kot.behemot
18.04.05, 20:02
Tak, to jest wybiórcza pamięć. O zbrodniach japońskich pamiętają słusznie, ale
mają jakąś blokadę (nawet zwykli ludzie, nikoniecznie członkowie partii) nie
pozwalającą nawet na sprawdzenie w źródłach, czy więcej ludzi zginęło podczas
japońskiej okupacji, czy może za rządów Mao.