Dodaj do ulubionych

Rice w Moskwie

20.04.05, 18:54
Włoski pisarz Primo Lewi, były więzień nazistowskich obozów, powiedział: "Nie
możemy wyobrazić sobie nazizmu bez komór gazowych, możemy wyobrazić sobie
komunizm bez obozów
Primo Lewi się myli. Nie ma komunizmu bez zbrodni, są tylko ludzie, którzy o
zbrodniach komunizmu nie wiedzą, lub wiedzą bardzo mało. Być może komunizm
bez obozów "można sobie wyobrazić", ale w realnym świecie on nie istnieje.
Zbrodnia jest nieodłączną częścią tego systemu, a skala tej zbrodni jest w
rzeczywistości dużo większa.
Mimo to w powszechnej świadomości ludzi Zachodu, wbrew faktom, porównanie
faszyzmu z komunizmem wypada na korzyść komunizmu. Dlaczego? Bo chińskie i
radzieckie bomby nie spadały na Londyn. Bo porównuje się postępowanie
faszystów w czasie wojny z postępowaniem komunistów w czasie pokoju. Europa
nie poznała na sobie najazdu komunistycznych wojsk. Tymczasem wyczyny armii
polowej Deng Xiaopinga w Tybecie i Xinjiangu, czy wojsk Gromowa w
Afganistanie niczym nie ustępują wyczynom SS Galizen w Polsce.Trzeba zestawić
Hitlera z Pol Potem, Kim Ir Senem, Mao Zedongiem a zobaczymy, że zasługują na
ten sam kocioł w piekle.Propaganda faszystowska i komunistyczna miała pewną
cechę współną. Instrumentalne operowanie świadomym kłamstwem. Jednak kłamstwo
faszystowskie było wręcz prymitywne i w sumie mało skuteczne. Prawdziwe
wyżyny kłamstwa osiągnęli dopiero komuniści. Komuniści nosili na czapkach
czerwone gwiazdki, mówili o "pokojowej polityce", "ruchach narodowo-
wyzwoleńczych", "postępowej moralności" i śpiewali: "Tak swobodnie oddycha
człowiek" lub "Zawsze niech będzie słońce", co nie przeszkadzało im polewać
ludzi wodą na 50-cio stopniowym mrozie w Republice Komi lub później palić
ludzi żywcem w Afganistanie.Armia Czerwona spieszyła z "bratnią pomocą".

Przewaga propagandowa komunizmu nad faszyzmem polega na ubieraniu tej samej
zbrodni w dużo ładniejsze opakowanie. Komunizm nie przyniósł
żadnego "postępu" i nie miał żadnych "osiągnięć". We wszystkich krajach, do
których dotarł, przyniósł zapaść cywilizacyjną, nędzę i zbrodnię. Jest to
jedyna prawdziwa oferta tego systemu.

Obserwuj wątek
    • panatha Im słabsza Moskwa - Bezpieczniejsza Europa 20.04.05, 19:19

      • 1b1r1m1t.von1ungern_1sternberg Postawa Kondolencji skandaliczna... 21.04.05, 16:34
        Niestety ona nic nie rozumie co sie dzieje w Rosji a byli <sowietolodzy> tylko
        zaciemniaja...Jej wypowiedzi sa skandaliczne...Malo tego Putinowcy mieli
        czelnosc grozic zamachami bombowymi i ze niby ja uratowali...Szkoda ze nie
        dioksynami...No ale tak sie konczy <przyjazn> z bandytami KOMPROMITACJA...No bo
        o czym rozmawic z typkami w stylu Putina Gleba Dioksynowicza Pawlowskiego???Im
        mozna co najwyzej odczytac wyrok...Amerykanska polityka odnosnie Rosji nie
        istnieje...Amerykanie w ogole nie zauwazaja Rosji ani Rosjan a tylko ponura
        kremlowska mafie czekistow...JAK TAK MOZNA?Rosjanie nie sa stadem
        bydla.Informuje ze TO LUDZIE!!!KTORZY ZASLUZYLI NA LUDZKIE TRAKTOWANIE I NA
        LUDZKI RZAD...Tak samo jak Koreanczycy czy Kubanczycy...Spotkalo ich
        nieszczescie w postaci komunizmu I NIE WOLNO WSPIERAC TEJ CHOROBY...Trzeba
        pomoc im wyjsc z tego...Dlatego najlepsza polityka jest izolacja ograniczanie i
        WYPIERANIE pozostalosci bolszewickich w stylu Putina...To juz nie jest kwestia
        jakichs tam bledow w polityce tu BRAK POLITYKI...Bledy byly w Iraku,bledy mozna
        naprawic...Natomiast co zrobic gdy Brak przemyslanej koncepcji?Inna sprawa to
        ponizenie USA.Nie rozumiem dlaczego do bandyty Putina Kondolencja jezdzi ze
        schylonym czolem?Czyzby kompleks Wietnamu?W Wietnamie nie wygral komunizm to
        przegrala cywilizacja poprzez bledne decyzje USA...To nie komuna byla silna to
        USA niewykorzystaly swoich mozliwosci...Tak samo i teraz...Taka pseudopolityka
        grozi katastrofa...Bush slusznie wzoruje sie na Reganie?Dlaczego nie w stosunku
        do Putina?Przeciez Iran to oaza kultury w porownaniu z tym co dzieje sie w
        Rosji?A co do Iranu twarde slowa do Rosji jakies plaszczenie sie...Obawiam sie
        ze Kondolencje trzeba bedzie wymienic bo jest juz spalona...
        • efg Panie "długielogo" sprawa nie jest tak prosta 22.04.05, 00:12
          Bo wielu Rosjan popiera Putina. Bardzo wielu nawet. Takich naprawde
          prozachodnich "w mysli słowie i uczynku" może być na oko z 5 %. I to nie zalezy
          od poziomu ich wykształcenia. Oni chą byc "osobno" - sami dla siebie. No, niech
          by byli, ale w tym ich "osobnym" świecie musi być Ukraina, Białoruś i kto wie
          czy nie inne kraje, może i "priwislanskij " ? Etawo nie znajem, Rassiji umom
          nie razbieriosz. Wtęc jak nie "umom" to czym ?
    • japas Re: Rice w Moskwie 20.04.05, 20:13
      Moj poprzednik pisal o komunizmie, a nie o wspolczesnej Rosji, o ktorej to byl
      powyzszy artykul. Nie wiem czy celowo, czy odruchowo. Niestety...mial racje.
      Z Rosji nic dobrego wysc nie moze. Przykro mi, ze tak mysle i jestem
      przekonany, ze tak jest, ale Rosjanie poza bronia niczego solidnego i trwalego
      nie sa w stanie zrobic. Miedzy innymi stad te 50 tys skinheadow - zdecydowanie
      pierwsze miejsce na swiecie i kolejne klamstwa dotyczace historii. Nie jestem w
      stanie pojac, jak mozna nie wstydzic sie Katynia?!
      • jankbh Re: Rice w Moskwie 20.04.05, 20:53
        Chyba trzeba sobie powiedziec, ze komunizmu w Rosji nie ma i juz nie bedzie.
        Tak jak Niemcy mialy swój narodowy socjalizm, sowiety internacjonalistyczny
        komunizm, to teraz w Rosji mamy do czynienia z narodowym stalinizmem (trudno
        byc miedzynarodowym, gdy zostala juz tylko Bialorus). Jest on ksenofobiczny,
        tak wiec chyba nie grozi nam kolejny potop w Europie, ale zle to wrózy samym
        Rosjanom: po eksplozji super nowej pozostanie im tylko czarna dziura.
        Z komunizmu zrezygnowali nawet sami rosyjscy komunisci, zachowujac jedynie jak
        dewocjonalia komunistyczne symbole. Ich retoryka jest prymitywna, obliczona na
        wzbudzanie emocji i tworzenie nastrojów, lecz do programu daleko. Z historii
        wyciagaja to co zagra na masach, bez odrobiny refleksji. Najlepszym przykladem
        jest ich strona internetowa, gdzie dostepne jest 17 tomów dziel wszystkich
        Stalina, ale nie Lenin czy Marks.
    • wasylzly Re: Rice w Moskwie 20.04.05, 21:16
      no coz tu mozna jeszcze dodac, czarne jest czarne, biale jest biale, proste jest
      proste jak drut, dwoch wielkich sojusznikow nie ma zamiaru pluc sobie w karty. A
      inni no coz, jakby budza sie w innej rzeczywistosci, przecierajac oczy i zadaja
      sobie nieustannie pytanie: dlaczego, dlaczego, to jakis kiepski film. Tak to byl
      sen, ten film, te 5 minut, ale minely.
      • jankbh Re: Rice w Moskwie 20.04.05, 21:47
        wasylzly napisał:

        dwoch wielkich sojusznikow nie ma zamiaru pluc sobie w karty.

        Wasyl - Twoje metafory potrafia uratowac kazdy wieczór, chocby nie wiem jak
        nudny.
      • gobi03 Re: Rice w Moskwie 20.04.05, 23:49
        1. Sojuszników? Jeden duży drugi mały, jak ten duży zaczął krążyć...
        2. Ci inni są w dokładnie takiej samej sytuacji, jak Polacy za Breżniewa. Zalani
        przez Morze Czerwone, wyjście mają takie samo, jak my: zjednoczenie narodu i
        zgodę na pozostanie czerwonych przy korycie. Gdzie nie ma solidarności, tam
        władza nie ma z kim rozmawiać o gwarancjach swego bezpieczeństwa. Celem było
        tylko wyjście z komunistycznego eksp[erymentu na żywych ludziach.
        To nie wina Ameryki, że w jakiejś republice nie ma jedności między mieszkańcami,
        a władze po prostu nie są w stanie tej jedności wywołać.
    • gobi03 Re: Rice w Moskwie 20.04.05, 23:34
      Integracja Rosji z Indiami! O Tak! Tak, tak!
      Gdzie ten facet ma rozum? Pod ogonem? Rosja jest większa od USA i ma się
      integrować z kimś? Z takim potencjałem, jaki ma Rosja, to tylko zasługa
      komunistów rosyjskich, że ich język nie panuje od Władywostoku po Gibraltar. Na
      szczęście.
      Amerykanie potrzebują zacofanej Rosji tak samo, jak obliczalnych,
      komunikatywnych Chin nad komunistyczną Koreą. Tylko dzięki temu grają pierwsze
      skrzypce.
      • ubu66 USA potrzebuje Rosji tylko jako stracha na wróble 21.04.05, 10:24
        Dzięki temu może łatwiej utrzymac swoja hegemonie w swiecie. Dlatego nie bedzie
        przeszkadzała Putinowi w jego kretyńskiej polityce odbudowy imperium, bo wie ze
        prowadzi to w dalszej perspektywie do izolacji, upadku gospodarki, skłócenia
        narodów pozostających w jej strefie wpływów.
    • wspanialy69 Re: Rice w Moskwie 21.04.05, 12:16
      "W końcu warto pamiętać, że zmiany socjalne w Europie Zachodniej w dużym stopniu
      były wywołane strachem przed eksportem rewolucji z ZSRR"

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,2665606.html
    • maruda.r Uwierz! 22.04.05, 03:27

      że USA w żaden sposób nie życzą sobie zmniejszenia wpływów rosyjskich w tych
      regionach" - zachciało mi się powtórzyć zdanie, którym rosyjski reżyser
      Konstantin Stanisławski reagował na kiepską grę aktorską: "Nie wierzę!".

      ***************************

      Trzeba uwierzyć: USA daje Rosji wolną rękę w odniesieniu do całego byłego bloku
      komunistycznego.

      Cześć publiki i polityków wciąż nie chce uwierzyć i jak mantrę powtarza hasło o
      dozgonnej przyjaźni amerykańsko-polskiej. W efekcie mamy serię artykułów o
      konieczności obalenia Łukaszenki.



    • minotaurus malo rozumiecie 22.04.05, 03:58
      USA musza trzymac z Rosja, jaka by nie byla, bo same wyhodowaly smoka Chin,
      ktory zagraza i Europie i Ameryce. korporacje amerykanskie oraz tamtejsi
      politycy zniszczyli I swiat i nasza kulture. taka jest prawda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka