wnec2005
21.05.05, 01:04
Po wizycie urzednikow wazeliniarzy w USA gdzie wreczono czek na 10 tysiecy
Euro seniorowi Bushowi wzieto sie za Lenina wazeliniarza. Bush bardzo
dziekowal bo akurat mial sobie kupic nowy komplet pileczek golfowych wlasnie
za 10 tysiecy Ero. A Putin nie dostal nic, ale jak sie odmieni uslyszymy
jeszcze z Wroclawskiej wazelilnie juz z Moskwy.