Dodaj do ulubionych

Sąsiedzi Kurskiego opowiadają

05.12.05, 07:27

- Tuż przed nastaniem pana Kurskiego ci z nadleśnictwa zaczęli nachodzić matkę
- opowiada syn Arek. - Mówili, że musimy się wyprowadzić, bo w "Danielówce"
będzie dom dla chorych dzieci.

*****************************************

A jest dacza dla chorego polityka.

Obserwuj wątek
    • vitmik Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 07:38
      skoro ci sasiedzi nie maja pracy i jedza same ziemniaki na obiad to za co by
      wyremontowali, kupili i utrzymywali te lesniczowke?
      • wylkot Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 07:54
        vitmik napisał:

        > skoro ci sasiedzi nie maja pracy i jedza same ziemniaki na obiad to za co by
        > wyremontowali, kupili i utrzymywali te lesniczowke?

        Dlatego słusznie zostali uznani przez nadleśnictwo za przeszkodę w
        ucywilizowanej sprzedaży leśniczówki. Nie mówiąc już o tym, że do dziś
        parszywie zatruwają powietrze Panu Posłowi. Na pohybel im!!!
        • kayakto ooo kurski to ma przewalone... 05.12.05, 08:25
          ciagle cos..

          ---
          badania genów: profilaktyka nowotworowa
          usuwanie hemoroidów: bezbolesna metoda
          • filo_de_putino Fajnych ma sąsiadów. Ucieszył się pewnie, że ich 05.12.05, 09:41
            drukiem wydają. :)
            • andrzej.wronski A CO Z DEKLARACJĄ MAJATKOWĄ MICHNIKA ???????????? 09.12.05, 23:31
              kiedy wreszcie spoleczenstwo dowie sie
              jakie sa majatki michnika, luczywo i rapaczynskiej ?
              najbardziej wplywowowych politycznie
              ludzi w Polsce !
              i kim sa udzialowcy gw ???
        • rysiuz Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 09:23
          To sie nazywa czarny piar Wyborczej. Ona ma wstret do takich praktyk ale tylko
          u swoich przeciwników.

          Ilez takich pieknych budynków szczezło w tym kraju. Z lokatorami w srodku. NIe
          obrazajac tych konkretnych ludzi warto pamietać ze tacy lokatorzy nie tylko z
          braku pieniedzy nie odnawiali zajmowanych dworków, pałacyków, czy okzałaych
          chłopskim domów chocby na zuławach. Oni je niszczyli bo to nie było ich. Czesto
          liczyli ze niszcza przyspieszaja wybudowania im przez panstwo nowych czworaków.

          I prosze nie przekonujcie mnie ze panstwo Sobotkowie pieknie by zadbali o ten
          budynek.
          • rysiuz Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 09:36
            I kto to pisze. Marek Was alkoholik czyniacy liczne burdy po pijaku robi tu za
            autorytet. he,he. Moze ktoś oppisze tego pana zywot wsydliwy.
            • zbujowachata Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 12:30
              Alkohol jest dla ludzi
              z jednym wyjątkiem "mądrych"
              Old Hors
              • rysiuz Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 13:49
                "Mowiły mnie ludzi zes ty ku.. i zboczeniec". Czy to sa argumenty?
          • util Nie rozumiesz, czy tylko udajesz? 05.12.05, 10:14
            To, jak ta rodzina zadbałaby o leśniczówkę, jest kwestią bezzasadną.

            Chodzi o to, jak zostali potraktowani. Nie widzisz problemu?
            Bogatemu politykowi ukłony i niezasłużone preferencje, rodzinie zasłużonego biedaka - kłamstwa i pogarda.
            • rysiuz Re: Nie rozumiesz, czy tylko udajesz? 05.12.05, 11:32
              Ale co? Lepiej jest jak ktoś za 1000 zł kupuje lesniczówke? (tak miała zrobic
              ta rodzina).

              Mieszkaja na 100 metrach i chcieliby jeszcze 140 m? Wez chlopie pomysl zanim
              wrzucisz emocje co wszystko Ci przeslonia.

              I jaka pogarda?

              Polecam:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=33005035&a=33008838
              • bykk Re: Nie rozumiesz GWno, czy tylko udajesz? 05.12.05, 11:45
                Dzień bez Rydzyka i przeciw PiS, to dla GieWno dzień stracony!
                I tak wam popaprańcy nico:) nie pomoże, boicie siem:) Kaczorów:), bo we waszej
                redakcji jest sporo trefnych:), nie?
                hej!
                • zkyc bo w "Danielówce" będzie dom dla chorych dzieci 05.12.05, 11:52
                  Mówili, że musimy się wyprowadzić, bo w "Danielówce" będzie dom dla chorych
                  dzieci.
                  Ale kawał! :)))))))))))))))))))))))))))
                • bbbiu11 Re: Nie rozumiesz GWno, czy tylko udajesz? 05.12.05, 14:19
                  a cała ta sprawa cuchnie, jak wszystko, co związane z Kurskim. Bił się w iersi
                  u Lisa, że rozmawiał z Kolendą Zaleską o swoich naiwnych żartach na temat
                  Wermachtu. I oto macie w "Tygodniku Powszechnym" powtórzony bodajże w sobotę
                  list Kolendy Zaleskiej w tej sprawie. Cała inwestycja cuchnie, a ile z tego
                  było kredytowane, bo mimo wszystko dochodów nie starczy, a i zapłata za pracę,
                  gdzie odprowadzony podatek, bo mogła to być umowa o dzieło. Czyli PiS stosuje
                  powszechne "prawne i sprawiedliwe" praktyki
                  • mgt-22 Re: Nie rozumiesz GWno, czy tylko udajesz? 05.12.05, 20:33
                    to ten cały dziadek Tuska służył w Wehrmachcie czy w SS?
                    • absurdello Służył ... 07.12.05, 11:26
                      ale się nie zaciągał !
              • util Nie rozumiesz. 05.12.05, 18:07
                rysiuz napisał:

                > Ale co? Lepiej jest jak ktoś za 1000 zł kupuje lesniczówke? (tak miała zrobic
                > ta rodzina).

                Co znaczy lepiej, co znaczy gorzej? Po raz kolejny: takie stawianie sprawy jest bezzasadne. Rodzina tego leśnika wg. ustawy miała prawo kupić tę leśniczówkę za taką sumę, mieszkali tam, głowa rodziny życie przepracował w lesie.

                Starania o wykup były zbywane. Nadleśnictwo kłamało rodzinie, nakłaniało do wyprowadzki. Jeśli dla ciebie ta rodzina nie została potraktowana pogardliwie, to życzę podobnych doświadczeń z władzą.

                > Mieszkaja na 100 metrach i chcieliby jeszcze 140 m?

                Tak się składa, że według prawa im to się należy za niewielką sumę, starali się, ale ktoś zorientowany podobnie jak ty uznał, że pan Kurski bardziej godny.

                > Wez chlopie pomysl zanim
                > wrzucisz emocje co wszystko Ci przeslonia.

                Co niby przesłoniły? Szacunek nadleśnictwa dla biednej rodziny leśnika, wspaniałomyślność Kurskiego, szczęście tej rodziny z nowego sąsiada?

                Co przesłaniają mi emocje?!
                • mgt-22 Re: Nie rozumiesz. 05.12.05, 20:35
                  a skąd ty util wiesz co im się należy? Poza tym wierzysz w te brednie
                  wypisywane w GW? Nie bądź naiwny!
                  • util Re: Nie rozumiesz. 06.12.05, 13:18
                    mgt-22 napisał:
                    > a skąd ty util wiesz co im się należy?

                    Z ustawy.
                    Dla mnie jest jasne, że Kurski kupił działkę i
                    dom na nienormalnych warunkach.

                    > Poza tym wierzysz w te brednie
                    > wypisywane w GW? Nie bądź naiwny!

                    Aha, czyli wg. ciebie Wyborcza wprowadza w błąd.
                    Zgodnie z twoją argumentacją, jeśli jednak pisze prawdę,
                    to i mój ogląd jest słuszny.

                    Ja jej wierzę.
                • pioskee Re: Nie rozumiesz. 06.12.05, 09:36
                  Czy ty człowieku nie doczytałeś może do końca?? A może wystarczy ci tyle tekstu
                  ile potrzeba do durnych krytyk.
                  Ta leśnicza rodzina dostała "swoje" lokum do wykupu za 1.000 zł. (na raty) A
                  Kurski zapłacił 20.000 zł i jeszcze wcześniej zainwestował torche grosza i
                  pracy w remont, i jeszcze dał zarobić tysiąc (za miesiąc roboty) kolesiowi z
                  tej leśniczej rodziny. I mleko od kozy sobie piją.
                  I co - źle ??? Pewnie za mało ?? Wszystko można głupio krytykować dając dowód
                  złej woli i rozmiarów rozumku (becikowe też niektórzy krytykuja jakby 1.000 zł
                  to nie by ło dwa razy więcej niz 500 - paranoja).
                  • ada1979 Re: Nie rozumiesz. 06.12.05, 11:07
                    pioskee napisał:

                    > Czy ty człowieku nie doczytałeś może do końca?? A może wystarczy ci tyle
                    tekstu
                    >
                    > ile potrzeba do durnych krytyk.
                    > Ta leśnicza rodzina dostała "swoje" lokum do wykupu za 1.000 zł. (na raty) A
                    > Kurski zapłacił 20.000 zł i jeszcze wcześniej zainwestował torche grosza i
                    > pracy w remont,

                    ciekawe, czy Ty tez moglbys wykupic ten "domek" za 20.000, obawiam sie jednak
                    ze nie:(

                    i jeszcze dał zarobić tysiąc (za miesiąc roboty) kolesiowi z
                    > tej leśniczej rodziny.

                    Powinien zostac oblozony sankcjami i kara zgodnie z prawem za zatrudnianie
                    ludzi na czarno. Zwykly przedsiebiorca, nie bedacy politykiem i nie majacy
                    ukladow mialby dowalona kare, ale rozumiem ze w naszym
                    cudownie "demokratycznym" kraju sa rowni i rowniejsi, w proporcjach o wiele
                    wiekszych niz w prl...

                    I mleko od kozy sobie piją.
                    > I co - źle ??? Pewnie za mało ?? Wszystko można głupio krytykować dając dowód
                    > złej woli i rozmiarów rozumku (becikowe też niektórzy krytykuja jakby 1.000

                    > to nie by ło dwa razy więcej niz 500 - paranoja).

                    becikowe krytykuja, bo to totalna bzdura i przede wszystkim, nie tedy droga.
                    • pioskee Re: Nie rozumiesz. 06.12.05, 11:50
                      Powiedz prosto w oczy biednym kobietom, które dostaną dwa razy więcej kasy, że
                      to bzdura.
                      Widzę, że dla ciebie nie ma granic absurdu. Nakleżysz pewnie do tych którzy
                      zawsze krytykują - z jednej strony krzyczą: za małe zasiłki, państwo powinno
                      dawać więcej, z drugiej strony komentują: becikowe to bzdura.
                      A może jesteś zwolenniczką PO. Może ci geniusze pstryknęliby w paluszki i z
                      dnia na dzień zrobiliby taka pomoc socjalna (tędy droga ?!) dla rodzin, kobiet
                      z dziećmi itp, jak jest w np. w Szwecji lub innych krajach mogących się
                      systematycznie rozwijać i pracować na swój dobrobyt, bez piętna degenerujących
                      zasad komunizmu na swej historii.
                      Nie na temat mi poszło ale przecież kurski załapał się na bezsensowna krytykę
                      dlatego, że jest z PiS. Bo PiS i jego ludzie muszą przecież już odpowiadać za
                      wszystko "co się rusza" i trzeba już ich rozliczać po miesiącu: za becikowe, za
                      wszystkie zaniedbania Millera i Belki (np. nie wykorzystanie funduszy Unii), za
                      to co było, miało byc i bedzie lub nie będzie, za "krzywdę" PO piszczącą bez
                      honoru po porażkach, ...
            • mgt-22 Re: Nie rozumiesz, czy tylko udajesz? 05.12.05, 20:30
              myślę, żę ci Sobotkowie - skoro ich tylu jest - mogliby sobie jaką ziemiankę
              choćby wykopać a nie tylko domagać się i na gotowe.
          • niepoprawnypolitycznie Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 06.12.05, 11:12
            > Ilez takich pieknych budynków szczezło w tym kraju. Z lokatorami w srodku.
            NIe
            > obrazajac tych konkretnych ludzi warto pamietać ze tacy lokatorzy nie tylko z
            > braku pieniedzy nie odnawiali zajmowanych dworków, pałacyków

            Wystarczy pojechać do podwarszawskiego Konstancina. Jest takich budynków
            kilkadziesiąt - stare przedwojenne wille w stanie slamsów...

            BTW Kurski zapłacił 20 tys. a sąsiedzi 2 tys. Nie sądzę, by byli w stanie
            utrzymać dom, popadł by w jeszcze większą ruinę. I jeszcze jedno - trzech
            trzydziestoletnich bezrobotnych synów. Jakiś felerny genotyp? chociaż jeden
            mógłby się wziąć do roboty. Kuzyn mojej żony przyjechał do Warszawy. Pracował
            już jako kamieniarz, na budowie. Wynajmuje pokój, itd. Trzech
            trzydziestoletnich facetów siedzących po ciemku w rozlatującym się domu...
            Więcej rozsądku. Może któryś wziąłby się do roboty, np. został pilarzem ja
            ojciec... chociaż jeden...
      • wgruncierzeczywiscie Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 07:59
        za pieniadze co im PiS da...
      • ave.duce Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 08:08
        vitmik napisał:

        > skoro ci sasiedzi nie maja pracy i jedza same ziemniaki na obiad to za co by
        > wyremontowali, kupili i utrzymywali te lesniczowke?


        Pracę dostaną na budowie trzech milionów mieszkan, lodówka sama im się zapełni,
        więc wszystkie prawie dochody mogliby przeznaczyć na wyremontowanie, kupno
        i utrzymanie tej leśniczówki? przybudówki? ok, jak zwał, tak zwał: Danielówki.
      • zapijaczonyryj Za 20 tys,kupie leśniczówkę bez przetargu,uczciwie 05.12.05, 08:20
        Może być do remontu. Widok na jezioro mile widziany
        • kuznica24 Re: Za 20 tys,kupie leśniczówkę bez przetargu,ucz 05.12.05, 08:27
          Musisz należeć do PiS i mieć kozę.
          Może podatnicy zamiast diet powinni oddać posłom kozy na utrzymanie.
          Może Leper umie doić kozę i podczas podziału ministerstw z Jarkiem nauczy go
          doić.
          Lepiej niech doją kozy niż nas.
          • zkyc i chore dzieci na widoku! 05.12.05, 11:55
            .............bo w "Danielówce" będzie dom dla chorych dzieci.
            Sprytne!!!!!!!!!!!! :)))))))))))))))))))))))
      • b.wlosek Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 08:59
        To już ich zmartwienie, nie Twoje i nie tego dziada Kurskiego.
      • gorby zaplacil cale 10% swojej pensji za miesiac pracy 05.12.05, 12:37
        biednego robola.Niezwykla szczodrosc i uczciwosc przedstawiciela ludu.
      • gorby matka Anna - PiSiacka senatorka nie pozwoli 05.12.05, 12:44
        nie pozwoli wyp.. synalka z partii.
        • bronimir Re: matka Anna - PiSiacka senatorka nie pozwoli 06.12.05, 02:34
          no i przyjaciółka p Kaczyńskiej....
      • jozefmackiewicz Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 16:45
        Gazetka ma widocznie chrapkę na Kurskiego i chce Go za wszelką cenę
        wykończyć... Mam nadzieję, że się nie uda... Proszę mi wyliczyć, czy p. urski
        kupił taniej od tego co chcieli zapłacić sąsiedzi? Wątpię! Gmina na ruinie
        zarobiła. Ale wg bolszewickiej filozofii bełtania ludziom w mózgu "Gazety"
        ważniejsi są "sąsiedzi", których stać na 10% posiadłości (podobno nie ruiny,
        kiedy chce ją kupić Kurski!), a nie stać na worek kartofli za 5 zł! Takich
        bredni dawno nie słyszałem. Co obecni "sąsiedzi" p. Kurskiego zrobiliby z tym
        budynkiem, skoro muszą na obiad jeść kartofle!!! Czyżby mieli kapitały zakopane
        oczywiście!! Bełt i manipulacja waszej gazety są przerażające, ale, kiedy
        nakład spada... i "Nowy Dzień" nie wystarcza...
        • ulado Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 17:34
          Jaka obłuda Kurskiego!!! W gębie socjalna ideologia PiS-u, w praktyce
          LIBERALIZM gospodarczy. I co kochani słuchacze Radia Maryja?
        • anvill Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 06.12.05, 09:42
          Kazdy widzi że to przekret. Jeśli rodzina która tam mieszkała miała uprawnienia
          żeby kupic ten to powinna kupić choćby ze względu na prawo pierwokupu okazuje
          się że była zbywana kiedy chciała ze swojego prawa skorzystać. Kolejna sprawa
          to sposób w jaki Kurski kupił tę lesniczówke i ziemie. Czy ktoś z was próbował
          kupić działkę na mazurach dochodzącą do jeziora z wybudowaną leśniczówką???
          Uwierzcie mi że nie da się tego zrobić za 20 tys zł - mysle że moglibyśmy
          rozmawaić od kwoty 10x większej. Czy ktoś ogłosił przetarg? Ja np. bardzo
          chetnie kupiłbym tę nieruchomość za dwie dychy :))))
      • and-j1 CIEMNY NARÓD UWIERZY ..... podpis KURSKI 08.12.05, 21:32
    • mmos Ale idiotyczna propaganda, kołchoźnicy itp. 05.12.05, 07:53
      Chyba coraz trudniej o dziennikarzy propagandowych w GW i trzeba brać przykłady
      z dawnych czasów. O kołchoźnikach itp.
      Tyle, że jakość artykułu jak za socjalizmu. Chyba nawet ostatni
      "intelektualiści", czytający ten artykuł zorientują się, że coś nie tak:
      - Płacili za kozę.
      - Nie ale kozę trzeba doić, to mieliśmy mleko.
      Wredni Kurscy nie chcieli płacić, za to że rodina musiała wydoić kozę. Ot widać
      od razu że krwiopijcy i kapitaliści zmuszają jeszcze do zajmowania się własnym
      dobytkiem za darmo.
      • kuznica24 Re: Ale idiotyczna propaganda, kołchoźnicy itp. 05.12.05, 08:03
        Wysil swój "intelekt" i przypomnij sobie kto jest autorem słynnej już
        reklamówki PiSu o znikającym jedzeniu z lodówki, która nastąpi pod rządami
        liberałów z PO.
        Jest taki powiedzenie na głupie pytanie, głupia odpowiedź. Zpropagandą jest
        podobnie, jak Pitbul sprowadził dyskusję do rynsztoka, to nie dziw się teraz,
        że g...o sie do niego klei.
        Może powinien sprawdzić w jakim wojsku służył dzxiadek leśniczego.
        • rysiuz Re: Ale idiotyczna propaganda, kołchoźnicy itp. 05.12.05, 09:27
          Stary GW ten styl niszczenia swoich przeciwników uprawia nie od dziś i nie od
          czasów rzeczonej lodówki. Hasła o oszolomach itp itd to poczatek GW. Wiec
          prosze nie pie..dol mi tu ze to za kare.
          • rysiuz Re: Ale idiotyczna propaganda, kołchoźnicy itp. 05.12.05, 10:07
            polecam
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=33005035&a=33008838
            • zkyc a za kotarą stoją chore dzieci (byle by wirtualne) 05.12.05, 11:58
              .........bo w "Danielówce" będzie dom dla chorych dzieci.
              Pomysł bogobojny, wykonanie szatańskie!
              • rysiuz Re: a za kotarą stoją chore dzieci (byle by wirtu 05.12.05, 12:24
                Ale co ma jedno do drugiego? Moze i gmina miała takie pomysly. Ale widac nic z
                tego nie wyszlo . Łaczenie taego z Kurskim jest naduzyciem. On nigdy nie
                zobowiazywał sie że powstanie tam Dom Pomocy Społecznej.

                Natomiast prywatne Domocy Pomocy Społecznej powstaja i czesto gminy ofiarowuja
                takim pomysło nieużytkowane budynki w nadziei na zagospodarowanie ich.
                • zkyc Re: a za kotarą stoją chore dzieci (byle by wirtu 05.12.05, 12:26
                  przeczytaj dokładnie artykuł! ;))))))))))))))))
                  • rysiuz Re: a za kotarą stoją chore dzieci (byle by wirtu 05.12.05, 12:29
                    i vice versa. trudno słowo uwazaj
                  • mysz_polna5 Re: Wystarczy wam iskra pod doope, i tyle radosci 05.12.05, 12:33
                    macie! Hehehehehe!

                    Co za glupole. Panie zmiluj sie!
    • 4bani Skur....ski. 05.12.05, 07:56
      Coście skur....syny uczynili z tej krainy.Cuius regio eius religio, czyj kraj
      tego religia...pieniądza.Brak mi słów odnośnie tej gnidy.Nie wszystek
      umrzesz,zostanie leśniczówka.
      • sawa.com Re: Skur....ski. 05.12.05, 08:14
        Porażająca historia. Przecież takim ludziom jak rodziny tych lesników tacy
        Kurscy pełniący funkcje publiczne powinni pomagać w wydobyciu z biedy a nie
        rugować ich z miejsc gdzie żyli. Coraz większego obrzydzenia nabieram do ludzi
        pokroju Kurskiego. Bo przeciez niejeden Kurski w tym kraju...
        • michal00 jak to -"rugowac"? 05.12.05, 08:23
          W artykule wyraznie stoi, ze ta rodzina wykupila dom (ten 100m2) za 2000 zl, a
          Kurski dal prace jednemu z nich. W czesci K. mieszkal zupelnie ktos inny, kto
          sie wyprowadzil.
          • sawa.com Re: jak to -"rugowac"? 05.12.05, 08:33
            michal00 napisał:

            > W artykule wyraznie stoi, ze ta rodzina wykupila dom (ten 100m2) za 2000 zl,
            a
            > Kurski dal prace jednemu z nich. W czesci K. mieszkal zupelnie ktos inny, kto
            > sie wyprowadzil.

            Tam były dwie rodziny. I ta wielodzietna rodzina chciała wykupić część, którą
            potem wynajął Kurski. Jest jeszcze kwestia łąki z dostępem do jeziora. Nie wiem
            kto nią teraz włada. Czy została wykupiona? Jest wiele niejasności. Np.
            okoliczności opuszczenia lesniczówki przez drugą z rodzin.
            Wiesz, ja gdybym pełniła funkcje publiczną i jakbym zobaczyła coś takiego co
            zobaczył Kurski w tej leśniczówce, to w pierwszej kolejności pomyślałabym jak
            tym ludziom pomóc a nie jak taką nieruchomość przejąc na własność.
            • michal00 Re: jak to -"rugowac"? 05.12.05, 08:41
              Tej drugiej rodziny dawno tam nie bylo. Lesniczowka stala pusta od dawna, kiedy
              zaden polityk sie nia nie interesowal. Przeczytaj dokladnie. Wykupic czesc
              chciala rodzina Sobotkow, ale to nie bylo mozliwe, no a potem i tak nie mieli
              pieniedzy. Z czego mieliby zaplacic te 20 tys. i kto zrobilby remont? W 5 osob
              na 100 m nie jest wcale ciasno.

              Nie wiem w jaki sposob K. mialby pomoc Sobotkom. Dawac im na czynsz? Zatrudnic
              w biurze poselskim ludzi po podstawowce? Dal jednemu zarobic ma budowie - to
              sie nie liczy?
              • kuznica24 Re: jak to -"rugowac"? 05.12.05, 08:48
                A co z ZUSn em i ubezpieczeniem, przecież Pitbul nie zatrudniał na czarno, jak
                jakiś liberał.
                • michal00 to pewnie bedzie nastepny temat w GW 05.12.05, 08:51
            • borrus Re: jak to -"rugowac"?- 05.12.05, 09:40

              Odpowiadasz na :

              sawa.com napisała:

              > michal00 napisał:
              >
              > > W artykule wyraznie stoi, ze ta rodzina wykupila dom (ten 100m2) za 2000
              > zl,
              > a
              > > Kurski dal prace jednemu z nich. W czesci K. mieszkal zupelnie ktos inny,
              > kto
              > > sie wyprowadzil.
              >
              > Tam były dwie rodziny. I ta wielodzietna rodzina chciała wykupić część, którą
              > potem wynajął Kurski. Jest jeszcze kwestia łąki z dostępem do jeziora. Nie wiem
              >
              > kto nią teraz włada. Czy została wykupiona? Jest wiele niejasności. Np.
              > okoliczności opuszczenia lesniczówki przez drugą z rodzin.
              > Wiesz, ja gdybym pełniła funkcje publiczną i jakbym zobaczyła coś takiego co
              > zobaczył Kurski w tej leśniczówce, to w pierwszej kolejności pomyślałabym jak
              > tym ludziom pomóc a nie jak taką nieruchomość przejąc na własność.


              Aj głupia Ty Sawa, głupia- toż przecież nic innego wszyscy nie robią tylko
              pomagaja tej rodzinie, która niestety nie chce pomóc sobie sama. To nadleśnictwo
              przecież dało im praktycznie za darmo dach nad glową,to nadleśnictwo opiekowało
              się ta rodziną, ale nie - to wszystko mało. Dajcie jeszcze drugi dom, dajcie
              łąkę- ktora nigdy nie byla ich własnością.

              Na drugim biegunie zdrowe, trzydziestoletnie byki które swa egzystencje opierają
              tylko na sentymentach związanych z tym iz tata byl dobrym drwalem. a do roboty
              to wziąść sie nie chcą. Jak ktoś jest sumiennym , dobrym pracownikiem i nie pije
              alkoholu to robotę zawsze w lesie znajdzie, to rzecz bezdyskusyjna, tym bardziej
              jeśli mieszka w miejscu pracy.

              Zupełnie inna sprawą jest ten cwaniaczek Kurski, transakcja nabycia leśniczowki
              powinna być unieważniona a sam obiekt wystawiony do sprzedaży na drodze przetargu.
              • zkyc bo w "Danielówce" będzie dom dla chorych dzieci! 05.12.05, 12:02
                :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            • jkmjkm Mieli pozwolić by margines dokończył "dzieła"? 05.12.05, 09:59
              Stało się dobrze i ze wszech miar sprawiedliwie- Pan Kurski zadbał o ten budynek
              i przywrócił go do świetności, na dodatek zatrudnił tych niewydolnych społecznie
              lokatorów. Niepodobieństwem byłoby aby ludzie z margonesu społecznego stali sie
              właścicielami zabytku - jakiegoś pokoju jednego, baraku to tak, ale nie takiego
              zabytku.
        • koloratura1 Re: Skur....ski. 05.12.05, 16:50
          sawa.com napisała:

          > Porażająca historia. Przecież takim ludziom jak rodziny tych lesników tacy
          > Kurscy pełniący funkcje publiczne powinni pomagać w wydobyciu z biedy a nie
          > rugować ich z miejsc gdzie żyli.

          Szczególnie, że odnośna ustawa to o takich ludziach mówi, gdy idzie o wykup
          owych leśniczówek.
          Może należałoby się zastanowić, czy aby w tym przypadku gmina nie złamała prawa,
          sprzedając ową nieruchomość Kurskiemu? Partia, która w nazwie coś bredzi o
          prawie i sprawiedliwości, a obecnie rządzi, może i takimi ewentualnymi
          nieprawidłowościami by się zajęła, a nie wyłącznie tymi sprzed lat?
          No, ale chyba nie po to wygrywali wybory...


          > Coraz większego obrzydzenia nabieram do ludzi
          > pokroju Kurskiego. Bo przeciez niejeden Kurski w tym kraju...

          O nie, na pewno niejeden, jest ich cała masa, nawet mają swoją partię, calkiem
          sporą i liczącą się. Prawo i Sprawiedliwość (sic!) się ta partia nazwała...
      • pawelwi Re: Skur....ski. 05.12.05, 08:44
        To jest "członek PiS-u" zwisający w PiS-uarze i lejący na wszystkich.
        Jego działania to prawdziwe oblicze partii, która ma w nazwie prawo i
        sprawiedliwość. Powinna zmienić nazwę na Oszustwo i Krętactwo.
        Małe wcale nie musi być piękne.
        • zkyc bo w "Danielówce" będzie dom dla chorych dzieci! 05.12.05, 12:03
          Ale jak to pięknie brzmi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • deltalima Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 08:11
      czym tu się ekscytować? od dawna wiadomo jak wygląda moralność w wykonaniu pis.
      • jolunia55 Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 08:17
        A to ścierwo z tego posła.
        • incognitto Kurski nie doi kozy, a to brzydal 05.12.05, 08:32
          "Danielówka", dawny domek myśliwski z pruskiego muru, była przez kilkadziesiąt lat służbowym mieszkaniem 10-osobowej rodziny leśnika Gierysa. Dobudowany do niej ceglany dom o podobnej powierzchni ok. 100 m kw., od pół wieku był lokum rodziny Sobótków."

          "W 2004 r. Kurski wykupił "Danielówkę" za 20 tys. zł. Swoją część, za rozłożone na raty niecałe dwa tysiące, przejęli na własność też Sobótkowie"

          Nie znam szczegółów awantury o lesniczowke, ale z tego artykulu wynika, ze
          Kurski odkupil część z muru pruskiego za 20 tys, a państwo Sobótka za 2 tys
          dom ceglany, 'dobudowany' do tego z muru pruskiego.

          To o co jest ta cala awantura?

          O to, ze Kurski nie chce wziąć na utrzymanie rodziny sasiadow, 30letnich chlopow, zaplacić im za prad i jeszcze co rano doic koze, żeby mieli świeże mleczko??
    • alkud [...] 05.12.05, 08:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • sawa.com hola hola obrońcy Kurskiego 05.12.05, 08:43
        Zajrzyjcie sobie do ustawy o samorządzie wojewódzkim, zeby sie dowiedziec co
        powinien robic tenże samorząd i jego radni, żeby ci trzydziestoletni chłopy
        miali pracę. To za co Kurski bierze do jasnej cholery diety? Za to żeby
        sprzątać sprzed nosa lokum biedakom? A co z łąka i gruntem?
        • michal00 Re: hola hola obrońcy Kurskiego 05.12.05, 08:46
          mo co powinien robic z ludzmi, ktorzy nie chca zmienic miejsca zamieszkamia, bo
          las ich wyzywi? co?
          • michal00 laka i las 05.12.05, 08:50
            o co ci tu wlasciwie chodzi? Z artykulu wynika jedynie, ze Sobotkowa uwazala
            lake za swoja, co nie bylo prawda. Rownie dobrze ktos moze uwazac, ze Sheraton
            nalezy do niego, bo tam sprzata.
            • alkud marksizm-leninizm w wydaniu Michnikowym 05.12.05, 08:54
              > Rownie dobrze ktos moze uwazac, ze Sheraton
              > nalezy do niego, bo tam sprzata.

              GW atakuje Kurskiego z pozycji nacjonal-bolszewickiej:
              TZN ze ludziom po podstawowce nalezala sie chata bo
              sa ludzmi po podstawowce :-)
              Wiec jak juz wspominalem: dobrze by bylo gdyby siedzibe AGORY
              przekazac na urzad pracy...
              jednak domyslam sie, ze rewolucyjny zapal tyczy sie tylko atakow
              na Kurskiego, a nie wlasnosci braci dziennikarskiej GW

              religiapokoju.blox.pl/
              • wylkot Re: marksizm-leninizm w wydaniu Michnikowym 05.12.05, 09:21
                alkud napisał:

                > > Rownie dobrze ktos moze uwazac, ze Sheraton
                > > nalezy do niego, bo tam sprzata.
                >
                > GW atakuje Kurskiego z pozycji nacjonal-bolszewickiej:
                > TZN ze ludziom po podstawowce nalezala sie chata bo
                > sa ludzmi po podstawowce :-)
                > Wiec jak juz wspominalem: dobrze by bylo gdyby siedzibe AGORY
                > przekazac na urzad pracy...
                > jednak domyslam sie, ze rewolucyjny zapal tyczy sie tylko atakow
                >

                Słusznie. Tych po podstawówce, z pozycji demokratyczno - kapitalistycznej,
                należy zlikwidować! Razem z ich pegeerami i ich smrodem.

                Zawsze ciekawiło mnie to, dlaczego musimy oddać wszelkie majątki ich dawnym
                posiadaczom, które zawlaszczył car, CK Franciszek Józef, Gestapo i komuna, a
                jeszcze do tego dopłacić "za utracone korzyści", natomiast nic nie należy się
                ludziom, którzy podczas wojny bronili tych majątków z narażeniem życia, chociaż
                nie byli właścicielami, a za komuny pracowali kilkadziesiąt lat, otrzymując
                marniutkie wynagrodzenie, bo reszta ich zarobku była zabierana na rozbudowę i
                utrzymanie m.in. tychże majątków.
                Czyżby to była demokracja?
                Chyba Kurski też tak ją rozumie. A pewnie i reszta "waaadzy"
                • alkud Re: marksizm-leninizm w wydaniu Michnikowym 05.12.05, 09:26
                  >Tych po podstawówce, z pozycji demokratyczno - kapitalistycznej,
                  > należy zlikwidować! Razem z ich pegeerami i ich smrodem.

                  to wypis z programu Platformy Obywatelskiej???
                  Tow. Balcer juz rozwalil PGRy :-)

                  religiapokoju.blox.pl/
                  • kuznica24 Re: marksizm-leninizm w wydaniu Michnikowym 05.12.05, 09:36
                    Kończę.
                    Rozmowa ze ścianą byłaby bardziej twórcza.
                • fyrlok Re: marksizm-leninizm w wydaniu Michnikowym 05.12.05, 23:49
                  > którzy podczas wojny bronili tych majątków z narażeniem życia,
                  > chociaż nie byli właścicielami,

                  glupi czy pijany ??!
            • sawa.com Re: laka i las 05.12.05, 09:02
              michal00 napisał:

              > o co ci tu wlasciwie chodzi? Z artykulu wynika jedynie, ze Sobotkowa uwazala
              > lake za swoja, co nie bylo prawda. Rownie dobrze ktos moze uwazac, ze
              Sheraton
              > nalezy do niego, bo tam sprzata.

              Ja zrozumiałam, ze ona tą łąke używała i to legalnie. W polskim prawie jest cos
              takiego jak pierszeństwo. Jest też instytucja prawna - zasiedzenie. Tutaj użyte
              jest określenie "deputat", nie wiem jak je rozumieć. Przykładowo kiedyś
              robotnicy dostawali deputat węglowy. Więc jest to jakiś rodzaj daru.
              • michal00 Re: laka i las 05.12.05, 09:10
                Legalnie mozna np. chodzic po lace, ale to nie jest wlasnosc. O zasiedzenie
                trzeba wystapic. Tez nie wiem co oznacza ten deputat - to pewnie jakis twor z
                glebokiej komuny. Nikt nie kwestionuje trybu i legalnosci przekazania laki
                Kurskiemu - ani ta rodzina, ani GW, ani doradca byly sekretarz KW PZPR Elblaga.
          • sawa.com Re: hola hola obrońcy Kurskiego 05.12.05, 08:56
            michal00 napisał:

            > mo co powinien robic z ludzmi, ktorzy nie chca zmienic miejsca zamieszkamia,
            bo
            >
            > las ich wyzywi? co?

            Do zadań samorządu wojewódzkiego między innymi należy modernizacja terenów
            wiejskich, przeciwdziałanie bezrobociu i aktywizacja lokalnego rynku pracy.
            Nie wiem co w tej mierze uczynił sejmik, którego zdaje się Kurski był
            przewodniczącym albo jakimś innym prominentnym przedstawicielem. Wiem
            natomiast, ze istnieja w Polsce obszary na których jest małe bezrobocie dzięki
            właśnie pracy i pomysłom samorządowców. Jak się chce to można.

            Właściwie to dobrze by zrobiła GW gdyby tak pokazała osiagnięcia samorządowe
            Kurskiego.
            • michal00 Re: hola hola obrońcy Kurskiego 05.12.05, 09:06
              > Właściwie to dobrze by zrobiła GW gdyby tak pokazała osiagnięcia samorządowe
              > Kurskiego.

              Moze i dobrze, ale to juz zupelnie inna sprawa. Wyborcza jednak woli insynuowac
              i klamac na temat nielubianych przez siebie ludzi, czego znakomitym przykladem
              jest cykl o obszarniku Kurskim. Zwyczajem zawodowych przestepcow zawsze idzie
              potem w zaparte.

              P.S. Przypomnialo mi sie, ze Cimoszko ma tez jakas lesniczowke - moze tam tez
              warto poslac dziennikarzy? A nuz za sasiadow ma jakichs nieszczesliwych
              zbieraczy runa lesnego?
              • sawa.com Re: hola hola obrońcy Kurskiego 05.12.05, 09:13
                michal00 napisał:

                Moze i dobrze, ale to juz zupelnie inna sprawa. Wyborcza jednak woli insynuowac
                >
                > i klamac na temat nielubianych przez siebie ludzi, czego znakomitym
                przykladem
                > jest cykl o obszarniku Kurskim. Zwyczajem zawodowych przestepcow zawsze idzie
                > potem w zaparte.
                >
                > P.S. Przypomnialo mi sie, ze Cimoszko ma tez jakas lesniczowke - moze tam tez
                > warto poslac dziennikarzy? A nuz za sasiadow ma jakichs nieszczesliwych
                > zbieraczy runa lesnego?

                Pewnie, ze i do leśniczówki Cimoszewicza powinni posłać dziennikarzy. Ludzie
                naduzywający funkcji publicznych dla "kręcenia" swoich interesów są w różnych
                opcjach politycznych.
                PIS postąpił zbyt pochopnie przyjmując Kurskiego napowrót do siebie.

                Wychodzę z sieci. Zaczynam pracować. Dziekuję za poranną wymiane opinii. Stawia
                na nogi lepiej niz kawa.

                i pozdrawiam
              • wylkot Re: hola hola obrońcy Kurskiego 05.12.05, 09:25
                michal00 napisał:

                > P.S. Przypomnialo mi sie, ze Cimoszko ma tez jakas lesniczowke - moze tam tez
                > warto poslac dziennikarzy? A nuz za sasiadow ma jakichs nieszczesliwych
                > zbieraczy runa lesnego?

                Nie masz się co podniecać. Cimoszko miał leśniczówkę PRZED zaangażowaniem się w
                politykę. Gdyby było inaczej, to Kurski już dawno by glosił, że dziadek
                Cimoszki służył w carskim wojsku.
            • rysiuz Re: hola hola obrońcy Kurskiego 05.12.05, 09:53
              No troch realizmu. Oczywiscie sa takie gminy które swietnie sobie radza. Nawet
              takie które nie maja usiebie kopalni miedzi czy wegla. Ale to sa gminy, jacys
              sfantastyczni wojtowie czy burmistrzowie. Po za tym wiele takich działań ma
              czesto dwa oblicza. Patrz gmina Krokowa. GW zachwycała sie (jak i cała Polska)
              gdy pozwstała fundacja która odbudowala pałacyk w Krokowej i urzuchomiła tam
              centrum Spotkania. Ale nawet wtedy u ludzi którzy musieli opuscic swoje
              mieszkania w tym pałacyku, gdzie mieszakali jako "lokatorzy" budziło to złość.
              Ale GW tym sie nie zajmowała.

              Przy czym to sa wszystko działania na poziomie gminy, a nie województwa. Nie
              dajmy sie zwariować. nie słyszałem o takim samorzadzie wojewódzkim który
              rozwiazałby problem bezrobocia u siebie.

              Koniecznośc dopiprzenia Kurskiemu jest tak silna ze kazda okazja jest dobra. Za
              chwile sie okaze ze to Kurski spowodował w Polsce głod i bezrobicie. Hola Mosci
              Panowie. Czas myslec a nie łykać gowniane opowiesci rodem z krotkiego kursu.

              Poza wszystkim moja odraze budzi fakt iz jednym z autorów tego tekstu jest
              Marek Was, zanny w gdańsku awanturnik i meski bokser. On uchodzacy za wzor
              bezstronnego dzienikarstawa to budzi mopj pusty smiech
        • alkud Kurski powinien wziasc isc na swoje utrzymanie 05.12.05, 08:47

          moze wtedy Wyborcza by sie nie kompromitowala zenujacymi tekstami? Ale wtedy
          oczekiwalbym, ze Agora swoja cholernie droga siedzibe przeznaczy na Powiatowy
          Urzad Pracy albo cos w tym stylu

          religiapokoju.blox.pl/
          • alkud Kurski powinien wziasc ICH na swoje utrzymanie 05.12.05, 08:49
            ehhm :)

            religiapokoju.blox.pl/
            • kuznica24 Re: Kurski powinien wziasc ICH na swoje utrzymani 05.12.05, 08:55
              A co powiesz jak następnym razem kumpel minister sprzeda 300 h, bez przetargu.
              Albo jesteś uczciwy, albo nie, Pitbul zgarnąłm tyle ile mógł, gdyby mógł więcej
              to.....
              Ten fragment z rodziną był trochę niesmaczny ale jak pokazać hipokryzję tego
              człowieka, tej formacji.
              PiS=SLD
              • alkud Re: Kurski powinien wziasc ICH na swoje utrzymani 05.12.05, 08:56
                > A co powiesz jak następnym razem kumpel minister sprzeda 300 h

                a co jesli ktos kupi stare szambo za 1,000 zlotych a 10 lat pozniej
                okaze sie, ze kolo szamba bedzie przebiegac autostrada i cena
                terenu wzrosnie do 100,000? :-)

                religiapokoju.blox.pl/
                • kuznica24 Re: Kurski powinien wziasc ICH na swoje utrzymani 05.12.05, 09:00
                  Jeżeli bez przetargu to powiem to co przed chwilą.
                  • smatejkowski Re: Kurski powinien wziasc ICH na swoje utrzymani 05.12.05, 14:00
                    Obecny Rząd obiecał Polakom Przejrzystośc w publicznych interesach, więc możemy
                    mieć pewność, że prokuratura pod nadzorem min. Ziobro dokładfnie przejrzy, czy
                    zakup buł uczciwy i zgodny z prawem, czy też zgodny zinteresem kolesi!
                • kuznica24 Re: Kurski powinien wziasc ICH na swoje utrzymani 05.12.05, 09:10
                  Wiesz, przekonałeś mnie. Kurski zachował sie jak rasowy Przedsiębiorca, a
                  kmiotki niech się uczą od znawcy praw rynkowych, kto by tam się nimi
                  przejmował, przed wyborami coś się im obieca postraszy liberałami, że im
                  zabiorą żarcie, i że rozkradną majątek państwowy. Nim się zorientują, to TKM
                  zdążymy się ustawić i niech potem głosują na czerwonych.
                  • alkud Re: Kurski powinien wziasc ICH na swoje utrzymani 05.12.05, 09:12
                    > Wiesz, przekonałeś mnie. Kurski zachował sie jak rasowy Przedsiębiorca

                    gdyby ta ruine kupil ktos inny niz Kurski to
                    Gazeta Wyborcza miala by ORGAZM w temacie
                    "jaka przedsiebiorcza osoba" albo
                    "dzieki takim osobom remontuje sie piekne zaniedbane obiekty"
                    itp itd.

                    religiapokoju.blox.pl
                    • kuznica24 Re: Kurski powinien wziasc ICH na swoje utrzymani 05.12.05, 09:28
                      APEL DO WYBORCZEJ
                      Proszę źle nie pisać o Szanowanym Obywatelu P. Kurskim, który wyciąga z ruiny
                      zaniedbane przez wielodzietne rodziny leśniczówki, który na łąkach obróconych w
                      perzynę wznawia hodowlę kóz mlecznych.
                      Napiszcie coś o poprawie krajobrazu w okolicy, napiszcie, że pozbawiając
                      rodzinę leśniczego szansy na mieszkanie uparcie walczy w sejmie o podniesienie
                      zasiłków, o berecikowe. A o swoje lokum miech się nie martwią za nich pomyślał
                      już J.Kaczyński i z całą pewnością dostaną jedno z 3 mln.
                      Pana Kurskiego proszę niech się nie obraża i niech wykupuje dalsze ruiny. 1000
                      ruin.
                      • rysiuz Re: Kurski powinien wziasc ICH na swoje utrzymani 05.12.05, 09:33
                        stary dla Ciebie jest oczywiste ze robi sie gebe Kurskiemu. A dla mnie to jest
                        po prostu dzinikarstwo propagasndowe. W tym wzgledzie Kurski jest dla mnie o
                        niebo lepszy. O n nie sciemnia ze jest bezstronnym dzienikarzem. Wybrałem role
                        polityka i nie udaje anioła. A ze GWE ma ssanie w temacie oczernainia Kurskiego
                        i że nierzetelni dzienikarze tej gazety przeswitlaja wszystki watki z zyvia
                        Kurskiego to widac słychac i czuć!!!
                        • wylkot Re: Kurski powinien wziasc ICH na swoje utrzymani 05.12.05, 09:38
                          rysiuz napisał:

                          > stary dla Ciebie jest oczywiste ze robi sie gebe Kurskiemu. A dla mnie to
                          jest
                          > po prostu dzinikarstwo propagasndowe. W tym wzgledzie Kurski jest dla mnie o
                          > niebo lepszy. O n nie sciemnia ze jest bezstronnym dzienikarzem. Wybrałem
                          role
                          > polityka i nie udaje anioła. A ze GWE ma ssanie w temacie oczernainia
                          Kurskiego
                          >
                          > i że nierzetelni dzienikarze tej gazety przeswitlaja wszystki watki z zyvia
                          > Kurskiego to widac słychac i czuć!!!

                          A niby dlaczego mają go lubić?
                          Taki właśnie jak Twój styl myślenia od dawna przejawiają m.in. lekarze i
                          prawnicy. Dlatego właśnie tak trudno udowodnić winę lekarzowi, bo środowisko
                          zawsze go obroni. Tak jak i sprzedajnego prawnika.
                          A Ty chcesz jeszcze, aby dziennikarzy tez obowiązywała fałszywa "solidarność"?
                          • rysiuz Re: Kurski powinien wziasc ICH na swoje utrzymani 05.12.05, 09:58
                            Nie nawoluje do "slodarności" dzienikarskiej. Pisze o tym ze Kurski który był
                            kipekim dziennikarzem propagadnowym wybrał role polityka.

                            I uwazam ze jak ktos chce uprawiac propagande to pownien isc do plityki a nie
                            udawac dziennikarza.
                        • kuznica24 Re: Kurski powinien wziasc ICH na swoje utrzymani 05.12.05, 09:42
                          Kurski sam sobie zrobił dobrze.
                          A dziennikarze są od tego by węszyć prześwietlać i czuć, za to im płacą ludzie
                          kupując prasę. Dziennikarze nie są od tego by realizować linię parti.
                          Opinię o GW wyrobiłem sobie nie na podstawie ostatniego artykułu ale po 15
                          latach czytania.
                          • rysiuz Re: Kurski powinien wziasc ICH na swoje utrzymani 05.12.05, 10:01
                            Stary dla mnie ta łazawa historia jak to rodzina pilarza chciała kupić i
                            dremontowac lesniczóke nie mając dochodów jest warta warta nagrody CHe w
                            zakresie propagandy. Jestesmy juz duzymi chłopczykami i wiemy jak to by sie
                            skonczyła dla tej lesniczówki. Chyba ze Ty nie?
                            • zkyc bo w "Danielówce" będzie dom dla chorych dzieci! 05.12.05, 12:12
                              Medialne osiągnięcie Kurskiego!:)))))))))))))))))))))))
    • ajkaj a co sąsiedzi np. Oleksego? 05.12.05, 09:09
      I jego kolesi, którzy wykupili wielkie mieszkania i ogroomne włości za grosze w
      bardzo atrakcyjnych miejscowościach?
      Może by tak GW pokazała ich majątki i zaytała ich sąsiadów jak pracowali i
      remontowali własnymi "ręcami", może by tak się zainteresować napisami na różnych
      obiektach i terenach niezwykle atrakcyjnych, oznaczonych napisem "teren, obiekt
      ptywatny". Mieszkam blisko takich miejsc, moja rodzina w innej części kraju
      także, nie można wejść, zobaczyć, spacerować, bo "teren prywatny", a sąsiedzi
      widzieli kto je wyznaczał i jak.
      Przyczepili się Kurskiego, bo uratował jakąś ruinę. Ileż to obiektów zostało
      zdewastowanych, zmarnowanych przez tzw. "rodziny wielodzietne". Mam sąsiadów,
      którzy dętką rowerową kradną gaz do mieszkania, z każdego miejsca gdzie jest
      jakiś kabel, ciągną prąd i sa bezkarni, bo? - piją a dzieciom trzeba dać jeść.
      Zabytkowa kamienica, piękne mieszkanie, ale nie mają pracy, bo jak im miasto coś
      daje, to pracodawca wywala za pijaństwo. Czy to niby poważny dziennik GW się
      zajmuje? Ręce opadają. Bo to jest nośne? To jest s............ .
      • alkud Zadanie dla FAKTu 05.12.05, 09:10
        no wiecie, dla tej gazety która jest merytorycznym konkurentem Wyborczej:
        otóż niech dziennikarze FAKTu sprawdzą co mówią o Michniku jego sąsiedzi...

        religiapokoju.blox.pl
      • kuznica24 Re: a co sąsiedzi np. Oleksego? 05.12.05, 09:14
        No wreszcie pokapowałaś(e).
        Kurski to taki sam zło.....jak Oleksy, który również ratował przed ruiną.
      • wylkot Re: a co sąsiedzi np. Oleksego? 05.12.05, 09:27
        ajkaj napisała:

        > I jego kolesi, którzy wykupili wielkie mieszkania i ogroomne włości za grosze
        w
        > bardzo atrakcyjnych miejscowościach?
        > Może by tak GW pokazała ich majątki i zaytała ich sąsiadów jak pracowali i
        > remontowali własnymi "ręcami", może by tak się zainteresować napisami na
        różnyc
        > h
        > obiektach i terenach niezwykle atrakcyjnych,
        [...]

        Więc uważasz, że jak "sąsiedzi Oleksego" to jest "be". Jak Kurski - to
        jest "cacy".
        Czy dobrze zrozumiałem?

        • kosama Re: a co sąsiedzi np. Oleksego? 05.12.05, 09:50
          Właśnie dlatego nie ma Oleksego i innych. Jest czas PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI i
          chciałabym wierzyć, że partia rząząca nie wsławi się dokładnie takimi wyczynami
          jak poprzednicy - społeczeństwo dało PiS możliwość rzązenia a nie - machlojek
          rodem z SLD!!!!
          • util Rewelacja! :] 05.12.05, 10:33
            kosama napisała:

            > Jest czas PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI (...)
            > społeczeństwo dało PiS możliwość rzązenia

            Buahahahaha!!!
        • pioskee Re: a co sąsiedzi np. Oleksego? 06.12.05, 10:13
          Cieniutko rozumiesz.
          Różnica pomiędzy Oleksym i złodziejami z lewizny a Kurskim polega na prostym
          spostrzeżeniu, że Kurski NIE ZROBIŁ NIC ZŁEGO. Tylko GW kręci temat p-ko niemu,
          próbując nakręcić oburzenie nie wiadomo o co.
          Lewizna uwłaszczała się na złodziejskich zasadach, to raczej zupełnie jasne.
          A Kurski - wyremontował zabytek za swoja kasę, dał zarobić biednym z
          sąsiedztwa, potem wykupił za uczciwa cenę (bez upustów - jak sąsiedzi).
          I o co w tym wszystkim chodzi, o czym ten artykuł - chyba o jadzie płynącym z
          GW.
          Skutek oczywisty tego gnojowego dziennikarstwa może być taki, że jak Kurski
          będzie znowu potrzebował robotników ro robótek na swej posesji, to poszuka
          sobie gdzie indziej niz wśród sąsiadów, którzy zostali przez dziennikarza GW
          wmanewrowani w ten głupi atak. A mioże będzie wielkoduszny.
    • stewex ZNOWU WYBIORCZA, ZNOWU ZAWISC, ZNOWU ZA KASE 05.12.05, 09:13
      I BEZSTRONNIE... ej gazetko !


      obywatel RP
      • rysiuz Re: ZNOWU WYBIORCZA, ZNOWU ZAWISC, ZNOWU ZA KASE 05.12.05, 09:37
        Mam nieprzyjemniość znać pana Wasa i po prostu smiac misie chce jak widze go w
        zyciowej roli autorytetu GW.
        • sasanka2411 Re: ZNOWU WYBIORCZA, ZNOWU ZAWISC, ZNOWU ZA KASE 05.12.05, 21:12
          A moze cos na temat Lesniczowki pana Cimoszewicza???????
          Chyba niezle urzadzona bo bywaja tam Wielcy
          To podobno tez tylko dzierzawa
          Jak to zalatwic?
    • kasztanowy Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 09:22
      Niestety - artykul napisany tak slabo i niewyraznie ze wywoluje wiecej emocji
      niz to konieczne. Moze by tak napisac cos bardziej przejrzyscie panowie
      dziennikarze?
    • 123rbr Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 09:34
      Myślę że sąsiedzi znajdą sposób aby odwdzięczyć się Kurskiemu.
      • zkyc Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 12:17
        Na pewno mogą wziąć przykład z Leppera!:)))))))))))))))))))))
    • awe Jarek Kurski - Morozowem III RP 05.12.05, 09:44
      żeby brat na brata nakablował. Ja rozumiem, że Jarek wierny jest Michnikowi,
      ale żeby na brata donosić??
    • kosama Czekam na ruch Panów Kaczynskich!!!!!! 05.12.05, 09:45
      W świetle obietnic przedwyborczych oraz samej nazwy partii, ktorą reprezentują -
      czekam na zajęcie się sprawą nadużyć Pana Kurskiego - zły zwyczaj "doskonałych
      okazji" które zdażają się politykom powinien zostać ukrócony: tego oczekują
      wyborcy PiS!!! Czas zacząć patrzeć również sobie na ręce!!!!
      • kiminohikari Re: Czekam na ruch Panów Kaczynskich!!!!!! 05.12.05, 11:06
        moze taki ruch :

        spieprzaj dziadu!
      • zkyc Zły wybór!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.05, 12:19
        To nie jest linia PiS-u!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • pro-adas313 Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 09:51
      No proszę, panowie dziennikarze ponownie udali się w teren. I co się porobiło.

      1) Leśniczówka p. Kurskiego już nie jest samodzielna tylko z „dobudowanym do
      niej ceglanym domem o podobnej powierzchni ok. 100m.kw., (który) od pół wieku
      był lokum rodziny Sobótków.”

      2) Z artykułu wprawdzie wynika, że dobudowany dom nie „był” a „jest”
      mieszkaniem p. Sobótków, ale kto by się szczegółami przejmował.
      Podobnie „podobne” są powierzchnie 140m.kw. (p.Kurski) i 100m.kw.
      (p.Sobótkowie).

      3) Niezmiernie ciężko jest pisać o ludziach przedstawionych jako krańcowo
      biedni. Trzeba jednak sprawdzić, czy przypadkiem dziennikarze nad ich losem nie
      pochylili się jako te HIENY, co by tylko znaleźć jakąś ohydę w postępowaniu p.
      Kurskiego.

      4) Z relacji wynika, że rodzina p. Sobótków składa się z 3 trzydziestoletnich
      braci i z dorosłej siostry. Zajmują ok. 100 metrowe lokum nie bardzo mając za
      co go utrzymać.

      5) No, ale nic nie przeszkadza sugerowaniu, że gdyby mieli jeszcze część, tę
      teraz p. Kurskiego, to ich losy niewątpliwie potoczyłyby się inaczej.
      Pożeniliby się, gospodarowali na całym itd.

      6) Ich śp. Matka miała takie marzenie. Niespełnione, bo – póki żyła – Lasy w
      1997r., „nie mogły” sprzedać opuszczonej części po p.Gierysach. Oczywiście, p.
      dziennikarze nie pamiętają z własnych, poprzednich artykułów, iż możliwość taka
      pojawiła się dopiero w 2002r.

      7) Interesujące jest, że Lasy próbowały przed tzw. „nastaniem” p. Kurskiego
      zagospodarować całość na cel społeczny, tj. na „dom dla chorych dzieci”. Nie
      wiadomo jednak, czy był to plan lipa, czy też spełzł na niczym w braku
      wyprowadzki p. Sobótków.

      8) W każdym razie p. Kurski jeszcze zanim był „nastał”, już skrzywdził chore
      dzieci. A gdyby dzieciom się udało, to alternatywnie skrzywdziłby p. Sobótków.
      Takie ma powstać wrażenie zamiast prostego potwierdzenia faktycznego, że przed
      słynnym „nastaniem” określonego paniska, Lasy jednak coś tam próbowały, ale
      bezskutecznie.

      9) Co tam b. sekretarz Smagała „wystraszonej” (czym ?) p. Sobótkowej nagadał,
      trudno z badań panów dziennikarzy pojąć. Jeśli w 2000r. namawiał do wykupu ich
      lokalu, to przecież panowie dziennikarze już w poprzednim artykule ustalili, że
      takiej możliwości prawnej nie było (p. Kurski musiał na stosowne prawo zaczaić
      się aż do 2002r.).

      10) Ale wg jakiej podstawy ów Smagała namawiał „wystraszoną wdowę” p.
      Sobótkową, by wykupiła część JUŻ wtedy najętą przez p. Kurskiego i pewnie ? To
      zrozumieć już trudno chyba, że za przyuczeniem dziennikarskim w GW.

      11) A któż to „chętny z dużymi pieniędzmi” zamierzał WYKUPIĆ lokum p. Sobótków?
      W dodatku tak tym zastraszył biedną wdowę, że mimo nadziei od nijakiego
      Smagały „wzięła kilka tabletek, usiadła i umarła”. Czyżby to był ów
      szwarccharakter Kurski? Toż miałby prawie krew na rękach! Zbadać to, zbadać
      natychmiast, panowie dziennikarze! Jak można odpuszczać taki hit medialny.

      12) No i ten interes zrobiony przez p. Kurskiego. Zapłacił 20.000 zł, a teraz
      to ho, ho!! Gdyby tak zamiast niego wykupili p. Sobótkowie za 1.000zł (na
      raty). Toż przecież oni zrobiliby ten interes. Lasy zaś jeszcze większy
      interes. W trybie przetargowym, ma się rozumieć.

      13) A ten niecnota p. Kurski powinien był wyremontować, ustąpić z najmu i ze
      swojego pierwokupu zrezygnować na rzecz kupujących p. Sobótków. Taki był jego
      parszywy obowiązek! Tymczasem przywiózł jeszcze kozę, a tę trzeba było doić.
      Tak jakby nie mógł p. Sobótkom po prostu zaprenumerować mleka jako dodatku do
      nieustającej prenumeraty GW.

      14) A ta kozucha to kłamczucha: „dali ci jej dali jak klonowy listek, jeszcze
      się pytali czy go zjadła wszystek”. Jak ten Kurski ladaco mógł biednych ludzi
      tak obciążać? Wyzyskiwacz jeden. A za miesiąc roboty „dał” p. Arkowi Sobótce
      tysiąc złotych. Pewnie na czarno. Dawać tu migiem urząd skarbowy. Jeszcze
      nieprzedawnione!

      Gnój się robi coraz większy. Weźcie się panowie dziennikarze do roboty. Już
      jesteście blisko
      • rysiuz Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 10:10
        Chyle czoła. PO tym tekscie obaj autorzy powinni se palnac w łeb.
        • 77qwerty [...] 05.12.05, 10:40
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wska100 a zaliczke na dochodowy i ZUS od tego 1000 zł ? 05.12.05, 11:04
      zapłacił , i już go macie
      • zkyc Re: a zaliczke na dochodowy i ZUS od tego 1000 zł 05.12.05, 12:22
        wska100 napisał:

        > zapłacił , i już go macie

        Nawet Al Capone na to złapali Amerykańce!!!!!!!!!!!!!!! :)
    • anetkazm Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 11:12
      no po prostu ręce opadają! trzech 30-letnich byków bez chęci do pracy, ale za
      to z postawą roszczeniową. nawet z głupim podaniem matka musiała lecieć. toż to
      kalectwo czystej krwi!
      • 2berber Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 11:48
        anetkazm napisała:
        > no po prostu ręce opadają! trzech 30-letnich byków bez chęci do pracy, ale za
        > to z postawą roszczeniową.

        Może nie przystosowani do tego wyścigu szczurów w którym ty uczestniczysz?
        Coś mi się wydaje że najbliższe 5 lat będzie można nazwać pięciolatką
        wyścigu szczurów :-(.
        • jkmjkm Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 12:24
          Dla ciebie chyba każdy wysiłek jest wyścigiem szczurów, znam ja takich- leni
          patentowych, którzy w swym nieróbstwie i apatii potrafią zdobyć się tylko na
          ględzenie o wyścigu szczurów.
        • zkyc Zapiszcie się do PiS-u!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.05, 12:24
          I będzie "PiS da!".
          • vvojtek29 Re: zkyc 05.12.05, 14:10
            Niestety na taką chorobę, jaką jest Twoja głupota chyba nie ma lekarstwa.
            Ale próbuj myśleć (a nie powtarzaj tylko slogany), może to chociaż złagodzi
            objawy.
      • melisa-bb Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 15:46
        Szkoda,że z taką skwapliwością nie rozliczacie najwiekszych złodziei
        Rzplitej,przez których cierpia ludzie. Ciekawam również co o was powiedzieliby
        wasi sąsiedzi.
        • ius_et_lex Re: Mam Ci dostarczyć potwierdzone notarialnie 05.12.05, 16:45
          oświadczenia moich sąsiadów?
          Poza tym , my nie jesteśmy na fk osobami publicznymi.
    • zkyc bo w "Danielówce" będzie dom dla chorych dzieci. 05.12.05, 11:50
      "Mówili, że musimy się wyprowadzić, bo w "Danielówce" będzie dom dla chorych
      dzieci"!
      Kurski chciał dobrze, ale mu nie wyszło!
      Najlepiej (nawet medialnie) wychodzą mu kłamstwa!
      • pan_pndzelek Nie stać ich na utrzymanie swojej części domu 06.12.05, 05:41
        Nie stać ich na utrzymanie swojej części domu, nie stać ich nawet na prąd a
        chcieli przejąć drugą część domu?! To chyba JAKIEŚ ŻARTY? Przecież
        doprowadziliby całość do ruiny... Czasy socjalizmu minęły i nie ma już
        według "według potrzeb" a jest "według możliwości"... tamta rodzinka to taka
        typowa banda nierobów, jakich pełno w Lasach Państwowych czy w b. PGR... i nie
        ma się co nad nimi użalać...

        Brawo Panie Kurski! Nie daj się Pan pismakom z socjalistycznej Trybuny
        Wyborczej... Pozdrawiam...
        • az100 Re: Nie stać ich na utrzymanie swojej części domu 06.12.05, 10:59
          pan_pndzelek napisał:

          > Nie stać ich na utrzymanie swojej części domu, nie stać ich nawet na prąd a
          > chcieli przejąć drugą część domu?! To chyba JAKIEŚ ŻARTY? Przecież
          > doprowadziliby całość do ruiny... Czasy socjalizmu minęły i nie ma już
          > według "według potrzeb" a jest "według możliwości"... tamta rodzinka to taka
          > typowa banda nierobów, jakich pełno w Lasach Państwowych czy w b. PGR... i
          nie
          > ma się co nad nimi użalać...
          >
          > Brawo Panie Kurski! Nie daj się Pan pismakom z socjalistycznej Trybuny
          > Wyborczej... Pozdrawiam...


          Czy to właśnie nie takich ludzi obiecywał bronić PiS przed
          krwiożerczymi "liberałami"?
          Teraz nazywasz ich typową bandą nierobów a jeszcze kilka tygodni temu to byli
          obywatele i wyborcy. I to tylko dlatego, że nie lubią największego chama IV RP?
    • rysiuz Re: bo w "Danielówce" będzie dom dla chorych dzie 05.12.05, 12:28
      Kurski nigdy nie zobowiazywał sie ze powstanie tam Dom Pomocy Społecznej.

      Taka manipulacja ze cos gdzies cos mowił to mozna przywalic kazdemy

      Mowia ze okradasz ciastkarnie
    • vitriolic Kurski, ludzki Pan, mogli trafić gorzej. 05.12.05, 14:06
      IV RP.... a niech to
    • warsawyak Kurski wspiera politykę prorodzinną PiS 05.12.05, 15:00
      Nawet kozę dał.
    • wojtek2784 Re: Sąsiedzi A.Kwaśniewskiego opowiedzą później 05.12.05, 15:17
      Cała kadencję czekaliśmy na takie opowiadania sąsiadów A.Kwaśniewskiego z
      okresu wczesnego Białogardu i nie doczekaliśmy się , a szkoda.
      • 9111951u Re: Sąsiedzi A.Kwaśniewskiego opowiedzą później 05.12.05, 16:56
        Jak wybiórcza pierze mózgi czytelnikom tego artykułu ? Otóz, rodzinie nie
        nalezałaby się zniżka( 90% rabatu) na tę część budynku, bo go nie
        zamieszkiwała. Ulga przysługuje tylko na tę częśc, którą się zamieszkiwało. Nic
        to, mozna prać ludziom może łykną
    • lechbis Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 17:05
      Tak sobie wyobrażałem koniec sprawy Pana KURSKIEGO. Przecież wszyscy którzy
      znają Kurskiego wiedzą o Jego zachłanności i braku uczciwości. Tylko "usta"
      tego człowieka są pełne uczciwości , rzetelności ,poprawności , praworządności.
      Taką opinię wystawia dla PIS. Im więcej takich ludzi będzie w PIS tym szybciej
      lewica ponownie wejdzie na salony. Jak długo tacy ludzie będą mieli możliwość w
      Polsce aby co innego mówić a co innrego robić.
    • smentuff Dlatego chodziło o Polskę solidarną, 05.12.05, 18:37
      w liberalnej chołota nawet biedna miałaby jakieś prawa, bo własność to rzecz
      święta, a słowo i umowa droższe pieniędzy. Solidarna jest dla swoich, a ci
      jakegoś sekretarza, może nawet wermachtowca albo masona? Zgroza.
    • pawel949 ...nie obrażaj Chrześcijan! 05.12.05, 18:39
      Słowo Chrześcijanin a już nie daj Boże Katolik przy takim Kur...skim to obraza
      dla wielu porządnych ludzi!
      • wy CIEKAWE ILE STERLINGOW ZAPLACIL ZA TEN ARTYKUL? 05.12.05, 21:30
        20 zl?(no moze 10 zl bo to GW,a ta nacja nie lubi szastac kasa).Dobry czlowiek
        dal zarobic chamowi,nie to co ten Kurski ktory wyzyskuje
        neandertalczykow.P.S.Na jutro zamawiam paszkwil na Giertycha(dawno nic nie bylo
        w GW)
        • y.y Re: CIEKAWE ILE STERLINGOW ZAPLACIL ZA TEN ARTYKU 07.12.05, 11:29
          Kolejny nienawidzący żydów i opowiadający brednie mały człowieczek. Czas się
          leczyć, może na nogi? Na głowę za późno.
    • jurwal Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 19:37
      Nie ma co z tego robic sensacji bo są tu opisane normalne działania ludzi przy
      forsie. Podobnie jest w wielu mijescach nszego kraju. Nie jest to nagłośnione bo
      ludzie przy forsie nie zawsze są znani opinii publicznej. Takie cwaniactwo nigdy
      się nie skończy chyba, że znajdzie się jakiś na szczycie sprawiedliwy. To jednak
      prawie niemożliwe.
      Powrót Kurskiego do PiS udowadnia, że Kaczyńscy też nie należą do sprawiedliwych
      i uczciwych. Są za to na szczycie, co nic nie znaczy.
    • przyladek.nadziei Re: Sąsiedzi Kurskiego opowiadają 05.12.05, 19:48
      maruda.r napisał:

      >
      > - Tuż przed nastaniem pana Kurskiego ci z nadleśnictwa zaczęli nachodzić matkę
      > - opowiada syn Arek. - Mówili, że musimy się wyprowadzić, bo w "Danielówce"
      > będzie dom dla chorych dzieci.
      >
      > *****************************************

      > A jest dacza dla chorego polityka.

      Jaki tam z niego polityk? To takie duze, (chore) dziecko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka