alewi
23.10.05, 21:40
Od jutra zaczynam zabiegać o służbowe przeniesienie do jakiegoś innego
normalnego kraju, chocby do Czech.
Wróce za 10 lat jak już takie tanie chwyty jakie stosował Kaczor łapac nie
będą i wygrywać zawsze będzie gospodarka (a nie "sprawiedliwość społeczna",
która tak naprawde ma na celu zostawić polaków zacofanych i nie
wykształconych.
Za 10 lat ludzie skażeni "opiekuńczością" PRL, patrz ludzi którzy nie
potrafią sami decydować o swoim losie i potrzebuja obietnic bez pokrycia
poprostu wymrze.
Ja na głosowania obiecuje zawsze przyjeżdżac do Polski.
Moje dziecko przy okazji nauczy się jeszcze innego języka nie tylko tych
podstawowych i to już zawsze pozostanie jej przewaga.
Pozdrawiam i życze wszystkim madrości w kolejnych wyborach już za 4 lata.
Wolność musi w końcu wygrać, to powinniśmy decydować na co wydawane nasze
pieniądze a nie bracia Kaczyńscy siędzacy na centralnej kASIE (scentralizować
służbę zdrowia przecież to paranoicy, którzy powinni tworzyć koalicję z SLD,
a nie z prorynkową PO).