Dodaj do ulubionych

Ultrasi rewolucji moralnej

15.04.05, 20:21
z tym tekstem zgadzam sie w szczegolnosci:

"Potrzebujemy rewolucji moralnej, gdyż otaczają nas "dusze z błota", reakcjoniści, ukryci monarchiści, ludzie mali, jednodniowi patrioci"
Obserwuj wątek
    • krzys1231 Michnik z Urbanem nas poprowadza do odnowy 15.04.05, 21:40
      moralnej.
      • b11111 Michnik idź Pan na wódkę z zdrajcami i złodziejami 16.04.05, 10:51
        Autorytet moralny to już z Pana nie będzie, a walka z systemem wartości to
        jedno co Wam z Urbanem pozostało.
        • holyboy_666 Re: cóż, dla mnie michnik jest autorytetem 16.04.05, 12:40
          i mi z tym dobrze. chodzę w cockney'ach, ale wszelkie rewolucje mam głęboko w d. :-)
          • janek007 [...] 16.04.05, 21:22
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • michmal5 Na tym zdjeciu michnik puka sie w glowe !!!!!!!!!! 18.04.05, 19:29
            no i usmiecha sie glupkowato !

            chyba zrozumial po niewczasie
            ze popelnil bzdeta !
            • robertw18 NO MORALITY ! NO IV REPUBLIC ! 18.04.05, 21:52
              Słabość myśli p. Michnika polega na tym, że napada na cnotę, podczas gdy z
              pewnością w wyborze między dobrem a złem wybór czegoś pośredniego nie jest
              wyborem najlepszym.
              Ale p. Michnikowi chodzi o to, żeby zwalczać PiS - jego hasło sprawiedliwości i
              wezwania do stanowczości na miarę IV Rzeczypospolitej.
              Pozdr.
              • robertw18 PO OKRADZENIU NARODU ODPOCZNIJMY - MICHNIK. 18.04.05, 22:09
                Wyprzedano Polskę, banki i prasę przekazano w obce ręce, narobiono długów na
                130 mld, a niektóre jednostki (jak p. Michnik) niesamowicie się wzbogaciły.
                Teraz p. Michnik rzecze - już dość rewolucji.
                Pozdr.
          • janek007 Ty lubisz mies gleboko 'tam' nie tylko rewolucje. 18.04.05, 23:08
        • fajka2 Re: Michnik idź Pan na wódkę z zdrajcami i złodzi 16.04.05, 21:09
          odechciało mi się
        • prudent1 [...] 18.04.05, 02:45
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • holyboy_666 Re: czytać, czytać - i potem zrozumieć 16.04.05, 12:38
        polecam jak w temacie. czytanie to nie to samo co rozumienie.
        • nonno1 Re: Nie za wiele wymagasz od ultrasów? 18.04.05, 17:14
          Gdyby rozumieli co czytają, nie byliby ultrasami.
          Przecież zarówno przed Rewolucją Francuską, restauracją Burbonów, Rewolucją
          Październikową etc było niemało rozsądnych głosów, ale cóż, naród zamiast
          słuchać rozsądku woli słuchać radykałów w rodzaju Kaczyńskich, dla których całe
          nasze 15-lecie to rządu agentów i tzw. "układu". Co ciekawe sami uczestniczyli
          w Okrągłym Stole, który teraz chcą obalać.

          Niestety, głupota ludzka to najlepszy przykład nieskończoności.
          • michmal5 No bardzo slabiutko michnik, czyzby brak zdrowia ? 18.04.05, 18:56
            michnik slaby jak nigdy !
            nielogiczny, malo agresywny i glupawy
            w swych pseudofilozoficznych rozwazaniach ...

            widac ze facet sie konczy ...

            no i nie ma sily jechac do moskwy
            razem ze swoimi przyjacielami kwasem i jaruzelem
            aby lizac odbyt putimowi !

    • janek007 Trudno sie nie zgodzic z konkluzja A.Michnika... 15.04.05, 22:07
      ze:"Nam, malkontentom, marzy się taka właśnie łatanina kompromisu i zdrowego
      rozsądku. My, malkontenci, nie chcemy kolejnych rewolucji w kraju, który nie
      doszedł jeszcze do siebie po kilku poprzednich..."
      Polsce jest wlasnie potrzebna "chlubna rewolucja" na wzor rewolucj angielskiej
      z 1688-89 roku tylko jakos nie widac nikogo kto milaby taka rewolucje
      zainspirowac oraz zmusic; miernot,lajdakow, tchorzy i zlodzieji do odejscia w
      niebyt.
      • indris "Chwalebna rewolucja"... 16.04.05, 15:30
        ...angielska 1688 nie wzięła się z powietrza. Przed nią było i ścięcie KArola I
        (1649) i 10 lat dyktatury Cromwella i okres restauracji Stuartów (Karol II),
        kiedy to zwłoki Cromwella wyrzucono z grobu. Pewnych zygzaków chyba nie da sie
        uniknąć.
        Można jednak mieć nadzieję, że tej części świata, do której należy Polska nawet
        najbardziej radykalne zwroty obędą się bez przelewu krwi.


        • janek007 Ale po tych excesach sie opamnientali i wyszlo... 16.04.05, 16:20
          Dla was nawet rewojucja nie jest potrzebna wy sami siebie pozeracie i pozrecie
          w tym waszym bezustannym i bezsilnym belkocie, cos w rodzaju masochiczno-
          kanibalistycznej bakterii ktorej populacja przekroczyla pewien dopuszczalny
          limit. Wy nie dyskutujecie na temat. Wy poprostu regujecie pluciem. Michnik to
          stymulus a wiekszos z was na tym forum to cos w rodzju nieuleczlnie chorych
          psychiczne i na wpol znieczulonych wariatow na stole operacjnym nurochirurga.
          Przez ponad 300 lat Polska nie moze sie wyzwolic od tego belkotu idiotow.
          • kataryna.kataryna Re: Ale po tych excesach sie opamnientali i wyszl 16.04.05, 16:26
            janek007 napisał:

            > Dla was nawet rewojucja nie jest potrzebna wy sami siebie pozeracie i
            pozrecie
            > w tym waszym bezustannym i bezsilnym belkocie, cos w rodzaju masochiczno-
            > kanibalistycznej bakterii ktorej populacja przekroczyla pewien dopuszczalny
            > limit. Wy nie dyskutujecie na temat. Wy poprostu regujecie pluciem. Michnik
            to
            > stymulus a wiekszos z was na tym forum to cos w rodzju nieuleczlnie chorych
            > psychiczne i na wpol znieczulonych wariatow na stole operacjnym nurochirurga.
            > Przez ponad 300 lat Polska nie moze sie wyzwolic od tego belkotu idiotow.



            Piękny język. Taki rozumny, umiarkowany, wolny od nienawiści i agresji.
            • janek007 Chociaz jeden pojal. Jest jeszcze nadzieja. 16.04.05, 16:28
              • semafor.semafor Re: Chociaz jeden pojal. Jest jeszcze nadzieja. 16.04.05, 21:55
                Hi hi hi... Ręce opadają :-)
            • wojtek6969 Widać Kataryno, że nie zrozumiałaś przeczytanego 16.04.05, 21:56
              tekstu. Tam nie ma nic o pobłażaniu głupocie, czyli nazywaniu jej po imieniu.
              Ale twój przedmówca, nie skazuje nikogo, za głoszone bzdury, ani nie domaga się
              cenzury. Ta prawda o wolności także wam rewolucjonistom jest obca. Wolność
              słowo pociąga za sobą odpowiedzialność. Tak moralną jak i społeczną (każdy może
              Cię skrytykować, ale i ocenić twoją postawę i zdolności intelektualne).
              • kataryna.kataryna Re: Widać Kataryno, że nie zrozumiałaś przeczytan 16.04.05, 22:29
                wojtek6969 napisał:

                > tekstu.


                A skąd wiesz co i jak zrozumiałam, skoro odnosiłam się wyłącznie do formy a mój
                komentarz dotyczył wyłącznie języka jakim przemówił mój przedmówca?
                • dyskut22 Re: Widać Kataryno, że nie zrozumiałaś przeczytan 18.04.05, 01:17
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > A skąd wiesz co i jak zrozumiałam,


                  Chocby z tego pytania, można wywnioskować co i jak rozumiesz.
                  Ale nie tylko - sława się ciągnie.


          • jerzy.kosecki Re: jankowi007 18.04.05, 08:48
            Zgadzam się z Tobą. W Polsce by zostać "artystą" wystarczy jaja powiesić na
            krzyżu, a politykiem (może nawet prezydentem !) bełkotać o "moralnej rewolucji"
          • pandada Re: Ale po tych excesach sie opamnientali i wyszl 18.04.05, 22:40
            Bo krzyczeć, pluć, rzucać jajami, psuć jest łatwo. Myśleć, budować - to już co innego; nie każdy to lubi, wielu reaguje alergicznie.
            kiedy się krzyczy i pluje jest się nie do zbicia. Wtedy jest się lepszym od noblisty, o ile krzyczy się głośniej od niego. Jest się lepszym, gdy jest się bardziej agresywnym.
            Agresja uświęca. Stopień "oburzenia" i postradania rozsądku ma korespondować ze stopniem szczerości i słuszności opinii.

            Tak naprawdę wątpię, aby większość prawicowych krytykantów przeczytała ten tekst. Po co, skoro i tak go oplują, a do tego nie potrzebują argumentów z tekstu.
            Zmusiłby ich do chwili obiektywizmu. Mogliby jeszcze nie powrócić na swoje pozycje, zatracić siebie i swą świętą wiarę w czerwone spiski i czarno-brunatny potop dla oczyszczenia moralnego.

            Pytanie: czy wobec tego należy w ogóle dyskutować z prawicą czy raczej o prawicy? Czy traktować ją jak partnera w rozmowie o Polsce, czy jak przedmiot troski (typu kuratorskiego)?

            Tekst Michnika jest o tyle dziwny, że nie wiadomo, do kogo ma trafiać. Chyba jednak do umiarkowanych i nie ma zmieniać ich wyboru politycznego, a utwierdzać stanowisko. O ile oczywiście nie jest to zwykłe podzielenie się refleksjami.

            Prawdą jest, że z wszelkimi rewolucjami są problemy. Obecnie zapowiadana "rewolucja moralna" pachnie "rewolucją kulturalną". Znajdowanie pięknych słów dla przypudrowania brzydkiej małości i głupoty stało się specjalnością prawicy. "Prawo i Sprawiedliwość" składa hołd zbrodniczemu dyktatorowi; "Platforma Obywatelska" staje się scentralizowaną partią o zapędach do jednoosobowego przydzielania stołków.
            Co ma oznaczać ta pisowska "rewolucja"? Niszczenie starych porządków - III RP. Czyli czego? Wolności wypowiedzi, wolności wyznania, demokratycznych wyborów, wolnego rynku, otwartych granic, wielopartyjności?
            Jest ona podobno "moralna". Ale jeśli tak, to odbywa się poza sporami partyjnymi i dokonuje się obok - w społeczeństwie. Jeśli tak, to wybór PiSu byłby efektem tej rewolucji, a nie zgodą na jej zapoczątkowanie.
            Jeśli nadchodzi nowa moralność, to na czym jest oparta? Wydaje się, że częściowo na chrześcijaństwie, częściowo na antychrześcijaństwie, a przede wszystkim na myśleniu (czuciu) plemiennym.

            • janek007 Takze wtedy kiedy sie gledzi bez skladu i ladu. 18.04.05, 23:02
    • g.stevens Re: Ultrasi rewolucji moralnej 15.04.05, 22:19
      Jakich kilku poprzednich? Przez nasz kraj przetoczyła się tylko jedna: Wielka
      Socjalistyczna Rewolucja Październikowa i wystarczy, a potrzebna nam jest
      rewolucja moralna, do której niepotrzebne są jakiekolwiek instytucje i której
      nie należy sie obawiać, nie nalęzy tym bardziej nią straszyć. Chyba że ktoś ma
      co nieco na sumieniu, ale w przypadku rewolucji moralnej strach jest
      nieuzasadniony i zbyteczny.
      • semafor.semafor Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 22:06
        No właśnie - gdzie te rewolucje? Czego się mamy obawiać - egzekwowania prawa?
        • kataryna.kataryna Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 22:13
          semafor.semafor napisał:

          > No właśnie - gdzie te rewolucje? Czego się mamy obawiać - egzekwowania prawa?


          Rewolucji nikt nie planuje, natomiast niewątpliwie użyte przez Kaczora
          sformułowanie będzie jeszcze nie raz wykorzystywane do przedstawiania mrożących
          krew w żyłach wizji państwa Kaczorów. Tak jak metafora Rokity o ściąganiu cugli
          jest nieustannie przywoływana jako dowód na to, że Rokita planuje ograniczyć
          demokrację. Nikt rozsądny nie wierzy, że możliwy jest jakiś groźny przewrót, co
          nie znaczy, że nie można ludziom wciskać, że mają się bać. Tanie chwyty.
          • wojtek6969 Tak? Kwestionowanie trójpodziału władzy to 16.04.05, 22:52
            nic nie znaczące słowa. Rokity cugle to nie metafora. Wystarczy popatrzeć jak
            partia chodzi w cuglach, albo posłuchać jak jego główny krakowski
            współpracownik ujawnia w mieście tajne informacje, jakie posiada z IPN-u. Nie w
            gazetach czy opracowaniach w knajpach po znajomości. No, ale skoro trupów nie
            będzie to Kataryna się nie obawia, genojenie ludzi to tylko takie drobne
            wiórki.
            • kataryna.kataryna Re: Tak? Kwestionowanie trójpodziału władzy to 16.04.05, 22:58
              wojtek6969 napisał:

              > nic nie znaczące słowa. Rokity cugle to nie metafora. Wystarczy popatrzeć jak
              > partia chodzi w cuglach, albo posłuchać jak jego główny krakowski
              > współpracownik ujawnia w mieście tajne informacje, jakie posiada z IPN-u. Nie
              w
              >
              > gazetach czy opracowaniach w knajpach po znajomości. No, ale skoro trupów nie
              > będzie to Kataryna się nie obawia, genojenie ludzi to tylko takie drobne
              > wiórki.



              A co Fijak ujawnia i kogo zgnoił?
            • kataryna.kataryna Re: Tak? Kwestionowanie trójpodziału władzy to 16.04.05, 23:05
              wojtek6969 napisał:

              > nic nie znaczące słowa. Rokity cugle to nie metafora. Wystarczy popatrzeć jak
              > partia chodzi w cuglach, albo posłuchać jak jego główny krakowski
              > współpracownik ujawnia w mieście tajne informacje, jakie posiada z IPN-u. Nie
              w
              >
              > gazetach czy opracowaniach w knajpach po znajomości. No, ale skoro trupów nie
              > będzie to Kataryna się nie obawia, genojenie ludzi to tylko takie drobne
              > wiórki.


              A swoją drogą, to ta rewolucja jest rzeczywiście potwornie groźna jeśli jej
              zapowiedzią jest to, że Fijak rzekomo (bo nie wiem czy to prawda) ujawnia
              (zresztą całkowicie zgodnie z prawem) dane esbeckich kapusiów, które znalazł w
              swojej teczce. No zbrodnia niesłychana.
      • rebjot Re: Ultrasi rewolucji moralnej 18.04.05, 10:29
        "W przypadku rewolucji moralnej strach jest nieuzasadniony i zbyteczny"
        Owszem w przypadku "oddolnej" rewolucji moralnej, gdy każdy zaczyna od naprawy
        samego siebie. Ale w tym konkretnym przypadku hasło "rewolucja moralna" ma
        firmować wielkie "wymiatanie" i zmiany "u żłobu". Bracia Kaczyńscy i inni piewcy
        "rewolucji moralnej" wcale nie zamierzają się umoralniać (wszak są w swoim
        mniemaniu doskonali...) Moralnośc ma być narzucona maluczkim czyli reszcie
        społeczeństwa (Lub jak to mówią prawicowi politycy Narodu. Unikanie terminu
        społeczeństwo sugeruje ich stosunek do wyborców. Społeczeństwo to zbiorowośc
        znająca swe prawa i obowiązki, z którą trzeba się liczyć. Naród to w języku
        przemówień wyborczych jakaś masa, którą można manipulować)
      • nonno1 Re: A konkretnie? 18.04.05, 17:21
        Na czym ma polegać rewolucja moralna?

        Na apel Kaczyńskich wszyscy staniemy się aniołami?

        Z ich wypowiedzi (lustracja, dekomunizacja, walka z "układem") daje się
        wyczytać, że ma to być po prostu eliminacja przeciwników politycznych przy
        pomocy środków pozakonstytucyjnych (Komisja Prawdy i Sprawiedliwości).

        I gdzie tu moralność? To wezwanie do proskrypcji! A dalszy krok to gilotyna.
    • frank_drebin Coz za sofistyka, licznymi cytatami 15.04.05, 22:47
      itp. tego artkulu kryje sie tylko jedno. Ludzie glosujcie na Belke i Frasyniuka
      oni sa posrodku. Chyba Nadredaktor wysmazyl ten artkul napredce jak sie
      dowiedzial, ze Kaczory (zaznaczam, ze nie sa z mojej bajki) prowadza w
      sondazach. Zreszta widac spadek poziomu czyzby Nadredaktor nie rozumial, ze
      haslo IV RP i rewolucji moralnej to tylko hasla i symbole przydatne na kampanie
      wyborcza ? Taka jest specyfika tych zawodow pod tytulem kampania wyborcza. Mowi
      sie symbolami i haslami, a nie konkretami. Kiedys sam pisalem, zeby Michnik
      wrocil bo Ci jego "dziennikarze" pisza juz takie niestworzone androny, ze az
      zal czytac i moze im przetlumaczy, ze pisza bzdury. Teraz napisze zycze zdrowia
      i niech Nadredaktor pozostanie tam gdzie jest. GW juz nic nie nie pomoze. W tym
      moja mala satysfakcja GW tez nie jest z mojej bajki.
      • holyboy_666 Re: nie wystarczy czytać 16.04.05, 12:41
        trzeba jeszcze rozumieć. będę to powtarzał tak częso, jak tobie podobni będą
        dawać dowód na to, że nie rozumieją czytanego tekstu
        • margo47 Wystarczy czytać 16.04.05, 21:01
          To jak ty jesteś taki rozumiejący Redaktora w mowie i piśmie, to wytlumacz mi
          jak jego slowa przystają do rzeczywistości?

          Mieni się mianowicie obrońcą wiórów, poświęconych w imię Wyższych Celów. Jak to
          się ma do 100 tysięcy irackich cywilów, którzy zginęli, poświęceni na oltarzu
          zdobycia dla Orlenu dostępu do taniej ropy? Gdzie byl wtedy obrońca wiórów
          Michnik, bo przecież jeszcze nie na chorobowym :-PPPPP

          Poza tym polska rewolucja moralna nie podejmuje na razie kwestii chlania z
          Urbanem, więc Michnik swoje ulubione rozrywki jak najbardziej zachowa. Oby
          tylko zdrówko bylo, to samo zdrówko, którym nie mogą się cieszyć irackie dzieci
          pod jankieskim butem...

          • wojtek6969 Czy z powodu postawy Michnika historia zmieniła 16.04.05, 21:52
            swój sens? O czym ty piszesz? Choćby Michnik był najpodlejszą świnią, to nie
            zmienia to siły jego wykładu. Nigdzie nie powołał się na swój autorytet a
            jedynie histori. Opamiętajcie się ludzie!
            • margo47 Re: Czy z powodu postawy Michnika historia zmieni 17.04.05, 23:33
              Nigdzie nie powołał się na swój autorytet a
              > jedynie histori.

              A co to jest autorytet historii? Jekieś bóstwo, którego Michnik jest najwyższym
              kaplanem??? Niestety jak się chce pouczać ludzi, "tlumaczyć im sens dziejów",
              to powinno się mieć PRZYNAJMNIEJ czyste sumienie. Michnik to niestety persona
              skompromitowana i to przez... siebie samego.
              • stamp Re: Czy z powodu postawy Michnika historia zmieni 18.04.05, 20:44
                margo47 napisała:

                > Nigdzie nie powołał się na swój autorytet a
                > jedynie histori.
                > > A co to jest autorytet historii? Jekieś bóstwo, którego Michnik jest
                najwyższym
                > kaplanem??? Niestety jak się chce pouczać ludzi, "tlumaczyć im sens dziejów",
                > to powinno się mieć PRZYNAJMNIEJ czyste sumienie. Michnik to niestety persona
                > skompromitowana i to przez... siebie samego.

                Ty tez chcesz pouczać ludzi, a nie podajesz nawet swojego imienia i nazwiska.
                Skąd wiadomo jakie u Ciebie sumienie, schowany za nickiem internetowym mały
                krzykaczu?
            • pandada Re: Czy z powodu postawy Michnika historia zmieni 18.04.05, 23:15
              No właśnie. nie ważne kto jest autorem, lecz co jest napisane. oczywiście, jeśli ktoś samodzielnie myśli. Bo taki Wszechpolak ma listę bojkotowanych autorów i z góry wie, że kłamią.
              Jest długi i wyczerpujący tekst. Można z nim podyskutować, a nie wyciągać sympatie czy antypatie do autora.
          • stamp Re: Wystarczy czytać 18.04.05, 20:42
            > Oby
            > tylko zdrówko bylo, to samo zdrówko, którym nie mogą się cieszyć irackie
            dzieci
            > pod jankieskim butem...


            O! PRL wraca! I Trybuna Ludu!
            Kocham Was, oszołomy! :-)
        • frank_drebin Re: nie wystarczy czytać 17.04.05, 00:00
          No wlasnie zrozumialem i przeczytalem ten tekst nawet miedzy wierszami. Jak
          ktos GW uwaza za biblie to sa potem takie posty jak Twoje.
          • holyboy_666 Re: nie wystarczy czytać 17.04.05, 09:19
            miedzy wierszami, powiadasz.. znaczy się, wyczytałeś tam dokładnie to, co
            chciałeś wyczytać, z tym się zgodzę. ale co to ma wspólnego ze zrozumieniem?
          • pandada Re: nie wystarczy czytać 18.04.05, 23:18
            Między wierszami? Tzn. wyczytałeś to z siebie. A zatem dyskutujesz ze sobą samym.
            Tekst jest na tyle obszerny i prozaiczny, że nie ma potrzeby szukać czegoś pomiędzy wierszami. Są proste stwierdzenia, z krórymi można dyskutować.
      • chris-joe Re: Coz za sofistyka, licznymi cytatami 17.04.05, 06:13
        "W tym moja mala satysfakcja GW tez nie jest z mojej bajki."
        -zegnaj:)
      • nonno1 Re: Zaczyna się od pięknych haseł 18.04.05, 17:32
        np. rewolucja moralna (co to takiego?), cnota republikańska, sprawiedliwość
        społeczna, prawdziwy humanizm socjalistyczny itd. o po zdobyciu władzy
        wprowadza się terror. Tylko tyle pisze Michnik i słusznie.

        Niech przeciwnicy podadzą tyle przykładów i cytatów potwierdzających, że
        rewolucja moralna (co to?) gdzieś się udała i przyniosła pozytywne wyniki,
        zamiast wyrzekać na sofistykę i mędrkowanie.

        Oczywiście, że centrum (jakie by nie było) jest obciążone różnycmi kompromisami
        (często niezbyt chlubnymi), ale partie skrajne mogą spowodować katastrofę,
        podczas gdy centrum w najgorszym przypadku - powolne zmiany mało dostrzegalne
        dla orodoksów.

        Żyję dość długo i dobrze znam historię, a skutki rewolucji odczułem na sobie i
        swojej rodzinie. Wznoszę więc hasło: PRECZ Z REWOLUCJĄ! (również tzw. moralną)
        NIECH ŻYJE REFORMIZM!
      • stamp Re: Coz za sofistyka, licznymi cytatami 18.04.05, 20:48
        frank_drebin napisał:

        > GW juz nic nie nie pomoze. W tym
        > moja mala satysfakcja GW tez nie jest z mojej bajki.

        To zabierz się za słuchanie Radia Maryja i nie zaśmiecaj Forum, które nie jest
        z Twojej bajki, podobnie jak - podejrzewam - zdrowy rozsądek.
      • pandada Re: Coz za sofistyka, licznymi cytatami 18.04.05, 23:11
        Skoro w kampanii używa się symboli, to pewnie ze znajomością ich znaczenia czy prawdopodobnego odbioru.
        Mówią: jesteśmy radykalni i bezwzględni, ale nade wszystko uczciwi. Nie podoba nam się państwo i zbudujemy je od nowa. Nowym fundamentem będzie zreformowana i zradykalizowana, jedynie słuszna moralność. Odcinają się od dzisiejszej Polski, a jej twórców chcą osądzać.
        Zatem symbol i treść są rewolucyjne.

        Oczywiście sporo fałszują i nawet nie myślą o zrealizowaniu wszystkich głoszonych idei, ale Michnik właśnie te idee, a nie działania krytykuje. Pokazuje na działania wyrosłe z podobnych postaw, które zabrnęły nie tam, gdzie dojść obiecywały czy dojść chciały.
    • hiacynth wybiórcze LISTY MICHNIKA 15.04.05, 23:49
      Michnik napisał:

      "A potem, przez stulecia, listy nazwisk stały się nieusuwalnym składnikiem
      historii społecznej - listy czarownic palonych na stosach, listy heretyków
      poddanych badaniom inkwizycji, listy jezuitów skazanych na wygnanie, listy
      masonów, listy Żydów, listy chrześcijan podejrzanych o pochodzenie żydowskie,
      listy komunistów i podejrzanych o sympatie komunistyczne, listy rojalistów i
      innych wrogów rewolucji, listy agentów Ochrany, listy zakładników i listy
      zgilotynowanych, ściętych katowskim toporem i rozstrzelanych."

      krótka lista list MIchnika, wybiórcza

      czy Michnik cokolwiek rozumie? zagubił się? czy po prostu jest tak jak
      powiedział Herbert "Michnik jest manipulatorem. To jest czlowiek zlej woli,
      klamca, oszust intelektualny".

      było wystąpienie paryskie z Jaruzelskim zakończone odpie..... się od generała,
      wspolny list "O prawdzie i pojednaniu" z Cimoszewiczem, autor Dziejów
      współbrzmiał z Kiszcakiem o honorze. Ostatnio widywany jest na harcerzykach z
      Urbanem. Bankrut chodzi do Urbana po prośbie? Jakiej?
      Czy MIchnik nie mógłby w wolnym czasie napisać Hamleta? A może Burzę?
      "Piątą część Dziadów"?
      A może ONI, malkontenci, "marzący o łataninie kompromisu" dali by NAM
      trochę spokoju?
      • stamp Re: wybiórcze LISTY MICHNIKA 18.04.05, 20:52
        hiacynth napisał:

        > A może ONI, malkontenci, "marzący o łataninie kompromisu" dali by NAM
        > trochę spokoju?

        A może ONI, marzący o rewolucjach, odwetach i czystkach dali by NAM trochę
        spokoju, dali nam pracować, uczyć się, kochać ludzi, normalnie zyć? Dosyć już
        oszołomstwa, zabierzmy się za robotę w końcu...
    • lortea Krótko mówiąc- ciemny i tępy narodzie polski- 16.04.05, 00:05
      glosuj na pedecję, esbeckich zbrodniarzy nazywaj ludźmi honoru, i nie myśl za
      dużo bo od myślenia jest Michnik a nie ciemnogród glosujący na PIS.
      • wan4 Re: Krótko mówiąc- ciemny i tępy narodzie polski- 16.04.05, 12:10
        lortea napisał:
        > glosuj na pedecję (...)

        Tobie, rewolucjonisto moralny od PiS (jakim dałeś sie na forum poznać), już
        wszystko kojarzy się z jednym... z pedecją. Co to w ogóle jest? Czy to jakieś
        freudowskie skojarzenia?

        Przeczytaj cały tekst Michnika (wyśmienity, nawiasem mówiąc) jeszcze raz, potem
        raz jeszcze, i jeszcze raz i tak dłuuugo aż zrozumiesz... to może
        podyskutujemy...
        • lortea Re: Krótko mówiąc- ciemny i tępy narodzie polski- 16.04.05, 15:51
          Lenina nie czytałem, Stalina nie czytałem, Marksa nie czytałem, Engelsa nie
          czytałem, Main kampfu nie czytałem, Pol-Pota nie czytałem. Po jaką cholerę
          zatem miałbym sie zaczytywać w Michniku czy Urbanie? Jeżeli ktoś sądzi że
          chodzi tu michnikowi o wysublimowane dyskusje intelektualne, racjonalną wymiane
          poglądów to po prostu nie dostzrega konsekwentnego postępowania Michnika i GW.
          Pedecja to w obliczu klęski SLd i jego odłamów jedyny sposób ana ratowanie
          chorej wizji Polski w której kat jest bohaterem i "człowiekiem honoru" a ofiara
          sama jest sobie winna. Jeśli komyś pasuje taki kraj jego sprawa, ja wolałbym
          żyć w nieco innym państwie i szlag mnie trafia gdy każda wizja tegoż państwa
          różniąca sie od michnikowej to od razu morze krwi. Przy okazji rozdmuchanej
          przez GW właśnie sprawy wildsteina były tytuły ze słowem tsunami, teraz
          gilotyny. Człowieku, naprawde nie dostrzegasz jakie to wszystko obłudne?
          • stamp Re: Krótko mówiąc- ciemny i tępy narodzie polski- 18.04.05, 20:55
            lortea napisał:

            > Lenina nie czytałem, Stalina nie czytałem, Marksa nie czytałem, Engelsa nie
            > czytałem, Main kampfu nie czytałem, Pol-Pota nie czytałem....

            ... ale bardzo sie lubię wymądrzać
          • pandada Re: Krótko mówiąc- ciemny i tępy narodzie polski- 18.04.05, 23:28
            Niczego nie czytasz, a wszystko wiesz. Pewnie od prawicowych idoli, ale oni też nie czytają. A jakby tak 20 minut dziennie, codziennie?
    • minotaurus dlaczego odwoluwac sie do krawawych rewolucji? 16.04.05, 02:06
      skoro w Europie ostatnio najlepiej sprawdzaja sie bezkrwawe? Chocby
      Solidarnosc, welwetowa, pomaranczowa. Inne czasy, reaktorze AM. Dobrym
      przykladem jest dla nas pomaranczowa, gdzie (miejmy nadzieje sily umiarkowania
      i rozsadku) zwycezyly pokojowo nad silami mafii. O tym nalezy pisac.
      • pomanorder [...] 16.04.05, 12:41
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • holyboy_666 Re: polaków poucza od dawna jeszcze jeden żyd 16.04.05, 12:44
          Jezus (Jehoszua) - był obrzezany, jak donosi św. Łukasz: 3,21 i pochodził z rodu
          Dawida, tego od gwiazdy - św. Mateusz 1,1.
      • holyboy_666 Re: zapomniales kto siedzial w wiezieniach 16.04.05, 12:43
        zapomniales kto latami siedzial w wiezieniach, aby rewolucje byly bezkrwawe.
        michnik na przykład w sumie ponad 6 lat.
        • polonic Re: zapomniales kto siedzial w wiezieniach 16.04.05, 21:59
          Widac ze niewiele wiesz a moze niewiele rozumiesz co sie wtedy działo w Polsce.
          Polska była przesiaknieta agenturą a SB dla uwiarygodniania swoich dziwek
          zamykali ich w wiezieniach albo "pałowali" na manifestacjach. Zabawne ze
          niedlugim czasie Michnik zapałał do Kiszczaka tak wielką miłoscią...A moze oni
          zawsze sie kochali?
          • wojtek6969 Jesteś zwykłym kłamcą i draniem. Moi bliscy siedzi 16.04.05, 22:12
            li w więzieniu i nie będziesz tu ludzi w imię swojej ślepej żądzy
            dzierżenia "jedynej prawdy" kłamał. Jesteś spadkobiercą UBeckich metod,
            uprzytomnij to sobie.
            • holyboy_666 Re: nie zapominaj ze dyslutujesz z dzieckiem 17.04.05, 09:23
              niewychowanym, w dodatku. skoro rodzice nie przekazali mu kiedys kto i jak
              walczył za polskę, myślisz ze się dowie z obrad komisji śledczej?
              • polonic Re: nie zapominaj ze dyslutujesz z dzieckiem 18.04.05, 12:15
                tia... kto walczył za Polskę? Dobre pytanie. Moze ty odpowiesz??? Michnik
                walczył i Kuroń walczył, a no i oczywiscie niezmordowany Tadzio Mwzowiecki...no
                i kończy mi sie lista...heh
            • polonic Re: Jesteś zwykłym kłamcą i draniem. Moi bliscy s 18.04.05, 12:13
              Nie wiesz o czym ja mówie. Mowie o opozycji koncesjonowanej a nie o całej opozycji.
            • stamp Re: Jesteś zwykłym kłamcą i draniem. Moi bliscy s 18.04.05, 21:04
              wojtek6969 napisał:

              > li w więzieniu i nie będziesz tu ludzi w imię swojej ślepej żądzy
              > dzierżenia "jedynej prawdy" kłamał. Jesteś spadkobiercą UBeckich metod,
              > uprzytomnij to sobie.

              Przecież to Ty pozostajesz w stanie ślepej żądzy dzierżenia "jedynej prawdy" i
              jesteś spadkobiercą UBeckich metod :-) Nie widzisz tego? Biedaczek...
          • mbishop Re: zapomniales kto siedzial w wiezieniach 18.04.05, 01:07
            polonic napisał:

            > Widac ze niewiele wiesz a moze niewiele rozumiesz co sie wtedy działo w Polsce.
            > Polska była przesiaknieta agenturą a SB dla uwiarygodniania swoich dziwek
            > zamykali ich w wiezieniach albo "pałowali" na manifestacjach.

            Owszem, były takie przypadki, ale tak się składa, że Michnik do nich nie
            należał. Natomiast A. Macierewicz, którego "myślą" jak widać się posiłkujesz,
            ochoczo pragnął zawarcia układu z władzą w czasie gdy Michnik siedział w
            więzieniu...

            Zabawne ze
            > niedlugim czasie Michnik zapałał do Kiszczaka tak wielką miłoscią...A moze oni
            > zawsze sie kochali?

            No proszę, wywęszyłeś spisek.
            Domyślam się, że przez artykuł nie przebrnąłeś. Szkoda. Naprawdę warto coś
            przeczytać, przed przystąpieniem do dyskusji.
            • polonic Re: zapomniales kto siedzial w wiezieniach 18.04.05, 12:17
              Przebrnąłem nie martw sie. Nie węszę żadnych spisków bo to nawet nie były
              spiski. Panowie widocznie sie lubią a pan Urban morderca ks Popiełuszki to juz
              robi za mentora michnika chyba..Kiszczak, Jaruzelski, SB, Urban...niezlych
              kolesiów sobie michnikus pospolitus narobił. Ale to za zasługi w zwalczaniu
              prawdziwych antykomunistów.
              • pandada Re: zapomniales kto siedzial w wiezieniach 18.04.05, 23:46
                Urban morderca Popiełuszki?? Ty już zupełnie jesteś zerem: intelektualnym i moralnym!
          • nonno1 Re: To paranoja! 18.04.05, 17:50
            Napisz jeszcze, że to Żydzi zmusili Hitlera do zorganizowania Zagłady, a będzie
            to całkiem zgodne z Twoją logiką.
          • stamp Re: zapomniales kto siedzial w wiezieniach 18.04.05, 21:00
            polonic napisał:

            > Widac ze niewiele wiesz a moze niewiele rozumiesz co sie wtedy działo w
            Polsce.
            > Polska była przesiaknieta agenturą a SB dla uwiarygodniania swoich dziwek
            > zamykali ich w wiezieniach albo "pałowali" na manifestacjach.

            Śmiać się czy płakać? Masz cały mózg?

      • nonno1 Re: wreszcie jeden trochę do rzeczy 18.04.05, 17:48
        Bez wymyślania i opieprzania.

        Ale czy nasza sytuacja jest choć trochę podobna do ukraińskiej (już nie wspomnę
        o Solidarności i aksamitnej rewolucji, które walczyły z dyktaturą)?

        Ani trochę!
        Można mieć zastrzeżenia do naszych rządów (szczególnie z SLD), ale przecież nie
        ma u nas oszustw wyborczych i SLD odda władzę bez żadnej rewolucji.

        Siły mafii? "Układ"?

        To nadużycie. Wiara Kaczyńskich, że w Polsce rządzą agenci (i to przez całe 16
        lat), również wtedy gdy był rząd Buzka czy Suchockiej, albo Mazowieckiego, to
        zwykła paranoja!

        Jest wiele spraw do poprawienia i wyświetlenia, ale do tego nie jest potrzebna
        rewolucja (pomarańczowa czy inna), a żmudna praca organiczna nad poprawianiem
        prawa i jego egzekucji (to najbardziej), oraz nad wdrażaniem standardów
        etycznych w administracji i polityce.

        Ponadto aby wywołać rewolucję takiego typu jak na Ukrainie, potrzeba znaleźć
        setki tysięcy i miliony chętnych do przebywania całymi miesiącami na chłodzie
        lub w upale i bezkrwawego dochodzenia swoich praw. Jest w Polsce taki
        potencjał? Skoro nawet na wybory chodzi coraz mniej ludzi (przewiduje się
        frekwecję rzędu 30%), to skąd te rewolucyjne masy?

        A "rewolucja moralna" to nie wiadomo co, jak mawiał tow. Gomułka "ni to pies,
        ni wydra, cosik na kształt świdra".

        A jak nie wiadomo co, to można spodziewać się najgorszego.
        Z wypowiedzi Kaczyńskich wynika, że chcą wyeliminować metodami pozaprwanymi
        przeciwników politycznych (lustracja, dekomunizacja, Komisja Prawdy...).

        I to jest moralne?


      • pandada Re: dlaczego odwoluwac sie do krawawych rewolucji 18.04.05, 23:43
        Michnik pisze nie o krwawości rewolucji, lecz o ich ciągłym radykalizowaniu i destrukcji nawet wobec własnych osiągnięć.
        o Ukrainie nie ma co pisać, bo tam dopiero się zaczęło i nie wiadomo jakądrogą pójdą: umiarkowania i kompromisu czy radykalizmu.

        Z Francją nas łączy to, że wygrała rewolucja, której twórcy nie są zadowoleni i nawołują do zradykalizowania działań i niszczenia z kolei porewolucyjnego porządku. Tak jak kaczory z kierownictwa Solidarności - które nie mogły uznać zwycięstwa swego ruchu, bo było za mało radykalne.
        Natomiast Ukraina zaczęła budowę nowego ładu.
    • hrabina777 Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 02:24


      tekst dlugi i barokowy w jezyku opisu faktow historycznych jak i porownan z
      czasem obecnym w POlsce.

      Nie widzi mi sie pan Michmik jako "wior":))))) Zupelnie nie. Choc takie
      porownanie brzmi dosc efektownie,ale nie dosc, aby udzwignac mase Michnika.:)

      NIe sadze tez aby Polsce potrzebni byli wystraszeni malkontenci,do ktorych jak
      rozumiem autor chce byc zaliczany.

      Mowiac jezykiem wspolczesnym, to co Polsce jest potrzebne, to zmiana ordynacji
      wyborczej- z obecnie obowiazujacej tzw"Proporcjonalnej" (tylko z nazwy,tylko z
      nazwy:((((,),

      na ordynacje wiekszosciowa ,oparta o jednomandatowe okregi wyborcze JOW.

      Innymi slowy,zycze mojej ojczyznie tego samego
      co maja madrzy Brytyjczycy,jak ich slusznie pan,panie Michnik nazywa.

      Oni maja wybory do swojego parlamentu wg,ordynacji wiekszosciowej, opartej o JOW.

      Nie oni jedni zreszta na swiecie,jak pan swietnie o tym wie.

      Tu mam pytanie do pana MIchnika,po co odwolywac sie az do jakobinow,rewolucji
      angielskeij,itd

      skoro mozna odwolac sie do tego co maja madrzy Brytyjczycy obecnie,jak rowniez
      Amerykanie czy nawet w Indiach im tego nie braknie(wielu rzeczy in brak ale tego
      akurat nie),

      czyli do praktyki jednomandatowych okregow wyborczych.

      Dlaczego nie chce pan sie zajac w swojej gazecie dyskusja na temat JOW.???
      Dlaczego nie udostepnia pan lamow gazety dla ruchu obywatelskiego na rzecz
      zmiany ordynacji wyborczej na JOW?????

      Dlaczego nie chce pan pisac o tym co zlego wyrzadza POlsce obecna ordynacja
      wyborcza????

      Dlaczego,panie MIchnik?????

      • eptesicus Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 12:39
        > Dlaczego nie chce pan pisac o tym co zlego wyrzadza POlsce obecna ordynacja
        > wyborcza????
        >
        > Dlaczego,panie MIchnik?????

        odpowiedz jest bardzo prosta. P. Michnik ma odmienne od Pani zdanie nt. JOW i
        ordynacji wyborczej, widocznie nie uwaza jej za zlo. Prawda jest z pewnoscia
        JEDNA ale poglady na to czym ona jest - moga byc rozne. Wiec nie ma co
        rozdzierac szat ze "Michnik nie chce pisac"
        • wojtek6969 Czy JOW ostudzą zapędy naszych żadnych 16.04.05, 22:16
          odwetu i zaszczytu przeprowadzenia zakończonej rewolucji polityków. Nie! Więc
          po co Państwo tu piszą o JOW. A co do tematu to odsyłam do forum Unii Wolności,
          jesienią odbyła się tam świetna dyskusja na ten temat.
          Tak tytułem wstępu w Rosji też są JOW-y.
      • create niektórym tylko JOW w głowie 16.04.05, 20:13
        tak jak niektórym seks, to niektórzy uważają że zmiana ordynacji zmieni wszysto
        w Polsce. A dlaczego? Ich podstawą jest wiara a nie rzetelne analizy.
    • manny_ramirez Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 03:12
      marcus , nie zgadzam sie wcale. jakobini utopili kraj we krwi. Na poziomie
      myslowym i moralnym nie roznili sie wcale od "islamistow" jak ich to nazywasz.
      Tylko ze byli "islamistami" laickimi. A po drugie biorac pod uwage przeszlosc
      Michnika nie uwazasz ze ten tekst jest moralnie obrzydliwy???
      • aaki Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 07:00
        jak wszyscy rewolucjoniści byli fanatykami a potem to już było tylko rewolucyjne "zjadanie własnych dzieci" i walka o stołki.
        p.s.byłeś kiedyś na potrójnej?
        • manny_ramirez aaki 16.04.05, 14:20
          Przepraszam za ignorancje ale co to "potrojna"?
      • marcus_crassus odnioslem sie w szczegolnosci do tego tekstu 16.04.05, 10:25
        "Potrzebujemy rewolucji moralnej, gdyż otaczają nas "dusze z błota", reakcjoniści, ukryci monarchiści, ludzie mali, jednodniowi
        patrioci"

        jest sluszny i trafny.co do czasow rewolucji francuskiej ktora osobiscie uwazam za sluszna to dluzszy temat...

        w sprawach Adama M. tez sie na razie nie wypowiem :)
        • manny_ramirez Re: odnioslem sie w szczegolnosci do tego tekstu 16.04.05, 14:22
          Ja jestem reakcjonista i ukrytym monarchista. Nic zlego w tym nie widze i
          napewno nikogo w tym imieniu nie zlikwiduje. W przeciwienstwie do bohaterow
          Rewolucji
          • pandada Re: odnioslem sie w szczegolnosci do tego tekstu 18.04.05, 23:53
            Człowieka byś nie likwidował, ale jego prawa i swobodę - owszem.
      • pandada Re: Ultrasi rewolucji moralnej 18.04.05, 23:51
        Przeszłość Michnika? 6 lat w więzieniu za dzialalność wolnościową? tzn. co - jak były więzień śmie pisać czy jak?
        Ale taki Macierewicz, co poprzez Olszewskiego poszedl na układ z Kiszczakiem, to już w porzadku facet. Nie siedział.
    • z0rr0 Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 03:57
      Francja i jej historia nie jest dobrym wzorcem do oceniania historii Polski.
      Francja coraz bardziej się marginalizuje, a argumenty jej przywódców na temat
      jakichkolwiek zdarzeń politycznych, są coraz bardziej "lokalne", niepoważne i w
      żaden sposób nieprzystające do rzeczywistości politycznej Europy, Świata.

      Polska świetnie się rozwija MIMO, OBOK polityki - jest to zasługa ustroju -
      kapitalizmu w tej czy innej postaci.

      Jednocześnie Polska jest skorumpowana, niemoralna - to grzech niestety też P.
      Michnika.

      Ale... Kapuś jest kapusiem. Złodziej jest złodziejem.

      Oczyszczenie z kapusi i ze złodzieji jest konieczne i jest to też norma dla
      Polski. Nie ma to nic wspólnego z okresem przed- czy po- jakobińskim i temu
      podobnymi sztuczkami intelektualnymi.

      Np. Maleszka donosił. Maleszka ongiś komentował "zdarzenia lustracyjne".
      Maleszka jest jednym z Was - niestety...

      Michnik prowadzący bez rezultatów i miesiącami "śledztwo dziennikarskie" i
      opóźniający ujawnienie faktów, by nie zaszkodzić Don Millerone - jest
      niewiarygodny.

      Michnika kompromituje buzi - buzi z Don Millerone, który np. bezgranicznie
      (spiritus movens?) wierzy(ł) w niewinność Pierwszego, Nieustannego i
      Niezłomnego OBROŃCY cenionej za Mężną Pierś post-PRLowskiej Jakubowskiej

      Próba walki ze brudem jest dla M. objawem choroby ultrasowskiej w ramach
      rewolucji moralnej na tle laickiej historii Francji!?

      Chyba Michniku dostałeś jakąś Legię Honorową albo napiłeś się nieoczyszczonego
      zajzajeru - A.M. lecz się sam.
      • juras_z_berlina1 Kokietowanie wiórami... 18.04.05, 15:58
        z0rr0 napisał:

        (...)Chyba Michniku dostałeś jakąś Legię Honorową albo napiłeś się
        nieoczyszczonego zajzajeru - A.M. lecz się sam.

        Przeczytałem ten esej z niewielkim opóźnieniem i po przejrzeniu pierwszej
        części wpisów, najbardziej zgadzam się z Twoją opinią.

        Tekst M. jest niezły jako analiza historyczna, ale do obecnej rzeczywistości
        nijak nie przystaje!

        Czasy gilotyn i szubienic i gułagów minęły bezpowrotnie i M. dobrze o tym
        wie... Wie też, że co innego stracić głowę, a co innego zostać pozbawionym
        ciepłej posadki, możliwości zajmowania się polityką czy choćby tylko
        wyniosłego pouczania, i to jeszcze z własnej winy, bo było się kiedyś
        łajdakiem lub się z łajdakami przestawało, z jakichś tam powodów wszystko im
        wspaniałomyślnie wybaczając...

        A może rozczarowany własnym narodem M. po prostu dmucha na zimne? To "skromne"
        robienie z siebie "wióra", jest moim zdaniem taką - trochę koketeryjna próbą
        samodzielnego stawiania się do kąta.
        No cóż, trzeba było po prostu lepiej dobierać znajomych i przyjaciół; przesada
        w wspaniałomyślnym wybaczaniu największym , powszechnie znanym (bez jakichś
        list) i jak dotychczas niezwykle bobłażliwie traktowanym łotrom i moralnym
        zerom (w rodzaju Urbana i spółki), a nawet kumanie się z nimi robi wstrętne
        wrażenie! A nadszarpniętą opinie nie poprawi żadna, nawet najbardziej
        błyskotliwa analiza historyczna...

        Tak nawiasem mówiąć, pan M. chyba zbyt szybko zapomiał, że "Nomenklatura" także
        była listą....

        Pozdrowienia

        Juras

        • pandada Re: Kokietowanie wiórami... 19.04.05, 00:03
          Tu nie chodzi o gułagi i gilotyny, a o mechanizm niedokończonej rewolucji. To pozostaje. Przy każdej rewolucji są ci bardziej i mniej skłonni do kompromisu z przeciwnikiem. Są też ci radykałowie, którzy muszą wroga unicestwić, aby poczuć się dobrze, A potem jeszcze unicestwić tych mniej radykalnych rewolucjonistów.
          tyle, że dziś unicestwiania nie będziemy rozumieć fizycznie, a politycznie (dekomunizacja).
    • 48matrix Piękny i mądry (na czasie) tekst. Gratuluję! 16.04.05, 04:31
      Pozdr.
    • janek007 Z malych kaczorkow zwykle... 16.04.05, 09:31
      rosna duze kaczory i uwazaj zeby cie nie uszczypnely bo dopiero bedziesz
      dezerterowal.
    • mojrzesz_mionrzsz i kto nas poucza? 16.04.05, 09:44
      Pan Adam Michnik został sprowadzony na chwilę na ziemię podczas przesłuchania
      przez komisje śledczą d/s rywina.Jak pamiętamy Jan Rokita zwrócił uwagę,że Adam
      Michnik wykorzystuje swoją pozycję społeczną aby unikać odpowiedzi na stawiane
      pytania.Prawu podlega każdy obywatel tego kraju,o czym raczył zapomnieć wówczas
      pan Adam Michnik.
      jego wypowiedź wygłaszana ex cathedra daje asumpt do stwierdzenia czy też
      przypomnienia jak to nadbudowa oderwała się od bazy.....
      W Polsce mimo śmierci Jana Pawła II pamiętamy z kim to raczył się wódeczką pan
      Adam Michnik. I pamiętamy że Jerzy Urban,kompan pana Adama Michnika,nazywał
      Jana Pawła II bełkotliwym dziaduniem co budyniu papu.I pamiętamy jak się
      ściskał z WOjciechem jaruzelskim,który do dziś słowem się nie zająknął na temat
      odejścia z tego świata WIelkiego Polaka.
      z kim przestajesz,takim się stajesz.
      Pan Adam Michnik ma prawo do swych opinii i sądów,ma do tego GW,którą odebrał w
      sensie intelektualnym i emocjonalnym ludziom ,rodowodu sierpniowego,którzy
      uważali tę GW za swoją i na odzew redakcji ,opowiedzili się za pozostawieniem
      nazwy wyborcza na pamiątkę ówczesnego przesilenia.....
      i wybory wolne dają prawo wyboru takiej drogi Polakom,jakiej pragną
      nawet jeśli jest to wbrew woli pana Adama Michnika.
      Musi w końcu pojąć ,że mamy prawo rządzić się na swój sposób.
      Krąg towarzyski pana Adama Michnika jest na tyle szeroki,że z powodzeniem może
      odgrywać w nim rolę guru, dla nas jest tylko wyrazicielem opnii ,jak każdy Polak
    • jak.babcie.kocham I oto chodziło:) 16.04.05, 09:57
      Wielkie dzięki i proszę o więcej takich tekstów:)
    • klakierr Michnik i moralność 16.04.05, 11:06
      Autor wielokrotnie używa słowa moralnośc,myślę że dobrze by było gdyby tego
      słowa publicznie nie używał.
      • holyboy_666 Re: jakies argumenty moze? 16.04.05, 17:26
        co cię tak uwiera?
    • g.stevens Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 11:36
      Ja nie wiem, czy z Adamem Michnikiem nie jest juz tak jak z Wiesławem Gomułką,
      Fidelem Castro i wielu innymi wybitnymi przywódcami narodu, gdy zaczynaja pisać
      i wygłaszać coraz bardziej sążniste przemówienia, a ich krótkie uwagi trwają
      kilkanaście stron tekstu. Obserwuję to z zaciekawieniem.
    • tamisa Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 11:59
      Przeczytałam, zapomniałam. Utwór dygresyjno-aluzyjny, jednak przydługi,
      nietrafiony i przez to potwornie nudny.

      Ultraska:)
      • holyboy_666 Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 12:37
        przeczytałaś, ale czy zrozumiałaś?
        • tamisa Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 13:27
          Tak, zrozumiałam, że adwokat Leszka Millera próbuje przeforsować karkołomną
          tezę w formie umoralniającej bajeczki dla niegrzecznych dzieci o zbliżających
          się czasach prawicowego terroru. Już zaczynam się bać, przygotowuje zapasy
          konfitur i głosuje z całą rodziną na PD:)

          • holyboy_666 Re: to jednak niewiele zrozumiałaś;-) 17.04.05, 09:26
            może przeczytaj jeszcze raz? i postaraj się nie szukać w tekście uzasadnienia
            własnych teorii?
    • eptesicus nienawiść oszołomów... 16.04.05, 12:32
      ...to kwintesencja rewolucji.

      Odpowiem hurtem na rozne bzdury wypisane na powyzszym forum:
      1. "nie uwazasz ze w swietle przeszlosci Michnika ten tekst jest moralnie
      obrzydliwy"? Nie, nie uwazam, gdyz nie mam pojecia jaka to przeszlosc Michnika
      ma tak rzutowac na powyzszy tekst. Prosze laskawie objasnic o co chodzi? Czy
      chodzi o "dzialalnosc antysocjalistyczna i podkopywanie sojuszu z ZSRR"?
      [uzywam oryginalnej frazeologii polsko-bolszewickiej]
      2. sugestie ze - wbrew Michnikowi - "rewolucja moralna" jest potrzebna, bo tyle
      kanalii, zlodziei, intrygantow, ubekow dookola. Zachwyca sie taka perspektywa
      marcus_crassus, dyzurny antyislamista ale skryty milosnik ISLAMISTYCZNYCH
      porzadkow i pogladow (vide panstwo afganskich talibow - wytwor "rewolucji
      moralnej"). BZDURA. Nie jest potrzebna zadna rewolucja moralna, tylko sprawny
      wymiar sprawiedliwosci karzacy za PRZESTEPSTWA wobec prawa, zas wszelkie
      rewolucje i kontrrewolucje maja tendencje do demontazu prawa. Dla mnie Maistre
      i Robespierre byli ciezko chorzy, za takich ludzi mozna tylko sie modlic aby
      zostali uleczeni. Wszyscy ktorzy wymierzaja ciosy NA SLEPO i nie boja sie
      PANICZNIE "przy okazji" zranic niewinnych - sa, jak napisal jeden z
      jakobinskich forumowiczow, wlasnie "moralnie obrzydliwi". Lepiej zeby chodzilo
      po ziemi 100 winnych, niz zeby JEDEN niewinny zostal skrzywdzony. Bo cale prawo
      ludzkie i boskie ma jeden cel - ochrona niewinnych, ochrona ofiar.
      3. Sugestia ze powyzszy tekst jest "marny intelektualnie", ze to wynurzenia "17-
      letniej licealistki" - pewnie pochodza od osob ktore sa istnymi mistrzami
      piora. Smieszne i zalosne, ale o gustach sie nie dyskutuje, mi akurat tekst
      bardzo sie podoba. Ale kto nienawidzi "GW" i Michnika, zawsze i wszystko obroci
      przeciwko nim. Jak pisali "zle" o Papiezu - mowilo sie ze "Zyd-Michnik saczy
      jad nienawisci", jak pisali dobrze i z szacunkiem o Papiezu - mowilo sie
      ze "ostatnio Wyborcza zmienila ton, niechby zreszta sprobowala inaczej". No i
      oczywiscie - cokolwiek by Michnik nie zrobil/napisal - pozostanie tylko kolega
      Urbana (??)
      • polonic Re: nienawiść oszołomów... 16.04.05, 21:54
        Zapewne...oszołomów i antysemitów!!!

        Napisałes sporo ale bez sensu. Bronisz Michnika czyli zorwalonej fortecy ktora z
        nostalgią wspomina dawne czasy mentorstwa i intelektualnej dysputy na najwyższym
        poziomie.. Michnik sam sie zredukował do malutkiego pieska, ktory juz nie ma
        pary w gebie by szczeknąć głosno i donosnie.. Ten artykuł idealnie wpisuje sie w
        postepowania pana Michnika w ostatnich 15 latach. w 90 roku tez słyszelismy
        ostrzezenia przed zoologicznym i jaskiniowym antykomunizmem. Do czego
        doprowadziło odpuszczenie SBecji? widzisz mam nadzieje dzisiaj gdy faszysta
        Giertych przypadkiem odkrywa krok po kroku aferę służ SB, przyjacioł Adama.
        Michnik w mlodosci byl zapalonym komunistą a nawet trockistą. Bunt w 68 roku w
        jego grupie wybuchł głownie przez selektywne wyrzucanie zydów z partii czyli
        pozbawianie go i jego rodziny i najblizszych wspolpracowników od wplywów...
        A.Michnik jest pewnym symbolem spieprzenia szansy prawdziwej naprawy Polski,
        Polski wolnej od agentury komunistycznej, od postkomunistów...dzisiaj pija wódę
        z Urbanem. Nie wiem czy on nalezał do Solidarności ale to dosyc dziwne...zbratał
        sie z lidzmi z ktorymi nie oszukujmy sie miał bardziej po drodze niz z
        antykomunistami (prawdziwymi) ktorych Urban katował wraz ze swoim rezymem w
        katowniach UB. Dziwnym trafem ani stan wojenny ani SB Adamowi nic złego nie
        zrobiły. Posiedział trochę w wiezieniu gdzie napisał parę ksiazek no bo co ta za
        dysydent ktory nawet w pace nie siedział. Michnik nie ma racji i próbuje mam
        nadzieje niudolnie obudzic w Polakach znowu wstręt do zakończenia transformacji
        ktorej nie dokonczono w 1989 roku...
        • wio4litery Re: nienawiść oszołomów... 18.04.05, 10:28
          polonic napisał:
          > Dziwnym trafem ani stan wojenny ani SB Adamowi nic złego nie
          > zrobiły.

          Rozumiem, że gdyby np. urwało mu tam nogi byłby dla ciebie bardziej wiarygodny?!
          Napisz o swoich zasługach panie polonic...
          Żałosne.
          Świat jest pełen wiórów, którym wydaje się, że są sekwojami.
          w4l
      • juras_z_berlina1 Re: nienawiść oszołomów... 18.04.05, 18:48
        eptesicus napisał:

        "No i oczywiscie - cokolwiek by Michnik nie zrobil/napisal - pozostanie tylko
        kolega Urbana (??)"

        Michnik kumpluje się nie tylko z Urbanem... Na tym właśnie polega jego problem,
        że źle dobiera znajomych, mało tego, uważa, że ci cyniczni, bezczelni dranie,
        których nie trzeba nawet szukać na żadnych listach, bo wszyscy ich od lat
        znają, poprzez znajomość z nim, samozwańczym Absolutnym Autorytetem, mają prawo
        nie mieć wyrzutów sumienia; on ich po prostu w imieniu narodu rozgrzesza i
        broni, a potem się dziwi, że wielu z nas to gorszy...

        Chociaż trudno porównywać kogokolwiek do zmarłego Ojca Świętego, a już na pewno
        nie ukrywającego się swego czasu po różnych kościołach, ateisty Michnika, to
        chciałbym zwrócić uwagę, iż także Jan Paweł II-gi spotykał się z dyktatorami,
        zbrodniarzami (Pinochet, Castro itd), ale nigdy nie próbował ich
        usprawiedliwiać, rozgrzeszać; wręcz przeciwnie GANIŁ ich niecne poczynania, a
        oni trzęśli portkami i jąkali się (jak choćby Jaruzelski w 1984 roku)... Papież
        wiedział, że każdy zasługuje coprawda na wybaczenie, ale drani nie należy nigdy
        deprawować własną amnezją, o kumplowaniu się nawet nie wspominając... I jakoś
        nikt nie wpadłby na pomysł posądzania Go o dwulicowość moralną czy
        usprawiedliwianie zła...

        Dla mnie i wielu innych przyjaźń z Urbanem i obsesyjna obrona generałów była,
        jest i pozostanie zdradą! Bez względu na poprawność napisanych esejów,
        kombatanckie zasługi i ilość lat spędzonych za kratami...

        Jestem przeciwnikiem stosowania zemsty, przeciwnikiem gilotyn i stosów, ale
        pomiędzy wieszaniem kogoś, a chlaniem z mim wódy, jest jeszcze cała gama
        róznych przyzwoitych możliwości...

        Pozdrowienia

        Juras
    • basia.basia Bezsilność Michnika ... 16.04.05, 13:02
      Na nic to wszystko, na nic potężna kwerenda na temat szkodliwości
      rewolucji, która "zjada własne dzieci". Posługując się równie bogatym
      zestawem lektur i cytatów można próbować udowodnić każdą tezę, zwłaszcza
      gdy się materiał źródłowy potraktuje wybiórczo. Marny z Pana historyk,
      Panie Michnik - nieuczciwy. Takiż polityk i redaktor.

      Wielu z pańskich czytelników już nie przyjmuje bezrefleksyjnie wszystkiego
      co pan i pańska gazeta dają im "do wierzenia". Wieloletnie "ćwiczenia"
      w tumanieniu czytelników przyniosły Wam niepochlebny epitet "wybiórczej
      gazety". Całkiem słuszny. Wasze krucjaty przeciw temu czy owemu przyniosły
      skutek wręcz odwrotny; utwierdzają nas tylko, że jeśli Wy pzreciwko czemuś
      walczycie to jest to z gruntu podejrzane.

      A przede wszystkim nie ma Pan żadnego prawa do mówienia nam jakimi
      pobudkami kierujemy się żądając odnowy moralnej życia publicznego!
      Nie ma pan prawa pomawiać nas o najgorsze instynkty, złą wolę itp.
      Nawiasem mówiąc wmawianie nam, że ta odnowa moralna - wobec oczywistych
      dowodów na gnicie państwa - to wyraz dążeń do rewolucyjnego terroru
      to gruba nieuczciwość a Pan popada w śmieszność.

      Na koniec powiem, że wolałabym, jak już zabiera Pan głos, żeby to
      było "własnymi słowami" a nie za pomocą wybiórczego cytowania i to
      w takiej ilości. To jest już nudne, ta maniera. No cóż, niektórzy
      mają Pana za intelektualistę ale cóż to za intelektualista, który
      posługuje się cudzymi ideami, co parę lat zmienia poglądy, nie stworzył
      żadnej oryginalnej własnej teorii czy idei a od początku żeruje
      tylko na cudzym dorobku?
      • basia.basia Dedykuję Michnikowi 16.04.05, 13:06
        Końcowy fragment książki Paula Johnsona "Intelektualiści":)

        "Myślę jednak, że wykryłem dziś jakiś publiczny sceptycyzm, który się pojawia,
        gdy intelektualiści wstają, by głosić nam kazanie; wykryłem rosnącą skłonność
        zwykłych ludzi do kwestionowania prawa uczonych, pisarzy i filozofów, nawet
        wybitnych, do mówienia nam, jak mamy się zachować i prowadzić nasze sprawy.
        Wydaje się rozszerzać przekonanie, że intelektualiści nie są mądrzejsi jako
        nauczyciele lub bardziej wartościowi jako ludzie służący za przykład niż
        szarlatani lub kapłani dawnych czasów. Podzielam ten sceptycyzm.

        Tuzin osób, zatrzymanych przypadkowo na ulicy, może udzielić równie rozsądnych
        opinii o sprawach moralnych i politycznych, co przeciętni przedstawiciele
        inteligencji. Poszedłbym nawet dalej: nasze tragiczne stulecie, które widziało
        tak wiele milionów niewinnych istnień poświęconych realizacji planów poprawienia
        losów ludzkości, udzieliło nam nauki: strzeżcie się intelektualistów!
        Nie tylko należy trzymać ich z dala od wszystkich dźwigni władzy, ale trzeba na
        nich spoglądać ze szczególną podejrzliwością, gdy próbują przedstawić swoją
        uniwersalną receptę. Strzeżcie się komitetów, konferencji i porozumień
        intelektualistów. Nie wierzcie oświadczeniom wychodzącym z ich zwartych
        szeregów. Nie traktujcie poważnie ich opinii na temat przywódców politycznych
        i ważnych wydarzeń. Intelektualiści bowiem, dalecy od stania się wielkimi
        indywidualistami lub nonkonformistami, stosują się do pewnych utartych wzorów
        postępowania. Traktowani jako grupa, często są skrajnymi konformistami,
        poruszającymi się w obrębie koła nakreślonego przez tych, których aprobaty
        szukają i cenią. To właśnie czyni ich, en masse, tak niebezpiecznymi, bo
        umożliwia im tworzenie klimatu opinii i powszechnych ortodoksji, które same
        często rodzą irracjonalne i niszczące kierunki działania.

        Ponad wszystko musimy zawsze pamiętać o tym, o czym intelektualiści zwykle
        zapominają: ludzie są ważniejsi od pojęć i muszą znajdować się na pierwszym
        miejscu. Najgorszą postacią despotyzmu jest bezduszna tyrania idei."
        • eptesicus Re: Dedykuję Michnikowi 16.04.05, 14:39
          >Ponad wszystko musimy zawsze pamiętać o tym, o czym intelektualiści zwykle
          >zapominają: ludzie są ważniejsi od pojęć i muszą znajdować się na pierwszym
          >miejscu. Najgorszą postacią despotyzmu jest bezduszna tyrania idei."

          przeciez wlasnie o tym - i przeciwko takiej postawie - pisal Michnik. Wlasnie
          rewolucje zapominaja ze ludzie sa wazniejsi od pojec i idei. Wiec czego sie
          czepiasz?
      • wojtek6969 Droga Basiu oprócz inwektyw, odsądzanie od czci, 16.04.05, 22:26
        stwierdzań nie popartych żadnymi argumentami, nic nie napisałaś. A cytowanie
        przykładów historycznych to nie jest posługiwanie się cudzymi ideami jak
        sądzisz.
      • omamiony.wiedzmin Re: Śmieszność Basibasi Dulskiej 17.04.05, 00:25
        basia.basia Dulska napisała:
        jak zawsze pissująco-nienawistne bla bla bla
        > Na nic to wszystko, na nic potężna kwerenda na temat szkodliwości
        > rewolucji, która "zjada własne dzieci". Posługując się równie bogatym
        > zestawem lektur i cytatów można próbować udowodnić każdą tezę, zwłaszcza
        > gdy się materiał źródłowy potraktuje wybiórczo. Marny z Pana historyk,
        > Panie Michnik - nieuczciwy. Takiż polityk i redaktor.
        Adaś pewno załamany.....
        > Wielu z pańskich czytelników już nie przyjmuje bezrefleksyjnie wszystkiego
        > co pan i pańska gazeta dają im "do wierzenia". Wieloletnie "ćwiczenia"
        > w tumanieniu czytelników przyniosły Wam niepochlebny epitet "wybiórczej
        > gazety". Całkiem słuszny. Wasze krucjaty przeciw temu czy owemu przyniosły
        > skutek wręcz odwrotny; utwierdzają nas tylko, że jeśli Wy pzreciwko czemuś
        > walczycie to jest to z gruntu podejrzane.
        Dobre !!!
        I kto to mówi ?
        Kwintesencja kołtuństwa i nienawiści z ForumKraj .
        Basiubasiu Dulska Twa wybiórczość i otępienie umysłowe, spowodowana jest
        kaczym porażeniem mózgowym ???
        > A przede wszystkim nie ma Pan żadnego prawa do mówienia nam jakimi
        > pobudkami kierujemy się żądając odnowy moralnej życia publicznego!
        > Nie ma pan prawa pomawiać nas o najgorsze instynkty, złą wolę itp.
        > Nawiasem mówiąc wmawianie nam, że ta odnowa moralna - wobec oczywistych
        > dowodów na gnicie państwa - to wyraz dążeń do rewolucyjnego terroru
        > to gruba nieuczciwość a Pan popada w śmieszność.
        Tak panie Adamie ,Basieńka Końserwatystka niniejszym odbiera Panu prawo
        mówienia !!!
        Jeśli zmieni Pan kąt patrzenia na bardziej osiołomski,proszę wystosować
        podanie do Basieńki lub Kataryny. Wniosek o pozwolenie na mówienie moze zostać
        rozpatrzony w terminie do 24 tygodni.
        Pozostaje jeszcze ewentualność ,że z prawa łaski w stosunku do Pana
        skorzystają Najwyższe Ałtorytety Moralne Dulskich - Twins Ducks Towers , Święta
        Jadźka Staniszkisowa bądź Błogosławiony(bejsbolem) Bronek Dzikikamień.
        > Na koniec powiem,
        forumowicze rwą włosy z żalu ,że tak krótko
        że wolałabym, jak już zabiera Pan głos, żeby to
        > było "własnymi słowami" a nie za pomocą wybiórczego cytowania i to
        > w takiej ilości. To jest już nudne, ta maniera. No cóż, niektórzy
        > mają Pana za intelektualistę ale cóż to za intelektualista, który
        > posługuje się cudzymi ideami, co parę lat zmienia poglądy, nie stworzył
        > żadnej oryginalnej własnej teorii czy idei a od początku żeruje
        > tylko na cudzym dorobku?
        I tu yntelektóalistka dos.ała Panu ,panie Adamie nieziemsko. Wyznawczyni
        giertychowo-gruszkowato-ziobrzanej filozofii wytknęła Twoje maniery !!!
        Jesteś "spalony" jako dziennikarz,redaktor i człowiek.
        I kurna facet skończ już pitolić o historii w ogóle.
        Co Ty k...a wiesz o walce z komuną ....
        Co ty k...a wiesz ,kto cierpiał najbardziej......
        Co Ty k...a wiesz kto był najczystszy i nieskalany....
        Basiabasia WIE jak było naprawdę.
        Gilotynę już oliwi....
        ps.Kręgi chamowatych wiedźminów dziękują Ci Adamie M. za zakończenie milczenia
        i wspaniały tekst.
        Bardzo proszą o jeszcze i o wiele częściej :)
      • babariba666 to nie jest ten sam Michnik, który w roku 1981... 18.04.05, 19:24
        ...szczęśliwy był, jak kanapkę od strajkujących studentów dostał na Karowej np.
    • zirby Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 13:36
      Panie Michnik!
      A ktoś Pana w ogóle do uczestniczenia w tej rewolucji zapraszał?!?! Pij Pan
      wódkę z Urbanem dalej, potrzebny Pan jesteś przy zmianach polityczno-
      społecznych w Polsce jak psu piąta noga.
      • eptesicus Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 14:42
        > Panie Michnik!
        > A ktoś Pana w ogóle do uczestniczenia w tej rewolucji zapraszał?!?! Pij Pan
        > wódkę z Urbanem dalej, potrzebny Pan jesteś przy zmianach polityczno-
        > społecznych w Polsce jak psu piąta noga.

        wszyscy pamietaja wodke z Urbanem a nie 6 lat w PRL-owskich wiezieniach. I kto
        jest bardziej "wybiorczy"
        • zirby Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 15:12
          Bo jak sie chce innych o moralnosci pouczac, to by wypadalo, ze Lema
          zacytuje "najpierw zoptymalizowac wlasne moralne parametry"...
    • somelikeit Michik = polski Danton? 16.04.05, 13:50
      Czy to nie a propos własnej osoby pan Adama przytacza: "W momentach wszystkich
      kryzysów Danton brał sobie urlop”. Gdy miotano obelgi na jakobinów, „on
      zachowywał milczenie. Sam był atakowany i przebaczał. Bez przerwy ukazywał się
      żyrondystom jako tolerancyjny rozjemca, chwalił się publicznie, że nigdy nie
      denuncjował żadnego wroga wolności. Wyciągał do nich nieustannie gałązkę
      oliwną. (...) Nie chciał on śmierci tyrana; pragnął, by się zadowolono jego
      wygnaniem. (...) Pragnął amnestii dla wszystkich winowajców; pragnął więc
      kontrrewolucji”.
    • slawekw64 Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 15:00
      wreszcie,po kilku miesiącach głos rozsądku.Na to czekałem Panie Adamie,dziękuję.
    • gauche Michnik - nihil novi 16.04.05, 15:28
      W typowy dla swej formacji, relatywistyczny sposób, stara sie biedak, stawiac
      znak równosci pomiedzy "radykalizmami": lewicowym i prawicowym, oba są wg
      niego "be" jakkolwiek ten drugi bardziej. W sumie chodzi o to , aby w umysłach
      tych cwierc i pólinteligentow, ktorzy czytaja GazWyb (aby sie dowiedziec, jakie
      powinni mieć poglądy) utrwalic przekonanie, iz robespierrysci, anarchokomunisci
      i bolszewicy, czyli wszyscy ci, ktorzy programowo i zbrodniczo niszczyli
      chrześcijanstwo i zachodnią cywilizcję sa tak samo źli jak, ci którzy tejże
      cywilizacji bronili.

      Michnik zawsze pisał w tym duchu, więc nic tu nie ma podniecającego.
      Teraz z kolei starch d..ściska, i trza bronic srodowiska.
      • ar.co Re: Michnik - nihil novi 16.04.05, 18:01
        A ty, czytelniku Gazety, jesteś ćwierć- czy półinteligentem? Chyba, że piszesz
        nie czytając?
        Czukcza nie czitatiel, Czukcza pisatiel.
        • gauche Michnik - nihil novi - 17.04.05, 13:20
          Piszę, dobry człowieku, o takich, jak ty nieszczęsnikach, którzy musza czytac
          toto codziennie, aby sie dowiedziec z samego rana -jakie musza miec poglądy...

          Ja bylem ciekaw, jak współtwórca okraglego stolu i grubej krechy bedzie
          uzasadnial swój strach przed Prawdą.
          Aleć , czego sie nowego spodziewac po relatywiscie...
          • tenzin21 sa 4 prawdy (albo i wiecej) 18.04.05, 07:53
            jak mawiali gorale- czysto prawda, tyz prowda, szczyro prawda i gowna prawda.
            ktora masz na mysli? a ty chyba codzienie wlaczasz radio maryja lub czytasz
            nasz dziennik, ewentulanie uczestniczysz w praniu mozgu organizowanym przez LPR
            mlodziez wszechpolska lub ksiezy co nie slyszeli o tym ze byl sobor watykanski
            II (a ty slyszales cos o tym?). to co glosicie zaliczylbym do opcji - "gowno
            prawda"
      • zalogag Re: Michnik - nihil novi 17.04.05, 14:12
        a kim ty jestes zeby oceniac Michnika? Czy cos zrobiles w zyciu poza ujadaniem?
    • malgorzata.gorzanska Re: Ultrasi rewolucji moralnej 16.04.05, 15:55
      Ja też zgadzam się z tym tekstem. Waznym i ostrzegającym. Później juz nie będzie
      mozna mówic, że się nie wiedziało. Tylko, czy kolejny raz znowu musimy dać się
      zastrzszyć i stadnie. grzcznie potakiwać, a nawet tylko , dla świętego
      spokoju,milczeć? Jest coś wysoce niestosownego w udzielaniu certyfikatów prawdy,
      moralności, polskości itd. przez ludzi nienawistnych,nie najmądrzejszych, z
      groźnymi ambicjami. Michnik napisał ważny tekst, GW wydrukowała, ciekawe, jak to
      się będzie czytać za pół roku.
      • zalogag Re: Ultrasi rewolucji moralnej 17.04.05, 14:15
        jakie to szczescie moc przeczytac normalny komentarz na tym forum.. dzieki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka