Dodaj do ulubionych

Pielęgniarki maltretowały wcześniaka

    • lagiewski Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 10:56
      tragedia dla dzieci, dlaczego u nas w polsce nie pokażą gęby takich "suk"... nie
      mam nic do dodania... więzięnie tylko i to dożywocie...
      • pia.ed Re: Pielęgniarki ................................. 12.10.05, 11:00
        A to jedna z odpowiedzi czytelnikow na artykul na ten sam temat na www.onet.pl
        Chyba mowi wiecej o calym SPOLECZENSTWIE, niz o poszczegolnych osobach!



        "...To norma w szpitalach
        Jak leżałam po porodzie w Szpitalu Kopernika w Krakowie pech chciał, że były
        akurat Andrzejki, więc panie pielęgniarki były tak naprute na dyżurze, że
        przewracały się po korytarzu. Dziękowałam Bogu, że nie przyniosą mi córci do
        karmienia, bo mogły sie razem z nia wywalić. Z głodu przez noc nie umarła.
        Lekarz zamknął się w dużurce na klucz i nie chciał paniom pileęgniarkom otworzyć
        (próby dobijania sie i komentarze pań pilęgniarek doskonale były słyszalne na
        całym korytarzu)".

        ~lucusia, 2005-10-12 09:37
      • gklej Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:01
        zgadzam sie z Tobą w 100%, myślę, że były pijane lub chore psychicznie
        • tim7 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:08
          Całe szczęście, że Twoje myślenie nie ma żadnego wpływu na ich dalsze losy...
    • wiecznie_zdziwiona BYDŁO no txt 12.10.05, 11:05
      • black_owca Re: BYDŁO no txt 12.10.05, 11:30
        No pewnie. Pielęgniarki na dyzurach piją, sypiją z doktorami, nic nie robią.Sa
        przyczyna zgonów i zakażeń. Zachowanie "koleżanek po fachu" jest co najmniej
        naganne, jednakże myslę, ze wynikało to ich głupoty i bezmyślności.Pracuję na
        ioimie neonatologicznym 15 lat. Rodzice wcześniaków często obserwuja nas przy
        pracy, podczas róznych zabiegów, nie zawsze dla dziecka miłych (np zakladanie
        wenflonu, czy toaleta rurki intubacyjnej) Zachowuja sie różnie...ilu ludzi- tyle
        emocji...Nie mozna wszystkich pielęgniarek wrzucac do jednego wora. Artykuł w
        gazecie jest nieco przesadzony. Wcześniak widoczny na fotce nie był w stanie
        cięzkim i wskazującym na jakiekolwiek zagrozenie( co nie usprawiedliwia
        pielegniarek). najpierw nalezy zbadać sparwe, a nie ferowac wyroki. Do
        pracującego personelu nalezy mieć troszkę zaufania( chociaż po tej aferze bedzie
        to trudne). Nie wyobrażam aby ktoś celowo narazał zycie i zdrowie wczesniaka
        • tim7 Re: BYDŁO no txt 12.10.05, 11:52
          Słuszne postrzeganie problemu. Ale tutaj już przeprowadzono śledztwo,
          zweryfikowano dowody winy, oskarżono i wydano wyrok. Rozsądne myslenie dla 98 %
          wypowiedzi powyższych i poniższych to od ludzi zaślepionych żądzą zemsty. Dla
          nich człowiek popełniający błedy jest chamem, śmieciem, "suką", ścierwem itd.
          (dziecko pozostawmy w spokoju, czyli w inkubatorze, tam jego miejsce teraz).
          Oczywiście wszyscy to świetni humaniści i ludzie cywilizowani... Wściekłość
          mnie ogarnia jak czyta się wypowiedzi tych "wspaniałych" ludzi o "wielkich
          sercach". A po 15:00, jak wyjdą z pracy, to na powitanie słońca żucą
          soczyście "spie..j pijaku i nierobie" do żebraka na ulicy, a przed
          zmarzniętą babinką z pudełkiem po margarynie w ręku, proszącą o wsparcie
          do "warszawskiej" (400 zl) renciny, siedzącą na zydelku, przejdą na drugą
          stronę ulicy bo przypomni im się, że mieli kupić papierosy w kiosku
          naprzeciwko, bądz odwrócą głową aby obejrzeć nowy bilboard z pyskiem Kaczora (i
          tak nie sa wstanie powiedziec którego).
          Przepraszam, rzygać mi się chce jak widze tę potworną hipokryzję i słomę w
          butach "warszawki". (niestety nie jest to domena tylko warszawki).
        • visenna2 Re: BYDŁO no txt 12.10.05, 14:29
          Niezależnie od wszystkiego nie powinny się fotografować z wcześniakiem
          wyciągniętym z inkubatora.
        • erg_samowzbudnik Re: BYDŁO no txt 12.10.05, 19:15
          black_owca napisała:

          > No pewnie. Pielęgniarki na dyzurach piją, sypiją z doktorami, nic nie robią.Sa
          > przyczyna zgonów i zakażeń. Zachowanie "koleżanek po fachu" jest co najmniej
          > naganne, jednakże myslę, ze wynikało to ich głupoty i bezmyślności.Pracuję na
          > ioimie neonatologicznym 15 lat. Rodzice wcześniaków często obserwuja nas
          przy
          > pracy, podczas róznych zabiegów, nie zawsze dla dziecka miłych (np zakladanie
          > wenflonu, czy toaleta rurki intubacyjnej) Zachowuja sie różnie...ilu ludzi-
          tyl
          > e
          > emocji...Nie mozna wszystkich pielęgniarek wrzucac do jednego wora. Artykuł w
          > gazecie jest nieco przesadzony. Wcześniak widoczny na fotce nie był w stanie
          > cięzkim i wskazującym na jakiekolwiek zagrozenie( co nie usprawiedliwia
          > pielegniarek). najpierw nalezy zbadać sparwe, a nie ferowac wyroki. Do
          > pracującego personelu nalezy mieć troszkę zaufania( chociaż po tej aferze
          bedzi
          > e
          > to trudne). Nie wyobrażam aby ktoś celowo narazał zycie i zdrowie wczesniaka

          No i nareszczie jakiś normalny post.
          Pozdrawiam
    • moneczka Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:08
      brak mi slów .po przeczytaniu tego artykulu az reze mi sie trzesa.z malenkiego
      dzieciatka nie spelna rozumu kobiety zrobily sobie zabawke,jestem tym
      zbulwersowana.
    • meteo_patka Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:09
      załamałam się jak to zobaczyłam, jak o tym przeczytałam...brakuje słów.
      • mamaanieli Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:11
        POWINNY SIEDZIEĆ!!!
    • fg2002 [...] 12.10.05, 11:13
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • leesior Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:13
      Włosy stają dęba !!! To jak jakiś horror.
      Trzebaby te kobiety zamknąć w więzieniu, ale dlaczego mamy płacić na ich
      utrzymanie....? Niech kopią rowy pod autostrady, przynajmniej zarobią na chleb
      i wodę, bo na nic więcej nie załużyły.
    • el_kamyk Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:14
      Praocwnik Foto Labu powinien dostać nagrode.
    • vento28 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:16
      NO ŻE ZACHOWAŁY SIE IDIOTYCZNIE TO PRAWDA ALE TAKA WYPOWIEDŹ : Zaszokowani
      lekarze mówią, że sami boją się nawet dotknąć noworodka, a co dopiero wyciągnąć
      go z respiratora: - To kruche, delikatne istoty. Bardzo łatwo je skrzywdzić
      fizycznie, mają tak delikatną skórę i narządy ... to jakieś nieporozumienie ..
      lekarze boją sie dotknąć wczesniaka? widocznie tego nie robią tylko każą to
      robić pilegniarkom ..a te wiedzą że wcześniak nie jest z piany mydlanej i
      rączki sie nie urywają mnie tylko denerwuje traktowanie wczesniaka jak zabawki
      ale dałbym głupim cipom naganę i do roboty .. bo lekarze sie boją wczesniaków
    • czarnooka18 Blondynka i wszystko jasne !!!!! 12.10.05, 11:21
      nic nie mam do dodania
    • mbank2 Kochani!!!!! 12.10.05, 11:22
      Cała rzecz miała miejsce na oddziale patologii więc czego się spodziewaliście
      ten oddział nazywa się tak nie bez powodu
    • future_phd Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:23
      W USA po czyms takim:
      1. pozbawienie licencji zawodowej na zawsze.
      2. Odpowiedzialnosc karna (nie jestem prawnikiem, ale mysle, ze kilka lat
      minimum).
      2. Odpowiedzialnosc cywilna - szpital by TEGO nie pokryl. A tu koszty w MILIONY
      DOLAROW.
      Dla informacji. W tym kraju (USA), na noworodki NIKT NIE WEJDZIE. Tylko osoby
      sprawdzone (chyba przez FBI, podejrzewam). Jesli wizytowka szpitalna otwiera
      wszystkie drzwi szpitalne, NIE OTWIERA NOWORODKOW. Wizytowki personelu Oddzialu
      Noworodkow poza specjalnym kodowaniem nawet wygladaja inaczej.
      I jeszcze jedno. Poza momentem bezposrednio po porodzie (jeden, jedyny
      wyjatek), noworodki sa ZAWSZE transportowane w lozeczkach. Jesli np.
      pielegniarka noworodkowa musi isc po drugie dziecko (np. do karmienia), to
      zostawia pierwsze pod FIZYCZNA opieka drugiej, ktora TRZYMA REKE na lozeczku.
      To, co sie stalo, zabilo mnie.
      • livja Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:36
        Dla twojej informacji - w tym kraju (Polska) też są szpitale gdzie "na
        noworodki" nikt nie wejdzie. Wiem, bo 10 miesięcy temu urodziłam dziecko w
        szczecińskiej klinice. Nigdy nie uwierzę, że w USA na oddział noworodkowy
        wchodzą tylko osoby sprawdzone przez FBI ... W szpitalu, w którym rodziłam,
        dzieci też są transportowane ZAWSZE tylko w łóżeczkach.
        Inną sprawą jest opieka pielęgniarek nad noworodkami. Najgorsze, najbardziej
        niesympatyczne i grubiańskie są pielęgniarki na oddziale noworodkowym (a miałam
        okazję przebywać na kilku oddziałach tego szpitala, wiec mam porównanie).
        Jednej prawie dałam po łbie za to jak brutalnie potraktowała moją 2 dniową
        córkę, potem godzinę płakałam z żalu i przerażenia. Przerzucają te dzieciaczki
        jak worki kartofli.
        A to, o czym napisała dzisiejsza GW (zobaczcie tez zdjęcia w Fakcie), to mnie
        po prostu z d r u z g o t a ł o .... Jestem w szoku !
        • testbest WYSOKA UMIERALNOŚĆ WCZEŚNIAKÓW już wiadomo dlaczef 12.10.05, 11:45
          W Polsce statystycznie mamy bardzo wysoka umieralność noworodków a w
          szczególności wcześniaków. Jako mama wcześniaka spędziłam na tym oddziale dużo
          czasu i naprawdę pielęgniarki nie zachowują higieny, dzieci wyjmują często i
          zarażają następne.
          Często przenoszą MYJĄ POD KRANEM co mnie zawsze do szłau doprowadzało bo kto da
          gwarancję że nagle nie poleje się wrzątek. Nikt wam nie pokaże statystyk bo
          nikt nie rodziłby w Polsce.
          Już nie pamiętacie afery z Klebsiellą? dzieci były zarażane tą sama tubką do
          smarowania pupy bo pielęgniarki rak nie myły.
          to są naprawdę małe dzieci wyobraźcie sobie worek cukru i to jest ta wielkość.
          Mają bardzo małe szanse na życie narażać ich na bakterie to ryzyko zgonu.
          Nie wierzę, że oddział jest dobry z takim personelem niech pokażą statystyki
          zgonów wcześniaków
    • bridger5 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:27
      Bywalcy prowincjonalnych szpitali dobrze wiedzą, że wieczorem, jak lekarze idą
      do domu, szpitalem "rządzą" męty: pielęgniarki i salowe.
      Nie sądziłem, że tak jest też w tzw. dobrych szpitalach. To niewątpliwie
      "zasługa" NFZ. Gratuluje bydlaki, jesteście "lepsi" od SS.
    • kkruk Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:30
      Wywalic dyscyplinarnie z roboty, wsadzic do pierdla na przynajmniej 5 lat bez
      mozliwosci warunkowego zwolnienia, zakazac wykonywania zawodu.


      kruku
      -------
      Wortal Poszukiwaczy Skarbów
      www.poszukiwania.pl
    • chemik781 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:31
      co sie dziwic, blondynki....
    • barb3 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:31
      skandal to malo powiedyiane sama jestem w ciazy i jakby trafilo na moje
      malenstwo cos podobnego oczy bym wydrapala. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! brak mi
      slow na ludzka glupote!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • anjew Kiepski chwyt, jeszcze marniejszy, niz tego... 12.10.05, 11:31
      ...sprzedajnego kundelka, zwanego przez pomylke bulterrierem. Te dwie kretynki
      wygladaja raczej na zwolenniczki 'rzadow silnej reki' PiSSuaru. Ciekawe, czy
      ciesza sie juz na zaostrzenie kar...

      Wyrok: dwa lata wiezienia w zawieszeniu, dozywotni zakaz wykonywania zawodu,
      podanie nazwisk i twarzy do publicznej wiadomosci. Moze po 30tce zmadrzeje, jak
      wczesniej sie nie udalo, durna suka...
      • dlugi26 powiesic na jednej szubienicy z lowcami skor!!!!! 12.10.05, 11:49
    • mahoney78 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:32
      Pierwsza zasada nie szkodzić !! Gdzie ona była w tych chwilach ?? Odebrać prawa
      wykonywania zawodu!!!
    • mbank2 Ćwikła !!! 12.10.05, 11:35
      AUTOBUS, BURAKI , ĆWIKŁA ;)
    • lucky_92 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:35
      Jakby temu dziecku przez nie coś się stało... Zabiłoby się na miejscu!
      Blondynki... Bez wyobraźni... Ciekawe co by taka powiedziała gdyby ktoś bawił
      się JEJ dzieckiem, a ona wiedziałaby, że jeden nieostrożny ruch i dziecko umrze.
    • kotka.szrotka Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:37
      To nie jest żadna "zasługa" NFZ. Ani komunizmu, socjalizmu, ja wiem czego
      jeszcze, to jest "zasługa" wypaczenia jakie chyba czasem w ludziach powstaje w
      wyniku poczucia władzy, uniewrażliwieniem wskutek kontaktu z chorobą
      nieszczęściem. Jak hitlerowcy w obozach. W głowie się nie mieści. A w ogóle co
      to za dziecko, czy żyje, jest zdrowe. Jak to nie można ustalić kiedy razem
      panie miały dyżur, kilogramowy noworodek.
    • roy.jones TERAZ POLSKA 12.10.05, 11:38
      jakoś słabo ta historia pasuje do kampanii promującej polskę z hydraulikiem i
      panią pielęgniarką... a tak serio to tylko wierzchołek góry lodowej, historia
      wyszła na jaw bo kretynki były na tyle głupie ze jeszcze sobie pstrykały
      zdjęcia, ile podobnych przypadków dzieje sie codziennie w szpitalach, domach
      opieki itp. tego nikt nie wie, wsadzić pindy do więzienia, pozbawić prawa
      wykonywania zawodu i publicznie napiętnować
    • p.ski Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:39
      To sa zwierzeta. Ludzie tak sie nie zachowuja. To jest kolejny dowod na to ze
      sluzba zdrowia ma dwa ogromny problemy: materialny (brak pieniedzy) i moralny.
      Znieczulica w szpitalach jest ogromna, szczegolnie wsrod pielegniarek, ktore
      wszelkie czynnosci wykonuja z ogromna laska. Nie dotyczy to wszystkich, ale
      wiekszosci, niestety. Kazda wizyta w szpitalu jest dla mnie koszmarem.
      Osobiscie uwazam ze personel medyczny (znaczna czesc) jest gleboko
      zdemoralizowany. Mamy tego wiele przykladow, np Lodzkie pogotowie, w ktorym
      wszyscy wiedzieli co sie dzieje ale nic nie zrobili.
    • taga55 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:40
      koszmar...???!!!
      a mnie się już wydaje, że to pewna środowiskowa kultura bycia, rodziłam ponad 6
      lat temu - tego wrażenia nikt i nic we mnie nie zatrze! nie wiem dlaczego
      wywnętrza się tu ciężką dolę pielęgniarek opiekujących się obłożenie chorymi?
      przecież one oddziałami się nie zamieniają, a zapewniam, że mało kto odbierając
      swoje dziecko ze szpitala nie zostawia choćby czekolady.
      no w każdym bądź razie chciałam tylko powiedzieć, że moje dziecko wylądowało po
      urodzeniu w inkubatorze właśnie przez lekceważące podejście "sióstr" z
      podejrzeniem urazu neurologicznego.
      szokujące jest to że zostałam uznana za przewrażliwoną i mocno skupioną na
      swoim problemie...
      szokujące jest to, że te panie dalej sobie pracują
      mam nadzieję, że nigdy więcej rodzić nie będę, bo za takie ponowne
      potraktowanie - po prostu zabiję!
    • lhotse71 Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:42
      Wierzyć się nie chce..... to straszne !!!
    • a_pietras Re: Pielęgniarki maltretowały wcześniaka 12.10.05, 11:51
      To wręcz nie do uwierzenia! powinniście dodać do głosowania jeszcze inną
      mozliwość - karę śmierci(choć wiem, ze jest ona niemożliwa w Polsce) - tak jak
      pewnie i nie będzie żadnych definitywnych konsekwencji w stosunku do tych
      zwyrodniałych pielęgniarek (choć nazwanie tych potworów pielegniarkami jest
      oobrazą dla pielęgniarskiego czepka)!!!! do kryminału, bądź na ciężkie
      roboty!!!! poza tym dla tego zdarzenia brak komentarza byłby najwłasciwszym....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka