Dodaj do ulubionych

Egzorcysta

02.11.05, 22:05
.....i co pan autor wlasciwie mial na mysli, jest pozno, ale nie na tyle,
zeby nie moc dokladnie przeczytac, jednak ergo........
..brakuje mi do konca intelektualnej kropki.
Obserwuj wątek
    • tomwolek O co autorowi chodzi? 02.11.05, 22:13
      Ktos może wie?
      • mbishop Hm, a czytać ze zrozumieniem nie umiesz? 02.11.05, 22:25
        Chodzi mu o to, czego Ty nie zrozumiesz, bo jesteś za młody i wychowałeś się w
        sielankowych czasach. Mianowicie o to, że kiedyś odwaga nie była tak tania jak
        teraz.
        • mindhardcore Re: Hm, a czytać ze zrozumieniem nie umiesz? 03.11.05, 17:53
          A wódka lała się strumieniami... Autor poza tym, że chce Michnikowi zrobić
          dobrze pisze same dyrdymały. Krasnodębski ma rację w większości tego co
          napisał, także odnośnie wybiorczej. A egzorcyzmy Andermanowi nie na wiele się
          zdadzą. Panie Andrman nie graj pan na zwłokę tylko przestań pan wypisywać takie
          bezdennie durne kawałki.
    • piglowacki Re: Egzorcysta 02.11.05, 22:15
      Tu masz kropkę intelektualisto:

      "A czasy mamy takie, że ci, którzy dziś flekują Michnika, to i owo sami ze sobą
      sobie załatwiają, a przy tym - o dziwo - zyskują tu i ówdzie podobne uznanie,
      jakie mieli propagandowi kuglarze sprzed 40, 30 i 20 lat. Kiepska symetria, ale
      tak jak dawniej, ryzyko żadne."
      • jancior Jak zwykle autorzy z GW unikaja mowienia o kuglars 04.11.05, 12:47
        twie uprawianym po 89. Analogicznie zreszta jest w przypadku SB/UB - czego
        wyrazem nie tak dawny artykul bodaj P.Luczywo - brzydzi sie ona materialami i
        tym co robilo SB. Okres obrzydzenia konczy sie przed Kiszczakiem i Jaruzelskim.
    • mbishop Niestety - cała prawda.Odwaga dziś bardzo staniała 02.11.05, 22:24
      Zawsze mnie ciekawiło, czemu obecni piewcy moralności i jedynie słusznej
      historii, spoglądają na sytuację sprzed 16 lat dopasowując, nawet nie fakty, ale
      własne wyobrażenia o faktach, do utkanej misternie, zazwyczaj spiskowej, teorii.
      I, co ciekawe, im bardziej koniunktura im sprzyja, im odwaga tańsza, tym mówią
      chętniej i głośniej. Michnik, które całe życie postępował odwrotnie, jest tu
      rzeczywiście idealnym celem.
    • w11mil Re: Egzorcysta 02.11.05, 22:32
      Ale gdzie tu jest polemika z tezami p. Krasnodebskiego. To że ów autor
      nie "spojrzał historycznie" i nie podoba mu sie "gruba linia jako przejaw
      realizmu politycznego" to, moim zdaniem, słabe argumenty.
      • mbishop Re: Egzorcysta 02.11.05, 23:20
        w11mil napisała:

        > Ale gdzie tu jest polemika z tezami p. Krasnodebskiego. To że ów autor
        > nie "spojrzał historycznie" i nie podoba mu sie "gruba linia jako przejaw
        > realizmu politycznego" to, moim zdaniem, słabe argumenty.

        Raczej po prostu nie zrozumiałeś artykułu.

    • zygfryd.okrutny Re: Egzorcysta 02.11.05, 22:55
      za bardzo nie czaje, co ten autor tu posklejal i w ogole, bo np.dlaczego pan Michnik nie chcial wyjeechac na Lazurowe Wybrzeze?! i jeszce tak niegrzecnie odpisal ciemiezcy, ze jest swina, przeciez propozycja byla OK, chcieli go wypuscic, przeprosic za niesluszny areszt, w ogole to sprawe po ludzku zalatwic, tak jak dzsiaj z panem Kluska, czy Grobelnym. Malo to ludzi niewinnie siedzi w wiezieniu? jak sie tak popytac, to kazdy powie ze siedzi za niewinnosc, ale minister Ziobro zrobi z tym porzadek. Jak w banku.
      • w11mil Re: Egzorcysta 02.11.05, 23:03
        zygfryd.okrutny napisał:

        > za bardzo nie czaje, co ten autor tu posklejal i w ogole, bo np.dlaczego pan
        >Mi chnik nie chcial wyjeechac na Lazurowe Wybrzeze?! i jeszce tak niegrzecnie
        >odpisal ciemiezcy, ze jest swina,

        Na szczescie zrozumial swoj bład i nazwał go potem "człowiekiem honoru"
        • zygfryd.okrutny Re: Egzorcysta 02.11.05, 23:10
          jezeli zostaly wyrzadzone jakies krzywdy, to przeciez w wolnej Polsce mozna starac sie o odszkodowanie za niesluszny areszt. A w ogole te slowa pelne epatacji, w stylu "nie jestem swinia", "czlowiek honoru" "Wartosci moralne", brzmia jakos jak nie z tej epoki, moze wtedy byly dobre, ale dzsiaj? Za honor nigdy nie zamykali w celi z telewizorem, z mozliwoscia wysylania wielostronicowych elaboratow do komunistycznych wladz, w internowaniu na koniakach i wybranej kuchni.
          • piglowacki Re: Egzorcysta 02.11.05, 23:15
            O, jakieś obszczajmurki popuściły moczu.
          • w11mil Re: Egzorcysta 02.11.05, 23:24
            nastapilo tu pewne nieporozumienie: p. Kiszczak zamnknal p. Michnika i za to p.
            Michnik nazwal go wtedy swinia. Po latach p. Michnik zmienił zdanie i nazwał p.
            Kiszczaka "człowiekiem honoru"
            • cziriklo Nie klam. 03.11.05, 02:07
              Od powtarzania, z Michnik nazwal Kiszczaka czlwoiekiem honoru, ten rzekomy
              cytat nie bedzie prawdziwszy. Michnik powiedzial, i mam to na pismie zachowane,
              ze Kiszczak postapil honorowo i slowa dotrzymal. Czlowiekiem honoru nigdy zas
              go nie nazwal. Powtarzajka to tylko ludzie zlej woli, ktorzy nie dorastaja sami
              Michnikowi do piet - ani rozumem, ani odwaga cywilna.
    • niemiec.niemiec Re: Egzorcysta 02.11.05, 23:37
      Autorowi nie podoba sie wypominanie Michnikowi "czlowieka honoru". OK, moge to
      jeszcze zrozumiec.
      Ale dlaczego zapomnial napisac, ze Michnik bronil na swoich lamach Kiszczaka i
      jemu podobnych SBkow przed polityczna odpowiedzialnoscia za zamordystyczne
      dzialania w czasach PRLu?
    • maruda.r Re: Egzorcysta 03.11.05, 01:11

      Na razie Krasnodębski cieszy się niczym egzorcysta teoretyk, bo jest święcie
      przekonany, że wytropił i na zawsze przepędził z prawdziwie polskiej duszy
      diabła Michnika. Ale czy nie jest to radość przedwczesna?

      *****************************************

      Pytanie, na kogo zwalą winę Krasnodębscy za dwa lata?

      • yaddo Re: Egzorcysta 03.11.05, 10:00
        maruda.r napisał:

        > Pytanie, na kogo zwalą winę Krasnodębscy za dwa lata?

        Jedno jest pewne, winny będzie jak zawsze Michnik i wiadome służby.
    • czwarta5 Krasnodęski , 03.11.05, 09:38
      a z kim Ty jesteś po imieniu?Według Twoich kryteriów wystarczy to do stworzenia
      elity ,a wypisujesz o tym całe tomy.Niestety będziesz zawsze tylko
      Krasnodębskim mimo że bardzo się starasz przypodobać się
      Kaczorom.Brema ,Brema ,co to za sławny Uniwersytet tam jest ?
      • w11mil Re: Krasnodęski , 03.11.05, 10:05
        czwarta5 napisała:

        > a z kim Ty jesteś po imieniu?

        Bycie po imieniu z p. Kiszczakiem i p. Urbanem to wg. mnie nie jest powód do
        chwały

        >Według Twoich kryteriów wystarczy to do stworzenia
        > elity ,a wypisujesz o tym całe tomy.

        To zdanie jest, delikatnie ujmując, mało zrozumiałe

        >bardzo się starasz przypodobać się
        > Kaczorom.

        Tu akurat sie mylisz bo artykul Krasnodebskiego jest z 212 numery Rzepy a więc
        z czasów kiedy nikt nie mógł wiedzieć że Kaczory wygrają

        >Brema ,Brema ,co to za sławny Uniwersytet tam jest ?
        To można w Googlach sprawdzic ale jaki to ma związek z artykułem?
      • slovas Re: Krasnodęski , 03.11.05, 14:56
        Zawsze miałem przeświadczenie, że naukowcy winny swoje wympatie polityczne
        zachowywać dla siebie. Szczególnie jeśli ich dziedziną, są nauki społeczne.
        Ludzie tacy jako naukowcy tracą moje zaufanie.
        Jednakże, i zdaję sobie sprawę, że trochę przeczy to zdaniu powyższemu,
        socjolog o prawicowych, konserwatywnych przekonaniach, jest według mnie
        kuriozum jeszcze większym.
        Nie czytałem tego akurat tekstu Krasnodębskiego, ale czytałem kilka innych,
        kilka innych wypowiedzi jego słyszałem, i dochodzę do smutnej konstatacji, że
        ten człowiek jest zaślepiony przez swoją ideologię i swe polityczne
        przekonania, a nadto posługuje się hasłami obecnymi w potocznym obiegu, co,
        jeśli nie są ona wzbogacone o naukową osnowę, są dla naukowca kompromitacją.
        • w11mil Re: Krasnodęski , 03.11.05, 16:45
          slovas napisał:

          > socjolog o prawicowych, konserwatywnych przekonaniach, jest według mnie
          > kuriozum jeszcze większym.

          To jakie zalecasz poglądy dla socjologa aby nie był kuriozum?

          > Nie czytałem tego akurat tekstu Krasnodębskiego, ale ...
          Wątek jest o tym tekscie; napisz w kórym miejscu Krasnodebski się myli
          a nie dziel się konstatacją że "ten człowiek jest zaślepiony przez swoją
          ideologię"; nawiasem mówiąc jaką ideologie?

          a "w potocznym obiegu" funkcjonuje min. tabliczka mnożenia i naukowcy posługują
          się nia bez "wbogacenia o naukową osnowę"
    • helguera Najzagorzalszy obrońca czerwonych Michnik,nigdy ju 03.11.05, 11:15
      Nigdy już nie ''wychynie''jak gdyba sobie autor.Polacy długo faryzeusza
      rozpoznać nie potrafili,ale wreszcie rozpoznali,szkoda tylko że tak pozno.Gdyby
      predzej dano mu po Lapach i nie pozwolono pociagać za sznurki na naszej scenie
      politycznej Polska byłaby w innym miejscu,ludzie honoru siedzieli by tam gdzie
      powinni,nie byloby problemu teczek i.t.p.
    • altspringe Czas chlania wódy z oprawcami skoczyl sie 03.11.05, 19:37
      Tak, czas Michnikow juz sie skonczyl szczesliwie. Czas chlania wody z oprawcami,
      czas bezczelnosci. Tzn mam taka nadzieje.
    • wasylzly Przetyrzymac rezym plebsu 03.11.05, 19:54
      ehh, ludzie, kazdy osobnik, ktoy ma chociaz polowe matury komunistycznej, zdaje sobie sprawe, co spadlo na nasz ukochany kraj. Nie bede sie rozpisywal, elita inteletualna wie co jest do zrobienia, chleb z woda w p...lac, ale ani jednego pomyslu, ktory pomoze plebsowi, umacniac sowje pozycje. Kogoz to widzimy na horyzoncie lumpow i nieukow, ktorych demokracja dopuscila do rozporzadzania naszymi losami. Trudno, trzeba zejsc do podziemia, wartosci mysli polskie, wartosci Kotarbinskiego dalej pielegnowac. Zairana przechowa, jak za komuny. Zdrajca jest Religa, ktory dla koniunktury politycznej, wszedl w uklad z plebsem. Dac odpor i przetrzymac, zadnego intelektualnego wsparcia dla rezymu, to nasze zadania na najblizsze lata. jak historia uczy, plebs dorwany do wladzy, po chwilowej euforii, musi sie wykazac, przy niepowodzeniach nie wykazuje naleznej skruchy , bo nie jest swiadom swego dzialania, a wiec musi sie wstydzic, ten wstyd przed calym narodem rozlozy roznych glabow. Trzymta sie.
      • w11mil Re: Przetyrzymac rezym plebsu 03.11.05, 20:19
        do Wasyla
        Intuicja podpowiada mi że jest jakaś głęboka myśl w tym co napisałes.
        Mała prośba: sformułuj ją jeszcze raz, jak wytrzeźwiejesz.
    • stoova Re: Egzorcysta 03.11.05, 21:49
      Szacunek dla autora i szacunek dla Michnika.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka