kororenko 30.09.05, 12:25 Są to ofiary bezmyslności kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
studys Re: Szok w Białymstoku 30.09.05, 12:29 Trzeba wziąść też pod uwagę to,że kierowcy TIR'ów śpieszą się i są przemęczeni bo zmuszają ich do tego pracodawcy. Powinien być jakiś sprawny nadzór nad tym.Taki pracodawca powinien dostawać kary,ale ich nie obchodzi ludzkie życie tylko kasa.Taki pogląd ich się zmienia gdy zginie w takim wypadku ktoś z ich rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
charnel Re: Szok w Białymstoku 30.09.05, 13:01 TIRy jadące tranzytem powinny być przewożone koleją!! Mniej tego byłoby na drodze i bezpieczniej. Często jeżdżę tą trasą i widzę jak całe stada TIRów pędzą na granicę, by tylko zdążyć... Odpowiedz Link Zgłoś
lojca Re: Szok w Białymstoku 30.09.05, 13:33 Wielokrotnie byłem świadkiem brawury, nieodpowiedzialności i braku wyobraźni kierowców TIR-ów.Wyprzedzają w miejscach niedozwolonych, spychają z jezdni,przekraczją dozwoloną prędkość.Ostatnio, w godzinach nocnych w okolicach Myśliborza siedział mi taki "na kole"przez dwdzieścia kilometrów mimo, iż zwiększyłem prędkość do 120 km-chcąc sprawdzić czy to przypadek- i oślepiał pełną iluminację świateł. Na dużych nie ma siły, w razie katastrofy mnie będzie witał święty Piotr, a Policja na trasach Świnoujęcie-Jakuszyce i Swiecko- Międzyrzec jest ślepa. STOP WARIATOM DROGOWYM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mahagonna Re: Szok w Białymstoku 30.09.05, 14:42 tiry tirami. ale autokar rowniez mial kierowce............ mahagonna Odpowiedz Link Zgłoś
lisle CZAS ZACZAC DROGI BUDOWAC A NIE BYC W SZOKU !!! 30.09.05, 12:30 pewnie ze szkoda mlodych ludzi ale niech jeszcze wiecej kasy z paliwa idzie na PKP to na pewno bedzie bezpieczniej na drogach !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
radekwad1 Re: CZAS ZACZAC DROGI BUDOWAC A NIE BYC W SZOKU ! 30.09.05, 13:20 > pewnie ze szkoda mlodych ludzi ale niech jeszcze wiecej kasy z paliwa idzie na > PKP to na pewno bedzie bezpieczniej na drogach !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Na PKP nie idą puki co pieniądze z paliwa natomiast sama kolej płaci podatek drogowy w paliwie którego również używa i to w niemałych ilościach . dodatkowo PKP utrzymuje kilka tysiecy przejasdów kolejowych które trzeba strzec przed samobójcami kierowcami . Projekt o tym że cześć podatku drogowego ma zostać przekazany PLK jako rekompensata za lata płacenia podatku drogowego jeszcze leży w MI . Szkoda tylko że pisze to w dniu tragedii ktorej można było zapobiec gdyby szkoły korzystały jeszcze z usług kolei. Radek Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz lepsze drogi niewiele pomogą 30.09.05, 13:35 Same drogi nie załatwią sprawy. Nie raz widzę na bezpiecznej raczej autostradzie Kraków -Katowice "wyścigi myślących inaczej" z prędkością ok 180- 200 km/h. Przy karambolu w tej sytuacji nikt nie ma zadnych szans. Musi sie zmienić mentalność kierowców. Muszą zrozumieć ,że samochód jest potencjalnym narzędziem do zabijania. A technikę jazdy , manewry , prędkość trzeba dostosować do warunków. Jak droga marna , brak widoczności , to sie nie wyprzedza i jedzie wolno. Trudno. Bo alternatywą jest zabicie ludzi. Ale niestety często kierowcy TIR-ów i autokarów zachowują sie tak jakby jechali czołgami ,no i zabijają. Odpowiedz Link Zgłoś
dreamweaver79 Re: lepsze drogi niewiele pomogą 30.09.05, 14:27 A ja nieraz widze na bezpiecznej raczej autostradzie Berlin-Monachium pojazdy jadące z prędkością 280-300 km/h, wiec o czym ty rozmawiasz? Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz To 300 km/h jest zgodne z prawem ? 30.09.05, 15:02 dreamweaver79 napisał: > A ja nieraz widze na bezpiecznej raczej autostradzie Berlin-Monachium pojazdy > jadące z prędkością 280-300 km/h, wiec o czym ty rozmawiasz? Nie wiedziałem ,że w Niemczech przepisy dopuszczją 300 km/h. A jesli nie dopuszczają ( jak mysle), to po prostu namawiasz do łamania prawa.A to jest bardzo "nieładnie". W Polsce wolno 130 km/h na autostradzie. Każdy kto łamie ten przepis jest potencjalnym mordercą. Spróbuj w USA ( gdzie drogi są super) przekroczyć prędkość . Drobne przekroczenie to tylko 100 USD, większe nawet konfiskata samochodu, wypadek śmiertelny - tak na oko z 15 lat. Jeśli pytasz o czym rozmawiam to odpowiadam : rozmawiam o tym ,ze nie wolno łamac prawa ( np przepisów drogowych). Chcesz sobie jeżdzić 300km/h w Niemczech - Twoja sprawa i niemieckich obywateli .Mnie to nie obchodzi , nie jeżdże tam. Ale ja w Polsce, nie chcę byc zabity przez durnia , który ma w nosie przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
peaka Re: To 300 km/h jest zgodne z prawem ? 30.09.05, 16:00 Przykro mi, ale w Niemczech na autostradach NIE MA ograniczenia prędkości i choć ADAC zaleca 130-150 km/h to możesz poruszać się po nich z maksymalną, jaką Twój samochód jest w stanie osiągnąć, choć inna sprawa, że większość szybkich samochodów niesportowych posiada elektroniczną blokadę uniemożliwiającą przekroczenie 250 km/h. Napisałeś, że nie chcesz być zabity przez durnia, który łamie przepisy. Czy naprawdę sądzisz, że wystarczy "przestrzegać prawa" i jeździć zgodnie z przepisami, aby nikogo nie zabić? "A jesli nie dopuszczają ( jak mysle), to po prostu namawiasz do łamania prawa" - :-)))) cytat dnia, ani chybił musisz być prawnikiem... Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: To 300 km/h jest zgodne z prawem ? 30.09.05, 16:58 peaka napisał: "A jesli nie dopuszczają ( jak mysle), to po prostu namawiasz do łamania > prawa" - :-)))) cytat dnia, ani chybił musisz być prawnikiem... Nie jestem prawnikiem . Jestem inzynierem . Staram sie mysleć logicznie. Po prostu wyszedłem z fałszywych zalozeń, stąd i wniosek falszywy. Zalozylem mianowicie ,ze Niemcy są narodem ludzi myślacych i dzialajacych racjonalnie. ( pewnie uleglem stereotypom, nie przyszlo mi do glowy ,ze Niemcy chcieliby poszalec). Dla mnie jako inzyniera całkowicie nieracjonalna jest zgoda na poruszanie sie w miejscu publicznym masy np 1000kg z predkościa 300 km/h. Nie chce mi sie teraz wyliczac jaki byłby efekt zderzenia sie takiej masy np z masa 70 kg poruszajacą sie z predkościa 0 km/h ( np czlowieka, który tam nie ze swojej winy się znalazl). Pewnie porównywalny z efektem zrzucenia na tego czlowieka 1- tonowego kontenera z wysokości 5-go piętra. Ale to niewazne. Chca Niemcy ,aby w majestacie prawa "grzac" 300, 400, czy 2000km/h - ich sprawa. Na szczęscie w Polsce mamy logiczne przepisy o ruchu drogowym. Problemem jest ich przestrzeganie i egzekwowanie. I nasladowanie Niemców w tych przepisach ( jak sugeruje mój poprzedni dyskutant) , przy mentalności i kulturze naszych kierowców, przy stanie naszych dróg , przy sprawności naszych pojazdów, byloby szczytem głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
peaka Re: To 300 km/h jest zgodne z prawem ? 01.10.05, 02:02 Dobrze zalozyles, Niemcy sa narodem ludzi myslacych, ktorzy uwazaja, ze po to produkuje sie szybkie samochody oraz po to buduje sie autostrady, zeby moc szybko przemieszczac sie tymi pierwszymi po tych drugich. Szybkie pociagi rowniez poruszaja sie w miejscach publicznych, a francuski TGV osiaga nawet ponad 400 km/h, a jesli ktos przypadkiem wylezie na tory to trudno. Karol Darwin nazwal to "prawem selekcji naturalnej" A tak na marginesie, nie odpowiedziales na moje pytanie, czy naprawde uwazasz, ze zwykle "przestrzeganie prawa" wystarczy do bezpiecznego poruszania sie po drogach? ps. W cytacie, ktory przytoczylem chodzilo mi jedynie o to, ze zastosowales typowa dla prawnikow nadinterpretacje, gdyz dreamweaver podal tylko fakt, a nikogo do niczego nie namawial. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: To 300 km/h jest zgodne z prawem ? 01.10.05, 10:25 peaka napisał: > A tak na marginesie, nie odpowiedziales na moje pytanie, czy naprawde uwazasz, > ze zwykle "przestrzeganie prawa" wystarczy do bezpiecznego poruszania sie po > drogach? Odpowiadam : oczywiści nie wystarczy. Aby wystarczyło , należałoby załozyć ,zę prawo zawsze jest "dobre" ( a nie jest) oraz wykluczyć element "przypadkowego zdarzenia", którego nie dało się przewidziec. Ale niestety wiadomo ,ze prawo często jest złe ,często nie nadąża za życiem ( ot chociażby prawo budowlane), a mimo to trzeba go przestrzegać.Nie wykluczam ,że niektóre przepisy kodeksu drogowego ( np o rowerzystach na drogach, jeździe bez świateł w lecie) mogą być wręcz czynnikiem zwiększającym możliwość kolizji. Nie jestem w stanie również przewidzieć , no nie wiem ,"gromu z jasnego nieba" , który trafi w pojazd prawidłowo jadacy , w drzewo na poboczu , lub np nagłego ,bolesnego skurczu mięśni nogi u kierowcy. Dlatego samo przestrzeganie prawa nie wystarczy do zapewnienia absolutnego bezpieczeństwa, ale zmniejsza prawdopodobieństwo tragedii. Rozumiem ,że prawdopodobnie chodzi Ci o to ,ze powinno sie w Polsce inwestować w drogi i to poprawiło by bezpieczeństwo . To sprawa jasna i oczywista. Problem w tym ,ze jesteśmy biednym krajem . I dlatego jesli nie możemy natychmiast mieć takich wsponiałych autostrad jak Niemcy, to przynajmniej przestrzegajmy przepisów. Jęsli droga jest wąska , dziurawa , bez widoczności i ma ograniczenie prędkości do 50 km/ h ,to do diabła nie grzejmy tam 120km/h .Jeśli mamy "podwójną ciągłą", to jej nie przekraczajmy . Jeśli mamy znak "krowy na drodze" ( w Niemczech pewnie o nim zapomnieli) , to zmniejszmy prędkość i porozglądajmy sie. Przestrzegać przepisów kodeksu drogowego możemy "od ręki" ,a na "niemieckopodobne " autostrady będziemy musieli jeszcze długo czekac. A dziś jazda w Polsce tak jakby sie było w Niemczech , to po prostu głupota prowadzącą do tragedii ( takich jak pod Białymstokiem). Odpowiedz Link Zgłoś
koprofag4 Re: lepsze drogi niewiele pomogą 30.09.05, 15:13 jasne ze tak to takie pieprzenie ze nie pomoga proponuje przejechac sie z trojmiasta czy np olsztyna do warszawy i ocenic samemu czy lepiej (i przede wszystkim bezpieczniej) jedzie sie na tym dwupasmowym odcinku pod warszawa czy wczesniej np z gdanska do ostrody gdzie siodemka ma po jednym pasie w kazda strone. Szerokie pobocza to niewielkie udogodnienie bo po zmierzchu lepiej na nie nie zjezdzac - nie ma szans zeby ominac rowerzyste czy pieszego jak sie juz go zobaczy, wyprzedzanie na trzeciego juz na mnie nie robi zadnego wrazenia ale zdarzaja sie asy co leca na czwartego a to juz jest srednio zabawne bo najczesciej gina przypadkowi ludzie. Ten gosc z golden life w zeszlym roku rozwalil sie gdzies pod tczewem ale zanim do tego doszlo (wracal z zakopca spieszyl sie k... na koncert) mogl pozabijac wielu ludzi - wtedy akurat skonczylo sie dobrze bo zginal kretyn ale ile razy bywa inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
m1212 Re: CZAS ZACZAC DROGI BUDOWAC A NIE BYC W SZOKU ! 30.09.05, 14:20 Drogi drogami, ale ktoś ten wypadek spowodował. Obaj kierowcy byli zawodowcami, wiec również profesjonalistami i to jest tragiczne. Zawiedli ludzie, od których wymagać nalezy dużo większej odpowiedzialnosci na drodze niż od amatorów czy "niedzielnych" kierowców. Tę drogę znam bo często nią jeżdze i nie jest zła. Fakt, ze ruch na niej duzy z powodu tirów ciągnących od granicy i z granicy, ale to my kierowcy powinniśmy wiedziec jak w takim ruchu należy i mozna się zachowywać. Niestety częste przyklady naoczne potwierdzają jedno: na egzaminie z prawa jazdy nie ma zakresu pytań dotyczącego WYOBRAŹNI!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wiewior1 Re: CZAS ZACZAC DROGI BUDOWAC A NIE BYC W SZOKU ! 30.09.05, 14:26 Masz rację - powinni być profesjonalistami. Ale czy ktoś zapytał jaki był stan techniczny tego autokaru. Czy miał sprawne hamulce, ABS? Niestety firma, której własnością był autokar znana jest z tego, że przemalowuje stare autokary i mają robić wrażenie wmiarę nowych. Ok. 3 lata temu znajoma była z tą firmą na wyjeździe w góry. Ich autokar miał problemy ze wszystkim, w między czasie okazało się, że jego rok produkcji to 1983! Firma wypłaciła odszkodowanie (po przegranej w sądzie). Odpowiedz Link Zgłoś
m1212 Re: CZAS ZACZAC DROGI BUDOWAC A NIE BYC W SZOKU ! 30.09.05, 14:32 Swiadomosć stanu technicznego pojazdu i decyzja o jego eksploatacji to też element tego co napisałem: WYOBRAŹNI!!! ps. a w zasadzie jej braku. Odpowiedz Link Zgłoś
stachud TAK Panie POL 30.09.05, 12:31 to m.in. pana wina, pieniadze na autostady rozkradzione a ludzie gina. Zadowolony pan? panie POL ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
sulik2 szkoda gadać 30.09.05, 13:00 W Polsce przybywa samochodów potworna ilość natomiast autostrad prawie w ogóle. Przecież są pieniądze Unii, ale banda rządzących kretynów nie potrafii odpowiednio reagować. Współczuje rodzinom zabitych dzieci.... Odpowiedz Link Zgłoś
mr.bboy Re: Szok w Białymstoku 30.09.05, 12:33 a nasz wspanialy "technokratyczny" rzad belki zabral duza czesc srodkow na rozbudowe sieci drogowej. tak trzymac! Odpowiedz Link Zgłoś
insgesamt Re: Szok w Białymstoku 30.09.05, 12:42 Nie, to są ofiary żałosnej biurokracji i niedoprowadzenia do skutku akcji 'tiry na tory'. Na tej trasie jeżdżą przeważnie oszołomy na litewskich lub białoruskich blachach. Szkoda, że musiało dojść do tragedii, ale może teraz zaczną bardziej kontrolować wschodnich kierowców. Przykro mi bardzo. [*] Odpowiedz Link Zgłoś
kororenko Re: Szok w Białymstoku 30.09.05, 12:45 Czyli wyprzedzanie na trzeciego nie jest według Ciebie niczym złym? Odpowiedz Link Zgłoś
senna87 Re: Szok w Białymstoku 30.09.05, 12:47 [*] brak słów... senna-też maturzystka Odpowiedz Link Zgłoś
3primer Re: Szok w Białymstoku 30.09.05, 12:57 Jeżdże tą trasą regularnie. Jak to możliwe, że autobus kogokolwiek wyprzedał ? Przecież mu wolno jechac max. 70 km/h. A jednak... tam się wyprzedza i nie patrzy czy ktoś jedzie z przeciwka. Jak jedzie to niech się usunie. Ani autobusy, ani TIRy na to nie patrzą. Jak ja jadę z rodziną 90-100 km/h to każdy TIR i połowa autobusów mnie wyprzedzi. Tachografy przerobione, policjanci przekupieni (kierowcy z jednej z firm z Łomży mają specjalną kasetkę od szefa firmy na kasę na łapówki dla policji). Przyjął się zwyczaj, że jak ktoś chce wyprzedzić to się zmusza tego z przodu do zjechania na pobocze i wypada się na lewy pas. Ten z przeciwka przecież zjedzie sobie, a jak nie to mu się błyśnie światłami. I rura. Tym razem się nie udało...zgineły dzieci...spaliły się... I co ? I tak nadal będą jeździć, bo dla wzystkich liczy się tylko kasa. Gdzie oni się spieszyli tym autobusem ??? Do nieba ??? Odpowiedz Link Zgłoś
alunia272 Re: Szok w Białymstoku 01.10.05, 10:40 Ta tragedia mną wstrząsnęła..ale nie zdziwiła. Często jeżdże po naszych polskich drogach, zarówno po tzw. "autostradach" jak i po drogach przez wsie. I to co robią kierowcy tirów/autokarów sprawia że włos się jeży ze zgrozy! Wielokrotnie byłam zmuszona wręcz stawać na poboczu, bo z przeciwka pędził wyprzedzający tir, wielokrotnie widziałam tiry w rowach, bo kierowca zasnął. Można wymieniać i wymieniać. Przerażające jest to że NIC się z tym nie robi, drogi są jakie są, ale wszyscy kierowcy muszą myśleć, nawet ci w wielkich tirach! Tu nie o czas chodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
kororenko Re: Brawo Belka!!! Niech sumienie Cię zeżre!!! 30.09.05, 13:06 Jasne! Zapieprzajmy po drogach ile fabryka dała. Wyprzedzajmy w niedozwolony sposób. A jak dojdzie do tragedii to nie nasza wina tylko kogos z rządu. Nie bronie baranów z rządu ale apeluje o rozwage na drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
chris12 [...] 30.09.05, 16:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
michalolenkowicz Re: Szok w Białymstoku 30.09.05, 13:11 Prawda jest taka ze na drogach NIKT nie przestrzega ograniczeń predkosci. Jadąc przepisowo - 90 km/h powoduje sie tylko korki i jest sie wyprzedzanym przez WSZYSKICH (no moze z wyjatkiem dziadków w kaszlakach). Jednym słowem ograniczenia prędkości to u nas fikcja i tak kazdy jezdzi jak chce. Odpowiedz Link Zgłoś
henio56 [...] 30.09.05, 13:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
block-buster Re: zabronić sekcie organizowani dalszych pielgrz 30.09.05, 13:29 Jest rok szkolny.Trwaja zajecia.Dzisiaj piatek.Zajecia we wszystkich szkolach w Polsce.Ale licealisci z Bialegostoku MUSZA jechac na pielgrzymke...Po co? Odpowiedz Link Zgłoś
gerond Re: zabronić sekcie organizowani dalszych pielgrz 30.09.05, 13:36 Człowieku pomyśl!!! Jechali tam aby prosić o wstawiennictwo swoje i dla najbliższych, o pomyślne zdanie matury. Kiedy mieli to niby zrobić? Jak już będzie po maturach? Troche pomyśl zanim coś takiego napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
block-buster Re: zabronić sekcie organizowani dalszych pielgrz 30.09.05, 13:39 To nie Bog zdaje mature,a ludzie.I Bog za nich matury nie zda.Sami ja musza zdac.By zdobyc wiedze nie trzeba sie modlic.Wystarczy sie uczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Re: zabronić sekcie organizowani dalszych pielgrz 30.09.05, 13:41 block-buster napisał: > To nie Bog zdaje mature,a ludzie.I Bog za nich matury nie zda.Sami ja musza > zdac.By zdobyc wiedze nie trzeba sie modlic.Wystarczy sie uczyc... A to nie wolno już się w Polsce modlić? Czyżbym przeoczył jakąs nową ustawę w tej materii ? Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz Jechali się pomodlić - to ich sprawa 30.09.05, 13:39 block-buster napisał: > Jest rok szkolny.Trwaja zajecia.Dzisiaj piatek.Zajecia we wszystkich szkolach w > > Polsce.Ale licealisci z Bialegostoku MUSZA jechac na pielgrzymke...Po co? Nieśmiało zauważam ,że w Polsce każdy ma prawo do modlitwy. Nie chcesz się modlic czy brać udział w pielgrzymce - nie musisz - Twoja sprawa. Ale nie wtrącaj się w sprawy innych w tym "temacie", bo to świadczy o braku tolerancji ( i będziesz nazwany "ciemnogrodem"). Odpowiedz Link Zgłoś
charnel Re: zabronić sekcie organizowani dalszych pielgrz 30.09.05, 13:44 Najwyraźniej pielgrzymki są po to by na nie jeździć, chodzić... Przecież ‘piątek’ nie ma wyłączności na wypadki, taki sam splot wydarzeń w poniedziałek i też byłby wypadek. Co za różnica KIEDY (wakacje, rok szkolny, piątek, wtorek) i tak się stało Odpowiedz Link Zgłoś
plugawy_len [...] 30.09.05, 13:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
remik.bz to są ofiary ludzkiej głupoty 30.09.05, 13:45 henio56 napisał: > to są ofiary fanatyzmu religijnego To są kolego kochany ofiary ludzkiej głupoty , głupoty kierowców łamiących przepisy. Ja wiem ,że Tobie trudno zrozumieć o czym opiszę , ale spróbój pomyśleć , dasz radę , to nie takie trudne. Wierzymy w Ciebie , jesteśmy z Tobą. Myśl !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kororenko Skąd wiadomo że to pielgrzymka? 30.09.05, 13:47 W Polsce każdemu wyjazd do Częstochowy kojarzy się z pielgrzymką a to bzdura. Ja jestem ateista a byłem w Częstochowie kilka razy. Z ust jakiegos dziennikarza padło słowo pielgrzymka i juz jest dyskusja na tema Anioła Stróża, Boga itp. Nie zapominajmy że nie zaleznie gdzie i poco jechali to zostali zamordowani przez nieodpowiedzialnego kierowcę autokaru. Odpowiedz Link Zgłoś
alkud ['] ['] ['] 30.09.05, 13:26 ['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] [']['] ['] ['] kochamislam.pl Odpowiedz Link Zgłoś
york222 Re: ['] ['] ['] 30.09.05, 13:45 co czuja teraz rodzice ?szkoda pisania,to moglo spotkac kazdego z nas.ciche kondolencje dla rodzin .przykre....................... Odpowiedz Link Zgłoś
schutzengel1 [...] 30.09.05, 14:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
p.wawi Krwiodawstwo w Białysmtoku 30.09.05, 14:30 [*]ŻAL, SMUTEK I WSPÓŁCZUCIE Dzwoniłem przed chwilą do punktu krwiodawstwa w Białymstoku, zadeklarowałem że przyjedziemy ze znajomymi zdać krew a uprzejma Pani zakomunikowała mi że już NIETRZEBA, bo mają dużo chetnych?!?!? Po za tym powiedziała mi że pracuja tylko 17.30 i nie będą zostawać dłużej. To jest chyba jednyn ośrodek krwiodawstwa gdzie jest za dużo krwi!!! Kur.. i w tym kraju ma być dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
wiewior1 Re: Krwiodawstwo w Białysmtoku 30.09.05, 14:41 Człowieku czytaj: (z innego formu cyt za nekroskop88) W Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy ul. Skłodowskiej, tyle ze TVN 24 podaje, że RCKiK apeluje by juz nie zdawac krwi poniewaz nie maja miejsca na jej przechowywanie, najbardziej potrzebna jest jeszcze krew 0 RH minus Odpowiedz Link Zgłoś
p.wawi Re: Krwiodawstwo w Białysmtoku 30.09.05, 15:05 Wiewiór czytaj: Ja i mam taką krew!!!! Pamiętaj zasadę 1. Myśl 2. Pisz To tak na przyszłość. Po za tym, niechodzi chyba tutaj o głupie przepychanki tylko pomoc i to jest najważniejsze, przynajmniej dla mnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wiewior1 Re: Krwiodawstwo w Białysmtoku 30.09.05, 17:20 p.wawi napisał: > Wiewiór czytaj: > Ja i mam taką krew!!!! > Pamiętaj zasadę > 1. Myśl > 2. Pisz > To tak na przyszłość. > Po za tym, niechodzi chyba tutaj o głupie przepychanki tylko pomoc i to jest > najważniejsze, przynajmniej dla mnie. > Pozdrawiam Masz rację, nie chodzi tu o głupie przepychanki. Ja najpierw myślę, potem piszę i w zwiazku z tym będę miała swoja opinię na temat Twojej wczesniejszej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
signal Takiej tragedii nie było 30.09.05, 15:09 może w końcu ktoś załatwi sprawę tirów i znikną one z polskich dróg. Odpowiedz Link Zgłoś
lider4 Zmienić egzamin na prawo jazdy. 30.09.05, 15:45 Powinien zostać wprowadzony przepis mówiący o tym, że każdy zdający ma obowiązek stawienia się na miejscu wypadku śmiertelnego i następnie opisania tego co widział. Kursanci poczują wtedy zapach śmierci, poobserwują zniszczenia i plamy krwi, posłuchają lamentu rodzin ofiar itd. To powinno większości dać do zrozumienia jak może skończyć się niebezpieczna jazda. Odpowiedz Link Zgłoś
peaka Re: Zmienić egzamin na prawo jazdy. 30.09.05, 16:17 Zamiast tego proponuję zmienić wreszcie tok kształcenia przyszłych kierowców. W Szwecji, żeby uzyskać prawo jazdy trzeba pozytywnie zaliczyć m.in. jazdy w różnych warunkach pogodowych i drogowych. Odpowiednia ilość godzin przeznaczona jest również na jazdę w nocy. Cały kurs trwa rzetelnie kilka miesięcy i kończy się prawdziwym egzaminem. Co ciekawe, młodzi ludzie, którzy z racji wieku nie mogą jeszcze posiadać prawa jazdy mogą poruszać się po drogach np. samochodem, kierując nim, ale pojazd musi mieć ogranicznik prędkości do 40 km/h i specjalną tabliczkę na dachu. Dzięki temu przyszły kierowca uczy się posługiwania samochodem i nabiera doświadczenia w normalnym ruchu. Z drugiej strony w USA bardzo łatwo zdobyć prawo jazdy, kurs jest bardzo pobieżny, a egzamin z jazd ogranicza się często do kilku kółek po parkingu i prawidłowym zaparkowaniu. I tu i tam odnotowuje się dużo mniej wypadków niż w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
starybaca Re: Problem jest gdzie indziej... 30.09.05, 16:55 peaka napisał: > Z drugiej strony w USA bardzo łatwo zdobyć prawo jazdy, kurs jest bardzo > pobieżny, a egzamin z jazd ogranicza się często do kilku kółek po parkingu i > prawidłowym zaparkowaniu. > > I tu i tam odnotowuje się dużo mniej wypadków niż w Polsce. Wg mnie to w dużej mierze sprawa mentalności i przyzwyczajeń. Dla Anglosasów prawo jest rzeczą świętą, i np. w USA spotyka się naprawdę bardzo mało ludzi przekraczających dozwoloną prędkość. Mieszkając półtorej dekady w USA i Kanadzie nie spotkałem się ANI RAZU z przypadkiem wpychania się "na trzeciego" przy wyprzedzaniu. Kiedy więc przyjeżdżam w wakacje do Polski i jadę np. "zakopianką", włosy stają mi dęba na widok brawury niektórych kierowców. Polacy traktują przepisy (wszystkie przepisy, nie tylko dorogowe) jak coś, co obowiązuje tylko wtedy, kiedy ktoś patrzy nam na ręce. Na "usprawiedliwienie" naszej nacji można tylko dodać, że nie jesteśmy w tym względzie wyjątkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: Zmienić egzamin na prawo jazdy. 01.10.05, 13:57 Myślisz, że ten kierowca autobusu nigdy nie jechał w nocy, deszczu itp. i w ogóle to prawo jazdy zrobił 2 tygodnie temu? Oczywiście, JEST to możliwe, ale o wiele mniej prawdopodobne, niż to, ze był "Panem Edziem", "Mystrzem kierownycy" i "postrachem szos". Odpowiedz Link Zgłoś
jaok Prezydent Tur 30.09.05, 16:43 Co moze wogole zrobic Prezydent Tur w Bialymstoku w obliczu takiej tragedi. Pierwsza jego decyzja to...ogloszenie zaloby narodowej. Nie apel o oddawanie krwi, nie zorganizowanie pomocy psychologow ofiarom i ich rodzinom. Prezydent Tur w swojej beznadziei jaka rzadzi w tym miescie od kilku lat aby "cos" zrobic oglasza zalobe na 3 dni. I nie chodzi mi o sam fakt zaloby, bo oczywiscie, ze ta jest naturalna, ale o dzialania prezydenta miasta, ktory jest po prostu wybitnym gamoniem. Odpowiedz Link Zgłoś
lipniak Dlaczego Jezus nie wystarcza ludziom? 01.10.05, 05:43 Po co wymyslono wstawiennictwo Maryjne? Odpowiedz Link Zgłoś