kazuto 03.10.05, 18:34 zrobic z tego przestepstwo i zabierac wozki jako narzedzie zbrodni ;) a tak w ogole to ktos moglby pewnie wytyczyc jakies dodatkowe trasy (bo pewnie troche chetnych jest) i pobierac za to stosowne oplaty. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
terence Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 18:36 Ręce a właściwie opony precz od Bieszczad! Adrenolinowcy! Znajdźcie sobie do tego poligony, a nie nisdzczycie lasy w Bieszczadach! WON! Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 18:38 Pamięta ktoś jeszcze idee "kolorowego zawrotu głowy"? Odpowiedz Link Zgłoś
robertw18 WYŻSZE KARY I SKUTECZNOŚĆ ZATRZYMAŃ 03.10.05, 19:22 Inaczej dzicz rozkwitnie w swym zwyrodnieniu. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
em-biz PO NADMORSKICH LASACH TEŻ SZALEJĄ LATEM... 03.10.05, 19:52 SZLEJĄ LATEM QUADY,TERENOWCE I MOTOCYKLE! W cichej dotychczas miejscowości Łukęcin /Między Dziwnowem i Pobierowem/ nadziani "kasą" zmiast cieszyć się mikroklimatem i ciszą robili w laskach mikroklimat spalinowo-hałasowy! Odpowiedz Link Zgłoś
xxv prawo 03.10.05, 18:37 Polska potrzebuje jak powietrza "gietkiego", szybko dostosowujacego sie do rzeczywistosci prawa! Tu mamy doskonaly przyklad - rozrywka dla bogatych, wiec mandaty na nic. Za recydywe powinno sie konfiskowac quada. Tu trzeba nacisku dziennikarzy ("szarzy" obywatele sa za slabi i zbyt niezdolni do wspolnego dzialania, zeby to wymusic) na politykow, od ktorych to prawo zalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
zla_suka Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 18:38 Pie.przone buraki przyjezdzaja z miast i maja swoje sporty ekskrementalne... Odpowiedz Link Zgłoś
ireksp Co naniszczyła warszawka tego nic nie odbuduje 03.10.05, 18:48 A co wykupiła! Heh. Odpowiedz Link Zgłoś
davidmors Re: Zabierać prawa jazdy. konfiskować pojazdy 03.10.05, 21:37 Proste sposoby są najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
tppiotr [...] 03.10.05, 22:57 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
henben Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 18:45 Tak to jest, kiedy buraki z wozów drabiniastych awansują o kilka stopni cywilizacyjnych wyżej, pozostając umysłowo na właściwym sobie poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
tztz3 Gnoje na 4x4 03.10.05, 18:50 Gnojów jeżdżących jeepami i quadami właśnie to podnieca - zniszczyć przyrode, przejechać zwierze i narobić hałasu - każdemu takiemu życzę jak najszybszego wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
pkwpkw Re: Gnoje na 4x4 04.10.05, 23:34 lubię i jeżdzę 4x4 - nie czuję się gnojem, nie jestem sadystą wobec zwierząt, nie niszczę przyrody. Skąd w Tobie człowieku tyle złości. Wyluzuj i nie obrażaj innych bez powodu, bo ktoś może pomyśleć, że masz jakieś kompleksy. Odpowiedz Link Zgłoś
nieomylny Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest tak samo 03.10.05, 18:52 Dwa tygodnie temu w słoneczną niedzielę wybrałem się na spacer (okolice Mirowa i Bobolic); piękne ruiny zamków, skałki, zieleń i....kretyni na quadach oraz motorach crossowych jeżdżący na ścieżkach pomiędzy ludźmi. Okropny hałas, smród spalin coś strasznego w ciągu godziny mineło nas około ośmiu debili na quadach i z pięciu na motorach (z tym, że ci ostatni jezdzili tam i z p0owrotem i mijali nas ze cztery razy). Szkoda gadać. Odpowiedz Link Zgłoś
mparvi Re: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest tak s 03.10.05, 20:04 Przykro mi,ze ci sie nie podobalo, ale piekne ruiny i sloneczna niedziela jest dla wszystkich, takze quadowcow. Podobnie yglada sytuacja na Mazurach. Sa jednak wydzielone stery gdzie pojazdy silnikkowe, np motorowki, nie moga plywac. Jako zeglarz nie przepadam za silnikami, ale nie uwazam, ze mam monopol na jeziora i jedyny przyzwoity sposob spedzania wolnego czasu Odpowiedz Link Zgłoś
muad.dib1 Re: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest tak s 03.10.05, 20:45 Tak ale zmotoryzowani wciskają się niemal w każdy zakątek i większość wypoczywająca bez silnika na tym cierpi. Nie powinno być tak, iż chcących spokoju i ciszy zamyka się w "wyznaczonych strefach zamkniętych". Odpowiedz Link Zgłoś
mparvi Re: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest tak s 03.10.05, 21:00 Mamy wybor: albo swiatlo=prad=elektorownie=radiacja lub zanieczyszczanie. Albo samochody/ciagniki/ciezaroki/spychacze itd albo konie Czescia naszje cywilizacji jest motoryzacja i nie podniecam sie zapachem spalin, ale cecha wolnosci jest toleranja i akcptacja roznych preferencji dla spedzania czasu. Daletego mamy drogi dla samochodow i przejscia dla pieszych. Dlatego mamy jeziora ciszy i jeziora dla portow wodnych. Dlatego mamy gory dla pieszych i gory dla quadow i gory dla narciarzy. Ekko terror jest mzonka. Najlepszym przykladam sa zieloni w Niemczech i ich zmiana forntu po przejeciu wladzy. Ekko jest romantyczne ale kompletenie nieralistyczne. Daltego wydziela sie rezerwaty przyrody i buduje sie autostrady. Dla wszystkiego jest miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
nordwest11 Re: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest tak s 03.10.05, 22:05 mparvi, stawiasz fałszywe alternatywy. Tu nie chodzi o regres cywilizacyjny, o cofanie się do czasów furmanek i młynów wodnych. Chodzi o przestrzeganie prawa, ochronę przyrody, ochronę środowiska, i szanowanie praw wypoczywających ludzi. Musimy mieć elektrownie i autostrady, ale nie musimy mieć zmotoryzowanych warianów w parkach krajobrazowych. Odpowiedz Link Zgłoś
mparvi Re: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest tak s 03.10.05, 22:10 Jezeli jest to park i ma taki status i jest zakaz (ZNAK) wjazdu itp to oczywoscie jest wszystko ok. NIEwolno tam jechac na quadzie czy samochodem.Terror nie moze isc jednak w zadna strone! Nie mam quada ale taka retoryka jaka posluguje sie GW i inni napalency w komentarzach jest szczeniactwem. Zlazilem wiele gor, takze ukrainskich ale nie popadajmy w paranoje. Odpowiedz Link Zgłoś
gspnstr Re: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest tak s 03.10.05, 22:23 Kwestia jest bardzo prosta. Skoro dawane sa mandaty to znaczy ze wjazd quadem jest tam prawnie zakazany. I nie mowimy tu o BPN tylko o szlakach turystycznych w czesci Bieszczad nie objetych tym parkiem. W artykule nie nawoluje sie do absolutnego zakazu tej formy rekreacji ale do ostrzejszego egzekwowania prawa w tych miejscach, gdzie miec ona miejsca nie powinna - a takimi sa w/w szlaki w Bieszczadach i innych miejscach kraju. Zdajesz sie tego jakos nie zauwazac. Odpowiedz Link Zgłoś
muad.dib1 Re: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest tak s 04.10.05, 07:49 Poruszniem się pojazdemi zmotoryzowanymi objęte są Parki narodowe i rezerwaty, a także lasy, poza drogami publicznymi i pojazdami uprawnionymi (np. straż parku, policja itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
masaladosa Re: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest tak s 03.10.05, 22:32 > cecha wolnosci jest toleranja i akcptacja roznych preferencji dla > spedzania czasu. > Dla wszystkiego jest miejsce. z ust mi to wyjales i dla jasnosci-jestem zdecydowanym wielbicielem dzikiej nieskazonej cichej i dziewiczej natury-prosze tylko o troche tolerancji... mdosa ps-i zdecydowanie wole eko-terror od terroru industrialnego-md Odpowiedz Link Zgłoś
tempus Re: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest tak s 03.10.05, 23:34 mparvi napisał: > Mamy wybor: albo swiatlo=prad=elektorownie=radiacja lub zanieczyszczanie. > Albo samochody/ciagniki/ciezaroki/spychacze itd albo konie > Czescia naszje cywilizacji jest motoryzacja i nie podniecam sie zapachem > spalin, ale cecha wolnosci jest toleranja i akcptacja roznych preferencji dla > spedzania czasu. Daletego mamy drogi dla samochodow i przejscia dla pieszych. > Dlatego mamy jeziora ciszy i jeziora dla portow wodnych. Dlatego mamy gory dla > pieszych i gory dla quadow i gory dla narciarzy. Ekko terror jest mzonka. > Najlepszym przykladam sa zieloni w Niemczech i ich zmiana forntu po przejeciu > wladzy. Ekko jest romantyczne ale kompletenie nieralistyczne. Daltego wydziela > sie rezerwaty przyrody i buduje sie autostrady. Dla wszystkiego jest miejsce. Nie łapiesz o co chodzi. Dlaczego zmotoryzowani mają zakłócać mi spokój na scieżce dla PIESZYCH w górach??? Bo ich stać na zapłacenie mandatu??? Odpowiedz Link Zgłoś
muad.dib1 Re: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest tak s 04.10.05, 07:46 Tak tylko zmotoryzowani i narciaże niewiele sobie robią z miejsc przeznaczonego dla chcących spokoju, rezerwatów przyrody, zabytków itp. Obawiam się, że oczekują tylko szcunku w stosunku do siebie nie okazując go innym. A co do cywilizacji - albo wypracujemy taki jej model, w którym nie będziemy niszczyć Gaii albo znikniemy razem z Przyrodą, którą niszczymy (w końcu jesteśmy jej częscią). Odpowiedz Link Zgłoś
pether_23 Re: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest tak s 03.10.05, 21:48 Jeden gość kiedyś się na takim numerze przejechał. W lesie koło mojego domu jeździ tych kretynów w cholerę. I jeden tak właśnie mnie mijał pare razy z głupim uśmieszkiem, potem zatrąbił na mnie i pojechał. Miał pecha bo mu się ten wehikuł rozwalił po drodze i spotkałem go jak coś tam sobie naprawiał... zdjąłem mu ten uśmieszek z jego szczeniackiej facjaty. Odpowiedz Link Zgłoś
mparvi Re: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest tak s 03.10.05, 21:58 Czyli nie jestes od niego odrobine lepszy. Jestem ciekaw co miales na mysli piszac, ze mu zdjales usmiech. Sadze, ze uzyles przemocy i stales sie zwyklym prymitywnym bandziorem. Usmieszek ci przeszkadzal? Jak latwo sie chamy ujawniaja... Odpowiedz Link Zgłoś
pether_23 Re: Na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest tak s 03.10.05, 22:06 Wziąłem i mu zdjąłem uśmiech... normalnie - reką. Nie sądzisz, że mu się należało? Kretyn o mały włos mnei nie przejechał, a ty mnie nazywasz chamem!?! Odpowiedz Link Zgłoś
david_silbermann w Bieszczadach byłem w lipcu 03.10.05, 18:52 na rajdzie konnym i nie zauważyłem jakiś utrudnień. tereny są świetne, w sam raz na wczasy w siodle. trzeba jednaka pamiętać o tym, że cywilizacja dociera nawet i tam, i nie można zabronić ludziom uprawiania ich hobby. motory, jeepy - przecież to świetna rzecz. poza tym, samochodami terenowymi porusza się cała masa mieszkańców Bieszczad, bo inaczej się nie da. a jeśli ktoś nie chce w ogóle słyszeć o tegop typu sprawach, to polecam wyjazd do Mongolii. moja koleżanka była tam w tym roku na rajdzie konnym, tam miłoscnicy sportow motorowych nie beda zakłócać nikomu wypoczynku... Odpowiedz Link Zgłoś
nieomylny Re: w Bieszczadach byłem w lipcu 03.10.05, 18:54 ...a nie pomyślałeś, że szlaki turystyczne nie są przeznaczone do jeżdzenia po nich quadami samochodami terenowymi. To, że mieszkańcy Bieszczad mają takie samochody to nie znaczy, że jeżdżą nimi po turystycznych szlakach jak te matoły. Bronisz takich pajaców a nie pomyślisz, że jak tego nie powstrzymamy to za lat kilka nie będzie gdzie jeżdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
nordwest11 Re: w Bieszczadach byłem w lipcu 03.10.05, 19:04 Co innego samochód terenowy służący do normalnego poruszania się mieszkańcom, co innego idiotyczne zabawy nowobogackich. To co wyprawiają ci debile to łamanie prawa, dla którego nie ma żadnego usprawiedliwienia. I na dłuższą metę to mieszkańcy Bieszczadów na takiej pseudoturystyce stracą, bo turyści szukający w Bieszczadach spokoju, dzikiej nieskażonej przyrody, przestaną tam przyjeżdżać i wybiorą Karpaty ukraińskie, rumuńskie lub choćby słowackie. Bieszczady mają swoją "markę" w europejskiej turystyce właśnie jako kraina wilka, rysia, lasów bukowych i połonin. Jak ktoś chce se ujeżdżać na quadzie, niech se wynajmie poligon. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: w Bieszczadach byłem w lipcu 03.10.05, 19:24 nordwest11 napisał: Jak ktoś chce se ujeżdżać na quadzie, > niech se wynajmie poligon. ********************************* I to jest myśl. Samo zabronienie na niewiele się zda. Znajdą nowe miejsca, tak jak zapaleńcy rasowanych szrotów, których wyganianie z miast na niewiele się zdaje. Trzeba więc, by władze organizowały takie place i poligony, na których można się wyszaleć bez szkody dla mieszkanców, turystów i przyrody. Odpowiedz Link Zgłoś
muad.dib1 Re: w Bieszczadach byłem w lipcu 03.10.05, 19:30 Proponuję by miłośnicy 4x4 sami sobie zadbali o miejsce na swoje rozrywki (oczywiście w zgodzie z prawem, anie jak dotychczas), a władze zajęły się wykonywaniem zadań z zakresu ochrony Przyrody jak nakazuje im prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
muad.dib1 Re: w Bieszczadach byłem w lipcu 03.10.05, 19:14 Czyś ty chłopie na głowę upadł? Nie może być tak, iż garstka (bo to zdecydowana mniejszość) dobrze się bawi kosztem większości turystów szukających spokoju i wytchnienia oraz Przyrody! Odpowiedz Link Zgłoś
don2 Re: w Bieszczadach byłem w lipcu 03.10.05, 19:22 he he he ,wy macie gdzies przyrode itd.Was zzera zawisc,ze nie stac was na takie pojazdy.Poczytajcie co piszecie sami ,zawistne polaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
muad.dib1 Re: w Bieszczadach byłem w lipcu 03.10.05, 19:27 Jeżeli zabawiasz się w jazdę po Bieszczadach terenówką to wygląda na to że to Ty masz Przyrodę gdzieś. Ja jestem Przyrodnikiem z wykształcenia, od 11 lat działam dla jej dobra w różnych organizacjach pozarządowych i spędzam w niej każdą wolną chwilkę. Bez hałaśliwych i niszczących ją zabawek. Odpowiedz Link Zgłoś
aiwaplatz Re: w Bieszczadach byłem w lipcu 03.10.05, 22:07 Głupoty wypisujesz - masa ludzi w Bieszczadach to nie ma na opał na zimę bo sezon turystyczny był marny. Mieszkańcy mający terenówki to ewenement w Bieszczadach, po prostu dużo ludzi przyjeżdża bo tereny fantastycznie dzikie. Proporcjonalnie to dużo więcej terenówek jedzie u mnie za oknem po Puławskiej w W-wie niż widuję w Solinie na przykład. Włącz sobie www.bieszczady.pl i popatrz na kamerę Lesko Live - ile terenówek przejedzie przez Lesko w ciągu godziny na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
god107 Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 19:01 Ustrzyyyyyki! To stolica Bieszczad jest! Ustrzyyyyyki! Niech nam żyje WRB! :) Odpowiedz Link Zgłoś
goblin666 Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 19:09 Ludzie, dlaczego nie idziecie z duchem czasu!? Dajcie innym pozyc, co w tym zlego, ze mnie stac na to abym moim wozeczkiem pojezdzil sobie troche po wertepach? Bieszczady sa duze, a poza tym wyraznie bylo napisane, ze od Parku Narodowego wara - i dobrze! A przez was zwykla zawisc przez was przemawia, bo trudno mi uwierzyc zeby normalnego czlowieka nie bawilo pobujanie sie fajnym wozkiem po wertepach - tylko jeszcze musi byc ciebie na to stac buraczku! (nie napisalbym tak, ale nie ja zaczelem wyzywac od burakow). Odpowiedz Link Zgłoś
muad.dib1 Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 19:20 Najcenniejsze partie Bieszczed są chronione przez BPN co nie znaczy, że poza jego granicami nie ma nic cennego. Wręcz przeciwnie. A co w tym złego? Może to że w ten sposób niszczy się Przyrodę - rozjeżdża potoki ścieżki niszczy szatę roślinną i ploszy zwierzęta. Czy warto niszczyć cały ten świat w imię jednak prymitywnej rozrywki? Tym bardziej, że terenówką pojeździć można gdziekolwiek tymczasem miejsc przyrodniczo cennych jest mało i niestety ciąge ich ubywa. Odpowiedz Link Zgłoś
nordwest11 Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 19:21 Złego jest to że niszczysz w ten sposób przyrodę i stwarzasz zagrożenie dla bezpieczeństwa turystów pieszych i rowerowych, którzy mają prawo nie spodziewać się na szlaku pędzącego motocykla albo terenówki. Nie rozumiesz tego? Myślisz tylko w przyjemnościowych kategoriach? Nie rozumiesz że wolność jest ograniczona granicami wolności innych ludzi i dobra wspólnego? Chciałbyś żeby Tobie po ogrodzie jeździł ktoś quadem? Odpowiedz Link Zgłoś
gspnstr Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 19:22 OK buraczku, a czy do ciebie nie dociera, ze jest to wykroczenie? Bo inaczej nie dawano by mandatow, prawda? I nie jest to kwestia stanu posiadania. Osobiscie mnie stac, ale nawet by mi nie przyszlo do glowy tak sie bawic w Bieszczadach - a praktycznie spedzilem tam swoja mlodosc. Wertepow jest dosyc w calej Polsce, nawet na drogach, ale szlaki turystyczne w Bieszczadach, nawet te poza Parkiem Narodowym, to rzecz unikalna. Dlatego takie zabawy sa zabronione - to, ze kogos na nie stac nie zmienia postaci rzeczy. Faktycznie, powinno sie zmienic przepisy - wladujesz sie swoim ATV na takie trasy to zostanie ci on zabrany. To dopiero bylby sport ekstremalny, prawda? W sam raz dla takich milosnikow dreszczykow emocji jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
tina77 Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 20:05 nie zaczelem tylko zaczalem panie madry. ja jestem calkiem normalna i mnie to wcale nie bawi. a ciebie bawi chyba glownie to, ze wszyscy widza, slysza i czuja, ze stac cie na "taki' samochod. zalosne... czyzby jakis kompleks? Odpowiedz Link Zgłoś
kaszpirowski Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 21:17 > Dajcie innym pozyc < problem w tym, że to zwolennicy sportów motorowych nie dają pożyć innym, nawet do lasu nie można od tego uciec. > Bieszczady sa duze < Puszcza Amazońska też była duża... i co się z nią stało ? > trudno mi uwierzyc zeby normalnego czlowieka nie bawilo pobujanie sie fajnym wozkiem po wertepach > to może być zabawne tylko z perspektywy bujającego się na tym wózku, a co z pozostałymi - turystami na szlaku, zwierzętami w lesie. Czy wyobrażasz sobie, co by się działo gdyby wszyscy tak korzystali z lasów, gór i jezior. >tylko jeszcze musi byc ciebie na to stac< - ostatek ginącej natury jest bezcenny, myślę że nikogo tak naprawdę nie stać na marnowanie jej, Ciebie i twoich potomków również. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
muad.dib1 Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 19:10 Całkowicie się zgadzam - za tego typu przestepstwo (z punktu widzenia ochrony Przyrody jest to przestępstwo nawet jeśli prawo mówi o eykroczeniu). Nieco mniejszym obciążeniem byłoby wprowadzenie mam\ndatów proporcjonalnych jak w niektórych państwach. Dzika Przyroda jest bezcenna! I wszyscy bez względu na poziom majetności czy posiadany samochód powinni to respektowaC! Odpowiedz Link Zgłoś
mparvi kolejna nagonka GW! 03.10.05, 19:18 GW z niezwykla regularnoscia pisze nagonki na 4x4 i juz wlasciwie przestaje to dziwic. Bardzo latwo wrzucic wszystkich off-roadowcow do jednego wora. Nagonki sa cecha charakterysyczna tej wyjatkowo malo obiektywnej gazety Odpowiedz Link Zgłoś
nordwest11 Re: kolejna nagonka GW! 03.10.05, 19:23 To niech off-roadowcy sami coś z tym zrobią, niech zaprezentują pozytywną stronę swej działalności i odetną się od debili rozjeżdżającyh łąki i pagórki w obszarach chronionych i cennych przyrodniczo. Sam bardzo lubię historyczne i współczesne terenówki, lubię popatrzeć na zdjęcia czy filmy ze zlotów takich pojazdów - ale w miejscach gdzie to nie przeszkadza przyrodzie i ludziom, np. na poligonach. Odpowiedz Link Zgłoś
muad.dib1 Re: kolejna nagonka GW! 03.10.05, 19:24 GW nie należy do specjalnie lubianych przezemnie gazet właśnie ze względu na "zachwiany obiektywizm". Ale tego typu zbrodnie na Przyrodzie należy nagłaśniać i tempić. GW dobrze robi nagłaśniając tą sytuację i za to jej dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
tringa_nebularia Re: kolejna nagonka GW! 04.10.05, 10:01 mparvi napisał: > GW z niezwykla regularnoscia pisze nagonki na 4x4 i juz wlasciwie przestaje to > dziwic. Bardzo latwo wrzucic wszystkich off-roadowcow do jednego wora. Nagonki > sa cecha charakterysyczna tej wyjatkowo malo obiektywnej gazety No cóż, różni ludzie piszą w GW, mnie też czasem wkórzają choć sam mam terenówke lecz uzywam jej do opracy a nie do przyjemności, inaczej bym wiele nie zdziałał. Tym którzy uważają, że GW nie lubi 4x4 polecam ten artykół auto.gazeta.pl/wysokieobroty/1,49502,2844410.html i sprawdzenie gdzie odbywał sie test, mój komentaz na dole... Problem niszczenia przyrody przez miłosników sportów 4x4 narasta i trzeba cos z tym zrobic, bez nacisku na policje nic sie nie zmieni. W okolicach Warszawy topią swoje pojazdy w rezerwatach wiślanych, w sezonie lęgowym rozjeżdzaja po prostu gniazda ptaków a zdjęcia publikuja na swoich stronach internetowych, poprostu chwaląc sie swoja głupotą. Np: www.wierzbicki.net.pl/04_09_19/index2.html Chyba pora na opamietanie?? Odpowiedz Link Zgłoś
pkwpkw Re: kolejna nagonka GW! 05.10.05, 00:05 W naszym pieknym kraju zawsze się kombinuje jak ograniczyć ludziom dostęp do czegoś - nie da rady zorganizować tras narciarskich w górach, bo ucierpi na tym przyroda, nie wolno wjechać do lasu autem, podobnie jak rowerem do rynku czy starego miasta. Ale to wszystko nic - niedawno w TV widziałem reportaż o tym, że rolnik nie może kibla zbudować w swoim własnym gospodarstwie, bo mieści się ono na terenie parku narodowego a dyrekcja parku nie wyraża zgody. Jestem za ochrona przyrody ale drażnią mnie wrogie ludziom i technice postawy niektórych jej obrońców, pełne arogancji wynikającej z poczucia nieomylności. Trzeba mysleć jak zorganizować kontakt ludzi (w tym i zwolennikom sportów ekstremalnych, off-roadu itp.) z przyrodą aby był mozliwie najmniej szkodliwy dla srodowiska a nie głównie o tym, jak ów kontakt ograniczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
r0b0l należy reaktywować bandy UPA 03.10.05, 19:25 i niech striłci pominują tu i tam. Jak quadowcy chcą rozrywki to nalezy im ją zapewnić. 2 lata temu omal mnie nie rozjechali tacy wariaci w Górach Słonnych, zdążyłem rzucić i trafić kamieniem ale co z tego jak miał palant kask i tylko stuknęło głośno Odpowiedz Link Zgłoś
mparvi Ludzie do piachu! Wydychaja CO2!!! 03.10.05, 20:08 sa najieszym zagrozeniem dla przyrody Odpowiedz Link Zgłoś
mparvi PTAKI na patelnie! Wyjadaja ryby i sraja na drzewa 03.10.05, 20:09 tez sa grozne Odpowiedz Link Zgłoś
muad.dib1 Re: PTAKI na patelnie! Wyjadaja ryby i sraja na d 03.10.05, 20:48 kolego/koleżanko mparvi może starczy cynizmu i demagogi i przejdziesz do merytoryczntch odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
berberis Zorganizujm Obozy Pracy dla tych chuliganów, 03.10.05, 20:37 niech trochę popracują dla dobra wspólnego, to im pomoże się wyładować. PRAWO musi być bardzo surowe dla zuchwałych przestępców. Odpowiedz Link Zgłoś
zalogag A zabraniaja na rowerach jezdzic! 03.10.05, 20:38 lekka porazka w ogole te wszystkie off-roady sa dla dupkow Odpowiedz Link Zgłoś
mparvi Re: A zabraniaja na rowerach jezdzic! 03.10.05, 21:03 gdyby przyjac twwj punkt widzenia to komputery sa dla kretynow Odpowiedz Link Zgłoś
brunohk Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 20:42 Nie żebym miał cos przeciw warszawiakom ,ale jak ich nie było to w Bieszczach było cicho i spokojnie.Niestety jak zaczęła Warszawa wykupywać i budować ,no to jest jak jest. bruno Odpowiedz Link Zgłoś
marco35 Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 20:48 To niestety jest smutna prawda. Jestem bardzo często w bieszczadach i sam to zauważyłem. Najgorsza jest buta i chamstwo tych ludzi. Wypisywane są mandaty a oni śmieją się i jeżdzą dalej. Bardzo często są to obcokrajowcy: Holendrzy, Anglicy którzy u siebie mogą jeździć wyłąćznie na poligonach i kosztuje to tyle co kilkaset naszych mandatów. Dla nich to są śmieszna pieniądze. Smutne to wszystko. Zdarzyła mi się sytuacja, że koleś jadąc quadem po prostu by mnie zabił ( ja jechałem na rowerze) gdybym nie uciekł ze ścieżki. Roześmiał mi się jeszcze w twarz i uciekł... Odpowiedz Link Zgłoś
stwur Greenpeace do boju? 03.10.05, 21:05 Co powiecie na brygady Greenpeace'u wkradające się na parkingi i przebijające opony tym terenowcom? ;) Skuteczność gwarantowana. :P Odpowiedz Link Zgłoś
anlukas Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 21:17 jednym z głównych propagatorów tego chamstwa jest telewizja i programy motoryzacyjne,np TVN i kanał TURBO. Odpowiedz Link Zgłoś
monia734 W pełni się z Tobą zgadzam! 03.10.05, 21:58 Pokazują jakie to u nas wspaniałę warunki. Z całej Europy przyjeżdżają. Dobrze, że powiedzieli też dlaczego - bo np. w Skandynawii można tylko jeździć po poligonach a to kosztuje tak wielkie pieniądze, że wolą u nas poszaleć. Durne Lasy Państwowe na to pozwalają. Pewnie ktoś dostanie w łapę i róbta co chceta... Odpowiedz Link Zgłoś
gentiana Re: nie w pełni się z Tobą zgadzam! 04.10.05, 07:00 Durne Lasy Państwowe na to pozwalają. NIE POZWALAJĄ lecz popilnuj sobie lasu gdzie jeżdzi banda qadowców i ich przegoń. Poza tym leśniczy jest jeden a Straż Leśna obsługuje pozostałe 25000 ha Bedziesz ich wrogiem: Zawsze mogą nam Las podpalić,rozjechać uprawę, przebiją leśnikom opony albo postraszą twoje dzieci.... Ludzie jeżdżący tymi sprzętami ze względu na ilość pieniędzy a właściwe ich nadmiar uważją że PRAWO tzn Ustawy o ochronie przyrody i o lasach ich nie dotyczą, śmiem watpic czy zdają sobie sprawę że coś takiego istnieje... Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Hołota! 03.10.05, 21:52 Anarchia w tym kraju przybiera monstrualne rozmiary. Bata potrzeba na to rozbisurmanione tałatajstwo, bo do wolności toto nie dorosło. Skoro społeczeństwa nie można zmienić, należy je wychowywać. Odpowiedz Link Zgłoś
skun2 Re: Bieszczady są niszczone! 03.10.05, 22:17 a czemu nie jeżdżą po Beskidzie Śląskim? Tam już wszystko jest zdewastowane i widok samochodu terenowego nikogo nie dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 nowi Polacy? 03.10.05, 22:38 czyżby to "nowi Polacy" czynili takie bezprawie w Bieszczadach? Odpowiedz Link Zgłoś