block-buster
07.09.05, 11:27
Panie kameleonie Kurski.Pieprzysz pan bez sensu.Wybory to nie zawody
sportowe.Lepszy musi wygrac z gorszym.20 punktow procentowych przewagi to
dystans nie do odrobienia.Jeszcze przy zalozeniu,ze PiS zamierza sprawdzac
PO,bo juz wie,ze walke o zwyciestwo przegral.Najwiecej pomogl wam pocalunek
smierci ojca Maybacha.Narod ma serdecznie dosyc Rydzyka i politykow przez
niego popieranych.Po drugie jest przepasc miedzy przewidywalnym i bardzo
proeuropejskim Tuskiem,a facetem znanym w Polsce,jako Spieprzaj
dziadu.Przekona sie pan,bo sie zglosze po wyborach,ze PO zgarnie cala pule.I
Sejm i Palac Namiestnikowski.Polacy juz mysla przy wyborach...