Dodaj do ulubionych

PiS-PO i sluzby specjalne

29.10.05, 19:04
Rozmawiał Pan we wtorek w nocy na temat służb specjalnych z Donaldem Tuskiem?

- Głównie tego dotyczyła rozmowa. Ale ja jestem w dosyć trudnej sytuacji, bo w
polityce czasem trudno rozróżnić to, co ma charakter prywatny i o czym nie
powinno się mówić publicznie, od tego, co publiczne. Generalnie rzecz biorąc,
koledzy mi mówili, że ja wiem, o co chodzi.

Może straszyliście ich kiedyś? Że im jakieś sprawy powyciągacie?

- Nigdy niczym żeśmy ich nie straszyli ani razu, w żadnej rozmowie.

Rokita do tej pory się tak nie zachowywał. Pytał Pan o to Rokitę?

- Pytałem. Odpowiedź była następująca: sam wiesz, o co chodzi.


A Platforma z kolei odpowiada, że dla niej nie do zaakceptowania jest Zbigniew
Wassermann jako koordynator służb specjalnych.

- Oni przeciwko Wassermannowi nie mają żadnych argumentów. Ja o tym tu nie
będę mówić, ale jakby przyszli do nas rozmawiać, to argumenty przeciwko
Brochwiczowi i Miodowiczowi mogę przedstawić.


Poprawnosc polityczna nie pozwala powiedziec, ze gra sluzbami specjalnymi
zaczela sie juz przed wyborami. Kto wie wiecej ten wygrywa.
Sprawa Mieczyslawa Wachowskiego dokladnie wskazje w czyich rekach znalazly sie
te sluzby. Blokowana dotad sprawa p. Mietka nagle wyplynela. Musialo wiec
dojsc do porozumienia z SLD i obietnice jakies zlozone.

Z oczywistych wzgledow PO nie moze powiedziec tego wprost, choc Rokita tego
jasniej powiedziec nie mogl. Kaczynscy z oczywistych wzgledow "niczego nie
wiedza".

Jest pytanie: Jak teraz zostana "zreformowane" te sluzby?

Jak wiec widac racje ma ten kto ma sluzby. A kto ma racje wygrywa.

Pozdrawiam
BRO
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: PiS-PO i sluzby specjalne 29.10.05, 20:16
      to są jakieś bzdury.
      • bro2001 Re: PiS-PO i sluzby specjalne 29.10.05, 23:20
        Czyzby? Jestes tego pewien?

        Pozdrawiam
        BRO
        • bro2001 Re: PiS-PO i sluzby specjalne 29.10.05, 23:45
          Dodam tylko, ze majac sluzby, policje, wymiar sprawiedliwosci i na dodatek
          sluzby kontroli urzedow mozna powolutku oskrobywac zarowno PO jak i resztki LPRu
          z wrtosciowego materialu fachowego tak by zbudowac mocne ugrupowanie
          prawicowo-narodowe.
          Tak da sie rzadzic nawet dlugo. Niejaki p. Kaminski zawiozl przeciez ryngraf
          Pinochetowi. Wzorzec wiec jest.

          Apel do narodu p. Marcinkiewicza to zreczna gra pod publiczke. Wywrzyjmy wiec
          nacisk na PO. Tu przeciez chodzi o interes narodowy panow Kaczynskich.

          Slowem argentyzacja Polski.
          Na poczatku XX wieku Argentyna byla zamoznym krajem porownywanym z USA.
          Peron rzadzil nia twarda reka i wciaz jest uwielbiany ale doprowadzil kraj do
          ruiny. Mam w nosie PiS i PO ale moj kraj nie jest mi obojetny.
          A zanosi sie wlasnie na argentyzacje mojego kraju.

          Pozdrawiam
          BRO

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka