Dodaj do ulubionych

Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie''

29.06.05, 07:24
Wystawa o aborcji, która pokazywała, że dzieci nie bardzo może chcą być
zabijane była "be", teraz reklamy z kreskówkami o zwierzątkach są "be" bo
współczujemy zwierzątkom, a to jest akurat na topie....

Coś to płytkie, taka ma być moralność postępowej elity XXIw?
Obserwuj wątek
    • indianski Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 07:27
      Juz widze jak LPR robi reklame z homoseksualista radosnie wskakujacym do
      krematorium
      • mmos1 Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 07:35
        Pamiętaj, że TWÓJ model myślenia o tolerancji nie pasuje do wszystkich.
        • indianski Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 07:51
          Wiem . To jest forum i kazdy pokazuje "swoj model myslenia" , i wlasne
          skojarzenia.
    • olo1033 Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 07:40
      Kiedyś widziałem reklamę -było to jajko z pękniętą skorupką i widać było
      kurczaczka z reklamą:"nie pożeraj poczętego!!!!!"
      • rydygier4 Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 08:29
        No tak. To jest właśnie sposób myślenia pewnych ludzi...
        Aborcja jest cacy, bo kobieta "ma prawo do własnego brzucha" (oczywiście łącznie
        z zawartością, nawet gdy jest to rozwijająca się istota ludzka), dziecku można
        pourywać kończyny i zmiażdzyć główkę, aby wyjąć je z łona matki, a matce
        zniszczyć przez to psychikę do końca życia, ale zabić świnię czy kurę? O! To już
        be! Jestem przeciwko zadawaniu zbędnego cierpienia zwierzętom, co nieraz może
        mieć miejsce w ubojniach, ale dlaczego miałbym płakać nad kiełbasą rozczulony
        refleksją, że kosztowała jakieś zwierzę życie? Takie reklamy są po prostu
        śmieszne i idiotyczne, ale czy szkodliwe? Zastanówmy się raczej, co o poziomie
        intelektualnym społeczeństwa mówi skueczność stosowania tak kretyńskich chwytów
        w reklamach. Wielu twierdzi też, że w ogóle nie powinno się zabijać naszych
        braci-zwierząt, "bo mają takie samo prawo do życia jak ludzie". Pogląd taki nie
        dość, że abstrahuje od faktu, że zwierzęta zabijają się nawzajem aż miło (w celu
        pozyskania jedzenia, jak ludzie), to w dodatku prowadzi do porażających wniosków
        typu: "zakazać produkcji lekarstw, antybiotyków i mydeł! - przecież zabijają
        miliardy naszych sióstr-bakterii i braci-wirusów! One mają nie mniejsze prawo do
        życia niż my!". :)
        • fafik_wielki Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 08:46
          o poziomie społeczeństwa może nie tyle świadczą te reklamy co fakt, że większość
          może poprzeć ten durny zakaz
        • ecot Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 14:44
          Pogląd taki nie
          > dość, że abstrahuje od faktu, że zwierzęta zabijają się nawzajem aż miło (w cel
          > u
          > pozyskania jedzenia, jak ludzie)"

          tak jest! to jest argument z cyklu skoro niemcy zabijali w czasie wojny miliony
          ludzi to my też tak róbmy, rosjanie wprowadzili u siebie komunizm to naśladujmy
          ich! i nie porównuj bakteri i wirusów do zwierząt kręgowych np. ssaków własnie!
          • rydygier4 Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 15:36
            Mówiłem o zabijaniu zwierząt przez ludzi, a nie ludzi między sobą, mówiłem o
            zdobywaniu pożywienia i nie miałem na myśli kanibalizmu... Ludzie to coś więcej
            niż zwierzęta, a ja tylko przytaczam argumenty ludzi twierdzących, że człowiek
            to nic więcej, jak tylko jeszcze jedno zwierzę, o takich samych prawach, jak
            inne, jednocześnie obalając ich racje ich własną bronią (skoro, jak twierdzą,
            człowiek to tylko kolejne zwierzę, jakie dźwiga nasza planeta, to ma takie samo
            prawo do podobnych zachowań, jak inne gatunki, a więc też do zabijania
            przedstawicieli innych gatunków...)Ja zaś polemizuję z tym twierdząc, że
            człowiek ma znacznie większe prawa (i obowiązki). Słusznie zauważyłeś, że to nie
            to samo gdy zwierzęta zabijają inne zwierzęta niż gdy ludzie się mordują.
            Zwierząt nie obowiązują żadne prawa moralne, nie mają sumienia. To właśnie
            zdolność odróżniania dobra od zła (a więc moralność) odróżnia człowieka od
            zwierzęcia. Co do bakterii i kręgowców to czemu ich nie porównywać? Gdzie byś
            chciał postawić granicę? Tylko kręgowce? A dlaczego? Możesz to uzasadnić?
            • dox1 Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 19:25
            • dox1 Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 19:40
              rydygier4 napisał:

              > Ludzie to coś więcej


              > skoro, jak twierdzą,
              > człowiek to tylko kolejne zwierzę, jakie dźwiga nasza planeta,
              >
              >
              > Zwierząt nie obowiązują żadne prawa moralne, nie mają sumienia. To właśnie
              > zdolność odróżniania dobra od zła (a więc moralność) odróżnia człowieka od
              > zwierzęcia.
              >
              Ludnosc wspaniale zwieze! nazywa sie - RAK PLANETY ZIEMIA!
              • rydygier4 Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 30.06.05, 09:14
                Ile razy widzialeś Matrixa? Chyba za dużo...
            • dinol Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 30.06.05, 13:26
              Nie wiem kto cie uczyl biologii: bakterie nie sa zwierzetami!
            • wierzpio Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 04.07.05, 21:54
              > Co do bakterii i kręgowców to czemu ich nie porównywać?

              Mmmm... może dlatego, że kręgowce to zwierzęta, a bakterie to rośliny?
        • aaaaniaaaaa Odpowiedź 29.06.05, 19:58
          Po pierwsze:
          -Nie wiesz jaki jest stosunek protestujacych przeciwko zabijaniu zwierząt do
          aborcji, więc nie zakładaj, ze pozytywny.

          Po drugie:
          -Takie reklamy są szkodliwe, bo zwyczajnie ogłupiają. Nie chodzi o to, by
          pokazywać w nich cierpienia zwierząt rzeźnych, ale by nie fałszować
          rzeczywistości. Zwierzęta zabijane na mięso cierpią bardziej niż przypuszczasz.
          Widziałeś co sie dzieje w rzeźniach, jak to sie odbywa? Widziałeś gdy rzeźnik
          kroi żywe jeszcze zwierzę? Ja widziałam... ŻADNO CIERPIENIE NIE JEST BANALNE!
          USZANUJMY CIERPIENIA ZWIERZĄT RZEŹNYCH!!!

          Po trzecie:
          -Zwierzęta, które zabijają inne na pokarm są drapieżnikami, więc muszą to
          robić. Człowiek nie jest drapieznikiem tylko wszystkożercą: może jeść mięso,
          ale nie musi tego robić by żyć i cieszyć się dobrym zdrowiem. Właściwie
          skomponowana dieta wegetariańka a nawet wegańska jest całkowicie bezpieczna i
          potwierdzają to wyniki badań. Skoro człowiek ma to szczęście, że ma wybór to
          czy wybieranie mięsozerstwa nie jest przypadkiem okrucieństwem?

          Po czwarte:
          - Usprawiedliwianie zabijania zwierząt np. na mięso, faktem, że mamy prawo to
          robić bo i tak musimy zabijać bakterie i wirusy jest załosne i nie będę tego
          komentować. Zadawanie cierpienia trzeba minimalizować, a nie usprawiedliwiać
          faktem, że i tak jakiąś zywą istotę krzywdzimy. Skoro nie potrafisz się oprzeć
          kiełbasie, to smacznego, ale szanuj cierpienie zwierzęcia, zktóre zostało
          zamordowane żebyś mógł ją zjeść.

          Po piąte:
          -Nie usmiechaj się głupio, gdy mówisz o cierpieniu.




          Po czwarte:
          -
          rydygier4 napisał:

          > No tak. To jest właśnie sposób myślenia pewnych ludzi...
          > Aborcja jest cacy, bo kobieta "ma prawo do własnego brzucha" (oczywiście
          łączni
          > e
          > z zawartością, nawet gdy jest to rozwijająca się istota ludzka), dziecku można
          > pourywać kończyny i zmiażdzyć główkę, aby wyjąć je z łona matki, a matce
          > zniszczyć przez to psychikę do końca życia, ale zabić świnię czy kurę? O! To
          ju
          > ż
          > be! Jestem przeciwko zadawaniu zbędnego cierpienia zwierzętom, co nieraz może
          > mieć miejsce w ubojniach, ale dlaczego miałbym płakać nad kiełbasą rozczulony
          > refleksją, że kosztowała jakieś zwierzę życie? Takie reklamy są po prostu
          > śmieszne i idiotyczne, ale czy szkodliwe? Zastanówmy się raczej, co o poziomie
          > intelektualnym społeczeństwa mówi skueczność stosowania tak kretyńskich
          chwytów
          > w reklamach. Wielu twierdzi też, że w ogóle nie powinno się zabijać naszych
          > braci-zwierząt, "bo mają takie samo prawo do życia jak ludzie". Pogląd taki
          nie
          > dość, że abstrahuje od faktu, że zwierzęta zabijają się nawzajem aż miło (w
          cel
          > u
          > pozyskania jedzenia, jak ludzie), to w dodatku prowadzi do porażających
          wnioskó
          > w
          > typu: "zakazać produkcji lekarstw, antybiotyków i mydeł! - przecież zabijają
          > miliardy naszych sióstr-bakterii i braci-wirusów! One mają nie mniejsze prawo
          d
          > o
          > życia niż my!". :)
          • rydygier4 Re: Odpowiedź 30.06.05, 09:11
            Ad Po pierwsze.

            O niektórych wiem, i tylko o tych pisałem, oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie
            wszyscy. dlatego pisałem "pewni ludzie", a nie np. wszyscy "zieloni"...

            Ad Po drugie.

            No cóż. Osobiście uważam że prawie wszystkie z obecnie pokazywanych reklam są w
            ten czy inny sposób szkodliwe i wypaczają prawdę, o ile nie kłamią w żywe oczy.
            Co do cierpienia, jak pisałem, jestem przeciw zadawaniu zbednego cierpienia.
            Jestem też, o czym również wpomniałem, świadom w jakimś tam stopniu, że w
            ubojniach czy w fermach takiego cierpienia jest dużo. Z drugiej strrony jednak
            nie widzę nic złego w szybkim i możliwie bezbolesnym zabijaniu zwierząt w celu
            pozyskania mięsa, skór czy innych komponentów przydatnych człowiekowi.

            Ad Po trzecie.

            O. To ciekawy argument, przyznaję. Słuszny, o ile zabijanie zwierząt jest
            etycznie złe, a ja nie widzę w tym nic złego. Wyznaję bowiem niepoprawny
            politycznie pogląd, że człowiek ma większe prawa niż zwierzęta, które to, jak
            cala reszta stworzenia, zostały poddane pod jego władzę. Ochronę środowiska
            uznaję za ideę akceptowalną tylko wówczas, gdy jest definiowana jako mądre
            zarządzanie powierzonym nam światem, a nie jako "pokojowe współistnienie" z
            braćmi-zwierzętami itp brednie. Niszcząc środowisko człowiek po prostu sam sobie
            szkodzi i dlatego należy je chronić. To moje zdanie. Poza tym, jak już pisałem
            poprzednio, uzyłem argumentu, do którego pijesz, tylko po to, aby obalić poglądy
            owych "pewnych ludzi" ich własną bronią. Nie uważam, że prawo ludzi do zabijania
            zwierząt wynika z tego samego co prawo drapieżcy (patrz wyżej).

            Ad Po czwarte.

            Zupełne nieporozumienie. Niczego tu nie usprawiedliwiam. Przedstawiłem tylko do
            jakiego absurdu może prowadzic rozumowanie oparte na założeniu, że człowiek,
            jako zwierzę i nic ponadto, ma nie większe prawo do egzystencji jak inne
            zwierzeta (a więc też i perwotniaki czy owady). To tylko logiczna konsekwencja
            zakazu zabijania zwierząt tym motywowanego. Zgadzam się. Cierpienie trzeba
            minimalizować. Kiełbasie potrafię się oprzeć, bo nie przepadam za mięsami (ze
            względów smakowych, nie ideologicznych), zaś zwierzęta szanuję, jak powinienem
            szanować każdy dar, który otrzymałem od Boga. Uśmiechałem się na temat
            omawianych bakterii i wirusów, bo to była ironia, a nie na myśl o cierpieniu. I
            skąd wiesz, że głupio :)

            Pozdrawiam.
            • rydygier4 Re: Odpowiedź 30.06.05, 09:14
              Jeszcze jedno. Wspomniałem o aborcji tylko w tym celu, aby wskazać na hipokryzję
              pwnych ludzi, którzy walcząc z wielkim zacietrzewieniem o prawo do życia
              zwierząt nie dostrzegaja jednocześnie nic złego w zabijaniu nienarodzonych.
            • dinol Re: Odpowiedź 30.06.05, 13:32
              Ty szanujesz zwierzeta??? Nie rozsmieszaj mnie!! Ludzie maja takie samo prawo
              do zycia jak kazde inne zwierze, bo nie mamy prawa rozporzadzac żadnym, ale to
              żadnym życiem, bo nikt ci go nie ofiarowal. Jedyne zycie, jakie ci ofiarowano,
              to twoje wlasne i z nim rob sobie co chcesz, ale wara od innych istot. A
              twoje "wyznanie" troche przypomina faszystowskie. KTOŚ juz twierdzil, ze jedni
              ludzie maja wieksze prawa od innych...
          • p.s.j Re: Odpowiedź 05.07.05, 10:26
            > ŻADNO CIERPIENIE NIE JEST BANALNE!
            > USZANUJMY CIERPIENIA ZWIERZĄT RZEŹNYCH!!!

            Proponuję w czasie odbudowy zabudowy Pałacu Saskiego dać Pomnik Nieznanego
            Tucznika, zaraz obok Pomnika Nieznanego Żołnierza.
        • bengal Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 20:11

          > be! Jestem przeciwko zadawaniu zbędnego cierpienia zwierzętom, co nieraz może
          > mieć miejsce w ubojniach, ale dlaczego miałbym płakać nad kiełbasą rozczulony
          > refleksją, że kosztowała jakieś zwierzę życie? Takie reklamy są po prostu
          > śmieszne i idiotyczne, ale czy szkodliwe? Zastanówmy się raczej, co o poziomie
          > intelektualnym społeczeństwa mówi skueczność stosowania tak kretyńskich chwytów
          > w reklamach. Wielu twierdzi też, że w ogóle nie powinno się zabijać naszych
          > braci-zwierząt, "bo mają takie samo prawo do życia jak ludzie". Pogląd taki nie
          > dość, że abstrahuje od faktu, że zwierzęta zabijają się nawzajem aż miło (w cel
          > u
          > pozyskania jedzenia, jak ludzie), to w dodatku prowadzi do porażających wnioskó
          > w
          > typu: "zakazać produkcji lekarstw, antybiotyków i mydeł! - przecież zabijają
          > miliardy naszych sióstr-bakterii i braci-wirusów! One mają nie mniejsze prawo d
          > o
          > życia niż my!". :)

          a czy wiesz w jakich warunkach zyja zwierzeta na farmach i fermach? Stloczone,
          karmione do bolu hormonami? Kiedy zwierze zabija inne zwierze to robi to tylko
          dla przezycia- zdobycia pozywienia czy obrony terytorium. Ludzie robia to na
          masowa skale, marnujac mnostwo miesa, i dla zaspokojecnia "wysublimowanego"
          smaku. Te reklamy sa szkodliwe, bo gdyby kazdy wiedzial,przez co przechodzi
          krowa albo cielak (a naduzycia w rzezniach to nie sa odosobnione przypadki) toby
          jadl/kupowal taka ilosc tylko, jaka jest niezbedna. Tu chodzi o wyrobienie
          pewnej swiadomosci a nie totalny wegetarianizm.

          BTW virusy i bakterie nie maja ukladow nerwowych; bolu czy strachu nie
          odczuwaja. Lekko przesadziles...
          • rydygier4 Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 30.06.05, 09:23
            Tu masz rację w całej rozciągłości i nie będę z tym polemizował. Zostawiłem
            pytanie o szkodliwość takich reklam otwarte, bo ciekaw byłem opinii innych
            (takich jak ta, )a nie dlatego, że nie dostrzegam w nich nic szkodliwego.

            Co do wirusów... i znów masz rację. Nie chcę wyjść na mądralę, ale czekałem, kto
            wpadnie na ten argument. Inna sprawa jednak, że ci, którzy przyznają zwierzętom
            prawa do życia równe prawom ludzi często nie kieruja się argumentem wywoływanego
            cierpienia (do czego faktycznie niezbędny jest układ nerwowy), ale np. faktem,
            że... zwierzeta były na świecie dłużej niż ludzie i z tego tytułu należą im się
            jakieś przywileje (autentycznie zasłyszane). Kupa śmiechu z przewagą kupy. Absurd.
        • antibiotic Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 01.07.05, 11:24
          Ależ to jest truizm – „No tak. To jest właśnie sposób myślenia pewnych
          ludzi...”? I co z tego wynika? Równie dobrze można napisać – No tak. Taki jest
          właśnie sposób odżywiania się pewnych ludzi... Chodzi mi o nieścisłości w Twoim
          wywodzie. Ale po kolei. Otóż aborcja nie jest cacy. W ogóle. I spór dotyczy nie
          tego, czy jest, czy też nie, bo to każdy rozsądny człowiek odróżnia
          intuicyjnie, ale tego, na ile kobieta może stanowić o tym, czy w przypadku
          niechcianej ciąży może posunąć się do aborcji. Oczywiście zawsze jest to
          konsekwencja: albo głupoty, albo luki edukacyjnej, albo gwałtu, albo lenistwa –
          ale zawsze to konsekwencja jakiegoś wcześniejszego działania. I wysiłek
          powinien być skupiony raczej na tym, aby te wcześniejsze przyczyny
          minimalizować. A nie na tym, żeby z kobiet czynić zakładniczki kolejnych ustaw,
          ponieważ je to upadla i ubezwłasnowolnia. Porównanie aborcji z protestem
          przeciw reklamom, które sugerują, że uwielbiają być zabijane i zjadane, jest
          zwyczajnie nieporozumieniem. Twój protest byłby uzasadniony, gdyby w prasie
          pojawiły się reklamy sugerujące, że aborcja jest fajna, kobiety i ich
          nienarodzone dzieci je uwielbiają i są nimi zachwycone. Inaczej nie widzę
          zbieżności. Błąd polega na tym, że łączysz te sprawy, a nie powinno się tego
          robić.
          Wątek drugi: <<Wielu twierdzi też, że w ogóle nie powinno się zabijać naszych
          braci-zwierząt, "bo mają takie samo prawo do życia jak ludzie">> i dalej...
          Zwierzęta owszem – zabijają się nawzajem, ale nie hodują masowo z
          przeznaczeniem na ubój (w warunkach co najmniej
          budzących kontrowersje). Co do zakazu produkcji lekarstw itd. – trzeba się
          odwoływać do zdrowego rozsądku i nie popadać w przesadę. Przykład: wręczenie
          dziecku gazety, aby rozprawił się z komarem (jest większy od bakterii i widać
          go gołym okiem) to jednak nie to samo, co włożenie mu do ręki tasaka, aby
          zarąbał świnkę, bo idą święta, prawda? Moim zdaniem zbyt łatwo zapominamy o
          cierpieniu zwierząt, bo nie musimy ich sami zabijać, na co większość z nas nie
          ma najmniejszej ochoty. Dlatego wizyta w rzeźni tak wielu już wyleczyła z
          pociągu do mięsa. Pozdrawiam.
    • fastviper Neetyczne reklamy leków 29.06.05, 08:02
      Świnka z nożem to nic w porównaniu ze szkodami jakimi w mózgach Polaków dokonuje
      reklama "z Goździkową". To samo nowy lek na zgagę, który można kupić w
      supermarkecie. To jest prawdziwe szaleństwo i takie reklamy trzeba zdejmować.
      Tylko co z tego, jeśli urzędy nadzoru rynku farmaceutycznego nie zatrudniają
      oglądaczy reklam...
    • hoogo a DANONE? 29.06.05, 08:03
      To jest dopiero nieetyczne! Emitować reklamy mające być przez dzieci odbierane
      jak bajki pomiędzy Lippy&Messy,a Postmanem Patem? Żenada - i uwierzcie dużo
      łatwiej wybrnąć w rozmowie z dzieckiem ze stosunków świnia - mięso, niż mu
      wytłumaczyć, że bajki i smok danonek w przedszkolu, nie znaczą, że jedyne co
      można pić to aktimel.
      • vitmik WEŹCIE WY SIE KU..A ZA GOSPODARKE 29.06.05, 09:39
        A NIE ZAJMUJCIE SIE PIERDOŁAMI.
        do roboty gamonie a nie komentowac bezsensowne newsy.
        • aaaaniaaaaa Re: WEŹCIE WY SIE KU..A ZA GOSPODARKE odp. trochę 29.06.05, 20:13
          Zadno cierpienie nie jest banalne - to nie są pierdoły. Sumienia nie masz, czy
          co? Szanuj cierpienia zwierząt, które są zabijane żebyś mógł zeżreć kiełbasę
        • svintuh Re: WEŹCIE WY SIE KU..A ZA GOSPODARKE 01.07.05, 13:53
          polska gospodarka leży, a durnie zajmują się aborcją, teczkami i zarzynaniem
          świń na kiełbasę. za 10 lat będzie 10 mln bezrobotnych i w końcu dojdzie do
          rewolty... każdy "polityk" od skrobanek (pro czy anty) i innych gówien będzie
          musiał spieprzać z Polski, bo inaczej wygłodniały naród skończy z nim tak jak z
          Mussolinim czy Ceausescu.
      • aaaaniaaaaa Re: a DANONE? 29.06.05, 20:03
        hoogo napisał:


        > łatwiej wybrnąć w rozmowie z dzieckiem ze stosunków świnia - mięso,

        Tak? Jak to wytłumaczyłaś? Chyba nie powiedziałaś dziecku, ze świnia nie ma nic
        przeciwko zebyśmy ją zabili i później ją sobie zjedli?
    • zuluseq czy ktoś próbuje robić z nas idiotów ? 29.06.05, 09:47
      Czy ww. wspomniane stowarzyszenie sugeruje, że nie wiem skąd pochodzi mięso ?
      Albo czy sugeruje, ze zamiast opisanych reklam powinno się przedstawiać zdjęcia
      z realnego uboju i prawdziwe świnie ?
      Ludzie już czasami nie mają się do czego przyczepić.
    • dr.kuppelweiser To jeszcze nic, najgorsze są te 29.06.05, 09:59
      tańczące kukurydze i groszki.
      A tak serio to chyba jest jakiś fajny sposób na pokazanie czegoś tak
      prozaicznego jak kawałek ścierwa.
      Aż się głodny zrobiłem.
    • biba23 Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 10:19
      Heja, co to za mrok z ta informacja, postanowiłam dokładnie sprawdzić stronę
      Empati, i co znalazłam www.empatia.pl/raport/gz1.htm ?
      Gdzie tam są nie etyczne zdjęcia? Gdzie tam są zdjęcia które mogą zaszkodzić
      dzieciom?
      Przytoczone wypowiedzi naukowców są tragiczne i pokazują w jakim stadium Polskie
      społeczeństwo się znajduje - a znajduje się w takim że powiedzą wszystko byle by
      ich nazwisko znalazło się w ciekawym miejscu.
      Pozatym reklamy te są całkiem całkiem, nie twierdzę że pod względem jakości są
      MOCNE bo tak nie jest, są średnie, brakuje im wiele do konkretnego poziomu, ale
      ktoś się jednak wykazał kreatywnością a że żyjemy w zakompleksionym
      społeczeństwie (Witam Panie i Panów prof i Empatię ;) no to ...
      Pozdrawiam biba23
    • blanka.nomade Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 11:56
      Poraza artykul, ale porazaja tez "pelne krytyki zdania obroncow informacji" pod
      samym tekstem... Nigdy nie potrafie wyjsc z oslupienia, kiedy czytam zdania w
      rodzaju "zabijajmy wiec - ale delikatnie"... By swinka miala lekka smierc. Czy
      trzeba nazywac, czym sa takie wypowiedzi...?
      • xaliemorph Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 12:02
        Można zabijać dla przyjemności a i dla konieczności.
        ATSD takie reklamy typu KFC z kurczakiem chwalącym się by go zjeść kojarzy mi
        się ze zboczonymi zachowaniami seksualnymi. Jak kojarzę, to pasożyty jedynie się
        tak zachowują jedynie po to by się właśnie rozmnożyć w organiźmie, czyli w
        celach stricte seksualnych.
    • h108 Kill me, eat me, make me laught! 29.06.05, 13:56
      Jestem totalnie przeciw takim reklamom. Jestem wegetarianka. Widok swinki cieszacej sie z tego, ze za
      chwile zamieni sie w kielbaske jest dla mnie egzotycznym horrorem. Abstrachujac od poziomu tych
      "reklam", ktore nie maja nic wspolnego ani z estetyka ani z prawda, sa one ogromnym naduzyciem
      wobec cierpienia, ktore jest codziennoscia zwierzat. Choc zasady masowej hodowli, ktorych opis
      pomine tu majac na wzgledzie wrazliwosc czytelnika rzeczywiscie moga sprawic, ze skazancy ciesza sie
      na nadchodzaca smierc.

      A btw z reklamy Eurosmaku smialo sie swego czasu cale branzowe miasto. Producent, ktoremu
      wyczucia starczylo na wyprodukowanie tego zalosnego knota, nie mial go juz na tyle, zeby uslyszec jak
      bardzo smiech ten jest szyderczy.
      • innocences Re: Kill me, eat me, make me laught! 29.06.05, 18:49
        a mnie przerazaja wypowiedzi forumowiczow i ich poziom wrazliwosci .. jestem
        przeciwko takim reklama !! podobnie, jak poprzedniczka jestem wegetarianka i
        wyrobom miesnym reklamowanym przez usmiechnete zwierzeta mowie nie ! ciekawa
        jestem, jak wy - miesozercy, tlumaczycie swoim dzieciom, skad pochodzi mieso,
        ktorym je karmicie ?
        • maaac Re: Kill me, eat me, make me laught! 29.06.05, 19:30
          Wytłumaczenie skąd pochodzi mięso to pryszcz wobec trudności wytłumaczenia
          dzecku skąd się biorą wegetarianie....
          • dinol Re: Kill me, eat me, make me laught! 30.06.05, 13:37
            Wegetarianie to tacy inteligentni ludzie, ktorzy nie opuszczali lekcji biologii
            i ktorych interesuje los zwierzat, nie mniej niz wlasne cztery litery.
            Dokladnym zas ich przeciwienstwem sa padlinozercy, ktorzy tak zalosnie jak
            teraz na tym forum wypowiadaja swoje zdanie, za ktore nie nalezy im sie nic
            procz mocnego kopa w siedzenie...
            • p.s.j Re: Kill me, eat me, make me laught! 05.07.05, 10:31
              Mmm mmm mm... sugerujesz, że rośliny nie odczuwają "bólu" - w sensie
              odpowiednich impulsów elektrycznych - np. przy wyrywaniu z ziemi, obrywaniu
              liści itp.? Faszysta, morderca biednych stworzeń, które, w przeciwnieństwie do
              zwierzęcia, nawet uciec nie mogą przed krwawym, zbroczonym chlorofilem weganem.
              Oby cię jakaś rosiczka dopadła dwumetrowa.
    • nat.ka Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 19:02
      może powinno się je puszczać po 22giej?:)
    • aaaaniaaaaa Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 19:41
      Człowieku, to nie moda, tylko kwestia wrazliwości. Zabijane zwierzęta cierpią
      to oczywiste. Nie każdy potrafi się z tym cierpieniem pogodzić. Tak trudno Ci
      zrozzumieć. To Twoje myslenie jest płytkie, jeśli przejaw empatii wobec innych
      gatunków uważasz za coś płytkiego, jak to ująłeś. Moze i Ty kierujesz się w
      zyciu modą, ale są jeszcze tacy, którzy staraja sie myśleć. I dlatego wlaśnie
      współczują.
    • aaaaniaaaaa Odpowiedź 29.06.05, 19:41
      Człowieku, to nie moda, tylko kwestia wrazliwości. Zabijane zwierzęta cierpią
      to oczywiste. Nie każdy potrafi się z tym cierpieniem pogodzić. Tak trudno Ci
      zrozzumieć. To Twoje myslenie jest płytkie, jeśli przejaw empatii wobec innych
      gatunków uważasz za coś płytkiego, jak to ująłeś. Moze i Ty kierujesz się w
      zyciu modą, ale są jeszcze tacy, którzy staraja sie myśleć. I dlatego wlaśnie
      współczują.

      jaro_ss napisał:

      > Wystawa o aborcji, która pokazywała, że dzieci nie bardzo może chcą być
      > zabijane była "be", teraz reklamy z kreskówkami o zwierzątkach są "be" bo
      > współczujemy zwierzątkom, a to jest akurat na topie....
      >
      > Coś to płytkie, taka ma być moralność postępowej elity XXIw?
    • polonus9 Makabryczne,barbarzynskie i chamskie 29.06.05, 19:54
      Moze na tych reklamach umieszcza rzeznikow odrabujacych toporami nogi cielat
      lub rozpruwajacych ich brzuchy dlugimi nozami albo portrety zakrwawionych
      sadystek patroszacych kurczaki ? Tfuj ! Chamstwo i prymityw !
    • dr.krisk Plytkie i glupie reklamy..... 29.06.05, 19:58
      Fakt - sprawa niby blaha, ale duzo te reklamy mowia o ich tworcach.
      Sam jestem miesozerny w stopniu wielce umiarkowanym - ale jestem. Wiem jednak,
      ze zjadana przeze mnie szynka byla jeszcze niedawno zywym zwierzeciem, ktore
      zostalo zabite. Mam nadzieje, ze humanitarnie.
      Te reklamy sa glupie - a glupote trzeba zwalczac, bo grozniejsza od tradu.
      • aaaaniaaaaa Re: Plytkie i glupie reklamy..... 29.06.05, 20:01
        Masz racje, głupotę trzeba zwalczać!

        dr.krisk napisał:

        > Fakt - sprawa niby blaha, ale duzo te reklamy mowia o ich tworcach.
        > Sam jestem miesozerny w stopniu wielce umiarkowanym - ale jestem. Wiem
        jednak,
        > ze zjadana przeze mnie szynka byla jeszcze niedawno zywym zwierzeciem, ktore
        > zostalo zabite. Mam nadzieje, ze humanitarnie.
        > Te reklamy sa glupie - a glupote trzeba zwalczac, bo grozniejsza od tradu.
        • dr.krisk Infantylne okrucienstwo reklam. 29.06.05, 20:12
          Te reklamy zawsze mnie zastanawialy... I o ile nieudolnie wymalowana reklama
          przydroznego "gryla" (swinka niosaca tace z dymiaca golonka) bardziej smieszy
          niz oburza, to juz profesjonalne reklamy powoduja ze zaczynam zastanawiac sie
          nad granicami idiotyzmu w naszym zyciu. Moze chodzi tu wlasnie o oswojenie
          (poprzez zaklamanie) faktu, ze zabijamy i pozeramy zywe istoty?
          Infantylizm zawsze stosowany byl do lagodzenia okrucienstwa swiata. Wojsko
          ladowane do wagonow wiozacych je na smierc to "nasze
          zolnierzyki", "wojacy", "nasi chlopcy".....
          Osobiscie wole, jak zachowujemy sie powaznie i nie pokrywamy glupawym
          usmieszkiem klopotliwych faktow.
          KrisK
          P.S. Dzis u mnie na obiad kurczak.
    • aaaaniaaaaa ŻADNO CIERPIENIE NIE JEST BANALNE 29.06.05, 20:10
      Takie reklamy są szkodliwe, bo zwyczajnie ogłupiają. Nie chodzi o to, by
      pokazywać w nich cierpienia zwierząt rzeźnych, ale by nie fałszować
      rzeczywistości. Zwierzęta zabijane na mięso cierpią bardziej niż
      przypuszczacie. Widzieliscie co sie dzieje w rzeźniach, jak to sie odbywa? Ja
      widziałam... ŻADNO CIERPIENIE NIE JEST BANALNE! USZANUJMY CIERPIENIA ZWIERZĄT
      RZEŹNYCH!!!

      Omawiajac temat takich reklam, nasuwa sie temat wegetarianizmu. Są tacy, którzy
      jedzą mieso, ale otwarcie przyznają, że zdaja sobie sprawę z tego, że to
      nieetyczne, ale nie potrafia przestać. Sa tez tacy, którzy uważaja, ze można to
      robić. Często podają te same argumenty: że zwierzęta zabijają sie nawzajem na
      pokarm i dlaczego człowiek miałby tego nie robić i ze mamy prawo zabijać krowy
      i swinie, bo i tak zabijamy bakterie...


      Zwierzęta, które zabijają inne na pokarm są drapieżnikami, więc muszą to robić.
      Człowiek nie jest drapieznikiem tylko wszystkożercą: może jeść mięso, ale nie
      musi tego robić by żyć i cieszyć się dobrym zdrowiem. Właściwie skomponowana
      dieta wegetariańka a nawet wegańska jest całkowicie bezpieczna i potwierdzają
      to wyniki badań. Skoro człowiek ma to szczęście, że ma wybór to czy wybieranie
      mięsozerstwa nie jest przypadkiem okrucieństwem?

      Usprawiedliwianie zabijania zwierząt np. na mięso, faktem, że mamy prawo to
      robić bo i tak musimy zabijać bakterie i wirusy jest załosne i nie będę tego
      komentować. Zadawanie cierpienia trzeba minimalizować, a nie usprawiedliwiać
      faktem, że i tak jakiąś zywą istotę krzywdzimy. Skoro nie potrafisz się oprzeć
      kiełbasie, to smacznego, ale szanuj cierpienie zwierzęcia, zktóre zostało
      zamordowane żebyś mógł ją zjeść.




      Po czwarte:
      -
      rydygier4 napisał:

      > No tak. To jest właśnie sposób myślenia pewnych ludzi...
      > Aborcja jest cacy, bo kobieta "ma prawo do własnego brzucha" (oczywiście
      łączni
      > e
      > z zawartością, nawet gdy jest to rozwijająca się istota ludzka), dziecku można
      > pourywać kończyny i zmiażdzyć główkę, aby wyjąć je z łona matki, a matce
      > zniszczyć przez to psychikę do końca życia, ale zabić świnię czy kurę? O! To
      ju
      > ż
      > be! Jestem przeciwko zadawaniu zbędnego cierpienia zwierzętom, co nieraz może
      > mieć miejsce w ubojniach, ale dlaczego miałbym płakać nad kiełbasą rozczulony
      > refleksją, że kosztowała jakieś zwierzę życie? Takie reklamy są po prostu
      > śmieszne i idiotyczne, ale czy szkodliwe? Zastanówmy się raczej, co o poziomie
      > intelektualnym społeczeństwa mówi skueczność stosowania tak kretyńskich
      chwytów
      > w reklamach. Wielu twierdzi też, że w ogóle nie powinno się zabijać naszych
      > braci-zwierząt, "bo mają takie samo prawo do życia jak ludzie". Pogląd taki
      nie
      > dość, że abstrahuje od faktu, że zwierzęta zabijają się nawzajem aż miło (w
      cel
      > u
      > pozyskania jedzenia, jak ludzie), to w dodatku prowadzi do porażających
      wnioskó
      > w
      > typu: "zakazać produkcji lekarstw, antybiotyków i mydeł! - przecież zabijają
      > miliardy naszych sióstr-bakterii i braci-wirusów! One mają nie mniejsze prawo
      d
      > o
      > życia niż my!". :)
      • maaac Re: ŻADNO CIERPIENIE NIE JEST BANALNE 29.06.05, 20:26
        > Człowiek nie jest drapieznikiem tylko wszystkożercą: może jeść mięso, ale nie
        > musi tego robić by żyć i cieszyć się dobrym zdrowiem. Właściwie skomponowana
        > dieta wegetariańka a nawet wegańska jest całkowicie bezpieczna i potwierdzają
        > to wyniki badań. Skoro człowiek ma to szczęście, że ma wybór to czy
        wybieranie
        > mięsozerstwa nie jest przypadkiem okrucieństwem?

        Niestety piszesz głupoty. Taki niedźwiedź też jest wszystkożercą, to nie
        oznacza że może się żywić tylko korzonkami - może się żywić również korzonkami.
        Dla wszystkożercy mięso jest niezbędfnym składnikiem menu. Wyszło to bardzo
        boleśnie w przypadku małp człekokształtnych - okazało się że trzymanie ich w
        zoo wyłącznie na jarskiej djecie było poważnym błędem. Małpa zaatakowała
        swojego opiekuna i zjadła mu ręke. Co do wegetarian to samooszukują się
        twierdząc, że mogą żyć wyłącznie dzięki pokarmowi roślinnemu. Albo jedzą
        również wyroby mleczne i jajka (zapomnając o tym że mleczność krów jest
        okupiona zabiciem cielaka) albo pomagają sobie "suplementami" czyli produktami
        chemii.
        Empatia, empatią, a biologi w szkolach wrażliwe panienki powinno się uczyć
        znacznie lepiej. Co nie znaczy że nie powinniśmy wszystkiego robić by zwierzęta
        rzeźne hodować w przyzwoitych warunkach i mordować je jak najbardziej
        humanitarnie.
        • dinol Re: ŻADNO CIERPIENIE NIE JEST BANALNE 30.06.05, 13:40
          czlowiek ma wole...
    • nonno1 Re: Etyczna reklama? To wodnisty ogień! 29.06.05, 20:57
      Czy ktoś kiedyś widział etyczną reklamę?
      To z założenia kłamstwo i oszustwo!
    • guymarianostillskates Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 29.06.05, 22:37
      a Prusakolep był etyczny? hahahahha
    • svintuh Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 01.07.05, 13:45
      bardzo lubię jeść mięso! wegetarianie i inni popaprańcy "obrońcy zwierząt"
      niech się pocałują w dupę. zwierzęta są po to, żeby je jeść.
      • xaliemorph Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 01.07.05, 16:17
        Owszem jesteśmy mięsożerni także, lecz jednak jeszcze nie widziałem żadnego zwierzęcia które by się cieszyło na to że my go zjemy. Tak robią tylko pasożyty które widzą w tym swój interes (zjadają nas). Takie reklamy powinny być zakazane gdyż mogą nieco zaburzyć psychikę dzieciaka, skoro taki sam miły zwierzaczek który występuje w bajce, cieszy się na wieść o tym że zostanie zabity i zjedzony. Mogą być akcenty humorystyczne (absurd pieczonego prosiaka, który każdy uzna za nierealny, natomiast żywy prosiak mahający dupką przed tasakiem jest niesmaczny) ale nie aż tak infantylne gdyż prowadzą do skrzywienia. Może to lekko przesadna opinia ale ziarno prawdy w tym jest.
        • xaliemorph Re: Nieetyczne reklamy mówią ''zjedz mnie'' 01.07.05, 16:19
          poprawka gadającego pieczonego prosiaka
    • dziedzicznacytadelafinansjery Do jaro_ss 02.07.05, 23:56
      Jaro_ss. Nie ma cię w najmodniejszych klubach stolicy, nie hodujesz w domu świni
      wietnamsiej, nie uprawiasz buwingu, to być może bardziej Cię interesuje los
      jakiejś tam zygoty, a nie los biednych, nieszczęsnych świnek, które codziennie
      doświadczają holocaustu. Ale chciałem Cię uświadomić, ze obecnie cała postępowa
      ludzkość patrzy z potępieniem na takie osoby. Teraz trzeba chodziż w koszulkach
      (przepraszam, T-shirtach)z napisem "usunęłam ciążę", być gejem na jeden dzień
      oraz uwalniać zwierzęta z zoo.

      I jeżeli to ma postęp i w tym kierunku ma iść świat, to chyba za ileś tam
      dziesięcooleci nalezy temu światu życzyć powszechnej wojny atomowej. Straszne
      rzeczy piszę, ale i straszne są wizje światowego lewactwa ziejącego tolerancją.
    • wislok1 Totalitaryzm lewackich ekstremistów 04.07.05, 23:38
      Każde zabicie kurczaka powinno być możliwe po uprzedniej pisemnej zgodzie
      kurczaka na POSTĘPOWĄ eutanazję.
      W zasadzie każdy kurczak ma mieć TV i internet.
      Oraz możliwość zawierania związków małżeńskich w USC
      i nalezy się prawo kur do POSTĘPOWEJ aborcji.

      Socjalizm albo smierć !
      • wislok1 Taa 04.07.05, 23:39
        Generalnie proponuję członkom Empatii nic nie jeść i nic nie pić, wtedy będą
        tylko krzywdzić powietrze
        • heureka7 Re: Taa 05.07.05, 11:27
          jezu, albo nigdy nie widziles zdjec zwierzat w rzezni, albo jestes kompletnie
          bez serca. a moze jedno i drugie
          • gzyra Re: Taa 05.07.05, 18:02
            heureka7 napisała:

            > jezu, albo nigdy nie widziles zdjec zwierzat w rzezni, albo jestes kompletnie
            > bez serca. a moze jedno i drugie

            A ja mysle, ze nie zrozumial idei tego raportu. Proponuje, zeby jednak wszedl na
            raport.empatia.pl i poczytak, sa tam teksty, ktore wyjasniaja wszystko.
            • wislok1 Puknijcie się w czoło 05.07.05, 22:42
              Reklamy są zrobione z humorem, z dystansem, dla ludzi, są fajne,
              nie bierzcie wszystkiego serio, bo zwariujecie
              • mierniqe Re: Puknijcie się w czoło 06.07.05, 09:35
                a niech wpierdzielaja te ich wesole szyneczki. duza kasa na reklamy pochodzi ze
                zwiekszonej efektywnosci pozyskiwania miecha i zastepowania jakosci iloscia.
                macie na talerzach bomby chemiczne z opoznionym zaplonem, problem bezmyslnego
                miesozerstwa jest kwestia czasu, smacznego!:]
                • wislok1 Re: Puknijcie się w czoło 06.07.05, 11:09
                  Lepiej wcinać mięso niż nafaszerowane chemią kiełki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka