Dodaj do ulubionych

W.Brytania/ Kobieta pozywa szpital, bo dziecko ...

25.04.05, 06:28
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • sarmiento2005 W.Brytania/ Kobieta pozywa szpital, bo dziecko ... 25.04.05, 06:37
      Ludzie juz powariowali calkowicie. A potem dziecko pozwie matke do sadu,
      dlatego ze zabila jej blizniaczke, a ono chcialo miec siostrzyczke!
      Aborcja zawsze jest zbrodnia, a zycie, pomimo wielu trudnosci, ma sens.
      Nauczyli mnie tego tutejsi aborygeni, czyli pierwotni mieszkancy Argentyny
      (zle nazywani po polsku indianami)
      • openmind.desk.pl ciekawe jak wychowuje to dziecko 25.04.05, 07:40
        • kropekuk Zapewne nie ona, ale social service... 25.04.05, 14:00

      • kamilar Re: W.Brytania/ Kobieta pozywa szpital, bo dzieck 25.04.05, 10:25
        Ciekawe jak będzie sie czuło dziecko, jak dorośnie. Powie mamusiu ty k....
        chciałaś mnie zabić?????????????????????
      • nnmmnn Od kiedy MORDERCA ma prawo do odszkodowania 25.04.05, 11:04
        Od kiedy MORDERCA ma prawo do odszkodowania, bo "nie udało mu się" ?
        To jest WSTRĘTNE i tyle...

        Cieszę sie, ze mam NORMALNĄ MAMĘ
      • myrtana Dowie się i... 25.04.05, 11:51
        ...nie zrobi to na nim żadnego wrażenia, ponieważ wychowane zostanie w oparciu
        o matczyny system wartości.
      • paulo_italiano Re: W.Brytania/ Kobieta pozywa szpital, bo dzieck 25.04.05, 12:00
        Cięzko powiedzieć, że "indianin" to jest złe określenie. Po pierwsze jest ono
        międzynarodowe (tak lingwisto-etnografie, nie tylko w języku polskim istnieje to
        słowo, zobacz np. angielski) a po drugie współcześnie tak się po prostu mówi.

        ("...Nauczyli mnie tego tutejsi aborygeni, czyli pierwotni mieszkancy Argentyny
        (zle nazywani po polsku indianami)")
      • olias szaleństwo 25.04.05, 14:29
        dziecko podrośnie i kupi w aptece na receptę mamusi zestaw do eutanazji
      • logowany1 Re: Niech szpital naprawi błąd i zabije teraz 25.04.05, 14:40
        Nędzne moralnie i intelektualnie są argumenty tych którzy bronia tu tej
        całkowicie zdemoralizowanej i zdeprawowanej kobiety.
        Po pierwsze dyskusja o gwałcie jest calkowicie bezsensowna bo kobieta ta nie
        została zgwałcona, więc bredenie o jakichś pamietnikach jugosłwoianek nie ma tu
        nic do rzeczy.
        Mamy prosta sytuację: panienka po 3 latach przypomniała sobie że miała aborcje
        przypomniała sobie że chciała wyskrobac dwójkę a wyskrobali jejtylko jedno
        dziecko.
        Argument że nalezy się jej odszkodowanie bo w normalnym kraju normalny
        zabieg... etc jest po prostu debilny. no nie ma na to innego słowa - debilny.
        No to niech ci co tak argumentują powiedza jej tak: zaprowadź dzieciaka do
        szpitala i niech naprawią to co 3 lata temu źle zrobili i niech zabija malucha.
        Żygać się chce od czytania takich przygłupiastych fanatyków. Normalny kraj,
        normalny zabieg, normalna matka co chce kasy za to ze jej dziecka nie
        zabili ..... was kompletnie pokarało
    • sarmiento2005 Dziecko pozywa matke do sadu za aborcje braciszka 25.04.05, 06:39
      Za klkanascie lata uslyszymy o nastepnej sprawie sadowej . Tym razem dziecko
      pozwie matke do sadu za aborcje braciszka.
    • syrenka Czy ludzie maja do tego prawo??Nie.Brak slow. 25.04.05, 07:05
      Swiat sie przewrocil do gory nogami. Zdrowa kobieta mogla urodzic zdrowe dzieci
      i nawet oddac w adopcje, jesli ich nie chciala. Instynkt zycia zwyciezyl u
      dziewczynki.Zyje. A ta matka ma pretensje do ginekologa, ze dziecko przezylo. A
      inni walcza aby miec dzieci.Eutanazja, zabojstwo dzieci z braku pieniedzy, dla
      wygody etc... :"Mam do tego prawo" " Moj brzuch" " Moje"" Mi sie nalezy"Ja.
      Cywilizacja smierci. Nie mam prawa nikogo osadzac, ale przeraza mnie postawa
      tej kobiety!!!
      • totalna_apokalipsa Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z Jugo- 25.04.05, 08:11
        sławii...Wiele ci to może dać do myslenie...Naprawdę nie każde życie się
        kocha...

        PS.Ad rem. Działo się to w Szkocji, gdzie nie obowiązuje polska ustawa:) I ta
        pacjentaka ma do zaskarżenie takie samo prawo, jak pacjent, który poszedł na
        opercację wycięcia wyrostka robaczkowego, a facet mu wyciął pół żołądka. Chodzi
        o błąd w sztuce, nie moralnośc.
        • tbernard pomieszanie 25.04.05, 08:50
          Przecież w artykule nie ma nic o pozwaniu za gwałt. Jednak zgadzam się, że
          kobieta zgwałcona powinna mieć prawo do usunięcia ciąży.
          Co do błędu w sztuce to zawsze można posunąć się dalej i uznać także za takowy
          nie wymordowanie całkowite np Żydów, Polaków lub Cyganów podczas wojny. W sumie
          to także działo się zgodnie z ówczesnym ichnim prawem. Pewnie za ten błąd
          sądzono Niemców w Norymberdze.
          • mario71 Re: pomieszanie 25.04.05, 11:44
            Blad w sztuce lekarskiej - chciales A zrobili B i w normalnym kraju o normalnym
            ustawodwstwie mozesz pozwac ich do sadu. I dobrze.
          • kropekuk Wg. prawa UK kobiecie zglaszajacej gwalt 25.04.05, 14:03
            policyjny lekarz podaje standardowo pigulki antykoncepcyjne typu "po" (z tych,
            ktore nalezy zazyc do 2-3 dob po stosunku). W tym kraju ciaza z gwaltu nie
            powinna miec sie zdarzyc. Z tego co wiem, zdarzyla sie raz - lekarz policyjny
            tez mial proces, a policja bulila odszkodowanie (dal dziewczynie recepte, nie
            zas pigulki - nie wzial pod uwage, ze w stressie po gwalcie moze o ich kupieniu
            i zazyciu zapomniec).
        • x-y-z Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 09:48
          totalna_apokalipsa napisała:
          > Chodzi
          > o błąd w sztuce, nie moralnośc.



          Apokalipso, jesteś jeszcze człowiekiem, czy już tylko apokalipsą
          • totalna_apokalipsa Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 10:09
            Przede wszystkim jestem istotą, ktora wie, że można iść ulicą i za chwilę iść
            tą ulicą po gwałcie...
            • x-y-z Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 10:41
              Apokalipso, myślę że trochę zamąciłaś. Debatujemy tutaj na temat usuwania ciąży
              ze względu na niechciane dziecko. Nie jest ono niechciane ze względu na gwałt,
              tylko ze względu na widzimisię jej matki. I taka postawę należy krytykować, a
              nie pochwalać.

              Co się tyczy gwałtu, to sprawa się trochę komplikuje, ale beznadziejną nie
              jest. Zależy ona od swiatopoglądu większości spoleczeństw. Uważam, że i na to
              jest rozwiązanie, by nie zabijać tych dzieci. Tutaj jednak jest potrzebne
              szerokie zrozumienie ludzi i zainteresowanie państw, organizacji, stowarzyszeń.
              Na tyle bzdurnych spraw idą pieniądze stamtąd, a jakby je przeznaczyc choc w
              części na rekompensaty dla matek, które zdecydowały się jednak urodzic takie
              dzieci; tylko urodzić, a zaraz potem oddać je do adopcji.

              piszesz "...Naprawdę nie każde życie się kocha..."
              i masz rację, ale czy tylko dlatego - trzeba zabijać?
              • totalna_apokalipsa Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 11:20
                Zawsze mnie to zastanowiało, jaki sposób myslenia jest włączany u tych, w
                momencie w którym piszą coś takiego:
                Co się tyczy gwałtu, to sprawa się trochę komplikuje, ale beznadziejną nie
                > jest. Zależy ona od swiatopoglądu większości spoleczeństw. Uważam, że i na to
                > jest rozwiązanie, by nie zabijać tych dzieci. Tutaj jednak jest potrzebne
                > szerokie zrozumienie ludzi i zainteresowanie państw, organizacji,
                stowarzyszeń.
                >
                > Na tyle bzdurnych spraw idą pieniądze stamtąd, a jakby je przeznaczyc choc w
                > części na rekompensaty dla matek, które zdecydowały się jednak urodzic takie
                > dzieci; tylko urodzić, a zaraz potem oddać je do adopcji.


                Dlaczego zawsze, bsolutnie zawsze, kiedy kobieta, niezależnie od sytuacji
                zachodzi w ciążę, nagle przestaje byc człowiekiem, a staje się macicą? tylko
                macicą? Ile kobiet chce urodzić takie dziecko? Tylko urodzić? Problem polega na
                tym, ze to nie jest tylko urodzić...To jest gwałt i piekielna trauma 9
                miesięcy, która nie raz nie dwa, kończy się wreszcie samobójstwem...chciałbyś ,
                aby np. Twoja zgwałcona brutalnie, zmasakrowana dziewczyna, przez 9 miesięcy
                była w ciązy z dzieckiem, któregoś z 3 łysych typów , którzy ja zzgwalcili?
                Więc dlaczego zakładasz, że ona tego chce?
                Czy wy w ogole jestescie sobie w stanie uswiadomic, co się czuje po gwalcie?
                • falcon87 Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 12:34
                  > Czy wy w ogole jestescie sobie w stanie uswiadomic, co się czuje po gwalcie?

                  Nie jesteśmy w stanie. Ale pytanie pozostaje: czy zabicie niewinnego dziecka
                  jest jakimś lekarstwem na tą traumę? Czy to choć trochę ją zmniejsza? A może
                  lepiej zabić sąsiada, albo jakiegokolwiek osobnika płci męskiej, np. mnie?

                • x-y-z Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 13:23
                  totalna_apokalipsa napisała:
                  > Czy wy w ogole jestescie sobie w stanie uswiadomic, co się czuje po gwalcie?

                  to co się czuje zależy w dużej mierze od tego jak się jest potraktowanym, jakie
                  są opinie społeczeństwa;
                  pisałam o tym wyżej, ale nie zwróciłas na to uwagi.... trzeba taką osobę
                  otoczyć Szacunkiem, pomóc jej w sensie psychicznym i materialnym ....
                  spowodować, by każdy uznał, to nienarodzone dziecko jako własne, by nie
                  oskarżał takiej kobiety, by nie dopatrywał się jej udziału w tym co się
                  stało ... ot i tyle, a może aż tyle
              • r.p.mcmurphy Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 11:43
                x-y-z, cwicz czlowieku myslenie, cwicz, cwicz cwicz... nie napisze ze do skutku,
                bo nie jestem chorobliwym optymista, ale moze jakies efekty beda.

                kobieta ma przez 9 miesiecy znosic bol, upokorzenie i jednoczenie najwiekszy
                dysonans emocjonalny jaki moze sie jej przytrafic (biologiczna milosc do
                dziecka, a jednoczesnie nienawisc do niego jako produktu ataku, przemocy,
                gwaltu) bo tobie sie wydaje, ze masz prawo oceniac czy aborcja to zabijanie czy
                nie? bo tobie sie wydaje, ze stales sie autorytetem moralnym, uosobieniem
                humanizmu?
                jesli taki z ciebie obronca zycia, to postuluje zebys sobie wszczepil wlosien w
                penisa i pochodzil z nim z 9 miesiecy - nie wolno zabijac, przeciez to zycie a
                kazde zycie ma prawo do istnienia. a pozniej ktos ci go wyrwie obcegami -
                podzielisz sie pozniej z nami refleksjami nad pieknem roznorodnosci form zycia
                bozego.

                pamietaj, ze zawsze gdzies tam jest sciana, ktora tylko czeka zebys zdrowo sie
                rozpedzil i przypieprzyl w nia czerepem.
                • szalonyprofesor Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 12:00
                  Smutne, ze nie widzisz roznicy pomiedzy istota ludzka a wlosieniem.
                • rafal_koko Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 12:13
                  Co symptomatyczne, zwolennicy aborcji w ferworze polemiki niemal zawsze
                  dochodzą do takiego punktu, w którym zaczynają stawiać znaki równości typu:
                  człowiek - włosień. Nie dostrzegają własnej śmieszności, czy rzeczywiście nie
                  rozumieją, że nie idzie tu o "każde życie", ale o życie CZŁOWIEKA?
                  Postawienie siebie samego w roli głupka, który nie rozumie o czym mowa wyklucza
                  dalszą sensowną skądinąd dyskusję nt. ewentualnej możliwości przerwania ciąży
                  będącej wynikiem gwałtu.
                  • r.p.mcmurphy Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 12:49
                    CZLOWIEK to efekt procesu kulturowej i intelektualnej socjalizacji, to kategoria
                    spoleczna - i jako taka istota staje sie podmiotem prawa. czlowiek to nie zbior
                    komorek, biologiczna ektoplazma jak niektorzy chcieliby to postrzegac i bawic
                    sie w uprawianie hodowli ludzi.
                    to czy plod jest czlowiekiem czy nie jest przedmiotem kulturowej i
                    intelektualnej debaty, ale niektorzy ortodoksi maja oczywiscie wylacznosc na
                    prawde (objawiona).
                    • rafal_koko Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 14:20
                      >CZLOWIEK to efekt procesu kulturowej i intelektualnej socjalizacji, to
                      kategoria spoleczna - i jako taka istota staje sie podmiotem prawa<

                      A skąd Ty to wiesz?!!! Doprawdy ciekawa teza. To kiedy zaczyna się człowiek? Bo
                      przyjmując to, co napisałeś nie jest się człowiekiem nawet po urodzeniu. Więc
                      kiedy? Gdy się powie mama? Gdy się nauczy chodzić? Gdy wykształci się pamięć
                      długotrwała? A może wtedy gdy osiągnie się umiejętność wypisywania bzdur na
                      forach internetowych?

                      Poza tym sam sobie przeczysz. Jeśli sam powołujesz się na prawo, to wiedz, że
                      zgodnie z obowiązującą ustawą (zwaną potocznie "antyaborcyjną") oraz zapisami
                      kodeksu cywilnego człowiek staje się podmiotem prawa już w chwili poczęcia.

                      A co do "wyłączności na prawdę", to chyba oczywiste, że nie możemy mieć jej
                      obydwaj. Czy to nie oczywiste? Cóż więc w tym dziwnego, że uważam, iż nie masz
                      racji?

                      Chaos i brak logiki. Łapiesz jakieś argumenty na chybił trafił, jak Ci
                      wygodnie. Śmieszna ta dyskusja.
                • x-y-z Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 13:29
                  .p.mcmurphy napisał:


                  > jesli taki z ciebie obronca zycia, to postuluje zebys sobie wszczepil wlosien
                  w
                  > penisa i pochodzil z nim z 9 miesiecy - nie wolno zabijac, przeciez to zycie a
                  > kazde zycie ma prawo do istnienia. a pozniej ktos ci go wyrwie obcegami -
                  > podzielisz sie pozniej z nami refleksjami nad pieknem roznorodnosci form zycia
                  > bozego.


                  akurat się nad tym nie muszę zastanawiać i niczego sobie wyobrażać, bo jestem
                  kobietą i mam dwójkę dzieci ... wiem jak przeżywa się ciążę, wiem jakie
                  związane są z nimi emocje, doznania, dolegliwości i mimo to twierdzę, ze to od
                  dobrej woli ludzi zależy by zminimalizować szok psychiczny u kobiety, która
                  zaostała zgwałcona, a Ty takimi postami niestety idziesz w przeciwnym kierunku
                  zostawiając za sobą wielkie spustoszenie w umysłach wielu ludzi
                  • r.p.mcmurphy Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 14:07
                    x-y-z napisała:

                    > akurat się nad tym nie muszę zastanawiać i niczego sobie wyobrażać, bo jestem
                    > kobietą i mam dwójkę dzieci ... wiem jak przeżywa się ciążę, wiem jakie
                    > związane są z nimi emocje, doznania, dolegliwości i mimo to twierdzę, ze to od
                    > dobrej woli ludzi zależy by zminimalizować szok psychiczny u kobiety, która
                    > zaostała zgwałcona,

                    ale chyba nie zostalas zgwalcona, i to 2 razy z rzedu prawda? nie wiem jak dobra
                    wola ludzi moze pomoc w zapomnieniu czegos co przypomina o sobie 24h na dobe
                    przez 9 miesiecy. a nawet pomijajac cierpienie kobiety, co pozniej z tymi dziecm
                    i w domach dziecka, to jest to wspaniale rozwiazanie w imieiu obrony zycia? jak
                    dla mnie to generowanie dodatkowego, zbednego cierpienia w imie dogmatu ochrony
                    embrionu.

                    a Ty takimi postami niestety idziesz w przeciwnym kierunku
                    > zostawiając za sobą wielkie spustoszenie w umysłach wielu ludzi

                    nie wiem od kiedy sprzeciwianie sie dogmatyzmowi i prowokowanie ludzi do
                    myslenia jest pustoszeniem umyslow - chyba ze w mysl spoleczenstwa
                    religijnego/totalitarnego majacego monopl na gloszenie moralnosci. to prywatna
                    sprawa kobiety co robi ze swoim cialem i jego metabolizmem, bo tym dokladnie
                    jest ciaza. wpakowywanie sie spoleczenstwa z butami w nie swoje sprawy, to
                    przejaw stadnej umyslowosci, w mysl ktorej chocby sila nalezy zapewnic
                    przedluzenie populacji. to jest SPUSTOSZENIE umyslow. to jest powodowanie
                    niepotrzebnego cierpienia (matki i dziecka) w imie kultu zycia, przez
                    spoleczenstwo ktore zycie drugiego czlowieka na codzien ma za nic.
                • haraszo133 Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 15:18
                  smutne, zamiast wnieść jakąś konstruktywną wypowiedź na forum, to ktosiu
                  popisałeś się wyrastającą myśleniową słomą z drewniaków. Gratuluję emaptii
                  bardzo się cieszę, że mamy na forum kogoś takiego jak ty, który to doskonale
                  znasz problem bycia zgwłconą, miotającą się pomiędzy miłością a nienawiścią
                  matką niechcianego dziecka.
                  Czasy są skomplikowane, gdyż bywa również tak, (że tu specjalnie ironizuję, ze
                  złośliwym ukłonem w kierunku noelewckomyśleniowców), dawcy materiału
                  genetycznego będącęgo częścią składową kształtującej się formy komórkowej
                  mieszkańca kobiecej macicy, wygrywali odszkodowania i to bardzo wysokie z
                  powodu utraty jakże niewielkei masy tego materiału spowodwanej działaniem
                  pijanego kierowcy. Podkreślam zmarłe w wyniku takiego wypadku dziecko ważyło
                  mniej niż np. ucięty palec. To jest tylko przykład, że moralność i podstawy,
                  fundamenty etyki współcześnie specjalnie, wręcz z socjologiczną metodologią są
                  rozmywane, tak aby powstały w ten sposób relatywny obraz interpretacji pojęć,
                  pozwalał raz uznawać dla wygody, że płód to nie dziecko, tylko forma narośli,
                  np. guza z powodu którego usunięcia nikt nie będzie płakat, a z drugiej strony
                  ta sama osoba może w innej sytacji, roszczeniowo domagać się prawa do spadku
                  lub trwałej renty po zmarłym w trakacie nawet początkowej fazy ciąży dawcy
                  połowy genów dla tejże to plazmy komórek, która to, w sytuacji dlaszego jednak
                  życia ojca mogłaby zakończyć żywot, a tak to staję się dawcą strumienia
                  pieniężnego dla nosicielki. W ten sposób traktowanie prawa nie wróży nam
                  ludziom nic dobrego. Możnaby idac takim tokiem myslenia uznać, że lekarze
                  celowo powinni uśmiercać jedno z bliźnąt syjamnskich, załóżmy to o mniej
                  sympatycznym charakterze, gdyz podniosłoby to komfort życia drugiemu z
                  rodzeńcstwa, które jest przez nas lubiane. Czy powinienem zaopiekować się ojcem
                  pijakiem, który lał mnie całe dzieciństwo, a teraz jest stary, niedołężny, jest
                  sparalizowany, ale chce żyć, chce słowem naprawić mi tę krzywdę którą wyrzadził
                  lat temu naście, nie stać go osbiście na zapewnienei sobie opieki - to jest
                  jeszcze prostsze, mój związek emocjonalny jest znikomy, wystarczy odłączyć
                  maszynkę z kontaktu , 4 minuty i po sprawie, tylko czy w ten sposób dam szanse
                  np. dalszemu rodzeństwu na przebaczenie ojcu.
                  Dlatego zakałdajmy raczej sytuację taką, ze mówimy o zbiorowym podejściu
                  prawnym do tematu. Jeśli dopuszczalna jest aborcja czyli w sposób przemiotowy
                  traktujemy płód, to nie dopuszczelne jest karanie tych, np. lekarzy w wyniku
                  których działania dochodzi do zakończenia rozwoju płodu czyli do jego
                  obumarcia, dalej niedopuszczalne jest karanie napastnika za obumarcie płodu w
                  wyniku zadania kopnika nosicielce płodu, odpowiedzialniosc w takim przypadku
                  winna ograniczyć się do uszczerbu na zdrowiu kobiety. Prawa spadkowe powinny
                  być nabywane z dniem i tylko od momentu świadomego przyjęcia na siebie tego
                  prawa jak równiez obowiązku. Nie powinno się ingerować w pielesze domowe
                  wogóle, jesli kobieta lub mężczyna maltretuje istote ukształtowaną z jego
                  gentotypu to sprawa domowa i w ich wspólne relacje - prawo to o cechach boskich
                  decydowania o czyimś być albo nie być na przyszłość, powinno dawać prawo
                  stwórcy do wydania cenzury zadowolenie bądź nie ze swojego dzieła.
                  Przeszkadzający sąsiad z porażeniem mózgowym - można wyeliminować przecież ma
                  napady krzyku, generalnie przyznajmy przeszkadza swoim zachowaniem wszystkim,
                  nie tylko swojej matce.
                  Cóż można zresztą doprowadzić do takiej sytuacji - że zwierzęta domowe będa
                  miały większą ochronę prawną niż ludzie, którzy nie będą przez życie rozpychać
                  sie łokaciamu, głośno krzyczeć JA, JA, JA, i tylko JA, albo nie będa w stanie
                  wogóle reprezentować siebie w sposób bądź to fizyczny bądź to świadomy, czy też
                  mozna tą drogą eliminować ludzi biednych, którzy z powodu nieznajomości
                  zawiłosći prawnych wsółczesnej interpretacji pojęć, będa eliminowani z powodu
                  braku środków do opłacenia prowesjonalene reprezentacji.
                  I tak to powolutku zmierza w takim kierunku, całe szczęście mam nadzieję, nas
                  gdzieś po drodze zabraknie, zeby samemu doświadczyć dobrodziejstwa myśleniowego
                  wspólczesnych dopominajacych się o wiecej tolerancji, wiecej wolności,
                  liberalniejsze porzepisy. itp.
            • wisiaevolution Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 15:07
              totalna_apokalipsa napisała:

              > Przede wszystkim jestem istotą, ktora wie, że można iść ulicą i za chwilę
              iść
              > tą ulicą po gwałcie...
              Apokalipso, nikt tu nikogo nie zgwałcił. Trzymaj się faktów.
        • wisiaevolution Re: Poczytaj pamiętniki zgwałconych dziewczyn z J 25.04.05, 14:59
          Chodzi jednak o moralność. Dziecko, które ma obecnie trzy lata, nie jest
          wyrostkiem robaczkowym, ani przedmiotem. Wystarczy trochę wyobraźni aby
          uzmysłowić sobie,w jakiej sytuacji jest dziecko, którego matka nie może znieść
          faktu, że ono żyje.
      • stokrotka29 Re: Czy ludzie maja do tego prawo??Nie.Brak slow. 26.04.05, 12:32
        NIE TYLKO CIEBIE
        NA SZCZESCIE MY ZYJEMY CHYBA W JESZCZE NORMALNYM KRAJU(MAM NADZIEJE)
        MOJA BRATOWA WBREW JAKIEJKOLWIEK NADZIEJI WALCZYLA O ZYCIE SWOJEJ CORECZKI
        KTORA URODZILA SIE W 6 MIESIACU, ALE MALA PO 3 MIESIACACH ZMARLA A TU...
        TYM WSZYSTKIM EUROPEJCZYKOM NAPRAWDE WE LBACH SIE POPRZEWRACALO...
        O CZYM JESZCZE USLYSZYMY
        O TYM NAWET PISAC TRUDNO...
    • gatmar Re: W.Brytania/ Kobieta pozywa szpital, bo dzieck 25.04.05, 07:48
      Ludziom z tego dobrobytu już się w głowach poprzewracało!
      Coraz częściej się zastanawiam, czy jednak zakaz prawny przeprowadzania aborcji
      nie jest koniecznością?
      • facet123 Re: W.Brytania/ Kobieta pozywa szpital, bo dzieck 25.04.05, 08:43
        Tak. A potem zakaz prawny wyznawania innych światopogladów niz większość.
        • tbernard Re: W.Brytania/ Kobieta pozywa szpital, bo dzieck 25.04.05, 08:53
          A czy aby wyznawanie światopoglądu faszystowskiego nie jest prawnie zakazane?
          Jakie to oburzające. Chciałoby się trochę ludzi bezkarnie pomordować a tu
          zakazują tego prawnie.
          • facet123 Re: W.Brytania/ Kobieta pozywa szpital, bo dzieck 25.04.05, 17:29
            ćo innego mordować ludzi a co innego wycinać kobiecie kilka niezbyt
            wykształconych komórek jej własnego ciała i nan jej własne zyczenie.
            Porównywanie tego do faszyzmu jest krzykactwem i demagogią, a nie prawdziwą
            dyskusją.
        • x-y-z Światopogląd, czy pogląd? 25.04.05, 10:07
          facet123 napisał:

          > Tak. A potem zakaz prawny wyznawania innych światopogladów niz większość.


          Światopogląd, który godzi w prawa i godność innych ludzi, to już nie zespół
          ogólnych przekonań dotyczących natury świata, społeczeństwa, miejsca człowieka
          na ziemii, bo taki punkt widzenia juz wtedy nie wyznacza zadań w społeczeństwie
          (a tylko i wyłącznie prawa) i sens życia.
          On co prawda określa postawy i działania ludzi, ale nastawione tylko na własne
          ego. Czy to można nazwać światopoglądem? Pewnie nie, bo zupełnie pomija aspekt
          społeczny. A jest to warunkiem koniecznym, by mówić o światopoglądzie.
          Oprócz terminu światopogląd jest jeszcze pojęcie poglądu, które pozwala ci
          sądzić, mieć własne zdanie, wyrażone z twojego punktu widzenia. Nie nazywaj
          zatem swojego punktu widzenia światopoglądem, bo aby go mieć trzeba najpierw
          znaleźć swoje miejsce na ziemi wśród innych ludzi.
    • indianski Odpalili fuszerke - nie bula 25.04.05, 07:49
    • 35w1 Re: W.Brytania/ Kobieta pozywa szpital, bo dzieck 25.04.05, 08:04
      wiem że dla wielu kobiet ciąża może być niechciana z różnych powodów a jeśli
      została dokonana aborcja i na dodatek zle to czemu lekarze nie mają odpowiadać
      za takzw.błąd w sztuce.
    • turbogenerator Morderczyni! 25.04.05, 08:23
      Chcesz zabijac? Zabij sie sam!
    • facet123 Do redakcji 25.04.05, 08:41
      "Pozwała szpital, bo dziecko przeżyło aborcję"?
      To "Gazeta Wyborcza" czy "Fakt", czy może "Nie"? Naprawdę, jestem szczerze
      zawiedziony tym, że Gazeta, którą lubię, szanuję i uważam za prasę na poziomie
      posuwa się do takich krzykackich i wzbudzających tanią sensację tytułów artykuł
      ów których celem jest tylko przyciągnięcie wzroku i wsadzenie kija w mrowisko.
      • tbernard Re: Do redakcji 25.04.05, 08:57
        Tematy są różne jak i różni są czytelnicy. Ten temat Tobie nie odpowiada a innym
        na odwrót. Chcesz wszystkich uszczęśliwiać tylko takimi tematami które Tobie się
        podobają?
        • facet123 Re: Do redakcji 25.04.05, 17:32
          No gakbyś dostał egzemplarz swojej ulubionej gazety i okazałoby się, że są tam
          artykuły z (np.) pisma dla nastolatek, to chuba też byś się zdziwił.

          Nie neguję tematu tego artykułu, tylko sposób w jaki został wybrany jego tytuł -
          tak aby zaszokować, a nie przedstawić.
    • edys1 [`] NO COMENTS 25.04.05, 09:00
      To jeden z powodów, dla których aborcja (jakakolwiek, ewentualnie oprócz
      pewnego zagrożenia zycia matki) powinna być zakazana - prawo stoi wyzej, niż
      ludzkość i moralność. Jeśli jesteś zwolennikiem aborcji, zastanów się nad tym.
      • thebutcher Re: [`] NO COMENTS 25.04.05, 14:37
        Jestem zwolennikiem prawa do aborcji a nie samej aborcji jako takiej. Każda
        kobieta powinna sama móc zdecydować iżaden oszołom z hiperkonserwatywnymi
        poglądami nie może jej tego zabronić!
    • ewiak.r Co można pomyśleć o takim kraju? 25.04.05, 09:16
      Gdyby ktoś zlecił mordercy zabicie swych starych, wymagających opieki rodziców,
      a ten zabiłby tylko jedną osobę, drugą natomiast tylko zranił, czy mógłby potem
      za pośrednictwem sądu domagać się od płatnego mordercy odszkodowania. Co można
      pomyśleć o takim kraju i takich sądach?
      • kropekuk To, ze Brytania bedzie szczesliwa, gdy Polacy beda 25.04.05, 14:18
        sie od niej trzymac BARDZO DALEKO...
    • prosiako potwór nie matka 25.04.05, 09:33
      Dziewczynka na razie mała, ale wyobrażam sobie, jak się będzie czuła w
      przyszłości: "Mam matkę, która się nahapała kasy skarżąc szpital, że nie udało
      mu się mnie zamordować."
    • x-y-z Chciałoby się KRZYCZEĆ, a szept więźnie w gardle 25.04.05, 09:45
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      !!!! czego jeszcze ludzie nie wymyślą by się bardziej pohańbić i zniszczyć
      godność drugiego człowieka .... i nie mówię tutaj o lekarzu
    • grogreg No, usluga niewykonana niech placa. 25.04.05, 09:51
      A z czysto ludzkiego punktu widzenia to obrzydliwe jest.
    • mychaw odebrac jej tą dziewczynkę!!!! 25.04.05, 10:01
      Co czuje ta dziewczynka??? Wie, że jest niechciana, że miała się nie
      narodzić...Przecież to najgorsza rzecz jaką można w życiu usłyszeć... Ta
      dziewczyka już nigdy nie będzie szczęśliwa. Moim zdaniem tej matce powinno się
      odebrac prawa rodzicielskie za takie zachowanie i publiczne oświadczanie, że
      nie chciała dziecka. Jak mogła go przez ten czas nie pokochać?????
      Odbierzcie jej to dziecko i dajcie ludziom, którzy nie mogą miec dzieci....
      • sabinka707 Re: odebrac jej tą dziewczynkę!!!! 25.04.05, 11:45
        "Pocieszę" Cię - przejdź się do jakiegokolwiek domu dziecka w Polsce -
        zobaczysz tam dzieci, których rodzice nie chcieli i one jakoś muszą sobie z tym
        faktem radzić. Odebranie praw rodzicielskich - tak łatwo szermujesz tym hasłem:
        nic nie wiadomo o więzi łączącej tą dziewczynkę z matką. Nie wiadomo, gdzie
        jest ojciec dziecka- czy był równie niedojrzały do macierzyństwa jak matka (w
        chwili bycia w ciąży miała 16 lat). Ta notatka jest zbyt ogólna, by mozna
        wysnuwać takie wnioski.
        Pokochać swoje dziecko, którego się nie chciało do tego stopnia, że zdecydowało
        się na aborcję jest chyba trudne. Instynkt macierzyński to nie lampka, którą
        można włączyć i zawsze świeci. Do macierzyństwa się dorasta - widać ta kobieta
        nie dorosła.
        • rezurekcja domy dziecka 25.04.05, 11:57
          sabinka707 napisała:

          > "Pocieszę" Cię - przejdź się do jakiegokolwiek domu dziecka w Polsce -
          > zobaczysz tam dzieci, których rodzice nie chcieli

          chyba nie bylas w domu dziecka. Tam sa dzieci, ktore rodzicom sa odbierane,
          poniewaz rodzice nie opiekuja sie nimi nalezycie. Niekoniecznie rodzice nie
          chcieli miec czy nie chcieli wychowywac tych dzieci.
          W Polsce nie mozna dziecka tak po prostu oddac, bo go nie chce. CHyba, ze
          jest to noworodek, ktorego matka faktycznie nie chce. ALe niewiele jset
          kobiet, ktore maja odwage zrzec sie praw rodzicielskich do dziecka.

          i one jakoś muszą sobie z tym
          >
          > faktem radzić. Odebranie praw rodzicielskich - tak łatwo szermujesz tym hasłem:
          >
          > nic nie wiadomo o więzi łączącej tą dziewczynkę z matką. Nie wiadomo, gdzie
          > jest ojciec dziecka- czy był równie niedojrzały do macierzyństwa jak matka (w
          > chwili bycia w ciąży miała 16 lat). Ta notatka jest zbyt ogólna, by mozna
          > wysnuwać takie wnioski.
          > Pokochać swoje dziecko, którego się nie chciało do tego stopnia, że zdecydowało
          >
          > się na aborcję jest chyba trudne. Instynkt macierzyński to nie lampka, którą
          > można włączyć i zawsze świeci. Do macierzyństwa się dorasta - widać ta kobieta
          • sabinka707 Re: domy dziecka 25.04.05, 15:06
            Nie, nie byłam. Mam kontakt z ludźmi, którzy tam pracują. bardzo często rodzice
            tych dzieci w ogóle nie zastanawiają się nad tym, czy są w stanie utrzymać,
            wychować, kochać kolejne dziecko. Kolejne to nie drugie czy trzecie, tylko
            szóste, siódme, ósme. W Polsce wystarczy nie przyjmować do wiadomości, że
            dziecko oznacza odpowiedzialność, troska i wychowanie. W końcu taki dzieciak
            opuszczony i zapuszczony zwróci na siebie uwagę służb socjalnych ( o ile będzie
            miał szczęście i nie stanie się nieletną prostytutką). A praw rodzicielskich do
            noworodka można się zrzec dopiero po 6 tygodniach od porodu, toczy się
            postępowanie sądowe o pozbawienie praw rodzicielskich. Bez postępowania
            pozostawienie w szpitalu dziecka jest porzuceniem i jest to przestępstwo.
            Pomijając fakt, że jak matka zwieje a ojciec NN, to dzieciak całe życie ma
            niewyjaśnioną sytuację prawną.
    • rsrh A co nas to obchodzi.To temat dla Jarugi 25.04.05, 10:14
      Nie wypełniajcie GW sprawami które nikogo nie interesuja poza ta Szkotka>
      Rozumiem ze chcecie sprowokować kolejny serial - z nudów!!!
    • otis_tarda Zła kolejność 25.04.05, 10:14
      ...najpierw powinna domagać się poprawienia usługi. Najlepiej za pomocą
      pavulonu.
      • mamaoscara Re: biedne dziecko! 25.04.05, 10:20
        Jestem daleka od krytykowania kobiet decydujących się na aborcję i tylko żal
        mi "ocalałwgo" dziecka. "Mam dziecko, którego nie miałam zamiaru mieć"- jak ona
        to przeczyta za kilka lat lub ktoś jej powtórzy...
    • g13r0 na tym przykladzie widac czym jest aborcja 25.04.05, 11:04
      wystarczy zeby "pozwolic" zyc lub inaczej dac prawo do dalszego rozwoju zeby
      urodzil sie czlowiek. w momencie gdy zabito jedno z tych dzieci mialy one juz
      kod genetyczny w ktorym bylo zapisane kolor ich oczu, wlosow, temperament i
      wiele innych. mamusia musi miec niezle wrazenia kazdego dnia patrzac na
      dziewczynke i myslac ze zabila druga taka. Co do odszkodowania to po prostu
      pewnie pretekst azeby wyciagnac od szpitala kase.
    • g13r0 szpital pojdzie na ugode, zabija druga dziewczynke 25.04.05, 11:07
      za darmo i wszyscy powinni byc zadowoleni. no ewentualnie szpital pokryje
      jeszcze koszty zwiazane z 3 letnim okresem wychowania dziecka przez matke.
      a tak apropo to czy w Szkocji nie istnieje cos takiego jak sierocince i
      adopcja ?
    • agnieszka100 Szczęśliwe dziecko 25.04.05, 11:12
      szczęśliwe dziecko niechciane przez matkę.
    • sylwiani Pozwała szpital, bo dziecko przeżyło aborcję 25.04.05, 11:13
      odszkodowanie na koszta wychowania?????????????? przeciez nikt jej nie zmuszal
      do wychowania, mogla oddac dziecko po porodzie; moze jeszcze niech zaskarzy
      ojca dziecka za poczęcie
      • yola13 Re: Pozwała szpital, bo dziecko przeżyło aborcję 25.04.05, 11:25
        Przeczytałam wszystkie posty, i wiecie co? rzygać mi się chce, tyle tu mądrali
        sie znalazło, i wszyscy tacy porządni jesteście, aniołki, jeszcze aureoli wam
        brakuje nad głowami, kobieta dokonała zabiegu przerwania ciąży, w wyniku czego
        okazało się że ciąża jednak istnieje i ma sie dobrze, ale jednak działo sie to
        juz wbrew jej woli, przestańcie wreszcie krytykować tą kobietę, to że ona
        domaga się odszkodowania jest według mnie słuszne. Podejrzewam że lekarz za
        dokonanie aborcji też zainkasował jakąś kasę, więc powinien płacić
        odszkodowanie za błąd w sztuce, skoro ona nie miała w planach tego dziecka, a
        pan doktor na siłę ją uszczęśliwił w dodatku wziął za to pieniądze to niech
        teraz płaci na to dziecko. A wy to tylko krytykowalibyście wszystko, a pozatym
        to że ona chce odszkodowanie wcale nie musi oznaczać że nie kocha tego dziecka,
        chce mu po prostu zapewnic jakis byt, czy to takie dziwne? A porównywanie
        aborcji(zwłaszcza w kraju w którym to nie jest zabronione) do np. holocaustu
        jest moim zdaniem troche nie na miejscu. Jesteście bardzo niesprawiedliwi.
        • mario71 Re: Pozwała szpital, bo dziecko przeżyło aborcję 25.04.05, 11:49
          To do nich dociera, slowo aborcja powoduje chorobliwa reakcje na forum, w koncu
          chodzilo tu o zaskarzenie o blad w sztuce - rzecz normalna (nie w Polsce bo
          jest to jedno z miejsc gdzie lekarz moze odciac glowe i odszkodowania nie
          zaplaci), to ze akurat chodzilo o aborcje bylo sprawa drugorzedna.
          • szalonyprofesor Re: Pozwała szpital, bo dziecko przeżyło aborcję 25.04.05, 12:08
            Chyba cos Ci sie pomylilo, zabicie dziecka jest drugorzedne w stosunku do
            sprawy finansowej?

            A co to za gadanie, ze lekarz ja uszczesliwil na sile, to lekarz ja zaplodnil?
            Nie doczytalem chyba tego fragmentu...
            • mario71 Re: Pozwała szpital, bo dziecko przeżyło aborcję 25.04.05, 20:13
              W przeciwienstwie do wiekow srednich, w normalnym systemie prawnym mozna
              profesjonalistow zle wykonujacych prace podawac do sadu o odszkodowanie.
              natomiast jezeli w.w. Szkotka moze najwyrazniej zarzyczyc sobie aborcje w
              swietle prawa w UK, to nie ma w tym chyba raczej przestepstwa. Lekarz ktory
              taki zabieg spartolil jest winny tzw. gross negligence i mozna go sadzic. To
              czy chciala aborcji czy nie jest jej sprawa. Poza pOlska sadzenie lekarzy jest
              nagminne (i dobrze !). Kwestia czy aborcja tobie sie podoba czy nie jest
              kwestia pogladow.
        • kropekuk Dzialo sie to w UK - aborcja jest BEZPLATNA, 25.04.05, 14:23
          standardowa usluga NHS (inna rzecz, ze szmal idzie z budzetu)...
        • dont_touch Re: Pozwała szpital, bo dziecko przeżyło aborcję 25.04.05, 17:14
          Daj spokój!!! Jak można bronić kobiety, która chciała zabić swoje dziecko i za to, że jej nie wyszło do końca, chce pieniędzy? Czy niedoszły nożownik może podać do sądu firmę produkującą noże, przy którym złamało mu się ostrze i nie mógł uśmiercić ofiary??? A tak na marginesie... Już samo pozwolenie na aborcje, złamanie podstawoweo dogmatu NIE ZABIJAJ, doprowadziło do tego, że życie ludzkie jakoś się umiejszyło i już nie ma takich więzi międzyludzkich, jak dawniej. Ja się pytam, czy ludzie, którzy twierdzą, że żyją zgodnie z Dekalogiem, a jednocześnie nie są przeciw aborcji, eutanazji są chorzy na schizofrenię. Bo jak można być za dwoma sprzecznymi postulatami: ŚMIERCIĄ I ŻYCIEM???
          A co do tej matki... Jak można ją krytykować??? Nie dość, że jest morderczynią to jeszcze samolubną materialistką, której pewnie przez myśl nie przeszło, że te pieniądze będą dla jej córki. Bo w sumie po co, przecież miało jej nie być? Pieniądze, o które walczy mają być rekompensatą dla niej, a nie dla dziecka. Na którego miejscu nigdy bym nie chciała być i nikomu nie życzę, takiego losu i takiej wyrodnej matki. Niektórzy ludzie powinni być pozbawieni przyjemności bycia rodzicem. Mogła się zawczasu wysterylizować i nie "cierpiałaby" tak bardzo, żeby potrzebować zapłaty.....
          A co do "zabiegu przerwania ciąży".... Wiesz, niektóre na pierwszy rzut oka eufenizmy, nimi nie są - zmiana znaczeniowa wyrazu/ów. W znaczeniu słowia "aborcja" jest "niestety" wpisane morderstwo.
          Odnośnie aureoli... Muszą być ludzie, którzy jeszcze tak nie sfiksowali, że ogólny system wartości tak się im wymieszał i wypaczył, że nawet nie widzą zła wokół siebie, jak ci "nieświęci".
          Tak naprawdę to winne jest tylko pozwolenie na aborcję i ona sama. Gdyby jej nie było, bohaterka miałaby dwoje dzieci, od nikogo nie żądałaby odszkodowania, nie doszłoby do absurdu i takiej czczej polemiki. A czy by była szczęśliwa??? Mogę tylko gdybać, że tacy ludzie jak ona, na szczęście po prostu nie zasługują... Sic!
          • kropekuk Baaa...Ale brytyjski podatnik ANI MYSLI bulic na 25.04.05, 17:32
            jej dwoje dzieci. I dlatego istnieje aborcja, a ty - szczesliwie - UK nie
            rzadzisz i rzadzic nie bedziesz. Hehehehe....
            • logowany1 Re: Baaa...Ale brytyjski podatnik ANI MYSLI bulic 25.04.05, 18:27
              kropekuk napisał:

              > jej dwoje dzieci. I dlatego istnieje aborcja, a ty - szczesliwie - UK nie
              > rzadzisz i rzadzic nie bedziesz. Hehehehe....

              też umiem się tak rechotać jak ty he, he, he
              jasne niech brytyjski podatnik nie buli - trzeba zabić tez to drugie i będzie
              spokój
              Podpowiem ci kilka scenariuszy postepowania w tej NORMALNEJ SYTUACJI W TYM
              TWOIM NORMALNYM KRAJU
              Prawnik szpitala powinien poqwiedziec tak: goń sie panienka, trzeba było
              przyprowadzić dzieciaka trzy lata temu to bysmy ci za darmo zabili. Prosze
              wysokiego sądu - to zwykła wyłudzaczka, bo gdyby nam powiedziała to tzry lata
              temu bysmy zabili. Specjalnie podchodowała płód żeby teraz domagać sie
              pieniędzy.
              A dzieciak jak dorośnie to oczywiście zasądzi mamusie za pozbawienie go
              rodzeństwa. Albo jak nie zda z klasy do klasy, albo będzie na bezrobociu to
              zasądzi szpital za to że teraz musi wieść to swoje nędzne życie.
              Was kompletnie ...pokarało
              • kropekuk Zajmij sie lepiej aborcja po polsku - w beczkach 25.04.05, 20:27
                po kwaszonej kapuscie...
                • logowany1 Re: Zajmij sie lepiej aborcja po polsku - w beczk 25.04.05, 21:26
                  kropekuk napisał:

                  > po kwaszonej kapuscie...

                  I co to ma byc jakiś argument? Ze w ameryce to murzynów bija, a w afryce to
                  ludzie umierają bo nie mają kondomów etc. Co ty mi tu za bzdury wypisujesz. Czy
                  ja mam pisac o angielskich dzieciach zakopanych w ogródkach, albo opisywać
                  zabójce pederastów londyńskich Colina Irelanda. Pisz , pisz a szuster ci to
                  napewno wyda.
                  • kropekuk Schuster, idioto. I juz jedna pozycje wydal ;) 26.04.05, 02:44

                    • logowany1 Re: Schuster, idioto. I juz jedna pozycje wydal ; 26.04.05, 12:29
                      No własnie. szuster wyda teraz zbiór twoich postów z forum. Obok pamietników
                      Hilarci Clinton będzie to największy bestseller szustera.
                      • kropekuk Podsunales mi pomysl pod ewentualna wygrana 28.04.05, 01:59
                        Howarda: zbior antysemickich postow Polakow z analiza tla, na jakim powstaly,
                        moglby byc pozycja wielce zajmujaca i doskonale sprzedawalna w strefie
                        anglojezycznej, ze szczegolnym uwzglednieniem USA. Dzieki. Nb. pomysl o
                        karierze literackiego agenta - masz wyczucie rynku!
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Wyobraźcie sobie... 25.04.05, 11:26
      Jak czulibyście się, gdybyście się dowiedzieli, że mieliście bliźniaka, którego
      wasza mama "usunęła", a was chciała usunąć wraz z nim? A jeśli dodatkowo
      dowiedzielibyście się, że wasza mama właśnie pozywa do sądu lekarzy za to, że
      razem z bratem i was nie "usunęli"?

      Taka wiedza to nieprawdopodobna trauma na całe życie. Nikomu nie życzyłabym żyć
      z taką świadomością.

      Nie wiem, ile lat ma to dziecko, ale dowie się na pewno prędzej niż później.

      • sabinka707 Re: Wyobraźcie sobie... 25.04.05, 11:48
        Wyobrażam sobie, bo słyszałam o takim przypadku. Teraz jest to dorosła kobieta,
        a do braku rodzeństwa przyczynił sie "tatuś" który naciskał na kobietę , by
        poddała się aborcji. Potem nie chciał płacić alimentów na urodzone dziecko, bo
        twierdził, że zabieg był spaprany, on pieniądze na zabieg dał i reszta go nie
        interesuje.
    • rafal_koko Pozwała szpital, bo dziecko przeżyło aborcję 25.04.05, 12:02
      Koszmar... Jak ona może spojrzeć w oczy temu dziecku, które przeżyło i
      występować z takim pozwem?!!! To babsko nie ma krzty przyzwoitości, suka bez
      uczuć.
    • pyosalpinx Pozwała szpital, bo dziecko przeżyło aborcję 25.04.05, 12:25
      Ciekawe tylko czemu ona sie z tym obudzila po 3 latach. Chce "wydoic" szpital.
      Ja bym ja gratis wysterilizowal.
      • yagres Re: Pozwała szpital, bo dziecko przeżyło aborcję 25.04.05, 13:06
        Sprawa zakończy sie w sądzie. Gdy sąd orzeknie odszkodowanie dla matki to
        jednocześnie powinien odebrać jej prawa rodzicielskie do dziecka. Sąd powinien
        dac jej wybór albo odszkodowanie albo prawo do dziecka. Poddając się aborcji
        zrzekła się praw do przyszłego dziecka to tym bardziej nie powinna mieć ich
        teraz.
        Niech tej suce dają te pieniądze, niech sie nimi udławi ale dziecko powinno
        mieć inną matkę.
    • tersta ODWALILI FUCHĘ, TO MUSZĄ ZAPŁACIĆ 25.04.05, 13:58

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka