Dodaj do ulubionych

Geremek: Crawford przekroczył granice

    • Gość: Raf Re: Geremek: Crawford przekroczył granice IP: *.inet-siec.pl 13.12.05, 13:20
      Po prostu bowiedział prawdę. co nas jak zwykle boli.
    • Gość: rex JAK ZWYKLE ZGADZAM SIĘ Z PANEM. NALEŻY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 13:26
      serdecznie żałować, że tuzy intelektu takie jak Pan wyjeżdżają z tego kraju. A
      tu same bagno intelektualne pozostaje.
    • Gość: nihilista Re: Geremek: Crawford przekroczył granice IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.05, 13:36
      ...a może powiedział to ,co my sami niekiedy o sobie sami mówimy?
    • Gość: Jerry_Poznań GEREMEK to IDIOTA bez jaj, a ambasador mial dużo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 13:38
      racji w tym co napisał w swoim mailu. Najzabawniejsze jest to, że insiderzy
      unijni (tacy jak ambasador HMS w Polsce) zdają sobie sprawę z absurdalnosci
      istnienia Unii w takiej formie, która przypomina Związek Socjalistycznych
      Republik Europejskich. Precz z biurokracją!!! Wystarczy wolny przeplyw towarów,
      uslug i siły roboczej. Na tym powinnismy poprzestać i basta!
      • Gość: as a ty zwykły cham IP: *.ums.gov.pl 13.12.05, 13:41
        i tyle
        • Gość: Palestrina2005 Re: a ty zwykły cham IP: 212.160.172.* 13.12.05, 14:05
          Może gość się nie wyraził dyplomatycznie, ale ogólnie ma rację.
          W Unii potrzebna nam głównie strefa wolnego handlu i wolny przepływ siły
          roboczej.
          Swoboda zamieszkania, zakupu nieruchomości też jest OK. Euro też ułatwia sprawę
          (chociaż jak pokazuje przykład W.Brytanii bez euro też sobie można dobrze
          radzić).
          Jednak zbyt duża integracja polityczna nie jest potrzebna, integracja podatków
          również nie.
          Jak jakiś naród wybiera państwo socjalne to niech sobie ma wysokie podatki
          (Francja) ale niech nie narzuca tego innym krajom.
          To że pełna integracja nie jest mozliwa pokazują przepychanki przy budżecie.
          Unia to zbiór reprezentujących własne interesy krajów a nie jednan kraj, o
          wspólnej tożsamości tak jak USA.
          UE nigdy nie będzie tak zintegrowana jak USA. No może przy dobrych układach za
          jakieś 150-200 lat ale nie wcześniej.
          • Gość: as Re: a ty zwykły cham IP: *.ums.gov.pl 13.12.05, 14:32
            zgadzam się z Tobą w większości, tylko może jednak byłbym za jakimiś wojskowymi
            siłami szybkiego reagowania i ministrem spraw zagranicznych - łatwiej byłoby
            nam wywrzeć na niego wpływ (może mielibyśmy jakiegoś wice) niż na prywatne
            układy Szredera z Putinem, myślę że podobne zdanie ma też Geremek
            • Gość: Czeresniak to nie tylko cham, to tez idiota IP: *.ght.iadfw.net 13.12.05, 18:54
    • Gość: arek Re: Geremek: Crawford przekroczył granice IP: *.ums.gov.pl 13.12.05, 13:38
      propozycja brytyjska jest śmieszna choćby z jednego powodu - Anglicy chcą ciąć
      fundusze spójności ale nie chcą ruszyć niesprawiedliwych dopłat - polscy
      rolnicy dostają dużo mniej kasy od choćby francuskich - osobiście jestem za
      likwidacją (bądź radykalnym ograniczeniem) dopłat dla rolników, to będzie z
      korzyścią dla polskich rolników, bo będzie im łatwiej konkurować z unijnymi
      rolnikami - natomiast fundusz spójnosci jest symbolem solidarności UE i jest
      korzystny dla nas, zwłaszcza dla "ściany wschodniej"

      .......
      demokraci.pl
      • Gość: nihilista Re: Geremek: Crawford przekroczył granice IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.12.05, 13:48
        dziękujemy za urzędowy wykład,komentujemy e-mail ambasadora,który ocenił w nieco
        żartobliwy sytuację w Polsce. Niestety, ma rację,np przekupstwo polskich
        urzędników różnego szczebla,brak dbałości o państwo,nieumięjętność w tworzeniu
        miejsc pracy, wykorzystania funduszy unijnych itd. Tak jest,prawda w oczy
        kole...
    • Gość: NIENAWIDZE SOCJALU a co to za smieć ten Geremek? kto go w ogóle pyta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 13:41
      o zdanie; demokrata? z przodu łata, z tyłu łata?
      • Gość: toyayurek Re: a co to za smieć ten Geremek? kto go w ogóle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 13:56
        nie wiem za co mamy się obrażać na brytyjskiego ambasadora, reakcje polskiej
        kliki wiszącej u brukselskiej klamki i wijącej się w prośbach o euro na swoje
        wszystkie poronione pomysły, jest uwłaczające i przerażające. Co to znaczy
        dostaliśmy pieniądze z Brukseli? To są nasze pieniądze, oskubane po drodze
        przez przerózne agendy, agencje, fundacje. We szystkich tych agendach siedzą te
        same rodzinki, które w Warszawie siedzą w centralnych urzędach. Do pana
        Gieremka mam pretensję za mamienie młodych ludzi. Dobrze wiedział, że nie są to
        lata osiemdziesiąte i Grecji po rządach czarnych pułkowników, Portugalii po
        rewolucji gożdzików, czy Hiszpanni po Francji groził komunizm i na to poszły
        miliardy z Europy. Teraz Europa potrzeby "ideowości" nie widzi i słusznie.
        Ciągłe skamlenie o pochwałę ze strony 3 sekretarza ambasady irlandzkiej,
        obrażanie się na słowo jakiegos ambasadora. Żaaaałosne
    • Gość: javasen sprzeczność interesów IP: 150.254.176.* 13.12.05, 14:01
      Profesor Geremek w inteligentny sposób wyłożył nasze racje, z tym że jest to
      jedynie nasz punkt widzenia. inni widzą to zupełnie inaczej.
      Problem z budżetem jest mniej więcej taki, że trzeba jakoś pogodzić interesy
      państw, które nie chcą na Unię więcej płacić, a nikt ich do tego nie jest w
      stanie zmusić, z interesami biednych państw, które domgają się większych
      pieniędzy, a co jest wynikiem rozszerzenia aż o dziesięć nowych, w większości
      biednych państw. Jak rozwiążą ten problem okaże się już być może w czwartek.
      Gazociąg bałtycki to nie tyle sprzeczność interesów Polski i Rosji, a przede
      wszystkim interesów Ameryki i Europy. Ameryka prowadzi wojny w celu kontroli
      źródeł energii. Kto tego nie widzi ten jest ślepy. Polska gra w "zespole"
      amerykańskim, a nie europejskim. Prawda jest taka, że gazociągi przechodzące
      przez Polskę, czy od niedawna Ukrainę są pod kontrolą Waszyngtonu, co nie podoba
      się Rosji, dla której gaz jest głównym źródłem dochodów, ale także głównych
      państw europejskich, ktore nie chcą się godzić na takie uzależnienie.
      Ciekawi tutaj troska prof. Geremka o ekologię. Wygląda na to, że gazociąg
      sarmacki ktory ma omijać Rosję nie wzbudza takich obaw chociaż będzie przebiegał
      przez dwa morza (Kaspijskie i Czarne). Takie to są mniej więcej argumenty,
      chociaż co zastanawia prof. Geremek nie podnosi tutaj sprawy polskiej strefy
      ekonomicznej, na którą powołują się polscy politycy marzący o obstrukcji tego
      projektu.
    • Gość: goldilock Re: Geremek: Crawford przekroczył granice IP: *.range81-153.btcentralplus.com 13.12.05, 14:15
      Wszyscy w Polsce lacznie z Geremkiem wydaja sie nie rozumiec o co brytyjczykom
      chodzi nie widzialem jeszcze w polskiej prasie proby pokazania tego problemu. Sa
      tylko jakies pokrzykiwania urazonych golodupcow.
      Problem pieniedzy dla Nowej Europy jest problemem wtornym wynikajacym z presji
      UK aby zreformowac CAP.
      Po pierwsze CAP nie sluzy nikomu nawet Europie i na dluzsza mete ja po prostu
      wykonczy. Kazdy srednio inteligentny to zrozumie.
      Po drugie brytyjczycy niejednokrotnie sugerowali, ze nie chca aby ofiara wojny o
      CAP padla nowa Europa i sugerowali rozwiazania aby tego uniknac. Byc moze Polska
      dostanie w tym systemie troche mniej pieniedzy ale je dostanie. Koncowy punkt
      jest taki, ze brytyjczycy wcale nie musza oddawac rabatu. Jesli Francja
      zdecydowala sie zyc na koszt Europy i ciagnac ja w przepasc, to jeszcze nie
      oznacz , ze brytyjczycy beda to finansowac. Nikt rozsadny tego by nie zrobil.
      Polska zamiast sie foszyc powinna byc o wiele bardziej elastyczna i pragmatyczna
      w swoim wlasnym dlugofalowym interesie i wspierac UK w probach reformy tego
      idiotycznego ststemu.
      • cetriolo Re: Geremek: Crawford przekroczył granice 13.12.05, 14:36
        Jesli tak, to dlaczego Blair nie usiadzie wspolnie z Marcinkiewiczem i nie
        ustala wspolnej strategii dzialania przeciw Francji? Dlaczego rozmowa miedzy
        dwoma ktorzy moga skorzystac toczy sie przez obrazliwie i egocentryczne maile
        ambasadorow?
        • Gość: Angol Re: Geremek: Crawford przekroczył granice IP: *.in-addr.btopenworld.com 13.12.05, 20:39
          Because ,Marcinkiewicz i inne polskie morony wiedza wszystko od razu i
          najlepiej i tak im dopomoz ich bOG i ichni kosciol katoli w beretkach.
    • Gość: Yorick Wiele hałasu o nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 14:36
      Nie rozumiem stwierdzenia: "taki język nie nadaje się do polityki". Tworzy się
      jakiś sztuczny podział na to, co normalne i na to, co "dyplomatyczne". Soczysty
      żart (nawet gdy nam się niepodoba)jest zawsze lepszy niż nudne,
      dyplomatyczne "bla bla bla", czy to w polityce, czy gdziekolwiek indziej.
      • Gość: polak TO TEN EKSPONAT JESZCZE ŻYJE ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 14:44
        Gdyby ambasador nazywał się np.BAUMAN to geremka byłby autorytetem który
        słusznie wytyka Polakom.SZALOM TOWARZYSZU geremek.
      • Gość: toyayurek Re: Wiele hałasu o nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 14:48
        wreszcie coś z sensem, chwała ambasodorowi, że napisał, że król jest nagi, ja
        też nie mam ochoty aby bandy urzędników dyktowały mi pod jakim kątem stawiać
        drabinę, czy jak zakrzywiony banan jest jadalny. Być może ludzie w końcu
        zrozumieją, że nie ma walki klas pracujących i przedsiębiorców. Od czasów
        Babilonu, poprzez Egipt, Rzym aż do Unii Europejskiej wrogiem ludzi jest
        pasożytnicza klasa urzędnicza, która jest w stanie rozbić nawet całkiem
        sympatyczne państwo na południu Europy, oby tylko pomnożyć ilość ambasadorów,
        premierów, ministrów, w zamian dając ludziom, trochę pieśni, uroczystych
        akademii, pomników, flag i innego patriotycznego opium
        • orellafellaci Re: Wiele hałasu o nic 13.12.05, 15:14
          Tak, taaak. A teraz wracaj na swoją kanapę, mistrz Korwin już podaje PIT -y na
          obiadek.
    • Gość: DOCENT NA JAKI TEMAT PROF. G pisal prace ????? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.12.05, 14:48
      No chyba prof nie wstydzi sie powiedziec? Z profesury powinno sie byc dumny
      nieprawdaz? :))))))))))))))))))))))))))) :)))))))))))))))))))))))))
      • Gość: DOCENT Re: NA JAKI TEMAT PROF. G pisal prace ????? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.12.05, 14:52
        MOze euro..:)deputowany :)))))) Golik tez pisal prace stad doniesienia o jego
        spotkaniu z przedstawicielka najstarszego zawodu swiata?
    • orellafellaci POLSKIE OGARY LEPSZE NIŻ FOXHOUNDY GB. 13.12.05, 14:51
      Brawa dla Wassermana, Blair powinien zdymisjonować szefa kontrwywiadu.
      • Gość: brukselka Re: POLSKIE OGARY LEPSZE NIŻ FOXHOUNDY GB. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 16:12
        Zaraz burka na łańcuchu i z za Odry posłucha.Ale ubaw z tego oszołomstwa!!!!!!
        • orellafellaci Re: POLSKIE OGARY LEPSZE NIŻ FOXHOUNDY GB. 13.12.05, 16:34
          Nie ma lepszego ubawu od kabotyna Crawforda - PŁAKAĆ I PŁACIĆ PANIE BLAIR !!!
          Wyspiarska flegma niech się nauczy że trzeba się liczyć z "Polaczkami" !
          • orellafellaci Re: POLSKIE OGARY LEPSZE NIŻ FOXHOUNDY GB. 13.12.05, 16:56
            Panie Wassermann - podwyżka dla mózgu całej operacji! I order Orła Białego dla
            tej saskiej p.doły Crawforda za zasługi dla Polski :))))))))) Niech nam pisze
            takie emaile co dzień !
          • Gość: wer32 [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 16:58
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • orellafellaci Re: POLSKIE OGARY LEPSZE NIŻ FOXHOUNDY GB. 13.12.05, 17:03
              brukselka burakiem .. ? Anyway, to czerwone buractwo z awansu społecznego
              faktycznie ma fatalne maniery i zawyżone mniemanie o sobie.
              • Gość: wer32 [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 17:08
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • orellafellaci Re: POLSKIE OGARY LEPSZE NIŻ FOXHOUNDY GB. 13.12.05, 17:12
                  Kłopoty z percepcją ? Sorry, nie pomogę. Jeszcze coś chciałeś czy tylko
                  popyszczyć ?
                  • Gość: wer32 Re: POLSKIE OGARY LEPSZE NIŻ FOXHOUNDY GB. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 17:14
                    masz?Oj okopowy,okopowy.
                    • orellafellaci Re: POLSKIE OGARY LEPSZE NIŻ FOXHOUNDY GB. 13.12.05, 17:21
                      To wszystko ... ? Mądryś jak Crawford i cały ten klub wyspiarskich oferm i
                      bufonów :)))))) PŁAKAĆ I PŁACIĆ PANIE BLAIR !!!
                      • Gość: wer32 Re: POLSKIE OGARY LEPSZE NIŻ FOXHOUNDY GB. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 17:29
                        Już płacę.To ze strachu przed ogarem polskim.Rasą na wymarciu.żegnam i proszę w
                        sobotę nie przesadzać.
                        • orellafellaci Re: POLSKIE OGARY LEPSZE NIŻ FOXHOUNDY GB. 13.12.05, 17:40
                          A, tu Cię zabolało. Rozumiem, towarzyszu.
                          • orellafellaci DZIĘKI PRZECHWYCENIU I UJAWNIENIU TEGO MAILA 13.12.05, 18:27
                            w światowych środkach przekazu Polska zagwarantowała sobie korzystną pozycję w
                            negocjacjach budżetowych z GB. Majstersztyk, gratulacje dla Wassermana !
    • Gość: o90 kto to jest ten Geremek ? IP: 82.112.138.* 13.12.05, 14:53
      czy to ten koles z tej marginalnej partyjki kanapowej UD/UW/PD
      juz go tak dawno nie bylo w mediach ze przekazior musial o cos zapytac
      aby sie autorytet wypowiedzial i teraz narod wdzieczny jest przekaziorowi ale
      bardziej autorytetowi
      przekazior z narodem, narod z autorytetem
      • Gość: HIP Re: kto to jest ten Geremek ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 16:19
        To hip-hopowiec i aż dziwne,że o tym nie wiesz nastalatku:))))
        • Gość: Niski CZYTAJ POST SREDNIEGO IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.12.05, 19:47
          Serdecznie dziekujemy sredniemu za udostepnienie wywiadu. Niech zyje Polska.
          Rodacy, oto sposoby przeciwdzialania exterminacji Polakow przez niePOLAKOW:
          1/Miec duzo dzieci
          2/Nie pic alkoholu. Skonczmy z pijanstwem. Nasi wrogowie uzywaja pijanstwa i
          aborcji aby exterminowac Polakow
          3/Nasze dzieci musza sie uczyc. Nie psychologii jak nam to narzucaja nasi
          wrogowie lecz matematyki, informatyki, medycyny, przedmiotow z zakresu
          technologii, prawa....
          4/Musimy sobie wzajemnie pomagac. Pomagajmy slabszym przetrwac. Nie dajmy im
          zginac powolna smiercia z rak oprawcow.
          5/Szanujmy Kosciol. Nawet jesli jego niektorzy funkcjonariusze nie dorosli do
          swojej roli i przynosza Kosciolowi szkode.
    • Gość: Lenoms Geremek dawno już przekroczył granice cierpliwości IP: *.internet.radom.pl 13.12.05, 15:02
      swoim pseudointelektualnym dziamdzianiem. Robi wrażenie jowialnego dziadka a w
      rzeczywistości wspólnie z Suchocką, Mazowieckim i resztą
      pseudosolidarnościowego towarzystwa zaakceptował grubą kreskę, następnie pomógł
      rozkraść kilka gałęzi przemysłu (np. cementową) i teraz próbuje od nowa dostać
      się do koryta.
    • Gość: Tak, tak Re: Geremek: Crawford przekroczył granice IP: *.abhsia.telus.net 13.12.05, 15:44
      Wracaja, podzialy, uklady, egoizmy, metody kolonialnego rzadzenia, silny
      decyduje i narzuca. Z drugiej strony w "prawie wszystkich" koloniach
      brytyjskich system spoleczny jest uporzadkowany. Trzeba dziekowac Opatrznosci
      ze nie wraca sie do rozwiazan spoleczno/narodowych z XIX a tym bardziej
      pierwszej polowy XX wieku. LusiaP.
    • sredni4 Geremek ? 13.12.05, 15:46


      SZYFROGRAM AMBASADORA NRD W WARSZAWIE

      DO KIEROWNICTWA NRD Z 2 GRUDNIA 1981 ROKU



      Tow. Ciosek, minister ds. współpracy ze związkami zawodowymi, oświadczył w
      rozmowie z 1 grudnia [1981 roku]:

      [...]

      Idea Frontu Porozumienia Narodowego pogrzebana. Postrzegana przez "Solidarność"
      jako pułapka, która ma związać ją odpowiedzialnością bez otrzymania za to
      decydującego udziału we władzy. "Solidarność" zgodzi się tylko wtedy, jeśli ten
      udział zagwarantowany. Na to oczywiście nie możemy się zgodzić. Oficjalne
      dalsze propagowanie idei frontu porozumienia z naszej strony jedynie
      posunięciem taktycznym. Jaruzelski chce udowodnić narodowi, że do końca trzymał
      wyciągniętą rękę do zgody. Także po konfrontacji trzeba znów nawiązać do idei
      frontu porozumienia. Wtedy, w warunkach zabezpieczonego układu władzy,
      pogłębienie procesów demokratyzacji na zasadzie socjalistycznej całkowicie
      możliwe. Dzisiejszy wywiad Rakowskiego o umocnieniu gotowości do porozumienia
      składnikiem tej taktyki. Niektóre fragmenty wywiadu wymyślone przez samego
      Jaruzelskiego. "Czy Pan wierzy, czy nie, sam byłem świadkiem, jak Rakowski
      próbował przekonać Jaruzelskiego o konieczności siłowego zniszczenia
      kontrrewolucji".

      Obecne rokowania z "Solidarnością" już tylko manewrem taktycznym. Wiedzą to
      obie strony. Weszliśmy w pertraktacje tylko dlatego, gdyż to
      żądanie "Solidarności" i chcieliśmy zademonstrować gotowość do porozumienia.
      Żądania "Solidarności" po omówieniu kwestii praworządności, reformy sądownictwa
      i wyborów w oddzielnych grupach negocjacyjnych odrzucone. Informacja prasowa,
      że rozmowy na te tematy będą prowadzone w trakcie obrad plenarnych centralnych
      grup negocjacyjnych obu stron, bez znaczenia. Nie będzie już takich obrad
      plenarnych.

      Rozmowy w grupie negocjacyjnej "dostęp do mass mediów" przerwane z naszej
      inicjatywy. Pretekstem kampania propagandowo-plakatowa "Solidarności" przeciw
      mass mediom. Obecne pertraktacje z "Solidarnością" już nie o konkretnych
      wydarzeniach, jak np. Bydgoszcz, lecz o kwestiach zasadniczych. Co do tego
      porozumienie niemożliwe. Jedynym wyjątkiem sprawa Społecznej Rady Gospodarczej.
      W rozmowach daleko idące odstąpienie "Solidarności" od pierwotnej koncepcji.
      Obecna pozycja "Solidarności" mocno zbliża się do naszych wyobrażeń. Rada
      gospodarcza jako organ doradczy, który rząd poprzez Sejm może powołać i
      odwołać. Rada powinna składać się z ekspertów najróżniejszych kręgów
      społecznych, w tym wszystkich organizacji związkowych. Tego rodzaju propozycje
      przedkładaliśmy już na długo przed żądaniami "Solidarności" powołania
      Społecznej Rady Gospodarczej.

      Część decydujących doradców "Solidarności" rozpoznała już obecną sytuację i wie
      o zmianie sytuacji. Mają więcej strachu niż zakładaliśmy i zaczynają ratować
      skórę. Właśnie miałem osobliwą rozmowę z szefem ekspertów "Solidarności"
      Geremkiem 1/ (ścisłe kontakty z międzynarodówką socjaldemokratyczną, osobiste
      kontakty z Kreisky'm 2/ i innymi). Nie wierzyłem własnym uszom. Geremek
      oświadczył, że dalsza pokojowa koegzystencja pomiędzy "Solidarnością" w obecnej
      formie a socjalizmem realnym już niemożliwa. Konfrontacja siłowa nieuchronna.
      Wybory do rad narodowych muszą zostać przesunięte. Aparat "Solidarności" musi
      zostać zlikwidowany przez państwowe organy władzy. Po siłowej
      konfrontacji „Solidarność” mogłaby na nowo powstać, ale jako rzeczywisty
      związek zawodowy bez Matki Boskiej w klapie, bez programu gdańskiego, bez
      politycznego oblicza i bez ambicji sięgnięcia po władzę. Być może - kontynuował
      Geremek - tak umiarkowane siły jak Wałęsa mogłyby zostać zachowane. Po
      konfrontacji nowa władza państwowa mogłaby w innej sytuacji politycznej
      kontynuować pewne procesy demokratyzacyjne.

      Nie mogę jeszcze ocenić, czy Geremek mówił tylko we własnym imieniu i czy jego
      zdanie jest reprezentatywne. Jego postawa z pewnością nie jest podzielana przez
      Kuronia i Modzelewskiego 3/. Czołowe głowy KOR-u były dobrymi analitykami i
      potrafiły zdiagnozować i przyspieszyć załamanie błędnej polityki za Gierka.
      Były też w stanie przewidzieć każdy etap naszej agonii. Trudno ocenić, czy nie
      wiedzą, co dalej, czy dostosowują się do nowej sytuacji. Mądrzy realiści wśród
      doradców "Solidarności” od początku widzieli tylko jedną i niewielką realną
      szansę na przejęcie władzy: konstelację, w której Związek Radziecki za każdą
      cenę będzie chciał uniknąć wkroczenia i zadowoli się tym, że nowa władza w
      Polsce zagwarantuje realizację jego interesów wojskowych, gospodarczych i
      dotyczących polityki zagranicznej.

      Po zjeździe gdańskim doradcy ci ostatecznie uświadomili sobie beznadziejność
      ich zamiarów. Poza tym stracili panowanie nad aparatem "Solidarności".
      Aparat „Solidarności” w 90 proc. składa się z antykomunistycznych fanatyków i
      awanturników. Dążą oni do zdobycia władzy na bezpośredniej drodze, organizują
      bez przerwy strajki, akcje protestacyjne, kampanie antyradzieckie i
      antykomunistyczne. Najnowsze ataki na organizacje partyjne w zakładach są ich
      dziełem wbrew oporowi realistycznie myślących doradców. Aparat "Solidarności"
      jest głupi i agresywny. Zawsze gotowy podpalać siedziby Partii i wieszać
      komunistów. Rzeczywiście, do zwalczania tylko przy pomocy siły.

      Geremek oświadczył, że dysponuje obietnicami zachodnich kręgów gospodarczych
      postawienia do dyspozycji Polski 5 mld dolarów. Nie dał jednak do zrozumienia,
      które kręgi konkretnie ma na myśli. Nie wierzę, że Zachód rzeczywiście gotowy
      [jest] postawić nam do dyspozycji 5 mld dolarów. Zachód wie dobrze, że środki w
      tej wysokości postawią nas na nogi, skonsolidują i w ten sposób umożliwia
      wystąpienie przeciw kontrrewolucji. Mielibyśmy wówczas dokładnie te środki,
      których potrzebujemy teraz do konfrontacji. Także szantaż jest poza dyskusją.

      Jaruzelski nawet za podwójną sumę nigdy się nie zobowiąże
      pozostawić "Solidarność" nietkniętą. Jaruzelski nie ma orientacji prozachodniej
      i doskonale zna realia geopolityczne. Zachód nigdy dotąd nie robił takich
      propozycji.

      Odwrotnie, dawał zawsze tylko tyle, ile trzeba, aby podtrzymać kryzys. Żeby z
      jednej strony rząd nie musiał oficjalnie ogłosić niewypłacalności, a z drugiej,
      by rząd nie mógł się ustabilizować i nie był przez jakiś dłuższy okres
      odciążony.

      Ponieważ rozwiązanie kryzysu [stoi] obecnie bezpośrednio na porządku dnia,
      pośrodku tych rozważań pytam o sposób realizacji:

      Nowe przedłużenie służby wojskowej obecnego rocznika w dyskusji. Jeszcze brak
      ostatecznej decyzji. Wywoła wprawdzie pewne niezadowolenie w koszarach, problem
      da się jednak rozwiązać. Oficjalna argumentacja: konieczność przeciwdziałania
      katastrofie zimy, jednocześnie hojne użycie bodźca finansowego, jak wypłata
      wyrównania dla rodziny, innym wariantem byłoby zwolnienie starego rocznika,
      powołanie nieznacznej części nowego rocznika i jednocześnie powołanie
      rezerwistów na szkolenia. Postawa polityczna rezerwistów jednak zbyt niepewna.
      Konkretne działanie będzie centralnym punktem moskiewskich rozmów
      Jaruzelskiego. Podróż do Moskwy niestety dopiero w środku grudnia. Termin
      wcześniejszy byłby znacząco korzystniejszy. W rozmowach z pewnością będą
      omawiane m.in. następujące warianty:

      l. Wariant, który zawsze uważam za najlepszy: przejęcie władzy przez wojsko,
      jednoczesne rozwiązanie Partii i "Solidarności". Stworzy rozstrzygającą
      motywację ideową dla żołnierzy. Zachowają odczucie, że biorą władzę we własne
      ręce. Pobudzi ich gotowość wyeliminowania aparatu "Solidarności". Rozwiązanie
      Partii da się zrealizować w kilka godzin. PZPR składa się de facto już tylko z
      gremiów kierowniczych, aparatu i aktywu wojewódzkiego. W bazie nie ma już
      Partii. W tym wariancie największa szansa uniknięcia rozlewu krwi. Kościół
      zgodziłby się z tym. Walczy o zachowanie swych pozycji i wystąpi przeciw
      awanturnictwu i wojnie domowej.

      Osobowość Jaruze
      • sredni4 Re: Geremek ? 13.12.05, 15:47
        Osobowość Jaruzelskiego i generałów stworzy gwarancję dla założenia nowej
        marksistowsko-leninowskiej partii kadrowej. Wstąpiłoby do niej natychmiast ok.
        300.000 nieugiętych i wiernych zasadom komunistów. Obecnie nie wszędzie można
        zobaczyć ich w akcji, gdyż zostali wyrugowani przez masy innych członków lub
        funkcjonariuszy Partii, gdyż częściowo [są] atakowani psychicznie lub
        wystraszeni. Przyłączyliby się do marksistowsko-leninowskiej partii, która jest
        czysta i walczy.

        2. Dopuścić do strajku generalnego i wygrać go. Także tutaj szanse na sukces,
        przeważająca część społeczeństwa ma dość chaosu i przyłączy się do tego, kto
        zagwarantuje w perspektywie spokój, porządek i prosperitę. Dokładnie
        studiowaliśmy doświadczenia węgierskie. Jeśli będziemy kontrolować zaopatrzenie
        i wyłączymy strajkującym zakładom prąd i ogrzewanie, z pewnością już po 2
        tygodniach pierwsi [ludzie] opuszczą swe zakłady. 3. Uchwalenie radykalnej
        ustawy ze znaczącymi pełnomocnictwami specjalnymi i stanem wyjątkowym
        (nieporównywalnej z obecnie przedłożonym niewinnym projektem). Taka taktyka
        jest moim zdaniem jednak niekorzystna. Walki klasowej nie wygrywać poprzez
        parlament. Droga prawna związana z długimi procedurami bezużyteczną walką
        polityczną w parlamencie, które jeszcze przed konfrontacją mogą wszystkich do
        nas zrazić. Jednocześnie wróg otrzyma wystarczający czas do przygotowań.

        4. Dalsze próby prowadzenia politycznego sporu poprzez dłuższy czas (być noże
        od 2 do 3 lat). Dotychczasowy rozwój sytuacji uwidacznia niezdatność tej
        koncepcji. Przez stronę radziecką, jak świadczy najnowsza reakcja, nie będzie
        już akceptowana.

        Być może [będą] jeszcze inne warianty w dyskusji. Jestem za najradykalniejszym,
        gdyż moim zdaniem [jest] szansą na zwycięstwo za najmniejszą cenę gospodarczą i
        polityczną.

        [Ambasador NRD] Neubauer 2 grudnia 1981



        Przypisy:

        1/ Bronisław Geremek (ur. 1932), sygn. TKN w 1978, VIII 1980 doradca w Stoczni
        Gdańskiej, następnie szef doradców KKP (KK) NSZZ "S", XII 1981-XII 1982
        internowany, od 1983 doradca TKK, współautor porozumienia w Magdalence i
        przy "okrągłym stole".

        2/ Bruno Kreisky (1911-1990), 1967-1989 przewodniczący Socjalistycznej Partii
        Austrii, 1970-1983 kanclerz Austrii, 1976-1987 z-ca przew. Międzynarodówki
        Socjalistycznej.

        3/ Karol Modzelewski (ur. 1937), rewizjonista partyjny, skazany w 1965 na 3,5
        roku więzienia za rozpowszechnianie "Listu otwartego do członków PZPR", w 1968
        związany z "komandosami" i ponownie skazany na 3,5 roku więzienia, 1980 czł.
        Prezydium MKZ Wrocław, 1980-1981 rzecznik prasowy NSZZ "S", czł. KKP, a nast.
        KK, 1981-1984 internowany, nast. aresztowany. Zwolennik linii porozumienia
        wewnątrz z komunistami.



        Żródło:

        Wojciech Wrzesiński (red.), Drogi do Niepodległości 1944-1956/1980-1989.
        Nieznane źródła do dziejów najnowszych Polski. Wrocław 2001, dok. nr 211.



        • jan_r_k Geremek, Michnik i wielu innych było wtyczkami w S 13.12.05, 16:33
          Czy ktoś jeszcze pamięta, jak w listopadzie/grudniu 1981 Michnik na posiedzeniu
          Rady Mazowsza wyśmiewał Marka Nowickiego, który mówił o przygotowaniach
          Jaruzela do przewrotu i aresztowania działaczy "S"?

          Jan K.
    • sredni4 PRAWDZIWY GEREMEK 13.12.05, 15:53
      Polska w okowach postżydokomuny





      Nie publikowane fragmenty wywiadu z Bronisławem Geremkiem





      Prawdziwe nazwisko - Berele Lewartow



      (mason, profan, polonofob, minister MSZ , faworyt okresu stalinowskiego i były
      stalinowiec, arcy-bydle i szuja; Pochodzi z rodziny łódzkich chasydów
      Lewartowskich, jest synem rabina [por. P. Bączek: Profesor Geremek
      gracz, "Gazeta Polska" z 20 kwietnia 1995 r.]. W czasie wojny znalazł
      schronienie u państwa Geremków we Wschowie. Zaangażowany komunista.

      Odegrał ogromną rolę w zablokowaniu autentycznego rozliczenia z komunizmem i
      utrzymaniu polityki grubej kreski. Ponosi szczególną odpowiedzialność za
      narzucenie OKP antynarodowego planu gospodarczego Sorosa i Sachsa.

      W swych wystąpieniach za granicą niejednokrotnie występował ze swego
      rodzaju "donosami na Polskę", skrajnie eksponując rzekome
      niebezpieczeństwa "antysemityzmu", "nacjonalizmu" i "populizmu"; skrajny
      manipulator - znany jest z niezwykle rozwiniętych umiejętności rozmijania się z
      prawdą.

      Jest wynalazcą nowego typu dezinformacji, zwanego faktem prasowym, [chodzi o
      zdarzenie, które nigdy nie zaistniało w rzeczywistości, ale stało się
      wiarygodne, bo napisano o nim w prasie!!].)






      /Wywiad przeprowadzony przez Hanne Krall do wybiórczego opublikowania w
      tygodniku "POLITYKA"


      w 1981 roku/



      Wywiad z Bronisławem Geremkiem, przewodniczacym Rady Programowej przy
      KKP "Solidarnosc" a także kierownikiem Pracowni Historii Kultury Sredniowiecza
      PAN byl gotowy do druku w czerwcu 1981 roku.
      "POLITYKA" oglosila go w dniu 8 sierpnia 1981 roku, Redakcja "POLITYKI"
      zmienila tytul, który brzmial: "Historia nie zwalnia biegu" i wylaczyla
      najważniejszy dla Polaków fragment.

      Zapis magnetofonowy dokonany przez ekipe Radia i Telewizji KKP
      NSZZ "Solidarnosc"


      Podajemy w calosci fragment wywiadu wylaczony z druku przez "Polityke", a
      wydrukowany w powielaczowym periodycznym wydawnictwie pod tytulem "Solidarnosc
      Radia i Telewizji" /biuletyn wylaczne do uzytku wewnetrznego/.

      Tekst danego wywiadu poza tym odbito w 33 scisle numerowanych egzemplarzach i
      przekazane nastepujacym osobom: Edwardowi Ochabowi, Janowi Karolowi Wende,
      Leonowi Chainowi, i calemu kahalowi czyli zarzadowi gminy zydowskiej. Otrzymala
      poza tym centrala propagandowa gminy: Jerzy Morawski, Wladyslaw Matwin, Artur
      Starewicz, Michal Brodzki, Adam Schaff. Równiez wszyscy przewodniczacy zespolów
      I, II, III, i IV oraz kierownicy sekcji Radia i Telewizji: Gdansk, Wroclaw,
      Lódz, Kraków, Katowice, Lublin, Szczecin, Olsztyn, Poznan, Rzeszów, Bialystok,
      Kielce.





      Niżej zamieszczamy ów niepublikowany w "Polityce" fragment.





      Hanna Krall: Panie profesorze...


      Bronisław Geremek: Ten tytuł należy mi się już od dawna, ale niech go pani nie
      używa, ciągle jestem tylko docentem.




      Hanna Krall: Ale przecież otrzyma pan godnosć profesora, musi pan ją otrzymać.


      Bronisław Geremek: To prawda i chyba już niedługo. Teraz kiedy Geysztor jest
      Prezesem PAN, Madejczyk nie odważy się przeciwstawiać wnioskowi o wystąpienie
      do Rady Panstwa o profesurę dla mnie.



      Hanna Krall: No to ja będę mówila: panie Profesorze, a w tym co bedzie szlo do
      druku zmienimy na: panie Docencie. A wiec, panie Profesorze, musze powiedziec,
      ze mojemu szefowi redakcyjnemu ogromnie zalezy na tym wywiadzie, a scisle
      mówiac na tym, aby zapewnic pana wybór do Komisji Krajowej na Zjezdzie w
      Gdansku.

      Bronisław Geremek: Wiem sam dobrze, że coraz więcej delegatów patrzy nam na
      ręce coraz to z większą nieufnoscią. Muszę przyznac, że nie wiem, czy Rakowski
      dobrze robi inspirując ten wywiad, mogą się ludzie zorientowac, że ja i
      Rakowski gramy tę samą melodię, tylko na innych fortepianach i w innych salach
      koncertowych... Przepraszam, kto tu zagladal?



      Hanna Krall: Nikt wazny. To Bijak. Zastepca Rakowskiego.

      Bronisław Geremek: Musicie go tutaj trzymać? Przecież to...



      Hanna Krall: Jeden Polak musi tu być. Zdarza sie, że przychodzi to redakcji
      ksiadz. Kto ma wówczas z nim rozmawiac? Może Passant? Jeżeli taki ksiadz
      dobrze pamieta lata 1949-1956, to moze sie zdarzyc, że w areszcie albo na
      holdowniczym zebraniu ksiezy-patriotów przesluchiwal go Roman Zambrowski. A
      przeciez Danek kubek w kubek podobny do swego wujka. Jego matka to rodzona
      siostra Romana.

      Bronisław Geremek: Wszystko jedno, w takiej redakcji jak "Polityka" to ja bym
      byl bardziej ostrożny. Poklóci się o wierszówkę, a potem opisze was
      w "Rzeczywistosci".



      Hanna Krall: Nie pan wypluje to slowo, takie brzydkie, niech pan lepiej powie,
      profesorze, do czego mamy się przygotowac w gazecie - strategicznie i
      taktycznie.

      Bronisław Geremek: O samym zjezdzie gdanskim nie będę pani mówil, bo Marta
      Wesolowska zrobi to genialnie. Ostatecznie od dawna siedzi w KOR i zna
      dokladnie wszystkie niuanse. Ale trzeba dac cale wsparcie ogniowe kilku
      niezwykle waznym sprawom:

      Ustawie o Samorzadzie Spolecznym, o spolecznej kontroli nad radiem i telewizja,
      a i nad prasa takze. Ustawa o samorzadzie przedsiebiorstw otwierajaca
      mozliwosci tworzenia spólek polsko-zagranicznych, socjalistyczno-
      kapitalistycznych ma tutaj wezlowe znaczenie. To jest wprawdzie glówne zadanie
      dla Andrzeja Krzysztofa Wróblewskiego, który ten problem postawil mocno zaraz
      po Nadzwyczajnym Zjezdzie Delegatów Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w
      pazdzierniku ubieglego roku, ale to musicie Wy wszyscy, bo to jest nakaz Gminy,
      polozyc jak najwiekszy nacisk. Równoczesnie trzeba wysunac takze na glówny plan
      projekt ustawy o podwójnym obywatelstwie dla wszystkich, którzy kiedykolwiek na
      terytorium Polski mieszkali i obojetnie gdzie przebywaja dzis, i ich prawni
      nastepcy równiez.



      Hanna Krall: Nie chwycilam jeszcze, czemu to takie wazne juz w tej chwili.

      Bronisław Geremek: Bo kuc zelazo trzeba wtedy kiedy jest gorace, a historia nie
      zwalnia biegu, kiedy się ja kijem pogania. Znala pani profesora Wyke?



      Hanna Krall: Tak, poznalam go osobiscie w Krakowie, a poza tym czytalam
      wszystko co napisal w ksiazkach i periodykach.

      Bronislaw Geremek: Wszystko? Naprawdę wszystko? A jego rozmowę historyczo-
      socjalistyczna pod tytulem "Gospodarka wylaczona" tez pani zna?



      Hanna Krall: "Gospodarka wylaczona"? Przeciez on nie zajmowal sie nigdy
      historia gospodarcza!

      Bronisław Geremek: Ale się na tym znal, zreszta rozmowę napisal z osobistej
      inspiracji Jakuba Bermana i Romana Zambrowskiego, ogloszona w pierwszym numerze
      miesiecznika "Twórczosc" z 1945r. Wyka byl zreszta naczelnym redaktorem tego
      miesiecznika. Nie bede pani odsylal do biblioteki na Foksal. Mam ten numer przy
      sobie, bo jest mi bardzo potrzebny do opracowania memorialu dla kilku osób z
      najwyzszego kregu wladzy, a i dla tych kilkunastu, którzy stoja ponad
      oficjalnym kregiem wladzy ludowej w Polsce. Trzeba obejmowac wszystkich i to
      wszystkich.
      Poszukajmy, poszukajmy! Jest: strona 156, 157 i 158. Rozdzial: "Zydzi i handel
      polski". Centralnym faktem psychogospodarczym lat okupacji jest na pewno
      znikniecie z handlu i posrednictwa milionowej masy zydowskiej. Znikniecie,
      kiedy dzisiaj liczyc trzeba niedobitków, definitywnie i ostatecznie. Natomiast
      faktem mniej znanym, chociaz równie waznym, jest próba inercyjnego i
      automatycznego wejscia zywiolu polskiego na miejsce opuszczone przez Zydów.
      Dlatego nazywam to wejsciem inercyjnym i automatycznym, poniewaz caly ten
      proces, mówiac krótko i brutalnie, mial ze strony wchodzacych na puste miejsce
      taki obraz: na miejsce nieochrzczonych ochrzczeni, ale z cala ohyda
      psychologiczna: kanciarze, handlarze, wyzyskiwacze. Psychologia zwiazana z
      funkcja spoleczna, a nie przynaleznoscia narodowa. Cala radosc "trzeciego
      stanu" sprowadza sie wlasciwie do nadziei: nie ma Zydów, wejdziemy na ich
      miejsce niczego nie zmieniajac, a ws
      • sredni4 Re: PRAWDZIWY GEREMEK 13.12.05, 15:54
        Hanna Krall: "Gospodarka wylaczona"? Przeciez on nie zajmowal sie nigdy
        historia gospodarcza!

        Bronisław Geremek: Ale się na tym znal, zreszta rozmowę napisal z osobistej
        inspiracji Jakuba Bermana i Romana Zambrowskiego, ogloszona w pierwszym numerze
        miesiecznika "Twórczosc" z 1945r. Wyka byl zreszta naczelnym redaktorem tego
        miesiecznika. Nie bede pani odsylal do biblioteki na Foksal. Mam ten numer przy
        sobie, bo jest mi bardzo potrzebny do opracowania memorialu dla kilku osób z
        najwyzszego kregu wladzy, a i dla tych kilkunastu, którzy stoja ponad
        oficjalnym kregiem wladzy ludowej w Polsce. Trzeba obejmowac wszystkich i to
        wszystkich.
        Poszukajmy, poszukajmy! Jest: strona 156, 157 i 158. Rozdzial: "Zydzi i handel
        polski". Centralnym faktem psychogospodarczym lat okupacji jest na pewno
        znikniecie z handlu i posrednictwa milionowej masy zydowskiej. Znikniecie,
        kiedy dzisiaj liczyc trzeba niedobitków, definitywnie i ostatecznie. Natomiast
        faktem mniej znanym, chociaz równie waznym, jest próba inercyjnego i
        automatycznego wejscia zywiolu polskiego na miejsce opuszczone przez Zydów.
        Dlatego nazywam to wejsciem inercyjnym i automatycznym, poniewaz caly ten
        proces, mówiac krótko i brutalnie, mial ze strony wchodzacych na puste miejsce
        taki obraz: na miejsce nieochrzczonych ochrzczeni, ale z cala ohyda
        psychologiczna: kanciarze, handlarze, wyzyskiwacze. Psychologia zwiazana z
        funkcja spoleczna, a nie przynaleznoscia narodowa. Cala radosc "trzeciego
        stanu" sprowadza sie wlasciwie do nadziei: nie ma Zydów, wejdziemy na ich
        miejsce niczego nie zmieniajac, a wszystko dziedziczac z nalogów, które
        narodowi moralisci uwazali za typowe dla psychiki zydowskiej, ale tym razem
        bedzie to narodowe. Cechy cacy i tabu. Pominie tu pani ten fragment wywodów
        Kazimierza Wyki, gdzie zawarta jest obrona zydowskiego stanu posiadania w
        ekonomice dawnej i przedwojennej Polski. Czytajmy na stronie 157. Powiedzmy
        wyraznie: nieszczesciem polskiego zycia gospodarczego nie bylo to, ze wszedzie,
        od straganu po najwiekszy bank, przodowali w nim Zydzi. Nieszczesciem bylo to,
        ze procesa gospodarczo-handlowe byly u nas wylaczone z normalnej tkaniny zycia
        panstwowego. Kontaktowaly z nia tylko podatkiem, wymykaly cyganstwem oraz
        przekupstwem.



        Hanna Krall: A nie sadzi pan, panie profesorze, ze ten wlasnie dystans od tego
        co pan nazwal "tkanina moralna zycia panstwowego" byl wlasnie na reke tym
        wszystkim, którzy w Polsce wladali "od straganu az do najwiekszego banku".

        Bronisław Geremek: Podzielam pani poglad, ale ja referowalem poglad Wyki,
        który w interesujacej nas materii przechodzi na stronie 158 do sedna swego
        wywodu, bynajmniej nie o teoretycznym znaczeniu. Potepia mocno Polaków, ze
        siegneli po spadek po wymordowanych Zydach, acz w potepieniu tym jest ogromna
        przesada, bo mienie Zydów zrabowali Niemcy, a Polacy, jesli którys to potrafil
        czy tez musial, zajeli sie jedynie handlem, bez którego zycie nie moglo
        przeciez istniec. Nie nasza jednak sprawa wydawanie dobrego swiadectwa Polakom.
        Wyka tez pisze dla naszych zydowskich interesów prawidlowo i korzystnie.
        Wiadomo, ze do kosci zbieraja sie zawsze hieny, nigdy lwy.



        Hanna Krall: Jakie to ladne. Musze sobie to zapisac. Moze sie przydac.

        Bronisław Geremek: I dalej nieoceniony Kazimierz Wyka, ale pytanie znacznie
        donioslejsze, czy formy w jakich sie ta eliminacja dokonala i sposób w jaki
        spoleczenstwo nasze pragnelo i pragnie ja zdyskontowac byly moralne i rzeczowo
        do przyjecia?

        Otóz chociazbym tylko za siebie odpowiadal i nie znalazl nikogo kto by mi
        zawtórowal, bede powtarzal nie, po stokroc nie. Te formy i nadzieje byly
        haniebne, demoralizujace i niskie. Skrót bowiem gospodarczo-moralnego
        stanowiska przecietnego Polaka wobec tragedii Zydów wyglada tak: Niemcy
        mordujac Zydów popelnili straszliwa zbrodnie. My bysmy tego nie zrobili. Za te
        zbrodnie Niemcy poniosa kare. Niemcy splamili swoje sumienie, ale my - my juz
        teraz mamy korzysci i w przyszlosci bedziemy miec same duze korzysci, nie
        plamiac sumienia, nie plamiac dloni krwia. Trudno o paskudniejszy przyklad
        moralnosci murzynskiej, jak takie rozumowanie naszego spoleczenstwa.



        Hanna Krall: Panie profesorze, alez Wyka nie ma racji. Przeciez spoleczenstwo
        polskie w calej swojej masie wspólczuje Zydom, a i w miare mozliwosci pomagalo
        Zydom z narazeniem wlasnego zycia.

        Bronisław Geremek: Nie jest wazne co bylo, ale jest wazne co ma byc. Czytajmy
        wiec z jubilerska wprost precyzja profesora Kazimierza Wyki, który dane mu
        przez Bermana zamówienie wykonywal z arcykunsztownie i w nakazanym terminie.
        Juz w pierwszym numerze "Twórczosci" formy jakimi Niemcy likwidowali Zydów
        spadaja na ich sumienie. Zloty zab wydarty trupowi bedzie zawsze krwawil,
        chocby nikt nie zapamietal jego pochodzenia. Dlatego nie wolno nam dozwolic by
        taka reakcja byla zapomniana lub utrwalana inna, bo jest w niej malostkowe
        tchnienie nekrofilii. Mówiac prosciej, ze jezeli tak juz sie stalo, ze nie ma
        Zydów w gospodarczym zyciu polskim, to nie bedzie ciagnac korzysci warstwa
        ochrzczonych sklepikarzy. Prawo do korzysci posiada caly naród i panstwo. Na
        miejsce zlikwidowanego handlu zydowskiego nie moze wejsc identyczny i
        strukturalnie psychologiczny handel polski, bo wtedy caly proces nie posiadalby
        najmniejszego sensu. W okresie prowizorium okupacyjnego szedl zas taki handel i
        sadzi, ze juz sie rozsiadl na wieczne wieki.



        Hanna Krall: To teraz dopiero rozumiem, dlaczego to w 1948 roku oglosil Hilary
        Mina "Bitwe o handel" i najpierw z torbami puscily polskich kupców i
        rzemieslników przy pomocy domiarów podatkowych, a nastepnie upanstwowily
        wszystko, spóldzielnie praktycznie takze, by Polacy nigdy nie handlowali po
        wieki wieków.

        Bronisław Geremek: Tego pani nie moze pamietac. Jest pani przeciez za młoda.



        Hanna Krall: Wtedy w 1948 roku bylam mala dziewczynka, ale o bitwie pana Minca
        o handel slyszalam wiele razy.

        Bronisław Geremek: No to teraz uslyszy pani znowu, ale o tym nikomu i nigdy
        nie bedzie pani opowiadac. To jest najwieksza tajemnica. W najblizszym czasie
        nasi powróca do handlu i produkcji w Polsce.



        Hanna Krall: Skad pan wezmie tylu Zydów? Kto im da przedsiebiorstwa? Kto da
        pieniadze?

        Bronisław Geremek: O naszej "Solidarnosci" to juz pani zapomniala? Jeszcze
        beda prosic zeby Zydzi brali te przedsiebiorstwa.



        Hanna Krall: Jeszcze nie obejmuje mysla i wzrokiem duszy tej operacji, ale juz
        cieszy mnie ona ogromnie.

        Bronisław Geremek: Jest ustawa o samorzadzie przedsiebiorstwa? Jest? Mogla byc
        dla nas jeszcze lepsza, ale i to wystarczy. Przewiduje ona, ze moga byc
        tworzone spólki prywatno-samorzadowe i spólki prywatno-panstwowe. Przewiduje.
        Co jest potrzebne na rozruch takiej spólki? My wiemy dobrze. Pieniadze! A kto
        ma dzis pieniadze na takie interesy? Moze Polacy? Nie, ja Polaków w tym
        interesie jako udzialowców nie widze. Pieniadze dadza Zydzi! Glowe do interesu
        tez Zydzi i pytala pani: "skad wezme tylu Zydów?" A no na szczescie ludu
        Izraela, juz sa. Przez 38 lat populacja odrodzila sie: w Izraelu, Europie
        Zachodniej, Zwiazku Radzieckim. Kiedy tylko uchwalimy ustawe o podwójnym
        obywatelstwie i prawie swobodnego wyboru miejsca zamieszkania oraz podrózowania
        do Polski tam i spowrotem - w zaleznosci wylacznie od checi zainteresowanego
        takiego z podwójnym obywatelstwem polskim. Z kadrami do zreprywatyzowanego
        przemyslu, rzemiosla i handlu nie mamy najmniejszego klopotu. A warsztaty pracy
        stoja otworem, a nawet i puste. Oplacilo sie nam doprowadzic je do takiego
        stanu, do takiej zalosnej ruiny. W takim stanie beda dawac je nam za darmo i
        jeszcze calowac w reke, aby byla praca dla Polaków i troche na rynek.



        Hanna Krall: Dlaczego tylko troche na rynek wewnetrzny?

        Bronisław Geremek: Bo te zaklady beda produkowac na eksport,
        • sredni4 Re: PRAWDZIWY GEREMEK 13.12.05, 15:55
          Hanna Krall: A jak "Solidarnosc" bedzie ta produkcje wysylana na eksport
          zatrzymywac na granicy albo w portach?

          Bronisław Geremek: Jaka "Solidarnosc"? Jak to wszystko sie nam uda,
          to "Solidarnosc" bedzie kijem naganiala swoich czlonków i partyjnych tez do
          ostrej i wytezonej pracy w nadziei, ze samorzad zblizy ja do zysków na
          horyzoncie. Te zyski beda, ale jak peczek marchwi przed lbem osla aby stale
          ciagnal ten nasz ciezki wóz.



          Hanna Krall: Panie profesorze, wydaje mi sie, ze pan niezbyt lubi Polaków!



          Bronisław Geremek: Niezbyt lubie? Takie określenie jest niezbyt ścisle!

          Ja ich po prostu nienawidzę.

          Tak nienawidzę, że nie wiem jak to wyrazić słowami.





          Hanna Krall: Ale przeciez pana i pana matke uratował własnie Polak!

          Bronisław Geremek: To prawda. Stefan Geremek ukrył nas oboje w Zawichoscie.
          Pózniej nawet, kiedy bylo juz jasne i pewne, ze mój ojciec Borys Lewartow -
          nauczyciel ze szkółki rabinackiej, zginał w getcie warszawskim, ozenił sie z
          moja matka. Niemniej jednak jak od dziecka musiałem ukrywac swoje pochodzenie i
          nie jeden raz bluzniłem przenajswietszemu, niech bedzie sławione imie jego po
          wieki wieków, ze stworzył mnie własnie Zydem!
          A zreszta, czytała chyba pani pamietniki Emanuela Gingelbluma?



          Hanna Krall: Oczywiscie. Przeciez pisałam ksiazke o getcie warszawskim i
          bohaterach Zydowskiego Ruchu Oporu.

          Bronisław Geremek: No, to co pewnego razu powiedzieli Zydzi, którzy razem z
          Gingenblumem ukrywani byli w bunkrze przy ulicy Wolskiej przez ogrodnika
          Marczaka i jego rodzine? Pamieta pani, panno Hanko?





          Hanna Krall: Tak. Pamietam. Mówili: Nienawidzimy Polaków, bo im jest lepiej niż
          nam.



          Bronisław Geremek: No, to teraz nie będzie się pani zastanawiać, że cały ruch
          społeczny, który tworzymy oraz ożywimy go najróżnorodniejszymi nurtami
          politycznymi, ma na celu doprowadzic do takich zmian w strukturze państwowo-
          gospodarczej Polski, aby Żydom w Polsce żyło się zawsze lepiej jak Polakom.



          • orellafellaci Geremek już odhaczony ? 13.12.05, 16:06
            To teraz dawaj coś o Cz. Miłoszu. I nie zapomnij o masońskim symbolu - św.
            Mikołaju bo to teraz akuratnie na czasie.
            • Gość: DZIEKUJEMY Dziekujemy sredniemu-POLACY IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.12.05, 19:45
              Serdecznie dziekujemy sredniemu za udostepnienie wywiadu. Niech zyje Polska.
              Rodacy, oto sposoby przeciwdzialania exterminacji Polakow przez niePOLAKOW:
              1/Miec duzo dzieci
              2/Nie pic alkoholu. Skonczmy z pijanstwem. Nasi wrogowie uzywaja pijanstwa i
              aborcji aby exterminowac Polakow
              3/Nasze dzieci musza sie uczyc. Nie psychologii jak nam to narzucaja nasi
              wrogowie lecz matematyki, informatyki, medycyny, przedmiotow z zakresu
              technologii, prawa.
              4/Musimy sobie wzajemnie pomagac. Pomagajmy slabszym przetrwac. Nie dajmy im
              zginac powolna smiercia z rak oprawcow.
              5/Szanujmy Kosciol. Nawet jesli jego niektorzy funkcjonariusze nie dorosli do
              swojej roli i przynosza Kosciolowi szkode.
      • Gość: Robert Wilk. Lewartow. Już wystarczy. IP: *.toyotapl.com 13.12.05, 17:45
        Potem się niektórzy dziwią, że się Żydów nie lubi.
        Jak zwykle ogromne rzesze wspaniałych wartościowych ludzi
        cierpią przez takie kreatury jak ty.
        Śpisz jeszcze po nocy?
        I co ci się śni?

        Twoim najgorszym wrogiem, jest twoja własna nienawiść.
    • Gość: kkss2 Re: Geremek: Crawford przekroczył granice IP: *.co.uk / 195.172.29.* 13.12.05, 15:54
      panie Geremek,kiedys Pana lubilem i szanowalem ale Pan chyba za dlugo w
      towarzystwie drobiu... przeciez ambasador GB mial racje i nie bojmy sie tego
      powiedziec
      z powazaniem kkss2
    • Gość: moi Re: Geremek: Crawford przekroczył granice IP: *.pptp.stw-bonn.de 13.12.05, 15:56
      fajny z niego dziadek
    • Gość: oborowy PGR czy ten Geremek to europoseł ? jezrli tak to.... IP: *.promax.media.pl 13.12.05, 16:23
      ...bardzo zle . Straciłem zaufanie do tej grupy ludzi po tzw "wybrykach" z
      prostytutką jednego z nich . Tam ich nikt nie kontroluje , wiec robią co chcą.
      Nie uznaję ich jako przedstawicieli Polski , to jakieś typy niezidentyfikowane ,
      niepolskie. Wstydzę sie za nich .
      • Gość: dzierżawca Re: czy ten Geremek to europoseł ? jezrli tak t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 16:28
        Oborowy.PGRy padły po ciosami oszołomstwa.Co TY teraz doisz?Kaczki?Koty?
        • alterpars alez Was prawda boli no nie? 13.12.05, 16:38
          • orellafellaci 16 lat mija a niektóre komuchy wciąż w traumie. 13.12.05, 16:46
            I nic nie pomaga resetowanie pamięci co sobotę w knajpie.
    • Gość: kemot Geremek: Crawford przekroczył granice IP: 217.23.229.* 13.12.05, 17:51
      Niestety to nie jest zart to prawda.Gdyby bylo inaczej tysiace polakow nie
      wyjechaloby by z polski tylko budowalo dobrobyt w Polsce.Dzieki angolom spadlo
      alboi maszanse spasc u nas bezrobocie
    • Gość: swinks_UK ale o co chodzi??? IP: *.server.ntli.net 13.12.05, 18:11
      Jakoś ambasador ani na jotę nie minął się z prawdą. Oficjalna liczba
      zatrudnionych Polaków w UK to teraz prawie pół miliona. I gdzie te miejsca
      pracy w Polsce..? Tak samo jak socjalistyczna gospodarka UE. A Brytoni już tacy
      są że jak ich szlag trafia to powiedzą to w formie żartu. Taki ich urok. Teraz
      wreszcie wiemy jasno jakie ich zdanie. Lepsze to niz fałszywki z Francji czy
      Niemiec.
      Są wporzo bo jasno pogrywają...
      • Gość: toyayurek Re: ale o co chodzi??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 18:25
        wiwat ambasador, gdyby sąsiad dykotował mi którą stroną ulicy mam chodzić, to
        dałbym mu w mordę, tymczasem wszędzie pełno zakazów, nakazów, agnecji,
        fundacji, rzeczników, radnych, samorządowców, działaczy od narciarskich po
        feministycznych, świetnie opłacanych społeczników, oprócz milionów rodzimych
        urzędasów trzeba jeszcze płacić ogromne gaże brukselskim nierobom, dosyć tego
        • moped wlasnie o to chodzi... 13.12.05, 18:34
          wlasnie o to chodzi, ze jesli Polacy wyjezdzaja za praca z wlasnego kraju..
          to jest wlasnie poklosie brytyjskiego squ..-synstwa z 1943 roku,
          nastepnie potwierdzone przez nastepnego asshole Chruchilla,
          ktory oddal nas, oddal Polske wlacznie z polowa Central Eyurope w rece
          sovieckie!

          To jest obecnie poklosie "british empire" in Europe which is gone with the
          wind :)))

          ale takie Crawford'y dalej mysla, ze majac swoj bufoniasty "british accent"
          dalej beda wypowiadac swoje "madrosci" chlopaka z Surrey albo innego Kent!

          Crawford, you are another British asshole...go home..out of Poland!!!
          • mariotrs Re: wlasnie o to chodzi... 13.12.05, 18:41
            no jasne - jak zwykle spiskowa teoria dziejow - wszyscy sa winni tylko nie my -
            to o czym piszesz bylo ponad 60 lat temu i to niby ma przeszkadzac polsce w
            tworzeniu miejsc pracy dzis? polska glupota i lenistwo sa winne a nie wielka
            brytania
          • Gość: swinks_UK Re: wlasnie o to chodzi... IP: *.server.ntli.net 13.12.05, 21:29
            Ignorancja sie kłania kolego. To nie brytyjczycy nas sprzedali sowietom ale
            Roosvelt w Teheranie. Do końca 1944 chcieli lądować w Jugosławi/Grecji by
            odciąć sowietów od Polski i Europy Centralnej, tylko że okazali się karłem przy
            takich imperiach jak ZSRR i USA. A to co zrobił ambasador to dyplomacja na
            wysokim poziomie: wywołał dyskusje na poważny temat pozostawiając sobie furtke
            (niby to "żart"). Uczmy się od mistrzów zamiast zaperzać jak dzieci
            • Gość: merkava505 Crawford sam przekazał swój mail "Sunday Times" ? IP: *.devs.futuro.pl 13.12.05, 21:40
              Odważna hipoteza, nie powiem :)
    • mariotrs Facet powiedzial prawde o Polsce i tyle.... 13.12.05, 18:37
      jaka wojna tu niby ma byc? nikt tak naprawde z Polska sie nie liczy w swiatowej
      polityce, wiec niby czym my mozemy grozic takiej Wielkiej Brytanii? a poza tym,
      to gosc powiedzial tyko i wylacznie prawde o Polsce, wiec co tu sie
      obrazac...zamiast ciagle sie unosic pusta duma narodowa moze polacy wreszcie
      wzieli by sie do roboty, zeby byle angol nie mogl sie z nas nabijac....
      • Gość: Polonus Re: Facet powiedzial prawde o Polsce i tyle.... IP: *.oracle.com 13.12.05, 18:45
        Piszac "polacy" do "dumy narodowej" za duzo nie wnosisz. Co do nabijania, to
        jest sporo Polakow zyjacych poza granicami Polski, z ktory "byle angol raczej
        nie moze sie nabijac". Jezeli "mozemy" (cokolwiek to znaczy) poza krajem to
        powinnismy byc w stanie w Polsce. Tylko przestancie do cholery wybierac
        komuchow, zlodziei i idotow do rzadu!!!
        • mariotrs Re: Facet powiedzial prawde o Polsce i tyle.... 13.12.05, 18:51
          wlasnie o to mi chodzi - oburzamy sie jak ktos napisze polacy przez male "p" -
          ale jak wszyscy dookola rozkradaja i niszcza w polsce co sie da, to to juz jest
          OK...wlasnie to mam na mysli, kiedy pisze o pustej dumie narodowej - co do
          reszty zgadzam sie z Toba
          • Gość: Ja spadaj z POLSKIEGO forum, idz pucowac angielskie k IP: *.ght.iadfw.net 13.12.05, 19:01
            spadaj z POLSKIEGO forum, idz pucowac angielskie kible - tam twoje miejsce
            • Gość: Polonus Re: spadaj z POLSKIEGO forum, idz pucowac angiels IP: *.oracle.com 13.12.05, 19:39
              To w Szwecji Cie takej kultury nauczyli?
    • Gość: Polonus Geremek/Lewartow a polska racja stanu - cholera .. IP: *.oracle.com 13.12.05, 18:39
      ... badzcie czujni Rodacy
    • Gość: w tyłku cie mam Geremek - załóz kapelusz taki jak .... IP: *.promax.media.pl 13.12.05, 18:59
      ...Rokita , moherowy , przyprawisz sobie loczki i bedziesz wygladał tak jak
      powinneś wyglądać ....
      • Gość: toyayurek Re: Geremek - załóz kapelusz taki jak .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.05, 19:04
        strasznie tu dużo hurrapatriotów, jak wykazała historia właśnie oni, jako
        pierwsi meldowali się na granicy w Zaleszczykach
    • luzakis POLITYKA JEBIE MOZG! 13.12.05, 19:17
      • Gość: gość Re: I dobrze wam powiedział.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 19:21
        ...ktoś wreszcie nazwał sparwy po imieniu,Crawford ma rację!!!
        • Gość: merkava505 Ta dyplomatyczna brytolska saska pie*doła IP: *.devs.futuro.pl 13.12.05, 19:37
          może sobie pogadać ... ale do rzeczy we własnej szafie. WYWALIĆ Z POLSKI !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka