac Kosciolowi i nie chce tego robic. Wiem jedno - czlowiek jest stworzony do zycia w wolnosci. Zle by sie stalo, gdyby Kosciolowi bylo (znów, ups...) nie po drodze... Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Re: Swiecone nie gnije..., ups... 06.02.05, 20:39 ...a tak z czystej ciekawości - czy szanowny mój Przedmówca przeczytał komentowany artykuł? Uważnie? Odpowiedz Link Zgłoś
ja.polak Re: Swiecone nie gnije..., ups... 06.02.05, 20:48 > ...a tak z czystej ciekawości - czy szanowny mój Przedmówca przeczytał > komentowany artykuł? Uważnie? Tak, ...a tak swoja droga, co za troska... wrecz niewiarygodne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Swiecone nie gnije..., ups... 07.02.05, 10:48 ja.polak napisał: > Tak, ...a tak swoja droga, co za troska... wrecz niewiarygodne :-) Mozesz wyjasnic blizej? To niewiarygodne, ze obywatel Zycinski bierze w obrone NIEWINNYCH? Odpowiedz Link Zgłoś
ja.polak Re: Swiecone nie gnije..., ups... 07.02.05, 16:24 Zycinski opowie sie za wszystkim co sluzy wiekszej frekwencji i poparciu. Gdyby nagle "ten z rogami" okazal sie majacym wiecej poparcia i glosów, jestem przekonany, ze Zycinski zrobilby wszystko, aby miec go po swojej stronie... ...przeciez nikt nie musi od razu wiedziec, ze to "ten z cieplych krajów".... Mozna to ukryc pod plaszczykiem Komisji Mieszanej - to cos takiego bioracego w obrone "pokrzywdzonych".... Odpowiedz Link Zgłoś
tempus Re: Abp Życiński: Dystans wobec listy Wildsteina 06.02.05, 20:38 A co obchodzi jakiegoś arcybiskupa ta lista? Chłopaki w czarnych sukienkach starają się wszędzie wcisnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
marmurmen Re: Abp Życiński: Dystans wobec listy Wildsteina 06.02.05, 20:43 Jest to kolejny głos mający na celu "rozmycie" sprawy lustracji. Dlatego powinna zostać przeprowadzona jak najszybciej - jesli bez przerwy bedziemy szukac pokrzywdzonych to nie znajdziemy winnych. Odpowiedz Link Zgłoś
zb5u Jak najszybciej.... 06.02.05, 20:54 ....czyli 100 zweryfkowanych teczek rocznie jak dotąd (rzeczniczka IPN! w TVP1 dzisiaj!) = 2400 lat na całą listę. Kurczę chyba się nie oczyszczę :( Odpowiedz Link Zgłoś
dupaasi Gazeta Wyborcza to kraina agentów SB!!!!!!! 06.02.05, 21:01 Dlatego tak głośno oponuje przeciw "liscie Wildsteina". Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Więc i Ty jestes agentem SB! 07.02.05, 10:50 bo piszesz na forum Gazety Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Abp Życiński: Dystans wobec listy Wildsteina 06.02.05, 21:16 Swoimi slowami, arcybiskup potwierdzil to, ze lista sluzy glownie do siania zametu i atmosfery podejrzliwosci. Nie mowie juz o wydaniu pracownikow sluzb wywiadowczych bo w taka glupote nie chce mi sie wierzyc. Nie pytam tez komu to sluzy, bo sluzy to albo glupawej pysze zarozumialego dziennikarza, albo czemus gorszemu w co tez nie chce mi sie wierzyc. Ale zeby taki dziennikarz namieszal tak, ze sie i premier i generalowie zwijaja jak w ukropie?... Na szczescie nie Polska silnych wrogow na granicach. Najwieksi jej wrogowie to sami Polacy... Odpowiedz Link Zgłoś
52stan Re: Abp Życiński: Dystans wobec listy Wildsteina 06.02.05, 21:23 Sprawa ma jeszcze jeden aspekt. Nazywam się pwoedzmy Kowalski, mniejsza o imię. Takich jak ja Kowalskich jest na liście bodaj siedmiu. Kowalskich z imieniem mojej matki i ojaca jest w sumie 12. Ale 'znajomi' i tak do mnie wydzwaniają pieszczotliwe nazywając mnie "ubiekiem". Mam tego qrwa dosyć. Lista Wildsteina rozpętała jakąś spiralę zidiocenia. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Re: Abp Życiński: Dystans wobec listy Wildsteina 07.02.05, 01:46 Wspolczuje. Ilustruje tylko jacy jestesmy. Narod w ktorym 90% uwaza sie za wierzacych chrzescian. Ta "spirala" to jest tylko nasze smutna codzienna rzeczywistosc. Odpowiedz Link Zgłoś
gw_to_komunistyczna_gadzinowka Czy tego goscia nie ma przypadkiem na liscie? 06.02.05, 21:24 Bo jakos dziwnym trafem im ktos bardziej jest umoczony, tym bardziej protestuje przeciwko lustracji... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Re: Czy tego goscia nie ma przypadkiem na liscie? 06.02.05, 21:43 Nie chodzi o to czy ktos umoczony czy nie. 15 dlugich lat minelo. Ludzie sie zmienili, ekonomia sie zmienila, zycie sie zmienilo. Inne cechy zaczely byc wazne: przedsiebiorczosc, wytrwalosc,... Dzisiejsze ludzkie slabosci maja inny charakter niz owczesne. Po co do tego wracac? Po tylu latach? Zeby dac tym, ktorym sie nie udalo satysfakcje i moralna wyzszosc? Odpowiedz Link Zgłoś
logic Re: Czy tego goscia nie ma przypadkiem na liscie? 07.02.05, 02:00 Mam 26 lat. Nie wiem, jak miałbym być umoczony. Wildstein postąpił jak gó..arz, nie przewidując konsekwencji swoich czynow. Między innymi braku jakiejkolwiek refleksji ze strony podobnych Tobie. Nie sądzę, żeby Wildstein miał ochotę dawać żer kretynom, ale prawdopodobnie przerosło go wyobrażenie ogromu kretynizmu. Teraz - dzięki niemu - "zero" czy "podwójne zero" jest w stanie zastąpić każdy proces lustracyjny. I to wtedy, kiedy ktoś zwraca w ogóle na te zera uwagę. Szanowny poseł Macierewicz też kiedyś tam opublikował listę nie wczytawszy się bliżej w akta, z których spisywał. Po paru latach mało kto pamięta - ukradł, jemu ukradli, w każdym razie był zamieszany w kradzież. Wildstein nie broni idei lustracji, on ją podkopuje. Daje pożywkę jej przeciwnikom. Dlaczego? Choćby dlatego, że uczynił to, co uczynił nie po to, by niesłusznie posądzeni mogli się bronić, a dlatego, by na pewno nikt, któ mógłby posądzenia uniknąć, nie uniknął. Zresztą i tak robotę spartaczył. Jak każdy żurnalista, który dorwie się do informacji i nie ma ochoty ruszyć dupska, by sprawdzić, czy jest pełna i wiarygodna. Odpowiedz Link Zgłoś
logic Re: Czy tego goscia nie ma przypadkiem na liscie? 07.02.05, 02:09 A właściwie nie, jeszcze inaczej. Nie sądzę, żeby Wildstein był tak głupi, by tego nie móc przewidzieć. Po prostu się nad tym nie zastanawiał, nic go to nie obchodzi. Interesuje go rewanż na winnych bez żadnej troski o tych, którzy nic nie zawinili. Może dobrze, że nie dysponuje bronią jądrową, bo a nuż wpadłby na myśl "ostatecznego rozwiązania kwestii agenturalnej"... Odpowiedz Link Zgłoś
desspo7 Re:wlasnieo to chodzi od 15 lat aby winny nie byly 07.02.05, 05:20 zwazone ocenione i podane do publicznej wiadomosci o to samo chodzilo w sprawie katynskiej aby siac watpliwosci nigdy oficjalnie nie potwierdzic prawdy typowe zagrywki propagandowe siac przez agenture ziarno zwatpienia nie publikowac oryginalow dokumentow uniemozliwiac wyrobienia sobie wlasnego sadu zmuszanie do poleganiu na jakis komisjach sadach mediach blokowanie dostepu do jawnych informacji typowe niewolenie narodu i pozbawianie obywateli szerokiego wplywu na ksztalt panstwa rezultat polska rzadzona przez zydokomunistyczna ubecka mafie gdzie rzadzi nieprawosc lajdactwo i korupcja podniesione do rangi cnoty i patriotyzmu Odpowiedz Link Zgłoś
logic Re:wlasnieo to chodzi od 15 lat aby winny nie byl 07.02.05, 05:47 Tia... A Wildstein opublikował oryginały dokumentów, przyjacielu? Opublikował cokolwiek, co pomoże zważyć winy? Opublikował listę nazwisk z sygnaturami. Na tej liście są przemieszane nazwiska ubeków, ich przyjemniackich wspólpracowników i ludzi, którzy byli przez powyższych gnojeni. A Ty, jak rozumiem, wiesz dokładnie, jak zważyć winy wszystkich tych ludzi, którzy tam zostali umieszczeni na podstawie sygnatur? Gratuluję, ale zarazem współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
desspo8 Re:mlody czlowieku mniej wybiorczej wiecej nauki : 07.02.05, 12:34 teraz walka idzie o ujawnienie JAWNEJ listy indeksu nazwisk i akt i to najlepiej na stronie internetowej IPN dalej ujawnienie akt bezpieki jak bys sie ustosunkowal do utajniania archiwow niemieckiego obozu zaglady? motywowanym tym ze nie wiadomo kto okrutnym kapo a kto jego ofiara oboje wiezniowie tego samego obozu oboje zamordowani Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re:mlody czlowieku mniej wybiorczej wiecej nauki 07.02.05, 15:07 desspo8 napisała: > jak bys sie ustosunkowal do utajniania archiwow niemieckiego obozu zaglady? > motywowanym tym ze nie wiadomo kto okrutnym kapo a kto jego ofiara > oboje wiezniowie tego samego obozu oboje zamordowani Rzeczywiscie, bardzo to pasuje do obecnej sytuacji. Proponuje wiec: zamordowac wszystkich z list, a potem niewinnych zrehabilitowac. To bardzo naukowe podejscie Odpowiedz Link Zgłoś
anbrzoz Re: Czy tego goscia nie ma przypadkiem na liscie? 07.02.05, 10:12 Gó.. prawda synku. Nie jestem umoczony jak to nazwałeś. Nigdy nie miałem nic wspólnego z SB. Rozumiem natomiast ludzi którzy znajdują imię i nazwisko takie jak oni i są w głupij sytuacji. Ktoś tam wcześniej dobrze powiedział, że największy wróg Polski to sami Polacy: zawistni, małostkowi, zakompleksieni itp. itd Odpowiedz Link Zgłoś
redzej Lista Wilekiego Wildschweina 06.02.05, 21:50 To nie wyszlo mu jakos tak niechcacy - on to zrobil specjalnie aby zniszczyc kraj - z tym, ze mu sie to nie uda. Ludzie nie sa jednak az tacy glupi.... mimo, ze takich patriotow jak Wildstein, Bermann, Rokossowski, Kieres, Staniszkis, Wasserman,.... i ich slugusow, takich jak Giertych, Rokita, Wrzodak to u nas na kopy...i wszyscy zawsze i wszedzie wycierali sobie mordy "Polska" i polskoscia. Ot, frustraci zafundowali nam przedwyborcze igrzyska. I wykorzystali idiote aby rozpoczac zabawe. I nie wina w tym Wildsteina lecz tych, ktorzy teraz ten temat ekspoloatuja chcac zbic kapital polityczny, nie liczac sie z kosztami spolecznymi... I nie chodzi tu o prawde, ale o to aby gowno wrzucone do szamba ochlapalo jak najwiecej ludzi. Bo wtedy bedziemy smierdzieli wszyscy i juz nie dojdziemy kto czysty a kto upaprany... Odpowiedz Link Zgłoś
pamin1 Re: Lista Wilekiego Wildschweina 07.02.05, 08:26 Dieki takim jak ty Polska wyglada tak, jak wyglada: olbrzymie szambo. A na jego wierzchu to, co zawsze plywa na wierzchu....ty. Odpowiedz Link Zgłoś
as31 Jasne,a Bronek to pieniacz, fanatyk i awanturnik.D 06.02.05, 22:24 o tego po prostu głupi.Dał się użyć jako narzędzie prowokacji. Kiedy ta piana opadnie,to rozważniejsi szybko zrozumieją, że nic z tego nie wynika,a jego afera jest na rękę przeciwnikom normalizacji, tj.rozsądnej, celowej i możliwej dziś lustracji i dekomunizacji. Partie zaś, które to teraz popierają, szybko się przekonają, że nic na tym nie zyskają. Ale do wyborów będą bębenek podbijać...Garść krzykliwych rewolucyjnych oszołomów myśli, że w tym leży zbawienie i pewnie w tym przekonaniu pozostaną, bo na argumenty i fakty są nieprzemakalni. A zatem: "Bronek na prezydenta!" ;).Byli Tymiński Czarna Teczka i kabareciarz Pietrzak, może być i Bronek, czemu nie. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
uchachany Re: Jasne,a Bronek to pieniacz, fanatyk i awantur 06.02.05, 23:01 as31 napisał: > o tego po prostu głupi. No trochę chyba przesadzasz z tym pieniactwem, głupi tez niewątpliwie nie jest a co do fanatyzmu - nazwijmy to po prostu "daleko posuniętą pryncypialnością" > Dał się użyć jako narzędzie prowokacji. I TU TRAFIŁEŚ W SEDNO! Zapalonego, ocierajacego się o fanatyzm "pryncypiusza" łatwo jest podpuścić do działań zgodnych z wyznawanymi przez niego poglądami. > Kiedy ta piana > opadnie,to rozważniejsi szybko zrozumieją, że nic z tego nie wynika, Rozważniejsi już chyba to zrozumieli. Dodałbym jeszcze, że prawdziwie zabójcza dla "klasy" politycznej może być sprawa prywatyzacji PZU, gdzie jeszcze wyraźniej niz w sprawie Orlenu widac mechanizmy kapitalizmu politycznego uprawianego przez tąż "klasę" wszystkich odcieni. Trzeba było owiecki postraszyć wilkiem dzikiej lustracji, żeby sie odstosunkowały od zwracania uwagi na istotę naszego ponurego systemu, która się powoli odsłania w wyniku działania jednej a wkrótce i drugiej komisji. > a jego > afera jest na rękę przeciwnikom normalizacji, tj.rozsądnej, celowej i możliwej > dziś lustracji i dekomunizacji. Taka lustracja i dekomunizacja ("rozsądna" i "celowa") raczej by sie rozmyła w pragmatyce urzędniczej. Ale że jego działania w dużej mierze wprowadzają ogromne zamieszanie, - tu zgoda. > Partie zaś, które to teraz popierają, szybko > się przekonają, że nic na tym nie zyskają. A to to się jeszcze okaże. Być może niektóre na tym zyskają, np LPR i PiS. > Ale do wyborów będą bębenek > podbijać... No z pewnością. > Garść krzykliwych rewolucyjnych oszołomów myśli, że w tym leży > zbawienie i pewnie w tym przekonaniu pozostaną, bo na argumenty i fakty są > nieprzemakalni. Bez przesady... Nie ma u nas znowuż aż tak dużo oszołomów. Nie brakuje natomiast cyników, którzy przybierają maski oszołomów, bo się to dobrze sprzedaje medialnie, a przede wszystkim - napędza elektorat. Oraz też i dlatego, ze nie mają innego pomysłu politycznego. > A zatem: "Bronek na prezydenta!" ;).Byli Tymiński Czarna Teczka > > i kabareciarz Pietrzak, może być i Bronek, czemu nie. Powodzenia. A pewnie, że może! W końcu w naszym systemie prezydent ma władzę dosyć iluzoryczną, a szczerze powiedziawszy taki Bronek jest przynajmniej człowiekiem ideowym, a nie cynicznym graczem politycznym. Chociaż - z drugiej strony - jeżeli w polityce ideowości nie towarzyszą pewne umiejętności techniczne kuchni politycznej jak umiejętność zawierania kompromisów (nieraz z konieczności dosyć zgniłych) i sojuszy to też niedobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
redzej masz racje - za tym kryje sie PZU 06.02.05, 23:40 masz racje - za tym kryje sie PZU i inne machloje, ktore klasa polityczna chce ukryc wrzucajac granat to szamba.... i bedzie "nie wazne kto brudny - smierdzimy wszyscy..." Odpowiedz Link Zgłoś
belial13 Re: Abp Życiński: Dystans wobec listy Wildsteina 06.02.05, 22:29 Taak! Panie purpurat.Wy mozecie trzymac dystans ,bo teczki ucholi w sutannach oddał wam Wałęsiarz. Odpowiedz Link Zgłoś
as31 Skarżyć Bronka+IPN do sądu o naruszenie dóbr osobi 06.02.05, 23:15 stych i żądać przyzwoitych pieniędzy (z przeznaczeniem na IPN), a nie skamlać, robić w majtki, latać w kolejkę na Towarową i błagać o oczyszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
samentu Zabijmy wszystkich a Bóg rozpozna swoich 06.02.05, 23:28 cóż to za szczytna zasada! a moze jego Eminencja ks. arcybiskup przypomnieć maluczkim któz jest autorem tych słów???? czy przypadkiem nie Jego Świątobliwość Sługa sług bozych papież Grzegorz IX? I wobec kogóz zastosował tą niezwykle pobozną zasadę??? czyzby wobec współbraci w Chrystusie Panu??? Tak więc o co ten spór przecież ta zasada to ISTOTA katolicyzmu jest:) Odpowiedz Link Zgłoś
marszalek35 Dystans to wobec Życińskiego, a pelne poparcie 07.02.05, 00:09 dla czynu Wildsteina. Powstrzymywali ujawnienie prawdy 15 lat to niech teraz mają za swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
logic Re: Dystans to wobec Życińskiego, a pelne poparci 07.02.05, 03:53 Człowieku, Ty, jak rozumiem, nie masz w zwyczaju myśleć? Odpowiedz Link Zgłoś
desspo7 Re: blagam juz nie mysl -wez sie do roboty bo 15 07.02.05, 05:45 bo 15 lat twojego myslenia jak widac tylko szkodzi idz lepiej brukowac ulice albo kamienie tluc bedzie z korzyscia dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
logic Re: blagam juz nie mysl -wez sie do roboty bo 15 07.02.05, 05:51 Przy poprzednim poście jeszcze zdawało mi się, że dyskusja ma jakiś sens. Ale z ludźmi, którzy mają obrzydzenie do myślenia dyskutować nie będę. Nota bene myślę trochę dłużej niż 15 lat. Może niewiele dłużej, ale zawsze. I wolę to niż mieć świadomość, że przez ostatnie 15 lat mógłbym nie myśleć. Co do tłuczenia kamieni, życzę powodzenia, zapewne jest to bardzo satysfakcjonująca alternatywa dla myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
desspo8 Re: 15 lat myslenia czy nauki w szkole ? 07.02.05, 11:52 jesli w szkole to wiecej czytania mniej internetu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: 15 lat myslenia czy nauki w szkole ? 07.02.05, 15:11 desspo8 napisała: > jesli w szkole to wiecej czytania mniej internetu :-) Tobie tez to zalecam. Z korzyscia dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
page62 A CO - TROSZKĘ SIĘ BOIMY ILE BĘDZIE CZARNYCH...? 07.02.05, 04:00 od kiedy to kościół MA PRAWO zajmować się takimi sprawami???!! przecież nawet GRZECH TO wspominać o ICH pedofilach, RYDZYKACH, STELLA MARI itp ...zakłamane gnidy... Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: A CO - TROSZKĘ SIĘ BOIMY ILE BĘDZIE CZARNYCH. 07.02.05, 08:07 page62 napisał: > od kiedy to kościół MA PRAWO zajmować się takimi sprawami???!! > przecież nawet GRZECH TO wspominać o ICH pedofilach, RYDZYKACH, STELLA MARI itp > ...zakłamane gnidy... Jesli wierzyc wywiadowi z 2 wysokimi oficerami SB w TWOIM antyklerykalny tygodniku "Fakty i Mity", arcybiskup mie ma powodu sie bac, bo 80% teczek ksiezy zostalo bezpowrotnie zniszczonych. Natomiast arcybiskup MA PRAWO ZABIERAC GLOS W TEJ SPRAWIE, BO JEST OBYWATELEM!! Odpowiedz Link Zgłoś
janek007 W swojej ostatniej wypowiedzi abp. Zycinski... 07.02.05, 04:17 W swojej ostatniej wypowiedzi abp. Zycinski apeluje w sprawie lustracji ale jego apel w tresci niczym sie nie rozni od np. artykulu p. Pacewocza. Takie wypowiedzi hierarchow KK sa nie na miejscu i nie powinny byc tolerowane. Abp. Zycinski pisze: "Ostatnie dni stanowia dla wielu naszych bliskich okres glebokich napiec zwiazanych z ujawnieniem listy, na której obok wspólpracowników SB, tajnych wspólpracowników, znajduja sie osoby, które w przeszlosci usilowano zlamac, które pozostaly uczciwe, niezlomne, a mimo to znalazly sie qna listach sporzadzonych z wyrafinowaniem przez dawnych przedstawicieli MSW w okresie PRL. " Te same arumenty, w calym apelu, ktore wczesniej przedstawil Pacewicz. Skad on wie ilu i kto znalazl sie na liscie 160000 ktora tak wlasciwie lest tylko indexem a nie lista agentow. "Dlatego tez odrzucajac zasade cel uswieca srodki, zobowiazani jestesmy wziac w obrone tych, którzy przezywaja dramatycznie trudne dni, bo czuja sie osamotnieni i bezradni w obliczu kierowanych w ich strone zarzutów. " Dlaczego osamotnieni; ci ktorzy czuja sie niewinni maja udogodnienia zaoferowane przez IPN. Kto bedac normalnym czlowiekiem bedzie oskarzal kogos kto jest na liscie ze byl agentem. Za takie cos nalezy brac delikwenta do sadu jezeli ktos czuje sie pokrzywdzon i jest tego pewien, bo tylko osoba uwazajaca sie za pokrzywdzona moze to wiedziec. Abp. Zycinski zamiast wmawiac ludziom ze sa bezradni, bezsilni i opuszczeni powinien na kazdym probostwie w swojej diecezji otworzyc np. Biuro Pomocy Ofiarom Niewinnie Pomowionym o Powiazania z Sluzbami Bespieczenstwa BPONPPzSB i pomoc niewinnym ludziom sie oczyscic poprzez oferowanie; darmowych porad oraz uslug prawnych oraz zachecac parafian i tych wszystkich do ktorych ma dostep DO NIE OSKARZANIA INNCH BEZ DOWODOW I WIARYGODNYCH PODSTAW BO TAKIE OSKARZENIA NIE LICUJA Z ZACHOWANIEM CHRZESCIJANSKIM I DEKALOGIEM. "Wina spada nie tylko na bezposrednich sprawców, ale ta wina spada w róznym stopniu na wplywowe srodowiska - polityków czy dziennikarzy - które poradza sobie, maja dostep do mediów, moga bronic swoich racji. Inaczej zas dramat obecnej sytuacji uderza w kolejarza z Koluszek czy nauczycielke z Chelma. Ci ostatni nie maja mozliwosci wykazania, ze sa niewinni, zas ich bliscy odwoluja sie do tego, ze w internecie widnieje ich nazwisko. Tu wlasnie trzeba nam wyrazic nasza solidarnosc z cierpiacymi i bezradnymi. " Typowa 'mowa trawa', imituje Pacewicza. Wychodzi na to ze jest za a nawet przeciw. Wlasciwie przeciw poniewaz juz wczesniej opowiedzial sie przeciw. "Uczynki milosierdzia chrzescijanskiego, które potrafimy wyrazac, organizujac zbiórki dla ofiar kataklizmów, trzeba rozciagnac na sfere cierpien psychicznych naszych bliskich. " No wlasnie, jeszcze raz jak wyzej; Abp. Zycinski zamiast wmawiac ludziom ze sa bezradni, bezsilni i opuszczeni powinien ulzyc ofiarom w ich cierpieniach psychicznych i na kazdym probostwie w swojej diecezji otworzyc np. Biuro Pomocy Ofiarom Niewinnie Pomowionym o Powiazania z Sluzbami Bespieczenstwa BPONPPzSB i pomoc niewinnym ludziom sie oczyscic poprzez; oferowanie darmowych rad oraz uslug prawnych oraz zachecac parafian i tych wszystkich do ktorych ma dostep DO NIE OSKARZANIA INNCH BEZ DOWODOW I WIARYGODNYCH PODSTAW BO TAKIE OSKARZENIA NIE LICUJA Z ZACHOWANIEM CHRZESCIJANSKIM I DEKALOGIEM. "Natomiast ci, którzy czuja sie obecnie zalamani i samotni, wazne, by w ich srodowisku spotkali sie z ta kultura, z ta miloscia blizniego, do której jestesmy zobowiazani w imie wiernosci Ewangelii. Wierze, ze potrafimy dac wyraz chrzescijanskiej kultury, wierze, ze ci, którzy cierpia, nie beda samotni." Odpowiedz jak wyzej. A tak wlasciwie to Abp. Zycinski nie powinien mieszac sie w sprawy swieckie. To jest sprawa Panstwa Polskiego i IPNu a nie sprawa Kosciola. Takie wypowiedzi hierarchow KK sa nie na miejscu i nie powinny byc tolerowane. Odpowiedz Link Zgłoś
adam.2x Zdania zywcem wziete z jezyka propogandy PZPR 07.02.05, 05:27 janek007 napisał: > ....A tak wlasciwie to Abp. Zycinski nie powinien mieszac sie w sprawy swieckie. To > > jest sprawa Panstwa Polskiego i IPNu a nie sprawa Kosciola. Takie wypowiedzi > hierarchow KK sa nie na miejscu i nie powinny byc tolerowane..... ----------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
desspo7 Re:jakos teapele biskupow byly wolaniem na pustyni 07.02.05, 05:58 i niestety przez pryzmat lat wolaniem o forse i stypendia ofiarom nazizmu i wojny z tego przyszlo tyle ze odszkodowania dla wiezniow poszly na doktoraty z teologii a co do ofiar "pomowien" to nie potrzebuja zadnych biur tylko jawnosci tego co jawne i dostepu publicznego do teczek sporzadzonych przez przesladowcow ludzie maja po to od urodzenia wolna wole i sumienie aby poptrafili bez posrednictwa kaplanow i kosciolow komisji sadow ministrow odroznic dobro od zla i od oswiecenia wiadomo ze lud potrafi to najlepiej ze wszystkich instytucji tu na ziemi, rowniez tej ziemi zbyt lagodnej od wiekow dla roznych zdrajcow i lajdakow Odpowiedz Link Zgłoś
janek007 Do adama.2x... 07.02.05, 06:04 Drogi przyjacielu; wiec napisz mi zdanie w ktorym chcesz wyrazic: 1. Ze abp. Zycinski nie powinien ingerowac w sparwy swieckie. 2. Sprawy swieckie to sa sprawy Panstwa Polskiego oraz w tym wypadku IPNu. 3. Nie zgadzasz sie azeby hiererchowie KK, bo jak inaczej ich nazwac jezeli chodzi ci o tych ktorzy maja decydujacy wplyw na KK w Polsce, ingerowali w sprawy swieckie. 4. Zgodnie z Konstytucja III RP Kosciol katolicki i Panstwo Polskie nie powinny ingerowac w nie swoje sprawy. 5. To ze uwazasz za sluszna separacje Kosciola i Panstwa. Wcale nie obstaje przy moim sformuowaniu, napisz to co chcialem wyrazic i chetnie przyjme twoja konstrukcje. Wydaje mi sie ze szukasz dziury w calym bo nie masz innych argumentow wiec wyciagasz zdechlego kroliczka z lat 50-tych i 60-tych z dziurawego kapelusz komunizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Do adama.2x... 07.02.05, 07:49 janek007 napisał: > Drogi przyjacielu; wiec napisz mi zdanie w ktorym chcesz wyrazic: > 1. Ze abp. Zycinski nie powinien ingerowac w sparwy swieckie. > 2. Sprawy swieckie to sa sprawy Panstwa Polskiego oraz w tym wypadku IPNu. > 3. Nie zgadzasz sie azeby hiererchowie KK, bo jak inaczej ich nazwac jezeli > chodzi ci o tych ktorzy maja decydujacy wplyw na KK w Polsce, ingerowali w > sprawy swieckie. > 4. Zgodnie z Konstytucja III RP Kosciol katolicki i Panstwo Polskie nie powinny > > ingerowac w nie swoje sprawy. > 5. To ze uwazasz za sluszna separacje Kosciola i Panstwa. > Wcale nie obstaje przy moim sformuowaniu, napisz to co chcialem wyrazic i > chetnie przyjme twoja konstrukcje. > Wydaje mi sie ze szukasz dziury w calym bo nie masz innych argumentow wiec > wyciagasz zdechlego kroliczka z lat 50-tych i 60-tych z dziurawego kapelusz > komunizmu. 1. Arcybiskup poza tym, ze jest hierarcha, jest takze obywatelem i MA PRAWO zabierac glos we wszystkich sprawach panstwa, zawlaszcza ze jest osoba na tzw. swieczniku. 2. Kosciol MA OBOWIAZEK brac w obrone pokrzywdzonych 3. Zgodnie z tym, co onegdaj mowil w TV prof. Paczkowski PONAD POLOWA oosob z listy, to ludzie niewinni 4. Dzis sluchalem przegladu prasy i "juz sie zaczelo". Tygodnik "Wprost", kerowany przez przyjaciela p. Kulczyka, znajdujacego sie na liscie i obwinionego przez Urbana jako agent bezpieki Marka Krola, kiedys zadeklarowal sie, ze chetnie wydrukuje liste Wildsteina. Teraz dziennikarka pyta znanych aktorow w stylu: udowodnij, ze nie jestes wielbladem? Jak wiadomo, w panstwie prawa to oskarzony musi udowodnic swoja niewinnosc, nieprawdaz? Moim zdaniem, rzeczywiscie Kosciol nie powinien ingerowac w zycie panstwa. Ale tam, gdzie tworzy sie nowoczesna swieta inkwizycje czy noc sw. Bartlomieja, POWINIEN OSTRZEGAC, wskazujac na wlasny negatywny przyklad z historii. Jeszcze jedno: wszyscy krytykujacy arcybiskupa maja swiadome, czy nieswiadome "klapy na oczach". Uparcie nie chca dostrzec, ze on broni NIEWINNYCH, a nie KAPUSIOW Odpowiedz Link Zgłoś
desspo8 Re: jak to klamstwo weszlo ci w krew :-P 07.02.05, 12:26 wiekszosc na tej liscie indeksu nazwisk i akt to ubecy i TW reszta to ofiary lub typowani na TW ci co walczyli o przyzwoitosc w czasie prl-u wcale nie uwazaja aby swoja przyzwoitosc trzeba chronic przez utajnianie pracy ubeckiej machiny wrecz przeciwnie zadaja ujawnienia i upublicznienia archiwow oraz rozliczenia ubekow i ich pomagierow zadaja dekomunizacji zadaja karania sedziow prokuratorow i kacykow z partyjnych struktur prl-u zadaja jawnej listy zawartosci archiwow publikowanej przez IPN w internecie warto tez publikowac zyciorysy wlasnorecznie dostarczane do akt partyjnych przez czlonkow warto przeczytac czym motywowali chec wstapienia w szeregi partyjne profesorowie geremek balcerowicz prezydent kwach i minister jaskiernia Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: jak to klamstwo weszlo ci w krew :-P 07.02.05, 14:46 > warto przeczytac czym motywowali chec wstapienia w szeregi partyjne > profesorowie geremek balcerowicz prezydent kwach i minister jaskiernia To z "listy Wildsteina mozna sie tego dowiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
adam.2x Re: Do wicek.wacek. Dzieki za odpowiedz.. 07.02.05, 15:35 Tak ja tez dokladnie mysle. Ludzka godnosc nie moze byc towarem politycznym i kazdy ma prawo przeciwstawic sie takiej praktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
janek007 Jestes hipokryta i pojdziesz ... 07.02.05, 20:58 do piekla a moze juz w nim jestes. A teraz do rzeczy: Piszesz:" 1. Arcybiskup poza tym, ze jest hierarcha, jest takze obywatelem i MA PRAWO zabierac glos we wszystkich sprawach panstwa, zawlaszcza ze jest osoba na tzw. swieczniku." Nie masz zielonego pojecia o tym jaka etyka powinni kierowc sie ludzie pelniacy funkcje w roznych instytucjach. Abp. Zycinski ma prawo wypowiadania sie na kazdy temat jezeli wypowiada sie jako 'obywatel' a nie hierarcha. Oglaszajac swoj apel z ambony wypowiadal sie jako hierarch KK i to jest niedopuszczalna ingerencja w sprawy swieckie Panstwa. Piszesz:"2. Kosciol MA OBOWIAZEK brac w obrone pokrzywdzonych" Oczywiscie ze tak, a skad On wie kto na 'Liscie IPNu' jest pokrzywdzony, Duch Swiety mu podpowiedzial. Taka obrona 'pokrzywdzonych' to sie nazywa hipokryzja. Piszesz:"3. Zgodnie z tym, co onegdaj mowil w TV prof. Paczkowski PONAD POLOWA oosob z listy, to ludzie niewinni" A skad niby Paczkowski to wie. Mowic moze kazdy to co mu slina na jezyk przyniesie. Gdybys byl bardziej rozgarniety to bys zapytal Paczkowskiego skad to wie i czy potrafi to udowodnic. IPN jakos nie podaje procentow niewinnych czy winnych poniewaz to nie jest 'Lista Winnych' to jest spis inwentarzowy, index jak ci to cos mowi. Piszesz:"4. Dzis sluchalem przegladu prasy i "juz sie zaczelo". Tygodnik "Wprost", kerowany przez przyjaciela p. Kulczyka, znajdujacego sie na liscie i obwinioneg o przez Urbana jako agent bezpieki Marka Krola, kiedys zadeklarowal sie, ze chetnie wydrukuje liste Wildsteina. Teraz dziennikarka pyta znanych aktorow w stylu: udowodnij, ze nie jestes wielbladem? Jak wiadomo, w panstwie prawa to oskarzony musi udowodnic swoja niewinnosc, nieprawdaz? Moim zdaniem, rzeczywiscie Kosciol nie powinien ingerowac w zycie panstwa. Ale tam, gdzie tworzy sie nowoczesna swieta inkwizycje czy noc sw. Bartlomieja, POWINIEN OSTRZEGAC, wskazujac na wlasny negatywny przyklad z historii. Jeszcze jedno: wszyscy krytykujacy arcybiskupa maja swiadome, czy nieswiadome "klapy na oczach". Uparcie nie chca dostrzec, ze on broni NIEWINNYCH, a nie KAP USIOW" a. Co ma przyjazn Kulczyka i Wprost. Czyzbys baral udzial w aktywnej nagonce na Kulczyka, jak wiem to nikt Kulczyka jeszcze nie osadzil wiec poczekajmy na wyrok. b. To ze ktos jest obwiniany przez Urabana to znaczy tyle co nic. Jezeli Urban jest dla ciebie i takich jak ty autorytetem moralnym to nic wiecej dodawac juz nie mosisz, wszystko jasne. c. Marek Krola moze robic to co chce i publikowac to co chce a ty mozesz to czytac lub nie. To co publikuje Marka Krola nie ma najmniejszego wplywu na to czy lustracja powinn sie odbyc i byc otwarta dla wszyskich czy nie. d. Nikt nie tworzy 'Swietej Inkwizycji' ani zadnej nocy Sw. Bartlomieja, idz wez sobie zimny prysznic i wez cos na uspokojenie bo chyba z bardzo sie rozdygotales. e. Klapy na oczach to masz ty a wyglada na to ze i w gowie siano zamiast rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
darl ks.tow. Zyciński przemawia we własnej sprawie 07.02.05, 07:56 jest ot bisku, który nie ma wiary katolickiej. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Ks.abp Zycinski nie ma prawa bronic niewinnych! 07.02.05, 10:39 Na pohybel wszystkich z listy! Niewinnych zrehabilituje sie potem! Porzadek musi byc! Odpowiedz Link Zgłoś
demokratus Głos człowieka wiernego zasadom demokracji, kapła 07.02.05, 09:03 na tak bliskiego sercom milionów Polaków. Jeden z nielicznych, którzy rozumieją na czym polegają prawa człowieka, wolność i demokracja. Głos ważny, głos sumienia chrześcijanina. Brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekkedzlodz Lustarcja a'la Wildstain 07.02.05, 09:18 Lustarcja a'la Wildstain To co zrobił Wildstain to idiotyzm i rzecz bez najmniejszego znaczenia. Oto przykład. Na liście znalazło się moje nazwisko. Równocześnie pomiędzy mną a pewnym księdzem katolickim, wysoko stojącym w hiererchii jednej z kurii diecezjalnych istanieje idealna zbieżność imienia i nazwiska. Ja jestem adwokatem i złożyłem oświadczenie że nie byłem "tajnym i świadomym" i tak w rzeczywistości było. Ale nagle ten debilny ruch dziennikarza. Proszę sobie wyobrazić moją sytuację. Środowisko może,choć nie musi posądzać mnie o kłamstwo lustarcyjne. Ciągną się za moimi plecami uśmieszki i ciche komentarzyki. Z drugiej strony na ten czas mogę się bronić: to nie ja jestem na liście Wildsteina, to ten drugi. W sumie mam do tego prawo. I ten drugi również może tak powiedzieć, na pytania czy to nie on jest przypadkiem na liście. Widać zatem, że działalność Wildstaina porównywalna jest z wydalaniem ekstrementu. Odpowiedz Link Zgłoś
haga1 Re: Lustarcja a'la Wildstain 07.02.05, 09:59 w czym masz problem? przecież wiesz co robiłeś, jeżeli nie kapowałeś to możesz spać spokojnie. Cały ten krzyk pochodzi od kapusiów, których nagle przestała chronic gruba kreska! I okaże się, że niektórzy obecni prominięci podziemia nie są takimi za jakich chcieliby uchodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
jacekkedzlodz Re: Lustarcja a'la Wildstain 07.02.05, 14:56 Co zrobił Wildstein? Posłużę się moim przykładem. Na liście znalazłem nazwisko i imię odpowiadajace mojemu. Z racji wykonywanego zawodu byłem w przeszłości zobowiązany do złożenia oświadczenia, że nie byłem "tajnym i świadomym", co odpowiada prawdzie. Moje oświadczenie powinno być wiarygodne, dopóki nie zostanie podwazone w procesie lustarcyjnym. Ale przecież nie można wykluczyć atmosfery podejrzeń, którą wokół mnie będa rozsiewać ludzie o naturze "komarzycy". Można wyobrazić sobie pokątne szepty, uśmieszki na mój widok itd. Z drugiej strony mogę się bronić. Jak? Ano tak. Ponieważ na liście jest jedno imię i nazwisko identyczne z moim, a ja wiem, że jest ksiądz katolicki o takim samym nazwisku, jak moje i to ksiądz stojacy dość wysoko w hierarchii jednej z kurii, mogę wskazywać na niego. To nie ja jestem ta osoba unieszczona na liście, ale mój odpowiednik w sutannie. No przecież mam do tego pełne prawo. Mogę też, w "obronie własnej" wskazywać na kodokolwiek, kogo imię i nazwisko jest identyczne z moim. Wszystko to uwidacznia, że tzw. lista Wildsteina nie ma najmniejszej wartosci poznawczej. To tak jakby ktoś ujawnił katalog komputerowy biblioteki uniwersyteckiej i twierdził tym samym, że zna treść wszystkich pozycji książkowych zamieszczonych w tyn katalogu. Absurd. Ja nie mam żadnego problemu, bo rzeczywiście wiem co robiłem. Problem może mieć Wildstein, o którym ktoś kiedyś powie, ze zrobił rzecz idiotyczną. I problem moga mieć ci wszyscy, którzy noszą nazwiska identyczne z nazwiskami agentów. Odpowiedz Link Zgłoś
klakierr Biskup opowiada się za tym co Wildstein 07.02.05, 09:50 Biskup mowi by otoczyć pokrzywdzonych którzy znależli się na liście,.o tym samym wielokrotnie mówili i Wildstain i jego zwolennicy,podkreślali że na liście są i kaci i ofiary.Ofiary które będą mogły się oczyścić z niesłusznych podejrzeń.Gdyby wszyscy podkreślali jaka to lista problemu prawie że by nie było.Jednak niektórym,a w szczególności Wyborczej zależało na czy innym,dając tytuł ''UB-ecka lista..''i ciągle[mimo apeli n.p. p. Kieresa] to powtarzając wywołali histerię i spowodowali że część ludzi brała tę listę jako listę samych konfidentów. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg to była czysta prowokacja ze strony GW 07.02.05, 10:09 w celu wymuszenia głosnego okrzyku ze strony lustratorów,a w tym zwolenników Wildsteina,okreslającego charakter tej listy.Jak się zrobi szum na samym początku, to lepiej wpada to w pamięc.Późniejsze sprostowania i tłumaczenia nie zdają sie na nic.To jest prosty mechanizm. Tak to widzę. A. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Re: Biskup opowiada się za tym co Wildstein 07.02.05, 10:35 klakierr napisał: > Biskup mowi by otoczyć pokrzywdzonych którzy znależli się na liście,.o tym > samym wielokrotnie mówili i Wildstain i jego zwolennicy,podkreślali że na > liście są i kaci i ofiary.Ofiary które będą mogły się oczyścić z niesłusznych > podejrzeń.Gdyby wszyscy podkreślali jaka to lista problemu prawie że by nie > było.Jednak niektórym,a w szczególności Wyborczej zależało na czy innym,dając > tytuł ''UB-ecka lista..''i ciągle[mimo apeli n.p. p. Kieresa] to powtarzając > wywołali histerię i spowodowali że część ludzi brała tę listę jako listę samych > > konfidentów. Mas racje, a nawet w glosie arcybiskupa znajdziesz przygane tych srodowisk, ktore lustracje wstrzymywaly z roznych wzgledow. Niestety, wiele glosow takze na tym forum (np. janek007) swiadczy o tym, ze upubliczniona lista Wildsteina tak czy owak bylaby brana za liste kapusiow. Choc arcybiskup wyraznie mowi, ze bierze w obrone niewinnych, internauci tendencyjnie wmawiaja mu - jak w Zyda chorobe - ze broni kapusiow, a nawet wmawiaja mu, ze sam byl kapusiem. Odpowiedz Link Zgłoś
janek007 Ty podly czlowieku... 07.02.05, 21:09 Ty podly czlowieku. Piszesz:"Niestety, wiele glosow takze na tym forum (np. janek007) swiadczy o tym, ze upubliczniona lista Wildsteina tak czy owak bylaby brana za liste kapusiow." Przytocz podly macicielu jeden przyklad gdzie napisale ze Lista IPNu, 'tak czy owak bylaby brana za liste kapusiow'. I ty masz bezczelnosc zaliczac sie do katolikow oraz wypisywac brednie na temat 'Swietej Inkwizycji' oraz Nocy Sw.Bartlomieja'. Jestes zwykla szuja i kanalia, ladnych obroncow ma abp. Zycinski. Odpowiedz Link Zgłoś
m15 niech sie biskup sam zlustruje 07.02.05, 10:01 Dobrze by bylo gdyby Goclowski przed moralizowaniem zostal zlustrowany.nie czekal na wyrok sadu w sprawie Jankowskiego,przy pierwszej okazji pozbyl sie czlowieka podpierajac sie nedzna ubecka prowokacja.Gazeta wtym mu pomogla.Teraz wspólnie atakuja Wildstaina broniac ubecji.O czym swiadczy ta zgodnosc pogladów? Czy Goclowski jest taki laicki,czy Gazetav przeszla na chrzescijanski katolicyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
wicek.wacek Co to jest 'chrzescijanski katolicyzm? 07.02.05, 10:40 m15 napisał: > Dobrze by bylo gdyby Goclowski przed moralizowaniem zostal zlustrowany.nie > czekal na wyrok sadu w sprawie Jankowskiego,przy pierwszej okazji pozbyl sie > czlowieka podpierajac sie nedzna ubecka prowokacja.Gazeta wtym mu pomogla.Teraz > > wspólnie atakuja Wildstaina broniac ubecji.O czym swiadczy ta zgodnosc pogladów > ? > Czy Goclowski jest taki laicki,czy Gazetav przeszla na chrzescijanski > katolicyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: Co to jest 'chrzescijanski katolicyzm? 07.02.05, 11:08 dawno temu Laskowik drwiac z ubecji uzyl formy chrzescijanski katolicyzm Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejg Re: niech sie biskup sam zlustruje 07.02.05, 11:13 Teraz > > wspólnie atakuja Wildstaina broniac ubecji.O czym swiadczy ta zgodnosc pogladów o Twoim zaslepieniu A. Odpowiedz Link Zgłoś
fandango10 Re: niech sie biskup sam zlustruje 07.02.05, 15:20 m15 napisał: > Dobrze by bylo gdyby Goclowski przed moralizowaniem zostal zlustrowany.nie > czekal na wyrok sadu w sprawie Jankowskiego,przy pierwszej okazji pozbyl sie > czlowieka podpierajac sie nedzna ubecka prowokacja.Gazeta wtym mu pomogla.Teraz > > wspólnie atakuja Wildstaina broniac ubecji.O czym swiadczy ta zgodnosc pogladów > ? > Czy Goclowski jest taki laicki,czy Gazetav przeszla na chrzescijanski > katolicyzm. Pierwsze slysze, zeby arcybiskup Goclowski zaatakowal Wildsteina. Czyzbys wiedzial na ten temat cos, czego inni nie wiedza? W sprawie listy Wildsteina opowiedzial sie inny arcybiskup, Zycinski. Pozwolisz, ze przytocze kilka fragmentow jego oswiadczenia: Ostatnie dni stanowią dla wielu naszych bliskich okres głębokich napięć związanych z ujawnieniem listy, na której obok współpracowników SB, tajnych współpracowników, znajdują się osoby, które w przeszłości usiłowano złamać, które pozostały uczciwe, niezłomne, a mimo to znalazły się qna listach sporządzonych z wyrafinowaniem przez dawnych przedstawicieli MSW w okresie PRL. Cierpienie to dotyka także wielu naszych bliskich mieszkających na ziemi lubelskiej i niesprawiedliwie dotkniętych pomówieniami. Osoby te czują się bezbronne i potrzebna im jest nasza solidarność i nasza pomoc. Nie można pogodzić z etyką chrześcijańską tego, że cel uświęca środki, więc w imię poznania prawdy o dramatach PRL niech cierpią niewinni, bo ktoś chce, by tę prawdę jak najszybciej ujawnić. Problem w tym, że nie jest to prawda, tylko część prawdy. Problem w tym, że niewinna osoba nigdy nie może być środkiem prowadzącym do poznania choćby najszczytniejszych prawd, do zrealizowania choćby najpiękniejszych celów. Dlatego też odrzucając zasadę cel uświęca środki, zobowiązani jesteśmy wziąć w obronę tych, którzy przeżywają dramatycznie trudne dni, bo czują się osamotnieni i bezradni w obliczu kierowanych w ich stronę zarzutów." Czy to jest obrona ubecji, pozostawiam osądowi czytelników. Ale prosze przeczytac powyzszy tekst powoli, uważnie i bez uprzedzeń. Odpowiedz Link Zgłoś