tomaszek144
09.11.05, 08:37
Brawo Pani Redaktor! Niezwykle ważny i celny komentarz. Słusznie każdy
rozsądny cżłowiek obawia się w przyszłości odobnych działań... A może jest tu
jakieś "drugie dno"? Może istotne znaczenie ma na przykład to - jak mawiano w
PRL-u - "kto pod kogo jest podczepiony" (co w tym przypadku mogłoby oznaczać:
kto jakiego ma obrońcę... Smutne i źle wróży temu krajowi