marcus42 15.04.05, 23:37 Ciekawe ile Kwaśniewski przekazał na cele dobroczynne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
t324911 Re: USA: Podatki pary prezydenckiej 16.04.05, 00:09 Duzo wiecej niz Bush . Wszystko zostalo przelane na konto fundacji malzonki i po wypraniu wrocilo . Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum ILE JOLANTA KWASNIEWSKA DALA NA CELE "SWOJEJ" FUND 16.04.05, 00:56 Ile ze swoich dochodow z lukratywnego handlu nieruchomosciami przeznaczyla pani Jolanta Kwasniewska na "swoja" fundacje dobroczynnna?? Odpowiedz Link Zgłoś
meerkat1 Re: ILE Ile daja pp. Bush na cele dobroczynne. 16.04.05, 07:39 Matter of public records. Kazdy Amerykanin ( i nie tylko) moze sobie bez trudu sprawdzic na necie ile dokladnie zaplacili pp. Bush tytulem podatkow za 2004 i jakie sumy przekazali (i komu dokladnie) na cele chartytatywne. Czy i kiedy bedzie tak w Polsce? A, to juz WASZA sprawa, by do tego doprowadzic! ( macie wolne wybory!) Odpowiedz Link Zgłoś
meylec Re: ILE Ile daja pp. Bush na cele dobroczynne. 16.04.05, 12:13 No mamy już od 15 lat. I co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
krabeusz Re: ILE Ile daja pp. Bush na cele MEERKAT 16.04.05, 14:23 meerkat1 napisał: > Matter of public records. > > Kazdy Amerykanin ( i nie tylko) moze sobie bez trudu sprawdzic na necie ile > dokladnie zaplacili pp. Bush tytulem podatkow za 2004 i jakie sumy przekazali > (i komu dokladnie) na cele chartytatywne.... --------------------- : ))) a prawdomówność tego pana jest wszystkim znana. Odpowiedz Link Zgłoś
w21qazxs Re: ILE JOLANTA KWASNIEWSKA DALA NA CELE "SWOJEJ" 16.04.05, 16:26 Najwiecej jak wiemy z przekazow biblijnych na cele dobroczynne przekazala wdowa ktora wydala swoje ostatnie dwa grosze.O dziwo w kraju tak religijnym jak nasz gdzie uczono nas " nie sadzcie a nie bedziecie sadzeni " kazdy lubi trzymac reke cudzej kieszeni, i rozliczac wszystkich naokolo. Pytam co sie dzieje ?!?! Cale szczescie ze trzymam sie z dala od tej calej hipokryzji. Odpowiedz Link Zgłoś
79er nie, ciekawe jest ile Kwach z Jola zdefraudowali 16.04.05, 00:53 chyba zartujesz, mogl przekazac na cele dobroczynne swoja legitymacje partyjna i podreczniki akademickie, nowe i nieuzywane, bo nie zdazyl przeczytac, pod pozorem roznych pseudofundacji i towarzystw dobroczynnych ktore tak naprawde sa przykrywka lobbingu, dostaniecie koncesje, lub cenne informacje pamagajace w rozwoju biznesu, albo ochrone przed prokuratura i urzedami skarbowymi, ale bedzie to kosztowalo tyle i tyle, na ten numerek konta prosze i na tamten tez troszke, w koncu preziem nie jest sie przez cale zycie i trzeba sie zabezpieczyc na starosc, zeby byla pogodna w odroznieniu od losu polskich emerytow i rencistow, Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Re: nie, ciekawe jest ile Kwach z Jola zdefraudow 16.04.05, 09:09 Lepper pewnie przekazal worek burakow . Odpowiedz Link Zgłoś
crp5 Lepper nie przekazał buraków nikomu - potrzebuje 16.04.05, 14:04 ich na swoich nowych listach wyborczych Odpowiedz Link Zgłoś
a.ba tylko naiwni wierzą że Busche zarobili mniej 1 mln 16.04.05, 09:03 Haliburton, rodzina bin ladena - to już daje grube miliony. Forsa poszła na jakąś rodzinną firemkę Buschów a dla plebsu podają śmieszne kwoty. Od czego są firmy w rajach podatkowych? Nasz biedny doktor Jan przecież też wzoruje się na lepszych i bardziej doświadczinych. Kwach to przy nim cienki bolek... Odpowiedz Link Zgłoś
jodlo Ucz się Jasiu, ucz. 16.04.05, 10:31 Gościu, Ty po prostu nie wiesz, co to jest amerykański urząd skarbowy. Przed nim nie ucieknie nawet prezydent, choćby miał konta w raju podatkowym. Nawet po latach dopadną,przydałbu się taki system u nas w kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Inne obyczaje w Stanach, inne w Polsce 16.04.05, 12:04 jodlo napisał: > Gościu, Ty po prostu nie wiesz, co to jest amerykański urząd skarbowy. Przed > nim nie ucieknie nawet prezydent, choćby miał konta w raju podatkowym. Moze to niezbyt prawda, ze nie mozna uciec przed amerykanskiem urzedem podatkowym - szacuje sie, ze okolo 10% podatkow federalnych nie jest placonych. Ale to robia mniejsze plotki. Prezydent ma za duzo do stracenia. W Stanach prezydent i inni wyzsi urzednicy w rzadzie zaczynaja zarabiac po ukonczeniu kadencji. Kazdy z ostatnich prezydentow, moze z wyjatkiem Cartera, zaczal zarabiac miliony po ukonczeniu kadencji. Reagan jezdzil majac legalne seminaria w firmach po 1 mln za seminarium. Bush sr dostal pieniadze od firm telekomunikacyjnych. Aby miec chetnych do placenia za te seminaria Bush jr w pierwszej kadencji obnizyl podatki dla najbogatszych ludzi o okolo 5%. Dostanie od nich pieniadze gdy przestanie byc prezydentem. W drugiej kadencji stara sie przekazac pieniadze z Social Security dla stock brokers aby tez go zapraszali na seminaria. Chciwy facet. Odpowiedz Link Zgłoś
krabeusz Re: Ucz się Jasiu, ucz, JODŁO 16.04.05, 14:29 jodlo napisał: > Gościu, Ty po prostu nie wiesz, co to jest amerykański urząd skarbowy. Przed > nim nie ucieknie nawet prezydent, choćby miał konta w raju podatkowym. Nawet po > latach dopadną,przydałbu się taki system u nas w kraju. ----------------------- jeśli tak jest toby się rzeczywiście u nas taki urząd przydał. ale czy jesteś pewien...? Odpowiedz Link Zgłoś
gunnison NIECH DOLICZA JESZCZE KWOTE 16.04.05, 18:04 jaka maja na wydatki reprezentatywne(w sumie to nie dochod ale...) w wysokosci 1mln $ i kieszonkowe (tak dokladnie taki maja fundusz) w wysokosoci 75 tys zielonych. Wiec garnitury i inne rzeczy kupuje za panstwowe, gazeta sie nie spisala, podala tylko dochody Odpowiedz Link Zgłoś
podpisany Re: NIECH DOLICZA JESZCZE KWOTE 16.04.05, 19:45 Jasne, a dochody z petrolu, rozne "podarunki", gratisowe "zaproszenia". Sa to bajki dla grzecznych dzieci. Bush nawet nie potrafi "pokazaz" prawdy, wypelniajac deklaracje podatkowa. Klamstwo ma przyklejone do rak! Odpowiedz Link Zgłoś
brynk a ile zarabiaja nasi czyli KWASNIEWSCY ? ... 16.04.05, 09:15 ... i poinformuj społeczenstwo , a zarobki Busha zostaw Amerykanom . GW popraw sie , bo osiagasz dno w informacji . Odpowiedz Link Zgłoś
mijja1 Bush zaplacil dziesiecine 16.04.05, 10:33 to nie o to chodzi w USA chrzescijanie placa 10 % dochodu, tzw dziesiecine- " dla Boga" czyli na cele charytatywne, koscielne misyjne i inne; wierza ze wszystko nalezy i tak do Boga a jak sie daje innym to Bog blogoslawi. dla cynicznych proste wyjasnienie- jakby nie zaplacil to jego chrzescijanski elektorat potraktowalby go jako hipokryte.dla optymistow- dobry czlowiek. dla malkontentow- u nas nawet jakby Lepper ten worek burakow dal na caritas- to by te buraki biednym stanely w gardle wiec moze lepiej ze nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
finish1 Re: USA: Podatki pary prezydenckiej-A ZAROBKI KOTA 16.04.05, 10:53 "pensja prezydenta w wysokości 397 tys.065 USD" - mizerna suma w stosunku do zarobków Kota z niezbyt wielkiego banku działającego w zapyziałej Polsce. Kuda ameryce do zarobków w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: USA: Podatki pary prezydenckiej-A ZAROBKI KOT 16.04.05, 12:52 Kwach ze swoją pensją to się nawet z menedżerami najmniejszych banków nie równa. Nawet niektórzy burmistrzowie więksża od niego mają pensję. Odpowiedz Link Zgłoś
krabeusz Re: USA: FINISH waść, wstydu oszczędż 16.04.05, 14:35 finish1 napisał: > "pensja prezydenta w wysokości 397 tys.065 USD" - mizerna suma w stosunku do > zarobków Kota z niezbyt wielkiego banku działającego w zapyziałej Polsce. Kuda > ameryce do zarobków w Polsce. ------------------------------- przecie hameryka miał to być raj Odpowiedz Link Zgłoś
hernandez A ty chamie jeden z drugim ile dales ze innych 16.04.05, 10:56 opluwasz i wyzywasz!? Odpowiedz Link Zgłoś
whj Re: USA: Podatki pary prezydenckiej 16.04.05, 11:06 I znowu tu czarno od "PiS-uarowych" zacieków... Ciekawe ile Kaczory przeznaczyły z "Telegrafu" i FOZ na cele dobroczynne... Odpowiedz Link Zgłoś
kubajaw właśnie przeczytałem 16.04.05, 11:34 Skoro w zwiazku z zarobkami i placonymi podatkami przez Bushow podatkami pojawiaja sie od razu odniesienia do polskiej polityki i przekretow w Polsce polecam dla czytajacych po niemiecku nastepujacy artykuł: www.gmx.net/de/themen/nachrichten/deutschland/innenpolitik/919754,cc=000000160300009197541mqvuL.html Wiele sie mowi w Polsce o aferach, ze "gdyby to sie dzialo na Zachodzie to podejrzany urzednik w ciagu kilku godzin stracilby stanowisko i zostalby mu przedstawiony akt oskarzenia". W wyzej wymienionym artykule przedstawiona jest sprawa Pani minister kultury Bawarii ktora mimo licznych afer, o ktore ja oskarzano pozostawala w rzadzie tego landu przez ponad rok. A zarzuty sa conajmniej interesujace. Niestety. Wszedzie sa skandale, i wszedzie jesli politycy maja mozliwosc okradania podatnikow to znajduja sie tacy, ktorzy to czynia bez wahania. Wniosek: nie poddawajmy sie zbyt latwo propagandzie "niespotykanego zlodziejstwa" ktora lansuja PiS i LPR. Odpowiedz Link Zgłoś
pandada Re: USA: Podatki pary prezydenckiej 16.04.05, 12:54 A ile Bush? Nie sztuka brać foesę z budżetu dla siebie, a cząstkę oddawać biednym z wielkiej łaski. Odpowiedz Link Zgłoś
ben_k Re: USA: Podatki pary prezydenckiej 16.04.05, 13:19 tylko tyle zarabia? U nas wystarczy być prezesem spółeczki by mieć więcej Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Zarobki szefow firm w Stanach 16.04.05, 15:25 ben_k napisał: > tylko tyle zarabia? U nas wystarczy być prezesem spółeczki by mieć więcej W Stanach szefowie frim zarabiaja znacznie wiecej niz prezydent - popatrz www.usatoday.com/money/companies/management/2004-ceo-pay-salary-chart.htm Szef General Electric ma pensje $3 mln + $5.3 mln premii United Technologies $1.2 mln pensji + $97 mln extra = $98 mln IBM $1.7 mln pensji + $5 mln premii + $13 mln opcji itd Apple Computers $1 Czyli zarobki wahaja sie od $1 Steve Jobs do $98 mln George David z United Tech. Czyli przedzial Odpowiedz Link Zgłoś
margo47 Re: Zarobki szefow firm w Stanach 16.04.05, 18:40 Jak przypuszczam prezesi tych firm są warci swojej ceny. Za co pieniądze dostaje BUszor? za robienie z siebie durnia? Inni robią to za darmo... Odpowiedz Link Zgłoś
bogbin Re: USA: Podatki pary prezydenckiej 16.04.05, 13:29 Na pewno proporcjonalnie więcej od Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
rwetest WIDAĆ MOŻNA ZARABIAĆ NA ŁAMANIU MIĘDZYNARODOWEGO P 16.04.05, 14:09 Wywołuje wojny bez podstaw i rezolucji i jeszce mu za to płacą zamiast go posadzić. Dziwny jest ten świat... Odpowiedz Link Zgłoś
w21qazxs Re: USA: Podatki pary prezydenckiej 16.04.05, 16:25 Najwiecej jak wiemy z przekazow biblijnych na cele dobroczynne przekazala wdowa ktora wydala swoje ostatnie dwa grosze.O dziwo w kraju tak religijnym jak nasz gdzie uczono nas " nie sadzcie a nie bedziecie sadzeni " kazdy lubi trzymac reke cudzej kieszeni, i rozliczac wszystkich naokolo. Pytam co sie dzieje ?!?! Cale szczescie ze trzymam sie z dala od tej calej hipokryzji. Odpowiedz Link Zgłoś
jeremiaszpolak Spoko- po wyborach wezmie sie im wszystko co maja 16.04.05, 16:44 Nie bedzie mogl Kwach przepisac na zone albo ona na meza. przeciez oboje sa zamieszani w liczne afery i oboje siada na lawie oskarzonych. Juz Waserman dopilnuje,zeby zabezpieczeno CALY majatek Kwachow na poczet grozacych im wysokich kar.Juz sie nie moge doczekac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
karol113 Re: USA: Podatki pary prezydenckiej 16.04.05, 18:34 A może przekażą troszkę kaski rodzinom zabitych w Iraku cywili? Odpowiedz Link Zgłoś
podpisany Re: Kto wierzy w bajki????? 16.04.05, 19:42 Bajeczki, czyste bajeczki dla naiwnych dzieci. Kto uwierzy, ze prezydencka para, najpotezniejszego swiata (przynajmniej za takich sie uwazaja) zarabia mizerne 784'219 dolarow (grosze sie nie licza, zaokraglili do "9"). Pan Bush - jego akcje w petrolu (pewnie zapisal na psy), pani Laura - akcje w przeroznych koncernach...... Wczoraj, wszystko wiedzacy "meerkat" zapewnial, ze w Ameryce, srednia pensja wynosu ponad 400 tys dolarow, kazdy ma trzy samochody, liczne domy, itd. Wynika , ze Pan Bush jest biedniejszy niz zwykly obywatel amerykanski. Bzdury i farsa!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek4 Re: Podatki par Prezydenckich i Vice-Prezydenckich 16.04.05, 19:59 Dochody zgloszone przez Prezydencka pare Bush w roku 2004 wynosza 784'219 dolarow. Biedacy, jest to mniej niz zglosili do podatkow w roku 2003 - tylko 822'126. Pensja roczna Pana Busha jest 400 tys. dolarow! Para Vice-Prezydencka Chenney zaplacila w roku 2004 podatki w wysokosci 393'518 dolarow - z dochodow 1'328'678. Biedna para Prezydencka Bush, brawo para Cheney!!!! I tak dwa przypadki sa dalekie od prawdy!!! Odpowiedz Link Zgłoś