Dodaj do ulubionych

z kad sie biora kretyni

IP: *.solutions.net.pl 13.08.03, 01:03
tacy jak mietek,jak obecnie niejaki
sanguszko.frustracja.degeneracja .degrengolada.do szkoly pod gorke,brak
wyksztalcenia.
rownoczesnie prosze o nie odpowiadanie na posty kretynow ktore oni tu
zamieszcza.oni sie zywia waszymi odpowiedziami.spuscmy na nich zaslone
milczenia
Obserwuj wątek
    • tradycja1 Re: z kad sie biora kretyni 13.08.03, 06:30
      Ja tam Mietka lubie :)On sobie tak zartuje,a malo kto go rozumie.
      Mialam z nim okazje rozmawiac na czacie i uwazam ze jest baaardzo w porzadku.
      • Gość: lemuriza Re: z kad sie biora kretyni IP: *.solutions.net.pl 13.08.03, 06:57
        tradycja1 napisała:

        > Ja tam Mietka lubie :)On sobie tak zartuje,a malo kto go rozumie.
        > Mialam z nim okazje rozmawiac na czacie i uwazam ze jest baaardzo w porzadku.


        Póki nie obraza Tradycjo, to tak, ale jak sie zaczyna obrazanie, to to nie
        robi si sympatyczne.
        • teklat Re: z kad sie biora kretyni 13.08.03, 20:38
          Gość portalu: lemuriza napisał(a):

          > tradycja1 napisała:
          >
          > > Ja tam Mietka lubie :)On sobie tak zartuje,a malo kto go rozumie.
          > > Mialam z nim okazje rozmawiac na czacie i uwazam ze jest baaardzo w porzad
          > ku.
          >
          >
          > Póki nie obraza Tradycjo, to tak, ale jak sie zaczyna obrazanie, to to nie
          > robi si sympatyczne.

          Ja tam też Mietka lubię - bez urazy Gomez (bo Ciebie też, jedno drugiemu nie
          przeszkadza)! Daliście se chłopcy po razie z Mietkiem (a nawet po kilka razy),
          sadzę, że nikt z Was dwóch nie został niczyim dłużnikiem, jeśli chodzi o
          obrażanie.... Śledziłam trochę ten Wasz cały spór - i był on trochę.... o
          pietruszkę. No bo przecież dwóch dorosłych rozsądnych facetów nie może się
          kłócić o jakieś idee polityczne - a od tego sie chyba zaczęło.
    • Gość: marcel Re: skąd sie biora kretyni IP: 212.244.116.* 13.08.03, 09:02
      taka mała poprawka "skąd"
    • qwerty.tarnow Re: skad sie biora kretyni 13.08.03, 15:22
      Odpowiedź można zacząć tak jak bajkę zmieniając tylko niektóre szczegóły, np.:
      Nie tak dawno, za lasami, (za górami chyba nie) żyje sobie kilka osó którym
      się po prostu nudzi. Ukrywają swoją tożsamość albo za zmienionymi nickami,
      albo za serwerami proxy (tak, że nie widać ich prawdziwego IP). I takie
      mutanty włażą potem drzwiami i oknami bluzgając na wszystkie strony i na
      wszystkich wkoło. Pocieszające jest tylko jedno - w każdej bajce czy baśni
      doro i pękno zawsze zwycięża!
      • Gość: lobuzek Re: skad sie biora kretyni IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 13.08.03, 17:55
        A tym hydrom ucinają łby i wypruwają flaki. Ile jeszcze do końca bajki?
        • Gość: lemuriza Re: skad sie biora kretyni IP: *.solutions.net.pl 13.08.03, 21:32
          Juz niedlugo, jesli tylko bedziecie konsekwetni i nie bedziecie reagowac na
          jego idiotyczne prowokacje.
    • Gość: lemuriza Re: do tekli i lobuzka IP: *.solutions.net.pl 15.08.03, 18:37
      Kochani,
      szkoda Waszych slow, nie odpisujcie mu po prostu w koncu kiedys sobie pojdzie.
      Cham niekorzesany, moze sobie mnie wyzywac od pind itd, smiac mi sie tylko
      chce i nic wiecej.Nie jest w stanie mnie zdenerwowac taki prostak. Przeciez
      jemu wlasnie o to chodzi zebyscie sie oburzali.
      Nie reagujcie po prostu!

    • qwerty.tarnow O prawdopodobnym pochodzeniu kretyna jednego 15.08.03, 19:26
      Mogę się mylić, ale zadziwiająca jest pewna zbieżność zdarzeń: najpierw mamy
      serię wpisów od mutantów w stylu "ja tu wrócę niedługo", a potem mutanty
      milkną a pojawia się jakaś pseudo-szlachta z tematem "ja tu jestem i rządzę".
      Zmienić IP nie jest problem. Tylko że sam styl mi nie pasuje do mutantów.
      Tamci byli o niebo kulturalniejsi - i to się nie zgadza. W przeciwnym wypadku
      wniosek były prosty...
      • Gość: gomez Re: O prawdopodobnym pochodzeniu kretyna jednego IP: *.solutions.net.pl 15.08.03, 19:41
        ja rowniez myslalem o tym Gwerty.jest taka mozliwosc.na wszelki wypadek
        proponuje dalej olewac goscia co ty na to
        • Gość: lobuzek Re: O prawdopodobnym pochodzeniu kretyna jednego IP: *.zetosa.com.pl / 192.168.202.* 15.08.03, 21:29
          Masz zapewne rację, szkoda słów na gościa.
          Pozdrawiam!
        • qwerty.tarnow Re: O prawdopodobnym pochodzeniu kretyna jednego 15.08.03, 22:13
          Przystaję i zgadzam się.
          • Gość: lemuriza Re: O prawdopodobnym pochodzeniu kretyna jednego IP: *.solutions.net.pl 16.08.03, 21:05
            Ja równiez!
            • Gość: gomez Re: O prawdopodobnym pochodzeniu kretyna jednego IP: *.solutions.net.pl 16.08.03, 21:28
              pisalem juz do admina w tej sprawie i bede pisal do tad az sie ruszy i zrobi
              to co trzeba.puki co prosze sie nie denerwowac to tak jak bys na spacerze
              zobaczyl odchody ludzkie na sciezce po ktorej idziesz.odwracasz glowe ze
              wstretem ale przeciez dyskutowc z gownem nie bedziesz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka