Dodaj do ulubionych

Fala. Przemoc zalewa szkoły

    • panswann Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 08.09.05, 12:49
      katolik_polski1 napisał:

      > Predzej czy pozniej szkoly beda musialy
      > zatrudnic ochroniarzy .

      a teraz nie zatrudniaja?
    • a.ba jak widać gimnazjum to najgłupszy z pomysłów buzka 08.09.05, 12:51
      Znajomi nauczyciele z pobliskiego gimnazjum skarżą się, że przez 2 lata starają
      się opanować te dzieci wychowawczo - rok zostaje na przygotowanie do egazaminu
      do liceum. O NAUCE NIE MA MOWY.
      babia radziwiłł wprowdziła system ze swego dzieciństwa..
      • panidalloway Re: jak widać gimnazjum to najgłupszy z pomysłów 08.09.05, 16:18
        Wcale nie widać. Wiek 13-16 zawsze był trudny. Wyłażą wówczas wcześniejsze
        zaniedbania wychowawcze. Dlaczego niby chodzenie do gimnazjum miałoby być jakoś
        specjalnie demoralizujące?
        • a.ba Re: jak widać gimnazjum to najgłupszy z pomysłów 17.09.05, 17:07
          dlatego, że zmiana otoczenia - nowi wychowawcy nie znający "możliwości"
          podopiecznych, nie mający kontaktu z rodzicami - nie są w stanie w porę
          zapanować nad nastolatkami. Nastolatkowie czują sie anonimowi i często za późno
          dociera do nich, że wah=garując/olewając naukę szkodzą głównie sobie...
    • at_work Więzienie -> wojsko-> szkoła -> ? (przedszkole) 08.09.05, 12:53
      Nie chłopca ale dyrektora powinni przenieść i to nie do gimnazjum, tylko na
      zgoła inną placówkę wychowawczą.

      Co robi kuratorium?

      _
      Pies, czyli kto?
      • assasino Re: Więzienie -> wojsko-> szkoła -> ? 08.09.05, 13:24
        >Co robi kuratorium?
        A pamiętasz sprawę nauczciela dręczonego przez uczniów, ostatecznie to on oberwał, a uczniowie pozostali bezkarni. To właśnie robi kuratorium, tu też pewnie się wścieka, że ofiara bezczelnie nie pozwoliła sobie walnąć napisu kot i nie byłoby problemu. Ale ni ma problima, ofiara zosłała "wyrzucona" ze szkoły, a oprawca dostanie "karę" obniżonej oceny za ciężkie pobicie (50 razów)
        • nowy99 Re: Więzienie -> wojsko-> szkoła -> ? 08.09.05, 20:00
          Akurat tę sprawę prowadziła w Kuratorium moja teściowa, z którą spędziłam
          zażarte pół godziny do czasu, gdy... przekonała mnie o winie tego nauczyciela.
          Facet nie reagował właśnie na agresywne zachowanie tych uczniów wcześniej, nie
          zatrzymał w porę niasilających się zachowań agresywnych - ujmując od strony
          merytorycznej - nie był odpowiedzialnym reagującym w porę (o co wszyscy tu dziś
          wołamy pedagogiem. Ale niezależnie od tego dyrektorka tej szkoły oraz winni
          uczniowie ponieśli stosowne konsekwencje.
    • makabi Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 08.09.05, 12:58
      Rzecz w tym, że nauczyciele sa nieprzygotowani na agresję uczniow. Niestetyw
      myśl polskiego prawa uczniowi wolno znacznie więćęj niż nauczycielowi, tak samo
      jak przestępcaa ma więcej swobody prwnej niz policjant.
      Po drugie nauczyciele sami się boja, bo przeciez ich też mozna nękać głuchymi
      telefonami, pogrózkami, smiechem na lekcji czy kubłem na głowie. całkowicie
      bezkarnie.
      Po trzecie rodzicie nigdy nie uznają faktó, że ich dzieci moga się zachowywać
      skandalicznie. potrafią dzieciom nawkłądać do głowy jakie mają prawa, ale
      przemilczają jakie mają obowiązki, bo to nie wypada aby w świecie demokracji
      były jakiekolwiek obowiązki.
      Po czwarte, organy porzadkowe zbywaja sprawę, a kuratorzy i sęziowie sobie nie
      radzą i nie chcą radzić. prościej jest oskarzyć małoletniego o pon\bnicie czy
      wyłudzenie niż o molestowanie i przemoć moralna i p\sychiczna.

      A na koniec w ramach fali wcale nie wkłąa się głowy do umywalki tylko wciska ją
      do musli klozetopwej i spuszcza wodę. Uczniowie nazywają to WODNIK, albo
      WODNIK SZuwarek. Zabwa patologiczna ale ma juz swoją tradycje i historie.
      Tylko ze grono pedagogiczne na przerwie jest zajęte paleniem paierosów w
      toalecie dla nauczycieli albo piciem kawy (cop im tez się nalezy) a nie
      pilnowaniem [porzadu w szkole.
    • panidalloway Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 08.09.05, 13:00
      Fala jest problemem wtórnym. Rodzi się z powszechnej zgody na
      przekraczanie norm. Czy to takie wielkie przestępstwo napisać komuś na
      twarzy „kot”? Taki był obyczaj i nikt go specjalnie nie zwalczał. Dopiero
      kiedy znalazł się chłopak, który nie poddał się tej szkolnej zabawie i
      zdenerwował tym dziwaczeniem starszego kolegę do tego stopnia, że aż „coś w
      niego wstąpiło”, okazało się, że problem jakby jest. Tutaj nie chodzi o
      surowość kar, ale o autentyczne i powszechne potępienie. Uczeń, który pobił
      nie może mieć wrażenia, że po prostu miał pecha i pani dyrektor musiała mu
      obniżyć ocenę ze sprawowania, bo rodzice pobitego przesadzili i pojechali z
      nim do szpitala. Z mojego szkolnego doświadczenia wynika, że taka właśnie
      atmosfera wokół sprawy jest bardzo prawdopodobna. Dyrektorzy dadzą pokroić
      siebie innych, byleby tylko mogli głosić, że u nich w szkole panuje wspaniała
      atmosfera, pedagodzy rozumieją młodzież, kochają ją, a ta odwdzięcza się
      okazując szacunek. Zwrot „mamy w szkole naprawdę wspaniałą młodzież” to
      zaklęcie , z którego trudno zrezygnować. . Po szkolnej zabawie, w czasie
      której moja koleżanka pilnowała aby chłopcy wymiotowali do muszli klozetowych,
      a nie obok, pani dyrektor ogłosiła, że zabawa udała się świetnie i nikt nie
      pił alkoholu. Wszyscy przyjęli tę wiadomość z entuzjazmem. Przyznaję , że ja
      też jej nie skomentowałam, bo już miałam zbyt dużo niepokorności na koncie.
      Gdy klasa, do której uczęszczała moja córka wybierała się na zieloną szkołę,
      wśród jej koleżanek i kolegów zapanowała wielka radość, .że będzie okazja do
      tęgiego picia. Większość młodych ludzi chwaliła się swoimi dotychczasowymi
      doświadczeniami z piciem „mówię wam ale się spiłam” i robiła plany „ale
      będzie chlanie”. Jak postanowili tak zrobili. Jedna z wychowawczyń starała się
      zwalczać pijaństwo. Miedzy innymi zrobiła wieczorny przegląd pokoi, zapisała
      nazwiska uczniów kompletnie pijanych, zrobiła rewizję i zarekwirowała
      znalezione napitki. Druga przeszła po pokojach udając, ze nie zauważa pijanych
      i nie czuje zapachu wódki i wymiocin. Po powrocie pierwsza zgłosiła dyrekcji
      problemy z jakimi borykała się w czasie wyjazdu, druga oświadczyła, że nie
      miała kłopotów, bo świetnie rozumie młodzież. Pierwsza miała dużo
      nieprzyjemności, gdy rodzice oświadczyli, że nie życzą sobie, aby
      nauczyciel grzebał w rzeczach ich dzieci i już w tej szkole nie pracuje, druga
      nadal jest swietnym i zasłużonym pedagogiem. Na tym to polega.
    • mdorenda fala? przemoc?? 08.09.05, 13:17
      oczywiscie pobicie za to, ze sie dzieciak nie zgodzil na 'kocenie' jest ze
      wszech m iar karygodne, ale...
      tak sie zastanawiam nad wyolbrzymianiem slowa' fala'...czy przez to, ze
      dzieciak pochodzi z pomalowanym czolem (tez chodzilam, ku uciesze 'kocących'
      i 'koconych'), stala mu sie ciezka krzywda? w takim razie otrzesiny na studiach
      tez podlegaja pod paragraf, bo jak nam kazali pic mleko z kartonow i wcinac
      cytryne, to prawa czlowieka lamali i naruszali godnosc...?
      to juz zakrawa na paranoje
      • panidalloway No właśnie 08.09.05, 13:30
        Na tym polega problem. Czy wolno kogokolwiek zmuszać do zabawy, ktora mu nie
        odpowiada? Czy dobrze jest, jeśli ktoś godzi się na prześmieszną przemoc, bo
        nie ma odwagi zaprotestować? Co to znaczy "KAZALI nam pić mleko z kartonów"?
        Udawanie, że smarowanie flamastrem po czyjejś twarzy, nie jest niczym nagannym,
        to w moim przekonaniu podawanie małego paluszka albo i większej ich ilości
        diabłu i potem diabeł zgłasza się po swoje.
      • tbernard Re: fala? przemoc?? 08.09.05, 13:55
        Za brak udziału w otrzęsinach nie grozi kara pobicia. Kto chce się w to bawić
        ten się bawi, kto nie chce nie musi. Ja się w to nie bawiłem i nikt o to do mnie
        nie miał pretensji.
        Jak chcesz dawać sobą pomiatać, poniżać i godność osobista nie ma dla Ciebie
        żadnego znaczenia i sprawia to Tobie przyjemność, ok nie ma sprawy. Jednak inni
        mają prawo na to się nie godzić.
        • panidalloway Re: fala? przemoc?? 08.09.05, 14:47
          tbernard napisał:


          > Jak chcesz dawać sobą pomiatać, poniżać i godność osobista nie ma dla Ciebie
          > żadnego znaczenia i sprawia to Tobie przyjemność, ok nie ma sprawy. Jednak
          inni
          > mają prawo na to się nie godzić.
          Tak można sprawę stawiać, jeśli chodzi o ludzi dorosłych. Szkoła powinna uczyć
          dzieci, że nie należy dawać sobą pomiatać i poniżać i wspierać taką postawę
          brakiem zgody na "kocie" praktyki. Szczególnie, że w szkole zabawie w koty
          często towarzyszy pewna przemoc, czasem umowna i dobrze kontrolowana, ale łatwo
          przekroczyć granicę i z żartownisia stać się przestępcą.
    • daniel.tomaszewski Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 08.09.05, 14:13
      Na stronie www szkoly jest napisane:
      "... Pragniemy, aby nasza szkoła była nowoczesną placówką, która kształtuje
      młodzież na ludzi otwartych, myślących kategoriami godnymi XXI wieku, dla
      których tradycja i dziedzictwo narodowe są wartościami niepodważalnymi..."
      Czy dotyczy to tylko tej szkoly?
    • czarek47 Nauczyciele będą przekonywać uczniów..??!!! 08.09.05, 14:22
      Jak to przekonywać !! a dlaczego po prostu ich nie wywalą na zbity pysk ! w ten
      sposób przyjmują do wiadomości że problem jest i przyzwalają na proceder
      zamiast to ukrócić...to jakaś paranoja !!!!!
    • bojo26 Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 08.09.05, 14:23
      W Nowym Jorku kiedy wybrano burmistrzem Rudi Giuliani na poczatku lat 90siątych,
      to wlaśnie była podobna sytuacja w szkołach, graffiti malowane wszędzie na
      budynkach. Zatrudnił więcej policji, zabroniono sprzedawania młodym ludziom
      flamastrów-tak!!! W szkołach wprowadzono bramki magnetyczne, jak na lotniskach.
      Wkrótce nastapił spokój w szkołach. Weźmy przykład.
    • mcgoo Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 08.09.05, 14:30
      to chyba jest naruszenie nietykalnosci cielesnej ? - zwyczajnie szkola powinna
      podawac do sadu rodzicow ucznia, ktory dopuszcza sie takich czynow.
    • seba0991 Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 08.09.05, 14:36
      JEstem uczniem gimnazjum i rok temu bylem w tej samej sytuancji lecz poddalem
      sie i pozwolilem napisac kot na czole, to wszystko jest bez sensu po co to
      Ciekawe co sstarsie majom z teko ze namalujom cos komus na twarzy
    • kokokoko5 Rozwiązanie jest proste: 08.09.05, 15:00
      takiś śmiesznych gości atakujących młodszych należy osądzić, skazać na banicję w
      arabskim lupanarze a ich rodziców wystawić na publiczny licz w jakimś większym
      mieście. Czy to przypadkiem nie rodzice odpowiadają za swoje nieletnie dzieci?
    • aniaczepiel Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 08.09.05, 16:15
      W moim gimnazjum nic takiego się nie dzieje.
    • stan561 Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 08.09.05, 16:48
      Ludzie, przeciez to jest sprawa dla prokuratury a nie kuratorium. Bandyci ucza
      sie bezkarnosci w szkole a potem przenosza ja na ulice i w dorosle zycie. Zero
      tolerancji!
      Pozdrowienia, T.
    • celice Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 08.09.05, 17:36
      Jka mozna tłumaczyc ze uczniowie boja sie przyznac do tego co zrobili a
      przypadkiem nie boja sie pomalowac wystraszonych nowych uczniów.To istna
      przesada takich odrazu trzeba karac.Tak samo za pobicie to nie zadne
      wytłumaczenie nie wiem co mnie opetało moze trzeba sie temu blizej pzyjzec bo
      obnizenie oceny ze sprawowania nic nnie da zrobił to raz spróbuje i
      kolejny.Tym razem tez bedzie sie tłumaczył co mnie opentało.Ochroniaze w
      szkołach tez sie nie sprawdzaja bo staja przy drzwiach i tylko na poczatku
      roku sparwdzaja legitymacje czy oby napewno jest sie uczniem danej szkoly.Nie
      spotkalam sie zeby ochroniaz na pocztaku roku reagował jak maluja dzieciak
      markerami. Czy ktos pomyslał wogle ze takimi czynami zniechęca sie takie dzieci
      do szkoły.Przed pójsciem do szkoly pierwszego dnia dzieci juz boja sie isc bo
      woedza co ich czeka a po takim dniu kocenia na drógi dzien tez nie maja ochoty
      wogóle isc do szkoły. Ludzie zróbcie cos z tym!!!!!!!!!!!!!!!
      • gobi03 Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 09.09.05, 01:07
        Takich nie da się ukarać, można co najwyżej powiedzieć im, że są "be" i że tak
        nie wolno robić. Nie wolno, bo... nic. Do końca semestru i tak oceny ze
        sprawowania będą mieli obniżone do samego dołu, więc im nie zależy, a i rodzicom
        też.
        W każdym powiecie powinna być specjalna szkoła o podwyższonym rygorze, żeby
        wysyłać do niej takie zgniłki.
        A jak się nie poprawią, to do poprawczaka i dać w kość, za to że są aspołeczni!
        Wtedy przynajmniej można by uratować tych, którzy ulegają wpływom.
        I jeszcze jedno: niechby po jednej takiej szkole "odpadów" na województwo, na
        początek, ale otwierane z pompą, żeby się ludzie dowiedzieli, że zwykła szkoła
        nie jest bezradna, że może pozbyć się najgorszych chuliganów.
    • lukasbo Będzie miał obniżoną ocenę z zachowania.... 08.09.05, 18:17
      Jezu, za moich czasów (ok. 15 lat temu :-) za coś takiego wyleciałbym z liceum
      z wilczym biletem... Mój kolega został relegowany bo złapano go na piciu
      alkoholu podczas wycieczki. Czy pobłażliwość nie sprzyja kryminogennym
      zachowaniom ?
    • mrmikalo Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 08.09.05, 18:51
      To prawda!!! Jestem w 1G i wiem coto jest kocenie.U nas każą mierzyć zapałkami
      korytarz, jeść karmę dla kota i popić mlekiem,ajak im mało to biją ile wlezie.A
      nauczyciele w większości nic nie robią. To jest porąbane!!!
    • ursua Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 08.09.05, 19:22
      Jest to skutek m.in.- zbyt liberalnego wychowania w szkole; -ubezwłasnowolnienia szkoły - bo co może szkoła w tej sytuacji zrobić? Postraszyć o przepraszam tego nie wolno, no powiedzmy obniżyć ocenę z zachowania? A co to zmieni w zachowaniu takiego młodego zbója? Może wpisać uwagę do dzienniczka? Takie środki nie mają absolutnie żadniej siły oddziaływania. Wychowanie jest po prosty zbyt liberalne. Zachód już od tego odchodzi a my w to w najlepsze brniemy.
    • ksiezniczka_judyta Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 08.09.05, 20:11
      w moim gimnazjum też kocili, ale nie odbywało się to tak drastycznie. najwyżej
      komuś na ręku napisali kot i tyle. nie było bicia, bo ktoś sobie nie dał łapy
      pomazać. sama tez kociłam będąc w trzeciej klasie.
    • yorryk Zgwałcił koleżankę, pobił trzech kolegów, 08.09.05, 21:37
      okradł ośmiu.
      Tylko dzięki uporowi i energii pani od śpiewu udało się doprowadzić do obniżenia
      oceny ze sprawowania z celującej na bardzo dobrą.
      • sagittarius954 Re: Zgwałcił koleżankę, pobił trzech kolegów, 09.09.05, 14:43
        No właśnie, taka jest nasza oświata.Możesz być popaprańcem do potęgi ale
        obniżyć stopnia z zachowania nie można.Nauczyciele przepuszczają takich głąbów
        bo nie chcą się znimi użerać.Za młodu jest więc demoralizowany podwójnie,bo
        nikt mu nie zwraca uwagi(poprzez wydalenie ze szkoły,zostawienie w tej samej
        klasie i.t.p)a sam jest przekonany oswojej bezkarności.W szkole uczeń ma prawo
        się uczyć i nie może być ani mądrzejszy ani cwańszy od nauczyciela.Dopóki dalej
        będziemy domagać się demokracji w szkole,dopóty bedziemy mieli kwiatki w
        postaci zwyrodnialców nic nie robiących sobie z głaskania kuratorów.
    • fox_fromage PRZESTAŃCIE OSZUKIWAĆ !!! 08.09.05, 22:06
      Ludzie przestańcie oszukiwać !!! Ciągle twierdzicie, że to dopiero wkracza do
      poszczególnych szkół, tymczasem to już dawno w nich jest. W gimnazjach i
      szkołąch ponadgimnazjalnych to już naprawdę codzienność, a przypadki to
      zdarzają się w podstawówce. Wy w tym czasie cały czas to tuszujecie i mówicie,
      że problemu nie ma. Z resztą my też boimy się o tym mówić bo co z tego, że
      szkoły mają ochronę. Prawda, że wokół szkół sytuacja się znacznie uspokoiła a
      szkolne bójki przeniosły się kilometr od szkoły jednak wewnątrz szkoły wciąż
      jesteśmy bezbronni bo uwagi nauczycieli niezbyt wiele dają i jak ktoś się
      postawi to wtedy ma po prostu prze****** bo jeśli nawet pójdzie do kogoś z tym
      to Ci jeśli się dowiedzą o tym, że doniósł to dopandą go niedaleko szkoły,a
      wtedy można już tego nie przetrwać...
    • ufo64 Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 08.09.05, 22:17
      oj naiwny naiwny, agencje ochrony za pieniądze uczniów zatrudnia dysrekacja
      szkoły, by bronić majątku szkolnego i nauczycieli, a dzieci dalej są bezbronne
    • rmk28 Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 09.09.05, 01:15
      tytul powinien byc taki:

      PRZEMOC W DOMU PRZELEWA SIE DO SZKOLY forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?showtopic=304
    • chocim Re: Bo Warszawce zachciało isę twotrzyć gminazja 09.09.05, 07:31
      Jakiś mądry pseudo warszawiak chciał tak jak było przed wojną gimnazja. Bieda w
      kraju już jest tak jak przed II wojną św. a teraz mamy jeszcze gimnazja.
      • danuta49 Ten"warszawiak" był z krakówka,Handke się nazywał! 10.09.05, 10:02
    • babaqba Re: Fala. Przemoc zalewa szkoły 10.09.05, 03:01
      To wynik nauczania religii w szkole. Nietolerancja, ciemnota, promowanie obskuranckich teorii ze
      średniowiecza i są efekty. Kiedyś palono żydów i "heretyków", teraz tylko pisaczkiem oznaczymy... a co
      potem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka