Dodaj do ulubionych

Kwaśniewski ułaskawi Sławomira Sikorę

    • antysalon lepiej niech ul;askawi sobotke,jagielle, dlugosza 04.12.05, 12:58
      oczywiscie gra pod sobotke;mial wiele czasu na sprawe sikory!teraz ostatnie dni
      a jego kolesie co z bandytami tworzyli komitywe w wiezieniu;sobotka,jagiello,
      dlugosz!!
    • git130 Re: Kwaśniewski ułaskawi Sławomira Sikorę 04.12.05, 13:00
      No Tomus gratulacje zaraz z przyjacielem piwko wypijesz.
      Serdecznie Cie pozdrawiam jesli czytasz czasem te stronki:)
      Troszke dlugo to trwalo, ale lepsze 10 jak 25:)
      Pozdro dla brzeszczotow:)
    • repres1 A skąd to nagłe przekonanie do nieomylności sądów? 04.12.05, 13:18
      Czytam wiele dyskusji na forum, ale ta dyskusja jest pierwszą, w której polski
      sąd jest nieomylny, rzetelny, a ustalone przez niego fakty niewątpliwe.
      Przypomnę to ślepe zaufanie do sądów przy następnej aferze z udziałem
      naszych "niezawisłych". Tak szczerze mówiąc to wyrok w sprawie Sobotki jest
      cienki jak dvpa węża, a najlepszym źródłem informacji dla powiatowych kacyków
      jest właśnie sąd. I wcale nie zdziwię się jak wyjdzie na jaw, że "logiczny ciąg
      zdarzeń" ma chronić dvpę kogoś z sądownictwa. Panie z sekretariatu to potęga!
      Ale to na marginesie. Życzę każdemu, kto święcie wierzy w rzetelność polskiego
      sądownictwa, by przy pierwszej okazji przekonał się jak wesoło jest gdy sąd mu
      ustali, że jest murzynem, bo "da wiarę zeznaniom świadków strony przeciwnej,
      które są spójne, logiczne i wzajemnie uzupełniające się".
      Prawo łaski jest sensownym prawem Prezydenta RP. Nie chcę żeby to prawo było
      Prezydentowi RP odebrane, nie chcę, by było ono ograniczone. Wałęsa ułaskawił
      Słowika, Kwaśniewski ułaskawi Sobotkę (i obydwóch mamy prawo za to ocenić),
      Kaczyński może nie ułaskawić nikogo, ale nawet gdyby ułaskawił nieboszczyka
      Zdzicha Marchwickiego, nie będę protestował przeciwko prawu łaski. Tę jedną
      instytucję trzeba Prezydentowi RP zostawić.
      Przy okazji, dlaczego jestem przeciwnikiem kary śmierci? Janusz Korwin-Mikke
      (którego bardzo szanuję) jest jej gorącym zwolennikiem, ale sędziów Sądu
      Najwyższego, którzy orzekli, że Jurczyk nie był agentem nazywa ... aż strach
      powtórzyć. Panie Januszu i inni zwolennicy nieomylności wyroków sądowych,
      dlaczego do cholery chcecie "dać małpie brzytwę"?
      Strzeżcie się obywatele RP największego ochroniarza aferzystów i mafiozów -
      wymiaru sprawiedliwości. Ja, Wójt Wam to mówię.
      I jeszcze jedno, zależy mi na autorytecie sądów, ale wiem, że to co napisałem
      będzie odebrane inaczej. Taka jest mentalność mafii. Kto nas krytykuje, jest
      naszym wrogiem.
    • grazynaslawinska6 Re: Kwaśniewski ułaskawi Sławomira Sikorę 04.12.05, 13:28
      PO prostu zabili bandytow .Nie wiadomo co jest okrutniejsze,ale nie znamy
      dokladnego motywu zbrodni.Zakladajac,ze Slawomir byl lepszy pedagogicznie,a
      tamten przestepczy,to sekunduje za taka zbrodnia jesli tego wymagaly
      okolicznosci.Oczywiscie nie popieram takiego rozwiazania,bo sama osobiscie
      wychodze z zalozenia,ze wszystko mozna zalatwic perswazja.Slowo ma duza sile
      dzialania i wiecej moze zalatwic od rekoczynu,tylko nalezy bardzo duzo
      czytac,zeby to moc.,
    • kozaczek3 AK ułaskawi Sikorę.Tu widziałbym sondaż: tak,nie 04.12.05, 13:29
      Czy uważasz że,Sikora powinien być ułaskawiony?
      Tak.
      Nie.
      Nie mam zdania.
      Amen.
    • me-e PRZECIEZ ZAWSZE KWASNIEWSKI ODMAWIAL... 04.12.05, 13:33
      ...i teraz gdy kaczynski zapowiedzial ,ze ulaskawi sikore...bo to przeciez
      hanba...dostac 25 lat za gangstera...gdzie za gwalt z morderstwem dostaje sie w
      polace 10lat...
    • unamatita Re: Kwaśniewski ułaskawi Sławomira Sikorę 04.12.05, 13:38
      Cóż to za wredny komuch. Teraz, to niech się wypcha. Miał na to 10 lat i jakoś
      mu sie nie spieszyło. Jak nie on, to z całą pewnością zrobi to Kaczor. Gorzej
      będzie z kolesiami.
      Na pohybel komunie!
      u.
    • pamin1 Formacja, do ktorej nalezy pan Kwasniewski 04.12.05, 13:40
      miala na zycie polityczne w Polsce wplyw (mniejszy lub wiekszy) dopiero od 1944
      roku. Jest wiec to formacja prawie nieznana. Zastanawianie sie wiec nad
      kolejnym krokiem pana Kwasniewskiego jest czysta spekulacja. Tak samo jak
      spekulacja jest twierdzenie, ze "nowa twarz" i nadzieja tej formacji pan
      Olejniczak jezdzi do Brukseli, zeby skarzyc sie na niedemokratyczny nowy rzad
      RP.
      • marianna_777 Re: Formacja, do ktorej nalezy pan Kwasniewski 04.12.05, 14:02
        tj. GTW wyparta przez TKM znowu
        • marian_666 Re: Formacja Kwasniewskiego... 04.12.05, 15:10
          marianna_777 napisała:

          > tj. GTW wyparta przez TKM znowu

          raz wyparcie, raz zaparcie
    • qfc MAFINJNY I PRZESTEPCZY CHARAKTER... 04.12.05, 13:45
      POLSKICH WLADZ.

      Spraw Sikory i Sobotki sa mocno powiazane. Ukazuja mafijny i przestepczy
      charkter polskich wladz przez ostatnie co najmniej dziesiec lat.

      1. Sikora zostal ukarany za to, ze korzystal z prawa do samoobrony. Ale byla to
      samoobrona przed mafia. Dlatego zostal skazany. Dlatego prezydent go dotychczas
      nieulaskawil. Bo byl to sygnal do spolecznstwa: nie mozecie sie bronic przed
      mafia, wladza z tych haraczy zyje, nie mozecie wladzy chleba odbierac. Byl to
      takze sygnal dla mafiozow. Jak was ktos zacznice skutecznie zwalczac, to my
      wladza wam pomozemy. My stoimy po waszej stronie - dlatego robcie co do was
      nalezy sciagajcie nalezne nam haracze. Jak ktos was ruszy to dostanie niezla
      nauczke. (I Sikora dostal - chociaz nalezy mu sie pomnik. To, ze Kwasniewski go
      teraz chce ulaskawic to a) Sikora i tak 10 lat osiedzial co jest kara
      horrendalna; b) chce Keasniewski takie powiazanie troche zatrzec; c) robi to
      tym bardziek, ze wie, iz Kaczynski Sikore ulaskawi; d) Kwasniewski wie, ze
      Sikora juz raczej pewnie i tak do wiezienia nie wroci - z racji stanu zdrowia -
      a wiec zemsta na nim za to, ze podniosl reke na mafie i uklady wladzy staje sie
      nieefektywna. A zatem Kwasniewski i jego koledzy zrobili swoje - zgnoili
      czlowieka, ktory - bezwidnie pewnie - podniosl swa reke na polski system
      sprawowania wladzy i czerpania z tego korzysci.

      2. Z Sobotka historia jest podobna - ochranial mafie z prawie najwyzszego
      szczebla. I tu Kwasniewski podobny sygnal wysyla: jak bedziesz chronil mafie i
      nas to my o ciebie zadbamy, wyciagniemy cie. Dlatego nie boj sie - tak dziala
      Polska, a Polska ty my. I dla policjantow - nie idzcie za daleko w swych
      sledztwach. Bo jak pojdziecie, ty my wiemy jak swoich ludzi chronic. I ta
      ochrona idzie, az od glowy panstwa.

      I jeszcze pytanie: to dlaczego sady jednak Sobotke skazaly? Dlaczego sady mafii
      i systemu wladzy nie chronily, w sposob w jaki chronily ja skazujac
      Sikorskiego? Otoz prwanicy dzialaja na wszystkie strony politycznych
      zaleznosci. Wiedzac juz, jak byla sprawa Sobotki, ze nadchodzi mocna zmiana
      ukladu, postanowili sie ustawic pod nowy uklad. Tak, aby nowy uklad byl im
      wdzieczy za skazanie Sobotki (bo ostatecznie inaczej sie go wyciagnie:
      ulaskawienie, zwolnienie lekarskie, itd). Natomiast oni zyskaja oddech tak, aby
      sie odpowiednio ustawiac do nowego rozdania, aby - odrocic stol - i dalej
      bronic tego mafijno-partyjnego ukladu.

      Oczywiscie, powiedzcie, ze to jest oszolomstwo. Nie takie jest zycie - a i tak
      jest to bardzo ostrozna analiza tego co sie w Polsce dzialo (i jeszcze dzieje).
      Bo naprawde jest grubo, grubo gorzej. Tylko kazdy, kto uchyla rabka tej wiedzy
      jest wykrecany w oszoloma. Bo w tym uczestniczy cala Warszawka.
      • sylwia-s6 Re: MAFINJNY I PRZESTEPCZY CHARAKTER... 04.12.05, 13:52
        ..najsmutniejsze że prawdziwe..

        można tylko dodać że gdy brak jasnych motywów to najprawdopodobniej chodzi o
        pieniądze lub ich pochodne..qwa co za kraj
        pozdrawiam tyle piszasz więc jeszcze Ci się chce..obyś doczekał.
        • qfc TAK BO CHCE, BO CHCE, ZEBY MOZE TEMU... 04.12.05, 14:13
          ...rzadowi sie udalo. Mam troche nadzieji, bo postawili na mlodych ludzi. Oni
          moze tez sa troche umoczeni, ale wyrastaja w systemi, gdzie zdaja sobie sprawe,
          ze cos trzeba robic i nie wszystko moze polegac na przekretach.

          Obym sie nie zawiodl.

          PS. Tak a propos sluz specjalnych: media bardzo czesto prezentuja je jako temat
          zastepczy. Tymczasem prawda ekonomiczna jest taka, ze jakby ustawiono sluzby do
          pionu, to dochod narodowy by od razu (tylko przez wyeliminowanie zlodziejstwa i
          przekretow) poszedl w gore o co najmniej 4-5%. Na samym korupcyjnym systemi
          importu ropy Polska traci okolo 9 mld zlotych rocznie. Takze to spieranie sie o
          budzet jest smieszne - nie byloby tych problemow, gdyby nie bylo systemu
          zlodziejskiego.

          Spojrzcie na kraje Afryki zachodniej: super bogate w rope, diamenty, miedz itd.
          A jednak jako spoleczenstwa sa biedne - a maja pelen liberalizm gospodarczy. Bo
          sa przezarte korupcja. Wezcie taki Gabon, ktory z tych krajow nie ma
          najwiekszego potencjalu, ale ma zncznie mniejszy poziom korupcji niz jego
          sasiedzi. I co - od razu lepiej. Bo korupcja z jednej strony po prostu okrada,
          po drugiej wstrzymuje inwestycje z pieniedzy wewnetrznych (lepiej je miec na
          kacie za granica, czy tam inwestowac) i zewnetrznych (bo trzeba sie oplacac i
          uzerac) - to podnosi te bariery. Jak ktos - tak jak ja - przestudiuje i
          przeanalizuje fakty i liczby zwiazane z korupcja, to moze powiedziec jedno:
          pierwsze trzeba ten mafijny system zalatwic i to da nam miliardy (okolo 20-30
          mld zloty rocznie) dochodu, przycignie inwestorow wewnterznych i zwenterznych
          (chwilke to zajmie, bo jest to kwestia wiary i zaufania, ze cos sie na dobre
          zmienilo). Dopiero potem nich liebralowie dyskutuja z socjalami na temat modelu
          gospodarki. Bo taka dyskusja nie ma sensu, jezeli kraj jest rozkradany na
          biezaco na monstrualna skale.
          • pamin1 Re: TAK BO CHCE, BO CHCE, ZEBY MOZE TEMU... 04.12.05, 14:20
            qfc napisał:

            > ...rzadowi sie udalo. Mam troche nadzieji, bo postawili na mlodych ludzi. Oni
            > moze tez sa troche umoczeni, ale wyrastaja w systemi, gdzie zdaja sobie
            sprawe,
            >
            > ze cos trzeba robic i nie wszystko moze polegac na przekretach.
            >
            > Obym sie nie zawiodl.
            >
            > PS. Tak a propos sluz specjalnych: media bardzo czesto prezentuja je jako
            temat
            >
            > zastepczy. Tymczasem prawda ekonomiczna jest taka, ze jakby ustawiono sluzby
            do
            >
            > pionu, to dochod narodowy by od razu (tylko przez wyeliminowanie zlodziejstwa
            i
            >
            > przekretow) poszedl w gore o co najmniej 4-5%. Na samym korupcyjnym systemi
            > importu ropy Polska traci okolo 9 mld zlotych rocznie. Takze to spieranie sie
            o
            >
            > budzet jest smieszne - nie byloby tych problemow, gdyby nie bylo systemu
            > zlodziejskiego.
            >
            > Spojrzcie na kraje Afryki zachodniej: super bogate w rope, diamenty, miedz
            itd.
            >
            > A jednak jako spoleczenstwa sa biedne - a maja pelen liberalizm gospodarczy.
            Bo
            >
            > sa przezarte korupcja. Wezcie taki Gabon, ktory z tych krajow nie ma
            > najwiekszego potencjalu, ale ma zncznie mniejszy poziom korupcji niz jego
            > sasiedzi. I co - od razu lepiej. Bo korupcja z jednej strony po prostu
            okrada,
            > po drugiej wstrzymuje inwestycje z pieniedzy wewnetrznych (lepiej je miec na
            > kacie za granica, czy tam inwestowac) i zewnetrznych (bo trzeba sie oplacac i
            > uzerac) - to podnosi te bariery. Jak ktos - tak jak ja - przestudiuje i
            > przeanalizuje fakty i liczby zwiazane z korupcja, to moze powiedziec jedno:
            > pierwsze trzeba ten mafijny system zalatwic i to da nam miliardy (okolo 20-30
            > mld zloty rocznie) dochodu, przycignie inwestorow wewnterznych i zwenterznych
            > (chwilke to zajmie, bo jest to kwestia wiary i zaufania, ze cos sie na dobre
            > zmienilo). Dopiero potem nich liebralowie dyskutuja z socjalami na temat
            modelu
            >
            > gospodarki. Bo taka dyskusja nie ma sensu, jezeli kraj jest rozkradany na
            > biezaco na monstrualna skale.

            W tej kwestii przegralismy rywalizacje z naszym odwiecznym przeciwnikiem
            Albania. Na indeksie korupcyjnym zajmujemy 70-te miejsce razem z Burkina Faso.
            No ale kacykow ci u nas w brod.
            • qfc DZIEKI ZA TE KOLEJNE ARGUMENTY... 04.12.05, 14:25
              ...A O ALBANII SIE MOWI, ZE TAM RZADZI TYLKO I WYLACZNIE MAFIA.

              Ale nie tracmy wiary, bo wierze, ze Unia jednak pewne rzeczy wymusi na nas. Nie
              beda pompowac miliardow pomocy w mafijne kieszenie. We Wloszech zrobili w koncu
              spory porzadek - chociaz nie do konca - to u nas tez reki przyloza.
              • marian_666 Re: DZIEKI ZA TE KOLEJNE ARGUMENTY... 04.12.05, 15:27
                qfc napisał:

                > ...A O ALBANII SIE MOWI, ZE TAM RZADZI TYLKO I WYLACZNIE MAFIA.
                >
                > Ale nie tracmy wiary, bo wierze, ze Unia jednak pewne rzeczy wymusi na nas.
                Nie
                >
                > beda pompowac miliardow pomocy w mafijne kieszenie. We Wloszech zrobili w
                koncu
                >
                > spory porzadek - chociaz nie do konca - to u nas tez reki przyloza.



                Przyloza, oj przyloza, na teraz juz jestesmy za Albania
                a wkrotce to i za Mongolia
      • idiotyzmy-kacze Re: MAFINJNY I PRZESTEPCZY CHARAKTER... 04.12.05, 14:13
        Sikora nie został skazany za to, że bronił się przed mafią tylko za to, że wywiózł do lasu i zamordował człowieka. I to w bardzo okrutny sposób.
        • qfc PRZECZYTAJ HISTORIE SIKORY 04.12.05, 14:18
          On stale byl nachodzony, on i jego rodzina straszona, ze zostanie zamordowana.
          I nie byly to bezpodstawne strachy - byl i obity fizycznie. Co mial czekac, az
          mu w nocy dom podpala? Osiol jestes. Postanowil temu zapobiedz - i albo mogl
          swoich oprawcow uzwiezic (pozbawic wolnosci), ale na to nie mial srodkow, albo
          mogl ich pozbawic zycia. Taka - niestety - mial alternatywe jezeli chodzi o
          jego mozliwosc obrony koniecznej (bo jak wiesz policja sie tym nie interesowala
          i odmowila pomocy, czyli byl pozostawiony sam sobie).

          A to, ze wywiozl do lasu i zamordowac - rownie dobrze mogl utopic w gnojowicy.
          Czy ktos w obronie wlasnej zabil nozem czy srubokretem jest bez znaczenia.
          Wazne czy zrobil to w obronie wlasnej czy nie - a to zrobil Sikora.
          • marian_666 Re: PRZECZYTAJ HISTORIE SIKORY 04.12.05, 15:44
            qfc napisał:

            > On stale byl nachodzony, on i jego rodzina straszona, ze zostanie
            zamordowana.
            > I nie byly to bezpodstawne strachy - byl i obity fizycznie. Co mial czekac,
            az
            > mu w nocy dom podpala? Osiol jestes. Postanowil temu zapobiedz - i albo mogl
            > swoich oprawcow uzwiezic (pozbawic wolnosci), ale na to nie mial srodkow,
            albo
            > mogl ich pozbawic zycia. Taka - niestety - mial alternatywe jezeli chodzi o
            > jego mozliwosc obrony koniecznej (bo jak wiesz policja sie tym nie
            interesowala
            >
            > i odmowila pomocy, czyli byl pozostawiony sam sobie).
            >
            > A to, ze wywiozl do lasu i zamordowac - rownie dobrze mogl utopic w
            gnojowicy.
            > Czy ktos w obronie wlasnej zabil nozem czy srubokretem jest bez znaczenia.
            > Wazne czy zrobil to w obronie wlasnej czy nie - a to zrobil Sikora.

            Nawet z twojego opisu wynika ze to morderstwo z premedytacja
            "wywiozl do lasu". Obrona konieczna jest w sytuacji bezposredniego ataku z
            zagrozeniem zycia, a nie przez wywozenie do lasu
            • marianna_777 Nieslychane - musze sie zgodzic z Orelką 04.12.05, 15:49
              Kwachu chce podczepic Sobotke pod Sikore
              A towarzycho doborowe: mafioso i morderca
              • katolik_polski1 [...] 04.12.05, 15:54
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • qfc Glupawy argument 04.12.05, 16:39
              Jak nie rozumiesz, ze w psychiatrii istnieje dzialanie w afekcie. A afekt, to
              niekoniecznie reakcja natychmiastowa. Jezeli czlowiek poddany jest presji przez
              dlugi czas to stan afektu moze trwac tak samo dlugo, albo jeszcze dluzej.

              Takze nie wyciagaj glupawego wniosku z mojego opisu - bo z niego wynika, ze
              dzialal w obronie koniecznej.
        • uczciwypolak Re: MAFINJNY I PRZESTEPCZY CHARAKTER... 04.12.05, 21:14
          Sikora bardzo dobrze zrobil jednego gangstera mniej a swoja droga wszystkim
          gangsterom trzeba odciac lby i po wszystkim
      • dzielanski Zgadzam się z Tobą, qfc 04.12.05, 14:40
        qfc, zgadzam się z Tobą - jesteś oszołomem!
        A tak na marginesie, wyrażanie takich opinii jak ta, którą przedstawiłeś w
        poście "MAFINJNY I PRZESTEPCZY CHARAKTER..." niewątpliwie podnosi popularność
        SLD i związanych z nią polityków (sam sobie odpowiedziałeś dlaczego). Czy to
        oznacza (zgodnie z wyznawaną przez Ciebie logiką spiskową) że i Ty należysz do
        powiązanej z nimi mafii?
    • czerwony_zlodziej Re: Kwaśniewski ułaskawi Sławomira Sikorę 04.12.05, 13:47



      Zasłona dymna przed prawdziwą intencją ułaskawienia skazanych bandytów z SLD.


      • me-e Re: Kwaśniewski ułaskawi Sławomira Sikorę 04.12.05, 13:50
        czerwony_zlodziej napisała:

        >
        >
        >
        > Zasłona dymna przed prawdziwą intencją ułaskawienia skazanych bandytów z SLD.
        >
        >
        ...i co do tego...nie ma zadnej watpliwosci...patrzcie chce wolac
        prezes...uwolnilem sobotke mego drucha kapusia stasi tez ...ale i wam uwolnilem
        sikore...
      • qfc MASZ RACJE ALE SPRAWA JEST CIUT GLEBSZA 04.12.05, 13:50
        Spraw Sikory i Sobotki sa mocno powiazane. Ukazuja mafijny i przestepczy
        charAkter polskich wladz przez ostatnie co najmniej dziesiec lat.

        1. Sikora zostal ukarany za to, ze korzystal z prawa do samoobrony. Ale byla to
        samoobrona przed mafia. Dlatego zostal skazany. Dlatego prezydent go dotychczas
        nieulaskawil. Bo byl to sygnal do spolecznstwa: nie mozecie sie bronic przed
        mafia, wladza z tych haraczy zyje, nie mozecie wladzy chleba odbierac. Byl to
        takze sygnal dla mafiozow. Jak was ktos zacznice skutecznie zwalczac, to my
        wladza wam pomozemy. My stoimy po waszej stronie - dlatego robcie co do was
        nalezy sciagajcie nalezne nam haracze. Jak ktos was ruszy to dostanie niezla
        nauczke. (I Sikora dostal - chociaz nalezy mu sie pomnik. To, ze Kwasniewski go
        teraz chce ulaskawic to a) Sikora i tak 10 lat osiedzial co jest kara
        horrendalna; b) chce Keasniewski takie powiazanie troche zatrzec; c) robi to
        tym bardziek, ze wie, iz Kaczynski Sikore ulaskawi; d) Kwasniewski wie, ze
        Sikora juz raczej pewnie i tak do wiezienia nie wroci - z racji stanu zdrowia -
        a wiec zemsta na nim za to, ze podniosl reke na mafie i uklady wladzy staje sie
        nieefektywna. A zatem Kwasniewski i jego koledzy zrobili swoje - zgnoili
        czlowieka, ktory - bezwidnie pewnie - podniosl swa reke na polski system
        sprawowania wladzy i czerpania z tego korzysci.

        2. Z Sobotka historia jest podobna - ochranial mafie z prawie najwyzszego
        szczebla. I tu Kwasniewski podobny sygnal wysyla: jak bedziesz chronil mafie i
        nas to my o ciebie zadbamy, wyciagniemy cie. Dlatego nie boj sie - tak dziala
        Polska, a Polska ty my. I dla policjantow - nie idzcie za daleko w swych
        sledztwach. Bo jak pojdziecie, ty my wiemy jak swoich ludzi chronic. I ta
        ochrona idzie, az od glowy panstwa.

        I jeszcze pytanie: to dlaczego sady jednak Sobotke skazaly? Dlaczego sady mafii
        i systemu wladzy nie chronily, w sposob w jaki chronily ja skazujac
        Sikorskiego? Otoz prwanicy dzialaja na wszystkie strony politycznych
        zaleznosci. Wiedzac juz, jak byla sprawa Sobotki, ze nadchodzi mocna zmiana
        ukladu, postanowili sie ustawic pod nowy uklad. Tak, aby nowy uklad byl im
        wdzieczy za skazanie Sobotki (bo ostatecznie inaczej sie go wyciagnie:
        ulaskawienie, zwolnienie lekarskie, itd). Natomiast oni zyskaja oddech tak, aby
        sie odpowiednio ustawiac do nowego rozdania, aby - odrocic stol - i dalej
        bronic tego mafijno-partyjnego ukladu.

        Oczywiscie, powiedzcie, ze to jest oszolomstwo. Nie takie jest zycie - a i tak
        jest to bardzo ostrozna analiza tego co sie w Polsce dzialo (i jeszcze dzieje).
        Bo naprawde jest grubo, grubo gorzej. Tylko kazdy, kto uchyla rabka tej wiedzy
        jest wykrecany w oszoloma. Bo w tym uczestniczy cala Warszawka.
        • me-e NIE MA ZADNEJ WATPLIWOSCI... 04.12.05, 14:05
          ...ze obywatelw polsce dotychczas byla karany za swa obywatelska postawe...gdzy
          przyprowadzi zlodzieja na posterunek policji...gdy zastrzeli w obronie wlasnej
          zlodzieja bandyte...gdy walczy o swe bezpieczenstwo osamotniony... gdy policja
          milczy...
          • marian_666 Re: NIE MA ZADNEJ WATPLIWOSCI... 04.12.05, 15:32
            me-e napisał:

            > ...ze obywatelw polsce dotychczas byla karany za swa obywatelska
            postawe...gdzy
            >
            > przyprowadzi zlodzieja na posterunek policji...gdy zastrzeli w obronie
            wlasnej
            > zlodzieja bandyte...gdy walczy o swe bezpieczenstwo osamotniony... gdy
            policja
            > milczy...

            ... gdy bierze udzial w marszu rownosci..
            ... gdy mu sie swobody demokratycznej odmawia
            ... gdy kaczory bardziej papieskie od papierza
            ... gdy malzenstwa zarezerwowane dla "normalnych"
            • qfc Znowu glupio 04.12.05, 16:44
              W Poznaniu marsz zabranialo SLD z PO do kupy. Zatem nie podlaczaj tej decyzji -
              przez pewna sugestie do Kaczynskich. Malzestwo z defincji jest miedzy mezczyzna
              a kobieta. (Tak jak sok jablkowy jest z jablek, a frument z miety i jablek).)

              Zatem mowieni o malzestwie homoseksualistow swiadczy o debilizmie i
              niedouczeniu tych co mowia w tych kategoriach. Jest to najgorszy bodaj wrog
              homoseksualistow bo utozsamia ich z jakimis idiotami. A fakt jest prosty, kazdy
              ma prawo do cywilnego zwiazku z kim chce (jezeli dwie strony dzialaja
              dobrowolnie). A czy z tego sa konsekwencje podatkowe, na przyklad, to juz inna
              debata....
            • kantdupy [...] 04.12.05, 16:46
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • marianna_777 Kwaśniewski ułaskawia,so little time,so much to do 04.12.05, 14:10
      coraz to nowy kandydat do ułaskawienia

      A gdzie on był przez ostatnie 10 lat kiedy Sikora siedział?
      • marian_666 Re: Kwaśniewski ułaskawia,so little time,so much 04.12.05, 15:18
        marianna_777 napisała:

        > coraz to nowy kandydat do ułaskawienia
        >
        > A gdzie on był przez ostatnie 10 lat kiedy Sikora siedział?

        Na Urzedzie - lepiej pozno niz wcale
        A ten gosc juz wydaje sie byc zresocjalizowany
        • orellafellaci [...] 04.12.05, 17:01
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • idiotyzmy-kacze Kolejny morderca na wolności 04.12.05, 14:11
      Czy od tego będzie bezpieczniej na ulicach ? Nie sądzę. Wychodzi na to, że w Polsce można kogoś w okrutny sposób zamordować, zostać skazanym przez sąd na 25 lat a później i tak prezio wypuści. Ułaskawienie Sikory to nic innego jak zachęta dla innych morderców.
      • profes79 Re: Kolejny morderca na wolności 04.12.05, 14:30
        Pamietaj ze zawsze masz prawo do obrony! Sikora to nie pierwszy bandzior, tylko
        człowie działający w obronie siebie i rodziny. Dać prostą analogię? Sprawa
        zabójstwa która budziła ostatnio tyle konrowersji, Tu i tu policja nie
        reagowała; tu i tu zabito w obronie własnej. Niestety - w POlsce ciągle prawo
        jest po stronie bandytów. Przyjdzie ci do domu ukraść? To wpuść i pokaż
        grzecznie gdzie co leży, bo jak się skaleczy przy wybijaniu szyby, będzie mógł
        cię oskarżyć o narażenie zdrowi. Gorzej - on oskarży a sąd skaże.
        • katolik_polski1 Re: Kolejny morderca na wolności 04.12.05, 14:45
          Byl juz taki przypadek,ze facet na klatce schodowej
          bronil sie przed zlodziejem i powalil go na deski.
          Dostal w zawieszeniu za pobicie i uszkodzenie ciala.
          Ale to bylo jeszcze za Millera.
          • marianna_777 Re: Kolejny morderca na wolności - za millera 04.12.05, 18:20
            katolik_polski1 napisał:

            > Byl juz taki przypadek,ze facet na klatce schodowej
            > bronil sie przed zlodziejem i powalil go na deski.
            > Dostal w zawieszeniu za pobicie i uszkodzenie ciala.
            > Ale to bylo jeszcze za Millera.

            za millera rozne numery odchodzily, lub czasopisma tez
        • idiotyzmy-kacze Re: Kolejny morderca na wolności 04.12.05, 15:52
          Jeżeli ktos przyjdzie do twojego domu cię okraść albo napadnie cię na ulicy to masz prawo go zabić w ramach obrony koniecznej. Tylko, że oni zrobili coś zupełnie innego. Wsadzili faceta w samochód, wywieźli do lasu i zamordowali. To nie jest żadna obrona konieczna tylko wyjątkowo okrutna zbrodnia.
      • qfc [...] 04.12.05, 14:53
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • marian_666 Re: TY OSLE NIE WIESZ, O CZYM PISZESZ 04.12.05, 15:39
          qfc napisał:

          > Mylisz elementarne prawo do obrony wlasne - tak jak w przypadku Sikory, z
          > czynna napascia na inna osobe.

          Ty chyba tez nie wiesz - Prezydent RP ma konstytucyjne prawo ulaskawienia
          skazanych wedlug swojego uznania. Jak narazie - jeszcze jest prezydentem.
          A ze podbiera Kaczynskiemu - to tym lepiej. Walka trwa do ostatniego slowa
          • qfc JA PREZYDENTOWI TEGO PRAWA NIE ODBIERAM 04.12.05, 16:47
            MOZE SE ULASKAWIAC KOGO CHCE I KIEDY CHCE - DLATEGO GLUPIO NIE KOMENTUJ.

            Inna sprawa, ze ze sposobu w jaki to prawo prezydent wciela w zycie mozna
            wycigac wnioski.

            PS. Tak samo Ziobro ma obowiazek przyslac paiery bez zwloki. Normalnie oznaczlo
            to dotychczas - przy innych ulaskawieniach, ktore szly przez rece ministra z
            SLD do Prezydenta - poltora miesiaca. Nie widze, zeby Ziobro ten tryb
            przyspieszal.
            • marianna_777 Skad Ziobro niby weznie te zwloki, no te 04.12.05, 17:48
              bez chtore to zwloki on mu niby te papiery pszesle

              qfc napisał:

              > PS. Tak samo Ziobro ma obowiazek przyslac paiery bez zwloki. Normalnie
              > Nie widze, zeby Ziobro ten tryb przyspieszal.
              • qfc Po prostu jest to jeszcze jedna sprawa, ktora 04.12.05, 17:58
                czeka u Ziobry na biurku w kolejce. I jest ona jedna z bardzo wielu. Normalnie
                bez zwloki oznacza, ze nie przesuwa sie jej nigdy do tylu, ale tez i nie do
                przodu (bo to jest tryb nie bez zwloki, tylko pilny).

                Poza tym prosba Sobotki jest do prezydenta Polski, a nie Kwacha jako kolesia.
                Dlatego jest bez znaczenia, kto ja rozpaczy - Kwachu czy Kaczor. Obaj sa
                demokratycznie wybrani z woli narodu, i oni obaj zgodnie z ta wola - jak mowi
                ich przysiega beda postepowac.

                Dlatego nie rozumie tego rajwachu: czy 22 czy 24 grudnia - dwa dni sa bez
                znaczenia. Wazne, ze rozpaczy ja prezydent Polski. (A tylko ktos kto nie zna
                zycia okreslaby 3 tygodnie w urzedzie zwloka. Normalnie dla nas rok - wtedy sie
                zaczyna zwloka. Inaczej sie nie wygra w NSA.)
                • marianna_777 Na miejscu Ziobra, dalbym akta Sikory, nie Sobotki 04.12.05, 18:02
                  Niech ulaskawi morderce, a SLDowski mafioso niech siedzi
                  (Kaczor go nie wypusci przed terminem)

                  Ale to tylko moja opinia - nie jestem ministar sprawiedliwy

                  qfc napisał:

                  > czeka u Ziobry na biurku w kolejce. I jest ona jedna z bardzo wielu.
                  Normalnie
                  > bez zwloki oznacza, ze nie przesuwa sie jej nigdy do tylu, ale tez i nie do
                  > przodu (bo to jest tryb nie bez zwloki, tylko pilny).
                  >
                  > Poza tym prosba Sobotki jest do prezydenta Polski, a nie Kwacha jako kolesia.
                  > Dlatego jest bez znaczenia, kto ja rozpaczy - Kwachu czy Kaczor. Obaj sa
                  > demokratycznie wybrani z woli narodu, i oni obaj zgodnie z ta wola - jak mowi
                  > ich przysiega beda postepowac.
                  >
                  > Dlatego nie rozumie tego rajwachu: czy 22 czy 24 grudnia - dwa dni sa bez
                  > znaczenia. Wazne, ze rozpaczy ja prezydent Polski. (A tylko ktos kto nie zna
                  > zycia okreslaby 3 tygodnie w urzedzie zwloka. Normalnie dla nas rok - wtedy
                  sie
                  >
                  > zaczyna zwloka. Inaczej sie nie wygra w NSA.)
                  • bikej5 Re: Na miejscu Ziobra, dalbym akta Sikory, nie So 04.12.05, 18:17
                    Twoj "opinia"jest rzeczywiscie na poziomie woznej w min. sprawiedliwości -ale ziobro może" pochyli' sie z troska nad twoją glupotą.
                    • marianna_777 To wszystko gra - przepychanka - poddani niewazni 04.12.05, 18:19
                      bikej5 napisała:

                      > Twoj "opinia"jest rzeczywiscie na poziomie woznej w min. sprawiedliwości -ale
                      z
                      > iobro może" pochyli' sie z troska nad twoją glupotą.

                      Czy to tak trudno zauwazyc - a swoja droga - zobaczymy, to posobaczymy
        • idiotyzmy-kacze [...] 04.12.05, 15:54
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • qfc Re: To ty ośle nie wiesz o czym piszesz 04.12.05, 16:50
            Filmu nie ogladalem - skad zatem te glupawe teksty i jeszcze glupszy wniosek.

            Mordestwo to nie obrona konieczna. Ale obrona konieczna, moze w rezultacie
            pozbawic kogos zycia. Tak bylo w przypadku Sikory - i sad (nie przez przypadek)
            i ty - mylicie morderstwo z obrona konieczna - na tej zasadzie, ze i tu i tu
            ktos traci zycie. A licza sie okolicznosci, ktore w przypadku Sikory
            udowadniaja, ze byla to obrana konieczna, w stanie kompletnej ostatecznosci.
            Jedyny zarzut jaki mam do Sikory, ze mial niesamowita cierpliwosc - normalny
            czlowiek zrobilby to zacznie szybciej. I tez by to byla obrona konieczna.
            • marianna_777 Orelka mowila (marian?) dobrze, tym razem 04.12.05, 17:52
              ze obrona konieczna nie moze byc planowana
              Obrona konieczna to natychmaistowa reakcja w momencie ataku
              I tu sie z nia zgadzam ABSOLUTNIE
              Nie wyglada aby przypadek sikory byl obrona konieczna

              qfc napisał:

              > Filmu nie ogladalem - skad zatem te glupawe teksty i jeszcze glupszy wniosek.
              >
              > Mordestwo to nie obrona konieczna. Ale obrona konieczna, moze w rezultacie
              > pozbawic kogos zycia. Tak bylo w przypadku Sikory - i sad (nie przez
              przypadek)
              >
              > i ty - mylicie morderstwo z obrona konieczna - na tej zasadzie, ze i tu i tu
              > ktos traci zycie. A licza sie okolicznosci, ktore w przypadku Sikory
              > udowadniaja, ze byla to obrana konieczna, w stanie kompletnej ostatecznosci.
              > Jedyny zarzut jaki mam do Sikory, ze mial niesamowita cierpliwosc - normalny
              > czlowiek zrobilby to zacznie szybciej. I tez by to byla obrona konieczna.
              • qfc Re: Orelka mowila (marian?) dobrze, tym razem 04.12.05, 18:12
                Nadal nie rozumiesz co to znaczy natychmiastowa - znaczy to, ze dzieje sie w
                odpowiedzi na atak. Czy po 1 sekundzie, 2-dwoch czy 1000000000000 sekund zalezy
                od indywidualnego refleksu - ale to Sikory nie dotyczy. Bo na niego atak stale
                trwal, czyli jego reakcja nie byla natychmiastowa, w tym sensie, ze nie
                wystapiala PO ataku na niego, ale w trakcie jak ten atakt TRWAL przez bardzo
                dlugi czas. Czyli w jego przypadku mozimy o NATYCHMIASTOWOSCI absolutnej, bo z
                opoznieniem czasowym 0.
                • marianna_777 Re: Orelka mowila (marian?) dobrze, tym razem 04.12.05, 18:46
                  Niema zgody - do obrony przed nekaniem jest tzw.aparat
                  Indywidualna akcja Z PREMEDYTACJA jest niedopuszczalna
                  To juz bardziej obrona konieczna bylo zaciukanie lomami
                  tego bandziora we wsi gdzies tam,Wlodawa czy gdzie, bo
                  bylo w czasie ataku i prowokacji

                  qfc napisał:

                  > Nadal nie rozumiesz co to znaczy natychmiastowa - znaczy to, ze dzieje sie w
                  > odpowiedzi na atak. Czy po 1 sekundzie, 2-dwoch czy 1000000000000 sekund
                  zalezy
                  >
                  > od indywidualnego refleksu - ale to Sikory nie dotyczy. Bo na niego atak
                  stale
                  > trwal, czyli jego reakcja nie byla natychmiastowa, w tym sensie, ze nie
                  > wystapiala PO ataku na niego, ale w trakcie jak ten atakt TRWAL przez bardzo
                  > dlugi czas. Czyli w jego przypadku mozimy o NATYCHMIASTOWOSCI absolutnej, bo
                  z
                  > opoznieniem czasowym 0.
                  • orellafellaci APARAT .... ?!!! 04.12.05, 18:54
                    Do obrony służy aparat ... jaki - ZORKA 5 ? UB - ecka terminologia,
                    kochanieńki - mam corpus delicti.
                  • qfc Re: Orelka mowila (marian?) dobrze, tym razem 04.12.05, 19:00
                    Bez zlosliwosci na temat aparatu. Ale, gdyby Sikorze pomogl aparat, nie doszlo
                    by do aktu obrony koniecznej. (Po prostu ataki na niego by sie skonczyly.) To
                    samo we Wlodowie.
            • orellafellaci Re: To ty ośle nie wiesz o czym piszesz 04.12.05, 18:20
              gfc masz rację, to była obrona przez długi okres czasu z premedytacją
              dręczonego psychicznie człowieka, przypominam że uniewinnia się dręczone przez
              męża mężobójczyjnie
              • marianna_777 Re: To ty ośle nie wiesz - orelko, tylko hetero... 04.12.05, 18:25
                orellafellaci napisała:

                > gfc masz rację, to była obrona przez długi okres czasu z premedytacją
                > dręczonego psychicznie człowieka, przypominam że uniewinnia się dręczone
                > przez męża mężobójczyjnie

                A tu facet faceta - to juz nie hetero, tak nie mozna
                prawo nie pozwala zeby facet faceta
                • orellafellaci Re: To ty ośle nie wiesz - orelko, tylko hetero.. 04.12.05, 18:30
                  to wszystko przez to że sikora miał kiepską papugę, no ale z drugiej strony
                  nie każda papuga może być orłem.
              • qfc I wielu przypadkach jest to bardzo sluszne 04.12.05, 18:28
                Jak ktos zyje przez dlugi okres czasu w stanie ciaglego zagrozenia zycia, to
                jego prawo do obronny jest dokladnie takie samo jak w przypadku nagle
                napadnietego, jezeli wlasciwe organa odmawiaja pomocy (tak bylo w przypadku
                Sikory).

                Czesto w przypadkach mezobujczyn problem jest taki, ze w ogole nigdzie pomocy
                nie szukaly. Ale i tu bardzo czesto ma sie do czynienia z dlugtrwalym afektem
                (ktory winnym jest ten zabity - czyli niech ma sam do siebie pretensje, ze nie
                przewidzial banalnych skutkow swojego postepowania).
                • katolik_polski1 PANSTWO NIE MOZE ODDAC MONOPOLU NA UZYCIE SILY 04.12.05, 18:33
                  Zadnego afektu w tym morderstwie nie widze !
                  Wszystko bylo zaplanowane i z zimna krwia wykonane .
                  • orellafellaci Re: PANSTWO NIE MOZE ODDAC MONOPOLU NA UZYCIE SIL 04.12.05, 18:45
                    Co to jest "afekt", wyłącznie gniew i następująca po nim błyskawiczna
                    impulsywna reakcja twoim zdaniem ? Moim nie za bardzo - afektem jet stan
                    psychiczny do którego doprowadza ofiarę agresor - a w tym wypadku afektem był
                    stan długotrwałego psychicznego udręczenia skutkujący tym co się w jego wyniku
                    stało.
                    • marianna_777 Nie,nie - w afekcie moze byc atak, obrona jest na 04.12.05, 18:49
                      taki atak odpowiedzia
                      • orellafellaci Re: Nie,nie - w afekcie moze byc atak, obrona jes 04.12.05, 18:55
                        jest "zabójstwo w afekcie" - prawo nie różnicuje czy to atak czy obrona
                    • katolik_polski1 Re: PANSTWO NIE MOZE ODDAC MONOPOLU NA UZYCIE SIL 04.12.05, 18:57
                      Sam zglosil te zbrodnie "w afekcie" na policje,
                      czy probowal zatrzec slady i policja w czasie sledztwa
                      wpadla na jego trop ???
                      Bardzo wazny szczegol jesli chodzi o kwalifikacje
                      czynu w afekcie .
                      • marianna_777 Znaczy co - mozna zarznac, potem zglosic i OK? 04.12.05, 19:01
                        Kto np. nie lubi upierdliwego sasiada, lub sasiadki (zeby byla rownosc, o ktora
                        Orelka tak walczy)

                        katolik_polski1 napisał:

                        > Sam zglosil te zbrodnie "w afekcie" na policje,
                        > czy probowal zatrzec slady i policja w czasie sledztwa
                        > wpadla na jego trop ???
                        > Bardzo wazny szczegol jesli chodzi o kwalifikacje
                        > czynu w afekcie .
                        • katolik_polski1 Re: Znaczy co - mozna zarznac, potem zglosic i OK 04.12.05, 19:08
                          Tego nie powiedzialem.
                          Powiedzialem,ze kto dziala w afekcie,
                          nie zaciera sladow zbrodni.
                          Dziala nieracjonalnie i impulsywnie.
                          • orellafellaci Re: Znaczy co - mozna zarznac, potem zglosic i OK 04.12.05, 19:12
                            Niekoniecznie, interpretujesz prawo zbyt literalnie - jak Jehowi Biblię.
                      • orellafellaci Re: PANSTWO NIE MOZE ODDAC MONOPOLU NA UZYCIE SIL 04.12.05, 19:04
                        Z perspektywy czasowej i przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności ten fakt
                        może działać tylko na ich korzyść - i oznacza tylko tyle że czuli się winni i
                        spodziewali kary.
                  • qfc Re: PANSTWO NIE MOZE ODDAC MONOPOLU NA UZYCIE SIL 04.12.05, 19:03
                    Naprzod ten monopol na uzycie sily musi umiec wykorzystywac w trosce o
                    obywateli. Jezeli tego nie robi to automatycznie zrzeka sie takiego monopolu.

                    Afektu sie nie da zobaczyc, bo nie jest to zjawisko optyczne. Zatem w ten
                    sposob rzeczywiscie go nie szukaj. W sensie psychiatrycznym byla to najgorsza
                    dlugotrwala forma afektu. (Innego rodzaju osobniki doprowadzilaby np. do
                    samobojstwa.)
                    • qfc [...] 04.12.05, 19:06
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mb20 Re: Kwaśniewski ułaskawi Sławomira Sikorę 04.12.05, 14:21
      A czego sie spodziewacie od prezydenta wszystkich lajdakow, zwanego tez
      magisterskim klamca...
    • grakra8 Re: Kwaśniewski ułaskawi Sławomira Sikorę 04.12.05, 14:39
      Mam dwa pytania( może ktoś zna odpowiedź):
      1.Dlaczego p.prezydent Kwaśniewski dopiero teraz ułaskawi Sikorę?
      2. Kto ułaskawi Brylińskiego?( przecież Bryliński też nie zagraża społeczeństwu
      a podatnicy muszą go utrzymywać).
      • idiotyzmy-kacze Re: Kwaśniewski ułaskawi Sławomira Sikorę 04.12.05, 15:55
        A ja mam tylko jedno pytanie - od kiedy mordercy nie zagrażają społeczeństwu ?
        • gogol66 Re: Kwaśniewski ułaskawi Sławomira Sikorę 04.12.05, 18:20
          idiotyzmy-kacze napisał:
          > A ja mam tylko jedno pytanie - od kiedy mordercy nie zagrażają społeczeństwu ?

          a od kiedy to smieci nazywasz społeczeństwem?
    • robertpk Sobotkę też ?? 04.12.05, 15:37
      ..tak dla równowagi ??

      a poważnie:

      żenujący koniec prezydentury.
    • gogol66 Re: Kwaśniewski ułaskawi Sławomira Sikorę 04.12.05, 16:11
      żeby zatuszować skandal z sobotką
      • sasanka2411 Re: Kwaśniewski ułaskawi Sławomira Sikorę 04.12.05, 16:26
        Nie rozumiem porownania sobotka -sikora
        Sobotka wiedzial co robi/nagrane rozmowy/
        Od wladzy oplacanej przez nas wymaga sie duzo wiecej
        Sikorze nie mial kto pomóc.Tymi łajdakami powinna zajac sie policja
        A wogole tak złodziejskiego rzadu i tak sprzyjacemu zlodziejom -mysle ze w
        Polsce juz nie bedzie
    • maxman01 Al.K mafiozo z palacu - inne ulaskawienia!!! 04.12.05, 16:12
      WPROST "Kwaśniewski ułaskawił kasjera Dochnala"
      www.wprost.pl/ar/?O=83699
      Al.K to byl ulubieniec tego forum i wiekszosci aksamitnych "inteligentnych"
      Homosowietow.
    • isa.stern dobry pomysł na odwrócenie uwagi 04.12.05, 16:31
      no może nie taki dobry, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że nie chodzi o złamane
      życie człowieka, ktory nie mógł liczyć na pomoc ze strony organów
      sprawiedliwości i sam musiał zająć się ochroną swoją i swoich najbliższych (co
      nie zmienia faktu, iż zamordował czł., a tego nic nie usprawiedliwia).
      A kolega Sobotko jest kolegą pana prezydenta, a czego nie robi sie dla
      sprawdzonych towarzyszy...
      A Andrzej niedawno miał imieniny i pewnie mu było smutno na Smutnej bez kolegów-
      towarzyszy....
    • orellafellaci KWAŚNIEWSKI CYNICZNIE IGNORUJE OPINIĘ PUBLICZNĄ 04.12.05, 16:42
      I WOLĘ SPOŁECZEŃSTWA !!! Obywatele chcą by przestępca Z. Sobotka poniósł karę
      orzeczoną wyrokiem sądowym !
      • orellafellaci POLSKA _ŻĄDA _PAKI _DLA _SOBOTKI !!!! 04.12.05, 20:24
        A tymczasem Prezydent Polski pokazuje swoim obywatelom uniesiony w górę trzeci
        palec na odchodne - jak wam z tym fani Kwaśniewskiego ?
        • bikej5 Re: POLSKA _ŻĄDA _PAKI _DLA _SOBOTKI !!!! 04.12.05, 20:31
          Zgoda-paka ,ale az 3lata "z ogonkiem"-to za dużo.Poza tym co to znaczy cala Polska???Trochę jak "cala Polska czyta dzieciom"-i jaki byl efekt???
          • orellafellaci Re: POLSKA _ŻĄDA _PAKI _DLA _SOBOTKI !!!! 04.12.05, 20:40
            Prezydent nie musi ułaskawiać, może też zmniejszyć wyrok. PS.
            Napisałam "cała Polska" ? POLSKA - spójrz na wyniki sondaży na portalach.
            • bikej5 Re: POLSKA _ŻĄDA _PAKI _DLA _SOBOTKI !!!! 04.12.05, 20:52
              Wyniki sondazy portalowych znam-tym bardziej sformulowanie "polska"-nie jest trafne-bo jaki procent Polakow posiada dostep do internetu??
              Przypuszczam,ze wielu naszych krajan zupelnie nie orientuje sie w temacie -woli
              "taniec z gwiazdami'i inne dyrdymaly w TV-w nosie mają Sobotkę i caly ten kram
              zwany polityką
              • orellafellaci Re: POLSKA _ŻĄDA _PAKI _DLA _SOBOTKI !!!! 04.12.05, 20:57
                Myślę, że się mylisz - korupcja i patologia władzy jest najostrzej przez
                Polaków piętnowanym zjawiskiem.
                • bikej5 Re: POLSKA _ŻĄDA _PAKI _DLA _SOBOTKI !!!! 04.12.05, 21:03
                  kolejne dane z sondazy- a rzeczywistość skrzeczy..
                • orellafellaci Re: POLSKA _ŻĄDA _PAKI _DLA _SOBOTKI !!!! 04.12.05, 21:11
                  Te dane nawet ilustrują jak bardzo :)))
                  • orellafellaci Re: POLSKA _ŻĄDA _PAKI _DLA _SOBOTKI !!!! 04.12.05, 21:19
                    to do ciebie bikej5 - źle zaadresowałam
                    • silesius.monachijski SILESIUS ZADA SPRAWIEDLIWOSCI DLA 04.12.05, 22:03
                      SOBOTKI!!dwa niezalezne slady sedziowskie orzekly, co orzekly, wiec proponuje
                      p. sobotce zachowac honor, i poddac sie wyrokowi sadow; tak nie mozna p.
                      sobotka: konfitury dla mnie: ach tak; cierpkie owoce - nagroda za moja
                      przewine - "o nie, jestem niewinny"; badz Pan czlowiekiem z zasadami (nie smiem
                      powiedziec: z "jajami", bo kobiety na forum)

                      orellafellaci napisała:

                      > to do ciebie bikej5 - źle zaadresowałam
                      • orellafellaci [...] 04.12.05, 22:48
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • silesius.monachijski Re: OBYWATELE RP ŻĄDAJĄ UKARANIA SOBOTKI. 04.12.05, 23:07
                          ciesze sie Orello, ze mozemy sie w koncu zgodzic; Twoj glos sie w tej sprawie
                          jak najbardziej liczy; pisze szybko, bo pewnie admin za ostatni post na forum o
                          Barborce mnie "skasuje"; nie lubie tego ostatnio, ale musialem "rabnac"

                          orellafellaci napisała:

                          > I PREZYDENT RP POWINIEN SIĘ DOSTOSOWAĆ DO ICH WOLI POPARTEJ PRAWOMOCNYM
                          > ORZECZENIEM SĄDU.
                          • silesius.monachijski PROTESTUJE!! DLACZEGO ADMIN WYCIAL POST 04.12.05, 23:22
                            ORELLI?? CZYZBY MICHNIK SIE SCHLAL??

                            silesius.monachijski napisał:

                            > ciesze sie Orello, ze mozemy sie w koncu zgodzic; Twoj glos sie w tej sprawie
                            > jak najbardziej liczy; pisze szybko, bo pewnie admin za ostatni post na forum
                            o
                            >
                            > Barborce mnie "skasuje"; nie lubie tego ostatnio, ale musialem "rabnac"
                            >
                            > orellafellaci napisała:
                            >
                            > > I PREZYDENT RP POWINIEN SIĘ DOSTOSOWAĆ DO ICH WOLI POPARTEJ PRAWOMOCNYM
                            > > ORZECZENIEM SĄDU.
                            • taziuta Re: Nie Michnik tylko Ty, drogi adwersarzu :-) 04.12.05, 23:29
                              Rozumiesz już na czym polegają pomyłki sądowe. Orelkę wycięli za niewinność :-)

                              silesius.monachijski napisał:

                              > ORELLI?? CZYZBY MICHNIK SIE SCHLAL??
                              >
                              >> > orellafellaci napisała:
                              > >
                              > > > I PREZYDENT RP POWINIEN SIĘ DOSTOSOWAĆ DO ICH WOLI POPARTEJ PRAWOMO
                              > > > CNYM ORZECZENIEM SĄDU.
                              • silesius.monachijski MIMO JEJ ATAKOW NA MNIE: ORELLA TO NIIE 04.12.05, 23:39
                                SOBOTKA; ja i Ty - dzieki Bogu-tez nie

                                taziuta napisał:

                                > Rozumiesz już na czym polegają pomyłki sądowe. Orelkę wycięli za niewinność :-
                                )
                                >
                                > silesius.monachijski napisał:
                                >
                                > > ORELLI?? CZYZBY MICHNIK SIE SCHLAL??
                                > >
                                > >> > orellafellaci napisała:
                                > > >
                                > > > > I PREZYDENT RP POWINIEN SIĘ DOSTOSOWAĆ DO ICH WOLI POPARTEJ P
                                > RAWOMO
                                > > > > CNYM ORZECZENIEM SĄDU.
                                • taziuta Re: Pochlebiasz sobie, Silesiuszu :-) 04.12.05, 23:45
                                  Ale to normalne, też mamy dobre o sobie mniemanie :-)
                                  Ale, tyle razy banowany (za niewinność, jak sądzę :-) rozumiesz teraz, co musi
                                  czuć Sobotka, który został skazany przez sądy przedkładające "zapotrzebowanie
                                  społeczne", nad przestrzeganie zasady domniemania niewinności :-)

                                  silesius.monachijski napisał:

                                  > SOBOTKA; ja i Ty - dzieki Bogu-tez nie
                                  >
                                  > taziuta napisał:
                                  >
                                  > > Rozumiesz już na czym polegają pomyłki sądowe. Orelkę wycięli za niewinno
                                  > ść :-
                                  > )
                                  > >
                                  > > silesius.monachijski napisał:
                                  > >
                                  > > > ORELLI?? CZYZBY MICHNIK SIE SCHLAL??
                                  > > >
                                  > > >> > orellafellaci napisała:
                                  > > > >
                                  > > > > > I PREZYDENT RP POWINIEN SIĘ DOSTOSOWAĆ DO ICH WOLI POPA
                                  > RTEJ P
                                  > > RAWOMO
                                  > > > > > CNYM ORZECZENIEM SĄDU.
                                  • silesius.monachijski Nie pochlebiam sobie taziuto 04.12.05, 23:54
                                    tylko staram sie roznicowac; Ty zas probujesz - chytrze - rozne sprawy ze soba
                                    porownywac; wiesz, jak mocno Orella mi tutaj od kilku dni "dokopywala"; nie mam
                                    zalu i pretensji; po prostu: ostra dyskusja; wyciecie jej watku to
                                    glupota "gazetowej" cenzury (a propos: kiedy cenzura w prl-u byla madra?);
                                    sobotka "wystawil" na wystrzelenie ludzi,ktorych panstwo (takze i Ty)
                                    potrzebuje; to zupelnie inny kaliber

                                    taziuta napisał:

                                    > Ale to normalne, też mamy dobre o sobie mniemanie :-)
                                    > Ale, tyle razy banowany (za niewinność, jak sądzę :-) rozumiesz teraz, co
                                    musi
                                    > czuć Sobotka, który został skazany przez sądy przedkładające "zapotrzebowanie
                                    > społeczne", nad przestrzeganie zasady domniemania niewinności :-)
                                    >
                                    > silesius.monachijski napisał:
                                    >
                                    > > SOBOTKA; ja i Ty - dzieki Bogu-tez nie
                                    > >
                                    > > taziuta napisał:
                                    > >
                                    > > > Rozumiesz już na czym polegają pomyłki sądowe. Orelkę wycięli za ni
                                    > ewinno
                                    > > ść :-
                                    > > )
                                    > > >
                                    > > > silesius.monachijski napisał:
                                    > > >
                                    > > > > ORELLI?? CZYZBY MICHNIK SIE SCHLAL??
                                    > > > >
                                    > > > >> > orellafellaci napisała:
                                    > > > > >
                                    > > > > > > I PREZYDENT RP POWINIEN SIĘ DOSTOSOWAĆ DO ICH WOL
                                    > I POPA
                                    > > RTEJ P
                                    > > > RAWOMO
                                    > > > > > > CNYM ORZECZENIEM SĄDU.
                                    • taziuta Re: NIe wystawił, tylko taką mu szyją gębę :-( 05.12.05, 04:58
                                      Różne prawicowe goebelsiki, jak już się pochylone (w lewo) drzewo znalazło, to
                                      na nim harcują ile wlezie. Dobrze że nie zarzucają mu iż śniadanie popija krwią
                                      niewiniątek - tyle samo byłoby w tym sensu :-)

                                      silesius.monachijski napisał:

                                      > tylko staram sie roznicowac; Ty zas probujesz - chytrze - rozne sprawy ze
                                      > soba porownywac; wiesz, jak mocno Orella mi tutaj od kilku dni "dokopywala";
                                      > nie mam zalu i pretensji; po prostu: ostra dyskusja; wyciecie jej watku to
                                      > glupota "gazetowej" cenzury (a propos: kiedy cenzura w prl-u byla madra?);
                                      > sobotka "wystawil" na wystrzelenie ludzi,ktorych panstwo (takze i Ty)
                                      > potrzebuje; to zupelnie inny kaliber
                                      >
    • carlitos35 Odruch empatii czy potrzeba równowagi ? 04.12.05, 16:58
      • isa.stern Re: Odruch empatii czy potrzeba równowagi ? 04.12.05, 17:20
        w polityce empatia jest dobrze widziana tylko wtedy, kiedy spec od wizerunku
        medialnego uzna, że można na tym coś zyskać
        widocznie uznał, że to niezła zasłona dymna...
    • domk1 ZA CO ON SIEDZI ? - PRZECIEŻ WYRWAŁ CHWASTA !!! 04.12.05, 17:07
      Juz dawno powinien być na wolności.
      • gklej Re: ZA CO ON SIEDZI ? - PRZECIEŻ WYRWAŁ CHWASTA ! 04.12.05, 17:21
        zgadzam sie z Toba dobry uczynek zrobił.
        • marianna_777 WYRWAŁ CHWASTA ? To strzelac do komornikow 04.12.05, 18:40
          gklej napisała:

          > zgadzam sie z Toba dobry uczynek zrobił.

          Oni tez nekaja biednych ludzi - czy to tez bedzie samoobrona
    • silesius.monachijski Im szybciej Kwach odejdzie, tym lepiej dla Polski 04.12.05, 17:22
      Niech ten "kwachowaty" cyrk sie w koncu skonczy! Mam dosc tych glupich,
      prymitywnych gierek, czasami przypominajacych - najgorszego autoramentu - farse;
      • kum.z.antalowki [...] 04.12.05, 17:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • bikej5 Re: Im szybciej Kwach odejdzie, tym lepiej dla Po 04.12.05, 17:53
        No skonczy sie za kilka tygodni;narąbiesz się z radości???wyobrazam sobie jak straszne musialy być cierpienia (starego?)Silesjusza MON.przez te 10 lat-stąd
        ta sklonność do kieliszka...teraz rozumiem...:))
        • marianna_777 Re: Im szybciej Kwach odejdzie - nie popedzaj 04.12.05, 18:23
          bikej5 napisała:

          > No skonczy sie za kilka tygodni;narąbiesz się z radości???wyobrazam sobie jak
          s
          > traszne musialy być cierpienia (starego?)Silesjusza MON.przez te 10 lat-stąd
          > ta sklonność do kieliszka...teraz rozumiem...:))

          czasu, co nagle to po diable, jak mawia oj.dyr
        • silesius.monachijski Re: Im szybciej Kwach odejdzie, tym lepiej dla Po 04.12.05, 19:54
          widzisz bikej, ja nie pije, tylko spaceruje i mysle; kwach to nie bylo dla mnie
          zadne cierpienie; czulem sie raczej tak, jakbym wypil pare "jabcokow"; a teraz -
          tak juz sie czuc nie musze 8bez picia tychze jabcokow); czyz to nie wspaniale??

          bikej5 napisała:

          > No skonczy sie za kilka tygodni;narąbiesz się z radości???wyobrazam sobie jak
          s
          > traszne musialy być cierpienia (starego?)Silesjusza MON.przez te 10 lat-stąd
          > ta sklonność do kieliszka...teraz rozumiem...:))
          • bikej5 Re: Im szybciej Kwach odejdzie, tym lepiej dla Po 04.12.05, 20:20
            nie musiales sie fatygowac(z odpowiedzią) Marianna jakas tam spelnila swoj
            patriotyczny obowiazek-za ciebie..chyba ,ze Orella ma rację-ale to juz byłaby
            choroba
            • silesius.monachijski Re: Im szybciej Kwach odejdzie, tym lepiej dla Po 04.12.05, 20:35
              skoro jest tak, jak powiadasz, to po mnie zaczepiasz? marianna - podobnie jak
              Ty i ja - pisze i mysli za siebie; ale rozumiem: z braku argumentow najlepszy
              jest ad personam (polecam lekture "Erystyki" Schopenhauera - sam korzystam)

              bikej5 napisała:

              > nie musiales sie fatygowac(z odpowiedzią) Marianna jakas tam spelnila swoj
              > patriotyczny obowiazek-za ciebie..chyba ,ze Orella ma rację-ale to juz byłaby
              > choroba
              • bikej5 Re: Im szybciej Kwach odejdzie, tym lepiej dla Po 04.12.05, 20:42
                Jutro gnam w te dyrdy do biblioteki!!!!
                • pamin1 Re: Im szybciej Kwach odejdzie, tym lepiej dla Po 04.12.05, 20:46
                  bikej5 napisała:

                  > Jutro gnam w te dyrdy do biblioteki!!!!


                  uu1 zniknela, przyszla bikej5....
                  • uu1 Re: Patrz bardziej uważnie. 04.12.05, 20:48
                  • bikej5 Re: Im szybciej Kwach odejdzie, tym lepiej dla Po 04.12.05, 21:01
                    pamin,czy to nie ty uraczyleś mnie onegdaj" wykladem" na temat 'subtelnej roznicy" miedzy obrażaniem a grożeniem???i coś o braku "obiekywności"(sic!)??
                • silesius.monachijski Re: Im szybciej Kwach odejdzie, tym lepiej dla Po 04.12.05, 20:53
                  poczytaj - to wcale nie tani zart - warto; mala ksiazeczka, a naprawde chyba
                  najlepsza u Schopenhauera; "Swiat jako wola i przedstawienie" nie jest
                  najlepsze; ale: jednak wielki (i gdanski - tak mozna chyba powiedziec) filozof

                  bikej5 napisała:

                  > Jutro gnam w te dyrdy do biblioteki!!!!
                  • bikej5 Re: Im szybciej Kwach odejdzie, tym lepiej dla Po 04.12.05, 21:06
                    silesius.monachijski napisał:

                    > poczytaj - to wcale nie tani zart - warto; mala ksiazeczka, a naprawde chyba
                    > najlepsza u Schopenhauera; "Swiat jako wola i przedstawienie" nie jest
                    > najlepsze; ale: jednak wielki (i gdanski - tak mozna chyba powiedziec) filozof
                    >
                    > bikej5 napisała:
                    >
                    > > Jutro gnam w te dyrdy do biblioteki!!!!
                    Wykonam polecenie,czytalam dziennik(?) jego matki-dawno temu.
                    • silesius.monachijski Re: Im szybciej Kwach odejdzie, tym lepiej dla Po 04.12.05, 21:23
                      dziekuja za dobre checi; lepiej mnie zrozumiesz; ja juz odszedlem
                      od "argumentum ad personam"; chyba zauwazylas; i dlatego dobrze mi sie ostatnio
                      na forum rozmawia; sa osoby, ktorym jestem za to bardzo wdzieczny,

                      bikej5 napisała:

                      > silesius.monachijski napisał:
                      >
                      > > poczytaj - to wcale nie tani zart - warto; mala ksiazeczka, a naprawde ch
                      > yba
                      > > najlepsza u Schopenhauera; "Swiat jako wola i przedstawienie" nie jest
                      > > najlepsze; ale: jednak wielki (i gdanski - tak mozna chyba powiedziec) fi
                      > lozof
                      > >
                      > > bikej5 napisała:
                      > >
                      > > > Jutro gnam w te dyrdy do biblioteki!!!!
                      > Wykonam polecenie,czytalam dziennik(?) jego matki-dawno temu.
                      • bikej5 Re: Im szybciej Kwach odejdzie, tym lepiej dla Po 04.12.05, 21:41
                        nie wiem ,czy lepiej ciebie zrozumiem...Jesteś z innej bajki-w ramach rewnżu
                        polecam Osiatynskiego-cokolwiek...
                        • taziuta Re: Silesiusz jest z innej bajki - dobre :-) 04.12.05, 21:46
                          Jest ze świata równoległego. Czyli z definicji, nie ma szansy na porozumienie.
                          Ale podyskutować można, wszak to nas bawi :-)

                          bikej5 napisała:

                          > nie wiem ,czy lepiej ciebie zrozumiem...Jesteś z innej bajki-w ramach rewnżu
                          > polecam Osiatynskiego-cokolwiek...
                          • bio.mum Re: Silesiusz jest z innej bajki - dobre :-) 04.12.05, 21:54
                            taziuta napisał:

                            > Jest ze świata równoległego. Czyli z definicji, nie ma szansy na
                            porozumienie.
                            > Ale podyskutować można, wszak to nas bawi :-)
                            >


                            Prywata:

                            Sclavus nie ma excela. Help!
                            • taziuta Re: Silesiusz jest z innej bajki - dobre :-) 04.12.05, 22:20
                              ok. wyślę plik tekstowy, ale na przyszłość poradź mu żeby sobie kupił (może być
                              wersja studencka, jest dużo tańsza, a wszak na naukę nigdy nie jest za późno :-)

                              bio.mum napisała:

                              > Prywata:
                              >
                              > Sclavus nie ma excela. Help!
                              • bio.mum Re: Silesiusz jest z innej bajki - dobre :-) 04.12.05, 22:37
                                taziuta napisał:

                                > ok. wyślę plik tekstowy, ale na przyszłość poradź mu żeby sobie kupił (może
                                być
                                >
                                > wersja studencka, jest dużo tańsza, a wszak na naukę nigdy nie jest za
                                późno :-


                                Sam mu poradź;p.

                                Moj ukochany cytat z mojego ukochanego Steinbecka - "Chong marzył o morzu.
                                Nikomu o tym nie mówił, nikogo się nie radził. Gdyby się z tego zwierzył, z
                                pewnościa udzielono by mu sporo rad":))
                                • silesius.monachijski Re: Silesiusz jest z innej bajki - dobre :-) 04.12.05, 22:41
                                  piekne bio.mum; naprawd piekne, i...tak paskudnie prawdziwe; ale coz: "cela vie"

                                  bio.mum napisała:

                                  > taziuta napisał:
                                  >
                                  > > ok. wyślę plik tekstowy, ale na przyszłość poradź mu żeby sobie kupił (mo
                                  > że
                                  > być
                                  > >
                                  > > wersja studencka, jest dużo tańsza, a wszak na naukę nigdy nie jest za
                                  > późno :-
                                  >
                                  >
                                  > Sam mu poradź;p.
                                  >
                                  > Moj ukochany cytat z mojego ukochanego Steinbecka - "Chong marzył o morzu.
                                  > Nikomu o tym nie mówił, nikogo się nie radził. Gdyby się z tego zwierzył, z
                                  > pewnościa udzielono by mu sporo rad":))
                                  • bio.mum Re: Silesiusz jest z innej bajki - dobre :-) 04.12.05, 22:54
                                    silesius.monachijski napisał:

                                    > piekne bio.mum; naprawd piekne, i...tak paskudnie prawdziwe; ale coz: "cela
                                    vie



                                    Ej ty tam:) Nie komplementuj mnie tak, bo jeszcze ktos pomyśli, że ty to ja
                                    albo odwrotnie:) A tego bym nie zniosła:)

                                    • silesius.monachijski Re: Silesiusz jest z innej bajki - dobre :-) 04.12.05, 23:23
                                      a niech sobie mysla, co chca; ja to ja, Ty to Ty, a oni, to oni

                                      bio.mum napisała:

                                      > silesius.monachijski napisał:
                                      >
                                      > > piekne bio.mum; naprawd piekne, i...tak paskudnie prawdziwe; ale coz: "ce
                                      > la
                                      > vie
                                      >
                                      >
                                      >
                                      > Ej ty tam:) Nie komplementuj mnie tak, bo jeszcze ktos pomyśli, że ty to ja
                                      > albo odwrotnie:) A tego bym nie zniosła:)
                                      >
                                      • taziuta Re: A ja to pies? :-) 04.12.05, 23:47
                                        silesius.monachijski napisał:

                                        > a niech sobie mysla, co chca; ja to ja, Ty to Ty, a oni, to oni
                                        >
                                        > bio.mum napisała:
                                        >
                                        > > silesius.monachijski napisał:
                                        > >
                                        > > > piekne bio.mum; naprawd piekne, i...tak paskudnie prawdziwe; ale co
                                        > z: "ce
                                        > > la
                                        > > vie
                                        > >
                                        > >
                                        > >
                                        > > Ej ty tam:) Nie komplementuj mnie tak, bo jeszcze ktos pomyśli, że ty to
                                        > ja
                                        > > albo odwrotnie:) A tego bym nie zniosła:)
                                        > >
                                        • bio.mum Re: A ja to pies? :-) 04.12.05, 23:55
                                          Ty jesteś drugie wcielenie pierwszego nicka Sclavusa ciotecznego brata.
                                          Musiałam to powiedzieć publicznie, strasznie mnie to gryzło:)
                                          • sclavus Re: A ja to pies? :-) 05.12.05, 00:42
                                            Nieskromnie przyznaję się, ze tych wcielen było do jasnej i cieżkiej cholery...
                                        • silesius.monachijski No co Ty? Ty to jestes gosc; a ja tylko "slonzok" 04.12.05, 23:56
                                          taziuta napisał:

                                          > silesius.monachijski napisał:
                                          >
                                          > > a niech sobie mysla, co chca; ja to ja, Ty to Ty, a oni, to oni
                                          > >
                                          > > bio.mum napisała:
                                          > > > Ej ty tam:) Nie komplementuj mnie tak, bo jeszcze ktos pomyśli, że
                                          > ty to
                                          > > ja
                                          > > > albo odwrotnie:) A tego bym nie zniosła:)
                                          > > >
                                        • silesius.monachijski No co Ty? Ty to jestes gosc; a ja tylko "slonzok" 04.12.05, 23:57
                                          taziuta napisał:

                                          > silesius.monachijski napisał:
                                          >
                                    • sclavus Re: Silesiusz jest z innej bajki - dobre :-) 05.12.05, 00:38
                                      c'est la vie::: prwyjqcielu; c'est lq vie et rien d'autre...
                              • silesius.monachijski Re: Silesiusz jest z innej bajki - dobre :-) 04.12.05, 22:39
                                sam bym mu wyslal, ale dell mi nie pozwala (licencja)

                                taziuta napisał:

                                > ok. wyślę plik tekstowy, ale na przyszłość poradź mu żeby sobie kupił (może
                                być
                                >
                                > wersja studencka, jest dużo tańsza, a wszak na naukę nigdy nie jest za
                                późno :-
                                > )
                                >
                                > bio.mum napisała:
                                >
                                > > Prywata:
                                > >
                                > > Sclavus nie ma excela. Help!
                          • silesius.monachijski Re: Silesiusz jest z innej bajki - dobre :-) 04.12.05, 21:57
                            moze nie do konca jest tak, jak Ty to, taziuta widzisz; ale cieszy kazda chec
                            rozmowy, starcia, i wymiany pogladow; mowie uczciwie: ja tez sie od Was ucze
                            (nie jestem wszechwiedzacym Panem Bogiem - kwestia w teodycei); jestes jednym z
                            tych, ktorzy mnie zachecaja do "pogadania", i do tego, zeby sie na
                            panamichnikowe forum nie "wypiac"; ciesze sie z tego taziuta; mam nadzieje, ze
                            i Ty sie pod taka - dosc neutralna - deklaracja, moglbys podpisac
                            .
                            a propos: na "kwestii" o gornikach spotkalem ziomkow; cieszy mnie to, ze i oni
                            tutaj sa

                            taziuta napisał:

                            > Jest ze świata równoległego. Czyli z definicji, nie ma szansy na
                            porozumienie.
                            > Ale podyskutować można, wszak to nas bawi :-)
                            >
                            > bikej5 napisała:
                            >
                            > > nie wiem ,czy lepiej ciebie zrozumiem...Jesteś z innej bajki-w ramach rew
                            > nżu
                            > > polecam Osiatynskiego-cokolwiek...
                        • silesius.monachijski Re: Im szybciej Kwach odejdzie, tym lepiej dla Po 04.12.05, 21:52
                          zapamietalem, i poszukam; ale: to juz moje "filozoficzne zboczenie": Osiatynski
                          to jednak nie Schopenhauer - pomijajac oczywiscie "starego" i nie zuzytego
                          Arastotelesa z sylogizmami (+ paru innych); ciesze sie, ze mozemy sobie cos
                          podpowiedziec;

                          bikej5 napisała:

                          > nie wiem ,czy lepiej ciebie zrozumiem...Jesteś z innej bajki-w ramach rewnżu
                          > polecam Osiatynskiego-cokolwiek...
                          • uu1 Re: W ramach podpowiedzi: 04.12.05, 21:57
                            "Warto być przyzwoitym" - Wł. Bartoszewski.
                            • silesius.monachijski Re: W ramach podpowiedzi: 04.12.05, 22:46
                              czytalem; a PANA WLADYSLAWA (do niego tylko z najwiekszej litery) poznalem
                              osobiscie; nawet nie wiesz, jak mi GO w Monachium brakuje; jak GO widze i
                              slucham, to lzy same do oczu plyna: radosci i smutku; pamietam, jak przyjechal
                              na 80-te Urodziny do Kat´holische Akademie Bayern, i jak sobie opowiadal; oj,
                              ON "ma gadane"; potem male przyjecie, i kolejne z NIM spotkanie (przy lampce
                              wina); po prostu: niesposob zapomniec; nie wspominaj o BARTOSZEWSKIM, bo sie
                              rozrzewnie, i z forum zejde; o NIM nie potrafie rozsadnie mowic; kocham TEGO
                              CZLOWIEKA; i juz

                              uu1 napisała:

                              > "Warto być przyzwoitym" - Wł. Bartoszewski.
    • silesius.monachijski [...] 04.12.05, 17:24
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • carlitos35 czy to ma być suwerenna decyzja prezydenta czy... 04.12.05, 17:29
      ... spełnienie żądania "większości" ?-
    • danwar1 Re: Kwaśniewski ułaskawi Sławomira Sikorę 04.12.05, 18:01
      wstyd i kompromitacja - na odchodnym ułaskawiać mordercę!
      • abyss Mówiac "mordercę" masz na mysli Sobotkę? 04.12.05, 18:37
        Bo to on naraził życie innych.
        Sikora zrobił co powinien. A prezio długo się zastanawiał nad ułaskawieniem. Za
        długo aby teraz wyglądało to szczerze.

        Co do instytucji "ułaskawienia" to rzeczywiscie anachronizm.
        W połączeniu z prezydentem "kolesiem" to obciach i niesprawiedliwość.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka