ekopomoc
24.08.05, 17:38
Czy nadleśniczy Niedzielski nadal ma udziały w spółce wycinającej Puszczę
Białowieską? Jak może taką sytuację tolerować prawo? Pieniadze za pomnikowe
dęby nie mogą trafić do nadleśnictwa, które je wycieło. Jak na zaistaniałą
sytuację reaguje doktor praw W. Cimoszewicz? Czy teraz pójdzie jeszcze raz
bez skrupułów na polowanie z nadleśniczymi z Puszczy Białowieskiej?