fajka2 17.03.05, 20:12 cudowny, spokojny głos rozsądku. Ci, którzy pamiętają tamte lata muszą się zgodzić. Tak było. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janul1 Idea rewolucji 17.03.05, 20:19 Stek bzdur ktory serwuje nam pan Kuczynski jest wprost niewyobrazalny. To UW i wyjatkowo nieudolny rzad Mazowieckiego w ktorym byl i Kuczynski sa w duzej mierze odpowiedzialni za dzisiejsza degrengolade Polski, do demokracji nadal nam jest daleko jak i do jakichs standardow moralnych w polityce. Nie podoba mu sie "rewolucja moralna" ani niektorzy czlonkowie komisji ds. Orlenu (zapewne ta czesc prawicowa ktora pokazala juz tyle bagna w Polsce,czego UW nie moze przebolec). Chce debaty n/t zmian, dlaczego nie zmienial jak byl w rzadzie. Nic tak nie zniszczylo narodu jak konfraterstwo tzw. opozycji z komuchami, "ludzmi honoru" i nieudolnosc rzadu Mazowieckiego, ktory pchnal Polske w lapy komunistycznej mafii Kwasniewskiego, Millera i ich przyjaciela Michnika. Odpowiedz Link Zgłoś
wojakszwejk Re: Idea rewolucji 17.03.05, 20:31 A jaką wizję ma Pan Kuczyński? Nie chce dzielić narodu, miasto tego chce go łączyć, co jak widać, jest realizowane w ramach Nowej Wspaniałej Partii. Przypomina mi się od razu kampania Kwaśniewskiego pod hasłem "Wspólna Polska". U źródeł wielkich afer gospodarczych leży brak szybkiego cięcia chirurgicznego w 1989. roku i teraz jest już chyba za późno. A odpowiedzialność za brak działania 15 lat temu w sporej części ponosi środowisko ideowe GW i basta. Odpowiedz Link Zgłoś
semafor.semafor Chirurgiczne cięcie, czyli?... 17.03.05, 21:30 "U źródeł wielkich afer gospodarczych leży brak szybkiego cięcia chirurgicznego w 1989. roku," powiada wojakszwejk. Tylko co mialoby to oznaczac w przekladzie na realne posuniecia? Chirurgiczne cięcie to dzialanie precyzyjne - co mialoby oznaczac? Ciekaw jestem odpowiedzi, i to w chirurgiczny sposob zwiezlej i precyzyjnej. Szczegolnie ze Kuczynski wyjasnia, dlaczego "chirurgiczne cięcie" byloby jego zdaniem posunieciem nieodpowiedzialnym i niebezpiecznym. Rzad Mazowieckiego zapisal sie w pamieci jako rzad dobry - stworzony przez ludzi ideowych i pelnych entuzjazmu. Z perspektywy kilkunastu lat mozna oczywiscie twierdzic, ze popelnil wiele bledow, ale pamietajmy, w jakich warunkach dzialal: zapasci gospodarczej, przelomu ustrojowego no i pod obecnosc Armii Czerwonej. Zdziwilbym sie, gdyby ludzie dzialajacy w takich warunkach, nie posiadajacy doswiadczenia w rzadzeniu krajem ani zadnych precedensow, na ktorych mogliby sie opierac, nie popelnili powaznych bledow. Osobiscie podchodze do sytuacji w kraju bez emocji: wielu czlonkow komunistycznej nomenklatury wzbogacilo sie na tym przelomie, ale nie byli oni jedynymi osobami, ktore na nim skorzystaly - korzystamy i my, mogac pracowac czy prowadzic dzialalnosc gospodarcza i zyjac w wolnym kraju nalezacym do Unii Europejskiej. Ciekawe, ze antykomunistycznych czystek ("chirurgicznego cięcia") nie domagali sie w 1989 roku ani Kaczynski, ani np. ojciec Giertycha. Dopiero po 15 latach przypomnieli sobie, ze to przeciez niezbedne posuniecie i zrodlo wszystkich naszych klopotow :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wojakszwejk Re: Chirurgiczne cięcie, czyli?... 17.03.05, 22:03 Czyli dekomunizacja i lustracja. Odpowiedz Link Zgłoś
semafor.semafor Re: Chirurgiczne cięcie, czyli?... 17.03.05, 22:15 Ech, niech wam bedzie :-) Mi jest naprawde wszystko jedno. Z filozoficznego punktu widzenia jestem gotow przyjac, ze Michnik & Co. zaprzepascili dziejowa szanse itd. Ale co nalezy robic dzisiaj? Bylem na tym wykladzie Kaczynskiego w Fundacji Batorego, gdzie przedstawial swoja wizje Polski po wyborach, i wydaje mi sie, ze nawet taki jastrzab (*leciutka ironia*) jak J.K. nie wie, co robic - a wlasciwie inaczej: wie co, ale za nie bardzo wie jak, i to mnie martwi jeszcze bardziej... Odpowiedz Link Zgłoś
z-nrw Re: Chirurgiczne cięcie, czyli?... 18.03.05, 01:40 co wy ludzie się tak przejmujecie lustracją i dekomunizacją? to nikomu pracy nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
desspo61 Re: mafia pana kuczynskiego biadoli ze jej czas 18.03.05, 10:06 sie konczy hahahahaha zbudowali panstwo bezprawia , despotyzmu i mysleli ze beda rzadzic bez konca mysleli jak kazdy przestepczy gang Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Chirurgiczne cięcie, czyli?... 18.03.05, 05:22 Co mialoby to "szybkie, chirurgiczne ciecie" oznaczac w praktyce? Juz podaje: - Dozywotni zakaz sprawowania funkcji panstwowych dla wszystkich bylych funkcjonariuszy PZPR od sekretarza POP-u w gore. Wylaczeni byliby z tego zwykli, szeregowi czlonkowie - bo ich udzial w rozpieprzeniu Polski za komuny byl minimalny: mieli tak samo niewiele do powiedzenia jak reszta, i tak samo jak reszta byli bici w tylek. - Pelna weryfikacja i reorganizacja policji politycznej (ktora bylo SB - nie dajmy sie wziac na opowiastki o obronie Kraju przed wrogami zewnetrznymi - od tego byl kontrwywiad, ktory z tej weryfikacji powinien byl byc wylaczony) - Pelne "ujawnienie majatkowe" (szczegoly nie musialyby byc publikowane) urzednikow panstwowych wyzszego szczebla, np. od dyrektora departamentu w gore - po to, by zapobiec sytuacji, w ktorej w ramach prywatyzacji panstwowych zakladow produkcyjnych "przetarg" wygrywala grupka facetow ze wspolnym majatkiem dwoch tysiecy zlotych. - Pelne zastosowanie kar przewidzianych przez polskie prawodawstwo dla defraudantow pieniedzy podatnika (czyli takze i Twoich, drogi semaforze.semaforze), ze szczegolnym uwzglednieniem kar finansowych: wysokie grzywny, przepadek mienia itd, czyli to, co zlodzieja boli najbardziej - uderzenie w kieszen. - A wszystko to zrobione na bazie ustawy przygotowanej w tajemnicy i szybko, bez niekonczacych sie narad, glosowan, obietnic, pogrozek i wywiadow telewizyjnych, zapowiadajacych co sie swieci na miesiace naprzod. Trzeba byc idiota, by nie zdac sobie sprawy, ze jesli bede zapowiadal weryfikacje bezpieki na pol roku naprzod, to winni beda mieli az nadto czasu by zniszczyc akta, poprzesuwac personel, pozmieniac zyciorysy, usunac sie w cien, wyjechac za granice i zrobic jeszcze sto innych rzeczy, z ktorych wyniknie, ze w biurach na Rakowieckiej siedzialy same anioly. Czy bylyby to drastyczne posuniecia? Z pewnoscia. Przypuszczalnie dlatego Kuczynski twierdzi, ze byloby to "niebezpieczne". Czy ciagle na czasie? Moim zdaniem juz za pozno, przynajmniej w odniesieniu do nomenklatury bylej "jedynie slusznej sily przewodniej narodu". Jedyne co pozostaje, to rozpoczac od nowa, na warunkach, ktore beda przypominac to, co wylozylem powyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Chirurgiczne cięcie, czyli?... 18.03.05, 07:48 POP był w każdej szkole, w każdym instytucie naukowym. Często ludzie zostawali sekretarzem POP na zasadzie "ktoś musi być, więc Jacuś weźmiesz na siebie ten przykry obowiązek". Odstawiano zwykły teatrzyk. Tak więc trochę się zapędziłeś w rewolucyjnym entuzjazmie. Odpowiedz Link Zgłoś
desspo61 Re: teatrzyk czy teatr wampirow? wzial obowiazek 18.03.05, 10:12 to i niech bierze odpowiedzialnosc czas najwyzszy dla przeszlych urzedasow i dzisiejszej biurwokracji urzedniczej Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Chirurgiczne cięcie, czyli?... 19.03.05, 05:04 Rwerp, nie zgadzam sie z Toba. Przekladajac takie "odstawianie teatrzyku" na czasy nieco innej okupacji - wiem, ze porownanie bedzie bardzo mocne - to volksliste tez podpisywali nie sami zagorzali hitlerowcy. W wiekszosci byli to ci, ktorzy uwazali, ze karta volksdeutscha to lepsza robota, spokoj od lapanek, latwiejsze przydzialy reglamentowanych dobr, szersze pole do robienia interesow, moze jakis okruchy pozydowskiej spuscizny itd. Inaczej mowiac, glownym motorem byly ekonomia i bezpieczenstwo osobiste, a w nielicznych tylko przypadkach sympatie polityczne. I po zakonczeniu wojny ci, ktorzy splamili sie volkslista nie cieszyli sie przesadnym uznaniem spolecznym. Podobnie jak powinno sie tego uznania odmowic tym, ktorzy pelnili funkcje partyjne, chocby te najnizsze. Rzad Mazowieckiego, zlozony z - cytujac semafora.semafora - ludzi ideowych, entuzjastow wolnosci i patriotow, nie byl w stanie przeprowadzic obrachunku z przeszloscia. Taki obrachunek to zwykle twarda i brudna robota - i zawsze niewdzieczna. Jesli biora sie za nia naiwni idealisci, romantycy i szczerzy zapalency, to brak efektu jest juz wlasciwie przesadzony. Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Chirurgiczne cięcie, czyli?... 28.03.05, 11:57 Czyli wg ciebie dekomunizację powinna przeprowadzić SB, bo tam idealistów i patriotów nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Chirurgiczne cięcie, czyli?... 18.03.05, 16:42 Zgadzam się z Kuczyńskim w wielu kwestiach, a niczego bym nie zanegował. Jeśli chodzi o kadry, to mieliśmy przecież taką sytuację, że redukowano starych esbeków, a na ich miejsce przyjmowano studentów z Ligi Republikańskiej, którzy nic a nic na działalności wywiadowej się nie znali, a co najwyżej byli słuchaczami na stosunkach międzynarodowych. Gdyby wszystkich starych towarzyszy wywalono, to stan naszego bezpieczeństwa byłby zerowy. Podobnie w innych dziedzinach, gdzie ludzie z PZPR byli jedynymi kompetentnymi. To zresztą wyszło podczas rządów prawicy (podwojeniem bezrobocia, redukcja wzrostu fgospodarczego, chaotyczna prywatyzacja), że znają się na demontażu, a nie konstruowaniu i stanowiska dostają za zasługi rewolucyjne, które już są niepotrzebne, a nawet szkodliwe w państwie rozwijającym się. Do tego można dodać opinię Wałęsy, że ludzie dzielą się na aktywnych i biernych. Za PRLu aktywni w większości kumali się z systemem, czym umożliwiali sobie działanie konstruktywne. Strona "solidarnościowa" też miała aktywistów, a le w większości potrafili oni tylko obalać, a nie budować. Stąd i dziś PiSowcy dążą do niszczenia, bo nic innego nie potrafią. Jaki byłby efekt odsunięcia "ludzi dawnego systemu"? Na pewno zły. Ich odsunąć może tylko demokracja, która jest antytezą despotyzmu Kaczyńskich czy Giertycha. Odsuwać należy ludzi złych i nieudolnych, a o tym decydują wyborcy. I tak powinno zostać, aby mienić się państwem prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Chirurgiczne cięcie, czyli?... 19.03.05, 05:13 Pandada, co Ty opowiadasz? Stanem naszego bezpieczenstwa nie zajmowalo sie SB, tylko kontrwywiad, ktory - mimo, ze w pewnym stopniu upolityczniony, jak wszystko w tamtych czasach - nalezaloby oczywiscie zostawic w spokoju. Jesli natomiast chodzi Ci o bezpieczenstwo ludzi na ulicy, to o wiele wieksze zaufanie mialbym do zwyklego gliny z wydzialu zabojstw czy wlaman, niz do bezpieki. Owszem, stan bezpieczenstwa najrozniejszych Kiszczakow, Gierkow, Kaniow i calej reszty tego towarzystwa wzajemnej adoracji bylby zerowy, ale to akurat nie spedzaloby snu z powiek zbyt wielu Polakom. A jesli chodzi o inne dziedziny, gdzie - jak mowisz - "ludzie z PZPR byli jedynymi kompetentnymi", to nie bardzo rozumiem, jakie kompetencje masz na mysli. Chyba, ze kompetencja ma oznaczac rozpieprzenie najsprawniejszego przedsiebiorstwa w mozliwie najkrotszym czasie - jak szybko zapomnielismy! Kompetentni? Do czego, do wprowadzenia kartek na cukier w 40 lat po wojnie? Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Re: Chirurgiczne cięcie, czyli?... 20.03.05, 00:30 ale Ty pewnie i tak bys dał dożywotni zakaz dla wszystkich funkcjonariuszy kontrwywiadu, bo legitkę PZPR to każdy z nich nosił :)... Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Chirurgiczne cięcie, czyli?... 20.03.05, 02:01 No, to bedzie jak w szkole. Powtorka, znaczy. Elfhelm, do tablicy prosze! Co napisalem w punkcie o zakazie sprawowania funkcji panstwowych? FUNKCJONARIUSZOM bylej PZPR, nieprawdaz? Stalo tez napisane "OD SEKRETARZA POP-u W GORE", czy nie stalo? No, to odpowiedz teraz - i to juz bedzie na stopien: ile musialoby byc POP-ow w kontrwywiadzie, zeby kazdy funkcjonariusz zdazyl byc sekretarzem? A tak na powaznie, to zastanow sie nad swoja teza. Juz widze ludzi z kontrwywiadu, szczegolnie wojskowego, jak leca kandydowac na staroste, wojewode, posla na sejm... Przeciez kandydat musi jednak cos o sobie opowiedziec: co robil w zyciu, jaka szkole skonczyl, jakie mial osiagniecia zawodowe i spoleczne, co reprezentuje. A kontrwywiad jest akurat taka organizacja, ktora dosc powaznie traktuje koncept tajnosci. I co, facet zdemobilizowany dwa lata temu i juz dzisiaj zacznie opowiadac wyborcom, a takze i dziennikarzom, z kim pracowal i co robil? To zdaje sie, ze najblizsza kadencje rozpocznie w pierdlu, z pietnastoletnim wyrokiem za zlamanie tajemnicy sluzbowej... Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Re: Chirurgiczne cięcie, czyli?... 20.03.05, 14:13 wielu popowców to mali ludzie, bez wykształcenia i większych kwalifikacji. a PZPR liczyła w latach świetnosci kilka milionów ludzi (to ile było tych popów?). co z działaczami ZSL, SD, katolikami koncesjonowanymi, ministrami jak Urban (bezpartyjny), szeregowymi członkami w administracji, dyplomacji, etc., co z posłami na Sejmy... za kandydatami "S" w 89 głosowało może 30% społeczeństwa (realnie) Odpowiedz Link Zgłoś
hektor-72 Re: Chirurgiczne cięcie, czyli?... 18.03.05, 08:12 Masz zle informacje lub ich brak.Bracia Kaczynscy od samego poczatku domagali sie dekomunizacji i lustracji,przez co byli zawsze spychani na margines polityki,okrzykiwano ich macicielami.Gdy mowili ze Polska jest rozkradana komuchy i unia wolnosci kazala im puknac sie w glowe.A teraz Kuczynski i reszta liberlokomuny straszy ludzi terrorem rewolucji .Gdy ma sie czyste sumienie i nieokradalo sie Polakow to mozna spac spokojnie.Proba usprawiedliwiania i obrony wypaczonego systemu , oraz nawolywanie by ciagle tkwic w szambie z mina wszystko jest o.k.,jest dalekie od ducha solidarnosci sierpnia '80.Trzeba miec jaja by wkoncu dokonac zmian tak jak dokonywano ich w latach 80-tych.Rozlewu krwi nie bedzie tak jak w kopalni Wujek,tylko odsunie sie stado pazernych swin od koryta i wystawi sie rachunek za biesiadowanie przy stole. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Chirurgiczne cięcie, czyli?... 18.03.05, 16:54 Polska rozkradana? Jak każdy inny kraj, który zmieniał gospodarkę centralnie planowaną na wolnorynkową. Za PRL bardzo duża część zakładów, terenów itp. należała do państwa i była przez to polska. Potem postanowiono ten majątek sprzedać, ponieważ państwa nie było stać na utrzymanie i inwestycje. Kiedy zaczęła się sprzedaż, zgłosiły się podmioty zagraniczne, bo brakowało takich w Polsce, gdzie prywaciarzami byli rolnicy, właściciele knajpek i tym podobna finansowa drobnica. Trochę pieniędzy i doświadczenia w kierowaniu różnymi firmami mieli dawni ludzie PZPR oraz cinkciarze. To z nimi często układały się firmy zagraniczne, których celem był zysk własny i nie miały podstaw do zatrudniania dzieciuchów, roboli i nacjonalistów. Czy nastąpiły podczas prywatyzacji przekręty albo brak przychylności dla polskich przedsiębiorców? Na razie żadna sprawa nie została napiętnowana, no i polskich przedsiębiorców nie było, a nowi biznesmeni rodzili się z kooperacji z zagranicą i przejmowania nowych dziedzin gospodarki. Odpowiedz Link Zgłoś
fajka2 Re: Idea rewolucji 17.03.05, 22:15 nie pisz co trzeba było zrobic , tylko jak zrobic. Cięcie chirurgiczne powiadasz. To powiedz jeszcze kto miał ciąć, według jakich kryteriów, i czym ciąć (MON i MSW w rękach czerwonych) Powiedz też, czy ciąć chirurgicznie i szybko w majestacie prawa, czy po uważaniu? Jeżeli po uważaniu to bezprawnie, a jeżeli w majestacie prawa, to kto to prawo miał ustanowić? Sejm kontraktowy? Przeciw sobie? A ruskie wojska w Polsce to niby co? Nic takiego? Czekam na opis dobrego i możliwego do zrealizowania scenariusza szybkiego. chirurgicznego cięcia. A "basta" to nie jest zaproszenie do rozmowy. Odpowiedz Link Zgłoś
nick.crestone Re: Idea rewolucji 17.03.05, 22:20 No wiec wyglada na to, ze w 2005 bedzie mozna ciac legalnie, w oparciu o prawo, ktore ustanowi nowy Sejm. Czy jestes teraz usatysfakcjonowany(a) strona prawna? Odpowiedz Link Zgłoś
mbishop Re: Idea rewolucji - do nicka 17.03.05, 23:04 nick.crestone napisał: > No wiec wyglada na to, ze w 2005 bedzie mozna ciac legalnie, w oparciu o prawo, Kogo ciąć? 2 miliony byłych członków PZPR? Powodzenia. Samą wierchuszkę? Ok, super, a czy myślisz, że jak się ich wytnie, to na ich miejsce nie wejdą nowi, jeszcze sprytniejsi i cyniczni? "Dekomunizacja" prawdziwa i skuteczna nastąpi tylko wtedy, jeśli SLD dostanie 4% w wyborach, a prawicowy rząd pokaże sprawne i uczciwe rządy, naprawi prawo i wymiar sprawiedliwości, uzdrowi gospodarkę. Tylko wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
konrad_myslik Brak odwagi cywilnej?? 03.04.05, 14:07 SZANOWNYA PANI/SZANOWNY PANIE, CZY DŁUGO JESZCZE MAM CZEKAĆ NA ODPOWIEDŹ? Na wypadek , gdyby udało się zapomnieć o co chodzi, polecam sprawdzenie w encyklopedii hasła "odwaga cywilna".. Odpowiedz Link Zgłoś
z-nrw Re: jaki prawicowy rząd 18.03.05, 01:38 a prawicowy rząd pokaże sprawne i uczciwe rządy, naprawi prawo i > wymiar sprawiedliwości, uzdrowi gospodarkę. Tylko wtedy. jaki prawicowy rząd? taki z rokitą, kaczynskim i giertychem? dzięki nim wymiarem sprawiedliwosci zajmie sie sejm (komisje sledcze), legislatywą prezydent (dekrety) a rząd zaskarży niemcy o reparacje. no chyba że masz na myśli jakiś inny prawicowy rząd za jakieś 20 lat, kiedy te największe oszołomy odejdą od polityki. co wy ludzie się tak przejmujecie lustracją i dekomunizacją. to nikomu pracy nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
hektor-72 Re: jaki prawicowy rząd 18.03.05, 08:23 z-nrw napisał: > a prawicowy rząd pokaże sprawne i uczciwe rządy, naprawi prawo i > > wymiar sprawiedliwości, uzdrowi gospodarkę. Tylko wtedy. > > jaki prawicowy rząd? taki z rokitą, kaczynskim i giertychem? dzięki nim wymiare > m > sprawiedliwosci zajmie sie sejm (komisje sledcze), legislatywą prezydent > (dekrety) a rząd zaskarży niemcy o reparacje. no chyba że masz na myśli jakiś > inny prawicowy rząd za jakieś 20 lat, kiedy te największe oszołomy odejdą od > polityki. co wy ludzie się tak przejmujecie lustracją i dekomunizacją. to nikom > u > pracy nie da. Skoro palisz sie do pracy idz kopac grzadki na dzialce,propagandzisto in red! Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: jaki prawicowy rząd 18.03.05, 16:58 Czego się odszczekujesz bez sensu? Czy na prawicy są rzeczywiście same tłuki z uczuleniem na racjonalizm? Jakieś argumenty, logika, a nie pierdoły bez związku ze sprawą - to jest wymóg podstawowy, kiedyś silnie związany z konserwatyzmem. Dzisiaj mamy konserwatyzm chłopsko-góralski, a nie szlachecki czy inteligencki. Odpowiedz Link Zgłoś
wojakszwejk Re: Idea rewolucji 17.03.05, 23:43 1. Ustawa dekomunizacyjna zakazująca byłym aparatczykom zajmowania stanowisk publicznych powiedzmy na 20 lat. 2. Otwarcie teczek. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Idea rewolucji 18.03.05, 17:01 Czyli kontynuacja upolitycznienia instytucji i gospodarki, wbrew regułom demokracji. Tylko kto inny byłby preferowany i za inne pochodzenie byłyby punkty. Prawica nadal chce po prostu komunizmu - tylko że z zamianą miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
konrad_myslik Re: Idea rewolucji 03.04.05, 14:05 SZANOWNYA PANI/SZANOWNY PANIE, CZY DŁUGO JESZCZE MAM CZEKAĆ NA ODPOWIEDŹ? Na wypadek , gdyby udało się zapomnieć o co chodzi, polecam sprawdzenie w encyklopedii hasła "odwaga cywilna". Odpowiedz Link Zgłoś
konrad_myslik Brak odwagi cywilnej? 03.04.05, 14:06 SZANOWNYA PANI/SZANOWNY PANIE, CZY DŁUGO JESZCZE MAM CZEKAĆ NA ODPOWIEDŹ? Na wypadek , gdyby udało się zapomnieć o co chodzi, polecam sprawdzenie w encyklopedii hasła "odwaga cywilna". Odpowiedz Link Zgłoś
mbishop Wojak, gadasz bzdury, takie cięcie było NIEMOŻLIWE 17.03.05, 22:52 Tak jak pisze Kuczyński - musiałoby ono oznaczać rewolucję (być może krwawą?) i zamęt, a I TAK ludzie władzy z PRL odnaleźliby się w nowej rzeczywistości lepiej niż inni. Smutne, ale prawdziwe. Obwinianie za całe zło okrągły stół i środowisko GW jest tylko i wyłącznie doraźną manipulacją polityczną spragnionych władzy Giertycha, Leppera i Kaczyńskiego. Trzeba być kompletnie zaślepionym, żeby tego nie widzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
wojakszwejk Re: Wojak, gadasz bzdury, takie cięcie było NIEMO 17.03.05, 23:30 Lustracja powinna była zostać przeprowadzona już dawno, choćby w 1992. roku, gdy próbę podjął Maciarewicz. Przypominam, że 2005-1989=16, nie mówimy tu o paru latach, tylko o zmarnowaniu półtora dekady. Śmieszą mnie argumenty o krwawej rewolucji. Przykład Oleksego: sąd uznał go za kłamcę lustracyjnego, ale jakoś jeszcze nie widziałem, żeby ktoś dokonał na nim krwawej zemsty. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Wojak, gadasz bzdury, takie cięcie było NIEMO 18.03.05, 17:09 Przykład Oleksego jest niedobry, bo teraz mamy inną sytuację i ludzie już nie chcą ginąć za polityków. Czy Oleksy czy Macierwicz ludu za sobą nie pociągnie, bo podczas tylu lat można się było przekonać, że nikt nie jest ani szatanem ani aniołe, a ludzie porzucili (w większości) ideologię na rzecz dbania o własne korytko. Ludzie wiedzą o politykach, czy współpracowali ze służbami PRL i co? Nadal na nich głosują. Co by zmieniła propagandowa wojna wypowiedziana Polsce przez prawicę? kolejne odwracanie uwagi od jej organizacyjnej i gospodarczej niekompetencji, a kraj by popadał w ruinę. Był AWS i spieprzył co się dało. PiS zrobi to samo, tylko mocniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mcemrek WOJAK MA RACJĘ>>>>>> 18.03.05, 17:16 To prawda. A ci wszyscy którzy go krytykują to z pewnscią zyskali na transformacji gospodarczej. Byc moze byli nawet TW - no ale gdzie by sie bidulki podziali po 1989 jak nie w nowych strukturach w walce o Jedną Polskę. Chwała Wildsteinowi. Choć jeden nieliczny uczciwy Zyd. Pan Szechter nas zatruwa od lat swoim jadem, swojego czasu kazał się oponentom odp.... od generała............ Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Idea rewolucji 18.03.05, 07:45 Rząd Mazowieckiego zlikwidował cenzurę, przeprowadził reformy gospodarcze które później dały nam wzrost gospodarczy, zredukował zadłużenie i załatwił sprawę naszych granic zachodnich. Jeżeli to jest nieudolność, to pewnie dlatego, że nie zrealizował marzeń naszych jakobinów i nie powywieszał członków PZPR na drzewach. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot Bilans 15-lecia i wnioski 17.03.05, 21:21 15 lat to kupa czasu, panie Kuczyński. Pisze Pan - "sukces". Owszem, 4-5% rocznego wzrostu PKB wygląda znacznie lepiej niż europejska średnia. Placyk wyłożony kolorową kostką i nowe budynki ZUSu też wyglądają ładniej, niż za siermiężnego socjalizmu. Ale to przecież nie cała rzeczywistość. Socjalizm zostawił mnóstwo niezaspokojonych potrzeb, a jako liberał nie ma Pan zapewne wątpliwości, że tam, gdzie są potrzeby, tam pojawia się okazja do zrobienia interesu. Do wymiany jednych dóbr na inne. Socjalizm tą naturalną tendencję do tworzenia rynku tłumił, prawda? W 1989 (mniej więcej) socjalizm diabli wzieli, ale krytyczny, nie podlegający politycznym ograniczeniom obserwator musi zauważyć, że swobody wymiany (i wynikającego z niej wzrostu) nadal nie ma. A przynajmniej takiej swobody, jakiej należałoby oczekiwać po 15 latach istnienia rzekomo liberalnego systemu. Ot, 20% chętnych nie może wymienić na coś innego swojej pracy. Uprzejmie proszę mi nie rzucać zaraz argumentu o "zapóźnieniach" i "brakach kapitału". Są bowiem i dziedziny, w których odpowiedź podażą na popyt nie wymaga ani wyrafinowanych technologii, ani jakiegoś potwornego kapitału. Ot, budownictwo mieszkaniowe, na przykład. Jest popyt? Jest. Byliby chętni do pracy? Byliby. No to dlaczego dom jest nadal poza zasięgiem normalnej rodziny? W mechanizmie swobodnej wymiany coś u nas zgrzyta, panie Kuczyński. Nie jestem chyba oryginalny w tym twierdzeniu, podobne wyjaśnienie podaje od dawna nawet profesor Balcerowicz, mówiąc o zahamowaniu reform rynkowych. Jeżeli nie socjalizm i nie rynek, no to co mamy? Kapitalizm oligarchiczny, panie Kuczyński. Kapitalizm dla wybranych, ze starannym podziałem wpływów i ochroną przed rynkową konkurencją prawami i podatkami, blokującymi konkurencję wysokimi barierami wejścia. Dziwię się, że akurat Wyborcza, promując tezę przeciwną, gra pierwszą naiwną, zetknąwszy się przecież niedawno z Grupą Trzymającą Władzę przy okazji afery Rywina. Grupa Trzymająca Władzę to jednak nie wąsko pojmowany "rząd Millera". To jest system personalnych, dziedzicznych już powiązań, ulokowany w urzędach gminnych, powiatowych, wojewódzkich. W Urzędzie Rady Ministrów. W Pałacu Prezydenckim. Również w Komitecie Radiofonii i Telewizji - kontrolujący media i mający znaczny wpływ na to, kto zostanie wybrany do sejmu i samorządów, ergo, jakie prawa zostaną ustanowione (ja grałbym pierwszą naiwną przyjmując, że takie prawa, które by ograniczały władzę Układu). Układ, który drogą ewolucyjną nie zniknie, tylko przekaże władzę dzieciom i wnukom, oraz dokooptowanym i należycie skorumpowanym ludziom niedawnej opozycji. Układ powstał jako wynik Okrągłego Stołu. Tu będę oceniał go łagodniej niż ludzie z LPR, bo uważam, że Okrągły Stół trzeba było zrobić. Zgadzam się, że choć socjalizm zdychał, to opozycja była za słaba, żeby dyktować warunki. Nie mam nawet większych zastrzeżeń co do przejęcia majątku przez ludzi z dawnej PZPR. Jak Korwin-Mikke uważam, że jeśli potrafią tym gospodarować, to dobrze. Jak nie, to masę upadłościową w końcu kupi ktoś zdolniejszy i lepiej wykorzysta, jak to w systemie wolnorynkowym. Ale potem zaczęły się problemy. Ludzie układu, wychowani w PRLu, wcale nie zamierzali chapnąć co swoje i zacząć działać na wolnym rynku, pomnażając majątek. W większości nie byli do tego zdolni, myśląc raczej w kategoriach "załatwić", niż "kupić-sprzedać". Gdyby na straży wolnego rynku stanęło państwo, to nie byłoby to problemem: niektórzy nowi przedsiębiorcy musieliby się nauczyć, ci, którzy by nie mogli, splajtowaliby i poszli na niezasłużone (ale i względnie nieszkodliwe) emerytury. Państwo jednak nie stanęło, bo nie mogło. Państwo bowiem było również opanowane (od góry, do dołu) przez układ, który wykorzystał je do zapewnienia swoim bezpiecznej, chronionej przed konkurencją pozycji. I mamy, co mamy. Pytanie, co z tym zrobimy. Odpowiedz Link Zgłoś
sendivigius Re: Bilans 15-lecia i wnioski 18.03.05, 02:28 Slusznie kocie behemocie. Ja dodam tyle ze na swoj uzytek rozrozniam korupcje mala i duza. Duza to taka jak Orlen, Rywin. Ta duza korupcja, jak i sumy ktore tam wchodza w gre, jest dla wiekszosci ludzi pojeciem tak abstrakcyjnym ze rozwoj wypadkow obserwuja z takim zaangazowaniem jak telenowele brazylijska. Ale ostatecznie to olewaja, bo im wszystko jedno czy Agora kupi Polsat czy odwrotnie. Problemem jest korupcja mala. Czyli lokalny urzad skarbowy i skorumpowany egzaminator prawa jazdy. Ta mala korupcja sie nie ma nijak do obiektywnych procesow jak to pisze Kuczynski. Jest wynikiem nieudolnosci albo moim zdaniem swiadomego dzialania rzadu. Ja czesto mam wrazenie ze rzad i GTW tak jest zajeta zakulisowymi rozgrywkami o gruba kase ze zwyczajnie nie ma czasu rzadzic, a coraz czesciej juz nawet nie ma czasu bajerowac ze rzadzi. Gdy ktos z tego towarzystwa sie pokazuje w telewizji i cos mowi to mam wrazenie ze wczoraj przylecial z ksiezyca. Ocena wiec przemian w 15 latach jest zla glownie wlasnie przez istnienie tej malej korupcji ktora wylazi w kazdym elemencie zycia codziennego. Ma to taki zwiazek z Okraglym Stolem ze ten proces, i nastepujaca po nim propaganda glownie wlasnie osob z kregu GW pozbawila spoleczenstwa podmiotowosci. Nastapilo to jak za Gierka, "my tam wszystko na gorze uzgodnilismy a wy tam na dole spokojnie pracujcie". Wlasnie w okolicy 92 roku zauwazylem ze urzednicy stali sie znowu, po krotkim okresie przerwy, opryskiwi i nieuprzejmi. Wtedy po utraceniu rzadu Olszewskiego bylo wiadomo na pewno - wieszac nie beda, wiec wracamy do roboty po staremu. I tu jest panie Kuczynski zasluga "ludzi okraglego stolu" albo inaczej i tu jest pies pogrzebany. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Bilans 15-lecia i wnioski 18.03.05, 10:11 Czy jednak ta "mała korupcja" (bardzo dobre określenie!) nie jest zasługą przede wszystkim samego społeczeństwa, zdemoralizowanego zarówno przez PRL, jak i przez nieco wcześniejsze zaszłości historyczne, kiedy zawsze istnieli jacyś "oni", przez których nie mogliśmy stać się normalnym społeczeństwem? To nie okrągły stół nauczył lekarza, nauczyciela, policjanta czy urzędnika brać łapówki! To raczej powszechne przeświadczenie, że za przyjęcie do szpitala czy wykonanie operacji należy się jakiś dowód wdzięczności, a szybkie (czyli normalne) załatwienie sprawy w urzędzie jest osobistą zasługą urzędnika. Nie od okrągłego stołu zaczęło się również przekonanie, że ktoś pracujący i przejmujący się swoją pracą, a nie jedynie jej finansowymi efektami, to frajer, bo przecież "co on z tego będzie miał". To nie po okrągłym stole "ściąganie" na egzaminach stało się sposobem ich zdawania (ogólne przyzwolenie dla tego zjawiska jest po prostu skandalem - przecież właśnie w ten sposób nieuczciwości uczy się od najwcześniejszych klas szkoły podstawowej). Wszystko to są zjawiska drobne, ale one właśnie tworzą ogólną atmosferę przyzwolenia, dzięki której każdy, kto z oburzeniem śledzi "brazylijskie telenowele" naszych kolejnych afer uważa, że on jest całkiem w porządku, to tylko jacyś kolejni "oni" kradną, korumpują i oszukują. Może jest to podejście naiwne, ale zamiast powoływać rozmaite "Inicjatywy" czy głosić "rewolucje" może warto by zacząć od własnej osoby? Natomiast ocena p. Kuczyńskiego sytuacji z 1989 jest bardzo słuszna - wówczas naprawdę nikt nie mógł spodziewać się takiego rozwoju sytuacji; w końcu jeszcze w sierpniu towarzysze z Rumunii żądali interwencji Układu Warszawskiego przeciw kontrrewolucji w bratniej Polsce, a rok 1968 wcale nie był wówczas tak znowu bardzo odległy. Odpowiedz Link Zgłoś
kot.behemot No i co ja pisałem? 19.03.05, 07:00 serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2609548.html "Nie wiem, co to znaczy dokładnie układ prezydencki. Wiem natomiast, że prezes banku ma wielkie możliwości decydowania o inwestowaniu, dawaniu kredytów tym, a nie innym przedsiębiorcom. Biznesmen bez wsparcia układu może mieć wielkie problemy. Rozmowa z Januszem Szlantą, przedsiębiorcą, byłym prezesem Stoczni Gdynia" Odpowiedz Link Zgłoś
giewont Bzdury i manipulacje 17.03.05, 21:26 >Aby usunąć z życia publicznego ludzi dawnego systemu, o czym marzy Kaczyński, trzeba by nie dekomunizacji, lecz rewolucyjnego terroru. Terror? Rewolucyjny? W domyśle krwawy... A nie wystarczy ustawa zakazujaca zajmowania stanowisk? Ile to krwi w Czechach i innych krajach poplyneło? >Wspólnymi rysami ideologii likwidatorów III RP - z Samoobrony, LPR i PiS - jest po pierwsze teza, że było to 15-lecie porażki. Dla wiekszosci spoleczenstwa na pewno. Dla obecnej elity bylo to zwycieskie 15 lat. >Po pierwsze, bo pogląd o zmarnowaniu 15 lat jest kłamstwem. W 1985 r. prof. Józef Pajestka, ówczesny ekonomista rządowy, mówił: "Nie pamiętam, żeby nasz kraj kiedykolwiek znajdował się w sytuacji, z której wynikałyby tak kiepskie prognozy". Do rozkwitu kraju wystarczylo zniesc socjalizm. Dopoki rzadzil gen-iusz Jaruzelski istotnie nie bylo perspektyw. >W roku 1989 te siły się objawiły, strukturę złamały Sily /zupelnie nie te o ktorych mowi p. Kuczynski/ pojawily sie o wiele, wiele wczesniej. Juz w 1985 Gorbaczow porazke ustroju zaakceptowal. >wprowadziły naszą gospodarkę na bardzo wymagający rynek UE. Jeszcze raz - wystarczylo zwinac socjalizm - reszta byla prosta konsekwencja. >Dlaczego przeciwnicy III RP, mimo wielu dowodów wskazujących na sukces 15-lecia, muszą głosić ideologię klęski? Dlatego, ze co najmniej 60% ludzi nie ma zadnych perspektyw /poza emigracja/ - kilkunastogodzinny zapieprz /jesli prace w ogole maja/ za 600zl na miesiac czyli za miske zupy dziennie ze swiadomoscia ze tak bedzie juz zawsze. > Cofnijmy się do lat 80. W owych czasach ruch opozycyjny słabł, nękany represjami i brakiem nadziei na odwrócenie sytuacji, Sam Pan sobie przeczy. Przed chwila pisal Pan ze 'sily' obalily socjalizm. >w prasie podziemnej proponowano też porozumienie następujące: nakradnijcie się towarzysze, ile wlezie, weźcie sobie nawet fabryki, byleście oddali władzę. Byla taka propozycja /zreszta juz w latach 70/. Jej autor nie przewidzial m. in. ze po zagrabieniu wlasnosci towarzysze opyla ja zagranicy za kilka % wartosci, pomnoza dlug kilka razy, stworza gigantyczne bezrobocie itd itd. Oferte mozna strescic do - 'mozecie sie wzbogacic abyscie tylko nie szkodzili rozwojowi kraju'. Oferte podjeto ale umowy nie dotrzymano. >Wybory 4 czerwca 1989 r. i powstanie rządu Mazowieckiego spowodowały potężny wstrząs, który zwalił komunistyczne dyktatury w Europie Środkowej Upadek tych dyktatur byl postanowiony juz w 1985 w Reykjaviku. >Ale wydarzenia mogły się też potoczyć gorzej. Czy rewolta w Polsce - o ile dałoby się ją wywołać - nie spotkałaby się z kontruderzeniem? Bylby to powrot do z gory przegranej konfrontacji z USA. >Okrągły Stół nie jest winny temu, że - statystycznie rzecz biorąc - ludzie z warstwy rządzącej PRL odnaleźli się w nowej rzeczywistości lepiej niż ci, którzy byli im poddani przez 45 lat. Umowa okraglego stolu to po prostu zgoda na zmiane ustroju wzamian za prywatne wzbogacenie obu stron umowy. >Losy ludzi z dawnej nomenklatury w krajach, które wprowadziły czasowy zakaz zajmowania przez nich pewnych stanowisk (tzw. dekomunizację), potoczyły się nie inaczej niż w Polsce. Zaraz, to mlody Husak jest prezydentem Czech? >Ma to swoje plusy, bo zachęca większość ludzi do rzetelnego zakasania rękawów. Fakt, ze zeby sie nakrasc trzeba sie troche nabiegac. >Po czwarte - skłóca naród, dzieli go, zamiast łączyć. Bezrobotne z Lodzi i Goldapi zjednoczone pod jednym sztandarem z preziem i Kulczykiem - piekna wizja... >Bez odrzucenia tej ideologii nie będzie możliwa rzeczowa debata nad tym, co w Polsce trzeba zmienić. Reagan w trakcie debaty z Carterem na pytanie co trzeba zmienic odpowiedzial 'jego trzeba zmienic'. Odpowiedz Link Zgłoś
semafor.semafor Re: Bzdury i manipulacje 17.03.05, 21:42 Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Nie moge sie oprzec wrazeniu, ze ludzie, ktorzy poradzili sobie w RP, postrzegaja ja znacznie pozytywniej niz ci, ktory sobie nie poradzili, i tym samym dyskusje staja sie dialogiem gluchych. Wybacz taka osobista wycieczke pod Twoim adresem, ale nie moge uwierzyc, ze sobie poradziles - inaczej nie rzucalbys tak nonszalanckich stwierdzen (">Ma to swoje plusy, bo zachęca większość ludzi do rzetelnego zakasania rękawów. Odpowiedz Link Zgłoś
giewont Do semafora 17.03.05, 22:38 > Wybacz taka osobista wycieczke pod Twoim adresem, ale nie moge uwierzyc, ze sob > ie poradziles - > inaczej nie rzucalbys tak nonszalanckich stwierdzen (">Ma to swoje plusy, b > o zachęca większość ludzi > do rzetelnego zakasania rękawów. Odpowiedz Link Zgłoś
semafor.semafor Re: Do semafora 17.03.05, 22:55 Rozumiem, i przepraszam jeszcze raz za moj chwyt ponizej pasa. Szanuje ciebie i twoje osiagniecia, i tez bywam zmeczony polska rzeczywistoscia. Jednak to nie jest chyba proste przelozenie z Okraglego Stolu, wynik jednego prostego zaniedbania - to jakas cecha naszego spoleczenstwa, i winilbym za to raczej "komunizm" niz Okragly Stol. Mimo wszystko (moze po prostu dlatego, ze jeszcze mi sie nie powinela noga) widze wiele zmian na lepsze w funkcjonowaniu naszych urzedow i patrze w przyszlosc w otucha (choc tez - jak ty i chyba kazdy - lepiej sie czuje za granica...) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
fajka2 Re: Do semafora 17.03.05, 23:34 Giewont. A ci czerwoni z prezydentem na czele, korzy teraz rządzą to urodzili się przy Okrągłym Stole? Nie zauważyłeś, że zostali wybrani przez naród w wolnych wyborach (dwukrotnie). Jeżeli ten naród był tak spragniony lustracji i dekomunizacji, to po co na nich głosował? Wszystko zło od stołu? Tylko, że nikt z tych, którzy tak sądzą nie napisali jak wówczas należało postępować. Zresztą złodzieje wychynęli z różnych miejsc, a nie tylko z PZPR. Odpowiedz Link Zgłoś
wojakszwejk Re: Do semafora 17.03.05, 23:49 "Tylko, że nikt z tych, którzy tak sądzą nie napisali jak wówczas należało postępować." Nie wiem, czy Kaczory tak właśnie sądzą, ale oni wówczas pisali o dekomunizacji i lustracji, korupcji, itd., po czym przyklejono im etykietkę oszołomów. "Zresztą złodzieje wychynęli z różnych miejsc, a nie tylko z PZPR." Przynależność partyjna dla złodziei nie jest istotna. Oni są ponad to. Oj, coś zaczynam wyczuwać relatywizm moralny. Odpowiedz Link Zgłoś
desspo61 Re: media media i sady to sa bolszewickich rzadow 18.03.05, 10:28 fundamenty radze poczytac troche bulhakowa bedzie wiedzieli zlektury i z wlasnego doswiadczenia ze zyjecie w leninowskim NEP-ie a z drugiej strony grona gniewu powiedza wam ze zyjecie w strefie wielkiego kryzysu lat 20 zyjecie w argentynie zrujnowanej przez stala wymiane kursowa zyjecie wreszcie w lodzkim judenracie rozszerzonym na cala polske majacym za zadanie zniszczenie gospodrki i narodu Odpowiedz Link Zgłoś
semafor.semafor Relatywizm... 18.03.05, 18:38 Nie wiem do konca, co masz na mysli. Dla mnie zlodziej to zlodziej. Nie wierze tylko, ze zlodzieje pojawili sie w Polsce wskutek obrad Okraglego Stolu... Prawdziwe pytanie brzmi: jak sprawic, aby w Polsce szanowano prawo dzisiaj, a nie 16 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
konrad_myslik Brak odwagi cywilnej 03.04.05, 14:08 SZANOWNYA PANI/SZANOWNY PANIE, CZY DŁUGO JESZCZE MAM CZEKAĆ NA ODPOWIEDŹ? Na wypadek , gdyby udało się zapomnieć o co chodzi, polecam sprawdzenie w encyklopedii hasła "odwaga cywilna"... Odpowiedz Link Zgłoś
mbishop Giewont, skąd Ty bierzesz te teorie? 17.03.05, 22:59 Skąd wniosek, że 60% Polaków żyje w nędzy i nie ma żadnych perspektyw? Jeśli kierować się opiniami Polaków o swojej sytuacji, to jakieś 95% żyje w nędzy. Pytanie tylko, czy nasza skłonność do narzekania świadczy o faktycznej biedzie? Twój post to klasyczna demagogia i manipulacja, oraz kilka wyssanych z palca bajek - na przykład ta, że w 85 w Rejkjaviku "zdecydowano" o upadku komunizmu. Sorry, ale większej bzdury dawno nie słyszałem. Trzeba być kompletnym historycznym ignorantem, żeby wierzyć w takie teorie o globalnym spisku! Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Giewont, skąd Ty bierzesz te teorie? 18.03.05, 17:16 W Reykyaviku zrobiono krok do zakończenia zimnej wojny, ale co to ma wspólnego z "komunizmem"? Chyba to, ze Gorbaczow zaczął wkrótce reformować komunizm, ale nie likwidować. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Bzdury i manipulacje 18.03.05, 10:15 Masz rację. Nie kradnę, nie jestem w żadnych układach, moją pozycję zawodową zawdzięczam wyłącznie sobie, nie popiera mnie dziadek/babcia/szwagier itp - a jednak jestem zadowolony ze swojej pracy, widzę jej sens i chociaż nie zaliczam się do elity finansowej (i z pewnością długo nie będę), to jednak widzę sens tego co robię. A fakt, że mogę np wyjechać za granicę (niekoniecznie do pracy na budowie), że mogę z tejże zagranicy sprowadzić dowolną książkę itp. jest dla mnie znacznie ważniejsza, niż rzekome "bezpieczeństwo socjelne" i system hołubiący wiernych nieudaczników. Odpowiedz Link Zgłoś
fajka2 Re: Bzdury i manipulacje 17.03.05, 22:21 ustawa zakzazująca zajmowania stanowisk? A kto ją miał uchwalić kiedy? odpowiedz! Odpowiedz Link Zgłoś
konrad_myslik Bzdury i manipulacje - świetny tytuł 03.04.05, 14:09 SZANOWNA PANI/SZANOWNY PANIE, CZY DŁUGO JESZCZE MAM CZEKAĆ NA ODPOWIEDŹ DOTYCZACĄ POMÓWIEŃ POD ADRESEM MOJEGO OJCA? Na wypadek , gdyby udało się zapomnieć o co chodzi, polecam sprawdzenie w encyklopedii hasła "odwaga cywilna". Odpowiedz Link Zgłoś
qandango Brawo Giewont. Świetne, syntetyczne podsumowanie. 18.03.05, 01:10 Dodam od siebie, że zaufanie do Kuczyńskiego podważa (i to zupełnie) druga część jego artykułu, gdzie inteligentny skądinnąd facet zaczyna nagle zgrywać idiotę. Zapewne zdażały się przypadki o których pisze (kwalifikacje nomenklaturowej kadry), lecz obecny kryzys państwa i przekręty wywołane są działaniemi, które bynajmniej nie należały do kategorii gier rynkowych. Chodzi o sieć powiązań i znajomości oraz uzywilejowany dostęp do informacji (w tym operacyjnych SB, ale i gospodarczych) oraz specyficzne dla byłych działaczy PZPR podejście do własności państwowej: kraść ile można. Brak tych już niemal "codziennych" wątków w art. Kuczyńskiego - podkreślam: człowieka inteligentnego - każe sądzić, że mówiąc wprost: fantazjuje. Co wobec tego może dotyczyć i pierwszej części. Ciekawe jest oczywiście, dlaczego to robi. Otóż prywatnie sądzę, że panicznie boi się lustracji (do czego prowadzi zwykła logika, gdy chcemy w końcu urynkowić naszą gospodarkę). Polecam jego artykuł w Rzeczpospolitej (tylko dla lubiących myśleć). Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Brawo Giewont. Świetne, syntetyczne podsumowa 18.03.05, 17:28 Na ten mętny wywód nie odpowiem w całości. Prawicowcy mieli jeszcze mniejszy szacunek do własności państwowej, która była reliktem dawnej epoki. Prawica pokazała w swoich rządach rozwalanie gospodarki. Dostęp do służb PRL miał każdy taki sam i oto "Wprost" gazeta prawicowa jest związana z SB. Po prostu trzeba było zapłacić za usługi. Jeśli ktoś całe życie drukował bibułę, śpiewał religijne pieśni i siedział w więzieniu, to jak miał potem kierować krajem, instytucją czy zakładem pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
qandango Docieniam... 18.03.05, 18:09 > Dostęp do służb PRL miał każdy taki sam ... Naturalnie, za czasów PRL było to banalnie proste. Przykładowo, można było zostać kapusiem. Ale inni też mieli dostęp, tyle że nie robiło im to dobrze. I można się było od tego ciężko pochorować lub nawet gorzej. To były przypadki Staszka Pyjasa i Grzegorza Przemyka. Dzieki, że darowałeś sobie resztę wywodu; to byłoby już naprawdę ciężko przetrzymać - a tak: jest przynajmniej śmiesznie... A poza tym czujesz się ok? Mam wrażenie, że jesteś czymś podjarany: w dalszej części Twego wywodu czyste emocje, epitety i gołosłowne twierdzenia. Nie ma nawet czego komentować. Odpowiedz Link Zgłoś
fajka2 Re: Bzdury i manipulacje 18.03.05, 05:27 słabo się się robi jak się czyta co piszesz. Co Ty rozumiesz pod słowami "zwinąć socjalizm"? A prawo socjalistyczne, a konstytucja z wieczną służalczością do ZSRR,a kompletnie niewydolny przemysł produkujący towary, których nikt nie kupował i tak można długo. Uważesz, że nic się dobrego przez ostatnie 15 lat nie wydziało> Pojedż na Białoruś, "socjalizm się zwinął", a reszta to "proste konsekwencje" Odpowiedz Link Zgłoś
konrad_myslik Bzdury i manipulacje - świetny tytuł. 03.04.05, 14:11 SZANOWNA PANI/SZANOWNY PANIE, CZY DŁUGO JESZCZE MAM CZEKAĆ NA ODPOWIEDŹ DOTYCZACĄ POMÓWIEŃ POD ADRESEM MOJEGO OJCA? Na wypadek , gdyby udało się zapomnieć o co chodzi, polecam sprawdzenie w encyklopedii hasła "odwaga cywilna".. Odpowiedz Link Zgłoś
nick.crestone Mydlenie oczu 17.03.05, 22:17 Pan Kuczynski gra nieuczciwie, poniewaz w swoim wystapieniu usiluje przyjac postawe niezaleznego obserwatora i komentatora, podczas gdy w rzeczywistosci jest strona, i to strona oskarzona. Nie rozumiem tez przerazenia p. Kuczynskiego i pokrewnych mu figur spod Okraglego Stolu. Przeciez nikt nie zamierza postawic pod sciana ani jego, ani Jaruzelskiego, ani Kiszczaka, ani tez czlonkow firmy Ordynacka czy Rakowiecka. Chodzi po prostu o zakaz zajmowania stanowisk wybieralnych i panstwowych, oraz obowiazek zlozenia oswiadczen majatkowych z podaniem zrodel naglych fortun. Rzecz jasna, fortuny zgromadzone nielegalnie, z naruszeniem prawa ulegna przepadkowi na rzecz Skarbu Panstwa. I tutaj sadze tkwi czuly punkt p. Kuczynskiego, odpowiedzialnego za niejasne machinacje prywatyzacyjne w rzadzie Mazowieckiego. Swoja droga smutna jest ta degrengolada owczesnego rozowego opozycjonisty, ktory szybko stoczyl sie na pozycje czerwonej oligarchii. Smutna, ale niestety dosc typowa dla calego srodowiska z ktorego autor sie wywodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
semafor.semafor Re: Mydlenie oczu 17.03.05, 22:26 Z ksiezyca spadles? Po pierwsze, wiadomo, kim jest Kuczynski, a po drugie pod jego artykulem jest to jeszcze raz napisane na wszelki wypadek - ale ty twierdzisz, ze "udaje" niezaangazowanego. Niezaangazowanych to udaja bracia Kaczynscy. Mysle, ze Kaczynski nie jest przerazony, tylko po prostu obawia sie (i wcale mu sie nie dziwie), i to nie tego, ze ktos postawi go pod sciana, tylko tego, ze co pietnascie lat bedziemy budowac od nowa IV - V - VI - VII Rzeczpospolita, a do jest droga donikad. Odpowiedz Link Zgłoś
semafor.semafor Re: Mydlenie oczu 17.03.05, 22:28 Emm... KAczynscy udaja niezaangazowanych, KUczynski (nie) jest przerazony :-) Odpowiedz Link Zgłoś
semafor.semafor Re: Mydlenie oczu 17.03.05, 22:39 Heh. Prosty sposob wybrales. Tylko ze... 1. Jak sprawdzisz, jaka kto ma fortune? sprawdzisz kazdego obywatela? W jaki sposob zamierzasz to przeprowadzic? 2. Komu zakazesz zamowac stanowiska wybieralne lub panstwowe? Bylym czlonkom PZPR (co z opozycjonistami )? Aktualnym czlonkom Ordynackiej? 3. Co stanie sie z przepadlym mieniem? Nie zmarnuje sie aby w panstwowych rekach? Albo nie przyklei sie komus do lapek po raz kolejny? Wszystko jest proste, kiedy nie trzeba tego robic naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
desspo61 Re:proste to jest strzyzenie baranow -wszystkie 18.03.05, 10:35 ustawy sa od dawna gotowe nie ma egzekucji prawa w stosunku do biurwokracji podobnie jak we wloszech mafie rzadza Odpowiedz Link Zgłoś
wgj8515 Re: Idea rewolucji niemoralnej 17.03.05, 23:22 To jest wyjątkowo wredny przykład wykręcania kota ogonem. Ciekawy jest śródtytuł: "Co okrągły stół ma do korupcji". Otóż ma Panie Kuczyński i to bardzo dużo. Ponieważ ludzie, którzy przejęli te fabryki i przedsiębiorstwa nie potrafią a właściwie nie mogą prowadzić interesów w sposób uczciwy czyli bez łapówek układów i w sitwie. Co do sukcesów tych 15 lat to można wiele mówić za i przeciw ale na pewno nie jest sukcesem to, że obecny rząd chwali się tym, że kilkadziesiąt tysięcy ludzi wyjechało do pracy w innych krajach UE, i to ludzi w zawodach w których jest deficyt fachowców (lekarze, pielęgniarki itp). Ktoś kto uznaje taki stan rzeczy za sukces jest chyba nienormalny. Podstawowym błędem, który wystąpił po 1989 roku było zablokowanie powstania klasy średniej w naszym społeczeństwie. Była to blokada systemowa realizowana zarówno przez czerwonych (co jest zrozumiałe) jak i przez środowisko UW do którego Pan Kuczyński przecież należy a to już jest niezrozumiałe, bo podobno jest to strona demokratyczna. Pan Kuczyński stawia w swoim artykule w jednym szeregu PiS, LPR i SO. A to też jest co najmniej nadużycie, no chyba, że taka licencja poetica. Tylko, że Pan piszesz komentarz polityczny a nie beletrystykę. Zapomina Pan jeszcze o jednym, przez większość tego ostatniego 15-lecia co chwila o Kaczyńskich wrzeszczano, że oszołomy. A tu nagle okazuje się, że to o czym te "oszołomy" mówiły jest po prostu otaczającą nas rzeczywistością. Specsłużby kręcą rynkiem paliw, ustawami się handluje itd. itp. Kaczyńscy idą krok dalej, wysuwają postulat odnowy moralnej i "szarpnięcia cuglami" (to już Rokita), i natychmiast wytaczane są stare argumenty o oszołomstwie, być może jeszcze odgrzebie się hasło "zoologiczny antykomunizm" albo "jaskiniwy antykomunizm". Być może w 1989 nie można było pójść dalej, ale już w 1992 można było i tego nie zrobiono. W Czechach też stacjonowały "bratnie wojska radzieckie" i jednak nie było interwencji, gdy uchwalano ustawy dekomunizacyje zakazujące zajmować stanowisk byłym aparatczykom na 10 lat. Jako ciekawostkę można tylko przytoczyć, że Czesi poprawili całkiem niedawno swoje ustawy dekomunizacyjne przedłużając zakaz dla byłych ludzi aparatu na kolejne 10 lat. Andrzej.A Odpowiedz Link Zgłoś
fajka2 Re: Idea rewolucji niemoralnej 17.03.05, 23:39 Kaczyńscy tylko mówią, ale nic nie robią. Przecież mieli wpływ na politykę. Poza tym jak wszyscy tacy mądrzy z Kaczyńskimi na czele to dlaczego nie wygrywali wyborów? Odpowiedz Link Zgłoś
wojakszwejk Re: Idea rewolucji niemoralnej 17.03.05, 23:58 Nie chcę uchodzić za stronnika Kaczorów, ale jeden z nich zdaje się wygrał jakieś wybory w jakimś mieście... niestety nie pamiętam gdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
fajka2 Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 05:16 Został prezydentem Warszawy, ale nie o to szło. Na początku prezydentury Wałęsy szarogęsili się przy urzędzie, potem wylansowali Olszewskiego na premiera, jeden z nich był ministrem sprawiedliwości. Mogli działać. I co zrobili? G.....o Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 10:27 Natomiast w całym państwie już w 1993 wygrali socjaldemokraci, ponownie w 2001, a śmiem twierdzić - to samo będzie w 2009. I to jest demokracja - bez względu na to, czy lubimy byłą PZPR (osobiście nie przepadam), czy nie, nasze popierające dekomunizację i lustrację społeczeństwo z dużym samozaparciem głosuje na byłych komunistów. Odpowiedz Link Zgłoś
konrad_myslik pOUCZENIA O MORALNOŚCI WE WŁASCIWYCH RĘKACH? 03.04.05, 14:13 SZANOWNA PANI/SZANOWNY PANIE, CZY DŁUGO JESZCZE MAM CZEKAĆ NA ODPOWIEDŹ DOTYCZACĄ POMÓWIEŃ POD ADRESEM MOJEGO OJCA? Na wypadek , gdyby udało się zapomnieć o co chodzi, polecam w encyklopedii hasło "odwaga cywilna". Odpowiedz Link Zgłoś
bodora73 Re: Idea rewolucji niemoralnej 17.03.05, 23:26 Historycznie rzecz ujmując tylko prymitywne postaci w polityce były, są i będą żądni krwi. Panowie Giertych, Lepper i bracia Kaczyńscy powinni zastanowić się, czy okrągły stół nie uchronił ich bredzących głów od komunistycznego topora. Słuchając ich wpowiedzi o potrzebie rewolucji nasuwa sie nieodparte wrażenie, że byłoby chyba lepiej dla Polski, gdyby komuna zakuła ich w żelazne maski; dla ich bezpieczeństwa oczywiście, gdyż razy jakie będą niewątpliwie zbierać za kilka miesięcy będą dla nich mniej bolesne. Wszystko na to wskazuje, iż dla tych Panów wyciąganie wniosków z historii, tej rewolucyjnej, jest ponad ich umysłowe możliwości. A może uważają, że w przeciwieństwie do poprzedników, oni nie położą swoich głów pod gilotynę. A może powinni to uczynić dobrowolnie, dla dobra Ojczyzny, ładu moralnego i wartości o których codziennie, publicznie mówią... Tylko po co, skoro w ich mniemaniu słodka władza na wyciągnięcie ręki. Miłych snów Panowie rewolucjoniści. Naród zbudował już dla Was polityczną gilotynę. Wybierajcie sami - czerwiec lub wrzesień. Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytor_inkwizytor Re: Idea rewolucji niemoralnej 17.03.05, 23:30 Czytam, czytam, I oczom nie wierze. Pisze Kuczynski: “Okrągły Stół nie jest winny temu, że - statystycznie rzecz biorąc - ludzie z warstwy rządzącej PRL odnaleźli się w nowej rzeczywistości lepiej niż ci, którzy byli im poddani przez 45 lat. Przesądziła o tym ta sama natura życia społecznego …... To nie Okrągły Stół, lecz błogosławieństwo pokojowego przejścia do wolności dało tym ludziom możliwość spożytkowania swoich kwalifikacji kierowniczych, które nabyli, służąc Polsce Ludowej. Można to uznać za niesprawiedliwe, ale proces ów był nie do uniknięcia - i w zasadzie korzystny. Byłoby niedobrze, gdyby ten zasób umiejętności kierowniczych został zmarnowany”. Z tekstu przeciez wynika jasno, ze obecny sukces bylych “wlascicieli PRLu” i ich progenitury, jest czyms nieuchronnym, oczywistym i niejako zasluzonym. A nawet wielce pozytecznym. To zadecydowaly ich “kwalifikacje kierownicze” a nie zadne “czerwone pajeczyny”, mafie esbeckie czy nawet “Ordynackie”. Przekonal mnie (no..prawie przekonal) Kuczynski, ze ani pajeczyn, ani mafii, ani “ordynackich” tak naprawde nie ma. To wszystko pewnie wymysly paranoidalne takich, jak ja. Wiec poczulem ulge. A ze tak wielu sposrod nich bylo zarejestrowanych na spec-listach? To, albo czysty przypadek, albo tez wynik prowadzenia latami przez SB akcji szkolenia kadr kierowniczych dla przyszlosci. Jaki piekny obraz! Szkoda, ze swoja argumentacja autor spowodowal, iz trudniej mi teraz wierzyc w wyzszosc ewolucyjnej transformacji systemowej nad rewolucyjna. Ale jednak, wbrew calej tej bzdurnej retoryce… wciaz wierze. Sprawdzam wiec, czy w nazwisku autora napewno druga litera jest “u” a nie “a”? Niestety… Odpowiedz Link Zgłoś
zkris11 Re: Kuczyński nie ma za grosz honoru!!! 17.03.05, 23:47 Jak można pisac takie brednie? Układ jaki sie wytworzył przede wszystkim na polu gospodarczym (przejęcia firm, uwłaszczenie na majątku państwowym, układy i znajomości, powiązania agenturalne) doprowadził do totalnej biedy większosci społeczeństwa!!! Rozwarstwienie jest zastraszajace. Pytanie jest jedno: dlaczego w całej Europie bezrobocie nie przekracza 10% a Polsce wynosi 20 % (minimum)? Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 00:30 Mówienie dziś o budowie IV RP, o nowej Konstytucji, o lustracji, dekomunizacji, o spisku "okrągłego stołu" itp itd to kiełbasa wyborcza. Bracia kaczyńscy byli zaangażowani w "okrągły stół", byli doradcami potem ministrami w kancelarii prezydenta, w kolejnych solidarnosciowych rządach... Mieli zatem możliwośc działania... robili jednak inaczej niż dziś głoszą... Jeśli miałaby byc dekomunizacja, to tylko na progu lat 90, teraz to juz "musztarda po obiedzie". ktoś tu pisał o "radykalnych cięciach w 1989"... ten ktoś chyba nie wie gdzie zyje, ani jakie były realia w 1989, inaczej by takich głupot nie pisał... Przypomnę, że do lata 1990 roku resorty siłowe było pod "opieką" PZPR i ludzi tamtego systemu... Wielu ludziom się w nowej Polsce nie udało, ale nie dlatego, że ktoś im specjalnie robił na złość, ale dlatego, że wiele osób było kompletnie nieprzygotowanych na te nowe... nieprzygotowani byli również rządzący, przecież wszyscy znali tylko realia PRL i to, co zobaczyli na Zachodzie... uczyliśmy się wszyscy eksperymentując na nas samych. WOłanie o dekomunizacje, lustrację, wołania o odbieranie majątków itp itd to czysty bolszewizm... paradoks polega na tym, że z tymi hasłami wystepują ludzie prawicy... Rok 1989 był dziełem mądrości zbiorowej Polaków. Uznaliśmy, że będąc wreszcie we własnym domu musimy wspólnie go odbudować... Minione 15 lat to jednak zdecydowany sukces !!! jak sie obejrzymy za siebie dopiero to spostrzeżemy. nie jest tak, że w PRL wszyscy byli zasobni i mieli pracę ! Nie było tak nigdy !!! Przecież była wówczas potworna bieda i zero jakichkolwiek perspektyw. Piszę z perspektywy osoby ktorej się udało, zawsze popierałem opozycję, rok 1989, 1990 to były dla mnie wielkie chwile... Skończyłem studia, rok szukałem pracy, w końcu ja znalazłem, a dzis mam własną firmę. Niczego sie łatwo nie dorobiłem, kosztowało mnie to, ale mam więcej, niż mieli moi rodzice... Chce wyłącznie spokoju, rządów prawa, stabilnych, niskich podatków, chę mieszczańskiej, zasobnej Polski... takiej Polski nie da mi LPR czy PiS, takiej Polski nie dadzą poszukwiacze prawdy objawionej i prawicowi rewolucjoniści, bolszewicy w skórzanych płaszczach z naganem w ręku... kolejni ideolodzy... Moja ideologia to rządy prawa, wolnośc i prawa jednostki, wolny rynek... Uważam, że minione 15 lat to wspólny polski sukces, nie wolny jednak od olbrzymich błędów, ale sukces. jestem przeciwny tym wszystkim, którzy chcą spalic nasze dokonania minionych 15 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
zeter1 Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 00:58 Przyjmuję, że tak myślisz, jak piszesz... Na pewno to nie ty byłeś prezesem Optimusa, nie jechałeś w samochodzie obok gen. Papały, nie masz interesów z Orlenem, no i nie mieszkasz w Kielcach... Niesmiało zwracam uwagę, że majac takie horyzonty, to i w PRLu było dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Do zeter1 18.03.05, 10:00 ... a ja bym tylko prosił, byś dokładniej przeczytał mój wpis. Nigdzie nie napisałem, że jest super, za to napisałem, że były i są rzeczy, kórych możemy się wstydzić. Ale na Boga Ojca, minione 15 lat to jednak sukces, nie klęska. Popatrz na to z perspektywy historycznej, przyrównaj z II RP, zobaczysz, że ówczesna Polska równiez nie była złym krajem, ale i nie była wolna od zła czy wręcz tragedii... Mógłbym napisać wiele o tym, jak urzedy skarbowe sekują drobny biznes, ale te urzedy to rzesze Polaków, kórzy zachowują się tak, a nie inaczej, ciekawe dlaczego, prawda ? Przepisami tego wytłumaczyć się nie da... Mógłbym napisać wiele o biznesie, który kłamie i oszukuje, o sprzedajnych politykach... ale to nie oni są motorem polskiego rozmowju, znacznie więcej jest ludzi uczciwych, naprawdę, znam wielu takich. Polski nie widze w ciemnych barwach, widze ją jako kraj sukcesu, który jednak jest ciężko osiągany, a mogłoby byc łatwiej... Tyle tylko, że jedyna receptą jest bolszewizacja najwyraźniej, niekórzy mają wciąż chęć do bycia komisarzem z naganem w ręku i w imie prawdy objawionej walczą... Kluska... człowiekowi zrobiono krzywdę, ale pamiętaj, że Optimus jednak ostro mieszał z VAT... Papałę zamordowano... to olbrzymia tragedia polskiej demokracji, kiedy ginie szef policji, jestem na to wyczulony, bo mój ojciec jest oficerem policji (emerytowanym już)... Nie mieszkam w Kielcach, ale znam miasto i boję się, by takich miast nie było więcej, ale przyznasz, że to my decydujemy o tym, głosując w kolejnych wyborach samorządowych czy parlamentarnych, władza dzisiejsza to nie ONI, to MY, musimy tylko mądze wybierać, tylko i aż... Nie robię i nie robiłem interesów z Orlenem, przestępców zobaczyłbym chętnie w więzieniu... Ale popatrz, nawet członkowie komisji śledczych są uwikłani... takich ludzi wybraliśmy, takim ludziom daliśmy rządzić... Cóż, moje horyzonty... mylisz się, żadnego PRLu więcej... I pisze o tym całkiem śmiało :) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bogalfa Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 01:50 W dużej mierze słuszna analiza przemian ostatnich 15 lat, która koryguje wiele z fałszywych poglądów i nieporozumień na temat przemian ustrojowo-gospodarczych w Polsce. Byłem stałym obserwatorem wypadków i nieraz zdumiewało mnie ostatnio, jak łatwo można fałszować nawet niedawną przeszłość z powodów ideologicznych i politykierskich, a tego właśnie dopuścili się politycy i "znawcy" dużej części prawicy, z wielką krzywdą moralną dla Lecha Wałęsy, Mazowieckiego, Kuronia, Michnika, Frasyniuka, i tylu innych działaczy "Solidarności" i opozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
fxh Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 07:25 zapomniałeś dodać Balcerowicz, Lewandowski i jeszcze paru działaczy go spodarzcych, krórzy wg moich obserwacji zostali przytłumieni przez zwolenników kapitalizmu z ludzką twarzą wśród których prym wiódł W.Kuczyński, skutkiem tego są takie bękarty jak spółki pracownicze, 15 % akcji dla gołych pracowników, przemysły czy zakłdy strtegiczne Odpowiedz Link Zgłoś
wan4 Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 07:32 > cudowny, spokojny głos rozsądku. Ci, którzy pamiętają tamte lata muszą się > zgodzić. Tak było. Zgadzam się z tą opinią. Były błędy ale nie "zdrady". A błedów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rwerp Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 07:50 Donald Tusk: "Słowa "moralność" i "rewolucja" rzadko kiedy idą w parze." Tuska też zaatakujecie, że czerwony i trzyma z Michnikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
krociech A propos nigdzie 18.03.05, 07:52 "nigdzie nie udało się pogodzić wolności i państwa prawa dla jednej części społeczeństwa z terrorem wobec innej" A Kalifornia i prawo trzeciego przewinienia? Toż to TERROR wobec ludzi, którzy popełniając trzecie przestępstwo dostają dożywocie! A jednak nikt nie protestuje - przeciwnie, wszyscy chcą tam wyemigrować i najlepiej osiąść na stałe. "Three-Strikes Law Validated (March 5, 2003): In two separate decisions, the court, 5?4, upholds California's ?three strikes and you're out? law that calls for long sentences when a person is convicted of a third offense. One defendant was sentenced to 25 years to life in prison for shoplifting golf clubs. The other was sentenced to 50 years without parole for stealing videos valued at $150. The court rejected the argument that such harsh sentences violated the Eighth Amendment's protection from cruel and unusual punishment. The 1994 law mandated sentences of 25 years to life in prison for a third felony conviction. Under the law, crimes that are otherwise considered misdemeanors can be treated as felonies for the third offense. Twenty-five other states have three-strikes laws, but California's is the most stringent." To nie jest TERROR wobec ludzi, którzy za hobby upodobali sobie działanie przeciwko społeczeństwu? Odpowiedz Link Zgłoś
krociech OK, zgoda. O.S. był koniecznością 18.03.05, 08:07 ... ale już NIE JEST. A wszy trzeba wyszukać i wyiskać - tak się przecież leczy wszawicę, nieprawdaż? Miałem kiedyś (na basenie złapałem), to wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszek79 Re: OK, zgoda. O.S. był koniecznością 18.03.05, 09:39 Tekst pana Kuczyńskiego to kolejny tekst mówiacy o tym jak to jednak w Polsce obecnie jest dobrze a przede wszystkim, żę właściwie nie mogłoby by byc lepiej czy inaczej i to jest wspaniała sprawa. Oczywiście korupcja nigdy nue będzie w takim ujęciu sprawa sytemy lecz winą społeczeństwa...moim zdaniem zwalanie wszystkiego na społeczeństwo to bełkot. Druga kuriozalna uwaga : t awspaniała kadra kierownicza aparatu peerelu- chyba padnę ze śmiechu... w większości przypadków to niudacznicy, którzy o kierowaniu i dizłaniu w demokratycznym systemi nie mili i nie mają zielonego pojęcia ( cudowna reforma służby zdrowia pna Łapińskiego ). Odpowiedz Link Zgłoś
fajka2 Re: OK, zgoda. O.S. był koniecznością 18.03.05, 10:17 kapitalnie. Słyszałeś w 1989 roku o jakiejś rezerwowej kadrze kierowniczej? Łapiński to zwykły gnojek, ale on przy OS nie siedział i to nie Mazowiecki zrobił z niego ministra. Poza tym zdecyduj się. Jeżeli nieudacznicy, to dlaczego tak sobie świetnie poradzili w nowej rzeczywistości, a ci udani jakby gorzej? Chciałam także zapytać: gdzie byli 15 lat temu ci dzisiejsi mędrcy od uzdrawiania Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszek79 Re: OK, zgoda. O.S. był koniecznością 18.03.05, 14:26 "Łapiński to zwykły gnojek, ale on przy OS nie siedział i to nie Mazowiecki > zrobił z niego ministra: ale ktoś go zrobił ministrem a nauman szefem narodowego funduszu zdrowia ! być niudacznikiem w kirowaniu państewm i dbaniu o sprawy publiczn eto nie to samo co być zdolnym do robienia piniędzy często w sposób niezgodny z prawem ! naprawdę ; popatrzmy na sytuacje poza polityką : niestety życiorys Jana Kulczyka i jego interesy w żaden sposob nie przystaj do historii Billa Gatesa - człowieka ktory doszedl do fortuny zakładając firmę w garażu - to naprawdę jest przykre. Pytanie zasadnicze to jaka jest sytuackja w Polsce jeśli jest rzeczywiście tak dobrze i ostatnie 15 lat to pasmo sukcesów to faktycznie nie potrzeb żadnych zmian ani programow reformy... , ale mnie sie wydaje ze nie jest tak rózow i chyab większośc ludzi ma podobne odczucia... Odpowiedz Link Zgłoś
nuvolari4 Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 09:39 Pan kłamie, przez takie zamazywanie mamy dziś bagno. Świadomie bronicie sitwy, kolesi, złodziejstwa. "Jedyny głos rozsądku" = klika, którą popieracie. Opamiętajcie się ludzie. Poza tym metody jakimi się posługujecie na kilometr zalatują manipulacją, nieprawdą, złą wolą, propagandą. BRONICIE UKŁADU. Nie macie prawa uważać się za intelektualną siłę przewodnią w tym kraju. Czekam teraz na PRON ... Przez Was młodzi ludzie nia mają w tym kraju przyszłości. 30 latek. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 10:33 Też mam 30 lat i nie uważam się za człowieka bez perspektyw. Raczej wprost przeciwnie. A zamiast obracać zgranymi komunałami (manipulacja, zała wola, propaganda) - może jakieś konkret? Bo jak na razie, to twoje słowa "zalatują manipulacją, nieprawdą, złą wolą, propagandą". Również 30latek Odpowiedz Link Zgłoś
nuvolari4 Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 12:42 Konkrety ? Prezio, Miller, Michnik i Rywin, Kwiatkowski, Wieczerzak, wyspy Jersey, Pani prokurator ukrywająca dokumenty afery PZU, Ałganow-Kulczyk, FOZZ, pan minister zdrowia, Maciarewicz, Radio M, Papała, Baranina, lista agentów, układy od góry do dołu, itd. itd. Jeśli nie widzisz oczywistych związków tzn. że jestes ślepy lub nie potrafisz samodzielnie myśleć i wyciągać wniosków. I nie zamierzam tu pisać elabioratów - przecież GW od lat ma monopol na prawdę i prawomyślność, receptę na szczęście ... dla ludzi z układu. Ten kto twierdzi, że jest ok jest głupi albo broni siebie i swojej przeszłosci. Przykro mi, jeśli tak łątwo ulegasz manipulacjom rodem z Dziennika Telewizyjnego. A co do perspektyw - myslisz o sobie czy o kraju ? Zgadnij jaki procent młodych ludzi do 25-30 lat nie ma pracy? Ile z pośród tych którzy mają pracują za 600 zł. Widzisz w tym jakieś perspektywy ? To, że ty masz pełny brzuch nie oznacza, że to jest kraj szczęśliwych ludzi z nadziejami. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 17:46 Pytanie było o konkrety a nie propagandowe i niesprawdzone pierdoły. Żadnych dowodów - tylko brednie - przed którymi trudno się bronić, bo właśnie nie ma dowodów - ani za, ani przeciw. Nasze afery to "małe miki" przy tym co działo się w tym czasie w USA czy Włoszech. A tam nikt nie nawołuje do destrukcji systemu w imię jakiejś mglistej idei, która przy bliższym spojrzeniu staje się totalitarna. GW nie ma żadnego monopolu - jest Rzeczpospolita, Trybuna, Wprost, Polityka, Nasz Dziennik itp, a do tego kilka telewizji. Co do sytuacji młodych i ich wegetacji u szczytu sił twórczych, to trzeba ją poprawiać. Ale IV RP nie niesie na to nadziei, bo to kraj trybunałów i komisji finansowanych z budżetu, a los młodego człowieka PiSowi i LPR zwisa. O człowieka to oni się troszczą do urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
bartekz1 Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 11:57 Dlaczego pan Kuczyński pomija tych, którzy chcieliby jakiejś formy lustracji, ale niekoniecznie od razu IV RP i masowych czystek? Z mojego punktu widzenia np. sam Okrągły Stół nie był zły. Złe natomiast było późniejsze dopuszczenie do całej masy zjawisk patologicznych, gdy dawna wierchuszka PRL uwłaszczała się na potęgę, wykupując mienie państwowe za psie pieniądze, często bez przetargu albo z przetargiem takim, jak opowiadała to prof. Staniszkis: wisi malutka karteczka na drzwiach gabinetu dyrektora dawnego PGR, że tego i tego dnia odbędzie się przetarg na ziemię po nim. Karteczka wisi dzień wcześniej, ale oczywiście dyrektor i jego kolesie z PZPR są o tym poinformowani wcześniej. Przyjeżdżają i kupują wszystko za 5 czy 10% wartości, bo nikt poza nimi o przetargu nie wie. Dla mnie w zupełności wystarczyłoby, gdyby tego typu przetargi zostały odwołane, a urządzający je ukarani. Tak samo lewe zlecenia opłacane z kasy publicznej itp. Pan Kuczyński powiada, że ludzie dawnego PZPR byli po prostu bardziej zaradni. Jeżeli pan Kuczyński w ten sposób postrzega zaradność to gratuluję dobrego samopoczucia. Tylko niech się nie dziwi, że ludzie tacy jak on czy Adam Michnik kojarzeni z tamtym porozumieniem wzbudzają teraz nienawiść połowy polskiego społeczeństwa. Sami na to uczciwie (choć pewnie nieświadomie) zapracowali. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 17:50 Tak samo ich połowa nienawidzi, jak 95% to katolicy. Obecnie 60% społeczeństwa olewa politykę. To trzeba wziąć pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head Re: WALDUŚ, ŁGARZ JAKICH MAŁO 18.03.05, 12:02 KUCZYŃSKI ŁŻE JUŻ W PIERWSZYM ZDANIU PISZĄC, ŻE NIGDZIE NIE UDAŁO SIĘ ODSUNĄĆ OD POLITYKI JAKIEJŚ GRUPY SPOŁECZNEJ BEZ UŻYCIA TERRORU. ZAPYTAM WIĘC PANA KUCZYŃSKIEGO O ZACHODNIE NIEMCY PO II WOJNIE ŚWIATOWEJ I DENAZYFIKACJĘ, ZAPYTAM O CZECHY PO 1989 I DEKOMUNIZACJE ITP,ITD. PAN KUCZYŃSKI J JEGO GRUPA Z UPADŁEJ UNII WOLNOŚCI SZUKA NA GWAŁT CHOĆ TROCHĘ WYBORCÓW, ŻEBY PRZEKROCZYĆ 5- PROCENTOWY PRÓG, STRASZY WIĘC CAŁĄ POLSKĘ RZEKOMYM TERROREM TZW PRAWICY KTÓRY ZAGRAŻA PODOBNO POLSCE, CZY CI PANOWIE NIE MAJĄ WSTYDU ? POLSKA WYBRAŁA W 1989 WOLNOŚĆ, PRZEGONIŁA KOMUCHÓW, AGENTÓW MOSKWY, WYBRAŁA TZW OPOZYCJĘ, PRZYNAJMNIEJ TAK SIĘ POLAKOM ZDAWAŁO, PÓŻNIEJ TA TZW OPOZYCJA GŁOSOWAŁA ZA SZEFEM JUNTY STANU WOJENNEGO, JARUZELSKIM NA PREZYDENTA ( WIELOWIEJSKI), OBRONIŁA PRZYWILEJE EMERYTALNE DLA UB-KÓW (WAŁĘSA, MICHNIK, KUROŃ), ODDAŁA CAŁĄ PRASĘ W RĘCE KOMUCHÓW, POZWOLIŁA NA ROZKRADZENIE CAŁEGO MAJĄTKU NARODOWEGO I W EFEKCIE DZIĘKI PANOM KUCZYŃSKIEMU, MAZOWIECKIEMU, BALCEROWICZOWI, MICHNIKOWI ,KURONIOWI, LEWANDOWSKIEMU I KOEGOM 15 LAT PO TZW ODZYSKANIU NIEPODLEŁOŚCI MAMY U WŁADZY KOMUCHÓW, PZPR-OWSKICH APARATCZYKÓW NA NAJWYŻSZYCH FUNKCJACH W PAŃSTWIE. GDYBY NIEMCY ZAMIAST ADENAUERA I ERCHARDTA MIELI PO WOJNIE MAZOWIECKIEGO MIELIBYŚMY DZIŚ U WŁADZY W NIEMCZECH POSTHITLEROWCÓW. Odpowiedz Link Zgłoś
zezowatana102 Re: WALDUŚ, ŁGARZ JAKICH MAŁO 18.03.05, 13:01 Litości,mimo,że komuna wielu ludziom zostawiła 2 komórki,z których jedna jest na urlopie,a 2-ga pracuje na pół obrotu-to trochę szacunku dla tych bez których wielu,wielu z Was nie mogłoby tutaj dziś pisać.Bez insynuacji-że środowisko Unii Wolności boi się czegokolwiek-wystarczy posłuchać jakie nazwiska padają podczas przesłuchań -nie ma żadnego z UW.Ja oczywiście nie mówię o p.Rokicie- gdyż w tym czasie jak zwykle "przenióśł" się gdzie indzej-nie twierdzę,że jest winien.Zarówno lewica jak i prawica w szeroko pojętym tego słowa znaczeniu jast wymieniana w zeznaniach za wyjątkiem UNII WOLNOŚCI - więc bez obaw -UW strach nie dotyczy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head Re: SZACUNEK DLA UNII WOLNOŚCI ?!? WOLNE ŻARTY 18.03.05, 17:14 SZANOWAĆ MOŻNA LUDZI UCZCIWYCH! POCZYNAJĄC OD OJCA ZAŁOŻYCIELA PANA MAZOWIECKIEGO. ZA CO MAM GO SZANOWAĆ ? ZA TO CO ROBIŁ W CZASACH STALINIZMU ? W LATACH 50-TYCH, GDY MÓJ OJCIEC, JAK TYSIĄCE INNYCH POLSKICH PATRIOTÓW Z A.K., SIEDZIAŁ NA MOKOTOWIE W SŁYNNYM WYNALAZKU RÓŻAŃSKIEGO (GOLDBERGA), BETONOWYM KORYCIE WYPEŁNIONYM DO PASA EKSTREMENTAMI, GDY UB-ECY KATOWALI GO DZIEŃ I NOC, WYRYWALI PAZNOKCIE W TYM SAMYM CZASIE PAN MAZOWIECKI OPLUWAŁ W REŻIMOWEJ PRASIE (TYLKO TAKA WYCHODZIŁA) POLSKI KOŚCIÓŁ KATOLICKI, OSKARŻAŁ BISKUPA KACZMARKA O SZPIEGOSTWO NA RZECZ USA, W TYM SAMYM CZASIE INNY TWÓRCA UNII WOLNOŚCI PAN JACEK KUROŃ NISZCZYŁ ODRADZAJĄCE SIĘ PO WOJNIE HARCERSTWO TWORZĄC CZERWONE HARCERSTWO NA WZÓR SOWIECKICH PIONIERÓW, W TYM SAMYM CZASIE PATRONKA UNII WOLNOŚCI PANI SZYMBORSKA PISAŁA POEMATY NA CZEŚĆ STALINA, W TYM SAMYM CZASIE NA UNIWERSYTECIE WARSZAWSKIM SZALAŁ SZEF UCZELNIANEJ KOMÓRKI PZPR PAN GEREMEK WERYFIKUJĄC I NISZCZĄC NIEZALEŻNYCH STUDENTÓW I NAUKOWCÓW.A PO STANIE WOJENNYM, CZY MAM SZANOWAĆ UNIĘ WOLNOŚCI ZA BOHATERSKĄ OBRONĘ MAJĄTKÓW PARTII POSKOMUNISTYCZNYCH, ZA OCHRONĘ INTERESÓW HUSZCZY, ŚWIRGONIA, SEKUŁY, NIEDOPUSZCZENIE DO ROZLICZENIA ROZKRADANIA POLSKI PRZEZ SPÓŁKI NOMENKLATUROWE, ZA ZGODĘ UNII NA PREZYDENTURĘ JARUZELSKIEGO, JANCZARA SOWIECKIEGO, AUTORA CZYSTEK ANTYŻYDOWSKICH W WOJSKU POLSKIM PO 68-YM, RZEZI NA WYBRZEŻU I MORDÓW W STANIE WOJENNYM ? CZY MAM MIEĆ SZACUNEK DO PANA LEWANDOWSKIEGO ZA WYPRZEDAŻ POLSKICH ZAKŁADÓW ZA DARMO ? CZY MAM SZNOWAĆ PANA MICHNIKA, KTÓRY W ZAWŁASZCZONEJ CAŁEJ OPOZYCJI GAZECIE OPLUWA OD 15 LAT MÓJ NARÓD, MOJĄ HISTORIĘ (PRZYPOMNE CHOĆBY SŁYNNE OSKARŻANIE ARMII KRAJOWEJ O WYMORDOWANIE ŻYDÓW W POWSTANIU WARSZAWSKIM). MOŻNA BY TAK MNOŻYC PRZYKŁADY GODZINAMI. JAK WIDAĆ NA SZCUNEK TRZEBA ZAPRACOWAĆ, TRZEBA PO PROSTU ŻYĆ UCZCIWIE. Odpowiedz Link Zgłoś
semafor.semafor Re: SZACUNEK DLA UNII WOLNOŚCI ?!? WOLNE ŻARTY 18.03.05, 18:42 wYLACZ cAPS-lOCKA :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nick.crestone Re: WALDUŚ, ŁGARZ JAKICH MAŁO 18.03.05, 17:45 Dobrze mowisz, sam to widze tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
balt77 Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 13:15 Polecam wszystkim książkę Ziemkiewicza "Polactwo". Rewelacyjna książka tłumacząca większość pojawiających się tutaj wątków. Naprawdę Ziemkiewicz ma poukładane w głowie i w wiarygodny sposób tłumaczy dlaczego jest tak jak jest w naszej Najjaśniejszej. Podpisuję się pod jego tezami rękami i nogami:). Bardzo ciekaw byłbym polemiki Ziemkiewicza z artykułem Kuczyńskiego, bardzo ciekaw.. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 17:52 Kuczyński był uczestnikiem i świadkiem transformacji, a Ziemkiewicz zna ją z podań i legend. Odpowiedz Link Zgłoś
adax4 Arystokraci RP gdańszczanin 18.03.05, 13:17 Żartem historii jest powstawanie w siermięznym PRLu struktur typowo feudalnych. Państwo ponoć robotnicze zaadoptowało wzory Rzeczpospolitej szlacheckiej. Mamy tu magnatów posiadających ogromne latyfundia, mamy szlachtę zaściankową. Tak jak w I RP gdzie stan szlachecki liczył ok 10 % społeczeństwa tak PZPR z ponad 2 milionową rzeszą członków był w istocie odrębną klasą. Przynależnośc do PZPR dawała możliwości realizowania karier, uczestniczenia we władzy. PZPRowska szlacheckość była też dziedziczna podobnie jak dziedziczne są dzisiaj kariery w TVP. Ze stanu szlacheckiego po Okrągłym Stole narodziła się magnateria. Możnowładcy, którzy przejęli od państwa najbardziej atrakcyjne składniki majątku Państwa. Okrągły Stół przypomina mi trochę sekularyzację Zakonu Krzyżackiego, gdzie nowa wiara, protestantyzm, stała się dla rycerzy zakonnych okazją do uwłaszczenia się. Tak też patrzę na Okrągły stół, Zmienia się sytuacja, ustrój ale szlachta PRL a zwłaszcza magnateria potrafi dostosować się do zmian które zachodzą w kraju. Tak jak dla rycerzy Zakonu Krzyżackiego protestantyzm tak dla współczesnej magnateri liberalizm, i wolny rynek stanowiły usprawiedliwienie i legitymację działania.Pierwszym sprawdzianem na umiejętność dostosowania sie do zmian, które mogą nieść potencjalne zagrożenie dla klasy to Okrągłu stół. Operacja ta poprowadzona została perfekcyjnie. W ciągu 15 lat system się umocnił, okrzepł. Magnaci i Panowie Szlachta to dzisiaj silnie ze soba powiązani politycy i przedsiębiorcy. Mają ogromne wpływy w bankach i instytucjach finansowych, coraz częsciej wpływ ten wynika po prostu z tytułu własności. Dzisiaj perspektywa upadku lewicy niesie dla Arystokracji RP nowe wyzwania. ale o tem potem... <link>http://gdanszczanin.blox.pl</link> Odpowiedz Link Zgłoś
zambro Diagnoza Kuczyńskiego 18.03.05, 14:41 Brednie Kaczyńskich są ogromne. Blixniaki brali udział w rozmowach w Magdalence i poźniej przy "okragłym stole" Jestem przekonany, ze na przełomie lat 1988-89 to co osiągnęła strona Solidarnosciowa to było maksimum. Po prostu dwie słabe strony nie miały za dużych możliwości. Kaczyński dziś mówi, ze trzeba było normalnie drugą stronę oszukać. Hm... A co robiły blixniaki w czasie trwania rządu Mazowieckiego. Przypomnę, że ich głównym celem w owym czasie było przeniesienie ciężaru polityki z sejmu i rządu do Grańska. Tam był z ogromnymi ambicjami L.Wałesa, o którym ...zapomniano. Przypomiam sobie strajk kolejarzy w Słupsku. Rząd się nie ugiął... kolejarze chcieli przerwać strajk.. a zdecydowanie przeciw temu protestował L.Kaczyński( wiceprzewodniczący "S") To bliźniaki powinni odpowiadać za kłopoty Mazowieckiego. Patrząc z pespektywy dzisiejszej to ekipa Mazowieckiego przewyższała i niebo tych nieudaczników z PC. Zdajesie że zaczął odsiasdkę jeden z twórców s-ki Telegraf. Odpowiedz Link Zgłoś
equipage Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 15:10 Bez wątpienia Kuczyński ma racje. Natomiast trzeba sobie zdać sprawę z tego, że prl-owski system administracji był wadliwy a więc nie powinni się na tej bazie tworzyć administracji III RP. Kwestia ta była dyskutowana jeszcze w 1981 roku, gdy zastanawiano się nad "małą lub dużą reformą". Można było przewidzieć, że istniejące kunktatorstwo, układy "kolesiowskie" a wreszcie korupcja pozostaną na starym szkielecie niczym rdza. Nie powinno się tego "zamalowywać". Wiadomo też było, że dojdzie do reakcji z nowymi "kompenentami" demokratycznie dobranymi. A więc grabież mienia państwowego, pozbywanie się majątku i korupcja będą miały miejsce. Tak się też stało z potężnymi zakładami (stocznie), z kombinatami PGR a wreszcie z otwarciem wolnego rynku. Decydentami stali się ludzie przypadkowi - z powołania opozycyjnego a "przyśpieszaczem" była t.zw. "samorządność terytorialna" z czasem konsekwentnie dewastowana. Dziś o strategii rozwoju miast i gmin pogadać sobie można przy kawie, gdyż o wszystkim decydują "sami swoi" z prezydentem/burmistrzem na czele. Przykłady: Opole, Szczecin ........ Ale teoretycy prawią o sukcesach i partnerstwie obywatelskim (?)Tyle, że nasi utytułowani teoretycy nie mają pojęcia o praktyce, a więc skutków swoich wymysłów nie są w stanie przewidzieć (dzisiejsze newsy)! Odpowiedz Link Zgłoś
m15 Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 16:28 "Bez watpienia Kuczynski ma racje; ,ale wszystko co zbudowano na fundamentach PRL jest do d...Skoro jest tak zle a wszyscy wiedza ze jest to nie mozna twierdzic ze Kuczynski ma racje ,gdyz jest to samozaprzeczenie.Istnieje niezaprzeczalna pilna potrzeba budowy IV RP. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek601 Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 16:04 CZYTAJĄC TEN BEŁKOT TOWARZYSZA KUCZYŃSKIEGO JAKO MONTERA TEGO PLUGAWEGO UKŁADU CZERWONYCH CWANIACZKÓW Z SOLIDARNOŚCI , TO TAK JAKBY TOWARZYSZ KUCZYŃSKI WYSTAWIŁ ZWOLNIENIE L-4 TYM CZERWONYM ŁOBUZĄ Z PZPR. TOW. KUCZYŃSKI A GDZIE SĄ SĄDY , A GDZIE PROKURATOR , NA ZŁDZIEJI Z PZPR TO JEST BAT . A CO ZROBILI CWANIACZKI Z UW , SĄDY TAK JAK W 1989 ROKU TAK I TERAZ SĄ W DYSPOZYCJI KOLESIÓW Z PZPR , PROKURATORZY KRADNĄ , LUB WYŁUDZAJĄ ŁAPÓWKI I SIEDZĄC W WIĘZIENIU POBIERAJĄ POBORY PRZYKŁAD PROKURATORA HOPA IM TO W WYSOKOŚCI 10000 TYŚ . ZŁOTYCH, GRATULUJĘ DOBREGO SAMOPOCZUICIA TOWARZYSZOWI KUCZŃSKIEMU I TOWARZYSZĄ Z PD, I ICH SATELITĄ UP , SLDPL, I ATARYCH WYPRUBOWANYCH KOMPANÓW TIOW. JARUZELSKI I KISZCZAK .ŻEGNAM Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 16:53 Bardzo mądry artykuł, ale tumult dla którego autorytetami są Roman Giertych i jego ojciec (według Giertychów Jaruzelski wprowadzając stan wojenny zachował się jak patriota i bohater a rozmawiając az solidarnościową opozycją jak zdrajca), otóż ten tumult czy jak trafnie określiła Tersa Bogucka, hołota, wie swoje. Takich najlepiej ignorować. Odpowiedz Link Zgłoś
czystapolska Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 20:24 do piotr7777, artykul rownie madry co Twoje madrosci, zgodnie z nia nalezy Cie ignorowac. Moim idolem nie jest Giertych, ale holubienie Kuczynskiego, Mazowieckiego i im podobnych, ktorych nieudacznictwo i patologiczna milosc do postkomuny zniszczyla nasz kraj, doprowadzajac go do ruiny jest czyms wyjatkowo nikczemnym. Odpowiedz Link Zgłoś
fajka2 Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 19:22 czytając te wynurzenia, komuchożerców, słabo się robi. Nie lubię czerwonych, tyle tytułem wstępu, ale może byście się tak stuknęli w celu przypomnienie, że gdyby ich naród nie wybierał, toby ich w życiu publicznym nie było.Kaczyńscy, Lepper, Giertych, Maciarewicz i podobni, zachowują się tak, jakby historia Polski zaczęła się 15 lat temu, a Polska wyłoniła się z niebytu. Im nie zawinili towarzysze Kiszczak, Miller, Jaruzelski od Bermana i Różańskiego poczynając. 2 miliony PZPRowców, też można pominąć. Najgorszy jest Mazowiecki. Dlaczego? Nie wiadomo. Co miał zrobić? Wymordować ich wszystkich tudzież ich przyszły elektorat? Odpowiedz Link Zgłoś
konrad_myslik Wypadek mojego Ojca 03.04.05, 14:04 SZANOWNYA PANI/SZANOWNY PANIE, CZY DŁUGO JESZCZE MAM CZEKAĆ NA ODPOWIEDŹ? Na wypadek , gdyby udało się zapomnieć o co chodzi, polecam sprawdzenie w encyklopedii hasła "odwaga cywilna". Odpowiedz Link Zgłoś
mad_max_241 Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 17:13 Polecam www.radiopoloniatoronto.com/Connections/nocna.zmiana.avi na otwarcie oczu Odpowiedz Link Zgłoś
kawamarago Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 17:41 Kaczy móżdżek i tak nie pojmie tego o czym jest ten tekst. Panowie Kaczyńscy i spółka, jeśli tak wam się marzy rozlew krwi to wsadzcie swoje ptasie łby pod pociąg, a od nas, obywateli tego kraju wara . Odpowiedz Link Zgłoś
janul1 Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 19:21 Niewiele jest do pojmowania w paszkwilanckim i pseudo inteligenckim tekscie Kuczynskiego. Tez jestem obywatelem tego kraju i wstyd mi nie za Kaczynskich, ktorych uwazam za wyjatkowo uczciwych ludzi, ale za sprzedawczykow i piewcow postkomuny ze srodowiska UW i Wyborczej, ktore w znacznej mierze odpowiadaja za dzisiejszy katastrofalny stan panstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: Idea rewolucji niemoralnej 18.03.05, 22:46 No, brawo, poza tym, że wylano na Kuczyńskiego i Mazowieckiego wiadro pomyj NIKT z towarzystwa nie podjął polemiki z tezami artykułu. Można punkt po punkcie obalić tezy Kuczyńskiego? Jak widać nie - lepiej rzucić bluzgi bo to się spodoba gawiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś