Dodaj do ulubionych

Smutny dzień

12.12.21, 22:39
Dziś rano kuria metropolitalna archidiecezji częstochowskiej poinformowała o śmierci Stanisława Nowaka - arcybiskupa seniora. Duchowny miał 86. Abp Nowak urodził się jeszcze przed wojną - 11 lipca 1935 r. w Jeziorzanach. Do szkoły średniej uczęszczał w Krakowie - ukończył II Liceum Ogólnokształcącym im. Króla Jana III Sobieskiego. Później wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej i rozpoczął studia na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Święcenia kapłańskie otrzymał 22 czerwca 1958 r. z rąk abp. Eugeniusza Baziaka. Po święceniach pracował jako wikariusz w Choczni k. Wadowic, w Ludźmierzu i Rogoźniku na Podhalu.
Od roku 1963 do 1979 pełnił funkcję ojca duchownego w Krakowskim Seminarium Duchownym, z przerwą na studia specjalistyczne z teologii w Instytucie Katolickim w Paryżu w latach 1967-1971, uwieńczone doktoratem. Od roku 1971 prowadził katedrę teologii życia wewnętrznego Papieskiego Wydziału Teologicznego w Krakowie, a od roku 1981 – Wydziału Teologicznego Papieskiej Akademii Teologicznej. Był autorem wielu publikacji z zakresu teologii życia wewnętrznego.
8 września 1984 r. został mianowany na biskupa. Sakrę biskupią przyjął 25 listopada 1984 r. w częstochowskiej bazylice katedralnej. Diecezję objął kanonicznie 26 listopada 1984 r., a jego uroczysty ingres do bazyliki katedralnej odbył się 8 grudnia 1984 r Wchodził też w skład Komisji ds. Duszpasterstwa Ogólnego, Komisji ds. Duchowieństwa i Komisji ds. Powołań Duchownych. Był również delegatem KEP ds. Egzorcystów w Polsce.Już nie długo Bóg każdego odwiedzi w domu.Módlmy się.
Obserwuj wątek
    • pocoo Re: Smutny dzień 13.12.21, 11:15
      Alleluja Chwała Panu.
      • n4rmoorr Re: Smutny dzień 13.12.21, 14:10
        Ale złośliwa jędza .😊
      • n4rmoorr Re: Smutny dzień 13.12.21, 14:15
        Wiesz dobrze ,że jako jedyna na tym forum masz fory .Jako jedyna 😊
    • kociak40 Re: Smutny dzień 13.12.21, 12:17

      "Bóg każdego odwiedzi w domu." - n4rmoorr

      Garbate szczęście jeździ na wielbłądzie.
    • kociak40 Re: Smutny dzień 13.12.21, 12:19

      "Módlmy się." - n4rmoorr

      Modlenie jest chorobą, z której trudno się wyleczyć.
    • kociak40 Re: Smutny dzień 13.12.21, 12:25

      "Dziś rano kuria metropolitalna archidiecezji częstochowskiej poinformowała
      o śmierci Stanisława Nowaka" - n4rmoorr

      Ostatnio, szybko maleje liczba ich znajomych. Za dużo piją za zdrowie.
    • kociak40 Re: Smutny dzień 13.12.21, 17:45

      "poinformowała o śmierci Stanisława Nowaka - arcybiskupa" - n4rmoorr

      Dla zmarłego najważniejsze jest dobre położenie.
    • takabylawolaboska Re: Smutny dzień 13.12.21, 20:52
      Koleś zmarł chyba ze zgryzoty gdyż zajmował sie m.in. narybkiem seminaryjnym a tu wszędzie kicha i popelina . Pustki . A będzie duuużo puściej .

      Taniarado . Kilka zdań zlinkowałeś więc są poprawne stylistycznie i ortograficznie . Te zlinkowane zdania powinieneś serdeńko oznaczyć cudzysłowem gdyż nie ty jesteś ich autorem . Jedynie ostatnie zdanie jest twojego autorstwa taniarado najmilsza i najsłodsza co od razu widać po swoistej interpunkcji i po błędzie ortograficznym . Na przyszłośc zlituj się nad naszymi oczętami :)

      " Już nie długo Bóg każdego odwiedzi w domu.Módlmy się. " :)
      • ta Re: Smutny dzień 13.12.21, 21:15
        Skopiowane stąd:
        www.salon24.pl/newsroom/1188620,nie-zyje-arcybiskup-stanislaw-nowak-mial-86-lat

        Uczestnik ( n4rmoorr vel taniarada) nie podał autora, źródła i nie zaznaczył cytowanej treści przedstawiając ją jako swoją.
        • kociak40 Re: Smutny dzień 13.12.21, 21:23

          "Uczestnik ( n4rmoorr vel taniarada)" - ta

          Do głowy n4rmoorr vel taniarada przychodzą głupie myśli nieproszone
          i później nie chcą wyjść.
        • wariant_b Re: Smutny dzień 13.12.21, 22:33
          ta napisała:

          > Skopiowane stąd:
          > www.salon24.pl/newsroom/1188620,nie-zyje-arcybiskup-stanislaw-nowak-mial-86-lat
          >
          > Uczestnik ( n4rmoorr vel taniarada) nie podał autora, źródła i nie zaznaczył cy
          > towanej treści przedstawiając ją jako swoją.

          Na usprawiedliwienie n4rmoorra mogę podać, że cytowany tekst o arcybiskupie
          w salonie24 też został zerżnięty niemal dosłownie:
          www.ekai.pl/abp-stanislaw-nowak-obchodzi-85-rocznice-urodzin/
          Wydaje się, że to wśród katolików dość powszechny zwyczaj. Bóg dał - trzeba brać.

          • ta Re: Smutny dzień 13.12.21, 23:23
            Bardziej doceniam wkład własny zżynajacego.
            Wnosi bowiem autor niepowtarzalne, inspirujące intelektualnie treści i nowatorskie propozycje zmian w naszym przepięknym języku ojczystym. To są wprost pychotki, skarby skąpane w nieogarniającym rzeczywistości doskonałym samopoczuciu. To wszystko ma swoistą poetykę i prozę :)

            ————
            Mieszkał w mieście mych szkolnych lat niejaki Paulek. Dobry i Miłosierny poskąpił mu rozumu, ale wynagrodził długimi i bardzo chwytnymi kończynami górnymi. Paulek kochał kino, nie żeby cokolwiek rozumiał
            z przesuwających się obrazów i dźwięku, ale kochał szczerze.
            W jednym z kameralnych kin w mieście miał Paulek swoje miejsce i zawsze wykupiony bilet na wszystkie premiery. Atmosfera sali kinowej sprzyjała czynnościom autostymulującym, którym Paulek oddawał się już przy Kronice Filmowej. Najdalej przy czołówce filmu Paulek w zluzowaniu stroju udawał się na poszukiwanie swojej Muzy.
            Skubany był szybszy od Zorro i w swoim rajdzie po kinie zdążył niejednej wcisnąć łapę pod spódnicę, lub przynajmniej pogłaskać kolano lub biust. Kończyło się zawsze tak samo, piski, trzaski, wrzaski, kilku panów łowiło zwinnego Paulka i wynosiło na świeże powietrze.

            Można powiedzieć, że Paulek był kinomanem, tak, można tak powiedzieć.
      • n4rmoorr [...] 13.12.21, 21:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • privus Re: Smutny dzień 16.12.21, 02:51
      Dziennie umiera w kraju tylko z powodu Cowida ok. 500 osób.
      • n4rmoorr Re: Smutny dzień 16.12.21, 04:05

        Ludzie. zwłaszcza seniorzy umierają ,bo nikt ich nie leczy,recepty są elektroniczne,a porady telefoniczne Boją się szpitali bo w nich się umiera Zamiast leczenia jest procedura,sprzęt i technik obsługi .Nie wszyscy umierają z powodu covida .
        • privus Re: Smutny dzień 29.12.21, 12:12
          n4rmoorr napisał(a):

          > ... Zamiast lecze
          > nia jest procedura,sprzęt i technik obsługi .

          No i kościelna kampania przeciwko szczepieniom antykoronowirusowym.
    • hana11 Re: Smutny dzień 16.12.21, 17:00
      Pożegnajmy innego Wielkiego (Edwarda Konkola)

      "Pierwszą osobą, z którą rozmawiałem, była Joanna (imię zmienione), młoda kobieta, która łamiącym się głosem opowiadała mi swoją historię. – To zostaje – mówi mi Joanna. – Wraca w czasie wspomnień, jak przytrzymywał mnie za ręce, jak pastwił się nad moim ciałem, tak żeby mnie bolało, jak przytrzymywał moje nadgarstki, wpychał mi język w ucho. Ja wtedy czasem krzyczałam. Ktoś to musiał w jego klasztorze słyszeć, bo walili w ścianę albo pukali w drzwi, a on wtedy pogłaśniał telewizor. A następnego dnia nikt o nic nie pytał – opowiada."

      "Proces uzależniania i wykorzystywania zaczynał się niewinnie. Od udzielanej pomocy, od zainteresowania. Tak było w przypadku innej mojej rozmówczyni, Grażyny. – To był sprawny manipulator. Potrafił zauważyć cię i wyczuć potrzeby. A potem zaczynał się proces zaspokajania potrzeb, spotkań. Wszystko bardzo powoli. Aż do momentu, gdy człowiek był w stanie zrobić dla niego wszystko"




      wiez.pl/2021/12/14/edward-konkol-nikt-nie-pytal/
      • hana11 Re: Smutny dzień 16.12.21, 17:08
        Inne fragmenty:

        Widywaliśmy, że wychodzi nad ranem przez okno z pokoiku młodej dziewczyny – wspomina inny mój rozmówca, który wiele lat pracował przy ojcu Edwardzie. – Cały czas były plotki, ale on uzależniał od siebie ludzi. Dawał prezenty, pomagał w życiu. Wszyscy byliśmy mu wdzięczni – podkreśla. – Tworzyliśmy rodzaj sekty. On potrafił do wszystkiego przekonać, ale też zawsze pomagał – dodaje.

        To była bardzo silna osobowość, autorytet. To był człowiek skromny, pomagający potrzebującym, świetny mówca – wspomina Adam. Jak wszyscy moi rozmówcy, chce zachować anonimowość, bo obawia się, że wpływowi przyjaciele werbisty mogą zniszczyć mu życie. – On był świetnie ustosunkowany. Znał wszystkich, otaczał się politykami, samorządowcami i potrafił z nimi wszystko załatwić. Jeden telefon i było gotowe – zaznacza.

        Była jedna dziewczyna, która poszła opowiedzieć jednej z jego najbliższych współpracownic, że dochodziło do nieodpowiednich zachowań wobec niej. I wtedy usłyszała, że ona nic nie zrobi, bo to jest jej przyjaciel i chory człowiek.

        Uzależnione od ojca Konkola były też dojrzałe kobiety. Jedna z moich rozmówczyń opowiada mi o przyjaciółce, która była w wieloletniej relacji z werbistą. – Wiedziała, że nie jest jedyną, że on ma w tym czasie także inne kochanki, że wymienia je, ale była od niego uzależniona. Niektóre z jego partnerek były mężatkami i to on odpowiada za rozbicie ich małżeństw – opowiada.
        • n4rmoorr Re: Smutny dzień 16.12.21, 18:29
          Chcesz tu wywołać wojnę ideologiczną ?Przeczytałem to wszystko największym krytykiem był Terlikowski .I tu wklejka z jego artykułu . Uzależnione od ojca Konkola były też dojrzałe kobiety. Jedna z moich rozmówczyń opowiada mi o przyjaciółce, która była w wieloletniej relacji z werbistą. – Wiedziała, że nie jest jedyną, że on ma w tym czasie także inne kochanki, że wymienia je, ale była od niego uzależniona. Niektóre z jego partnerek były mężatkami i to on odpowiada za rozbicie ich małżeństw – opowiada.Co ciągnie kobiety do takich facetów to jedno .Szóste przykazanie bo z tego miał zarzuty .Trzecie to działa w drugą stronę bo kobiety też potrafią nie źle molestować .Czwarte dużo zrobił dobrego ,dlaczego ta cała grupa kobiet nie zgłosiła go do prokuratury .Teraz to musztarda po obiedzie .Ale pisz dalej .
          • n4rmoorr Re: Smutny dzień 16.12.21, 19:58
            Najgorsze że ten "święty ,czy świetny człowiek wykorzystywał spowiedź świętą do swoich niecnych celów. Tylko jest małe ale . Gdyby doszło do poważnego złamania prawa sprawą zajęłaby się prokuratura i każdy adwokat podjałby się obrony pokrzywdzonych rzekomo pań.A z Terlikowskiego to kawał mendy.
            • hana11 Re: Smutny dzień 16.12.21, 20:45
              Wykorzystywał swój autorytet "dobrego człowieka", aby podporządkowywać sobie ludzi, uzależniać ich od siebie. Stworzył wokół siebie sektę. A że nie został ukarany? Przecież w Polsce nie karzemy księży, tylko przenosiny na inne parafie. Gdy przeczytałam ten tekst i przypomniałam sobie jak Hołownia wczoraj na swym kanale poruszał temat i wymieniał zasługi tego psychola pełnym wzruszenia głosem, to mnie się niedobrze zrobiło. I jeszcze tłumaczył, że w każdym z nas przebiega granica dobra i zła, że każdy z nas ma taki suwak... Jak można tłumaczyć molestowanie kobiet poniżej 15 roku naturalną ludzką slonnością do czynienia zła mniej lub bardziej. No rzyg po prostu...

              I on rozliczy kościół z pedofilii, gdy tak okrutnie relatywizuje czyny paskudnego człowieka, którego znał osobiście?
              • n4rmoorr Re: Smutny dzień 16.12.21, 22:19
                Hania Ty naiwna jak dziecko.Dobry adwokat podłapie sprawę .Czytałaś te wszystkie komentarze pod .Tyle obrońców co atakujących .Większości bronią go kobiety .Dziwne ?Kupy się nie trzyma że w zamkniętym zakonie Edward, gwałci kobietę i podgłasza telewizor.a zakonnicy walą misami w ścianę. Być może układ zamknięty .Zresztą on się przyznał ,tylko nie do gwałtów .Szkoda że Terlikowski opublikował ten artykuł po śmierci ,a nie przed .Wszystkie artykuły o pedofilach są publikowane po śmierci ,a nie przed.Teraz to jedynie może go Bóg rozliczyć ,jeśli istnieje .Walczysz o kobiety pokrzywdzone, dzieci ,o emigrantów .O tym kręgu kobiet z powstania .Serce Ci kiedyś pęknie.I trzeba będzie wszczepić te ze złota .😊
                • n4rmoorr [...] 18.12.21, 10:34
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • hana11 Re: Smutny dzień 18.12.21, 11:21
                    Przecież to się działo w latach 80, 90, gdy ludzie nieheteronormatywni musieli ukrywać swoje preferencje.

                    Podejrzewam, że współcześnie mniej dzieci spotyka przemoc seksualna, tak jak i mniej dzieci jest bite. Przed 2000r nie było choćby rzecznika praw dziecka. Był za to kościół - kręgosłup moralny społeczeństwa.
                    • n4rmoorr Re: Smutny dzień 18.12.21, 11:44
                      Racja nikt wtedy nie słyszał o pedofilii bo były wygaszane .Ale w tamtych czasach to kościół był miejscem patriotyzmu ,nie tylko do modlitwy .Po 80 roku paru księży zostało zamordowanych ,w tym Popiełuszko .Kto chciał przestrzegać przykazań Bożych to ich przestrzegał .Nikt nikogo nie namawiał do wiary jak teraz się robi w wolnej Polsce .
                    • n4rmoorr Re: Smutny dzień 19.12.21, 09:06
                      Ludzie pamietają glównie to co jest mile i przyjemne, tak dziala mózg, że po czasie odrzuca się nieprzyjemne wspomnienia. jeden z mechanizmów obronnych.To żelazne zasady psychologii.Ja jak sobie przypominam to ojciec mnie ,ani siostry nigdy nie uderzył ,a byliśmy dobrymi urwisami .Niewiele moich znajomych miało takiego ojca jak ja.
    • n4rmoorr Re: Smutny dzień 22.12.21, 17:13
      Nie żyje ks. Jan Pęzioł, znany lubelski egzorcysta. Ustawiały się do niego kolejki. Do ks. Pęzioła przyjeżdżali ludzie z całej Polski. Jego kalendarz był wypełniony zaplanowanymi spotkaniami na kilka miesięcy do przodu. Jak mówił, najczęściej przyjeżdżali ci, którzy kiedykolwiek mieli doświadczenie z okultyzmem.
      - Dzisiejszym wielkim zwycięstwem szatana jest fakt, że ludzie przestają w niego wierzyć - tłumaczy. - Wielu do kościoła chodzi, mówi, że wierzy w Pana Boga, ale nie wierzy w szatana. Tak im umysły pozawiązywał - twierdzi kapłan. - Bo on tak potrafi. Wtedy ludzie prawdy nie widzą - mówił w rozmowie z "Gościem niedzielnym" w 2019 roku.
      Duchowny przekonywał, że ze Złym walczy wytrwałą modlitwą. - Mam taki rytualny modlitewnik - mówi. - Ale tak naprawdę szatan najbardziej boi się Różańca. Różańcem rozpoczynało się bowiem każde nabożeństwo o uzdrowienie duszy i ciała, które kapłan odprawiał w Wąwolnicy w każdą czwartą sobotę miesiąca o 17.30. www.salon24.pl/newsroom/1191524,nie-zyje-ks-jan-peziol-znany-lubelski-egzorcysta-ustawialy-sie-do-niego-kolejki
      • kociak40 Re: Smutny dzień 22.12.21, 20:14

        "zwycięstwem szatana jest fakt, że ludzie przestają w niego wierzyć." - n4rmoorr

        Trzeba odczuć na własnej skórze, że diabeł siedzi pod skórą.
      • kociak40 Re: Smutny dzień 22.12.21, 20:16

        "szatan najbardziej boi się Różańca" - n4rmoorr

        Na diabła zawsze można liczyć, że pomoże nam dostać się do piekła.
      • kociak40 Re: Smutny dzień 22.12.21, 20:33

        "Nie żyje ks. Jan Pęzioł, znany lubelski egzorcysta." - n4rmoorr

        Żadne egzorcyzmy nie pomogą, jeżeli grom spada z jasnego nieba.
      • wariant_b Re: Smutny dzień 22.12.21, 23:14
        Dzisiejszym wielkim zwycięstwem szatana jest fakt, że ludzie przestają w niego wierzyć.

        Wydaje mi się, że bóg ostatnio odnosi podobnie wielkie zwycięstwa.
      • kociak40 Re: Smutny dzień 23.12.21, 01:19

        "do kościoła chodzi, mówi, że wierzy w Pana Boga ..." - n4rmoorr

        ... Ale liczy, że Pan Bóg ma sklerozę i ze zła go nie rozliczy.
    • n4rmoorr Re: Smutny dzień 26.12.21, 09:58
      W wieku 90 lat zmarł abp Desmond Tutu - człowiek symbol walki z apartheidem w RPA i laureat Pokojowej Nagrody Nobla.Urodzony w 1931 r. Desmond Mpilo Tutu był pierwszym czarnoskórym arcybiskupem południowoafrykańskiego Kościoła anglikańskiego. Ceniony jest jego dorobek teologiczny, ale również zaangażowanie w walkę z wszelkimi formami dyskryminacji. Z jego inicjatywy do Konstytucji RPA wprowadzono jej zakaz. . Abp Desmond Tutu miał żonę, z którą pozostawał w związku małżeńskim od 1955 r. i czwórkę dorosłych dzieci.
      Media w RPA podkreślają wkład zmarłego duchownego zapewnienie pokojowych warunków transformacji, a także jego działalność w sferze obrony praw człowieka. Abp Desmond Tutu angażował się też w działania prewencyjne na rzecz ograniczenia rozprzestrzeniania się HIV/AIDS w Afryce. Opowiadał się też za uznaniem małżeństw osób tej samej płci i respektowaniem praw ludzi ze środowisk LGBT. www.salon24.pl/newsroom/1192290,wielka-strata-dla-afryki-zmarl-abp-desmond-tutu-laureat-nagrody-nobla
      • privus Re: Smutny dzień 29.12.21, 12:22
        Zasługi polskich katolickich sukienkowych wysyłanych na misje zagraniczne zostały wystarczająco nagłośnione i opisane przez media na całym świecie. Na forum była już o tym nie jednokrotnie mowa. Niestety w niezbyt pozytywnym świetle. Jeśli w tym wypadku było cokolwiek inaczej, to już dawno żywcem powinien być wzięty do nieba jako wzorzec.
    • gadzina_polska Re: Smutny dzień 29.12.21, 07:09
      Smutny to dzień, kiedy dowiadujesz się, że minister edukacji (!!!) odznacza medalem religijnego oszusta za wyimaginowane zasługi.
      • privus Re: Smutny dzień 29.12.21, 12:23
        Taki jest ten ten pisi kraj.
        • n4rmoorr Re: Smutny dzień 29.12.21, 14:37
          Naród, który traci pamięć przestaje być Narodem – staje się jedynie zbiorem ludzi, czasowo zajmujących dane terytorium .Marszałek Józef Piłsudski.Tego drugiego nie będę cytował .Naród wspaniały ........Bo admin wyrzuci.Musi w każdym wątku moją obecność zaznaczyć .😊
          • privus Re: Smutny dzień 29.12.21, 18:52
            Tu masz rację taniarado. Naród, który nie pamięta klątw religijnych rzucanych na niego przez boskich namiestników, Targowicy i wspierania wielu innych działań skierowanych przeciwko niemu, rzeczywiście wart jest tego miana.
      • ta Re: Smutny dzień 29.12.21, 14:24
        gadzina_polska napisał:

        > Smutny to dzień, kiedy dowiadujesz się, że minister edukacji (!!!) odznacza med
        > alem religijnego oszusta za wyimaginowane zasługi.

        Uzasadnienie ministra edukacji kraju europejskiego w XXI wieku brzmi pięknie:
        „ uczył nas jak walczyć z szatanem”
        „ infułat Jan Pęzioł wielokrotnie wygrał mocą imienia Jezus za wstawiennictwem Matki Bożej Kębelskiej bezpośrednie batalie z szatanem”

        Infułat pośmiertnie został odznaczony medalem Komisji Edukacji Narodowej.
        Pan minister wielokrotnie już mierzył się o palmę pierwszeństwa na polu bezdennej głupoty z panem Suskim,
        idą łeb w łeb.


        • n4rmoorr Re: Smutny dzień 29.12.21, 14:44
          To zadziwiajace, jak malo w Polsce ludzie wiedzą o posludze, kaplana egzorcysty.Warto sobie poczytać.Czy coś dostał po śmierci, mało go to obchodzi .Niech mu ziemia lekko będzie .
          • privus Re: Smutny dzień 29.12.21, 18:54
            Był taki, który posługiwał Hitlerowi i co z tego wyszło?
            • n4rmoorr Re: Smutny dzień 29.12.21, 19:48
              Chrzanisz .Ludzie zagubieni ,alkohol ,zdrady ,depresja i tysiąc innych .Doszedł jeszcze covid.To szukają zabobonów jak to mówią ateiści.Ale ja Cię bracie nie wyklinam😊

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka