Dodaj do ulubionych

Kaczyński-Wachowski: dzisiaj wyrok apelacji

    • silesius.monachijski Re: Kaczyński-Wachowski: dzisiaj wyrok apelacji 14.12.05, 18:50
    • silesius.monachijski sad zmiotl miecia; oby na zawsze 14.12.05, 18:52
      • paragraf222 Błagam o ziarno obniektywizmu! 14.12.05, 21:43
        Silecius, są jakieś granice! Sąd dał dowód swojej nieudolności. Niczego nie rozstrzygnął. Mimo że sprawa trwa od lat ten cały dziadowski system nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie czy zdanie mówiące o tym, ze Wachowski jest przestępcą jest prawdziwe czy nie. Postanowił to jeszcze raz "zbadać"? Kto to ma badać? Ten sam niedołęga który już pięć lat bada i do żadnego wniosku nie doszedł? Nie bądź taki zaślepiony tym, że rozstrzygnięcie jest korzystne dla twojego faworyta!
        • mn7 błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 21:48
          paragraf222 napisał:

          > Silecius, są jakieś granice! Sąd dał dowód swojej nieudolności.

          ???

          > Niczego nie rozstrzygnął.

          No tak, samo się rozstrzygnęło.



          > Postanowił to jeszcze raz "zbadać"? Kto to ma bada
          > ć? Ten sam niedołęga który już pięć lat bada i do żadnego wniosku nie
          doszedł?

          Niby kto to taki, kto bada od 5 lat?

          • paragraf222 Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 21:52
            > No tak, samo się rozstrzygnęło.
            Jaja sobie robisz? Co się rozstrzygnęło? Że trzeba sprawę zacząć od początku? Definicja "rozstrzygnięcia" zaiste godna logiki prawniczej.
            • mn7 Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 21:54
              paragraf222 napisał:

              > > No tak, samo się rozstrzygnęło.
              > Jaja sobie robisz? Co się rozstrzygnęło?

              Autor apeklacji kwestionował prawidłowść wyeroku I instancji. Sąd II instancji
              rozsztrzygnął, że miał rację i przekazał sprawę - zgodnie z wniosekiem - do
              ponownego rozpoznania.

              > Że trzeba sprawę zacząć od początku?

              Nie, nie od początku. Postępowanie ponowne nie polega na przeprowadzaniu
              wszystkiego od początku.
              Nie musisz się na tym znać, ale zrozum, że jednak niektórzy się znają.

              • paragraf222 Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 21:56
                > Nie, nie od początku. Postępowanie ponowne nie polega na przeprowadzaniu
                > wszystkiego od początku.
                > Nie musisz się na tym znać, ale zrozum, że jednak niektórzy się znają.

                No to ile let to jeszcze zajmie tym superznawcom?
                • mn7 Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 21:57
                  Co najmniej tyle, ile trwa kadencja prezydenta, ponieważ w tej chwili nie może
                  być p-ko Kaczyńskiemu prowadzone to postępowanie.
                  • paragraf222 Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 21:59
                    > Co najmniej tyle, ile trwa kadencja prezydenta, ponieważ w tej chwili nie może
                    > być p-ko Kaczyńskiemu prowadzone to postępowanie.

                    Lewusy mają świetną wymówkę jak jeszcze przewlec kolejne pięć lat. Przypomnij mi, ile to już trwa?
                    • mn7 Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 22:08
                      paragraf222 napisał:

                      > > Co najmniej tyle, ile trwa kadencja prezydenta, ponieważ w tej chwili nie
                      > może
                      > > być p-ko Kaczyńskiemu prowadzone to postępowanie.
                      >
                      > Lewusy mają świetną wymówkę jak jeszcze przewlec kolejne pięć lat.

                      Coraz bardziej zapamiętujesz się w swojej prymitywnej nienawiści. Otóż
                      obowiązywanie immunitetu nie jest wymówką - on po prostu obowiązuje i nic na to
                      żaden "lewus" nie poradzi.

                      • paragraf222 Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 22:11
                        > Coraz bardziej zapamiętujesz się w swojej prymitywnej nienawiści. Otóż
                        > obowiązywanie immunitetu nie jest wymówką - on po prostu obowiązuje i nic na to żaden "lewus" nie poradzi.

                        To nie jest "prymitywna nienawiść". Dlaczego udajesz że nie rozumiesz że chodzi mi o to że ta sprawa powinna się była skończyć dwa lata temu. Nie byłoby żadnego gadania o immunitecie. Ja podejrzewam, że celowo to przewlekano z nadzieją że będędzie okazja do uniknięcia wydania prawomocnego wyroku.
                    • silesius.monachijski Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 22:09
                      tak na marginesie: z Urbanem trwalo 13 lat (Bender i "Goebbels tanu
                      wojennego"); Kaczynski mial o tyle racje, ze poprzedni wyrok i sposob
                      prowadzenia postepowania, byly skandaliczne (wszytskie wnioski obrony - bez
                      podstaw - odrzucono); gdyby nie lamano procedury wczesniej, nie byloby tego
                      wyroku; ten wyrok - pomijajac obecna sytuacje Kaczynskiego - jest jednak
                      sprawiedliwy; poprzednio sad - pewnie z powodow politycznych (zeby ulatwic
                      droge do prezydentury Tuskowi) - za bardzo sprzeniewierzyl sie zasadzie
                      niezawislosci; to bylo oczywiste dla kazdego, kto choc troche cos z tego
                      rozumie; wyrok jest jak najbardziej sprawiedliwy; trudno byloby mi sobie
                      wyobrazic inny wyrok

                      paragraf222 napisał:

                      > > Co najmniej tyle, ile trwa kadencja prezydenta, ponieważ w tej chwili nie
                      > może
                      > > być p-ko Kaczyńskiemu prowadzone to postępowanie.
                      >
                      > Lewusy mają świetną wymówkę jak jeszcze przewlec kolejne pięć lat. Przypomnij
                      m
                      > i, ile to już trwa?
                      • paragraf222 Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 22:15
                        Ale sąd żadnego Miecia nie zmiótł! Sąd się skompromitował tak jak w sprawie Urbana. 13 lat mózgowcy potrzebują! Hydraulik by to wcześniej skończył!
                        • silesius.monachijski Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 22:23
                          skompromitowal sie sad poprzedni; jak moozna - w Niemczech czy we Francji nie
                          do pomyslenia - odrzucac wszystkie wnioski obrony (w tym najbardziej
                          merytoryczne); naprawde: nie mozna bylo oczekiwac innego wyroku; to wyraz
                          przyzwoitosci, uczciwosci, i...minimalnej sprawiedliwosci

                          paragraf222 napisał:

                          > Ale sąd żadnego Miecia nie zmiótł! Sąd się skompromitował tak jak w sprawie
                          Urb
                          > ana. 13 lat mózgowcy potrzebują! Hydraulik by to wcześniej skończył!
                          • paragraf222 Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 22:28
                            > skompromitowal sie sad poprzedni; jak moozna - w Niemczech czy we Francji nie
                            > do pomyslenia - odrzucac wszystkie wnioski obrony (w tym najbardziej
                            > merytoryczne);

                            O sądzie mam jak najgorsze zdanie, ale z drugiej strony o żadnych konkretnych dowodach Kacvzyńskiego nigdy nie słyszałem.
                            • silesius.monachijski Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 22:35
                              przeciez on chcial przedstawic - m.in. - ekspertyzy jezykoznawcow (naukowcow) w
                              odniesieniu do terminu "przestepca" (a o to glownie toczyl sie spor); i nawet
                              tych naukowych ekspertyz sad nie uwzglednil; to byla zwyczajna polityczna
                              szopka, wymierzona w Kaczynskiego; nic wiecej: hucpa (ostatnio moje ulubione
                              slowo)

                              paragraf222 napisał:

                              > > skompromitowal sie sad poprzedni; jak moozna - w Niemczech czy we Francji
                              > nie
                              > > do pomyslenia - odrzucac wszystkie wnioski obrony (w tym najbardziej
                              > > merytoryczne);
                              >
                              > O sądzie mam jak najgorsze zdanie, ale z drugiej strony o żadnych konkretnych
                              d
                              > owodach Kacvzyńskiego nigdy nie słyszałem.
                              • paragraf222 Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 23:10
                                > przeciez on chcial przedstawic - m.in. - ekspertyzy jezykoznawcow (naukowcow
                                > odniesieniu do terminu "przestepca" (a o to glownie toczyl sie spor);
                                Szanujmy sie trochę. Obydwaj wiemy że przestępca to ten co popełnił przestępstwo i nie jesteśmy mendami prawniczymi żeby się o to pytać językoznawcy.
                                Nie słyszałem o żadnych konkretnych dowodach jakiegoś przestęptwa popełnionego przez Wachowskiego, które znał Kaczyński w momencie kiedy wygłosił oskarżenie.
                                Nie jestem żadnym zwolennikiem Wachowskiego ani zagorzałym przeciwnikiem Kaczyńskiego.
                                Jak się kogoś oskarża, to trzeba być gostowym do położenia dowodów na stół. Natychmiast. To samo dotyczy Leppera pomawiającego Olechowskiego i innych. Gdzie są te dowody? W przypadku Leppera coś tam było w Klewkach. Śmiechu warte. Co z Kaczyńskim? Jest jakaś strona www na której te dowody przedstawił? Podaj mi link, chętnie poczytam.
                                Porównaj sobie jak by to było w Niemczech. Tu nie chodzi o to kogo lubimy tylko o zasady, bo te muszą być jednakowe dla wszystkich!
                                • silesius.monachijski Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 23:19
                                  Kaczynski wiedzial juz wtedy (ja zreszta tez) o tym, ze Wachowski jest scigany
                                  w USA za udzial w handlu narkotykami; to m.in. dlatego Wachowski nie jezdzi
                                  ostatnio z Walesa do Stanow

                                  paragraf222 napisał:

                                  > > przeciez on chcial przedstawic - m.in. - ekspertyzy jezykoznawcow (naukow
                                  > cow
                                  > > odniesieniu do terminu "przestepca" (a o to glownie toczyl sie spor);
                                  > Szanujmy sie trochę. Obydwaj wiemy że przestępca to ten co popełnił
                                  przestępstw
                                  > o i nie jesteśmy mendami prawniczymi żeby się o to pytać językoznawcy.
                                  > Nie słyszałem o żadnych konkretnych dowodach jakiegoś przestęptwa
                                  popełnionego
                                  > przez Wachowskiego, które znał Kaczyński w momencie kiedy wygłosił oskarżenie.
                                  > Nie jestem żadnym zwolennikiem Wachowskiego ani zagorzałym przeciwnikiem
                                  Kaczyń
                                  > skiego.
                                  > Jak się kogoś oskarża, to trzeba być gostowym do położenia dowodów na stół.
                                  Nat
                                  > ychmiast. To samo dotyczy Leppera pomawiającego Olechowskiego i innych. Gdzie
                                  s
                                  > ą te dowody? W przypadku Leppera coś tam było w Klewkach. Śmiechu warte. Co z
                                  K
                                  > aczyńskim? Jest jakaś strona www na której te dowody przedstawił? Podaj mi
                                  link
                                  > , chętnie poczytam.
                                  > Porównaj sobie jak by to było w Niemczech. Tu nie chodzi o to kogo lubimy
                                  tylko
                                  > o zasady, bo te muszą być jednakowe dla wszystkich!
                                  • paragraf222 Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 23:24
                                    > Kaczynski wiedzial juz wtedy (ja zreszta tez) o tym, ze Wachowski jest scigany
                                    > w USA za udzial w handlu narkotykami; to m.in. dlatego Wachowski nie jezdzi
                                    > ostatnio z Walesa do Stanow.
                                    Nie widzisz że to jest sposób dyskusji rodem z przedszkola?
                                    My mawialiśmy: Ja mam słonia w karafce ale w domu i nie pokażę.
                                    Gdzie są te dowody???? Link jakiś? Dokument na priv? Chyba nie muszę dodawać że dowody muszą być choć trochę wiarygodne. Artykuł z "Nie" czy z "Agory" chyba wiarygodny nie jest.
                                    • silesius.monachijski Re: błagam o odrobinę myśłenia 14.12.05, 23:40
                                      nie i agora sa malo interesujace; kolega - niemiecki policjant - pokazywal mi
                                      pare lat temu odpowiedni link; niestety, nie mogl mi go "podeslac": od razu by
                                      wiedzieli, kto wysylal, i co wysylal; pamietam, jak wteyd "zdebialemm", bo
                                      bylem "caly za Walesa"; to niestety gorzka prawda; wachowski jest przestepca; i
                                      wcale mnie to nie bawi, ani nie cieszy

                                      paragraf222 napisał:

                                      > > Kaczynski wiedzial juz wtedy (ja zreszta tez) o tym, ze Wachowski jest sc
                                      > igany
                                      > > w USA za udzial w handlu narkotykami; to m.in. dlatego Wachowski nie jezd
                                      > zi
                                      > > ostatnio z Walesa do Stanow.
                                      > Nie widzisz że to jest sposób dyskusji rodem z przedszkola?
                                      > My mawialiśmy: Ja mam słonia w karafce ale w domu i nie pokażę.
                                      > Gdzie są te dowody???? Link jakiś? Dokument na priv? Chyba nie muszę dodawać
                                      że
                                      > dowody muszą być choć trochę wiarygodne. Artykuł z "Nie" czy z "Agory" chyba
                                      w
                                      > iarygodny nie jest.
                                      • paragraf222 Czyli przedszkole 14.12.05, 23:48
                                        > nie i agora sa malo interesujace; kolega - niemiecki policjant - pokazywal mi
                                        > pare lat temu odpowiedni link; niestety, nie mogl mi go "podeslac"

                                        Mam, ale nie pokażę. Kolega by pokazał, ale straciłem z nim kontakt.
                                        Myślałem że rozmawiamy poważnie. (Jeśli Kaczyński miał takie "dowody" przed sądem to już dawno powinien być skazany).
                                        Spróbuj sobie wyobrazić co by było w Niemczech gdyby ktoś przedstawił tego rodzaju "dowody" na współpracę Merkel ze Stasi.
                                        • silesius.monachijski Re: Czyli przedszkole 15.12.05, 00:07
                                          staram sie byc powazny; a co chcialbys namiary na kolege? wiesz, co mu za to
                                          grozi? chyba i tak za duzo powiedzialem; powtarzam: pomijajac watek ekspertyzy
                                          jezykoznawcow: wachowski od samego poczatku byl dla mnie podejrzany; wiem, ze
                                          jets przestepca; nie wiem, jaka wiedza dysponuje Kaczynski; uwazam wyrok sadu
                                          za sprawiedliwy; tyle, i tylko... tyle

                                          paragraf222 napisał:

                                          > > nie i agora sa malo interesujace; kolega - niemiecki policjant - pokazywa
                                          > l mi
                                          > > pare lat temu odpowiedni link; niestety, nie mogl mi go "podeslac"
                                          >
                                          > Mam, ale nie pokażę. Kolega by pokazał, ale straciłem z nim kontakt.
                                          > Myślałem że rozmawiamy poważnie. (Jeśli Kaczyński miał takie "dowody" przed
                                          sąd
                                          > em to już dawno powinien być skazany).
                                          > Spróbuj sobie wyobrazić co by było w Niemczech gdyby ktoś przedstawił tego
                                          rodz
                                          > aju "dowody" na współpracę Merkel ze Stasi.
                                          • paragraf222 Re: Czyli przedszkole 15.12.05, 00:45
                                            > staram sie byc powazny; a co chcialbys namiary na kolege? wiesz, co mu za to
                                            > grozi? chyba i tak za duzo powiedzialem; powtarzam: pomijajac watek ekspertyzy
                                            > jezykoznawcow: wachowski od samego poczatku byl dla mnie podejrzany; wiem, ze
                                            > jets przestepca; nie wiem, jaka wiedza dysponuje Kaczynski; uwazam wyrok sadu
                                            > za sprawiedliwy; tyle, i tylko... tyle

                                            Nie rozumiemy się. Wyrok sądu nie może zależeć od tego co wiesz ty i twój kolega i ktokolwiek kto co coś sobie pisze w necie.
                                            Wyrok zależy od tego co przedtawił Kaczyński na potwierdzenie swoich oskarżeń.
                                            Jeśli sąd mu nie pozwolił (przez lata) na przedstawienie swoich dowodów, to mógł to zrobić w stu różnych miejscach.
                                            Tu nie chodzi o to kim jest Wachowski, tylko o to czy Kaczyński ma dowody. Jeśli "ma, ale w domu" albo "ma ale nie pokaże" albo "ma ale nie może pokazać" to niech publicznie nie kłapie i tyle.
                                            Chyba się ciągle nie rozumiemy, więc posłużę się przykładem.
                                            Jeśli chcę powiedzieć że matka Zenka Podkówki była kurwą to mam obowiązek mieć na to dowody (zanim powiem!!!), a nie liczyć na to że później znajdę kogoś kto potwierdzi.
                                            • silesius.monachijski Re: Czyli przedszkole 15.12.05, 00:52
                                              Kaczynski, wiedzial co mowi; Ciebie tez rozumie; zauwazyles, ze przeprosil
                                              Walese, a Wachowskiego nie; dlaczego? wiedzial co mowi; a Wachowski bedzie mial
                                              jeszcze wieksze problemy; epoka rzadow sluzb specjalnych skonczyla sie; nie
                                              wroze mu swietlanej przyszlosci; pozdrawiam i... dobranoc (rano musze wczesnie
                                              wstac)

                                              paragraf222 napisał:

                                              > > staram sie byc powazny; a co chcialbys namiary na kolege? wiesz, co mu za
                                              > to
                                              > > grozi? chyba i tak za duzo powiedzialem; powtarzam: pomijajac watek ekspe
                                              > rtyzy
                                              > > jezykoznawcow: wachowski od samego poczatku byl dla mnie podejrzany; wiem
                                              > , ze
                                              > > jets przestepca; nie wiem, jaka wiedza dysponuje Kaczynski; uwazam wyrok
                                              > sadu
                                              > > za sprawiedliwy; tyle, i tylko... tyle
                                              >
                                              > Nie rozumiemy się. Wyrok sądu nie może zależeć od tego co wiesz ty i twój
                                              koleg
                                              > a i ktokolwiek kto co coś sobie pisze w necie.
                                              > Wyrok zależy od tego co przedtawił Kaczyński na potwierdzenie swoich oskarżeń.
                                              > Jeśli sąd mu nie pozwolił (przez lata) na przedstawienie swoich dowodów, to
                                              móg
                                              > ł to zrobić w stu różnych miejscach.
                                              > Tu nie chodzi o to kim jest Wachowski, tylko o to czy Kaczyński ma dowody.
                                              Jeśl
                                              > i "ma, ale w domu" albo "ma ale nie pokaże" albo "ma ale nie może pokazać"
                                              to
                                              > niech publicznie nie kłapie i tyle.
                                              > Chyba się ciągle nie rozumiemy, więc posłużę się przykładem.
                                              > Jeśli chcę powiedzieć że matka Zenka Podkówki była kurwą to mam obowiązek
                                              mieć
                                              > na to dowody (zanim powiem!!!), a nie liczyć na to że później znajdę kogoś
                                              kto
                                              > potwierdzi.
    • bronek25 Re: Kaczyński-Wachowski: dzisiaj wyrok apelacji 14.12.05, 18:59
      No, niechby Kwaśniewski był w takiej sytuacji jak prezydent-elekt!!Boże, już
      widzę te tabuny mlodzieży wszechobecnej przed palacem prezydenckim wyzywających
      go od najgorszych! Juz oryginalne radyjko co ma.. wiadomo co ma.. ! ,grzmiałoby
      na cały świat o prezydencie co to wszystko ma w duzym poważaniu! A dziś? " Tak
      nam dopomoż Bóg"! Sądy będą kręcic aż ukręcą ,i w końcu jeszcze Wachowskiem coś
      się oberwie! No to jak to jest z tą czystością , prawem end sprawiedliwością?
      Hę?
    • dialog Do kogo Kaczyński pisałby o ułaskawienie? 14.12.05, 19:14
      Gdyby go skzazano dzisiaj?
      • start-line Re: Do kogo Kaczyński pisałby o ułaskawienie? 14.12.05, 19:23
        Przypominam kto wystepuje w tym sporze.
        Lech Kaczynski - dzialacz niepodleglosciowy, wybrany ostatnio na Prezdenta RP
        Mieczyslaw Wachowski - oficer Sluzby Bezpieczenstwa po szkole pod Otwockiem,
        ktora ukonczyl w 1975 roku.

    • eliza1eliza spdziewany wyrok 14.12.05, 19:33
      Jeżeli ktoś myślał, że wyrok będzie inny to chyba upadł na głowę. Przecież
      wiadomo, że prawo i sprawiedliwość to tylko Kaczyński. Kto myśli inaczej pod
      sąd.
    • sclavus Re: Kaczyński-Wachowski: dzisiaj wyrok apelacji 14.12.05, 19:47

      • ewazh Re: Kaczyński-Wachowski: dzisiaj wyrok apelacji 14.12.05, 20:57
        sclavus napisał:

        >Fakty i Mity nr 49
        (...)
        Konia z rzędem temu, kto teraz znajdzie kabaret wyszydzający Kaczych braciszków,
        Marcinkiewicza, Ziobrę czy Dorna. Śmiech zamarł nam wszystkim na ustach.
        Niektórzy jednak się jeszcze śmieją – przez łzy! Choćby ci, którzy wiedzą, że z
        godziny na godzinę została zlikwidowana w Internecie strona
        www.spieprzajdziadu.pl. Kultowa owa witryna (setki tysięcy wejść) zawierała
        mnogość dowcipów o Kaczorach. Ale już jej nie ma. Co to by się działo, gdyby w
        latach 70. czy 80. ktoś zamknął Pietrzakowi „Egidę”?!
        (...)
    • brokowisko Swieta trojca wygrywa ! IV Rzeczposp. wystartowala 14.12.05, 20:16
      Swieta trojca: Ziobro , Wasserman , Dorn! To prawo wg prawa i sprawiedliwosci!
      Tego nie bylo nawet za rzadow komunistow! A to dopiero poczatek!
      Niby IV Rzeczpospolita , niby premier i niby Prezydent! Niby Polska tania!
      Niby nadzieja , ze nie zepsuja tego co zrobili komuchy!
      • ewazh Re: Swieta trojca wygrywa ! IV Rzeczposp. wystart 14.12.05, 21:30
        brokowisko napisał:

        > Swieta trojca: Ziobro , Wasserman , Dorn! To prawo wg prawa i sprawiedliwosci!
        > Tego nie bylo nawet za rzadow komunistow! A to dopiero poczatek!
        > Niby IV Rzeczpospolita , niby premier i niby Prezydent! Niby Polska tania!
        > Niby nadzieja , ze nie zepsuja tego co zrobili komuchy!
        *******
        Fakty i Mity 49
        (...)
        Lech Kaczyński na początku urzędowania jako prezydent stolicy odwiedził Szpital
        Bielański. Trafiła tu jego koleżanka partyjna na drobny zabieg. Kaczyński wpadł
        do szpitala ok. godz. 21.30. Zrobił dziką awanturę i obrażał personel tylko
        dlatego, że jego znajoma rzekomo musiała czekać na zabieg. Kiedy jedna z
        dyżurujących tam wówczas pielęgniarek zwróciła mu uwagę na niestosowne
        zachowanie, wyzywał ją i nastraszył zwolnieniem z roboty. Dwa dni po tym
        incydencie Ewa Żydowicz-Mucha, dyrektor szpitala, wręczyła pielęgniarce
        wypowiedzenie. Kaczyński chwalił się swoją „bohaterską postawą” w telewizji i
        prasie. Pielęgniarka podała Kaczyńskiego do sądu. Sąd nie wydał jeszcze wyroku w
        tej sprawie. Ostatnią rozprawę odroczył, bo Kaczyński brał udział w kampanii
        wyborczej.
        (...)
    • kalawaw Wyrok Sądu Najwyższego: Kaczyński winny 14.12.05, 20:33
      Kaczyński przegrał proces cywilny - odwoływał się do wszystkich instancji i
      nawet Sąd Najwyższy stwiedził, że jest winny. Wobec tego dzisiejsze argumenty
      sędziego były chybione gdyż proces dotyczy wiedzy na temat Wachowskiego w roku
      2001 a nie 2005.
      Kaczyński przez lata korzysta ze wszelkich kruczków prawnych w tym był
      trzykrotnie chory - co nie przeszkadzoło mu dzień później uczestniczyć w
      pogrzebie Kuklińskiego. Honoru wać nie masz.
    • jw322 Re: Kaczyński-Wachowski: dzisiaj wyrok apelacji 14.12.05, 21:03
      czy Kaczyński podnosząc taki zarzut działał na podstawie wiarygodnych
      informacji - a niech mówi - potem może wybrać cele razem z Sobotką
    • 123rbr Re: Kaczyński-Wachowski: dzisiaj wyrok apelacji 14.12.05, 21:12
      Obrzydliwy polityczny wyrok
      • veglie Re: Kaczyński-Wachowski: dzisiaj wyrok apelacji 14.12.05, 21:16
        Ziobro się postarał.
    • snajper21 Re: Kaczyński-Wachowski: dzisiaj wyrok apelacji 14.12.05, 21:33
      Panie sędzio czy smakowała kacza dupa kiedy pan ją lizał podczas ogłaszania
      wyroku ????? Podać nazwisko sędziego pragnę śledzić jego dalszą karierę!!!!!
    • babariba-babariba przestępiec w Pałacu Namiestnikowskim... 15.12.05, 00:13
      ...nam osiądzie.
      A żonę brzydką ma że aż strach...
      • silesius.monachijski Re: przestępiec w Pałacu Namiestnikowskim... 15.12.05, 00:26
        zona piekniejsza i madrzejsza od przepudrowanej kwachowej; i nie ma zamiaru
        tworzenia, czy popierania "lewych" fundacji; "jolka, jolka pamietasz...."?

        babariba-babariba napisała:

        > ...nam osiądzie.
        > A żonę brzydką ma że aż strach...
        • sylwiani Re: przestępiec w Pałacu Namiestnikowskim... 15.12.05, 00:46
          silesius.monachijski napisał:

          > zona piekniejsza i madrzejsza od przepudrowanej kwachowej; i nie ma zamiaru
          > tworzenia, czy popierania "lewych" fundacji; "jolka, jolka pamietasz...."?
          ty gościu przejdź się lepiej do okulisty, bo od siedzenia przy kompie wzrok ci
          się popsuł...
          • silesius.monachijski Re: przestępiec w Pałacu Namiestnikowskim... 15.12.05, 00:53
            to odbij kwachowi "piekna jolke" i kochajcie sie "inaczej"; ja ide spac;
            dobranoc

            sylwiani napisała:

            > silesius.monachijski napisał:
            >
            > > zona piekniejsza i madrzejsza od przepudrowanej kwachowej; i nie ma zamia
            > ru
            > > tworzenia, czy popierania "lewych" fundacji; "jolka, jolka pamietasz...."
            > ?
            > ty gościu przejdź się lepiej do okulisty, bo od siedzenia przy kompie wzrok ci
            > się popsuł...
    • rozowykot Re: Kaczyński-Wachowski: dzisiaj wyrok apelacji 15.12.05, 02:42
      nie lubię Wachowskiego i podejrzewam ,że Kaczyński miał podstawy powiedzieć jak
      powiedział, ale ten wyrok w przeddzień niomalże zaprzysiężenia coś mi brzydko
      pachnie . Na prezydencie jak na żonie Cezara cienia podejrzenia nie powinno
      być, no ale już przywykliśmy do tego ,że nasze głowy państwa o reputację nie
      dbają
    • emeryt2004 Re: Kaczyński-Wachowski: dzisiaj wyrok apelacji 15.12.05, 02:56
      Prawo dla swoich, sprawiedliwość dla wybranych!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka