Dodaj do ulubionych

Chlebowski sam się zawiesił w PO

26.10.09, 16:27
Czy kretacze tego tego pokroju musza rzeczywiscie miec przemozny
wplyw na nasze zycie? Niestety obecny system polityczny im to
umozliwia. Jest spora szansa, ze pan Chlebowski nie opusci
szeregow "elity" politycznej.

Nie spotkalem jeszcze plodnego pod wzgledem intelektualnym polityka.
Glowna umiejetnoscia politykow jest walka o wladze, zdobywanie jej i
utrzymywanie. Wszystko inne nie liczy sie i nigdy nie bedzie sie
liczylo, bo takie ich zachowania promuje obowiazujacy obecnie system
polityczny.

Alternatywa jest prawdziwa demokracja, czyli danie wyborcom do reki
prawa do referendum, pozwalajacego im na uchwalanie ustaw sluzacych
ludziom i wetowanie tych ustaw, ktore ludziom nie sluza.
Przy istnieniu prawa do referendum politycy sa zmuszeni do dzialan
dla dobra narodu, inaczej uchwalane przez nich ustawy beda
odrzucone, albo wiele ustaw bedzie uchwalanych bez ich udzialu.
Politycy w systemie referendalnym musza wiec sluzyc ludziom. Inaczej
zostaja odwolani.

Czy istnieje kraj o takim systemie politycznym? Tak, Szwajcaria.
Kazdy chyba przyzna, ze jest to kraj wyjatkowy pod wieloma
wzgledami. Oczywiscie w sensie pozytywnym. Jest najbogatszy na
swiecie, nie bierze udzialu w wojnach, nie ma w nim zamieszek, nie
slyszy sie o panujacych tam napieciach politycznych. A przeciez jest
to kraj zamieszkaly przez trzy jakze rozne grupy etniczne, ktore w
innej sytuacji dawno by zaczely sobie podkladac bomby. Do tego nie
maja charyzmatycznych, czy tez "plodnych" politykow. Widac mozna sie
bez nich obejsc.

Dlaczego nic sie nie mowi o systemie politycznym tego kraju? Bo
prawo do referendum sluzy zle rzadzacym w reszcie swiata
pseudoelitom, ktore kurczowo trzymaja sie swej wladzy. A srodki
przekazu tym elitom sluza. Wiec jesli sie o szwjcarskim systemie
pisze, to w sensie negatywnym. Czasem sie wrecz wmawia nam, ze
Szwajcarzy to jakas inna rasa ludzi i dlatego na ich systemie
politycznym wzorowac sie nie nalezy. Nie dla psa kielbasa!

Czasy demokracji bezposredniej, czyli prawa do referendum, kiedys
nadejda. Kilkaset lat temu wmawiano ludziom, ze najlepszym systemem
politycznym jest monarchia, podobno namaszczona przez Boga, a kraje
rzadzone inaczej traktowano jako polityczny folklor. Dopiero sukcesy
Ameryki unaocznily ludziom szkodliwosc utrzymywania wladzy
monarszej, nawet tej oswieconej. Monarchie zostaly wiec zmiecione z
powierzchni ziemi, albo pelnia jedynie role dekoracyjna.

Dobrze by bylo, gdyby Polska stala sie drugim na swiecie krajem o
systemie demokracji bezposredniej. Przyspieszyloby to niepomiernie
rozwoj cywilizacyjny kraju. Uwolniloby wiezy nalozone na narod w
postaci niezyciowych i szkodliwych praw, sluzacych kascie rzadzacej.
Kasta polityczna urzadza nam w tym temacie jedynie igrzyska w
postaci komisji pod nazwa Przyjazne Panstwo, kierowana przez blazna
Palikota. Czyste kpiny z narodu!
Niestety obowiazujacy w naszym kraju system polityczny jest nawet
mniej demokratyczny, niz w innych krajach. Proporcjonalna ordynacja
wyborcza promuje wladze kilku partyjnych wierchuszek, czyli
faktycznie kilkudziesieciu ludzi, ktorzy walcza ze soba o wladze,
ale kurczowo trzymaja sie swoich przywilejow. Kolejne wybory nie sa
w stanie niczego zmienic. Potocznie mowi sie, ze "nie ma na kogo
glosowac". Tak, obecny system polityczny nie dopuszcza do wladzy
ludzi nie naqmaszczonych przez polityczne wierchuszki, nazywajace
siebie "elita".

System polityczny mozna zmienic jedynie na drodze oddolnych
naciskow. Nikt jeszcze dobrowolnie wladzy nie oddal. Nie ma co wiec
liczyc na to, ze kasta politykow zrzeknie sie swych przywilejow, by
kraj mogl sie swobodnie rozwijac. Zatroszczyc sie o to musimy sami.
Najpierw jednak musi dotrzec do nas swiadomosc istnienia politycznej
alternatywy.
Obserwuj wątek
    • terleo Chlebowski sam się zawiesił w PO 27.10.09, 07:06
      "Chleba naszego hazardowego daj nam dzisiaj,Sejmie Wysoki; nie odpuszczaj
      nigdy takim jak my, przydapasom wszelkich, wielorękich bandytów! Daj nam, o
      Sejmie, siłę do wytrwania w stanie zawieszenia. I obyśmy nie doświadczyli
      nigdy totalnej obsuwy przy spadania na głowę, której już nie posiadamy. A
      jeśli LOS zderzy nas z Ziemią, wstaniemy, otrząśniemy szaty z brudu istnienia
      poselskiego i oczyścimy się w pralni publicznej. Stoimy oto w tej kolejce z
      Jarkiem, Lechem, Mariuszem, Tomkiem i innymi Szemranymi, coby nabyć bilet
      uprawniający do wybielania sumień naszych. I oby łaskawość Właściciela Pralni
      nas nie opuściła...
      Wszystko obecnie w rękach tego domu publicznego..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka