Dodaj do ulubionych

Marcinkiewicz: Polubiłem Europę

20.12.05, 22:11
odnosze wrazenie, ze premier dobrze oddal atmosfere tych negocjacji, jezeli jest tak, jak mowi, to swoja uczciwoscia i skromnoscia, zaskarbil sobie serca niektorych, bo znajaca zimnokrwista nature anglosasow, nie latwo im cos lekka reka oddac. Jasne chodzilo przede wszystkim o Unie, trza bylo pokazac , ze istnieje, ale tez duzo zalezalo od postwy "nowych", a jezeli na sie juz jakies nitki zaufania w rece, nie mozna ich jak Miller zaprzepascic.
Ok, premierze daj pani Merkel, w podziece, polski glejt na budowe Centrum Wypedzen / moze oni wymysla jakas inna nazwe, bo ta nie za bardzo szczesliwa /, uhandluj jeszcze cos przy tym, a bedziesz mial w Unii najwiekszego sojusznika, jakiego mozesz sobie wyobrazic, a i o pojednaniu mozna bedzie glosniej po obu stronach mowic. Ale o tym cicho sza. Dylomacja.
Obserwuj wątek
    • heraldek Troche za pozno - Unia zaczyna sie rozlazic.... 20.12.05, 23:14
      ....politycy nadal chodza w oblokach, ale dla przecietnego
      zachodniego obywatelan jest ciezko sie pogodzic z utrata
      tej swojej dawnej exkluzywnosci, wyzszego standardu zycia
      wynikajacego z wyzszego poziomu etyki, kultury, zachowania....
      Rozszerzenie dalo i da jeszcze wiekszy impuls ekonomiczny
      ale standardy zostaly obnizone do poziomu najslabszego
      ogniwa Unii...Zachodowi po prostu teskno do starych dobrych czasow....nawet
      kosztem wyzszych potencjalnych dochodow.....

      Nie jest to zreszta tylko cecha starej Europy....
      Amerykanie, zdecydowani entuzjasci globalizacji, nie otworza
      sie szerzej, poza unia ekonomiczna na Meksyk czy inne kraje Latino....
      Oni, podobnie jak zachodni europejczycy, tez nie maja ani sily,
      ani zapalu aby byc znowu misjonarzami i cywilizowac nowoprzybylych....
      Wielu marzy o slodkich, beztroskich lat 60-tych czy 70-tych....
      wszyscy sa po trochu zmeczeni...
      • wasylzly Re: Troche za pozno - Unia zaczyna sie rozlazic.. 21.12.05, 00:45
        masz racje, to wszystko gralo, gdy nie zostawal naruszony poziom zycia cywilizacji zachodniej. Oczywiscie czy stany, czy Unia nie mogly i nie moga byc enklawa dobrobytu i kultury, bo wowczs smaza sie we wlasnym sosie, dla rozwoju i ewolucji, trzeba przyjmowac nowych i ich zabrac w ta niekonczaca sie podroz kosmiczna. Oczywiscie nalezy to robic stopniowo i przyjmowac spolecznosci, ktorze chociaz w zalazku, sa tak rozwiniete cywilizacyjnie, ze pojmuja podstawowe zasady zwiazku unijnego, ktore nie mozna sprowadzac tylo do poziomu materializmu, ale i wybitych wartosci duchowych. Tu byl blad i zaslepienie wielkoscia gospodarcza, obliczona na szybki zysk, to swiadczy o zlym przywodztwie Unii i rozkladajaca ja biurokracje.
        Eksperyment wschodni sie nie udal, ale nie sa winni ci ludzie na Wschodzie Europy, wiecej ci, ktorzy za wczesnie rozbudzili nadzieje na skok cywilizacyjny w przeciagu paru lat, gdy inni na niego pracowali dziesiatki. Ale koniec jest zawsze poczatkiem czegos nowego, nowej unii, madrzejszej, ktora nie beda juz zatrzymywac maruderzy w jej drodze do nastepnej epoki.
    • ksiaze.ciemnogrodu z tym kochaniem Europy to ja bym uważał 21.12.05, 00:10
    • cynik9 Re: Marcinkiewicz: Polubiłem ojca dyrektora 21.12.05, 01:18
      Zastanawiam sie jak daleko wesoly Kazio jest soba, a w jakim stopniu kukielka
      sterowana kablem z tylnego siedzenia przez Jaroslawa K.

      To zestawienie heroicznych negocjacji z who-is-who i sukcesu w Brukseli z owacja
      wszechpolakow i natychmiastowa spowiedzia u ojca dyrektora wydaja sie nieco
      podejrzane...
      • kropek_oxford Co tu podejrzanego? Urodzil sie dzisiaj, czy co? 21.12.05, 12:46
        Dopiero teraz "druga strona sceny", lacznie z Mlodziencami, ma szanse powaznie
        polozyc lape na unijnych pieniadzach - nie da sie ukryc, ze - dziwnym trafem -
        kladli ja dotad wylacznie krewni i znajomi, o dziwo, "Sorosa". To byl zreszta
        jeden z tych wielu bledow "liberalow", ktory wplynal na wyborcze zwyciestwo PiS.
        • piotr.kraczkowski "Sukces w tak mlodym wieku" 21.12.05, 14:42
          kropek_oxford napisał:

          > Dopiero teraz "druga strona sceny", lacznie z Mlodziencami, ma szanse powaznie
          > polozyc lape na unijnych pieniadzach - nie da sie ukryc, ze - dziwnym trafem -
          > kladli ja dotad wylacznie krewni i znajomi, o dziwo, "Sorosa". To byl zreszta
          > jeden z tych wielu bledow "liberalow", ktory wplynal na wyborcze
          > zwyciestwo PiS

          Ja zas czekam na to, ile z tych pieniedzy od UE
          wyrwie Sikorski dla USA i Izraela kupujac od nich
          jakies zupelnie zbedne wojskowe smiecie.

          Za czasow Kwasniewskiego i spolki celowo zantagonizowano
          Polske z Rosja, RFN i Bialorusia aby podstraszyc
          Polakow rzekomym zagrozeniem i niepostrzezenie
          przesunac czesc pieniedzy od UE do prywatnych
          kieszeni oraz do USA i Izraela wzamian za nie wyciaganie
          przez CIA i Mossad teczek na bylych karierowiczoe z
          PZPR i ich kolesiow z bylej opozycji.

          Aby przyblizyc rozmiary zbrodni na wlasnym nardozie jakiej
          dopuscili sie polscy politycy w ostatnich latach podam,
          ze RFN zwiekszyl naklady na nauke o 1,9 mrd. Euro lacznie
          do 2010 roku i jest to dla RFN suma olbrzymia. Za te wyrzucone
          w bloto ok. 6 mrd Euro tylko na samoloty F-16 mozna bylo
          totalnie unowoczesnic polskie szkolnictwo, wyposazyc wszystkie
          szkoly i uczelnie wyzsze w Internet, podwoic lub nawet potroic
          budzety polskich placowek naukowych w najblizszych ok. 10 latach.
          Jedynym zagrozeniem dla Polski jest fakt, ze np. Francja
          na 1000 zatrudnionych ma w produkcji ok. 6 naukowcow,
          a Polska moze 0,01, co oznacza, ze polska gospodarka ma
          smiertelna chorobe, takie AIDS, ktore bedzie zabijac
          polska gospodarke i Polkow przez dziesieciolecia.
          W latach 1995-2005 RFN zglosila na rynku USA ok.
          100.000 patentow a Polska ok. 200. To totalna
          katastrofa, ktorej skutki beda jednak niszczyc Polske
          przez dziesieciolecia. Tym bardziej, ze Te samoloty
          F-16 to nie wszysto. Dodac trzeba sluzalcza i haniebna,
          zbrodnicza napasc na Irak (olbrzymie koszty, ktorych USA
          nie zwroca chocby dlatego, ze ma to trzymac nas w Iraku,
          mamy liczyc na obiecane przez Kwasniewskiego lupy).
          Plus miliardy na inne uzbrojenie potrzebne Polsce
          jak kozie traba. Kwasniewski zaczal juz majaczyc o
          zakupie Predatorow...

          Nie mamy sie co oszukiwac: jesli rurociag gazowy UE buduje
          po wyzszym koszcie i przy wyzszym ryzyku po dnie moza
          zamiast przez terytorium kraju UE, to jest to jednoznacznym
          dowodem jak UE widzi nasz kraj i co wyrzadzili Polsce
          nasi politycy. Poslka oczekuje pieniedzy od UE i kupuje
          od USA Boeingi i F-16? To nic innego jak zdrada narodowych
          interesow Polski. POsiadajac Airbusy i Eurofightery
          mielibysmy automatycznie wiecej do powiedzenia w UE, bo
          mielibysmy wladze i uprawnienia klientow oraz wspol-
          tworcow jednych z najnowoczesniejszych programow w UE.
          Zakupy Boeinga i F-16 nic nam wobec USA nie daja, nawet
          zwolnienia z wiz nie. Ostatnie lata to byla jednoznacznie
          antypolska polityka polskiego rzadu.

          Czy jednak slyszelismy cos o odrabianiu katastrofalnych,
          totalnie katastrofalnych, zaleglosci w dziedzinie badan
          naukowych i szkolnictwa od nowej ekipy? NIC !!!
          Powtarzam NIC!!! Powtarzam: Polska zglosila w latach
          1995-2005 ok. 200 patentow na rynku USA, RFN ok. 100.000,
          przy sredeniej UE, szacuje, jakichs 60.000 tysiecy patentow.
          Rezultat najnizszych inwestycji w badania naukowe w Polsce
          w porownaniu z UE lacznie z Czechami itd.
          Poprzednie rzady relizowaly zatem program antypolski, a nowe
          nie daja najmniejszego znaku, ze chca tu cos zmienic.
          Swiadomy sabotaz polskiej nauki przez polskich politykow
          mozna wytlumaczyc tylko tym, ze nie sa oni polskimi politykami,
          lecz realizuja w pierwszej linii dlugookresowy program
          robienia z Polski "osla trojanskiego USA w UE". Osiol
          musi byc slaby i sklocony z sasuíadami, aby nie wierzgal
          musi byc tez, jak to osiol, glupi. Innego wytlumaczenia
          dla katastrofalnego nidoinwestowania polskiej nauki nie ma.
          To ze nasi politycy to debile jest wciaz na nowo wyrazana
          opinia na tym forum, ale ja w to nie wierze. To raczej
          polscy wyborcy sa nieco niedorozwinieci umyslowo bo wybrali
          i pozwalaja reprezentowac sie oczywistym zdrajcom, nie
          przeprowadzic lustracji, doposcic do zbrodniczej agresji na
          Irak wbrew ostrzezeniom polskiego papieza itd. Politycy
          zas wzorem USA utrzymuja narod w ciemnocie obcinajac
          inwestycje w nauke i szkolnictwo.

          Marcinikiewich i wesola prawda dla Polakow:
          "Sojusz z Wielką Brytanią musi zostać. To jest sojusz tradycyjny, historyczny, a
          także sojusz w pozaunijnych sprawach, element naszego układu z USA. Wielka
          Brytania jest też krajem, który najodważniej otworzył rynek pracy dla Polaków.
          Obok tego nie można przejść obojętnie."

          Prawda jest inna: najwiekszym pracodawcom dla obywateli
          polskich jest RFN, ktora pomimo moratorium na generalne
          zatrudnianie Polakow zatrudnia o ok. 150.000 Polakow
          wiecej niz Wielka Brytania, ktora otworzyla swoj rynek
          pracy.

          Mnie zaniepokoil wybuch radosci
          premiera Marcinkiewicza po ustaleniu
          budzetu UE. Marcinkiewicz cieszyl sie
          publicznie, ze odniosl takie zwyciestwo
          i taki sukces "w tak mlodym wieku".
          Trudno to inaczej skomentowac niz
          ubolewaniem nad niedojrzaloscia premiera,
          to zapowiada uleglosc wobec USA, a moze i
          korupcje, bo premier bedzie uwazal,
          ze zarobil dla Polski tyle, ze moze sobie
          i swym ludziom nieco dac na boku - obym
          sie tu mylil...

          Wszyscy inni z UE przeciez wiedzieli,
          ze Hiszpania dostala od UE o wiele wiecej
          gdy byla na miejscu Polski, i ze pobiera
          nadal srodki, ktore wlasciwie naleza sie
          Polsce bo Hiszpania jest od nas bogatsza.
          Tu razi blad taktyczny - kazdy zawodowa
          polityk okazalby raczej rozczarowanie,
          a nie radosc. Polska (i inne nowe kraje
          UE) powinna faktycznie dostac wiecej,
          a radosc z niskiej pomocy spowoduje, ze
          zostanie ona przy nastepnej okazji
          zmniejszona, a moze i partnerzy z UE
          wpadna na pomysl, ba w ten czy inny
          sposob ta juz przyznana pomoc w praktyce
          okroic.

          Pytam sie, czy ta radosc nie
          ma przypadkiem ukryc przed Polakami,
          jak katasrofalna jest nasza prawdziwa
          pozycja w UE, i ze nie ma sie zupelnie z
          czego cieszyc, bo dostalismy o jakas
          polowe za malo w porownaniu z Hiszpania.

          Razi jednak glownie to egocentryczne
          opowiadanie o swym wielkim osiagnieciu
          "w tak mlodym wieku". To niegodne polityka,
          a szczegolnie ministra, ktorego miano
          oznacza "sluzenie". Dojrzaly polityk
          powiedzialby, ze jest to skromny sukces
          Polski, a nie jego. Marcinkiewicz sam
          podkopuje w ten sposob swoj autorytet, bo
          teraz cala urzednicza Polska bedzie
          sobie robic kpiny z premierowskiego
          "sukcesu w tak mlodym wieku".
          Nie inaczej bedzie w UE, gdzie niedojrzala
          radosc polskiego premiera bedzie jeszcze
          dlugo tematem zartow wsrod politykow i
          dyplomatow.

          Mamy jako politykow ludzi malego
          wymiaru, moze to i dobrze, bo wiecej
          pola zostaje dla demokracji. To
          pokazuje tez, ze otwarta dyskusja
          publiczna na wszystkie tematy wzniejsza
          jest od tego, kto jest u wladzy.
          Wszelkiego typu tabu, cenzurowanie myslenia,
          narzucanie jakiegos pogladu szkodzi
          wiecej niz jakis niedojrzaly polityk.

          Niestety, wystarczy tylko popatrzyc na zaklamnanie,
          na narzucanie propagandowych bredni o USA, Izraelu,
          napasci na Irak by popasc w melancholie.

          Piotr Kraczkowski
          www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
          www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
          www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
          • szczykaczka Dobrze powiedziane. 21.12.05, 17:11

          • wasylzly siwtnie to ujales, jak zwykle 21.12.05, 18:11
            Polska ponosi szkody, chociaz sa to szkody prawdopodobnie niezamierzone, tym bardziej, musza budzic uzasadnione obawy, czy obecny rzad wie co robi w Europie i ktory kierunek jest dla Polski optymalny. Niestety, bylismy swiadkami, zdarzen, ktore , jak to nawet brutalnie brzmi, narazily Polske na szwank w opinii publicznej Europy, nie owijajac w bawelne, nasza delegacja negocjujaca budzet, zachowywala sie, w trakcie i po zakonczeniu negocjacji, jak trzecioligowy bokser, ktorem na glowe wlano taniego belta, ale ten smakuje go jako francuski szampan, co gorsze po ciezkich uderzenich, powtarza w kolko jedne znane angielskie slowo. Co gorsza w tym tonie, wtoruje rozwineta przeciez intelektualnie pani Huebener. Jakzesz to wszytsko jest zenujace, gdy delegacja polska, starym zwyczajem szlacheckim WETA. szantazowala cala Europe, bo tu nie chodzialo o problemy platnikow netto, ale krajow nowej 9 - ki, gdy te, oszalomione kasa, ktorej nie ma Bialorus, czy Rumunia, cieszyly sie z jakiegokolwiek budzetu. Ci wiedza , ze ta kasa i tak przewyzsza mozliwosci jej zagospodarowania, bo oprocz eurasow, potrzebna jest kasa wlasna i mozliwosci logistyczne i cywilzacyne narodu, do jej zagospodarowania. Polska straszyla WETEM, szlacheckim, znanym z tradycji polskiego warcholstwa i rozbiorow, srodkiem obycm tradycjaom europejskim. Rozwiazanie przyszlo szybko z cywilizowanych krajow, kanclerz Niemiec pani Merkel, zrzekla sie swoich srodkow, czym zaspokoila polskiego ogrodnika, ktory sam nie zezre, ale calej zagraza calej, solidarnej spolecznosci europejskiej. Nie tedy droga, Niemcy pokazaly calej Europie, jak sie rozwiazuje problemy, w tym komleksy polskie, trzebaa tez cos dla nich zrobic, z prostej wdziecznosci i uczciwosci miedzyludzkiej, bo gdyby nie oni, Polska w latach 2007-2013, spadlaby na poziom cywilizacyny afryki. Nikt nie robi, cos za darmo, bedzmy wdzieczni,WB, Francji, Holandii i wszystkim platnikom netto, ze dali nam jeszcze jedna szanse cywilizacyjna, na autostrady, rolnictwo, kanalizacje. Dajmy Niemcom, Centrum Wypedzen, gdzie beda mogli czcic swoich i europejskich wypedzonych i poleglych. To jest najmniejsza cena, za to co zrobili dla nas
            • mady2 Re: siwtnie to ujales, jak zwykle 21.12.05, 23:43
              Bardzo celna analiza. Trzeba negocjowac - dyplomacja jest po to. Ale targowac
              jak przekupka to inna sprawa. A z takiej wlasnie strony pokazuje sie Polska za
              kazdym prawie razem w unijnych negocjacjach. Jej zaangazowanie sie po stronie
              USA nie jest dobrze widziane przez mieszkancow Europy. Mam nadzieje, ze te
              pieniadze politycy polscy dobrze wykorzystaja na poprawe warunkow pracy w
              Polsce i wzrost wynagrodzen. Czasami to az wstyt sie przyznac za granica ze sie
              jest Polakiem bo zaraz na ciebie patrza jak na nielegalnego robotnika ktory
              pracujac za poldarmo rozwala miejscowy rynek pracy.
    • burakiprlu [...] 21.12.05, 03:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • veneda1 Re: Marcinkiewicz: Polubiłem Europę 21.12.05, 06:41
      Trzeba było podziękować Merkel za gest, ale 100 mln nie przyjąć, obyć się bez
      tego. Teraz to wygląda na to, że Merkel przekupiła Polakow.
    • toja3003 przyjemnie jest poczytać, że Polska jest 21.12.05, 09:08
      w Europie i nasz premier na korytarzu podchodzi do niemieckiej
      kanclerki, ona do niego "Kazimierz", potem wpada prezydent Francji
      i razem "naciskają Brytyjczyków". Nareszcie jesteśmy w dobrym
      towarzystwie, znowu w centrum, jak przed wiekami.
      No i dla wszystkich i wszystkiego jest w tej Europie miejsce
      a Marcinkiewicz jednoczy kontynent od Brukseli do Radia Maryja, bo na koniec
      unijnego szampana zlicytuje ojciec Rydzyk. Pięknie.

      • cynik9 Re: przyjemnie jest poczytać 21.12.05, 09:17

        > a Marcinkiewicz jednoczy kontynent od Brukseli do Radia Maryja

        O Europo, ty tylko na to czakalas! Wieczne odpoczywanie racz ci dac, Panie. Amen

        • toja3003 oczywiście, że Europa na to czekała - właśnie żeby 21.12.05, 10:25
          wszyscy mogli tu żyć w pokoju, bo wcześniej
          wielokrotnie wojny pustoszyły cały nasz kontynent.
          • cynik9 Re: oczywiście, że Europa na to czekała - właśnie 21.12.05, 17:02
            toja3003 napisała:

            > wszyscy mogli tu żyć w pokoju, bo wcześniej
            > wielokrotnie wojny pustoszyły cały nasz kontynent.

            wojny pustoszyly nasz kontynent na skutek braku tolerancji i podsycania
            nacjonalizmow i antagonizmow, w duzej czesci na tle religijnym czy rasowym.
            Dokladnie to czym sie dzisiaj zajmuje Radio MaRyja. Sorry Toja, Europa tak
            czeka na ojca dyrektora jak i na powrot inkwizycji. Niech juz Marcinkiewicz sam
            obciagnie tego szampana a nie kompromituje sie Rydzykiem.
            pozdr
            • toja3003 czepiasz się, pokój w Europie jest faktem. 22.12.05, 10:14
    • femur RYDZYK POWINIEN SWOJE KŁAMSTWA ODSZCZEKAĆ 21.12.05, 11:25
      Wszystkie kłamstwa i półprawdy na temat Unii które głosił przed referendum Pan
      (bo to nie jest duchowny!!!) Tadeusz Rydzyk powinien przeprosić i przyznać sie
      do błędu. Tylko, że on nie ma charakreru!!! Teraz chce wystąpić o
      dofinansowanie TRWAM z UE - jeśli dostanie to faktycznie Europa nie ma
      przyszłości...
      • mobisek Re: RYDZYK POWINIEN SWOJE KŁAMSTWA ODSZCZEKAĆ 21.12.05, 11:50
        Może i odszczeka, ale co z tego? Za chwilę będzie głosić nowe kłamstwa.

        Kluczem do zrozumienia zjawiska "ojca dyrektora" jest kasa. Weźmy na przykład
        kwestię Unii Europejskiej: aby zapewnić sobie wsparcie "ciemnego ludu"
        (Copyright Jacek Kurski) ogłosił Unię "wrogiem". Kiedy jest szansa zarobić na
        współpracy z Unią - organizuje kursy nt wykorzystywania środków unijnych.

        Ten facet powinien pracować w banku, a nie siedzieć w zakonie.
        • piwi77 Re: RYDZYK POWINIEN SWOJE KŁAMSTWA ODSZCZEKAĆ 21.12.05, 14:49
          Wszystko prawda, ale z tym bankiem to przesada. Bank to zaufanie. Zaufalbys np
          10tys zl panu dyrektorowi Banku Radia Ma Ryja?
        • cynik9 Re: RYDZYK POWINIEN SWOJE KŁAMSTWA ODSZCZEKAĆ 21.12.05, 17:23
          mobisek napisał:

          > Ten facet powinien pracować w banku, a nie siedzieć w zakonie.

          Jak prawdziwy businessman Rydzyk siedzi tam gdzie ma najwiekszy zwrot z kapitalu.
          W banku musialby placic podatki i byc narazony na ciagle kontrole i niewygodne
          pytania.
    • mobisek Niech Marcinkiewicz lepiej wytłumaczy ... 21.12.05, 11:45
      czy dla PiS ważniejsza jest Polska czy władza, skoro ofertę Luksemburga
      skierowaną do rządu Belki - lepszą o kilka miliardów euro - PiS
      nazywał "katastrofalną", a oferta Wielkiej Brytanii skierowana do rządu
      Marcinkiewicza - gorszą o kilka miliardów - to "olbrzymi sukces".

      Jak dla mnie, to oczywistym jest, że PiS ma Polskę (a więc nas wszystkich)
      w ... głębokim poważaniu.
    • hotrod404 Europa dała d..y to ją "Kaziu" polubił?! 21.12.05, 12:27
      ;-)
    • tango9 Re: Marcinkiewicz: Polubiłem Europę 21.12.05, 12:28
      Kaziu! Dopiero teraz? A co na to płaczka-dziwaczka Zawistowski? A Rydzio? Jak
      już powąchałeś pieniądze to wszystko cacy? A przedtem co było? Nie dla UE! Nie
      dla Brukseli! A niech was wszyscy anieli... Zdziwaczały kraj, zdziwaczali
      przywódcy.
    • m_dubel Polubiłem Europę. Szkoda,że nie Polskę 21.12.05, 12:29
      Samozachwyt i uniesienie jak to cudownie i wspaniale, jak to możni zapraszają
      na salony i poufale klepią po pleckach. Ach Kaziu jaki ty jesteś wspaniały, a
      jaki mądry. A masz jeszcze 100 mld €, a co tam masz jeszcze działki na Księżycu
      dla twych rodaków, i jeszcze pola do zagospodarowania na Marsie. A my Niemcy z
      unij i francuzi i anglicy i cała reszta prawie nic za to nie chcemy. Tylko
      wprowadź tam wtej Polsce Euro i oddaj suwerenność monetarną, no bo systemy
      bankowe i tak juz nie są wasze Kaziu, my potem za to euro, którego ci w uniji
      dostatek wykupimy Polska ziemię, bo handel na dobrą sprawę już przejęliśmy. Tak
      Kaziu cudownie ach jak cudownie, gazem i ropą się nie martw i nie przejmuj,
      tylko "sprywatyzuj" PGNiG do końca, a jeszcze dorzuć elektrownie i sieci
      przesyłu, a my unija damy jeszce twym rodakom całego Saturna i ćwiartkę Wenus.
      No i jeszcze Kaziu rolnikom tym co w przyszłym roku nie będą mieli komu
      sprzedać buraków i tym co padną bo zapłacą kary za produkcję mleka też się nie
      martw im obiecaj Słońce.
      PANIE MARCINKIEWICZ JESTEŚ PAN ALBO IDIOTA, ALBO TAKI SAM SZUBRAWIEC JAK BELKA.
      (sądząc po pana expose to jednak chyba to drugie.)
      • kropek_oxford Panie m_dubel: niewatpliwie IDIOTA jestes ty, bo 21.12.05, 12:41
        JAK Anglicy mogli namawiac Marcinkiewicza do "unii monetarnej" pozostajac przy
        funcie? A wejscie obcych bankow do Polski (nb. obiektywnie udzialy bankow
        obcych wcale nie sa takie wysokie, najwyzsze - IRLANDZKIE, a juz widze, jak
        Eire Polske celowo "niszczy"...)Polakom nie zaszkodzi - tu sa przynajmniej
        LATWE KREDYTY (i polowanie bankow i brokerow na kredytobiorce), i o wiele
        bardziej korzystne oprocentowanie - bo te banki, w przeciwienstwie do polski,
        na to STAC. A zreszta - jak mowil stary Zyd - najlepszy geszeft robi sie ZA
        POZYCZONE PIENIADZE :))) Rzecz nie w tym od kogo pozyczka, ale by TA POZYCZKA
        KORZYSTNIE OBROCIC lub KORZYSTNIE JA ZAINWESTOWAC, a Pan traktujesz ZWROTNY
        KREDYT jak ZOBOWIAZUJACE DARY (myslenie czlonka Samejbrony?).
        Boje sie, panie m_dubel, ze mylisz Pan patriotyzm z POSTAWA PSA OGRODNIKA.
    • gromax Re: Marcinkiewicz: Polubiłem Europę 21.12.05, 12:44
      Albo mnie oczy mylą, albo pierwsza od niepamiętnych czasów (chyba ostatnio tak
      mówił wałek po wojazach zaoceanicznych) osoba która mówi konkretnie o tym co
      zostało zrobione i w jaki sposób. Posunięcia negocjacyjne niezłe. wyczekanie i
      nie rzucanie się na pierwsze słowo tylko wysłuchanie wszystkich i na końcu
      "ewentualnie zgodzenie się". Jak nie lubie pisiorów tak manewry premiera były
      pierwszorzędne.. przynajniej w tym co mówi a mówi przekonująco i bez owijania w
      bawełnę
      • kropek_oxford W pelni podzielam: jak nie lubie PiSuaru, tak 21.12.05, 12:50
        Marcinkiewicz po raz kolejny mi sie spodobal. I ten wywiad - gosc ma
        niewatpliwie jedna ceche "prawdziwego Europejczyka": robi swoje bez robienia z
        tego wielkiego "allo". I wywiad jego jest szczery az do bolu - tez "po
        europejsku". Brawo Kaziu!
        Tylko - na litosc Boska - po cholere w tym wszystkim o.Rydzyk?
        • m15 Re: W pelni podzielam: jak nie lubie PiSuaru, tak 21.12.05, 14:28
          kropek_oxford napisał:

          > Marcinkiewicz po raz kolejny mi sie spodobal. I ten wywiad - gosc ma
          > niewatpliwie jedna ceche "prawdziwego Europejczyka": robi swoje bez robienia
          z
          > tego wielkiego "allo". I wywiad jego jest szczery az do bolu - tez "po
          > europejsku". Brawo Kaziu!
          > Tylko - na litosc Boska - po cholere w tym wszystkim o.Rydzyk?
          by opatrzność chroniła przed czerwonymi :)
    • tomeeeek Tak to jest jak się pierwszy raz wyjedzie... 21.12.05, 13:49
      Wszystko jest takie fajne, ludzie uprzejmi, kierowcy przestrzegają przepisów.
      Fajna ta europa ;-)
    • piwi77 Re: Marcinkiewicz: Polubiłem Europę 21.12.05, 14:45
      Marcinkiewicz: "Jestem przekonany, iż Unia została powołana po to, by państwa
      narodowe, mogły lepiej w niej organizować swój interes".

      Nic nie zrozumiales premierze z idei solidarnej Europy. Masz buzie pelna
      slowa "solidarnosc", ale to Merkel musi Cie uczyc prawdziwej solidarnosci -
      dajac Ci 100mln euro.
    • cetriolo Re: Marcinkiewicz: Polubiłem Europę 21.12.05, 14:48
      Przy okazji wyszlo szydlo z worka: PiS nie ma zadnego pomyslu na polityke
      europejska.

      Jak dla mnie za duzo mowi ten nasz Premier, widac ze spragniony pochwal.
    • 1europejczyk Fajny gosc: moze nie zawsze ma racje, moze nie 21.12.05, 15:27
      wszystko jest w jego rekach, ale to co jest robi najlepiej jak moze i jak
      mozna, w przeciwienstwie do wiekszosci swoich swoich poprzednikow.
      I naleza mu sie za to po prostu gratulacje!
      I nie sa to gratulacje zwolennika PiS-u.
      • alterpars ale my nie lubimy premiera Marcinkiewicza 21.12.05, 16:04
        i mam nadzieje ze elektort PO i SLD nie da sie kupic. Polska bedzie albo nasza
        albo sklocona :-)
        • 1europejczyk Jednym slowem albo rozkradziona albo sklocona ? 21.12.05, 19:02
          Musi, ze nie bazujesz swoich nadziei na obserwacji polskiej rzeczywistosci:
          nie ma bardziej przekupnego elektoratu jak ten SLD.
          Ostatnie kilka lat rzadow SLD tylko to potwierdzaja.
          Jest to spuscizna PZPR ktorego czlonkami, oprocz rzadkich wyjatkow tych ktorzy
          byli tam z racji przekonan swiatopogladowych, byli w wiekszosci oportunisci
          przyciagnieci wlasnie latwym zyciem pod parasolem wladzy PRL-u
          To ze PO coraz czesciej pojawia w prasie razem z SLD jest bardzo znamiennym
          sygnalem !
      • kapitalizm Re: Fajny gosc: moze nie zawsze ma racje, moze ni 23.12.05, 21:57
        ...jakze to musi byc ponizajace prosic sie o jalmuzne, czy jak niektorzy
        nazywaja to modnie "dotacje".
    • rootka Re: Marcinkiewicz: Polubiłem Europę 21.12.05, 16:05
      taki sympatyczny wywiad i takie okropne zakonczenie...
      • xxara Re: Marcinkiewicz: Polubiłem Europę 21.12.05, 17:08
        No wlasnie, Kaziu calkiem sobie niezle radzi, budzi sympatie, jest skuteczny
        tylko po co trzyma sie sutanny tego p**eba, tzn przeora chcialam napisac
      • l005 Polubiłem Europę - historia Marcin... 21.12.05, 17:12
        rootka napisała:

        > taki sympatyczny wywiad i takie okropne zakonczenie...
        -----------
        Dla kogo okropne? Prawdziwa mysl strategiczna jest ponizej.

        www.bajka.pl/friends/friends01.asp

    • krzysztof3 Dyskretny urok ZChNu z oRydzykiem i szmpanem w tle 21.12.05, 17:14
      fajny facet z tego naszego fizyka szkolnego. nawet z Merkelową sobie na
      korytarzu o tysięcznych częściach procenta pogadali i to nasz prezes RM z
      pozycji silniejszego ekonomicznie. no bo właściwie to głupio zabierać 100M z
      tych 300M co się słusznie biednym postDDRowskim landom należało, a nie naszej
      wschodniej ścianie rozpusty. wiwat nasi dyplomaci, wiwat rządowi eksperci,
      wiwat Kazik - zaraz się lepiej poczułem, chociaż i głupio zarazem, że braci
      niemieckich okradamy. komu mam, kurna, przekazać moje 2,5 euro na niedorozwój
      meklemburgii??
    • milo_1 YES<YES<YES - KAZIU - jesteś the best....... 21.12.05, 17:26
      No nareszcie Pan Marcinkiewicz pokazał że pod ta kamienną twarzą kryje sie pełen
      ekspresji gość, który pokazał wszystkim smutasom z PO ,LPR-u jak należy okazywac
      zadowolenie z prawdziwego sukcesu .Panie Rokita!!!!!

      -po pierwsze - tak powinien regować na sukces rocznik 1959 !!!!!
      -po drugie -nie każdy z tego roku jest tak zgryźliwy jak Pan a co z tego wynika:

      -a) bierz Pan przykład ze swego rówieśnika
      -b) więcej luzu w okazywaniu emocji to mniej zgryzoty

      Dobrze że Angela Merkel została Kanclerzem całych Niemiec - pochodząc ze
      wschodnich landów rozumie problematykę "nowych" europejczyków a wogóle miła i
      sympatyczna kobieta.Premier Marcinkiewicz w jej osobie znalazł juz swojego
      sprzymierzeńca.

    • mobileinmobili Zahipnotyzowani frajerzy 21.12.05, 18:25
      kazdy Polak zyjacy na zachodzie, widzi,jak daleko tych ostatnich latach upadl prestiz i miedzynarodowe uznanie Polski. Ten premier, powinien sie podac do dymisji, zamiast obiecanych w Lizbonie 62 miliadrow, dostal o 3 miliardy mniej, ale wciska narodowi wielki sukces, dziwne , wszystcy to kupuja. Trudno oprzec sie wrazeniu, ze ludzie ktorzy teraz przejeli wladze, ich sposob wyslawiania, wyglad!!, ich sposb kojarzenia faktow i rozeznaia sytuacji, reprezentuje jakis pol-azjatycki sposob i interpretowania sytuacji / minister rolnictwa niejaki Jurgiel uciekl od stolu negocjaji w sprawie cukru /. Bo przeciez, gdy ponioslo sie kleske, kazdy to moze zrozumiec, gdy przdstawi sie konkretne argumenty, ale gdy ktos jest kleska oszolomiony jako zwyciestem, ten nie nalezy do normalnego swiata, ten jest slaby, podatny na sugestie i hipnoze innych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka