Dodaj do ulubionych

Jak Chirac wzmacnia Putina

21.03.05, 16:54
Dziwna ta Unia - spieraja sie o ksztalt unijnego ogórka czy cene pampersów, a
stosunek do zbrodniczego rezymu okreslany jest przez jednego fanfarona. Ale
co spodziewac sie po zabojadach, którzy nadal czcza jako narodowe swieto
jedna z najokrutniejszych i barbarzynskich rzezi europejskich, a ich ulubiony
bohater narodowy skapal we krwi prawie caly kontynent.
Obserwuj wątek
    • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Na szczescie Eurodegeneraci nie moga szkodzic... 21.03.05, 17:04
      To byla poworna uczta nad zwlokami Maschadowa...Ale nic im nie pomoze.Popatrzmy
      czym sie skonczyla ich pomoc dla wujka Saddama...Z rezimu nie pozostal nawet
      slad...Saddam do konca liczyl na sojusznikow czul sie silny i uwazal ze Bush
      blefuje. No bo takie <potegi>.Tymczasem te <potegi> sa nic nie warte ( a raczej
      maja wartosc ujemna) jako sojusznicy o czym niestety przekonal sie Bush i to
      bardzo krwawo...Lepiej bylo nie miac sojusznikow z UE typu
      Wlochy,Hiszpania...Coz czlowiek uczy sie na bledach...Nauka brzmi Panstwa UE
      ani ekonomicznie ani moralnie ani intelektualnie NIE NADAJA sie na
      sojusznikow...Jesli chcesz aby ci pomogly postaraj sie aby byly sojusznikami
      twojego wroga...Zreszta i Putin przekonal sie co jest warte poparcie UE w
      Gruzji na Ukrainie wszedzie gdzie poniosl kleske...A wiec jedyna racjonalna
      polityka jest aby kolekcja paranoikow i zbrodniarzy trzymala sie razem Putin-
      Schreder-Szirak-Zapatero-Lukaszenko-Kim Dzong Il-Castro i tym podobni.Razem
      poniosa kleske...Trzeba izolowac os zla...Madra polityka mozna wiele zyskac...A
      oczywiscie i wazne jest to dla tych krajow jeczacych i upadajacych pod rzadami
      szalencow...Szczegolnie Korea,Kuba,Rosja ale i Hiszpania i wszyscy tez...Zasada
      powinno byc pomagamy krajom wyzwolic sie od rzadow szalencow...
    • eva15 Jak Chirac wzmacnia Putina 21.03.05, 17:31
      Powoli czytac juz tego wszystkiego nie mozna. W zasadzie ani Niemcy, ani
      Francja ani zaden inny kraj (tym razem Hiszpania) nie powinny miec prawa
      samoddzielnego kontaktowania sie z Rosja i mowienia nawet tak oczywistych
      rzeczy jak to, ze dobre stosunki z Rosja maja fundamentalne znaczenie dla
      pokoju i wspolpracy w Europie - bo to tak mniej wiecej wyrazil sie Chirac.

      Pan Unger cierpi na rozdwojennie jazni, ale nie jest w tym samotny:

      Skoro tak on jak i rzad Polski i wielu reprezentantow opinii publicznej ma
      negatywne zdanie o kontaktach z Putinem ("A może inni woleliby poczekać z
      podawaniem ręki Putinowi, aż Putin poda swoją, ale czystą, bez plam z
      przeszłości? "), to skad nagle pretensje, ze sie nie jest zaproszonym?
      ("Prezydent Chirac ma naturalnie prawo zapraszać do siebie, kogo i kiedy chce.
      Ale czy w tym akurat koncercie kwintet nie byłby bardziej pożyteczny od
      kwartetu?").
      No ale przeciez to ponoc kwartet antyamerykanski, a Putin to ponoc "wazny
      solista w orkiestrze przeciw Ameryce"! I co? Polska tam wlasnie chce grac 1.
      skrzypce? Gdzie tu logika? Boze dopomoz jeknalby nie jeden psychiatra.

      Hiszpania bedzie na takie spotkania zapraszana, bo ma podobne pozytywne
      poglady nan temat wspolpracy z Rosja. Polskie nastawienie jest inne. Czemu
      wiec nie zaprosic Putina do W-wy i mu swej wlasnej postawy nie zaprezentowac?
      Im czesciej sie go zaprosi, tym lepiej to pojmie.

      Tak jak Polska ma NIEZBYWALNE prawo, mimo przynaleznosc do Unii, prowadzic swa
      wlasna polityke stosunku do Rosji, i nikt jej za to ani w Paryzu ani w
      Berlinie nie karci, tak tez i inne kraje maja prawo do wlasnej polityki.

      Nawet jesli nie jest ona antyrosyjska.

      P.S. Gdyby to rzeczywiscie byla farsa, to napewno by Polske zaproszono.
      • jankbh Re: Jak Chirac wzmacnia Putina 21.03.05, 18:01
        Czy sadzisz, ze Putin jest debilem, ze trzeba go zapraszac do Polski, by pojal
        on rzeczy, których nie rozumie? Co za wyobrazenie masz o przywódcy prawie
        150milionowego narodu? Czyzby nie wiedzial co jego zolnierze i rosyjscy
        protegowani robia w Czeczenii? Czy nie wiedzial, pod jaka presja stawia
        Ukrainców jadac do Kijowa? Czy nie wie o tym, ze jego kraj szykanuje Baltów,
        Polske i inne kraje dawnego bloku sowieckiego? Czy nie wie o tym, ze jego
        wojska wbrew umowom miedzynarodowym nie chca opuscic Gruzji? Nikt nie zabrania
        Francuzom zapraszania Putina, ale nie powinni oni sprawiac wrazenia, ze to
        jedynie nieodpowiedzialna Polska zieje nienawiscia, a cala lepsza reszta wprost
        kocha Wielkiego Przywódce Rosji. I to nie gdzie indziej jak w Paryzu karcono
        Polske za posiadanie wlasnego zdania na problemy miedzynarodowe. Do psychiatry
        nie odsylam, bo i tak nie pomoze
        • maruda.r Re: Jak Chirac wzmacnia Putina 21.03.05, 18:19
          jankbh napisał:

          > I to nie gdzie indziej jak w Paryzu karcono
          > Polske za posiadanie wlasnego zdania na problemy miedzynarodowe.

          ***************************

          Gdybyśmy tylko owo własne zdanie posiadali, to nikt nie miałby nam nic do
          zarzucenia. Po co Polskę pytać o własne zdanie, skoro łatwiej zadzwonić do
          Waszyngtonu?



          • galaxy2099 Re: Jak Chirac wzmacnia Putina 22.03.05, 02:05
            A ty wolabys aby dzwonic do paryza lub berlina.
            Rozumiem twe rozczarowanie towarzyszu maruda.
            • maruda.r Re: Jak Chirac wzmacnia Putina 22.03.05, 11:31
              galaxy2099 napisał:

              > A ty wolabys aby dzwonic do paryza lub berlina.
              > Rozumiem twe rozczarowanie towarzyszu maruda.

              ******************************

              W tym sęk, że nigdzie. Ale ty tego nigdy nie zrozumiesz - musisz być od kogos
              zależny.




        • kropekuk A KOGO ta wasza Polska obchodzi? Niewazny kraj, 22.03.05, 05:00
          malo wazni ludzie...A polskiej gospodarki przeciez wogole nie ma.
      • piotr.ny prosze cie, dotrzymaj slowa, ten jeden raz 21.03.05, 18:24
        eva15 napisała:
        >>>Powoli czytac juz tego wszystkiego nie mozna. <<<
        • eva15 Re: prosze cie, dotrzymaj slowa, ten jeden raz 21.03.05, 18:31
          Nie kazde zdanie oznajmujace jest zlozeniem obietnicy, moj drogi.
          Ale, skoro przy obietnicach jestesmy:

          Obiecuje solennie, ze sie nie obraze, jesli nie bedziesz czytal i komentowal
          moich postow. Wrecz przeciwnie - obiecuje, ze bedzie mi milo.
          • piotr.ny Re: prosze cie, dotrzymaj slowa, ten jeden raz 21.03.05, 18:41
            >>> Ale, skoro przy obietnicach jestesmy:<<<

            to znaczy kto jest, kto to sa ci "my"? Czyzbys miala jakies problemy z
            odroznieniem liczby pojedynczej od mnogiej?
            • eva15 Re: prosze cie, dotrzymaj slowa, ten jeden raz 21.03.05, 19:28
              piotr.ny napisał:

              >to znaczy kto jest, kto to sa ci "my"? Czyzbys miala jakies problemy z
              > odroznieniem liczby pojedynczej od mnogiej?

              Widze, nie po raz zreszta pierwszy, ze jezyk polski nie jest chyba twym
              ojczystym jeyzkiem. Chetnie wiec wyjanie meandry jezyka:

              "My" oznacza w tym przypadku "ja i ty". Tu liczba mnoga jest konieczna, bo to
              wlasnie MY OBOJE wymieniamy korespondecje i zajmujemy sie tematem obietnic.

              Jesli moglam ci pomoc, to znow jest mi milo. Daje slowo.
              • eva15 zanim sie przyczepisz 21.03.05, 19:30
                "wyjasnie meandry jezyka" a nie "wyjanie"
                • piotr.ny Re: zanim sie przyczepisz 21.03.05, 19:35
                  ja sie nie przyczepiam, to zostawiam tobie. Ja dzisiaj sie po prostu nudze w
                  pracy.
                  • eva15 Re: zanim sie przyczepisz 21.03.05, 20:10
                    ach, jesli to ja sie jako 1-sza przyczepilam, to przepraszam. Myslala, ze bylo
                    odwrotnie.
                    • piotr.ny Re: zanim sie przyczepisz 21.03.05, 20:11
                      cokolwiek chcesz, jesli ci to ma poprawic samopoczucie...
            • maruda.r Re: prosze cie, dotrzymaj slowa, ten jeden raz 21.03.05, 19:30
              piotr.ny napisał:

              > >>> Ale, skoro przy obietnicach jestesmy:<<<
              >
              > to znaczy kto jest, kto to sa ci "my"? Czyzbys miala jakies problemy z
              > odroznieniem liczby pojedynczej od mnogiej?

              ******************************

              W tym kontekście jest to forma prawidłowa, tym bardziej, że odwołuje się do
              możliwości złożenia obietnicy przez Ciebie.



      • galaxy2099 Re: Jak Chirac wzmacnia Putina 22.03.05, 02:04
        To byla farsa czy to sie niemce-evie podoba czy nie.
        A Polska na szczescie coraz czesciej w farsach francusko-niemiecko-rosyjskich
        nie uczestniczy.
        Zabawne jak taka obronczyni praw irakijczykow lekkim sercem odpuszcza
        cierpienia czeczenow ???
        A moze jednak prawda jest,ze lewacy serca nie maja. maja tylko skazone
        nienawiscia antyamerykanska umysly. I dlatego te miliony protestujace przeciw
        wojnie w iraku na ulicahc europy nalezy lac sikiem prostym.
        Choc moze i szkoda moczu na takich obludnikow.
        • wera7 Re: Jak Chirac wzmacnia Putina 22.03.05, 08:51
          Zawsze zazdrościłam facetom, że mogą sikać na stojąco. A tu proszę, ostatnio
          dowiedziałam się, że coraz więcej mężczyzn sika siedząc. Ponoć wtedy można
          sobie pokontemplować, a nie skupiać się wyłącznie na celowaniu w dziurę.

          A na poważnie. Kiedy zobaczyłam zwłoki Maschadowa, celowo dla upokorzenia
          obnażone, serce poszło mi do gardła.
      • czlowiek4 Re: Jak Chirac wzmacnia Putina-proponuje Koroleva 22.03.05, 10:16
        Eva15 - masz racje.

        Proponuje przeczytac ksiazke Antoniego Koroleva "les Français et les Russes,
        histoire d'un même passion".

        Znalezlem dobry site, ktory polecam: www.paris-belin-Moscou-.org
        Jest w paru jezykach, wiec napewno mozliwy do zrozumienia.

        Pozdrowienia
      • canadol Jak Polska jest osamotniona 22.03.05, 23:00
        Oto czysty przyklad glupoty polskiej. Bo nie tylko mielismy w naszej historii
        pecha.......
        Chca trzymac z ta ich mityczna Hameryka to maja.
        Tera skomlenie?
        Poszol won!!!
      • naf-naf Re: Jak Chirac wzmacnia Putina 23.03.05, 20:48
        Lubie ciebie czytac...
    • marnad Putin to nowy Hitler 21.03.05, 18:12
      Spotkali sie: chirac, zapatero, schroetler (polaczenie hitlera z dzisiejszym
      kanclerzem wilekich niemiec schroederem)z putinem, tym prawdziwym dzisiejszym
      hitlerem, ktory zamiast do Paryza powinien jechac do Hagi, do Miedzynarodowego
      trybunalu ds. zbrodni wojennych za to, co czyni w Czeczenii.
      • bohemian1 Re: Putin to nowy Hitler 21.03.05, 19:54
        ...geh schlafen, du kleiner Pipipisser, gerade Zeit für "Dobranocka"
    • wasylzly Smak upokorzenia 21.03.05, 21:16
      no coz tu jeszcze mozna dodac, Prezydent Wielkiej Rosji Wladmimir Putin, nie
      potrzebuje zadnego wsparcia, raczej potrzbeuja go inni, a w szeczegolnosci
      wsparcia rodzimych gospodarek surowcami Wielkiej Rosji. Mozna zalozyc nawet
      scenariusz, ze ktos odwazy sie nalozyc jakies embargo na Rosje, coz tam sie moze
      zdarzyc? Czyz beda glodowac? czyz beda sie uginac przed militarnymi pogrozkami
      innych?
      Oczywiscie jest to to gruba pomylka, ze Prezydent Putin potrzebuje jakiegos
      wsparcia, bo slabnie, bo odpadaja jakies tam byle satelity radzieckie, ktorym
      byle ZSRR zapewnilo 50 lat spokojnego zycia, utrzymywalo roliniczo-stepowe
      narody Kirgizji, czy Gruzji. Te kraje wybieraja suwerennosc i wolnosc, o ktorej
      moga same decydowac, czy to oslabienie Rosji? Idzcie z Bogiem i zyczymy
      wszystkiego najleppszego na nowej demokratycznej drodze historii. Tam gdzie my
      tam granica, odwrotu nie ma.
      Spotkanie w Paryzu jest tylko ukoronowanie szacunku jakie maja dla Rosji
      najbogatsze i demokratyczne kraje Europy i inni moga tylko zagryzac z
      wscieklosci i niekompetencji wargi, bo kto zboczyl z drogi demokracji, stoi w
      srodku Europy sam. Paryz to jeszcze jedne w wielu sukcesow rosyjskiej polityki
      zagranicznej.







      • galaxy2099 Re: Smak upokorzenia 22.03.05, 02:10
        Uwazaj Wania zebys z tych sukcesow stalinowca Putina nie zostal tylko z Moskwa.
        Bo wynikiem tych "sukcesow" jest coraz mniejsza mac rosija.
        Gruzja poszla k cziortu.
        Moldavia toze.
        Ukraina poszla k cziortu.
        tyeraz Kirgizja.
        Czeczenia juz dawno poszla k cziortu.

        Towariszcz Wania moze jakis zakladzik kto nastepny wyrucha mac rosije.
        Zycz nastepnych wielkich sukcesow.

        A moze wy wania macie nadzieje wlaczyc Francje do Rosiji.
        Tego akurat wam zycze, bo ten bekart Europay dawno zasluguje na to "szczescie".
        • kropekuk Otworz oczy, Galaxy - rzecz w tym, ze Putin ma 22.03.05, 05:06
          znacznie blizej do Cara Aleksandra II, nizli do Stalina. I ze na tej nucie z
          cala premedytacja pogrywa.I wygrywa.
          Francja to male piwo - zawsze byla rusofilska (juz za carow), ale duza sztuka
          bylo ulozenie sobie przez Rosje Putina wielce poprawnych stosunkow z Wlk.
          Brytania, mimo odwiecznej konkurencji o wplywy w Azji Centralnej. I - co tu
          kryc - ze Stanami Busha.
          Poki co, to tylko Polska zachowuje sie w polityce jak pijany glupek...
          • galaxy2099 A moze to raczej ty przejrzyj nas oczy 22.03.05, 08:36
            Piszesz Poslka zachowuje sie jak pijany glupek.
            To takie polskie uwazac, ze Polacy sa najgorsi.
            A co ty na taki scenariusz.
            Po pirwsze, wszyscy uwazaja nas za bliskich USA, ba co wieksi lewacy nawet
            mowia o nas kon trojanski Ameryki w Europie.
            Po drugie, wiadomo ze Ameryka walczy ze scirwem terrorystycznym na calym
            swiecie a duzy sojusznik jak Rosja zawsze sie przyda wiec co robia Amerykanie
            do spolki z Polakami.
            Ot mowia Ruskim naszymi po polsku co trzeba a glupie Ruskie mysla ze to tylko
            Polacy im podskakuja.
            Nie daje ci do myslenia, ze te podskakiwanie Polski Ruskim bardzo irytuje
            Schroedera i Chiraca a jakos wogole nie przeszkadza Bushowi.
            Nie pomyslales, ze to moze byc swiadoma polityka sojusznikow zgledem Putina. I
            Putin to kupuje.
            A my i tak niecierpimy sowieckich kacapow za czym byli i czym sa teraz. Tylko
            teraz sa bezsilni wobec nas.
          • eva15 Alexander Putin 22.03.05, 17:26
            kropekuk napisał:

            > znacznie blizej do Cara Aleksandra II, nizli do Stalina.

            Tez tak uwazam, ale zdaje sie, ze z polskiej perspektywy jest to malo, Bog wie
            czemu, widoczne, ze ex-czerwowny Putin bieleje z kazdym rokiem sprawowania rzadow.
      • bazyliszek_i_jego_pies Re: Smak upokorzenia 22.03.05, 03:11
        wasylzly napisał:

        > Paryz to jeszcze jedne w wielu sukcesow rosyjskiej polityki zagranicznej.

        a te inne sukcesy to jakie?
        • kropekuk Niemcy, Wlk. Brytania, Hiszpania, Skandynawia ... 22.03.05, 05:07
          Czy ty myslisz, ze dla Rosji Polska jest wazna???
          • jankbh Re: Niemcy, Wlk. Brytania, Hiszpania, Skandynawia 22.03.05, 08:03
            Smutne, Kropek, ze po polsku piszesz, a zólc Ci tylko wycieka. Nie, dla Putina
            Polska nie jest wazna, najlepiej jakby w ogóle nie istniala, wtedy mozna by
            nawet wyslac jakiegos Polaczka w kosmos. Nie wymachuje sie tu szabelka i na
            Moskwe nie szykuje. Tylko tak sie sklada, ze car Putin-kaputin jakos bez tej
            Polski zyc nie moze. A to go Polaczki wyrzuca z Kijowa, a to wprowadza wizy dla
            jego obywateli swiata, a to z jeszcze mniejszym bekartem odetna mu od Rosji
            kawal kraju, a to na miedzynarodowym forum przypomna o zbrodniach. Polska nic
            nie znaczy dla niego, tylko te setki agentów czytaja polskie gazety, nawet
            bzdety na internecie, by protestowac jak w Warszawie nazywaja plac. A ile
            pieniedzy idzie na dzialalnosc agenturalna, zmiekczanie mózgów, wspomaganie
            polityków i intelektualistów? Na pewno Niemcy, Brytania, Francja czy
            Skandynawia sa wazniejsze, ale tak na powaznie: czy z wzajemnoscia? Jakie
            wytwory przemyslowe czy intelektualne trafiaja z obecnej Rosji? Poza mafia i
            prostytutkami inne rosyjskie specjaly jakos tu nie dochodza. Polska staje sie
            normalnym krajem - skorumpowanym , zaaferowanym, uswinionym we wlasnym gó..e
            tez - ale ten caly cyrk nie przeszkadza, ze i Polska ma swój sukces. Wiem, ze
            Ciebie i Putina zal, zawisc i bezsilna wscieklosc zzera, zólc zalewa, ale
            musisz sie do tego przyzwyczaic - Polska zyla z tym przez 50 lat niewoli.
          • wera7 Re: Niemcy, Wlk. Brytania, Hiszpania, Skandynawia 22.03.05, 08:57
            Jest ważna, jak wesz pod kołnierzem, która mała, ale spać całą noc nie daje.
      • czlowiek4 Re: Smak upokorzenia-wasylzy - dobrze powiedziane 22.03.05, 10:18
        Podpisuje.
        Proponuje web: www.paris-berlin-moscou.org

        Dobrej lektury

        Pozdrowienia
    • terra0 Re: Kwintet... 22.03.05, 11:19
      O Polsce zapomnieli? Biedacy...
    • szymon70 Re: Jak Chirac wzmacnia Putina 22.03.05, 22:22
      Proste: Francja i Hiszpania mają swoje problemy, wiedzą już, że u Busha nie ma
      czego szukać, tym bardziej po uccieczce z Iraku, więc podlizują się Putinowi,
      co się za tym kryje- nadzieja na sojusz? czy odratowanie stojącej gospodarki. A
      juz tym bardziej co kryje za sobą Putin....
    • canadol Zesr.. sie i placze 22.03.05, 22:54
      No i co tera????
      Trzymac z sasiadami, z Europa czy pracowac jako wtyczka Hameryki????
      Zastanowcie sie jakie macie np. obroty handlowe z ta mityczna Hameryka, ktora i
      tak ma was gdzies.
      Po rozum do glowy jak Hiszpania. A co za roznica, ze za Pirenejami jak madrzy.
    • loquin Jeszcze krotko: Putin w kwietniu odwiedzi Izrael! 23.03.05, 16:32
      Katzav i Sharon osobiscie go zaprosili, nb. na obchodach rocznicy wyzwolenia
      Auschwitz. Poena talionis? To wiec Izrael rowniez wzmacnia Putina?

      A moze po prostu Izrael pojal cos, do czego Gazecie niestety wciaz daleko?
      Zaiste, coraz mniej pojmuje polityke WMci, tak nieroztropnie godzaca w polska
      racje stanu.
      • loquin Re: Jeszcze krotko: Putin w kwietniu odwiedzi Izr 23.03.05, 16:42
        Mowilem zreszta, ze Sharona w pelni doceniam. Szkoda tylko, ze w Polsce takich
        umyslow brak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka